<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>GamesFanatic.pl &#187; Fantasy Flight Games</title>
	<atom:link href="http://www.gamesfanatic.pl/tag/fantasy-flight-games/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.gamesfanatic.pl</link>
	<description>Gry planszowe, karciane, recenzje, felietony, nowości ze świata.</description>
	<lastBuildDate>Sat, 31 Jul 2010 13:50:29 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
		<item>
		<title>Dust Tactics</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2010/07/31/dust-tactics/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2010/07/31/dust-tactics/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 31 Jul 2010 08:30:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Tycjan</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Dust Tactics]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=17210</guid>
		<description><![CDATA[Już w czwartek, 5 sierpnia na konferencji Gen Con swoją premierę będzie miała nowa gra Fantasy Flight Games &#8211; Dust Tactics. W alternatywnej rzeczywistości, w roku 1947 wojna, która rozpoczęła się osiem lat temu, gdy Niemcy napadły na Polskę wciąż trwa. Konflikt rozprzestrzenił się po całym świecie i tylko kilka krajów zachowało swoją neutralność. Na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2010/07/box-left-dust-tactics.png" rel="lightbox[17210]" rel="lightbox[17210]" title="box-left-dust-tactics"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-17212" title="box-left-dust-tactics" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2010/07/box-left-dust-tactics-150x150.png" alt="" width="150" height="150" /></a>Już w czwartek, 5 sierpnia na konferencji Gen Con swoją premierę będzie miała nowa gra Fantasy Flight Games &#8211; <strong>Dust Tactics</strong>.</p>
<p>W alternatywnej rzeczywistości, w roku 1947 wojna, która rozpoczęła się osiem lat temu, gdy Niemcy napadły na Polskę wciąż trwa. Konflikt rozprzestrzenił się po całym świecie i tylko kilka krajów zachowało swoją neutralność. Na polach walki, trzy główne mocarstwa walczą o wyłączną kontrolę nad rewolucyjnym źródłem zasilania, które może zdecydować o wyniku II Wojny Światowej. Te rzadkie rudy wydobywane są z głębi ziemi i wykazują właściwości, które pozwalają na budowę gigantycznych robotów i zaawansowanych technologicznie czołgów. Elitarne jednostki żołnierzy i ogromnych robotów bojowych walczą o nowe źródła energii oraz jednocześnie pozbawiają ich swoich wrogów. Dust Tactics to gra taktyczna dla 2-4 osób opowiadająca właśnie o takich brutalnych walkach.<span id="more-17210"></span></p>
<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2010/07/dust-tactics-3d-layout.png" rel="lightbox[17210]" rel="lightbox[17210]" title="dust-tactics-3d-layout"><img class="alignleft size-medium wp-image-17214" title="dust-tactics-3d-layout" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2010/07/dust-tactics-3d-layout-200x112.png" alt="" width="200" height="112" /></a>Gra rozgrywa się w uniwersum stworzonym przez Paolo Parente i spopularyzowanym przez grę planszową Dust oraz komiks o tym samym tytule. W alternatywnym świecie, obca technologia ma decydujący wpływ na uzbrojenie stron biorących udział w konflikcie. Świat jest podzielona na trzy główne mocarstwa: Sojusz (USA, Wspólnota Brytyjska i Francuskie imperium kolonialne), państwa Osi (Niemcy, Japonia i Włochy) oraz chińsko-ZSRR (ZSRR i komunistyczne Chiny). Te frakcje wspólnie kontrolują większości krajów świata, z wyjątkiem Antarktydy, gdzie występują cenne złoża rud. Dzięki grze Dust Tactics świat ten ponownie ma okazję zagości na naszych stołach i w naszych umysłach.</p>
<p>W załączonym podręczniku, <em>Operation: Blue Thunder</em> znajdziemy osiem unikalnych scenariuszy, które z powodu niemal nieograniczonych możliwości konfiguracyjnych mają zapewnić graczowi wiele godzin rozrywki i wielokrotne ukończenie gry. Gra, według wydawcy, ma być skalowalna i skierowana zarówno do początkujących graczy (&#8222;Szybkie start&#8221;) jak i do tych zaawansowanych, dla których przygotowano bardziej wyszukane mechaniki gry. Każda, oparta na turach, rozgrywka ma być &#8222;szybka i wściekła&#8221;.</p>
<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2010/07/dust-unit-card-fan.png" rel="lightbox[17210]" rel="lightbox[17210]" title="dust-unit-card-fan"><img class="alignleft size-medium wp-image-17216" title="dust-unit-card-fan" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2010/07/dust-unit-card-fan-200x156.png" alt="" width="200" height="156" /></a>Aby łatwiej było nam wczuć się w klimat opisywanych walk w grze znajdziemy 36 niepomalowanych, BARDZO szczegółowych miniatur jednostek, których wygląd odzwierciedla ich funkcje. Każda ze stron posiada 2 roboty bojowe, 15 żołnierzy (trzy plutony) i jednego bohatera (kapitan Joseph Brown lub płk Sigred Von Talar). Oprócz tego dostaniemy 9 dwustronnych plansz terenu: otwarty (arktyczny) oraz industrialny (wewnątrz budynku), cztery skrzynie z amunicją, 2 przeszkody dla czołgów, 12 kart referencyjnych jednostek, 12 kości K6, 18 znaczników terenu, instrukcję, zasady &#8222;Szybki start&#8221; oraz wspomniany wcześniej podręcznik z kampanią, <em>Operation: Blue Thunder</em>.</p>
<p>Rozgrywka ma trwać 40 &#8211; 60 min. Cena (około 100 dolarów) jest jednak dosyć wysoka, ale mam nadzieję, że dynamiczna rozgrywka i wrażenia z gry będą ją rekompensowały z nadwyżką ;)</p>
<p style="text-align: center;"><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="350" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/eA0rBmNCM9k" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="350" src="http://www.youtube.com/v/eA0rBmNCM9k"></embed></object></p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2010/07/31/dust-tactics/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Na radarze: DungeonQuest – Labirynt Śmierci w wersji FFG</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2010/07/01/na-radarze-dungeonquest-%e2%80%93-labirynt-smierci-w-wersji-ffg/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2010/07/01/na-radarze-dungeonquest-%e2%80%93-labirynt-smierci-w-wersji-ffg/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 01 Jul 2010 12:33:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Don Simon</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[na radarze]]></category>
		<category><![CDATA[Descent]]></category>
		<category><![CDATA[DungeonQuest]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[Galakta]]></category>
		<category><![CDATA[Runebound]]></category>
		<category><![CDATA[Runewars]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=16823</guid>
		<description><![CDATA[Fantasy Flight Games zajmuje honorowe miejsce w panteonie ulubionych wydawnictw osób, które cenią śliczne wykonanie, klimat i lubią na długie godziny zanurzyć się w świecie niebezpiecznych przygód. Kwietniowa zapowiedź wydania remake’u klasycznej gry o eksploracji podziemii zelektryzowała fanów rozrywki tego typu. Niedawno ukazał się pierwszy z artykułów przybliżających nową wersję gry i dających (mimo, iż [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2010/07/dungeonquest-3d-box.png" rel="lightbox[16823]" rel="lightbox[16823]" title="dungeonquest-3d-box"><img class="alignleft size-medium wp-image-16825" title="dungeonquest-3d-box" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2010/07/dungeonquest-3d-box-200x198.png" alt="" width="200" height="198" /></a>Fantasy Flight Games zajmuje honorowe miejsce w panteonie ulubionych wydawnictw osób, które cenią śliczne wykonanie, klimat i lubią na długie godziny zanurzyć się w świecie niebezpiecznych przygód. Kwietniowa <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=1285" target="_blank">zapowiedź</a> wydania remake’u klasycznej gry o eksploracji podziemii zelektryzowała fanów rozrywki tego typu. Niedawno <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=1433" target="_blank">ukazał się</a> pierwszy z artykułów przybliżających nową wersję gry i dających (mimo, iż ciągle niepełne) większe wyobrażenie o tym, czego możemy się spodziewać.</p>
<p>W królestwie będącym częścią świata <strong>Runebound </strong>bohaterowie (1-4) wyruszają na eksplorację niebezpiecznych podziemii gnani chęcią zdobycia sławy i bogactwa. Wypełniona po brzegi pudełka kartami, znacznikami, figurkami i kafelkami gra oferować ma losowo generowany labirynt, wypełniony zdarzeniami, przeciwnikami i skarbami. Skojarzenia ze stareńkim Labiryntem Śmierci nasuwają się same.</p>
<p><span id="more-16823"></span></p>
<p style="text-align: center;">
<div id="attachment_16827" class="wp-caption aligncenter" style="width: 394px"><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2010/07/dungeonquest-board.png" rel="lightbox[16823]" rel="lightbox[16823]" title="dungeonquest-board"><img class="size-full wp-image-16827 " title="dungeonquest-board" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2010/07/dungeonquest-board.png" alt="" width="384" height="134" /></a><p class="wp-caption-text">O jakość wydania nie musimy się martwić</p></div>
<p>Krótki opis możliwości eksploracji przedstawiony w pierwszym artykule wydaje się sytuować tę produkcję raczej w kategorii „losowa i kolorowa”. Niekoniecznie jest to wadą (sam zagrywałem się w LŚ&#8230; gdy miałem 10 lat), ale miłośnicy <strong>Descenta</strong>, czy <strong>Arkham Horror</strong> mogą być nieco rozczarowani.</p>
<p style="text-align: center;">
<div id="attachment_16830" class="wp-caption aligncenter" style="width: 346px"><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2010/07/dungeonquest-challara.png" rel="lightbox[16823]" rel="lightbox[16823]" title="dungeonquest-challara"><img class="size-full wp-image-16830 " title="dungeonquest-challara" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2010/07/dungeonquest-challara.png" alt="" width="336" height="269" /></a><p class="wp-caption-text">Czarodziejka z... Terrinoth</p></div>
<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2010/07/dungeonquest-torch-goes-out.png" rel="lightbox[16823]" rel="lightbox[16823]" title="dungeonquest-torch-goes-out"><img class="alignleft size-full wp-image-16828" title="dungeonquest-torch-goes-out" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2010/07/dungeonquest-torch-goes-out.png" alt="" width="140" height="211" /></a>Chodząc po podziemiach, bohaterowie (opisani kilkoma cechami i posiadający „przyrodzone” zdolności specjalne) natrafiać będą na zdarzenia, lub potwory, które wymagać będą testowania ich odpowiednich umejętności&#8230; za pomocą rzutu kośćmi. Zapewne przedmioty, czy też pomocnicy będą pomagały w zmaganiach, być może będziemy mogli wpływać na losowość rzutów, ale patrząc na już zaprezentowane karty, obawiam się festiwalu rzutów, <a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2010/07/dungeonquest-trap.png" rel="lightbox[16823]" rel="lightbox[16823]" title="dungeonquest-trap"><img class="alignright size-full wp-image-16829" title="dungeonquest-trap" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2010/07/dungeonquest-trap.png" alt="" width="134" height="134" /></a>tracenia kolejek i nieprzewidywalności.</p>
<p>Wydawnictwo w ciekawy sposób chce pokazać, iż ich gry są częścią jednego świata. Wszystkich sześciu bohaterów występujących w grze będziemy mogli wykorzystać również w <strong>Runebound</strong>, <strong>Descent</strong> i <strong>Runewars</strong>. Czyż pomysł nie jest genialny? Ulubieni bohaterowie po wyjściu z labiryntu będą mogli kontynuować przygodę w innych krainach. Nie wątpie, że pomysłowi fani, wsparci nieuniknionym legionem dodatków, wymyślą ciekawe reguły łączące zabawę na różnych planszach.</p>
<div id="attachment_16832" class="wp-caption aligncenter" style="width: 370px"><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2010/07/dungeonquest-challara-descent.png" rel="lightbox[16823]" rel="lightbox[16823]" title="dungeonquest-challara-descent"><img class="size-full wp-image-16832  " title="dungeonquest-challara-descent" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2010/07/dungeonquest-challara-descent.png" alt="" width="360" height="288" /></a><p class="wp-caption-text">Czarodziejka w wersji Descent...</p></div>
<div class="mceTemp mceIEcenter" style="text-align: justify;">Czy tytuł ma szanse na sukces? Na polskim rynku barierą może być duża ilość tekstu na kartach (chociaż niezawodna Galakta <a href="http://www.forum.galakta.pl/viewtopic.php?p=30127" target="_blank">nie wyklucza</a> rodzimej wersji), ale nawet pomijając ten aspekt wydaje mi się, że <strong>DungeonQuest</strong> może mieć duże problemy ze znalezieniem miejsca na półkach graczy. A może się mylę? Może <strong>Descent</strong> to za duża kobyła i takie krótsze, możliwe do przeżycia samemu i niepowtarzalne przygody w labiryncie będą miały łatwiejszą drogę na Wasze stoły? Premiera w lato, sugerowana cena to 60 USD.</div>
<p style="text-align: center;">
<div id="attachment_16834" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2010/07/dungeonquest-challara-runewars-pancho.png" rel="lightbox[16823]" rel="lightbox[16823]" title="dungeonquest-challara-runewars-pancho"><img class="size-full wp-image-16834 " title="dungeonquest-challara-runewars-pancho" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2010/07/dungeonquest-challara-runewars-pancho.png" alt="" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">... i Runewars</p></div>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2010/07/01/na-radarze-dungeonquest-%e2%80%93-labirynt-smierci-w-wersji-ffg/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>16</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Lord of the Rings w wersji Lite</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2010/06/29/lord-of-the-rings-w-wersji-lite/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2010/06/29/lord-of-the-rings-w-wersji-lite/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 29 Jun 2010 10:08:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Don Simon</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[Lord of The Rings]]></category>
		<category><![CDATA[Reiner Knizia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=16770</guid>
		<description><![CDATA[Gatunek gier kooperacyjnych ma swoich zagorzałych fanów, którzy ostatnimi czasy nie byli zbyt rozpieszczani. Poniższa informacja niestety również nie dotyczy nowego tytułu, ale mimo to może osłodzić chwile oczekiwania na kolejną grę z cyklu „my kontra plansza”. Fantasy Flight Games zapowiedziało wydanie nowej wersji kooperacyjnej przygody w Śródziemiu, autorstwa samego doktora Knizia (stworzonej przez niego [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2010/06/Lord-of-the-Rings-box.jpg" rel="lightbox[16770]" rel="lightbox[16770]" title="Lord of the Rings -box"><img class="alignleft size-medium wp-image-16772" title="Lord of the Rings -box" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2010/06/Lord-of-the-Rings-box-200x199.jpg" alt="" width="200" height="199" /></a>Gatunek gier kooperacyjnych ma swoich zagorzałych fanów, którzy ostatnimi czasy nie byli zbyt rozpieszczani. Poniższa informacja niestety również nie dotyczy nowego tytułu, ale mimo to może osłodzić chwile oczekiwania na kolejną grę z cyklu „my kontra plansza”.</p>
<p>Fantasy Flight Games <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=1426" target="_blank">zapowiedziało</a> wydanie nowej wersji kooperacyjnej przygody w Śródziemiu, autorstwa samego doktora Knizia (stworzonej przez niego jeszcze w „przed-keltisowych” czasach). Oryginalne <strong>Lord of the Rings</strong> oferowało rewolucyjną (jak na rok 2000) mechanikę obficie podlaną klimatem wielkiej epopei Tolkiena. Niewątpliwie na przeszkodzie szerszej popularyzacji tytułu stała mała dostępność połączona z koniecznością znajomości języka obcego (by w pełni cieszyć się klimatem wyprawy). Nowe wydanie, które ukaże się w serii Silver Line Edition, ma przynajmniej wyeliminować ten pierwszy problem.</p>
<p><span id="more-16770"></span></p>
<p>Gra, zachowując spektakularne ilustracje Johna Howe’a, oferować będzie ulepszoną oprawę, nowe komponenty i instrukcję. Ponieważ jednak (zgodnie z zasadami tej serii wydawniczej) całość zostanie zmniejszona nowa wersja NIE będzie niestety kompatybilna z obecnymi na rynku dodatkami. To kolosalna wada – każdy, kto miał przyjemność grać w „pełną” wersje przyzna, iż rozszerzenia znacznie wzbogacają rozgrywkę czyniąc ją pełniejszą, ciekawszą&#8230;i trudniejszą.</p>
<p>Wydawnictwo w żaden sposób nie zdradziło się, czy ma również w planach wydanie nowej wersji rozszerzeń. Fakt, iż aktualnie dodatki są bardzo trudno dostępne i (poza Friends &amp; Foes) nie można ich kupić w sklepie FFG każe przypuszczać, iż z biznesowego punktu widzenia byłaby to decyzja słuszna. Póki co jednak pozostaje tylko wersja podstawowa, która według <a href="http://www.boardgamenews.com/index.php/boardgamenews/comments/fantasy_flight_offers_a_smaller_lord_of_the_rings/" target="_blank">BGN</a> ma się ukazać we wrześniu.</p>
<p>Czy nowe wydanie Was interesuje? Czy 10-letnia gra ma szansę w starciu z nowymi tytułami?</p>
<div id="attachment_16773" class="wp-caption aligncenter" style="width: 284px"><img class="size-full wp-image-16773 " title="LotR-artwork" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2010/06/LotR-artwork.jpg" alt="" width="274" height="350" /><p class="wp-caption-text">Artwork z nowej wersji instrukcji</p></div>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2010/06/29/lord-of-the-rings-w-wersji-lite/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dracula przemówi po polsku</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2010/06/24/dracula-przemowi-po-polsku/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2010/06/24/dracula-przemowi-po-polsku/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 24 Jun 2010 08:32:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Don Simon</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[Fury of Dracula]]></category>
		<category><![CDATA[Galakta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=16696</guid>
		<description><![CDATA[Galakta ciągle w natarciu &#8211; ich współpraca z Fantasy Flight Games obejmuje kolejne tytuły. Nie tylko wydaje nowości, ale sięga też po starsze, sprawdzone hity. Zgodnie z zapowiedzią, na jesieni na półki sklepowe trafi polska wersja bardzo dobrze ocenianej Fury of Dracula. Niewątpliwie przeszkodą w jej szerszej popularyzacji była konieczność znajomości języka angielskiego. Teraz, dzięki [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2010/06/FuryOfDracula.jpg" rel="lightbox[16696]" rel="lightbox[16696]" title="FuryOfDracula"><img class="alignleft size-medium wp-image-16697" title="FuryOfDracula" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2010/06/FuryOfDracula-200x200.jpg" alt="" width="200" height="200" /></a>Galakta ciągle w natarciu &#8211; ich współpraca z Fantasy Flight Games obejmuje kolejne tytuły. Nie tylko wydaje nowości, ale sięga też po starsze, sprawdzone hity. Zgodnie z <a href="http://www.galakta.pl/newspost_153.html">zapowiedzią</a>, na jesieni na półki sklepowe trafi polska wersja <a href="http://www.gamesfanatic.pl/2007/08/27/fury-of-dracula/" target="_blank">bardzo dobrze </a>ocenianej <strong>Fury of Dracula</strong>. Niewątpliwie przeszkodą w jej szerszej popularyzacji była konieczność znajomości języka angielskiego. Teraz, dzięki rodzimej wersji pogoń za hrabią Drakulowskim powinna nabrać tempa. Planujecie kupić?</p>
<p><span id="more-16696"></span></p>
<div id="attachment_16698" class="wp-caption aligncenter" style="width: 318px"><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2010/06/DraculaPL.jpg" rel="lightbox[16696]" rel="lightbox[16696]" title="DraculaPL"><img class="size-full wp-image-16698 " title="DraculaPL" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2010/06/DraculaPL.jpg" alt="" width="308" height="382" /></a><p class="wp-caption-text">Porównanie Drakuli z edycji angielskiej (po lewej) i polskiej (z prawej)</p></div>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2010/06/24/dracula-przemowi-po-polsku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>18</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Galakta wyda Battles of Westeros</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2010/06/21/galakta-wyda-battles-of-westeros/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2010/06/21/galakta-wyda-battles-of-westeros/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 21 Jun 2010 18:21:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>yosz</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Battles of Westeros]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[Galakta]]></category>
		<category><![CDATA[Gra o Tron]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=16659</guid>
		<description><![CDATA[Najnowsza produkcja ze stajni Fantasy Flight Games trafi pod polskie strzechy dzięki wydawnictwu Galakta. Jak możemy przeczytać na stronie wydawcy, gra zostanie wydana za kilka miesięcy w naszym kraju. Chyba już powoli możemy zacząć się przyzwyczajać, że Galakta będzie wydawać nowe tytuły od FFG. Dla przypomnienia: Battles of Westeros jest grą opartą na systemie Battlelore, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2010/06/westeros_BW01.200x200.jpg" rel="lightbox[16659]" rel="lightbox[16659]" title="westeros_BW01.200x200"><img class="alignleft size-full wp-image-16660" title="westeros_BW01.200x200" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2010/06/westeros_BW01.200x200.jpg" alt="" width="178" height="200" /></a>Najnowsza produkcja ze stajni Fantasy Flight Games trafi pod polskie strzechy dzięki wydawnictwu Galakta. Jak możemy <a href="http://www.galakta.pl/newspost_152.html">przeczytać </a>na stronie wydawcy, gra zostanie wydana za kilka miesięcy w naszym kraju.</p>
<p>Chyba już powoli możemy zacząć się przyzwyczajać, że Galakta będzie wydawać nowe tytuły od FFG. Dla przypomnienia: Battles of Westeros jest grą opartą na systemie Battlelore, a fabularnie oparta na sadze Pieśni Lodu i Ognia George&#8217;a R.R. Martina (czyli popularnie nazywaną sagą Gry o Tron).</p>
<p>Więcej informacji wkrótce.</p>
<p>[źródło: <a href="http://www.galakta.pl/newspost_152.html">Galakta</a>]</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2010/06/21/galakta-wyda-battles-of-westeros/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Anioł Śmierci z Galakty</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2010/05/17/aniol-smierci-z-galakty/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2010/05/17/aniol-smierci-z-galakty/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 17 May 2010 08:08:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Nataniel</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Anioł Śmierci]]></category>
		<category><![CDATA[Death Angel]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[Galakta]]></category>
		<category><![CDATA[premiera]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=16078</guid>
		<description><![CDATA[Zaledwie 3 dni temu wydawnictwo Fantasy Flight Games opublikowało na swojej stronie zapowiedź nowej gry z uniwersum Space Hulk (Warhammer 40K) &#8211; pod tytułem Death Angel, tymczasem wczoraj Galakta ogłosiła już, że jej polska edycja pojawi się równocześnie ze światową premierą. Space Hulk: Anioł Śmierci to gra kooperacyjna, w której do sześciu graczy kontroluje oddział [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2010/05/AniolSmierci.jpg" rel="lightbox[16078]" rel="lightbox[16078]" title="Anioł Śmierci"><img class="alignleft size-medium wp-image-16079" title="Anioł Śmierci" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2010/05/AniolSmierci-105x200.jpg" alt="" width="105" height="200" /></a>Zaledwie 3 dni temu wydawnictwo Fantasy Flight Games opublikowało na swojej stronie zapowiedź nowej gry z uniwersum Space Hulk (Warhammer 40K) &#8211; pod tytułem <strong>Death Angel</strong>, tymczasem wczoraj Galakta ogłosiła już, że jej polska edycja pojawi się równocześnie ze światową premierą.</p>
<p>Space Hulk: Anioł Śmierci to gra kooperacyjna, w której do sześciu graczy kontroluje oddział Terminatorów Kosmicznych Marines, zapuszczających się w głąb olbrzymiego kosmicznego wraku. Dzięki pracy zespołowej, odwadze i czystej sile ognia gracze muszą przetrwać wbrew nikłym szansom i unicestwić zagrożenie, jakie stanowią Genokrady.</p>
<p>Więcej o grze możecie przeczytac na stronach <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=1346" target="_blank">FFG</a> oraz <a href="http://www.galakta.pl/artykul_170.html" target="_blank">Galakty</a>.</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2010/05/17/aniol-smierci-z-galakty/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Constantinopolis wreszcie otwarte?</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2010/04/20/constantinopolis-wreszcie-otwarte/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2010/04/20/constantinopolis-wreszcie-otwarte/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 20 Apr 2010 10:15:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Don Simon</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[na radarze]]></category>
		<category><![CDATA[Constantinopolis]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[FFG]]></category>
		<category><![CDATA[Giancarlo Fioretti]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=15830</guid>
		<description><![CDATA[Wszystkie znaki na niebie i ziemii wskazują, iż nasze oczekiwanie na ten dawno zapowiadany tytuł dobiegnie wreszcie końca. Pierwotnie zapowiadany jeszcze na Essen 2008 i wielokrotnie przekładany, zgodnie z ostatnimi infomacjami z wydawnictwa FFG powinien ukazać sie &#8222;latem&#8221;. Oprócz kilku grafik obrazujących ostateczny (jak mniemam) wygląd elementów, na stronie poświęconej grze ukazał się krótki opis nieco szerzej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2010/04/Constantinopolis-pudelko.jpg" rel="lightbox[15830]" rel="lightbox[15830]" title="Constantinopolis - pudelko"><img class="alignleft size-medium wp-image-15833" title="Constantinopolis - pudelko" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2010/04/Constantinopolis-pudelko-200x199.jpg" alt="" width="200" height="199" /></a>Wszystkie znaki na niebie i ziemii wskazują, iż nasze oczekiwanie na ten dawno zapowiadany tytuł dobiegnie wreszcie końca. Pierwotnie <a href="http://www.gamesfanatic.pl/2008/10/07/planszostacja-odcinek-23/" target="_blank">zapowiadany</a> jeszcze na Essen 2008 i wielokrotnie <a href="http://www.gamesfanatic.pl/2008/10/09/constantinopolis-przelozony/" target="_blank">przekładany</a>, zgodnie z ostatnimi <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=1261" target="_blank">infomacjami</a> z wydawnictwa FFG powinien ukazać sie &#8222;latem&#8221;. Oprócz kilku grafik obrazujących ostateczny (jak mniemam) wygląd elementów, na <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_minisite.asp?eidm=114&amp;enmi=Constantinopolis" target="_blank">stronie</a> poświęconej grze ukazał się krótki opis nieco szerzej przedstawiający mechanikę i klimat gry. Czego możemy się spodziewać po <strong>Constantinopolis</strong>? 150 kart, 250 żetonów i drewnianych elementów, handlu, licytacji, zarządzania surowcami, kupna budynków, wyboru ról. Kolejna wariacja na temat Puerto Rico? Nawet jeśli, to osobiście wrzucam ten tytuł na swój radar.</p>
<p><span id="more-15830"></span></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2010/04/Constantinopolis-statki.jpg" rel="lightbox[15830]" rel="lightbox[15830]" title="Constantinopolis - statki"><img class="size-medium wp-image-15834  aligncenter" title="Constantinopolis - statki" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2010/04/Constantinopolis-statki-200x140.jpg" alt="" width="200" height="140" /></a></p>
<p>Gracze (2-5) wcielają się w rolę kupców imperium bizantyjskiego, którzy w złotym okresie Konstantynopola (VI w n.e. ) starają się zostać największym i najbardziej sławnym handlarzem Królowej Miast. Każda tura podzielona jest na fazy, z których część mogą wykonywać wszyscy gracze jednocześnie, dzięki czemu czas rozgrywki (1-2 godziny) nie będzie niepotrzebnie wydłużany.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2010/04/Constantinopolis-budynki.jpg" rel="lightbox[15830]" rel="lightbox[15830]" title="Constantinopolis - budynki"><img class="size-medium wp-image-15835  aligncenter" title="Constantinopolis - budynki" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2010/04/Constantinopolis-budynki-200x132.jpg" alt="" width="200" height="132" /></a></p>
<p>Najpierw gracze licytują urzędy, które w danej turze będą kontrolować. Każdy z nich ma specjalne właściwości i wpływa na kolejność wykonywania akcji. Następnie gracze sprawdzają, czy ich statki dopłynęły do portów (niektóre podróże mogą trwać kilka tur) wypełniając kontrakty i przynosząc właścicielom złoto lub sławę. Podczas kolejnej fazy budynki każdego gracza produkują określone towary. Same budynki kupuje się w następnej fazie, podczas której ogromne znaczenie ma kolejność, gdyż pula dostępnych budynków jest wpólna dla wszystkich. Dodatkowo gracze mogą handlować towarami na rynku. Następnie, o ile pozwala na to poziom produkcji (zależny od ilości posiadanych budynków produkcyjnych) i ładownie dostępnych statków, gracze mogą zdobyć nowe kontrakty, które w zamian za dostarczenie określonej ilości towarów i/lub pasażerów do konkretnych portów dadzą graczom pieniądze lub chwałę. Na koniec tury dodatkowo gracze mogą ofiarować portom towary otrzymując dodatkową chwałę. Ten, który najbardziej umiejętnie będzie rozwijał swoje handlowe imperium i zdobędzie najwięcej sławy, zostanie zwycięzcą.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2010/04/Constantinopolis-banner.jpg" rel="lightbox[15830]" rel="lightbox[15830]" title="Constantinopolis - banner"><img class="size-medium wp-image-15836  aligncenter" title="Constantinopolis - banner" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2010/04/Constantinopolis-banner-200x106.jpg" alt="" width="200" height="106" /></a></p>
<p>Z tego pobieżnego opisu wyłania się obraz gry o niezbyt skomplikowanych zasadach, dających jednak szansę na ciekawą i szybką rozgrywkę, bez niepotrzebnych udziwnień i komplikacji. Bez wnikliwszej analizy kart i budynków, ciężko wyrokować, czy losowość będzie na poziomie gwarantującym różnorodną, ale dającą się kontrolować rozgrywkę. Osoby, które nie polubiły Puerto Rico lub innych gier polegających na międleniu kosteczkami pewnie ten tytuł również nie przekona. Natomiast wszyscy miłośnicy licytacyjno-handlowo-ekonomicznych ładnie wydanych gier mają szanse na zatarcie wspomnienia po kiepskiej <a href="http://www.gamesfanatic.pl/2010/01/23/colonia-karna/" target="_blank">Colonii</a>. Ja na pewno zamierzam spróbować. A Wy?</p>
<p>P.S. Za donos dziękujemy Christoforosowi.</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2010/04/20/constantinopolis-wreszcie-otwarte/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Flirt BattleLore z Grą o Tron</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2010/02/27/battlelore-z-gra-o-tron/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2010/02/27/battlelore-z-gra-o-tron/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 27 Feb 2010 12:38:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Nataniel</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Battlelore]]></category>
		<category><![CDATA[Battles of Westeros]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=15277</guid>
		<description><![CDATA[Od kiedy w sierpniu 2008 pojawiła się informacja o przejęciu marki BattleLore przez Fantasy Flight Games, fani tej gry mogli być nieco zaniepokojeni. W ciągu półtora roku FFG wydało trzy własne dodatki (Heroes, Creatures i Dragons), co trochę rozwiało obawy. Parę dni temu FFG ogłosiło natomiast, że na bazie mechaniki BattleLore stworzy nową grę &#8211; [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-medium wp-image-15278" title="Battles of Westeros" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2010/02/battles-of-westeros-3d-box-right-187x200.png" alt="" width="187" height="200" />Od kiedy w sierpniu 2008 pojawiła się informacja o <a href="http://www.gamesfanatic.pl/2008/11/19/fantasy-flight-games-i-dodatki-do-battlelore/" target="_blank">przejęciu marki BattleLore</a> przez Fantasy Flight Games, fani tej gry mogli być nieco zaniepokojeni. W ciągu półtora roku FFG wydało trzy własne dodatki (Heroes, Creatures i Dragons), co trochę rozwiało obawy. Parę dni temu FFG ogłosiło natomiast, że na bazie mechaniki BattleLore stworzy nową grę &#8211; Battles of Westeros. Jak sam tytuł wskazuje &#8211; rzecz będzie osadzona fabularnie w świecie Westeros, znanym z książek George&#8217;a R.R. Martina oraz gry planszowej Gra o Tron.</p>
<p><span id="more-15277"></span></p>
<p>Układ graficzny pudełka oraz napis &#8222;Core Set&#8221; na nim sugerują, że gra będzie wydawana w formacie zbliżonym do LCG (Living Card Game). W podstawowym zestawie będziemy mogli kontrolować armię Starków i Lannisterów &#8211; można się spodziewać, że niebawem pojawią się armie kolejnych rodów znanych z książki.</p>
<p><img class="alignnone size-medium wp-image-15279" title="pic676350" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2010/02/pic676350-200x130.jpg" alt="" width="200" height="130" /> <img class="alignnone size-medium wp-image-15280" title="pic676352" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2010/02/pic676352-200x184.jpg" alt="" width="200" height="184" /></p>
<p><a href="http://www.boardgamegeek.com/thread/498945/ffg-qa" target="_blank">Christian Petersen zapewnia</a>, że klasyczna linia BattleLore nie zostanie porzucona &#8211; chociaż są jakieś wielkie problemy z produkcją podstawki (<em>We were concerned that the classic BattleLore base game, as had been created by Days of Wonder, was going to be troublesome on a production level. We did not, to be honest, expect it to essentially be non-manufacturable, as is the case.</em>), co moim zdaniem nie wróży jej dobrze. Warto przypomnieć los niedawno przyjętej marki Warhammer Fantasy Roleplay, której druga edycja została zamknięta po przejęciu a FFG stworzyło nową, 3. edycję zupełnie po swojemu.</p>
<p>Autorem gry będzie <a href="http://www.boardgamegeek.com/boardgamedesigner/11257/robert-a-kouba" target="_blank">Robert A. Kouba</a>, znany do tej pory z produkcji wysoko ocenianych dodatków do poprzednich gier FFG (m.in. Descent: The Road to Legend), co zdaje się dobrze wróżyć projektowi.</p>
<p>Więcej informacji &#8211; na <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_minisite.asp?eidm=105" target="_blank">oficjalnej stronie gry</a>.</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2010/02/27/battlelore-z-gra-o-tron/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Galakta odkrywa karty&#8230; a raczej pierścień</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2010/02/15/galakta-odkrywa-karty-a-raczej-pierscien/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2010/02/15/galakta-odkrywa-karty-a-raczej-pierscien/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 15 Feb 2010 17:59:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>yosz</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[Galakta]]></category>
		<category><![CDATA[Middle-earth Quest]]></category>
		<category><![CDATA[Śródziemie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=15129</guid>
		<description><![CDATA[Po kilku dniach wyczekiwania w końcu wiemy jaki będzie DUŻY tytuł, który ma zamiar wydać Galakta. Jest to &#8211; jak widzicie &#8211; Middle Earth Quest. To oczywiście nie koniec wiadomości na ten rok z tego wydawnictwa i nie ostatnia DUŻA gra, która zostanie wydana. Ja z pewnością będę z uwagą przyglądał się planom wydawnictwa.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/08/Middle-Earth-Quest.jpg" rel="lightbox[15129]" rel="lightbox[15129]" title="Middle-Earth Quest"><img class="alignleft size-medium wp-image-8997" title="Middle-Earth Quest" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/08/Middle-Earth-Quest-200x146.jpg" alt="" width="200" height="146" /></a>Po kilku dniach wyczekiwania w końcu wiemy jaki będzie DUŻY tytuł, który ma zamiar wydać Galakta. Jest to &#8211; jak widzicie &#8211; <strong>Middle Earth Quest</strong>. To oczywiście nie koniec wiadomości na ten rok z tego wydawnictwa i nie ostatnia DUŻA gra, która zostanie wydana.</p>
<p>Ja z pewnością będę z uwagą przyglądał się planom wydawnictwa.</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2010/02/15/galakta-odkrywa-karty-a-raczej-pierscien/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>11</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wojenny Młotek: Inwazja</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2010/02/08/wojenny-mlotek-inwazja/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2010/02/08/wojenny-mlotek-inwazja/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 08 Feb 2010 15:59:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>yosz</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[Galakta]]></category>
		<category><![CDATA[Warhammer: Invasion LCG]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=14985</guid>
		<description><![CDATA[Galakta zaczyna odkrywać karty na najbliższy rok. Wydawnictwo uderza z grubej rury, a w zasadzie młotka bo do sklepów za ich sprawą, ma trafić Warhammer: Invasion po polsku. Duża część osób na pewno od razu zaniepokoiła się co będzie z dodatkami. Jak zapewnia Galakta na swojej stronie, kolejne dodatki będą wychodzić jednocześnie z tymi angielskimi, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/10/warhammer_invasion.109614.1580x01.jpg" rel="lightbox[14985]" rel="lightbox[14985]" title="warhammer_invasion.109614.1580x0[1]"><img class="alignleft size-medium wp-image-10898" title="warhammer_invasion.109614.1580x0[1]" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/10/warhammer_invasion.109614.1580x01-200x200.jpg" alt="" width="200" height="200" /></a>Galakta zaczyna odkrywać karty na najbliższy rok. Wydawnictwo uderza z grubej rury, a w zasadzie młotka bo do sklepów za ich sprawą, ma trafić Warhammer: Invasion po polsku. Duża część osób na pewno od razu zaniepokoiła się co będzie z dodatkami. Jak zapewnia Galakta na swojej stronie, kolejne dodatki będą wychodzić jednocześnie z tymi angielskimi, a w najbliższym miesiącach nadrobić zaległości do zachodniej wersji.</p>
<p>W:I to świetna karcianka. Format LCG chyba sprawdza się i wśród fanów i dla wydawcy czyli Fantasy Flight Games. Mam nadzieję, że sprawdzi się też dla Galakty, bo wydanie tej gry to moim zdaniem świetny ruch.</p>
<p>Szczegóły poznamy w przeciągu kilku najbliższych dni. A jako dodatek do tych rewelacyjnych wieści możemy przeczytać, że za kilka dni ukaże się informacja o kolejnej grze, która zostanie spolszczona &#8211; tym razem DUŻEJ przez duże D.</p>
<p>[źródło: <a href="http://galakta.pl/">Galakta</a>]</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2010/02/08/wojenny-mlotek-inwazja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>36</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Assault on Ulthuan &#8211; elfy nadchodzą!</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2009/12/16/elfy-nadchodza/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2009/12/16/elfy-nadchodza/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 16 Dec 2009 09:51:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Filippos</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Assault on Ulthuan]]></category>
		<category><![CDATA[Eric M. Lang]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[Warhammer: Invasion LCG]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=13457</guid>
		<description><![CDATA[Fantasy Flight Games zapowiedziało dziś pierwszy duży dodatek do Warhammer Invasion. Wiosną 2010 roku ukaże się on pod nazwą Assault on Ulthuan. Jego najważniejsza zawartość to dwie startowe talie dla mrocznych i wysokich elfów, oraz plansze stolic dla tych dwóch ras. Tym samym ilość grywalnych nacji w uniwersum Warhammera powiększy się do sześciu! Pojedyncze karty [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/12/assault-on-ulthuan-3d-box-left.png" rel="lightbox[13457]" rel="lightbox[13457]" title="assault-on-ulthuan-3d-box-left"><img class="alignleft size-medium wp-image-13488" title="assault-on-ulthuan-3d-box-left" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/12/assault-on-ulthuan-3d-box-left-171x200.png" alt="assault-on-ulthuan-3d-box-left" width="171" height="200" /></a>Fantasy Flight Games zapowiedziało dziś pierwszy duży dodatek do Warhammer Invasion. Wiosną 2010 roku ukaże się on pod nazwą <strong>Assault on Ulthuan</strong>. Jego najważniejsza zawartość to dwie startowe talie dla mrocznych i wysokich elfów, oraz plansze stolic dla tych dwóch ras. Tym samym ilość grywalnych nacji w uniwersum Warhammera powiększy się do sześciu!<span id="more-13457"></span></p>
<p>Pojedyncze karty wysokich i mrocznych elfów pojawiały się już zarówno w core secie jak i w pierwszym batllepacku &#8211; Skavenblight threat. Jednak dopiero Assault on Ulthuan pozwoli w pełni cieszyć się z rozgrywki ostrouchami. Mroczne elfy będą rasą której taktyka oprze się na okrucieństwie, porywaniu jednostek przeciwnika i poświęcaniu ich (prawdopodobnie nowy mechanizm analogiczny do korumpowania, w którym specjalizują się jednostki chaosu). Mroczne elfy mają również dysponować mocami pozwalającymi redukować wytrzymałość jednostek przeciwnika.</p>
<p>Z kolei wysokie elfy to dumna rasa której najmocniejszą stroną ma być anulowanie efektów kart przeciwnika, leczenie jednostek i ataki dystansowe.  Oprócz kart dla dwóch elfich ras w pudełku z dodatkiem znajdziemy również pojedyncze karty dla pozostałych czterech nacji i zestaw kart neutralnych.</p>
<div id="attachment_13489" class="wp-caption aligncenter" style="width: 153px"><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/12/warhammer-invasion-card-dark-sorceress.png" rel="lightbox[13457]" rel="lightbox[13457]" title="warhammer-invasion-card-dark-sorceress"><img class="size-medium wp-image-13489" title="warhammer-invasion-card-dark-sorceress" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/12/warhammer-invasion-card-dark-sorceress-143x200.png" alt="warhammer-invasion-card-dark-sorceress" width="143" height="200" /></a><p class="wp-caption-text">Assault on Ulthuan</p></div>
<p style="text-align: center;">
<p>Wydawca nie podaje jeszcze dokładnej daty wydania dodatku, ograniczając się jedynie do lakonicznego określenia &#8222;wiosna 2010&#8243;. Biorąc jednak pod uwagę, że na 2010 rok zapowiedziano już trzy, ukazujące się co miesiąc battle packi, zaryzykuję prognozę że Assault on Ulthuan ujrzy światło dzienne w kwietniu.</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2009/12/16/elfy-nadchodza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Warhammer Invasion LCG: The Skavenblight Threat Battle Pack &#8211; czy warto kupić szczura?</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2009/12/16/whi-the-skavenlight-threath-czy-warto-kupic-szczura/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2009/12/16/whi-the-skavenlight-threath-czy-warto-kupic-szczura/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 16 Dec 2009 09:45:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dzej</dc:creator>
				<category><![CDATA[recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[The Skavenblight Threat]]></category>
		<category><![CDATA[Warhammer: Invasion LCG]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=13312</guid>
		<description><![CDATA[Od około tygodnia można zakupić pierwszy dodatek do Warhammer:Invasion. Czy opłaciły się te 2 miesiące czekania? The Skavenblight Threat Battle Pack jest pierwszym dodatkiem wchodzącym w tzw. Corruption Cycle. Zawiera 40 kart, w tym 20 nowych wzorów. Karty nadal świetnie wykonane, a wszystko zapakowane w małe pudełko. Ja miałem jeszcze błąd drukarski i 2 karty [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/12/bp.JPG" rel="lightbox[13312]" rel="lightbox[13312]" title="bp"><img class="alignleft size-medium wp-image-13444" title="bp" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/12/bp-200x150.jpg" alt="bp" width="200" height="150" /></a>Od około tygodnia można zakupić pierwszy dodatek do Warhammer:Invasion. Czy opłaciły się te 2 miesiące czekania?</p>
<p><strong>The Skavenblight Threat Battle Pack</strong> jest pierwszym dodatkiem wchodzącym w tzw. Corruption Cycle. Zawiera 40 kart, w tym 20 nowych wzorów. Karty nadal świetnie wykonane, a wszystko zapakowane w małe pudełko. Ja miałem jeszcze błąd drukarski i 2 karty Gurni&#8217;s Elite więcej :) Jeśli ktoś nie doczytał instrukcji z core setu, to informuję, że pojawił się nowy typ mechaniki. Są jednostki które mimo bycia neutralną kartą, mogą być użyte tylko w konkretnej frakcji, np. Skaveni.</p>
<p><span id="more-13312"></span></p>
<h2><strong>O nowych kartach słów kilka</strong></h2>
<p>Liczba kart dla poszczególnych ras, jakie zawiera Skavenblight Threat:</p>
<p>Orki: 6    Chaos: 4    Mroczne elfy: 7    Krasnoludy: 4   Elfy: 3   Imperium: 4   Neutralne: 4   Neutralne destrucition only: 7   Neutralne order only: 1</p>
<p>Zacznijmy od wyczekiwanych przez wszystkich <strong>Skavenów</strong>. Mało ich, nie mniej zapowiadają się bardzo ciekawie. Np. bohater Greyseer Thanquol który może atakować z dowolnej strefy, i zwiększa swój atak za każdego skavena, którego kontrolujesz ( jedna kopia). Druga karta to typowe mięso armatnie. Clan rats za &#8222;skorumpowanie&#8221; siebie dodaje innemu skavenowi jeden młotek. Czuje się niedosyt odnośnie tej rasy zwłaszcza, że tytuł BP sugerował większą ilość kart skaveńskich. Może w Path of Zealot&#8230;</p>
<p><strong>Orki</strong>. Karta war paint, czyli wykorzystaj to, że jesteś ranny (daje 1 młotek za każda ranę na jednostkę która ją otrzyma). Drugą kartą jaką otrzymali to tani i bardzo dobry spider riders.  Obie karty są bardzo mocne, i na szczęście otrzymujemy każda w ilości 3 kopii :)</p>
<p><strong>Chaos</strong>. Pierwszą kartą jest wg mnie bardzo kiepski Chosen of Tzeentch ( 3 kopie) i niezły Bolt of Change (niestety tylko jedna kopia) który zmienia development w jednostkę na jedną turę. Liczyłem na coś lepszego. Może w następnym BP&#8230;</p>
<p><strong>Mroczne elfy</strong>. Jak zwykle ciekawe karty. Pierwsza to bardzo strategiczny Malus Darkblade, który zadaje jedno obrażenie, każdej jednostce która nie broniła, i znajdowała się w atakowanej strefie (niestety jedna kopia :) ) Druga to Morathi Pegasus z toughness 3 , spokojnie przeciwnik może zapłacić 3 surowce aby anulować tą zdolność. ( 3 kopie) A na koniec karta taktyki We need your blood która odbiera punkty życia przeciwnikowi (3 kopie). Wszystkie karty mi się podobają, nie mniej o przydatności 3-ciej karty zdecyduje najbliższy faq.</p>
<p><strong>Krasnoludy</strong>. Zacznę od rewelacyjnego Stand Your Ground, który przywraca jednostkę na stół, w tej samej turze co została zniszczona.(jedna kopia). Druga karta to Gurni&#8217;s Elite. 3 młotki i jeden punkt życia(3 kopie). Podzielam zdanie ludzi z<a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_foros_discusion.asp?efid=140&amp;efcid=4&amp;efidt=244357"> forum FFG</a>, że taka karta bardziej pasuje do orków.</p>
<p><strong>Elfy</strong>. Słabo. Bohater Tyriel jest mocno sytuacyjny a jego zdolność o powracaniu atakującej jednostki na rękę nie zrobiła furory(1 kopia). Powód? Kartę wybiera przeciwnik. Druga karta to Steel&#8217;s Bane który anuluje 10 obrażeń do elfickiej jednostki (1 kopia). Na deser mamy quest Repair The Waystones, który bez wiedzy o następnych kartach elfów nic nie wnosi(1 kopia). Bo jak mamy przywracać na stół karty support, skoro jedynym supportem jest słaby bez sideboardu Blessing of Isha (przypominam, że występuje w core secie)</p>
<p><strong>Imperium. </strong>Nie oczekiwałem cudów dla kart Order ze względu na nazwę cyklu. Oczywiście też ich nie uświadczyłem :) I znowu dostajemy kartę która bez sideboardu nie ma prawa bytu. Mowa o taktyce Infiltrate, która uniemożliwia przeciwnikowi dociąg więcej niż jednej karty.(1 kopia) Druga to w końcu jednostka imperium z 2 młotkami :) Na dodatek Nordland Halberdiers możemy zagrać, w dowolnym momencie kiedy możemy podjąć akcje.(3 kopie)</p>
<p><strong>Pozostałe karty neutralne. </strong>Pierwszy to order only Marius The Righteous. Bohater który za jeden surowiec zadaje obrażenie jednostce w battlefieldzie(1 kopia). Dla mnie słaby i nie wiem czemu jest bohaterem. Kolejna karta to Abandoned Mine , która umożliwia powrót karty development na rękę(1 kopia). W tej chwili karta nie jest marzeniem każdego gracza ale czuć w niej potencjał. Potem jest Forge który obniża koszt atachmentów o jeden jeśli posiadamy 2 developmenty (3 kopie) a na podwieczorek tym razem Warp Lighting Cannon. Działo skavenów destruction only. Attachment który podczas ataku i obron dodaje 3 młotki, ale &#8222;korumpuję&#8221; twoją jednostkę dla której wchodzi ta karta.</p>
<h2><strong>Dla kogo Battlepack?</strong></h2>
<p>Graczy turniejowych  namawiać nie trzeba i pewno już zakupili 3 kopie. Nie mniej pisałem tekst aby postarać się pomóc niezdecydowanym i tzw. graczom niedzielnym. Na pewno polecam wszystkim grającym orkami i krasnoludami. Ich karty wystarczy włożyć do talii i po prostu grać. Imperium traci przez Inflitrate, ale dla halabardzistów warto mieć ten dodatek :) Elfami i Mrocznymi elfami będzie się dopiero dało grać na wiosnę (wychodzi companion set do nich). Chaos niestety nie dostał upragnionego wzmocnienia. Bolt of Change to za mało. A nowymi kartami neutralnymi chyba nikt nie pogardzi, prawda ?</p>
<p>Mimo mojego narzekania kiedy dostawałem battlepack i oglądałem karty, to cieszyłem się jak dziecko. Trzeba pamiętać, że to LCG i jeden battlepack rewolucji nie wprowadza.</p>

<a href='http://www.gamesfanatic.pl/2009/12/16/whi-the-skavenlight-threath-czy-warto-kupic-szczura/orki/' title='orki'><img width="150" height="150" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/12/orki-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="orki" title="orki" /></a>
<a href='http://www.gamesfanatic.pl/2009/12/16/whi-the-skavenlight-threath-czy-warto-kupic-szczura/chaos-5/' title='chaos'><img width="150" height="150" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/12/chaos1-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="chaos" title="chaos" /></a>
<a href='http://www.gamesfanatic.pl/2009/12/16/whi-the-skavenlight-threath-czy-warto-kupic-szczura/imperium/' title='imperium'><img width="150" height="150" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/12/imperium-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="imperium" title="imperium" /></a>
<a href='http://www.gamesfanatic.pl/2009/12/16/whi-the-skavenlight-threath-czy-warto-kupic-szczura/skaven/' title='skaven'><img width="150" height="150" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/12/skaven-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="skaven" title="skaven" /></a>
<a href='http://www.gamesfanatic.pl/2009/12/16/whi-the-skavenlight-threath-czy-warto-kupic-szczura/neutral/' title='neutral'><img width="150" height="150" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/12/neutral-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="neutral" title="neutral" /></a>
<a href='http://www.gamesfanatic.pl/2009/12/16/whi-the-skavenlight-threath-czy-warto-kupic-szczura/krasnoludkiii/' title='krasnoludkiii'><img width="150" height="150" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/12/krasnoludkiii-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="krasnoludkiii" title="krasnoludkiii" /></a>
<a href='http://www.gamesfanatic.pl/2009/12/16/whi-the-skavenlight-threath-czy-warto-kupic-szczura/bp/' title='bp'><img width="150" height="150" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/12/bp-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="bp" title="bp" /></a>
<a href='http://www.gamesfanatic.pl/2009/12/16/whi-the-skavenlight-threath-czy-warto-kupic-szczura/elf/' title='elf'><img width="150" height="150" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/12/elf-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="elf" title="elf" /></a>
<a href='http://www.gamesfanatic.pl/2009/12/16/whi-the-skavenlight-threath-czy-warto-kupic-szczura/mroczneee-lefy/' title='mroczneee lefy'><img width="150" height="150" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/12/mroczneee-lefy-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="mroczneee lefy" title="mroczneee lefy" /></a>

<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2009/12/16/whi-the-skavenlight-threath-czy-warto-kupic-szczura/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Horus Heresy &#8211; wielkie pudło od FFG</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2009/12/12/horus-heresy-ffg-atakuje/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2009/12/12/horus-heresy-ffg-atakuje/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 12 Dec 2009 07:44:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>yosz</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[Warhammer]]></category>
		<category><![CDATA[Warhammer 40000]]></category>
		<category><![CDATA[WH20K]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=13210</guid>
		<description><![CDATA[Fantasy Flight Games ujawniło zapowiadaną już od jakiegoś czasu grę wielkopudełkową. Nie dziwi, że gra osadzona jest w uniwersum Warhammera. Od momentu pozyskania licencji od Games Workshop, amerykański wydawca stara się wykorzystać jak najlepiej ten bogaty świat. Tym razem padło na WH40K i na jedną z najgłośniejszych bitew tego świata. W grze Horus Heresy dwóch [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/12/horus-heresy-3d-box.png" rel="lightbox[13210]" rel="lightbox[13210]" title="horus-heresy-3d-box"><img class="alignleft size-medium wp-image-13211" title="horus-heresy-3d-box" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/12/horus-heresy-3d-box-200x115.png" alt="horus-heresy-3d-box" width="200" height="115" /></a>Fantasy Flight Games ujawniło zapowiadaną już od jakiegoś czasu grę wielkopudełkową. Nie dziwi, że gra osadzona jest w uniwersum Warhammera. Od momentu pozyskania licencji od Games Workshop, amerykański wydawca stara się wykorzystać jak najlepiej ten bogaty świat. Tym razem padło na WH40K i na jedną z najgłośniejszych bitew tego świata. W grze <strong>Horus Heresy</strong> dwóch graczy zmierzy się ze sobą na równinach Terry, jeden wcielając się w zdradzieckiego, tytułowego Horusa, drugi w samego Imperatora stającego na drodze armiom Chaosu.<span id="more-13210"></span></p>
<p>Jak na FFG przystało wykonanie już na samych zdjęciach powala. Trójwymiarowa plansza, plastikowe (oczywiście) figurki i zapewne mnóstwo kart. Wydawca obiecuje również niebanalną mechanikę. Połączenie długofalowych planów strategicznych i taktycznych bitew. A wszystko to w oparciu o karty &#8211; żadnej kostki. Szczególnie duży nacisk w artykułach na stronie Fantasy Flight Games można zauważyć na system inicjatywy i kolejności wykonywania ruchów &#8211; jak będzie w rzeczywistości zobaczymy. Gra będzie zawierać 6 różnorodnych scenariuszy, od pierwsze zbalansowanego, przeznaczonego dla nowych graczy, po trudne i niezbalansowane, wymagające dużego ogrania w ten tytuł.</p>
<div id="attachment_13212" class="wp-caption aligncenter" style="width: 210px"><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/12/horus-heresy-game_board.png" rel="lightbox[13210]" rel="lightbox[13210]" title="horus-heresy-game_board"><img class="size-medium wp-image-13212" title="horus-heresy-game_board" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/12/horus-heresy-game_board-200x69.png" alt="Trójwymariowa plansza robi wrażenie (źródło: FFG)" width="200" height="69" /></a><p class="wp-caption-text">Trójwymariowa plansza robi wrażenie (źródło: FFG)</p></div>
<p>Gra zapowiedziana jest na Q1 2010 i kosztować ma niecałe 100$. Jedno jest pewne &#8211; jak tylko gra ukaże się w sprzedaży to Board Game Geek zaroi się od zdjęć przepięknie pomalowanych figurek. Mi pozostaje tylko znaleźć kogoś kto grę kupi i będzie chciał ze mną zagrać &#8211; od paru miesięcy próbuję zagrać w Chaos in the Old World i jakoś mi nie wychodzi.</p>
<div id="attachment_13213" class="wp-caption aligncenter" style="width: 210px"><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/12/miniatures.png" rel="lightbox[13210]" rel="lightbox[13210]" title="miniatures"><img class="size-medium wp-image-13213" title="miniatures" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/12/miniatures-200x139.png" alt="jak zwykle dużo kart, kartonu i plastiku - gra wygląda świetnie (źródło FFG)" width="200" height="139" /></a><p class="wp-caption-text">jak zwykle dużo kart, kartonu i plastiku - gra wygląda świetnie (źródło FFG)</p></div>
<p>[źródło: <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=988">Fantasy Flight Games</a>]</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2009/12/12/horus-heresy-ffg-atakuje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>14</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Na radarze: Runewars</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2009/11/26/na-radarze-runewars/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2009/11/26/na-radarze-runewars/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 26 Nov 2009 09:36:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dzej</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[na radarze]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[Kobyła]]></category>
		<category><![CDATA[Runewars]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=11708</guid>
		<description><![CDATA[Myślę, że każdy fan gier planszowych fantasy zna świat Terrinoth.  Jedni z Runebounda, inni z Descenta. Obie są grami przygodowymi. Nadszedł czas na taktyczną część sagi: Runewars. Wbrew pozorom nie jest to całkowicie nowa gra. Jest to coś na kształt 2 edycji gry Battlemist. Jest to jedna z pierwszych gier FFG, u nas raczej nieznana. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/11/runewars1.png" rel="lightbox[11708]" rel="lightbox[11708]" title="runewars"><img class="alignleft size-medium wp-image-12712" title="runewars" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/11/runewars1-200x117.png" alt="runewars" width="200" height="117" /></a>Myślę, że każdy fan gier planszowych fantasy zna świat Terrinoth.  Jedni z Runebounda, inni z Descenta. Obie są grami przygodowymi. Nadszedł czas na taktyczną część sagi: Runewars. Wbrew pozorom nie jest to całkowicie nowa gra.</p>
<p><span id="more-11708"></span></p>
<p>Jest to coś na kształt 2 edycji gry Battlemist. Jest to jedna z pierwszych gier FFG, u nas raczej nieznana. Już na początku mam pewne obawy co do tej gry. Reedycje starych tytułów nie wychodzą FFG najlepiej (np Warrior Knights). Na szczęście gra nie będzie klonem. Najważniejszą różnicą i lekkim zaskoczeniem dla ameritrashowców jest brak kostek. Mechanika, wnioskując po spisie komponentów i informacjach ze strony FFG, będzie opierać się na samych kartach. Autorem reedycji jest znany fanom FFG Corey Konieczka. Dla jednych to dobra wiadomość , dla reszty niekoniecznie . Osobiście byłem na nie dla gier Konieczki do czasu ukazania się genialnego Middle Earth Quest.</p>
<p><strong>Co wiemy ?</strong></p>
<p><strong> </strong> <strong><span style="font-weight: normal;"><a href="http://www.boardgamegeek.com/image/594603?size=original">Zawartość pudełka</a></span></strong></p>
<p><strong><span style="font-weight: normal;">Plansza składa się z hexów z elementami 3d</span></strong></p>
<p>Gra będzie się opierała na kontroli terenów, które dają nam zasoby. Im więcej ich posiadamy tym dalej nasz wskaźnik się posuwa. Analogicznie im dalej , tym więcej rzeczy możemy zrobić, np. zarekrutować więcej jednostek, zdobyć żetony wpływów , karty taktyki itp.  <a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/11/runewars-faction-sheet-latari-elves-food-dial1.png" rel="lightbox[11708]" rel="lightbox[11708]" title="runewars-faction-sheet-latari-elves-food-dial"><img class="alignleft size-medium wp-image-12737" title="runewars-faction-sheet-latari-elves-food-dial" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/11/runewars-faction-sheet-latari-elves-food-dial1-200x108.png" alt="runewars-faction-sheet-latari-elves-food-dial" width="200" height="108" /></a> Aby móc  zebrać surowce będzie potrzebna odpowiednia karta rozkazu: &#8222;harvest&#8221;. Czysto spekulując obawiam się, czy nie będzie takiej sytuacji, że kontroluję duże terytoria, ale nie mam karty, która umożliwia mi zbiór. Nie trawię takich sytuacji ( podobna jest np. w Battlelore) i mam nadzieje , że będzie odpowiednio rozwiązana :)</p>
<p>Poniżej: heks po lewej zapewnią 2 rudy , heks po prawej 3 jedzenia.</p>
<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/11/runewars-map-tiles-highlight2.png" rel="lightbox[11708]" rel="lightbox[11708]" title="runewars-map-tiles-highlight"><img class="alignleft size-medium wp-image-12756" title="runewars-map-tiles-highlight" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/11/runewars-map-tiles-highlight2-200x148.png" alt="runewars-map-tiles-highlight" width="200" height="148" /></a></p>
<p>Każda frakcja będzie inna i będzie miała swoje mocne i słabe strony, jak również inny stan przygotowania do wojny. Np. elfy, które się jej nie spodziewały zaczynają tylko z jedna kartą taktyki. Mają za to 4 żetony wpływów, które służą do rekrutowania neutralnych armii, zyskiwania politycznych tytułów (?) i zdobywania smoczych run ( potrzebne do zwycięstwa :) )</p>
<p>W grze pojawią się 4 frakcje: Elfy, Nieumarli, Ludzie, Ludzie Demony (?).  <a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/11/runewars-faction-sheet-latari-elves-icons.png" rel="lightbox[11708]" rel="lightbox[11708]" title="runewars-faction-sheet-latari-elves-icons"><img class="alignleft size-medium wp-image-12716" title="runewars-faction-sheet-latari-elves-icons" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/11/runewars-faction-sheet-latari-elves-icons-200x127.png" alt="runewars-faction-sheet-latari-elves-icons" width="200" height="127" /></a> Bazując na wiedzy ludzi na temat gry Diskwars ( kolejna staroć od FFG, występują tam frakcje z Runewars) można zgadywać, że będą dodatki z rasami. Można ich dodać co najmniej 6 :)</p>
<p><strong>Trochę o mechanice</strong></p>
<p>Jak już pisałem gra będzie się opierać na kartach. Każda jednostka ma przypisaną figurę geometryczną (trójkąt,prostokąt,koło,sześciokąt). Na podstawie tego podczas walki będzie dobierać się odpowiednie karty przeznaczenia, na których zaznaczone jest, co jednostka zrobiła.</p>
<p>Np, na karcie poniżej trójkąt zadaje jedno obrażenie, sześciokąt używa swojej zdolności specjalnej, prostokąt pudłuje, a koło wyrzuca jednostkę przeciwnika poza grę (ale nie zabija).</p>
