Babes of SPIEL ’07

(15:45 czwartek, Październik 25, 2007)


Wzorem różnego rodzaju relacji z targów gier komputerowych, przygotowaliśmy galerię „Babes of Spiel” prezentującą najciekawsze hostessy, panie obsługujące stoiska i po prostu kobiety, których z poświęceniem wypatrywaliśmy dla Was na targach. Miłego oglądania!


































Autorami zdjęć są Artur „Nataniel” Jedliński, Rafał „knidyjczyk” Szczepkowski, Marcin „Mockerre” Wełnicki.

Ten artykuł został pierwotnie opublikowany w serwisie Gry-Planszowe.pl.

Temat spotkania



22 komentarzy

  1. Marcin Majewski 15:59, Październik 25, 2007

    Niektore Panie jakos tak… hmm… sztucznie wygladaja ;-)

  2. Szymon Dębski 16:26, Październik 25, 2007

    Jak by to lagodnie ujac?

    Wiekszosc zdjec sprawia, iz tytul tego artykulu wydaje sie nieco na wyrost…

    Ale moze w przyszlosci bedzie lepiej ;-)

  3. Marcin Wełnicki 17:13, Październik 25, 2007

    Jakie hobby, takie babes ;D

  4. Mateusz Dobrowolski 17:56, Październik 25, 2007

    Właśnie tej strony ESSEN byłem ciekaw :D
    Jest jak się spodziewałem, ale coś by sie znalazło ;)

  5. Imię Nazwisko 18:09, Październik 25, 2007

    Z kobietami jak z planszówkami- liczy się to, co jest w środku- vide Puerto Rico :)

  6. Marcin Wełnicki 19:50, Październik 25, 2007

    Matador: nie mówię, że nie ;)
    Scarneck: no comment ;)

  7. Cezary Gajdecki 20:01, Październik 25, 2007

    Wydaje mnie się, że jest tu parę istot godnych uwagi. Tylko panowie fotografowie nie dysponowali chyba sprzętem umożliwiającym w pełni ukazanie wdzięku i piękna tych babes :-) Np te wampirze oczy Pani przy Chicago Poker…

  8. Jan Milewski 20:42, Październik 25, 2007

    Dziewczyn było więcej i chyba nie uchwycono tutaj nawet tych najładniejszych. =)

  9. Bartosz Sawicki 21:42, Październik 25, 2007

    No to chyba z tymi babes jak z tymi grami w Essen.
    Kilka obleci, ale generalnie to no thrills…
    towar raczej na jedną partię i bez aspiracji zakupowych…

  10. Michal Stajszczak 22:10, Październik 25, 2007

    Nieśmiało podejrzewam, że Nataniel zdjęć najlepszych Babes nie zamieścił celowo, bo w przyszłym roku do Essen by nie pojechał

  11. Jarosław Czaja 23:33, Październik 25, 2007

    Słuszna uwaga, Michale :-)

  12. Jakub Szygulski 02:38, Październik 26, 2007

    ludzie Photoshop’it :D

  13. Damian Korczewski 10:14, Październik 26, 2007

    mówimy o babes… hmm tytuł należy potraktować oczywiście jako przewrotność ;)

    no ale konkretnie: jak dla mnie to do tego grona zalicza się tylko pani maksymalnie po lewej z tych czterech co stoją w niebieskich koszulkach

  14. Maciek Kasprzyk 10:44, Październik 26, 2007

    Moją ulubioną hostessą jest Ignacy Trzewiczek.

  15. Robert „Rathi Dragon” Jaskula 12:50, Październik 26, 2007

    Chyba zapomnieliscie, ze Essen jest w Niemczech…

  16. Marcin Wełnicki 14:51, Październik 26, 2007

    wraiedt: wara od mojej żony ;)

  17. Michał Stachyra 15:24, Październik 26, 2007
  18. Szymon Dębski 15:53, Październik 26, 2007

    Jesli niektorzy z milosnikow planszowek chcieliby w kategorii Babes wstawiac lalki, manekiny i rysunki to chyba nie warto popularyzowac tego hobby… ;-)

  19. Damian Korczewski 17:08, Październik 26, 2007

    w Niemczech też są zdrowe i urodziwe kobitki, ale faktycznie przedstawione tu te Bogu ducha winne dziewczyny w większości nawiązują do stereotypów ;)

    ps. Mockerre – ha! byłem pierwszy ;)

  20. Marcin Wełnicki 17:21, Październik 26, 2007

    Nieprawda. Spytaj Lim-dula. Już na stoisku pokemonów wyznałem mu swoje zamiary:P

  21. Damian Korczewski 13:22, Październik 28, 2007

    a to wszystko jasne ;)

    a tak swoją drogą to drastycznie większą część zwiedzających stanowili panowie czy panie też się licznie stawiły?

  22. Artur Jedliński 10:36, Październik 30, 2007

    Było bardzo duzo kobiet – mysle, ze co najmniej 25%. W prawie kazda gre jaka gralem – grala tez kobieta.

Napisz komentarz

Musisz się zalogować aby umieścić komentarz.

Więcej tekstów

Następny tekst:
Poprzedni tekst: