Ja_n (13:28 wtorek, listopad 25, 2008)
Artykuł Draco zmobilizował mnie do przyspieszenia prac nad tekstem, który planowałem napisać od dłuższego czasu. Chciałem mianowicie zanurkować w bardzo szeroki i mało znany albo źle wykorzystywany temat związany z serwisem BGG. Drogi czytelniku, zapewne nie raz stawałeś przed dylematem: “kupić - nie kupić - zagrać u kolegi?”. Usłyszałeś gdzieś (zapewne na Games Fanatic) o nowej grze, która na oko wygląda świetnie i jesteś przekonany że będzie ci się podobać. Ale każdy wie, że entuzjastyczne sugestie recenzentów i pierwsza ekscytacja nowością to zły doradca finansowy, więc nie ma nic zdrożnego w tym, że się zastanawiasz. Nie chce ci się czytać instrukcji, a poza tym nawet po tej lekturze trzeba sporej dozy wyobraźni żeby poczuć jak się w to będzie grać. Jest oczywiście ranking BGG, który może być jakimś doradcą. Jednak i tutaj masz spore kłopoty. Czytaj więcej…
Komentarzy: 3 Temat: felietony, statystyki