<p><img class="alignleft size-medium wp-image-12741" title="runewars-fate-card-3" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/11/runewars-fate-card-3-131x200.png" alt="runewars-fate-card-3" width="131" height="200" /></p>
<p>Póki co brzmi bardzo losowo. Na szczęście każda figura geometryczna ma swoją charakterystykę, co  lekko ułatwia planowanie.</p>
<p>Trójkąt &#8211; najbardziej pospolite jednostki, w kartach przeznaczenia pudłują w 40% i zadają maksymalnie 1 ranę . Często też umiejętności przeciwnika powodują zabicie np, 3 jednostek trójkątów.</p>
<p>Koło &#8211; są tak samo słabe jak trójkąty, ale ich umiejętności specjalne są aktywowane 2x częściej przez karty przeznaczenia.</p>
<p>Prostokąt &#8211; Zwykle kawaleria z 2 punktami życia, częściej trafia niż trójkąty i zwykle zadają 2 rany.</p>
<p>Sześciokąt &#8211; Najmocniejsze jednostki, zwykle więcej niż 2 punkty życia, trafiają najczęściej i zwykle zadają 3 rany.</p>
<p>Po rozstrzygnięciu kart przeznaczenia obliczana jest siła oddziału (liczba jednostek, które żyją i biorą udział w walce). Kto ma więcej wygrywa i zostaje na polu, przeciwnik musi się wycofać na pole obok.  Teraz wygląda to trochę lepiej  a warto pamiętać , że można zmieniać losy walki za pomocą kart taktyki.</p>
<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/11/runewars-faction-sheet-daqan-lords-small1.png" rel="lightbox[11708]" rel="lightbox[11708]" title="runewars-faction-sheet-daqan-lords-small"><img class="alignleft size-medium wp-image-12748" title="runewars-faction-sheet-daqan-lords-small" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/11/runewars-faction-sheet-daqan-lords-small1-200x118.png" alt="runewars-faction-sheet-daqan-lords-small" width="200" height="118" /></a></p>
<p>Smaczku dodają grze ukryte cele/misje dla każdego gracza. Na początku gry dostaje się jeden , a potem jeśli spełni się odpowiednie warunki można dostać ich więcej. Nagrodą mogą być smocze runy lub inne korzyści.</p>
<p><strong>Podsumowując</strong></p>
<p>Według strony FFG gra jest już w drukarni więc może uda się ją dostać na lekko spóźnionego mikołaja/gwiazdkę. Na początku gra nie robiła na mnie wrażenia, ale po dokładnym przyjrzeniu się mechanice  gra zyskała status : zagram u kolegi /kupie jak stanieje. Niestety cena wyjściowa to 100 $ co na nasz przelicznik to ok 340-350 zł. Duża kobyła &#8211; duża cena. Oby było warto :)</p>
<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/11/runewars-plastic-knight.png" rel="lightbox[11708]" rel="lightbox[11708]" title="runewars-plastic-knight"><img class="alignleft size-medium wp-image-12750" title="runewars-plastic-knight" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/11/runewars-plastic-knight-199x200.png" alt="runewars-plastic-knight" width="199" height="200" /></a></p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2009/11/26/na-radarze-runewars/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Produkcja przedwiecznych figurek dla prawdziwych fanów wstrzymana</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2009/10/15/produkcja-przedwiecznych-figurek-dla-prawdziwych-fanow-wstrzymana/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2009/10/15/produkcja-przedwiecznych-figurek-dla-prawdziwych-fanow-wstrzymana/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 15 Oct 2009 21:06:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dzej</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Arkham Horror]]></category>
		<category><![CDATA[dojenie]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[Horror w Arkham]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=11004</guid>
		<description><![CDATA[Po kalkulacji zysków i strat wysłuchaniu wielu negatywnych opinii  fanów Arkham Horror , Fantasy Flight Games wstrzymuje produkcje figurek. Dla zasmuconych tą nowiną jest iskierka nadziei. FFG rozważy możliwość produkcji niepomalowanych figurek w celu obniżenia kosztów. Nie będzie już złych niedobrych zestawów po 13 $ za 2 pomalowane figurki. Zrobią tak jak w Descencie , 10 $ za jedną niepomalowaną figurkę. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/10/arkham-cancel2.JPG" rel="lightbox[11004]" rel="lightbox[11004]" title="arkham cancel"><img class="alignleft size-medium wp-image-11007" title="arkham cancel" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/10/arkham-cancel2-162x200.jpg" alt="arkham cancel" width="162" height="200" /></a>Po <span style="text-decoration: line-through;">kalkulacji zysków i strat</span> wysłuchaniu wielu negatywnych opinii  fanów Arkham Horror , Fantasy Flight Games <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=854">wstrzymuje</a> produkcje figurek. Dla zasmuconych tą nowiną jest iskierka nadziei.</p>
<p><span id="more-11004"></span></p>
<p>FFG rozważy możliwość produkcji niepomalowanych figurek w celu obniżenia kosztów. Nie będzie już złych niedobrych zestawów po 13 $ za 2 pomalowane figurki. <a href="http://store.fantasyflightgames.com/showproducts.cfm?Step=1&amp;FullCat=102">Zrobią tak jak w Descencie </a>, 10 $ za jedną niepomalowaną figurkę. I wszyscy będą zadowoleni.</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2009/10/15/produkcja-przedwiecznych-figurek-dla-prawdziwych-fanow-wstrzymana/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Warhammer Invasion &#8211; The Skavenblight Threat Preorder i Prawie dobre informacje</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2009/10/15/warhammer-invasion-the-skavenblight-threat-preorder-i-prawie-dobre-informacje/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2009/10/15/warhammer-invasion-the-skavenblight-threat-preorder-i-prawie-dobre-informacje/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 15 Oct 2009 13:31:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dzej</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[preorder]]></category>
		<category><![CDATA[Warhammer: Invasion LCG]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=10991</guid>
		<description><![CDATA[W dwóch polskich sklepach można już zamówić preorder battlepacku The Skavenblight Threat. W dziale &#8222;Nadchodzące&#8221; FFG ma status : W drodze do dystrybutorów. Gdzie jest haczyk ? W Polsce gry mają status dostępne na początku listopada. Polski dystrybutor FFG Bard twierdzi, że może być i w połowie listopada. Jeżeli to wszystko się potwierdzi to Amerykanie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/10/warhammer-invasion-battle-pack-skaven-blight-threat.png" rel="lightbox[10991]" rel="lightbox[10991]" title="warhammer-invasion-battle-pack-skaven-blight-threat"><img class="alignleft size-medium wp-image-10994" title="warhammer-invasion-battle-pack-skaven-blight-threat" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/10/warhammer-invasion-battle-pack-skaven-blight-threat-109x200.png" alt="warhammer-invasion-battle-pack-skaven-blight-threat" width="109" height="200" /></a>W dwóch polskich sklepach można już zamówić preorder battlepacku The Skavenblight Threat. W dziale &#8222;Nadchodzące&#8221; FFG ma status : W drodze do dystrybutorów. Gdzie jest haczyk ?</p>
<p><span id="more-10991"></span>W Polsce gry mają status dostępne na początku listopada. Polski dystrybutor FFG Bard twierdzi, że może być i w połowie listopada. Jeżeli to wszystko się potwierdzi to Amerykanie otrzymają grę z wyprzedzeniem. Dlatego o tym wspominam skoro opóźnienia na linii USA-Polska się zdarzają ? Core set w Polsce był szybciej niż ktokolwiek się spodziewał. Amerykanie mogli zamawiać grę tydzień od polskiej premiery. Nie wspominając już o Anglikach którzy czekali na nią 2 tygodnie. Czyżby rolę się odwróciły? Oby nie. Ja od dnia premiery czekam na ten dodatek.</p>
<p>Warto też wspomnieć że <a href="http://www.whinvasion.pl/viewtopic.php?f=13&amp;t=99">powoli rodzi się </a>idea zorganizowanej gry turniejowej dla WH:I. Niby nic konkretnego , nie mniej dobrze , że jest dobra wola ze strony polskiego dystrybutora.</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2009/10/15/warhammer-invasion-the-skavenblight-threat-preorder-i-prawie-dobre-informacje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Fantasy Flight Games &#8211; &#8222;pudełkowe spekulacje&#8221; i zapowiedź</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2009/10/15/fantasy-flight-games-pudelkowe-spekulacje-i-zapowiedz/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2009/10/15/fantasy-flight-games-pudelkowe-spekulacje-i-zapowiedz/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 15 Oct 2009 12:29:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dzej</dc:creator>
				<category><![CDATA[informacje]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[spekulacje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=10978</guid>
		<description><![CDATA[Na stronie Fantasy Flight Games widnieje informacja o rychłym ujawnieniu ich planów wydawniczych odnośnie trzech gier.  Jedną z nich już znamy. Jest to gra Runewars osadzona w takich samych realiach fantasy co Descent i Runebound. Pozostają dwie niewiadome. Czas na &#8222;pudełowe  spekulacje&#8221;. Zapomnijmy o nowym molochu Runewars  i skupmy się na dużym pudelku nr 2. Rozmiar największy z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="size-medium wp-image-10979 alignleft" title="mystery-boxes_front_big" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/10/mystery-boxes_front_big-190x200.jpg" alt="mystery-boxes_front_big" width="190" height="200" />Na stronie Fantasy Flight Games widnieje informacja o rychłym ujawnieniu ich planów wydawniczych odnośnie trzech gier.  Jedną z nich już znamy. Jest to gra <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_minisite.asp?eidm=96">Runewars</a> osadzona w takich samych realiach fantasy co Descent i Runebound. Pozostają dwie niewiadome. Czas na &#8222;pudełowe  spekulacje&#8221;.</p>
<p><span id="more-10978"></span>Zapomnijmy o nowym molochu Runewars  i skupmy się na dużym pudelku nr 2. Rozmiar największy z możliwych u FFG.  Epicka zawartość i cena. Zaglądam do zapowiedzi jesiennych.  Jest kandydat. <a href="http://www.boardgamegeek.com/boardgame/23094">Planet Steam</a> &#8211; spełnia wszystkie wymagania. Jedyny realny bo ponownego druku Twilight Imperium by tak hucznie nie obwieszczali.</p>
<p>Z średnim pudełkiem nr 3 nie jest już tak różowo.Jest kilku kandydatów.:</p>
<p>1) Gear of War &#8211; Ile można czekać na konkrety. Pokazali rozmiar pudełka&#8230;i tyle! Nic o grze nie wiadomo. Najwyższy czas zaprezentować chociaż podstawowy zarys gry.</p>
<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/10/2435486240_5efd8571b31.jpg" rel="lightbox[10978]" rel="lightbox[10978]" title="2435486240_5efd8571b3"><img class="size-medium wp-image-10989 alignleft" title="2435486240_5efd8571b3" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/10/2435486240_5efd8571b31-200x150.jpg" alt="GoW TBG" width="200" height="150" /></a></p>
<p>2)<a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=767">Tannhäuser: Daedalus Map Pack Expansion </a>- Dziwi mnie że, nie zalały nas hektolitry informacji, graficzek i strategi ogrywania nowego dodatku do Tannhäusera. Może nie wszystko stracone?</p>
<p>3) Gra z rękawa &#8211; Dokładnie tak samo jak Runewars.Cisza cisza i nagle bum.</p>
<p>4)Hurra ponownie drukujemy &#8211; A nóz chcieli mieć więcej pytajników to pochwalą się jakimś reprintem : Battlelore,  Descent: Altar of Despair, Arkham Horror, A Game of Thrones The Board Game .</p>
<p>A wy macie jakieś pomysły ?</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2009/10/15/fantasy-flight-games-pudelkowe-spekulacje-i-zapowiedz/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>19</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Warhammer Invasion &#8211; W oczekiwaniu na FAQ</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2009/10/13/warhammer-invasion-w-oczekiwaniu-na-faq/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2009/10/13/warhammer-invasion-w-oczekiwaniu-na-faq/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 13 Oct 2009 16:53:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dzej</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[FAQ]]></category>
		<category><![CDATA[Warhammer: Invasion LCG]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=10871</guid>
		<description><![CDATA[W oczekiwaniu na oficjalny FAQ prezentuje nieoficjalny powstały na polskim forum Warhammer Invasion. Jest on wynikiem dyskusji jak i odpowiedzi na pytanie odnośnie niejasności, jakie pojawiają się w trakcie grania. Dziękuje Inemisowi którego FAQ posłużyłem się, lekko go modyfikując i dodając kilka własnych podpunktów, oraz Bubiemu który dyskutuje na forum FFG i pisze zapytania odnośnie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/10/warhammer_invasion.109614.1580x01.jpg" rel="lightbox[10871]" rel="lightbox[10871]" title="warhammer_invasion.109614.1580x0[1]"><img class="alignleft size-medium wp-image-10898" title="warhammer_invasion.109614.1580x0[1]" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/10/warhammer_invasion.109614.1580x01-200x200.jpg" alt="warhammer_invasion.109614.1580x0[1]" width="200" height="200" /></a>W oczekiwaniu na oficjalny FAQ prezentuje nieoficjalny powstały na polskim forum <a href="http://www.whinvasion.pl/index.php">Warhammer Invasion</a>. Jest on wynikiem dyskusji jak i odpowiedzi na pytanie odnośnie niejasności, jakie pojawiają się w trakcie grania. Dziękuje Inemisowi którego FAQ posłużyłem się, lekko go modyfikując i dodając kilka własnych podpunktów, oraz Bubiemu który dyskutuje na forum FFG i pisze zapytania odnośnie zasad do twórców WH:I.<span id="more-10871"></span><!--more--></p>
<p><strong>1. Co</strong><strong> to jest Loyality i jak odlicza się jego koszt?</strong></p>
<p>Jest to dodatkowy koszt karty oznaczony symbolami rasy pod kosztem głównym.<br />
Koszt końcowy takiej karty jest to koszt główny + ilość symboli lojalności.</p>
<p>Karty w grze zawierają symbole lojalności. Na przykład Twoja stolica zawiera jeden symbol lojalności. Każdy taki symbol który kontrolujesz w grze obniża Twój koszt karty w symbolach lojalności o 1.</p>
<p>Lojalnością się nie „płaci”, znaczki lojalności które kontrolujesz w grze obniżają koszt lojalności każdej zagrywanej przez Ciebie karty.</p>
<p>Przykład: Gratesword<br />
Koszt bazowy Gratesword to 4. Dodatkowy koszt wynikający z symboli lojalności to 2. Mając na stole tylko stolicę Imperium, posiadasz jeden punkt lojalności. Zatem ostateczny kosz Gratesword to 5.</p>
<p><span style="font-weight: bold;padding: 0px;margin: 0px">2. Co to jest Power?</span></p>
<p>Power czyli Siła, jest reprezentowana przez czerwone młotki na kartach Unit/Support.<br />
Siła służy przede wszystkim do obliczania: zadawanych obrażeń, dociąganych zasobów (Kingdom), dociąganych kart (Quest).<br />
Wszelkie karty które dodają Siłę do karty, zwiększają jej zadawane obrażenia/dociągane zasoby/karty.<br />
Wyjątek: karty typu Support nie biorą udziału w walce, zatem nie zadają obrażeń.</p>
<p><span style="font-weight: bold;padding: 0px;margin: 0px">3. Kiedy kończy się gra?</span></p>
<p>Gra kończy się od razu w jednym z dwóch przypadków:<br />
- jednemu z graczy spłonie druga strefa – ten gracz przegrywa.<br />
- jednemu z graczy skończą się karty w talii – ten gracz przegrywa.<br />
<span style="font-weight: bold;padding: 0px;margin: 0px"><br />
4. Do czego służą karty Alliance?</span></p>
<p>Alliance są to karty Support które mają jednocześnie dwa symbole lojalności. Obniżają koszt lojalność każdej z ras której symbol widnieje na karcie.</p>
<p><span style="font-weight: bold;padding: 0px;margin: 0px">5. Co oznacza „enters this zone” </span></p>
<p>To sformułowania oznacza że karta została :<br />
- zagrana z (ręki,talii strefy kart odrzuconych[discard pile]) do tej strefy<br />
- przeniesiona z innej strefy do tej strefy</p>
<p><span style="font-weight: bold;padding: 0px;margin: 0px">6. Jak działa Sacrifice ? </span></p>
<p>Natychmiast (nie można odpowiadać na niego action ani kartą taktyki).</p>
<p><span style="font-weight: bold;padding: 0px;margin: 0px">7. Co to jest „players corresponding zone”. </span></p>
<p>Jest to strefa dowolnego gracza, o tej samej nazwie w której znajduje się ta karta. Włącznie ze strefą w której karta się znajduje.</p>
<p><span style="font-weight: bold;padding: 0px;margin: 0px">8. Co znaczy Capital?</span></p>
<p>Oznacza dowolną strefę stolicy~(Kingdom,Quest,Battlefield).</p>
<p><span style="font-weight: bold;padding: 0px;margin: 0px">9. Jak działa Counterstrike?</span></p>
<p>Counterstrike działa w momencie zadeklarowania obrońcy &#8211; czyli wyznaczając np. Reiksguard Knight do obrony przydzielasz 2 obrażenia na wybraną jednostkę atakującą. Efekt ten działa przed przydzielaniem obrażeń w walce  i jest natychmiastowy ( jednostka może zginąć przed kolejną fazą)<br />
<span style="font-weight: bold;padding: 0px;margin: 0px"><br />
10. Działanie efektu Forced?</span></p>
<p>Efekty typu forced działają natychmiast i nie mogą być powstrzymane przez kartę taktyki lub action.</p>
<p><span style="font-weight: bold;padding: 0px;margin: 0px">11. Jak działa  Action?</span></p>
<p>Action można zagrywać w odpowiedzi na action przeciwnika, lub w strefach Action pod koniec każdej fazy tury. Action opisane na kartach w grze, można wykonywać dowoną ilość razy (płacąc koszt) lub według tego co jest napisane na karcie:<br />
- na początku tury<br />
- na początku fazy (Kingdom,Quest,Capital)<br />
- raz na turę<br />
<span style="font-weight: bold;padding: 0px;margin: 0px"><br />
12. Słowo kluczowe:  Battlefield only, Quest only, Kingdom only. </span></p>
<p>Ten napis oznacza że karta może być zagrana tylko do tej strefy (ale może być przeniesiona do innej przy użyciu zdolności z kart).</p>
<p><span style="font-weight: bold;padding: 0px;margin: 0px">13. Słowa kluczowe Quest,Battlefield, Kingdom przed opisami na kartach: </span></p>
<p>Oznaczają że tekst który następuje za słowem kluczowym będącym nazwą strefy, oznacza że działa on tylko gdy karta znajduje się w tej strefie.</p>
<p><strong>14. Czy istnieje limit developmentów (rozwinięć) jakie mogę posiadać ? </strong></p>
<p>Nie. Jedynym limitem jest możliwość zagrania jednego na turę (z ręki)</p>
<p><strong>15. Co się dzieje z płonącą strefą stolicy. Czy usuwam wszystkie karty znajdujące w niej i przestaje działać?</strong></p>
<p>Nie. Strefa działa normalnie. Jedyną stratą jest przybliżenie się do przegranej :)</p>
<p><strong>16. Czy mogę dokładać developmenty do płonącej strefy ?</strong></p>
<p>Tak. Nie mniej strefa pozostanie burning (płonąca)</p>
<p><strong>17. </strong><strong> Czy<span style="font-weight: normal">.<strong> mogę zagrać kartę taktyki / użyc action w odpowiedzi na zadane obrażenia?</strong></span></strong></p>
<p>Nie. Dopiero po zadaniu obrażeń można zagrywać karty taktyki/ używać action.</p>
<p>Pozostaje też kilka problemow których nie da się wywnioskować z instrukcji lub forum FFG/BGG. Będą one rozwiązane w pierwszy oficjalnym FAQ.</p>
<p><strong>Lista wątpliwości:</strong></p>
<p>1. Czy karta questu traci swoje żetony kiedy jednostka przypisana do niej zmienia strefę (np., przez efekt karty forced march). Zdania są podzielone : <a href="http://www.whinvasion.pl/viewtopic.php?f=4&amp;t=64">Dyskusja</a></p>
<p>2.Czy można zadawać obrażenia na juz płonące sekcje capitolu?</p>
<p>3.Klaryfikacja słowa &#8222;At the begining of the phase&#8221;.</p>
<p>4.Kolejność zagrywania kart akcji przez graczy.</p>
<p>Oraz inne które wyklarują się po wyjściu oficjalnego FAQ :)</p>
<p>Jeżeli dalej macie jakieś nierozwiązane problemy odnośnie gry, to zapraszam na <a href="http://www.whinvasion.pl/viewforum.php?f=4">forum</a> .</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2009/10/13/warhammer-invasion-w-oczekiwaniu-na-faq/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Radio FFG nadaje</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2009/10/12/radio-ffg-nadaje/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2009/10/12/radio-ffg-nadaje/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 12 Oct 2009 04:00:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Pancho</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Chaos in the Old World]]></category>
		<category><![CDATA[Chaos Marauders]]></category>
		<category><![CDATA[Cytadela]]></category>
		<category><![CDATA[Descent]]></category>
		<category><![CDATA[dodatek]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[Sea of Blood]]></category>
		<category><![CDATA[Talisman]]></category>
		<category><![CDATA[The Frostmarch]]></category>
		<category><![CDATA[Warhammer]]></category>
		<category><![CDATA[Warhammer: Invasion LCG]]></category>
		<category><![CDATA[zapowiedzi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=10781</guid>
