Regatta – regaty na suchym lądzie

(10:16 środa, Kwiecień 18, 2012)


„Regatta” to jedyna opublikowana gra autorstwa Martine Moisand i Emmanuel Fille. Ona była właścicielem sklepu z zabawkami, on klientem, oboje z pasją – razem stworzyli i wydali grę dla dzieci, która w 2008 r. sprzedała się w liczbie około tysiąca egzemplarzy. W 2010 r. wydawnictwo Gigamic, znane przede wszystkim z ciekawych gier logicznych, udostępniło tę grę, po liftingu, większej liczbie odbiorców. Co tu ukrywać, pływać nie umiem, od wielkiej wody trzymam się z daleka, a tu niespodziewanie trafiłam w sam środek regat żeglarskich.

Czytaj więcej…

Komentarzy: 0 Temat: recenzje

Schachen, czyli szachy bez planszy

(21:03 wtorek, Kwiecień 17, 2012)


Podróż sentymentalna

Szachy to nie jest moja ulubiona gra. Znam zasady, kilka razy podchodziłem do nich z poważniejszym nastawieniem, ale na tym się kończyło. Szachy to jednak gra, która zawsze kojarzyć będzie mi się z tatą, grającym wieczorami z sąsiadem. Ja będąc wtedy kilkuletnim maluchem, bawiłem się bierkami :-) Z czasem poznałem go, ta gra stała się dla mnie Graalem (uwaga, nawiązanie do recenzji Moniki ;-) ), a szachy… umarły dla mnie wraz z tatą…

Czytaj więcej…

Komentarzy: 7 Temat: recenzje

Świat Gier Planszowych #22

(10:28 poniedziałek, Kwiecień 16, 2012)


Nowy Świat Gier Planszowych powinien trafić w tym tygodniu do sprzedaży. Redakcja ponownie ma dla Was niespodziankę przygotowaną wspólnie z wydawnictwem REBEL.pl. Do numeru dołączony został specjalny minidodatek do gry Basilica – Festum Fatuorum, której autorem jest Łukasz M. Pogoda. Dodatek wprowadza nowe żetony (8 żetonów Katedry, 14 żetonów Ołtarzy oraz 2 żetony Awansu – po 1 na gracza), które rozszerzają pulę strategii stosowanych podczas rozgrywki.

Szczegółowy spis treści:

Czytaj więcej…

Komentarzy: 0 Temat: ciekawostki


Zimna wojna – lustracja na szczycie

(9:14 poniedziałek, Kwiecień 16, 2012)


Podchodziłam do Zimnej Wojny trochę jak do jeża. Ale nauczona doświadczeniem Agricoli, mówiącym, iż numeru Jeden nie należy się bać, zagłębiłam się w lekturę instrukcji. Po jej zakończeniu gra oprócz kolców wypuściła jeszcze odstraszający toskyczny gaz. Polityka? Czarno białe zdjęcia?? 5h rozgrywki??? Na szczęście z boku stało Zaufanie do Głosu Większości podszeptujące stale „Spróbuj, to musi być świetna gra. Co z tego, że nie lubisz polityki, nie cierpisz czarno-białych fotek i nie znajdziesz nikogo, kto wysiedzi przy stole nad jedną grą tyle czasu”. Cóż mi pozostało, spróbowałam… Czytaj więcej…

Komentarzy: 18 Temat: recenzje

Titan HD

(14:07 wtorek, Kwiecień 10, 2012)


Titan HD

Titan HD to gra z kilkumiesięcznym stażem (na iOS) – została bowiem wydana w grudniu poprzedniego roku przez Valley Games. Laureat nagrody dla Najlepszej Gry Wojennej/Taktycznej na Appstore 2011 przyznanej przez bgg.com, miał jedną ogromną wadę – ze względu na relatywnie wysoki poziom skomplikowania w stosunku do niejasno wytłumaczonych zasad, był niedostępny dla początkujących graczy. 28 Marca nastąpił przełom, kiedy to gra została uaktualniona do wersji 1.1.

W skrócie: teraz Titan HD urzeka od pierwszego do ostatniego tapnięcia, dokładnie tak jak oryginał z lat 80-tych.

Czytaj więcej…

Komentarzy: 2 Temat: iGry, recenzje

SłowoStwory

(6:00 wtorek, Kwiecień 10, 2012)


Gier imprezowych nie darzę wielką estymą, ale gdy w jakiś sposób wiążą się ze słownictwem, to przykuwają na chwilę moją uwagę. Tak też, na mój stół trafiły „SłowoStwory” Filipa Miłuńskiego. Gra lekka, przyjemna i wciągająca. Jak na prawdziwą grę imprezową przystało. Ma w sobie wszystko to, czego mi brakowało w starych, już zapomnianych przeze mnie tytułach, a z którymi ma kilka wspólnych elementów. Mam na myśli 3 gry: „Państwa, miasta, rzeki…”, „Scrabble” i „Tik tak bum” (wyd. Piatnik). Kompilacja w moim odczuciu jest bardzo udana, ale na samym miksie się nie skończyło.

