Ja_n (9:35 piątek, Sierpień 7, 2009)
Rebel ogłosił wczoraj na swoim blogu, że wyda wkrótce polską edycję kultowej gry Jungle Speed. To na pewno niezwykle cenna wiadomość dla rzeszy fanów zachwyconych tym tytułem i bezskutecznie poszukujących go w sklepach od długiego czasu. Ja osobiście już straciłem dawno nadzieję na możliwość odkupienia Jungle Speeda (mój egzemplarz podarowałem dzieciakom przyjaciół już jakiś czas temu), a tu proszę – niespodzianka. Zainteresowani mogą już poczytać instrukcję.
Temat ciekawostki







Czy to sarkazm? Jest tyle ciekawych gier, ktore mozna spolszczyc a wybor padl na to cos :)
Z mojej strony to nie sarkazm. Ta gra jest od dawna niedostępna na rynku, a chętnych na nią jest bardzo wielu i ta liczba cały czas rośnie. Moim zdaniem to świetne posunięcie ze strony Rebela i dobra wiadomość.
A czym to się różni od gry
,,Prawo Dżungli”?
Jungle speed po polsku? Dziwnie to zdanie dla mnie brzmi… :/
„Naspolszczą” się nie ma co.
Mam nadzieję że edycja polska będzie tańsza. Znam troszkę osób, które wolą figury na kartach Jungle Speeda niż Prawa Dżungli.
PZDR
Wiadomo jaka będzie mniej więcej cena?
Dziwne rzeczy opowiadasz, że JS nie ma. Widocznie słabo szukałeś…
Spójrz tutaj: http://www.allegro.pl/item703786181_jungle_speed_oryginal_cybergame_tychy.html
dominusmaris > Rozni sie po pierwsze „oryginalnoscia” (Prawo dzungli to zzynka), po drugie symbolami, ktore w PD sa IMHO mniej ciekawe i ciezsze w rozpoznaniu przy slabym swietle (w szczegolnosci niebieskie karty).
Johnny95 > Nadal jest sporo osob, ktore wola kupic gre w rodzimym jezyku niz po angielsku – nawet jezeli jest to tylko kwestia kilkustronicowej instrukcji.
Poza tym polskie wydanie moze trafic do empikow czy marketow, a to znowu powieksza target itd. IMO bardzo dobre posuniecie, wielu znajomych chcialoby kupic, a nie ma gdzie za bardzo.
AToM – chyba nie chcesz powiedzieć, że ktoś kto sprzedaje 4 sztuki gry na allegro powoduje, że „gra jest dostępna na polskim rynku”? Raczej nie o taką dostępność mi chodziło.
To taka zrzynka jest legalna?
Pytałem o PD bo byłem przekonany że jego wydawcy mieli licencję i zastanawiałem się czy nie było prościej/taniej odkupić/przedłużyć licencji na PD zamiast polonizować jeszcze raz JS.
A tu takie kwiatki!
P.S. Na świecie już pewnie krążą miliony chińskich kopii ,,Dominus Marisa” a ja ciągle stoję w kolejce po Totka.
Ja_n – dowiedziałem się, że dystrybutorem jest Bard, więc chyba jednak jest dostępna w większej ilości… czy o tym myślisz? ;)
Angielska edycja jest od jakiegos czasu dostepna na rynku.
No rzeczywiście, nie wiedziałem o tym.
Prawda jest taka, że JS zawsze sprzeda się w każdym normalny nakładzie ;) Kiedy zniknął na jakiś czas ze sklepów, to sobie plułem w twarz że swoje trzy zapasowe kopie sprezentowałem różnym znajomym. Wielu z nich pytało potem o to, czy gdzieś można kupic obecnie (pytali przynajmniej kilka miesięcy temu) bo już ich kopie są zjechane maksymalnie a Prawo Dżungli przez fatalnie dobrane kolory jest niestety czasem strasznie męczące. To opinia bardzo wielu ludzi z mojego otoczenia. Jak dla rebela moim zdaniem- strzał w dziesiątkę.
oryginalny Jungle Speed jest od dluzszego juz czasu dostepny bez najmniejszych problemow wiec sie Ja_n’ie mylisz. niestety cena je absurdalna, miejmy nadzieje ze wersja Pl bedzie miala rozsadniejsza cene. ja kupie prawie na pewno.
Cena powinna byc na poziomie 19,90. Oczywiście nie złotych tylko euro.
kasa pewnie z tego będzie, ale kreatywne ze strony rebelu to to nie jest
Świetny pomysł. Czy rebel.pl planuje takze wydanie dodatku?
19,90 euro.. jasne..