		<description><![CDATA[Jak zwykle zebrałem do kupy najważniejsze teksty, którymi wydawnictwo Fantasy Flight Games podkręcało atmosferę wokół swoich gier. W rozwinięciu parę słów o Warhammer : Invasion, Chaos in the Old World, Chaos Marauders, Talisman, Descent i Warhammer Fantasy Roleplay. Warhammer : Invasion bez dwóch spełnił oczekiwania. Jak się czyta najróżniejsze recenzje na sieci i komentarze graczy, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/10/warhammer-invasion-tooth-and-claw1.png" rel="lightbox[10781]" rel="lightbox[10781]" title="warhammer-invasion-tooth-and-claw[1]"><img class="alignleft size-medium wp-image-10782" title="warhammer-invasion-tooth-and-claw[1]" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/10/warhammer-invasion-tooth-and-claw1-109x200.png" alt="warhammer-invasion-tooth-and-claw[1]" width="109" height="200" /></a>Jak zwykle zebrałem do kupy najważniejsze teksty, którymi wydawnictwo Fantasy Flight Games podkręcało atmosferę wokół swoich gier. W rozwinięciu parę słów o Warhammer : Invasion, Chaos in the Old World, Chaos Marauders, Talisman, Descent i Warhammer Fantasy Roleplay.<span id="more-10781"></span></p>
<ul>
<li><strong>Warhammer : Invasion</strong> bez dwóch spełnił oczekiwania. Jak się czyta najróżniejsze recenzje na sieci i komentarze graczy, to gołym okiem widać zadowolenie płynące z rozgrywanych partii. Usatysfakcjonowani są zarówno gracze, których nie interesuje aspekt kolekcjonerski, jak i ci, którzy spędzili mnóstwo godzin na turniejach i tworzeniu własnych talii. Obie grupy, więc zainteresuje na pewno <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=822" target="_blank">zapowiedź</a> trzeciego z dodatków &#8211; Tooth and Claw. W nim wszystkie rasy otrzymają nowych bohaterów, jednostki i infrastrukturę. Nawet Skaveni nie będą pokrzywdzeni. Jeżeli natomiast cały czas się wahasz nad kupnem, to FFG przygotowało bardzo klimatyczne <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=826" target="_blank">wprowadzenie video</a> do gry. Polecam nawet tym co znają już grę &#8211; rewelka.</li>
<li>Większość graczy, którzy zakupili <strong>Chaos in the Old World</strong> mają już pewnie uformowane swoje poglądy co do zarządzania poszczególnymi bogami. Swoje doświadczenie mogą teraz zweryfikować z propozycjami, jakie przygotował wydawca w <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=812" target="_blank">artykule o strategii w grze</a>.</li>
<li>Trzecia <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=834" target="_blank">zajawka</a> dodatku do Descenta pod tytułem <strong>Sea of Blood</strong> opisuje mechanizmy, na których opierają morskie starcia oraz system żeglowania.</li>
<li>FFG <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=846" target="_blank">przybliża</a> dwie nowe postacie, które czekają nas w nowym dodatku do Talismana &#8211;  <strong>The Frostmarch</strong>. Jedna z nich jest zupełnie nowa, druga pojawiała się w już poprzednich edycjach. W tekście opublikowano zdjęcia kart i figurek reprezentujących bohaterów.</li>
<li>Ci, którym wciąż mało gier z orkami i krasnoludami, mogą przyjrzeć się kolejnym materiałom o <strong>Chaos Marauders</strong>. <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=832" target="_blank">Pierwszy</a> i <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=847" target="_blank">drugi</a> zamieszczony przez wydawcę tekst, wprowadza nas w klimat samej gry oraz przybliża jednostki.</li>
<li>Jeżeli miałeś słabość do plastikowych monet z <strong>Cytadeli</strong> i chciałbyś je użyć w innych swoich grach, to FFG <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=844" target="_blank">wprowadził</a> tego rodzaju elementy do sprzedaży. Do wyboru niebieskie, zielone, srebne i złote.</li>
<li>Choć to nie planszówka, ale też nie klasyczny RPG, to przypominam, że regularnie <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_minisite.asp?eidm=93&amp;enmi=Warhammer%20Fantasy%20Roleplay" target="_blank">publikowane</a> są teksty dotyczące najnowszej edycji <strong>Warhammer Fantasy Roleplay</strong>. Możecie poczytać prawie o każdym aspekcie nowej produkcji.</li>
</ul>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2009/10/12/radio-ffg-nadaje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Przedwieczne figurki</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2009/10/09/przedwieczne-figurki/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2009/10/09/przedwieczne-figurki/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 09 Oct 2009 09:45:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>yosz</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Arkham Horror]]></category>
		<category><![CDATA[dojenie]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[Horror w Arkham]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=10711</guid>
		<description><![CDATA[Fantasy Flight Games ogłosiło, że od początku roku 2010, będzie co miesiąc produkować nowe figurki do Arkham Horror. Figurki mają być pomalowane i ma być ich po dwie w zestawie &#8211; za &#8222;jedyne&#8221; 13$. Obiecałem nie używać pewnego słowa na Games Fanatic, ale naprawdę samo się ciśnie na usta. Niewątpliwie przyjemniej by się grało figurkami [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/02/arkhamhorror.jpg" rel="lightbox[10711]" rel="lightbox[10711]" title="arkhamhorror"><img class="alignleft size-medium wp-image-4652" title="arkhamhorror" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/02/arkhamhorror-200x199.jpg" alt="arkhamhorror" width="140" height="139" /></a>Fantasy Flight Games ogłosiło, że od początku roku 2010, będzie co miesiąc produkować nowe figurki do Arkham Horror. Figurki mają być pomalowane i ma być ich po dwie w zestawie &#8211; za &#8222;jedyne&#8221; 13$.</p>
<p><span id="more-10711"></span>Obiecałem nie używać pewnego słowa na Games Fanatic, ale naprawdę samo się ciśnie na usta. Niewątpliwie przyjemniej by się grało figurkami &#8211; pytanie czy na pewno wygodniej i czy jest to warte swojej ceny.</p>
<div id="attachment_10712" class="wp-caption aligncenter" style="width: 210px"><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/10/figures.jpg" rel="lightbox[10711]" rel="lightbox[10711]" title="ArkhamHorror_figures"><img class="size-medium wp-image-10712" title="ArkhamHorror_figures" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/10/figures-200x144.jpg" alt="Bohaterowie z AH (źródło: BGN)" width="200" height="144" /></a><p class="wp-caption-text">Bohaterowie z AH (źródło: BGN)</p></div>
<p>[źródło: <a href="http://boardgamenews.com/">BGN</a>]</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2009/10/09/przedwieczne-figurki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>16</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Niedzielne spotkanie z Lotem Fantazji</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2009/09/20/niedzielne-spotkanie-z-lotem-fantazji/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2009/09/20/niedzielne-spotkanie-z-lotem-fantazji/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 20 Sep 2009 19:15:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Pancho</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Battlelore]]></category>
		<category><![CDATA[Battlelore: Creatures]]></category>
		<category><![CDATA[Battlelore: Dragons]]></category>
		<category><![CDATA[Chaos in the Old World]]></category>
		<category><![CDATA[Descent]]></category>
		<category><![CDATA[dodatek]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[FAQ]]></category>
		<category><![CDATA[Operation Daedalus]]></category>
		<category><![CDATA[Path of the Zealot]]></category>
		<category><![CDATA[Sea of Blood]]></category>
		<category><![CDATA[Talisman]]></category>
		<category><![CDATA[Tannhauser]]></category>
		<category><![CDATA[The Frostmarch]]></category>
		<category><![CDATA[The Skavenblight]]></category>
		<category><![CDATA[Warhammer: Invasion LCG]]></category>
		<category><![CDATA[zapowiedzi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=10248</guid>
		<description><![CDATA[Dawno nie informowałem o tekstach, którymi wydawnictwo Fantasy Flight Games stopniuje napięcie przed premierą swoich gier. Ktoś mógłby pomyśleć, że FFG zaprzesał tych praktyk. Nic bardziej mylnego, w ostatnich tygodniach nazbierała się ich cała masa. W rozszerzeniu znajdziecie zgrabną syntezę, tego co FFG zapowiedziało i opublikowało. W najbliższym tygodniu ma trafić do dystrybutorow i sklepów [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/09/warhammer-invasion-battle-pack-path-of-the-zealot-web-ready1.png" rel="lightbox[10248]" rel="lightbox[10248]" title="warhammer-invasion-battle-pack-path-of-the-zealot-web-ready[1]"><img class="alignleft size-medium wp-image-10255" title="warhammer-invasion-battle-pack-path-of-the-zealot-web-ready[1]" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/09/warhammer-invasion-battle-pack-path-of-the-zealot-web-ready1-112x200.png" alt="warhammer-invasion-battle-pack-path-of-the-zealot-web-ready[1]" width="112" height="200" /></a>Dawno nie informowałem o tekstach, którymi wydawnictwo Fantasy Flight Games stopniuje napięcie przed premierą swoich gier. Ktoś mógłby pomyśleć, że FFG zaprzesał tych praktyk. Nic bardziej mylnego, w ostatnich tygodniach nazbierała się ich cała masa. W rozszerzeniu znajdziecie zgrabną syntezę, tego co FFG zapowiedziało i opublikowało.<span id="more-10248"></span></p>
<ul>
<li>W najbliższym tygodniu ma <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=805" target="_blank">trafić</a> do dystrybutorow i sklepów gorąco oczekiwany <strong>Warhammer : Invasion LCG</strong>. Ciekawe czy jest tu również mowa o polskich sklepach. Miejmy nadzieję, że tak.   Osoby, które chcą się związać z tą karcianką na dłużej powinny myśleć już o dwóch zapowiedzianych dodatkach.  Pierwszy z nich <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=754" target="_blank">The Skavenblight Threat</a>, zawierać będzie m.in. nowe potężne karty taktyki dla krasnoludów i Imperium, Tyriela &#8211; nowego bohatera dla Wysokich Elfów oraz łowcę czarownic Mariusa Sprawiedliwego (Marius the Righteous). Siły Zniszczenia doczekają się mrocznych zaklęć dla sił Chaosu, pojawi się dla Mrocznych Elfów mistrz walki Malus Darkblade, a przede wszystkim dostaniemy karty reprezentujące klan Skavenów. Drugi dodatek <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=802" target="_blank">Path of the Zealot</a> stawia nacisk na karty Mrocznych i Wysokich Elfów, dzięki czemu wreszcie będziemy mogli stworzyć rozbudowane talie dla tych dwóch ras. Poza tym w rozszerzeniu znajdziemy całe mrowie nowych bohaterów dla pozostałych frakcji, którzy będą wspierać każdy element naszego królestwa. Obie pozycje zapowiedziane zostały na jesień.</li>
<li>Choć <strong>Chaos in the Old World</strong> bardzo mi się podobał czuję duży niesmak w związku z zamieszaniem z mocami bogów Chaosu. Gra zrobiła na mnie duże wrażenie, bo w odróżnieniu od innych kobył FFG miała proste i klarowane zasady. Niestety z czasem zaczęło pojawiać się coraz więcej niuansów, niewyjaśnionych sytuacji, poprawek, poprawek do poprawek. Jeżeli dopiero planujesz zakup tej gry, to koniecznie przygotuj się na lekturę <a href="http://www.fantasyflightgames.com/ffg_content/chaos_in_the_old_world/FAQ/CitOW_FAQ.pdf" target="_blank">FAQ</a>.</li>
<li>Nowy dodatek do <strong>Descenta</strong> pod tytułem Sea of Blood doczekał się trzech artykułów wprowadzających. <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=776" target="_blank">Pierwszy</a> z nich odpowiada na najważniejsze pytania co do zawartości samego rozszerzenia. W <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=784" target="_blank">drugim</a> dowiemy się na czym polega idea  zaawansowanych kampanii, a w <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=800" target="_blank">trzecim</a> ujęte zostały różnice jakie występują w systemie rozgrywki, w stosunku do tego co było w Descent: the Road to Legend.  Oprócz tego, FFG <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=787" target="_blank">przybliżyło</a> nowe stworzenia, a co za tym idzie figurki, jakie pojawiły się niedawno w sprzedaży.</li>
<li>FFG potwierdził <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=774" target="_blank">zawartość</a> następnego dodatku do <strong>Talismana</strong> pod tytułem The Frostmarch. A w nim: 4 nowe postacie (wraz z plastikowymi figurkami), 20 nowych czarów, 24 nowe Warlock Quest, 84 nowe karty przygód i 3 nowe karty zakończeń gry.</li>
<li>Kolejna wspierana gra, w bogatym portfolio wydawnictwa, to <strong>Tannhäuser</strong>. Po pierwsze doczeka się od <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=779" target="_blank">drugiej edycji</a>, po wtóre zapowiedziany został dodatek Operation: Daedalus. W <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=767" target="_blank">tym artykule</a> dowiemy się, jakie to atrakcje przygotowali nam twórcy w rozszerzeniu.</li>
<li>I jeszcze na koniec, żeby fani Battlelore&#8217;a nie byli poszkodowani &#8211; szczegółowo co znajdziemy w rozszerzeniu <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=761" target="_blank">Dragons</a>, a co w <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=766" target="_blank">Creatures</a>.</li>
</ul>
<ul></ul>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2009/09/20/niedzielne-spotkanie-z-lotem-fantazji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Trybun Reaktywacja</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2009/09/16/trybun-reaktywacja/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2009/09/16/trybun-reaktywacja/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 16 Sep 2009 17:18:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Pancho</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[dodatek]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[Tribune]]></category>
		<category><![CDATA[Tribune Expansion]]></category>
		<category><![CDATA[zapowiedzi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=10128</guid>
		<description><![CDATA[Fantasy Flight Games potwierdził opublikowanie rozszerzenia do Tribune. Tribune Expansion zawierać będzie opcjonalny wariant dodający 6 gracza, reprezentującego rzymską familię Brutusów. Poza tym znajdziemy w pudełku kilka elementów, które mają pogłębić samą rozgrywkę. Są to m.in nowe lokacje, które rozszerzają dostępną w podstawce planszę, nowe warunki zwycięstwa, karty do popełniania skrytobójstw oraz nowe karty dla [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/09/tribune-expansion-box-left1.png" rel="lightbox[10128]" rel="lightbox[10128]" title="tribune-expansion-box-left[1]"><img class="alignleft size-medium wp-image-10150" title="tribune-expansion-box-left[1]" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/09/tribune-expansion-box-left1-199x200.png" alt="tribune-expansion-box-left[1]" width="199" height="200" /></a>Fantasy Flight Games potwierdził opublikowanie rozszerzenia do Tribune. <strong>Tribune Expansion</strong> zawierać będzie opcjonalny wariant dodający 6 gracza, reprezentującego rzymską familię Brutusów. Poza tym znajdziemy w pudełku kilka elementów, które mają pogłębić samą rozgrywkę.<span id="more-10128"></span></p>
<p>Są to m.in nowe lokacje, które rozszerzają dostępną w podstawce planszę, nowe warunki zwycięstwa, karty do popełniania skrytobójstw oraz nowe karty dla frakcji niewolników. Premiera &#8211; jak zwykle &#8211; w czasie targów Essen, w październiku.</p>
<p>Tribune wzbudził u mnie ambiwalentne uczucia. Nie była to zła gra, mechanika działała, rozgrywka potrafiła wciągnąć, ale po paru rozgrywkach nie miałem już ochoty do gry wracać. Jednak osoby z innymi, bardziej pozytywnymi wrażeniami, na pewno ucieszą się z nowych pomysłów i możliwości grania nawet w szóstkę.</p>
<p>[<a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=793" target="_blank">FFG</a>]</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2009/09/16/trybun-reaktywacja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Q-workshop robi kości dla Horror w Arkham</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2009/09/15/q-workshop-robi-kosci-dla-horror-w-arkham/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2009/09/15/q-workshop-robi-kosci-dla-horror-w-arkham/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 Sep 2009 17:09:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Informacja prasowa</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Arkham Horror]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[Q-workshop]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=10079</guid>
		<description><![CDATA[Fantasy Flight Games i Q-workshop ogłosiły plany wydania licencjonowanego, oficjalnego zestawu kości do gry planszowej Arkham Horror. Zestaw zawiera pięć, wysokiej jakości, zdobionych kości sześciościennych, które oprócz oryginalnych wzorów, na ściankach &#8222;5&#8243; i &#8222;6&#8243; mają Znak Starszych ułatwiający rozpoznanie sukcesu przy rzucie kostką. Oficjalny zestaw kości do gry Arkham Horror będzie dostępny na stronie Q-workshop, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/09/qw_akham_w.jpg" rel="lightbox[10079]" rel="lightbox[10079]" title="qw_akham_w"><img class="alignleft size-medium wp-image-10081" title="qw_akham_w" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/09/qw_akham_w-200x200.jpg" alt="qw_akham_w" width="200" height="200" /></a>Fantasy Flight Games i Q-workshop ogłosiły plany wydania licencjonowanego, oficjalnego zestawu kości do gry planszowej Arkham Horror. Zestaw zawiera pięć, wysokiej jakości, zdobionych kości sześciościennych, które oprócz oryginalnych wzorów,  na ściankach &#8222;5&#8243; i &#8222;6&#8243; mają Znak Starszych ułatwiający rozpoznanie sukcesu przy rzucie kostką.<span id="more-10079"></span></p>
<p>Oficjalny zestaw kości do gry Arkham Horror będzie dostępny na stronie Q-workshop, w sklepach detalicznych na całym świecie, u oficjalnych dystrybutorów Q-workshop, oraz w sklepie internetowym Fantasy Flight Games.</p>
<p>Premiera planowana jest na początek Grudnia 2009 roku.</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2009/09/15/q-workshop-robi-kosci-dla-horror-w-arkham/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Warhammer : Invasion, czyli inwazja Warhammera trwa</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2009/08/30/warhammer-invasion-czyli-inwazja-warhammera-trwa/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2009/08/30/warhammer-invasion-czyli-inwazja-warhammera-trwa/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 30 Aug 2009 20:45:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Pancho</dc:creator>
				<category><![CDATA[rzut okiem]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[Warhammer]]></category>
		<category><![CDATA[Warhammer: Invasion LCG]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=9628</guid>
		<description><![CDATA[Tydzień temu opisywałem swoje pozytywne odczucia po partii Chaos in the Old World, pierwszej nowoczesnej planszówki utrzymanej w uniwersum Warhammera. Jednak z niecierpliwością oczekiwałem też sprawdzenia pierwszej karcianki dziejącej się w mrocznych rejonach Starego Świata, czyli Warhammer: Invasion. Jako, że miałem na ostatnim Polconie możliwość w niego zagrać (niestety tylko raz, co piszę z wielkim [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/08/game-layout-3d1.png" rel="lightbox[9628]" rel="lightbox[9628]" title="Warhammer Invasion"><img class="alignleft size-medium wp-image-9629" title="Warhammer Invasion" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/08/game-layout-3d1-200x169.png" alt="Warhammer Invasion" width="200" height="169" /></a>Tydzień temu <a href="http://www.gamesfanatic.pl/2009/08/23/chaos-in-the-old-world-–-czyli-mroczniej-juz-byc-nie-moze/" target="_blank">opisywałem</a> swoje pozytywne odczucia po partii Chaos in the Old World, pierwszej nowoczesnej planszówki utrzymanej w uniwersum Warhammera. Jednak z niecierpliwością oczekiwałem też sprawdzenia pierwszej karcianki dziejącej się w mrocznych rejonach Starego Świata, czyli<strong> Warhammer: Invasion</strong>. Jako, że miałem na ostatnim Polconie możliwość w niego zagrać (niestety tylko raz, co piszę z wielkim ubolewaniem), podzielę się swoimi wrażeniami.<span id="more-9628"></span></p>
<p><strong>Lubię karcianki kolekcjonerskie&#8230; NIE*</strong></p>
<p>Zanim jednak przejdę do meritum, krótka spowiedź. Moja kariera z karciankami kolekcjonerskimi była żarliwa, acz krótka. Mianowicie już po kilku miesiącach zabawy w Doom Troopera, dotarło do mnie, że prędzej zbankrutuję niż zacznę pokonywać talie niektórych osób. Nie było ważne jak gram, było najważniejsze co mam w talii. Tym samym, gdy zaczął się w Polsce szał na punkcie Magic: the Gathering i innych karcianek, ja już miałem jasno sformułowany pogląd, że nie bawię się w to i jest to rozrywka poza kręgiem moich zainteresowań. Tak, więc miejcie na uwadze, że poniższe wrażenia pisane nie są z punktu widzenia osoby siedzącej w kolekcjonerskim hobby, ale wręcz przeciwnie osoby, która patrzy na to hobby sceptycznym wzrokiem.</p>