Czytaj więcej…

Komentarzy: 2 Temat: recenzje

Deukalion – Ze starej półki cz.15

(7:17 poniedziałek, Kwiecień 9, 2012)


Tak wiem, są Święta. Ale ja mam dużo wolnego czasu. I lubię pisać. No i ile można jeść? ;) Nie, nieprawda. Wcale dużo w Święta nie jem. I wcale dużo nie gram. Dziś (czyli wczoraj)  u rodziców pokłóciliśmy się przy Scrabblu. Stwierdzam, że ta gra jest bardzo streso- i sporogenna. Ale nie o Scrabblu dzisiaj. A właściwie: o Scrabblu nie dzisiaj…

Jeśli opisywany wcześniej Stefan Dorra ma pecha, to co powiedzieć o autorach Deukaliona? Zerknijmy na BGG. Jeden fan, jedna 10tka, jedna 9tka, ponad 4000 miejsce w rankingu. Co prawda Wilfried Lepuschitz i Arno Steinwender nie mogą pochwalić się listą nominacji jak ich starszy kolega, ani nawet życiorysem, którego choćby kawałek mówiłby coś graczom stroniącym od gier dziecięcych, ale odwalili przy Deukalionie kawał dobrej roboty. Tytuł, wydany w 2008 roku, dał światu gier dwie rzeczy. Wniósł odświeżenie do mechaniki „roll and move” oraz dał nowatorskiego KYLIXa. A świat gier to zwyczajnie zlał. Czytaj więcej…

Komentarzy: 0 Temat: rzut okiem

Salamanca – Ze starej półki cz.14

(22:20 sobota, Kwiecień 7, 2012)


Stefan Dorra ma pecha. Pisałam już o tym autorze przy okazji Piratów (oprócz tego, że to ten gość, co prawdopodobnie spędził urlop na wyspach Tonga ;), że po pierwsze, mimo sporego dorobku, nominacji i rekomendacji, nagrody SDJ nigdy nie dostał. Po drugie, podobnie jak w przypadku Piratów, tak i dzisiejsza bohaterka została przez społeczeństwo grające potraktowana trochę marginalnie. Patrząc na BGG: garstka fanów, okruchy zdjęć, namiastki komentarzy, słabiuchna średnia ocen (żadnej 10tki, ba – żadnej 9tki!)  i odległe miejsce w rankingu. Czy zatem Salamanca to zła gra?

Czytaj więcej…

Komentarzy: 3 Temat: rzut okiem

Condottiere – Ze starej półki cz.13

(9:42 czwartek, Kwiecień 5, 2012)


Grę Condottiere chyba większość z Was zna chociażby ze słyszenia. Ja znam takżę z autopsji i chyba wiem, dlaczego większość zna ją właśnie tylko ze słyszenia. Ale nie chodzi o to, że gra jest zła, niegrywalna, brzydka, czy jeszcze coś innego niepochlebnego. Po pierwsze, jest to jedna z najładniejszych – jeśli nie NAJ – karcianek, jakie znam. Po drugie, mechanika jest prosta, ale bazuje na jednym elemencie, który trzeba wyczuć. I jeśli nie starczy na to wyczucie cierpliwości, pozostaje po grze jedynie wspomnienie. A dla znajomych właśnie „zasłyszenie”.

Czytaj więcej…

Komentarzy: 3 Temat: rzut okiem

Dzieci z Carcassonne

(22:46 środa, Kwiecień 4, 2012)


Pokuszę się o stwierdzenie, że jedną z najbardziej znanych gier jest Carcassonne. Od 2000 r. pojawiło się 8 dużych dodatków, 21 małych, 5 specjalnych edycji, rozszerzenia zaprojektowane przez fanów, 9 gier nawiązujących do Carcassonne. Wśród tych ostatnich pojawiła się gra dla dzieci, autorstwa Marco Teubner’a. Szczerze powiedziawszy, gdyby nie nawiązanie do popularnego tytułu, „Dzieci z Carcassonne” wydane w 2009 r. mogłyby pozostać niezauważone. Obecnie gra zajmuje ósmą pozycję w rankingu najlepszych gier dla dzieci i mieści się w pierwszym tysiącu najlepszych gier rankingu BGG. Z grafikami Rolf Vogt’a, rysownika w wydawnictwie Drei Magier Spiele, uzyskała również kilka nominacji i nagród, m.in.: w 2009 r. w Belgii i Kanadzie, w 2010 r. w Australii, w 2012 r. w Holandii.

Czytaj więcej…

Komentarzy: 4 Temat: recenzje