<p>Z drugiej strony o ile sama idea kolekcjonowania, wymienia się kartami, ciągłego kupowania nowych boosterów i budowania decku jest mi daleka, to mechanika wielu tych karcianek jest całkiem przyjemna, a rozgrywka potrafi dostarczyć dużo frajdy. A co za tym idzie bardzo doceniam pomysł Fantasy Flight Games na LCG, czyli wszystko co potrzeba do grania dostaję w pudełku, i teoretycznie nie potrzebuję dodatków. Niestety A Game of Throne LCG nie spełnił moich oczekiwań, pomimo kilku ciekawych patentów w mechanice. A jak jest z Warhammer: Invasion?</p>
<p><strong>Brzydka, nieczytelna oprawa graficzna&#8230; NIE</strong></p>
<p>Zanim jednak o mechanice najpierw to co się rzuca od razu w oczy, czyli wygląd. Karcianki kolekcjonerskie słyną ze świetnie opracowanych ilustracji i czytelnych oznaczeń. Ciężko tu, więc czymś zaskoczyć. Niemniej Warhammer: Invasion stawia poprzeczkę naprawdę wysoko. Jestem oszołomiony jakością ilustracji, które rewelacyjnie oddają klimat Starego Świata i poszczególnych frakcji. Choćby talia Chaosu to istny majstersztyk, mroczne, brutalne, pałające nienawiścią postacie. Rycerze Chaosu wyglądają jak tak jak trzeba, ciężka demoniczna jazda, a nie jakaś popierdółka, dosłownie czuje się ich moc. Podobnie dobrze wykonane są pozostałe frakcje, no może jedynie elfy niespecjalnie przypadły mi do gustu, ale kto tam je zresztą lubi.</p>
<div id="attachment_9649" class="wp-caption aligncenter" style="width: 210px"><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/08/invasion2.jpg" rel="lightbox[9628]" rel="lightbox[9628]" title="invasion2"><img class="size-medium wp-image-9649" title="invasion2" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/08/invasion2-200x133.jpg" alt="invasion2" width="200" height="133" /></a><p class="wp-caption-text">Warhammer: Invasion</p></div>
<p>Warto też dodać, że karty mają świetny układ, nie ma żadnych białych czy czarnych ramek okalających karty. Każdy obszar jest zajęty i ilustracja wraz z opisem dobrze się komponuje. Co do opisów na kartach to są one bardzo skromne jedno lub dwu zdaniowe, czasami, ale wcale nie tak często pojawia się jakiś krótki, góra jednozdaniowy, flavour text (np. &#8222;For Karl Franz!!!&#8221;). Niezbyt rozbudowane teksty też uważam za zaletę, bo skraca się czas przeanalizowania funkcji karty po dobraniu. Z równym smakiem opracowana jest reszta rysunków i piktogramów, pokrywających rewers kart, planszę graczy czy żetony. Jednym słowem wizualnie Warhammer prezentuje się znakomicie.</p>
<p><strong>Mechanika to tylko i wyłącznie bitwy&#8230; NIE </strong></p>
<p>Każdy z graczy otrzymuje planszę, która reprezentuje jego królestwo. Na początku tury otrzymujemy surowce, będące w Invasion swoistą gotówką. Płacimy nimi za wystawianie jednostek i za różne akcje związane z kartami. Na początku otrzymujemy stałą wartość w postaci trzech zasobów, później &#8211; w zależności jakie karty będziemy kierować do naszego królestwa &#8211; gospodarka nasza się rozbudowuje i będzie produkować surowców coraz więcej.</p>
<p>Następnie dobieramy z naszej talii karty. Liczba kart jaką dobieramy rozwiązana jest podobnie jak liczba surowców, którą przed chwilą opisywałem. Początkowo dobieramy jedną kartą, a później w zależności jakie karty przeznaczymy na realizacje questów, liczba dobieranych kart może się zwiększyć.</p>
<div id="attachment_9647" class="wp-caption aligncenter" style="width: 210px"><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/08/invasion1.jpg" rel="lightbox[9628]" rel="lightbox[9628]" title="invasion1"><img class="size-medium wp-image-9647" title="invasion1" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/08/invasion1-200x133.jpg" alt="invasion1" width="200" height="133" /></a><p class="wp-caption-text">Warhammer: Invasion</p></div>
<p>Po tych czynnościach przechodzimy do wystawiania kart. Przeznaczamy je, więc na gospodarkę, questy albo kierujemy na pole bitewne formując armię, która będzie mogła robić rajdy na terytorium przeciwnika. Oczywiście za wystawianie kart płacimy zasobami. Występuje tu ciekawie opracowany pomysł tzw. lojalności. Jeżeli w swoim królestwie mamy karty należące do tej samej frakcji, to cena następnych kart stopniowo spada, ale nie więcej niż jakaś minimalna wartość. Po tych wszystkich czynnościach możemy skończyć turę wykonując jeden atak, na jedną ze stref drugiego gracza.</p>
<p>Celem gry w Warhammer Invasion jest zniszczenie przeciwnikowi dwóch z trzech stref, czyli na przykład jeżeli jego pole bitewne i strefa questów przyjmą po 8 obrażeń, to możemy pogratulować sobie zwycięstwa. Oczywiście strefy możemy bronić przez wystawianie tam obrońców lub/i fortyfikacje. Budowanie umocnień sprowadza się do położenia w danej strefie dowolnej karty rewersem, co zwiększa nam odporność strefy o jeden. Jest to darmowa czynność, ale możemy zrobić to wyłącznie raz na turę.</p>
<p><strong>Rozgrywka ma mało do zaoferowania&#8230; NIE</strong></p>
<p>Mechanika generalnie jest bardzo prosta i tłumaczy się ją wyjątkowo szybko. Najbardziej istotne jednak jest to, czy powyżej opisane patenty przedkładają się na zwiększenie liczby decyzji i różne strategie, czy są po to, aby tylko dać WRAŻENIE mnogości dróg do zwycięstwa. Na Sigmar Młotodzierżcę nie! Przedstawione rozwiązania świetnie działają w praniu. Niech za najlepszy przykład posłuży nasza rozgrywka.</p>
<p>Wziąłem w swoje władanie siły Chaosu. Postawiłem na brutalną, prostą jak w mordę strzelił strategię, zniszczyć jak najszybciej przeciwnika. Po pierwsze stworzyłem szczątkową gospodarkę, aby przynosiła przynajmniej 5 surowców, prawie zupełnie zignorowałem część odpowiedzialną za questy (niestety nie miałem też dobrych kart, aby jakiś quest zacząć realizować), i zacząłem wystawiać sporo jednostek na pole bitwy. A na koniec tury robić zmasowane ataki na strefy przeciwnika.</p>
<div id="attachment_9648" class="wp-caption aligncenter" style="width: 210px"><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/08/invasion3.jpg" rel="lightbox[9628]" rel="lightbox[9628]" title="invasion3"><img class="size-medium wp-image-9648" title="invasion3" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/08/invasion3-200x133.jpg" alt="invasion3" width="200" height="133" /></a><p class="wp-caption-text">Warhammer: Invasion</p></div>
<p>Imperium, czyli mój rywal, przyjął odmienną strategię, trochę związaną z tym, że brakowało mu kart jednostek. Położył nacisk na gospodarkę i questy. Z tury na turę rosła mu liczba produkowanych surowców oraz kart, które brał z talii. Niestety nie miał prawie zupełnie jednostek obronnych, przez co moja armia robiła spustoszenie w jego królestwie. Zaczęło mu się robić gorąco, bo do mojego zwycięstwa zabrakło już tylko jednego mocnego uderzenia. Niestety dla mnie był to też moment, w którym jego dalekosiężna strategia zaczęła przynosić efekty. Jego gospodarka była silna, miał mnóstwo surowców, jego questy pozwalały na dobieranie wielu kart, u mnie doszło do &#8222;przegrzania się&#8221; ekonomii. Nie miałem sił i zasobów, aby zadać ostateczne uderzenie, a wróg zaczął wystawiać coraz więcej swoich wojsk. Skończył się czas prostego pustoszenia jego terytoriów, a zaczęły bitwy między armiami. Stopniowo też coraz więcej rajdów zaczęło się kierować na moje królestwo. Było jasne, że u progu triumfu, kontrola nad grą wymknęła mi się z rąk, i to ja teraz jestem zwierzyną. Ale jeszcze była szansa. Przeciwnik zbyt duży nacisk położył na questy i dostawał tak dużo kart, że jego talia kurczyła się w zastraszającym tempie. Koniec talii była równoznaczne z jego klęską. Wreszcie zadał mi śmiertelny cios w ostatnim momencie, następna tura i by przegrał, bo nie mógłby dobrać kart. Świetna i bardzo emocjonująca rozgrywka.</p>
<p><strong>Zapomnijcie o tej grze&#8230; NIE</strong></p>
<p>Strasznie żałuję, że zagrałem tylko raz w Warhammer: Invasion, chciałem zweryfikować swoje wrażenia i sprawdzić też talię krasnoludów i orków. Póki co moja opinia jest zdecydowanie pozytywna. Choć chciałem kupić grę z powodu miłości do uniwersum, to bałem się, że w rzeczywistości będą to po części zmarnowane pieniądze, i będę udawał, że się dobrze bawię. Na szczęście wydaje się, że Warhammer: Invasion spełni swoje założenie, będzie fajną grą, nie tylko dla osób, które interesują się karciankami kolekcjonerskimi.</p>
<p>Widać, że wprowadzone rozwiązania funkcjonują, wymuszając na tobie różne decyzje do podjęcia. Jedynie może pomysł lojalności nie wypalił, ale też dlatego, że przeznaczony jest dla talii mieszanych. Jeżeli karty należą tylko do jednej frakcji, to błyskawicznie schodzimy do ceny minimalnej, i później ta zasada nie odgrywa żadnego znaczenia. Ogólnie jestem bardzo miło zaskoczony grą. Warhammer: Invasion to karcianka dla mnie. Świetny wygląd, moje ukochane uniwersum Warhammera, prosta, ale pomysłowa mechanika, różne strategie prowadzące do zwycięstwa, wreszcie niewiele tekstów na kartach i szybka rozgrywka przy doświadczonych graczach. Jeżeli większość wymienionych cech ma znaczenie również dla Was, to powiniście Warhammer: Invasion kupić. Niestety ten szczęśliwy moment czeka nas dopiero za miesiąc lub nawet dwa.</p>
<p><em>* Nazwy rozdziałów wzorują się na zjawisku pojawiającym się czasem na Allegro. W ogłoszeniu pojawia się <em>np</em>. stwierdzenie &#8222;sprzedawany egzemplarz jest nowy&#8221;, po czym gdzieś daleko znajduje się słowo &#8222;Nie&#8221;, czyli zaprzeczające stwierdzeniu. Tym samym sprzedawany egzemplarz nie jest nowy :)</em></p>
<p>P.S. Wszystkie zdjęcia są autorstwa melee.<em> </em></p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2009/08/30/warhammer-invasion-czyli-inwazja-warhammera-trwa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>15</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Anima &#8211; funu tu ni ma</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2009/08/25/anima-funu-tu-ni-ma/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2009/08/25/anima-funu-tu-ni-ma/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 25 Aug 2009 07:25:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>yosz</dc:creator>
				<category><![CDATA[recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Anima: Shadows of Omega]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=9417</guid>
		<description><![CDATA[Tym razem nie rzut okiem, a pełnoprawna recenzja. Zapraszam do zapoznania się z grą Anima &#8211; Shadows of Omega. Filippos (1/5) Anima to niestety książkowy przykład błędów w projektowaniu gry: mamy tu kulę śnieżną, losowość która nie dodaje grze emocji a może uniemożliwić graczom osiągnięcie warunków zwycięstwa, możliwość wyeliminowania z rywalizacji jednego gracza przez pozostałych&#8230;. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/08/pic469507.jpg" rel="lightbox[9417]" rel="lightbox[9417]" title="pic469507"><img class="alignleft size-medium wp-image-9501" title="pic469507" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/08/pic469507-105x200.jpg" alt="pic469507" width="105" height="200" /></a>Tym razem nie rzut okiem, a pełnoprawna recenzja. Zapraszam do zapoznania się z grą Anima &#8211; Shadows of Omega.</p>
<address><span id="more-9417"></span></address>
<address></address>
<address></address>
<address><strong>Filippos (1/5) </strong></address>
<address>
<div id="_mcePaste" style="position: absolute; left: -10000px; top: 11px; width: 1px; height: 1px; overflow-x: hidden; overflow-y: hidden;">Anima to niestety książkowy przykład błędów w projektowaniu gry: mamy tu kulę śnieżną, losowość która nie dodaje grze emocji a może uniemożliwić graczom osiągnięcie warunków zwycięstwa, możliwość wyeliminowania z rywalizacji jednego gracza przez pozostałych&#8230;. I fajna grafika naprawde nie jest w stanie tu nijak pomóc. Radzę omijać szerokim łukiem wszystkim którzy nie są dwunastoletnimi fanami Final Fantasy.</div>
<address>Anima to niestety książkowy przykład błędów w projektowaniu gry: mamy tu kulę śnieżną, losowość która nie dodaje grze emocji a może uniemożliwić graczom osiągnięcie warunków zwycięstwa, możliwość wyeliminowania z rywalizacji jednego gracza przez pozostałych&#8230;. I fajna grafika naprawde nie jest w stanie tu nijak pomóc. Radzę omijać szerokim łukiem wszystkim którzy nie są dwunastoletnimi fanami Final Fantasy.</address>
</p></address>
<address></address>
<address><span style="font-style: normal;"><strong>Plusy</strong></span></address>
<ul>
<li><span style="font-style: normal;">ładna oprawa graficzna</span></li>
<li><span style="font-style: normal;">poręczne wydanie</span></li>
<li><span style="font-style: normal;">klimat dla miłośników japońskich gier RPG</span></li>
</ul>
<address><span style="font-style: normal;"><strong>Minusy</strong></span></address>
<ul>
<li><span style="font-style: normal;">bardzo dokuczliwa losowość</span></li>
<li><span style="font-style: normal;">mało decyzji do podjęcia</span></li>
<li><span style="font-style: normal;">występujący często efekt kuli śnieżnej</span></li>
<li>rozgrywka potrafi się dłużyć</li>
</ul>
<address><strong>Ogólna ocena</strong></address>
<address><img class="alignnone" src="http://photos1.blogger.com/blogger/6161/3034/320/ocena_2.0.jpg" alt="" width="198" height="43" /></address>
<address><span style="font-style: normal;"><strong>Złożoność gry</strong></span></address>
<address></address>
<address></address>
<address> </address>
<address></address>
<address><img class="alignnone" src="http://photos1.blogger.com/blogger/6161/3034/320/ocena_2.0.jpg" alt="" width="198" height="43" /></address>
<address><span style="font-style: normal;"><strong>Oprawa wizualna</strong></span></address>
<address><span style="font-style: normal;"><img class="alignnone" src="http://photos1.blogger.com/blogger/6161/3034/320/ocena_4.0.jpg" alt="" width="198" height="43" /></span></address>
<address></address>
<address>Dziękujemy firmie Rebel za przekazanie gry do recenzji</address>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2009/08/25/anima-funu-tu-ni-ma/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Chaos in the Old World – czyli mroczniej już być nie może</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2009/08/23/chaos-in-the-old-world-%e2%80%93-czyli-mroczniej-juz-byc-nie-moze/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2009/08/23/chaos-in-the-old-world-%e2%80%93-czyli-mroczniej-juz-byc-nie-moze/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 23 Aug 2009 10:59:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Pancho</dc:creator>
				<category><![CDATA[rzut okiem]]></category>
		<category><![CDATA[Chaos in the Old World]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=9391</guid>
		<description><![CDATA[W tym roku wydawnictwo Fantasy Flight Games dało sobie jasno do zrozumienia – wykupiona licencja na Warhammera ma przynieść poważny zysk. Uniwersum jest powszechnie znane, doświadczenie w projektowaniu gier mają, nic, tylko usiąść i tworzyć klimatyczne gry. I tak oto zapowiedzieli na drugą połowę roku trzy pozycje: grę planszową Chaos in the Old World, karciankę [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/08/chaos.jpg" rel="lightbox[9391]" rel="lightbox[9391]" title="chaos"><img class="size-medium wp-image-9042 alignleft" title="chaos" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/08/chaos-200x121.jpg" alt="chaos" width="200" height="121" /></a>W tym roku wydawnictwo Fantasy Flight Games dało sobie jasno do zrozumienia – wykupiona licencja na Warhammera ma przynieść poważny zysk. Uniwersum jest powszechnie znane, doświadczenie w projektowaniu gier mają, nic, tylko usiąść i tworzyć klimatyczne gry. I tak oto zapowiedzieli na drugą połowę roku trzy pozycje: grę planszową<strong> Chaos in the Old World</strong>, karciankę Warhammer: Invasion i trzecią edycję gry fabularnej Warhammer Fantasy Role Play. Jak im wyszedł pierwszy etap pozwolę sobie opowiedzieć  w poniższym rzucie okiem.<span id="more-9391"></span></p>
<p><strong>Zniszczmy świat</strong></p>
<p>Chaos in the Old World podchodzi do tematu Warhammera w sposób niekonwencjonalny. Zamiast umieścić nas, jak to zwykle wcześniej bywało, w skórze łowców przygód czy dowódców armii, idzie o krok dalej. Wcielamy się w grze w postać jednego z czterech bogów Chaosu  &#8211; Khorne’a, Tzeentcha, Slaanesha i Nurgle’a. Naszym celem będzie poprzez rozprzestrzenianie swoich zakazanych kultów zdobywanie wpływów w regionach, a co za tym idzie doprowadzanie do spustoszenia poszczególnych krajów Starego Świata. Oczywiście każdy z bogów robi to na własną rękę, a konkurenci – pomimo identycznych celów &#8211; są największym wrogiem.</p>
<p><strong>Nauczmy się grać</strong></p>
<p>Pierwsza niespodzianka jest taka, że przygotowanie do samej rozgrywki jest szybkie i zajmuje kilka minut. Każdy z graczy dostaje na początku gry kartę swojego boga, na której znajdują się podstawowe informacje: cechy jednostek, przebieg fazy, specjalne bonusy. Oprócz tego w nasze ręce wpada jeszcze grupa figurek, kilka kart ulepszeń oraz dedykowana konkretnemu bogu talia kart Chaosu.</p>
<p>Fantasy Flight Games przyzwyczaiło nas do obszernych instrukcji i długiego tłumaczenia złożonych zasad. Pierwszy kontakt z ich grami zwykle wymaga koncentracji i wysiłku. A tutaj kolejna niespodzianka. Zasady Chaos in the Old World daje się wytłumaczyć w około 15 minut. Poszczególne fazy są krótkie, logiczne, łapie się je w lot. Brak jakiś wyjątkowych niuansów czy przekombinowanych rozwiązań, raczej mamy tu mechanizmy dobrze znane z innych gier.</p>
<p><strong>Poznajmy mechanikę</strong></p>
<p>Ostatnio <a href="http://www.gamesfanatic.pl/2009/08/20/postep-w-swiecie-gier/" target="_blank">pisałem</a> o przenikaniu się gatunków. Chaos in the Old World mógłby być w tamtejszym felietonie koronnym przykładem. Mechanicznie gra czerpie całymi garśćmi ze znanych eurogier opartych o zdobywanie przewag. Z ameritrasha jaki znamy pozostał tylko wszędobylski klimat Warhammera oraz rzuty kostką przy walce. Po wysłuchaniu zasad nikt nie zdziwiłby się ani trochę, jakby przeczytał na pudełku nazwisko Kramera czy Knizii.</p>
<p>Dobrze, ale jak wygląda pojedyncza runda gry? Na początku odczytujemy wylosowaną kartę wydarzeń, która modyfikuje zasady na najbliższą rundę lub wprowadza najróżniejsze niezależne od graczy siły na planszę, np. bohaterów czy chłopów. Wydarzenia są tutaj wyraźnym źródłem klimatu. Przykładowo, w naszej rozgrywce został wylosowany słynny tępiciel plugastwa Chaosu, który wyruszał wszędzie tam, gdzie najgorzej się działo dla mieszkańców. Muszę przyznać się, że był prawdziwym wrzodem na tyłku dla naszych sług Chaosu.</p>
<p>Wracając do rundy gry. Następnie każdy z graczy ciągnie pewną ilość kart (np. Khorne dwie) z własnej talii Chaosu. Karty mają bardzo proste funkcje, typu: możesz przenieść do dwóch jednostek z dowolnych regionów do jednego albo będziesz rzucał dodatkowo dwiema kostkami w walce w tym regionie, albo nikt nie może opuścić tego regionu etc. etc. Warto dodać, że kart nie da się zagrywać w nieskończoność, każdy region ma najczęściej miejsce na zagranie tylko dwóch kart, tak więc trzeba się śpieszyć. Po dobraniu kart przechodzimy do głównej części rundy.</p>
<p>Teraz gracze po kolei wydają swoje punkty mocy na najróżniejsze czynności. Może to być zagrywanie kart, wprowadzanie na planszę swoich jednostek, przenoszenie ich z miejsca na miejsce. Wszystko kosztuje, a punktów mamy niewiele. Wykonywanie akcji ma charakter przeplatanki, czyli np., gracz Khorne zagrywa kartę na region Imperium, Nurgle wystawia swojego kultystę, Tzeentch przenosi swojego większego demona z jednego miejsca na inne, Slaanesh zagrywa kartę na region Estalia, i teraz znowu Khorne ma ruch. Działa to świetnie, bowiem po pierwsze tury graczy są bardzo szybkie, po drugie wchodzi tu w grę sporo dylematów: wyczekać go czy nie, co zrobić najpierw, zagrać kartę czy przenieść jednostki itp.</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="344" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/8HdGo44NsjE&amp;hl=pl&amp;fs=1" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344" src="http://www.youtube.com/v/8HdGo44NsjE&amp;hl=pl&amp;fs=1" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p><strong>Potrenujmy walkę</strong></p>
<p>Jak już wszystkim skończą się punkty mocy przechodzimy do finiszu rundy. Zaczyna się od walki sługusów Chaosu między sobą. Walk wcale nie jest tak dużo, bowiem najczęściej używani przez graczy kultyści zwykle nie mogą w ogóle walczyć. Biją się potwory i większe demony. Mechanika walki jest dość prymitywna: trafienia to 4, 5, 6, przy czym 6 to dodatkowy rzut.</p>
<p>Nie lubię tego rodzaju rozwiązań, nawet bardzo. Kostki są nieprzewidywalne i łatwo mogą popsuć rozgrywkę. Na szczęście walki nie mają w Chaos in the Old World decydującego znaczenia. Przeważnie silniejsza czy liczniejsza strona wygrywa ze słabszym przeciwnikiem, albo pomogliśmy sobie przed walką zagraniem pomocniczych kart w regionie. Choć wiadomo, mogą zdarzyć się niespodzianki. Tym samym uważam walkę za najsłabszy element gry, choć da się z nią żyć. Powstał chyba tylko po to, aby zachować choć odrobinę ameritrashowego uroku.</p>
<p><strong>Zdobądźmy punkty zwycięstwa</strong></p>
<p>Po walkach sprawdza się kto dominuje w danym regionie, czyli przekracza liczbą jednostek pewną bazową wartość dla prowincji, przy czym jedne regiony mają wyższą tą wartość, inne niższą. Ten kto dominuje w regionie zdobywa od razu odpowiednią liczbę punktów zwycięstwa. Jeżeli w regionach mamy kultystów to dodatkowo umieszczają oni tam swoje żetony korupcji. Jeżeli żetonów korupcji znajdzie się w regionie 12 to dochodzi do spustoszenia prowincji i mamy duże punktowanie dla dwóch osób, które najbardziej zaangażowały się w niszczenie regionu.  Trochę przypomina to scoring kontynentów z Twilight Struggle.</p>
<p><strong>Przyjmijmy różne strategie</strong></p>
<p>W Chaos in the Old World mamy bardzo ciekawie opracowane możliwości poszczególnych bogów. Każdy z nich ma inne bonusy, inną talię, a co za tym idzie trochę inaczej się nim gra. W zależności kim się jest, przyjmuje się trochę inne strategie, choć jak zauważyłem zbalansowana strategia też nie jest zła. Przykładowo Khorne jest nagradzany po prostu za likwidacje sługusów przeciwnika (w końcu to bóg krwi).</p>
<p>Jak przystało na mechanikę rodem z eurogry warunków zwycięstwa też jest parę. Można wygrać przez przekroczenie 50 punktów zwycięstwa, ale nie tylko. Na planszy znajdują się obracane, okrągłe suwaki (jak zasoby w Battlestar Galactica). Za każdy sukces zgodny z naszym charakterem podnosimy się o jeden poziom. Jeżeli któryś z graczy osiągnie maksymalny poziom automatycznie wygrywa. Jest to fajnie rozwiązane, bo z poszczególnymi poziomami związane są różne specjalne bonusy – ulepszenia jednostek, dodatkowe punkty zwycięstwa itp.</p>
<p><strong>Podsumujmy grę</strong></p>
<p>Muszę przyznać, że już po jednej rozgrywce, gra mi bardzo przypadła do gustu. Czas rozgrywki jest akceptowalny, bo chociaż nasza partia zajęła lekko ponad 2 godziny, to nie widzę najmniejszych przeszkód, aby doświadczona ekipa uzyskała pudełkowe 90 minut. Downtime jest minimalny, losowość choć zauważalna, nie męczy, nie przeszkadza w rozgrywce. Dzięki dużej ilość kart wydarzeń i strategii gry wydaje się, że wysoka regrywalność też nie jest zagrożona.</p>
<p>Chaos in the Old World nie jest mechanicznie absolutnie niczym nowym. Zdobywamy przewagi, próbujemy wygrywać mniejsze i większe punktowania, zarządzamy punktami akcji, próbujemy zmylić graczy, przewidzieć ich ruchy. Wyjątkowe jednak jest to, że to ameritrash, i eleganckiej, szybkiej mechanice towarzyszy rewelacyjny klimat, który czuje się w ruchach graczy, ich tekstach, zagrywanych kartach, odpalających się wydarzeniach. Pomimo, że cenię i lubię El Grande, nie mam w przyszłości najmniejszej ochoty bawić się w przerzucanie suchych kostek, jak tutaj mam podobną mechanikę, ale wzbogaconą o znakomitą atmosferę. Bliżej tym samym Chaos in the Old World do Twilight Struggle, gdzie również mamy popularne rozwiązania połączone ze świetnym tematem i klimatem. Jednym słowem znawcy Warhammera powinni już odkładać pieniądze &#8211; bo zdecydowanie warto kupić, a wszyscy inni przynajmniej zagrać u kolegi.</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="344" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/Vh9fdoNPRrE&amp;hl=pl&amp;fs=1" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344" src="http://www.youtube.com/v/Vh9fdoNPRrE&amp;hl=pl&amp;fs=1" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2009/08/23/chaos-in-the-old-world-%e2%80%93-czyli-mroczniej-juz-byc-nie-moze/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>13</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>FFG zasypuje regułami</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2009/08/22/ffg-zasypuje-regulami/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2009/08/22/ffg-zasypuje-regulami/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 22 Aug 2009 09:08:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Pancho</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Ad Astra]]></category>
		<category><![CDATA[Battlelore: Heroes]]></category>
		<category><![CDATA[Battlestar Galactica]]></category>
		<category><![CDATA[Battlestar Galactica: Pegasus Expansion]]></category>
		<category><![CDATA[Chaos Marauders]]></category>
		<category><![CDATA[dodatek]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[Middle-earth Quest]]></category>
		<category><![CDATA[Penny Arcade: The Card Game]]></category>
		<category><![CDATA[reguły]]></category>
		<category><![CDATA[Tannhauser]]></category>
		<category><![CDATA[Warhammer]]></category>
		<category><![CDATA[zapowiedzi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=9327</guid>
		<description><![CDATA[Najnowsze wpisy, które znajdziemy na oficjalnej stronie Fantasy Flight Games, mają charakter edukacyjny. Znajdziemy tam, więc instrukcje, FAQ oraz prezentacje do najróżniejszych gier, które właśnie pojawiły się lub zadebiutują w najbliższym czasie. Chaos Marauders to nowa edycja karcianki z 1987, w której wcielamy się w generałów mających za zadanie przygotować ustawienie swojej armii orków, hobgoblinów [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/08/odlugg-spleenripper1.png" rel="lightbox[9327]" rel="lightbox[9327]" title="odlugg-spleenripper[1]"><img class="alignleft size-medium wp-image-9328" title="odlugg-spleenripper[1]" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/08/odlugg-spleenripper1-171x200.png" alt="odlugg-spleenripper[1]" width="171" height="200" /></a>Najnowsze wpisy, które znajdziemy na oficjalnej stronie Fantasy Flight Games, mają charakter edukacyjny. Znajdziemy tam, więc instrukcje, FAQ oraz prezentacje do najróżniejszych gier, które właśnie pojawiły się lub zadebiutują w najbliższym czasie.<span id="more-9327"></span></p>
<ul>
<li><strong>Chaos Marauders</strong> to nowa edycja karcianki z 1987, w której wcielamy się w generałów mających za zadanie przygotować ustawienie swojej armii orków, hobgoblinów itp., przed zbliżającą się bitwą z krasnoludami. FFG ujawniło jak będą prezentować się <a href="http://www.fantasyflightgames.com/ffg_content/chaos-marauders/PDF/chaos-marauders-rules-en.pdf" target="_blank">zasady</a> w nowej wersji.</li>
<li>Nie mogę znaleźć wpisu, w którym o tym informowaliśmy, to uzupełniam. Od dłuższego czasu dostępna jest też <a href="http://www.fantasyflightgames.com/ffg_content/Battlestar_Galactica/BSG-Pegasus-rulebook-web.pdf" target="_blank">instrukcja</a> do <strong>Battlestar Galactica: Pegasus Expansion</strong>. Gra pojawiła się już w sprzedaży w niektórych sklepach, tak więc na pewno lektura reguł pomoże Wam w podjęciu decyzji czy już kupić czy się jeszcze wstrzymać. FFG opubliowało też nową wersję <a href="http://www.fantasyflightgames.com/ffg_content/Battlestar_Galactica/bsg_FAQ_1-1-1.pdf" target="_blank">FAQ</a> do podstawki.</li>
<li>Kto jest fanem serii komiksowej <a href="http://www.penny-arcade.com/comic/" target="_blank">Penny Arcade</a>, kpiącej sobie z konkretnych gier i najróżniejszych zjawisk wystepujących w środowisku graczy konsolowych, na pewno zainteresowany jest <strong>Penny Arcade: The Card Game</strong>. Aby dowiedzieć się jak prezentuje się mechanika gry może zapoznać się z <a href="http://www.fantasyflightgames.com/ffg_content/penny-arcade/pdf/penny-arcade-rulebook-en.pdf" target="_blank">instrukcją</a>.</li>
<li><a href="http://www.fantasyflightgames.com/ffg_content/battlelore/battlelore-heroes/bl-heroes-rulebook-en.pdf" target="_blank">Instrukcji</a> doczekały się też: najnowszy dodatek <strong>BattleLore: Heroes</strong> oraz najnowsza <a href="http://www.fantasyflightgames.com/ffg_content/ad-astra/Site/NDS001-Rulebook_EN.pdf" target="_blank">planszówka</a> duetu Bruno Faidutti i Serge Laget pod tytułem <strong>Ad Astra</strong>.</li>
<li><strong>Middle-earth Quest</strong> dopiero co się pojawił na rynku, ale graczy na pewno już męczą niewyjaśnione kwestie w grze. Aby je raz na zawsze wyjaśnić FFG opublikowało <a href="http://new.fantasyflightgames.com/ffg_content/middle-earth_quest/middle-earth-quest-rules/MEQ_FAQ%200-1.pdf" target="_blank">FAQ</a>. Niestety pomoc jest bardzo skromna i nie znalazłem odpowiedzi na sprawy, które dręczyły mnie i moją drużynę.</li>
<li>Fantasy Flight Games jest obecnie na fali  i nie boi się przejmować praw do obiecujących projektów. Dotyczy to między innymi gry<strong> Tannhäuser</strong>, do której prawa FFG odkupiło od firmy Take on You. W jednym z nowych <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=748" target="_blank">wpisów</a>, FFG podkreśla, że będzie wydawać nowe produkty w obrębie tej serii. Na pierwszy ogień idzie dodatek Daedalus, nowy pakiet figurek oraz druga edycja podstawki. Powinniśmy doczekać się ich pod koniec roku.</li>
<li>Ostatnio<a href="http://www.gamesfanatic.pl/2009/08/20/postep-w-swiecie-gier/" target="_blank"> rozpisałem się</a> o najnowszej edycji <strong>Warhammera</strong> i najróżniejszych zapożyczeń mechanicznych z planszówek. FFG <a href="http://www.fantasyflightgames.com/ffg_content/wfrp/3_media/wfrp3seminar.html" target="_blank">opublikowało</a> CAŁE seminarium z Gen Conu, na którym mamy szczegółową prezentację gry. Polecam szczególnie trzeci, czwarty i piąty odcinek, w których są przybliżone nowe rozwiązania. Muszę przyznać, że apetyt na nową edycję tej gry fabularnej, jeszcze bardziej mi wzrósł.</li>
</ul>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2009/08/22/ffg-zasypuje-regulami/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Planszówki na Gen Con 2009</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2009/08/17/planszowki-na-gen-con-2009/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2009/08/17/planszowki-na-gen-con-2009/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 17 Aug 2009 16:44:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Pancho</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[A Touch of Evil: Supernatural Game]]></category>
		<category><![CDATA[Ad Astra]]></category>
		<category><![CDATA[Battlelore]]></category>
		<category><![CDATA[Battlestar Galactica]]></category>
		<category><![CDATA[Battlestar Galactica: Pegasus Expansion]]></category>
		<category><![CDATA[Chaos in the Old World]]></category>
		<category><![CDATA[Deadlands]]></category>
		<category><![CDATA[Descent]]></category>
		<category><![CDATA[dodatek]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[galeria]]></category>
		<category><![CDATA[Gen Con]]></category>
		<category><![CDATA[Last Night on Earth]]></category>
		<category><![CDATA[Middle-earth Quest]]></category>
		<category><![CDATA[video]]></category>
		<category><![CDATA[zapowiedzi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=9183</guid>
		<description><![CDATA[Od 13 do 16 sierpnia trwał w Indianapolis jeden z najważniejszych konwentów gier jakie odbywają się w USA &#8211; Gen Con. Wśród gier fabularnych, bitewnych, elektronicznych, karcianek kolekcjonerskich nie zabrakło też gier planszowych. Aby choć na chwilę przenieść się w tamto miejsce polecam obejrzeć sobie galerię na Twitterze, która powstawała w czasie rzeczywistym. Może zdjęcia nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/08/gencon.jpg" rel="lightbox[9183]" rel="lightbox[9183]" title="gencon"><img class="alignleft size-full wp-image-9182" title="gencon" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/08/gencon.jpg" alt="gencon" width="200" /></a>Od 13 do 16 sierpnia trwał w Indianapolis jeden z najważniejszych konwentów gier jakie odbywają się w USA &#8211; <strong>Gen Con</strong>. Wśród gier fabularnych, bitewnych, elektronicznych, karcianek kolekcjonerskich nie zabrakło też gier planszowych.<span id="more-9183"></span></p>
<p>Aby choć na chwilę przenieść się w tamto miejsce polecam obejrzeć sobie <a href="http://twitpic.com/photos/thed6generation" target="_blank">galerię</a> na Twitterze, która powstawała w czasie rzeczywistym. Może zdjęcia nie są najwyżej jakości, bo robione są z komórki, ale i tak możemy przyjrzeć się dodatkom do Descenta, Battlelora, Last Night on Earth czy Touch of evil, obejrzeć sobie jak będzie się prezentować Ad Astra czy planszówkowy Deadlands.</p>
<p>Jednak naprawdę profesjonalną prezentację możemy obejrzeć dzięki <a href="http://www.fantasyflightgames.com/ffg_content/media/genconplayer.html" target="_blank">filmikom</a> zmontowanym przez Fantasy Flight Games. Skupiają się one głównie na nowych grach i atrakcjach jakie przygotowało FFG podczas Gen Conu. Szczególnie polecam video z soboty, gdzie możemy posłuchać tłumaczenia Middle-earth Quest (prowadzonego przez Coreya Konieczkę), Chaos in the Old World czy Battlestar Galactica z dodatkiem Pegasus Expansion (niestety o tym ostatnim prawie nic nie ma).</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2009/08/17/planszowki-na-gen-con-2009/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Co się będzie działo na planecie New Caprica</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2009/08/16/co-sie-bedzie-dzialo-na-planecie-new-caprica/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2009/08/16/co-sie-bedzie-dzialo-na-planecie-new-caprica/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 16 Aug 2009 18:35:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Pancho</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Battlestar Galactica: Pegasus Expansion]]></category>
		<category><![CDATA[dodatek]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[Middle-earth Quest]]></category>
		<category><![CDATA[video]]></category>
		<category><![CDATA[Warhammer: Invasion LCG]]></category>
		<category><![CDATA[zapowiedzi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=9161</guid>
		<description><![CDATA[W ciągu ostatnich dwóch tygodni Fantasy Flight Games nie próżnowało, oprócz publikacji instrukcji do Middle-earth Quest i Chaos in the Old World, pojawiły się zajawki do innych nadchodzących gier. FFG opublikowało aż trzy szczegółowe artykuły dotyczące talii poszczególnych ras, które znajdziecie w podstawowej wersji Warhammer: Invasion. Tak więc możecie zapoznać się z taktyką i możliwościami [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/08/pegasus_new-caprica_board_eng.png" rel="lightbox[9161]" rel="lightbox[9161]" title="pegasus_new caprica_board_eng"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-9162" title="pegasus_new caprica_board_eng" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/08/pegasus_new-caprica_board_eng-150x150.png" alt="pegasus_new caprica_board_eng" width="150" height="150" /></a>W ciągu ostatnich dwóch tygodni Fantasy Flight Games nie próżnowało, oprócz publikacji instrukcji do <a href="http://www.gamesfanatic.pl/2009/08/05/instrukcja-do-middle-earth-quest-juz-dostepna/" target="_blank">Middle-earth Quest</a> i <a href="http://www.gamesfanatic.pl/2009/08/10/ffg-nie-zwalnia/" target="_blank">Chaos in the Old World</a>, pojawiły się  zajawki do innych nadchodzących gier. <span id="more-9161"></span></p>
<ul>
<li>FFG opublikowało aż trzy szczegółowe artykuły dotyczące talii poszczególnych ras, które znajdziecie w podstawowej wersji <strong>Warhammer: Invasion</strong>. Tak więc możecie zapoznać się z taktyką i możliwościami <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=709" target="_blank">Imperium</a>, <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=715" target="_blank">Chaosu</a> i <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=732" target="_blank">Orków</a>. Warto też dodać, że autor gry – na wzór pamiętnika Trzewika o Strongholdzie ;) &#8211; <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=696" target="_blank">opublikował</a> swoje wspomnienia z etapu tworzenia gry.</li>
<li>Trzeci <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=687" target="_blank">artykuł</a> dotyczący <strong>Battlestar Galactica: Pegasus Expansion</strong> przybliża nam planszę reprezentującą planetę New Caprica oraz nowe warunki zwycięstwa dla ludzi. Do tego opisuje kartę postaci Ellen Tigh oraz talię kart kryzysu dla planety New Caprica.</li>
<li>Szczerze zachęcam do obejrzenia <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=728" target="_blank">filmowej zajawki</a> <strong>Middle-earth Quest</strong>, nawet tych, którzy w nie zainteresowani są tym tytułem. Rzadko bowiem pojawiają się tak klimatyczne i profesjonalnie wykonane filmiki reklamowe w naszym hobby.</li>
</ul>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2009/08/16/co-sie-bedzie-dzialo-na-planecie-new-caprica/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>FFG nie zwalnia</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2009/08/10/ffg-nie-zwalnia/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2009/08/10/ffg-nie-zwalnia/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 10 Aug 2009 08:04:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Filippos</dc:creator>
				<category><![CDATA[informacje]]></category>
		<category><![CDATA[Battlestar Galactica: Pegasus Expansion]]></category>
		<category><![CDATA[Chaos in the Old World]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[Middle-earth Quest]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=9041</guid>
		<description><![CDATA[Trwa letnia ofensywa wielkich pudeł z Chin. Fantasy Flight Games nie wie co to sezon ogórkowy i torpeduje graczy kolejnymi informacjami o swoich tytułach. Już dziś w wielu amerykańskich, a także kilku europejskich sklepach powinna pojawić się gra Middle Earth Quest, której instrukcja została opublikowana kilka dni temu. Firma zapowiada również że do końca miesiąca [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/08/chaos.jpg" rel="lightbox[9041]" rel="lightbox[9041]" title="chaos"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-9042" title="chaos" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/08/chaos-150x150.jpg" alt="chaos" width="150" height="150" /></a>Trwa letnia ofensywa wielkich pudeł z Chin. Fantasy Flight Games nie wie co to sezon ogórkowy i torpeduje graczy kolejnymi informacjami o swoich tytułach. Już dziś w wielu amerykańskich, a także kilku europejskich sklepach powinna pojawić się gra Middle Earth Quest, której instrukcja została <a href="http://www.gamesfanatic.pl/2009/08/05/instrukcja-do-middle-earth-quest-juz-dostepna/">opublikowana kilka dni temu</a>.<span id="more-9041"></span></p>
<p>Firma zapowiada również że do końca miesiąca w sklepach powinny pojawić się dwa kolejne tytuły: dodatek do Battlestar Galactica &#8211; Pegasus Expansion oraz Chaos in the Old World. Zasady gry w tę ostatnia pozycję można poznac już dziś ponieważ FFG opublikowało <a href="http://www.fantasyflightgames.com/ffg_content/chaos_in_the_old_world/chaos-in-the-world-rule-book/chaos-in-the-old-world-rule-book-web.pdf">instrukcję</a>.</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2009/08/10/ffg-nie-zwalnia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Instrukcja do Middle-earth Quest już dostępna!</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2009/08/05/instrukcja-do-middle-earth-quest-juz-dostepna/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2009/08/05/instrukcja-do-middle-earth-quest-juz-dostepna/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 05 Aug 2009 19:12:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Odi</dc:creator>
				<category><![CDATA[informacje]]></category>
		<category><![CDATA[na radarze]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[Middle-earth Quest]]></category>
		<category><![CDATA[Tolkien]]></category>
		<category><![CDATA[Władca Pierścieni]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=8996</guid>
		<description><![CDATA[Jeśli ktoś już skończył czytać zasady God&#8217;s Playground, o których pisałem poniżej &#8211; może teraz wygodnie zasiąść do równie interesującej lektury. Amerykańskie wydawnictwo Fantasy Flight Games udostępniło na swojej stronie internetowej zasady do oczekiwanej przez wielu gry planszowej Middle-earth Quest. Plik z instrukcją waży 8,5 MB i można ściągnąć go stąd. Sam jestem ciekaw, czy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-medium wp-image-8997" style="margin: 15px;" title="Middle-Earth Quest" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/08/Middle-Earth-Quest-200x146.jpg" alt="Middle-Earth Quest" width="200" height="146" /></p>
<p>Jeśli ktoś już skończył czytać zasady God&#8217;s Playground, o których pisałem <a href="http://www.gamesfanatic.pl/2009/08/05/instrukcja-do-gods-playground-boze-igrzysko-opublikowana/">poniżej</a> &#8211; może teraz wygodnie zasiąść do równie interesującej lektury. Amerykańskie wydawnictwo Fantasy Flight Games udostępniło na swojej stronie internetowej zasady do oczekiwanej przez wielu gry planszowej Middle-earth Quest.</p>
<p>Plik z instrukcją waży 8,5 MB i można ściągnąć go <a href="http://new.fantasyflightgames.com/ffg_content/middle-earth_quest/middle-earth-quest-rules/MEQ_Rules_Web.pdf">stąd</a>. Sam jestem ciekaw, czy FFG sprosta oczekiwaniom i dostaniemy kawał soczystej przygodówki, czy może jednak Amerykanie przedobrzą i dostaniemy dość słabo grywalne (choć interesujące dla niektórych) monstrum, w rodzaju World of Warcraft:The Boardgame czy Androida?</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2009/08/05/instrukcja-do-middle-earth-quest-juz-dostepna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>20</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Baczność, Admirał na pokładzie</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2009/07/24/bacznosc-admiral-na-pokladzie/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2009/07/24/bacznosc-admiral-na-pokladzie/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 23 Jul 2009 22:42:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ink</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Battlestar Galactica]]></category>
		<category><![CDATA[Battlestar Galactica: Pegasus Expansion]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[zapowiedzi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=8687</guid>
		<description><![CDATA[Fantasy Flight Games zaprezentowało kolejne, bardzo konkretne informacje na temat dodatku Battlestar Galactica: Pegasus. Poprzednim razem przybliżono nam cylońskich przywódców, ale przecież nie od parady nazwa dodatku pochodzi od drugiego lotniskowca godnego nosić nazwę Battlestar &#8211; własnie Pegaza. Tym razem zajrzymy na jego pokład, a także zawrzemy bliższą znajomość z dowódcą. Jak dobrze wiedzą miłośnicy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/07/hc.jpg" rel="lightbox[8687]" rel="lightbox[8687]" title="Helena Cain"><img src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/07/hc.jpg" alt="Helena Cain" title="Helena Cain" width="165" height="154" class="alignleft size-full wp-image-8701" /></a>Fantasy Flight Games zaprezentowało kolejne, bardzo konkretne informacje na temat dodatku Battlestar Galactica: Pegasus. Poprzednim razem przybliżono nam <a href="http://www.gamesfanatic.pl/2009/07/11/przywodca-cylonow-w-battlestar-galactica-pegasus-expansion/">cylońskich przywódców</a>, ale przecież nie od parady nazwa dodatku pochodzi od drugiego lotniskowca godnego nosić nazwę Battlestar &#8211; własnie Pegaza. Tym razem zajrzymy na jego pokład, a także zawrzemy bliższą znajomość z dowódcą.</p>
<p><span id="more-8687"></span></p>
<p>Jak dobrze wiedzą miłośnicy serialu, Pani Admirał Helena Cain to prawdziwy wojskowy. Nie jakiś mięczak Adama, który przejmuje się sprawami tak nieistotnymi jak życie ludności cywilnej. Dla Pani Admirał liczy się jedynie efektywność w walce z wrogiem &#8211; niezależnie od kosztów. Jej statek również przewyższa Galacticę zarówno uzbrojeniem, jak i parametrami technicznymi. Znajdziemy tam cztery nowe lokacje, w tym aż dwie koncentrujące się na nader skutecznym niszczeniu statków przeciwnika. Oczywiście jeśli przy okazji trafimy w naszych &#8211; zdarza się, tak to bywa na wojnie. Trzecia lokacja pozwoli nam przyspieszyć nieco podróż w kierunku Kobolu, ale prawdziwe kontrowersje wzbudzi dopiero ostatnie z pomieszczeń. Tak! Nareszcie będzie można, zamiast marnować miejsce w areszcie, wysłać znienawidzonego Cylona bezpośrednio w kosmiczną pustkę. Oczywiście jeśli się nie pomylimy co do jego lojalności. Kiedy przeczytałem o tej możliwości, początkowo bardzo się zaniepokoiłem. Miałem podejrzenia, że twórcy gry popełnili niewybaczalny błąd i dopuścili możliwość eliminacji gracza w trakcie rozgrywki. W końcu trudno sobie wyobrazić, że człowiek wyrzucony w próżnię trafi jedynie do ambulatorium&#8230; Na szczęście tak się nie stanie. Gracz uzyska możliwość ponownego włączenia się do rozgrywki nową postacią &#8211; jednak jedynie kilka razy. Gdy zdarzy się to zbyt często &#8211; Cyloni automatycznie wygrywają. Oczywiście Cylon nie ma takich rozterek &#8211; bezpiecznie wskrzesza się na swoim statku-matce, tyle że&#8230; bez karty super kryzysu (ani żadnych innych kart).</p>
<div id="attachment_8691" class="wp-caption aligncenter" style="width: 210px"><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/07/pegasus_board-flat.png" rel="lightbox[8687]" rel="lightbox[8687]" title="Pegasus"><img src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/07/pegasus_board-flat-200x118.png" alt="Pegasus" title="Pegasus" width="200" height="118" class="size-medium wp-image-8691" /></a><p class="wp-caption-text">Pegasus</p></div>
<p>Jednak wspominaliśmy o dzielnej, choć raczej mało humanitarnej Pani Admirał. Po pierwsze &#8211; według wojskowej hierarchii to ona, jeśli pojawi się w grze, uzyska na początku tytuł Admirała (niezbyt zaskakujące). Ponadto dość lekką reką wysyła ludzi na jednokierunkowy spacer w kosmos (bez skafandra), a raz na grę może zarządzić skok nadświetlny bez żadnego przygotowania &#8211; nawet z samego początku toru skoku. Nie wszyscy cywile to przeżyją, ale przecież nie oni są tu najważniejsi.</p>
<div id="attachment_8689" class="wp-caption aligncenter" style="width: 210px"><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/07/helenacain.png" rel="lightbox[8687]" rel="lightbox[8687]" title="Admirał Helena Cain"><img src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/07/helenacain-200x133.png" alt="Admirał Helena Cain" title="Admirał Helena Cain" width="200" height="133" class="size-medium wp-image-8689" /></a><p class="wp-caption-text">Admirał Helena Cain</p></div>
<p>Wreszcie kolejną nowością będą dodatkowe karty umiejętności, oznaczone słowem Reckless (lekkomyślny). Będą one dość silne, ale zagrożone potężnym ryzykiem ze strony kontrujących je kart Treachery (zdrady) &#8211; wspomnianej już w poprzednich artykułach nowej talii umiejętności specjalnie dla Cylonów. Będzie trzeba zatem dwa razy pomyśleć, zanim się ich użyje.</p>
<div id="attachment_8715" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/07/jury-rigged.png" rel="lightbox[8687]" rel="lightbox[8687]" title="Reckless"><img src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/07/jury-rigged.png" alt="Lekkomyślność..." title="Reckless" width="200" height="308" class="size-full wp-image-8715" /></a><p class="wp-caption-text">Lekkomyślność...</p></div> <div id="attachment_8688" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/07/broadcast-location.png" rel="lightbox[8687]" rel="lightbox[8687]" title="Treachery"><img src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/07/broadcast-location.png" alt="...i zdrada." title="Treachery" width="200" height="308" class="size-full wp-image-8688" /></a><p class="wp-caption-text">...i zdrada.</p></div>
<p> Pozostaje czekać na wieści dotyczące drugiej z nowych plansz zapowiadanych w dodatku &#8211; Nowej Caprici.</p>
<p>[<a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=671">FFG</a>]</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2009/07/24/bacznosc-admiral-na-pokladzie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>W Warhammer: Invasion pobawimy się tylko w dwie osoby</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2009/07/19/w-warhammer-invasion-pobawimy-sie-tylko-w-dwie-osoby/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2009/07/19/w-warhammer-invasion-pobawimy-sie-tylko-w-dwie-osoby/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 19 Jul 2009 09:42:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Pancho</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Battlelore]]></category>
		<category><![CDATA[Battlelore: Heroes]]></category>
		<category><![CDATA[Chaos in the Old World]]></category>
		<category><![CDATA[dodatek]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[Warhammer: Invasion LCG]]></category>
		<category><![CDATA[World of Warcraft: The Adventure Games]]></category>
		<category><![CDATA[zapowiedzi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=8573</guid>
		<description><![CDATA[I znowu weekendowa inwazja materiałów z wydawnictwa Fantasy Flight Games. Tym razem obok regularnie publikowanych tekstów na temat BattleLore: Heroes Expansion, World of Warcraft: The Adventure Game, Chaos in the Old World, pojawiły się pierwsze materiały dotyczące Warhammer: Invasion. Jeżeli chodzi o Warhammer: Invasion, to od razu kontrowersyjna informacja. Pomimo, że w podstawowym zestawie znajdą [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/07/the-greatswords.jpg" rel="lightbox[8573]" rel="lightbox[8573]" title="Warhammer Invasion"><img class="alignleft size-medium wp-image-8577" title="Warhammer Invasion" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/07/the-greatswords-143x200.jpg" alt="Warhammer Invasion" width="143" height="200" /></a>I znowu weekendowa inwazja materiałów z wydawnictwa Fantasy Flight Games. Tym razem obok regularnie publikowanych tekstów na temat BattleLore: Heroes Expansion, World of Warcraft: The Adventure Game, Chaos in the Old World, pojawiły się pierwsze materiały dotyczące Warhammer: Invasion.<span id="more-8573"></span></p>
<ul>
<li>Jeżeli chodzi o <strong>Warhammer: Invasion</strong>, to od razu kontrowersyjna informacja. Pomimo, że w podstawowym zestawie znajdą się karty dla czterech ras (krasnoludy, ludzie, orkowie i Chaos), to nie będzie oficjalnych zasad bawienia się inaczej niż w dwie osoby! Kiepsko. W <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=668" target="_blank">pamiętniku projektanta gry</a> znajdziecie też wyjaśnienie co to w ogóle jest to LCG, informacje o tym, że oprócz walki z przeciwnikami ważne będzie zarządzanie samym królestwem, oraz, że w pierwszych dodatkach pojawią się dwie nowe rasy – wysokich i mrocznych elfów.</li>
<li>Skoro jesteśmy już przy uniwersum Warhammera, to <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=667" target="_blank">nowy tekst</a> związany z  grą planszową<strong> Chaos in the Old World</strong> odkrywa przed nami władcę wyuzdanej przyjemności i rozkoszy cielesnych Slaanesha. Po lekturze artykułu będziemy wiedzieć jakimi mocami i sługami dysponuje.</li>
<li>W <a href="http://new.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=665" target="_blank">materiałach promujących</a><strong> BattleLore: Heroes Expansion</strong> opis zdolności specjalnych kolejnego bohatera-dowódcy, którym tym razem jest Czarownik.</li>
<li>FFG nie pozostawia nigdy graczy bez erraty i niezbędnej pomocy, a co za tym idzie kolejna gra &#8211; <strong>World of Warcraft: The Adventure Game</strong> – doczekała się swojego <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=666" target="_blank">FAQ</a>.</li>
<li>Oprócz wieści o konkretnych tytułach wydawnictwo FFG powiadomiło, że wprowadza do sprzedaży różne akcesoria dla graczy. Pierwszym z nich będą koszulki na karty, co ciekawe przeznaczone dla kart o różnych rozmiarach. Tabelkę z dokładnymi wymiarami możecie obejrzeć sobie <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=661" target="_blank">tutaj</a>.</li>
</ul>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2009/07/19/w-warhammer-invasion-pobawimy-sie-tylko-w-dwie-osoby/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>14</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Penny Arcade: The Card Game &#8211; nowy tytuł FFG</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2009/07/17/penny-arcade-the-card-game-nowy-tytu-ffg/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2009/07/17/penny-arcade-the-card-game-nowy-tytu-ffg/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 17 Jul 2009 14:58:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Don Simon</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[Munchkin]]></category>
		<category><![CDATA[Penny Arcade: The Card Game]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=8522</guid>
		<description><![CDATA[Miłośnicy gier konsolowych i komputerowych na pewno znają Tycho i Gabe&#8217;a &#8211; dwóch głównych mieszkańców świata Penny Arcade! W krótkich komiksowych stripach obśmiewają wiele zjawisk i gier związanych z elektroniczną rozrywką. Ich celne komentarze mają wielu wielbicieli na całym świecie, a niektóre odcinki ich przygód komentowane są w całym internecie. Po pojawieniu się w Penny [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><img class="alignleft size-full wp-image-8524" title="PA_logo" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/07/PA_logo.png" alt="PA_logo" width="211" height="120" />Miłośnicy gier konsolowych i komputerowych na pewno znają Tycho i Gabe&#8217;a &#8211; dwóch głównych mieszkańców świata <a href="http://www.penny-arcade.com/" target="_blank">Penny Arcade! </a>W krótkich komiksowych stripach obśmiewają wiele zjawisk i gier związanych z elektroniczną rozrywką. Ich celne komentarze mają wielu wielbicieli na całym świecie, a niektóre odcinki ich przygód komentowane są w całym internecie. Po pojawieniu się w Penny Arcade Adventures - odcinkowej grze konsolowej (choć pojawiła się właściwie na wszystkie możliwe platformy) &#8211; tym razem dwójka szyderców rusza na podbój zupełnie nowego rynku.</p>
<p style="text-align: justify;"><span id="more-8522"></span></p>
<p style="text-align: justify;"><img class="alignleft size-medium wp-image-8525" title="Penny_Arcade_gabe" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/07/Penny_Arcade_gabe-142x200.png" alt="Penny_Arcade_gabe" width="142" height="200" /><img class="alignright size-medium wp-image-8526" title="Penny_Arcade_tycho" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/07/Penny_Arcade_tycho-142x200.png" alt="Penny_Arcade_tycho" width="142" height="200" /></p>
<p style="text-align: justify;">Fantasy Flight Games właśnie <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=664" target="_blank">ogłosiła</a>, iż wkrótce na półki sklepowe zawita <strong>Penny Arcade: The Card Game</strong>. W tej szybkiej, prostej, 2-osobowej grze gracze wcielają się w jednego z dwóch bohaterów komiksu starając się pokonać przeciwnika za pomocą różnych forteli, ciosów i sztuczek. Każda z postaci ma własną, znacząco inną talię i wymagać będzie innej taktyki. Gra ma czerpać całymi garściami z &#8222;uniwersum&#8221; Penny Arcade!, stąd możemy spodziewać się wielu dziwacznych i zabawnych kart. Rozgrywka ma trwać nie dłużej niż 30 minut, stąd zapewne nie ma się co spodziewać jakiś specjalnie skomplikowanych możliwości strategicznych. Ot, kolejna prosta gra, która podobnie do <strong>Munchkina</strong> celuje w określoną grupę fanów. Dopóki nie dostaniemy wglądu w reguły nie dowiemy się, czy humor będzie jedynym atutem tej karcianki.</p>
<p style="text-align: justify;"> Osobiście pewnie gry nie kupię, ale karty obejrzałbym z przyjemnością. Nie wątpię, że będzie śmiesznie.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.penny-arcade.com/comic/2009/5/4/"><img class="aligncenter size-full wp-image-8528" title="Penny_Arcade_strip1" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/07/Penny_Arcade_strip1.jpg" alt="Penny_Arcade_strip1" width="450" height="226" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.penny-arcade.com/comic/2009/3/18/"><img class="size-full wp-image-8529 aligncenter" title="Penny_Arcade_strip2" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/07/Penny_Arcade_strip2.jpg" alt="Penny_Arcade_strip2" width="450" height="226" /></a></p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2009/07/17/penny-arcade-the-card-game-nowy-tytu-ffg/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Przywódca Cylonów w Battlestar Galactica: Pegasus Expansion</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2009/07/11/przywodca-cylonow-w-battlestar-galactica-pegasus-expansion/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2009/07/11/przywodca-cylonow-w-battlestar-galactica-pegasus-expansion/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 11 Jul 2009 11:51:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Pancho</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Battlelore]]></category>
		<category><![CDATA[Battlelore: Heroes]]></category>
		<category><![CDATA[Battlestar Galactica]]></category>
		<category><![CDATA[Battlestar Galactica: Pegasus Expansion]]></category>
		<category><![CDATA[Chaos in the Old World]]></category>
		<category><![CDATA[dodatek]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[zapowiedzi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=8357</guid>
		<description><![CDATA[Wydawnictwo Fantasy Flight Games dostarczyło kolejny pakiet materiałów, które mają podtrzymać nasze zainteresowanie, co do zbliżających się gier tej firmy. Tym razem znajdą coś dla siebie osoby oczekujące na rozszerzenia do Battlestar Galactica oraz Battlelore’a i chętni na kupno Chaos in the Old World. W swojej pierwszej zajawce o Battlestar Galactica: Pegasus Expansion FFG opisuje [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/07/capricasix.jpg" rel="lightbox[8357]" rel="lightbox[8357]" title="capricasix"><img class="alignleft size-medium wp-image-8358" title="capricasix" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/07/capricasix-200x133.jpg" alt="capricasix" width="200" height="133" /></a>Wydawnictwo Fantasy Flight Games dostarczyło kolejny pakiet materiałów, które mają podtrzymać nasze zainteresowanie, co do zbliżających się gier tej firmy. Tym razem znajdą coś dla siebie osoby oczekujące na rozszerzenia do <strong>Battlestar Galactica</strong> oraz <strong>Battlelore’a</strong> i chętni na kupno<strong> Chaos in the Old World</strong>.<span id="more-8357"></span></p>
<ul>
<li>W swojej pierwszej <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=657" target="_blank">zajawce</a> o<strong> Battlestar Galactica: Pegasus Expansion</strong> FFG opisuje nowy typ postaci – przywódcę Cylonów. Wciela się w nią jeden z graczy od początku gry (jawnie), i za pomocą specjalnych zdolności oraz talii kart, uprzykrza życie ludziom.</li>
<li>Jeżeli chodzi o <strong>Chaos in the Old World</strong>, to autorzy <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=655" target="_blank">ujawniają</a> tym razem na czym polega podbijanie poszczególnych reginów w Starym Świecie, i czym różnią się poszczególne prowincje od innych. Które łatwo zdobyć, a które są twardym orzechem do zgryzienia.</li>
<li>Po kapłanie i rzezimieszku FFG ujawnia kolejnego bohatera, który pojawi się w <strong>BattleLore: Heroes Expansion</strong>. Będzie to Dowódca polowy (Field Commander). Na <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=654" target="_blank">oficjalnej stronie</a> znajdziecie opis jego zdolności specjalnych i możliwości.</li>
</ul>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2009/07/11/przywodca-cylonow-w-battlestar-galactica-pegasus-expansion/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Corey Konieczka o Middle-earth Quest</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2009/07/09/corey-konieczka-o-middle-earth-quest/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2009/07/09/corey-konieczka-o-middle-earth-quest/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 09 Jul 2009 21:33:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ink</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Corey Konieczka]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[Middle-earth Quest]]></category>
		<category><![CDATA[zapowiedzi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=8281</guid>
		<description><![CDATA[Nie tak dawno mieliśmy okazję posłuchać zwierzeń Trzewika na temat tworzenia  gry z asymetrycznymi rolami. Dziś możemy przeczytać, jak z taką sytuacją radzi sobie Corey Konieczka, główny projektant Middle-earth Quest. Twórca StarCrafta i Battlestar Galactica określa to jako wymyślanie nie jednej, ale dwóch gier na raz. W Middle-earth Quest od jednego do trzech graczy przyjmuje [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/07/konieczka.jpg" rel="lightbox[8281]" rel="lightbox[8281]" title="Corey Konieczka"><img src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/07/konieczka.jpg" alt="Corey Konieczka" title="Corey Konieczka" width="150" height="127" class="alignleft size-full wp-image-8303" /></a>Nie tak dawno mieliśmy okazję posłuchać zwierzeń Trzewika na temat tworzenia  <a href="http://www.gamesfanatic.pl/2009/06/16/stronghold-zapiski-z-dziennika-2/">gry z asymetrycznymi rolami</a>. Dziś możemy przeczytać, jak z taką sytuacją radzi sobie Corey Konieczka, główny projektant Middle-earth Quest. Twórca StarCrafta i Battlestar Galactica określa to jako wymyślanie nie jednej, ale dwóch gier na raz.</p>
<p><span id="more-8281"></span></p>
<p>W Middle-earth Quest od jednego do trzech graczy przyjmuje role Bohaterów i rozgrywa przygodową część partii. Eksplorują świat, walczą z siłami cienia, zdobywają sprzymierzeńców, a przy tym rozwijają swoje postacie, zwiększając ich moc i możliwości. Z kolei gracz kierujący Sauronem uczestniczy w działaniach o bardziej strategicznym charakterze. Rekrutuje potwory, rozszerza swoje wpływy i dowodzi wojskami.</p>
<p>Najistotniejszym wyzwaniem było opracowanie sensownej interakcji i balansu pomiędzy tymi dwiema stronami. Osią tej interakcji będą karty intryg Saurona. Początkowa intryga determinować będzie wejściowe ustawienie sił ciemności, a także prowadzić do pewnej liczby intryg zaawansowanych &#8211; narzędzi pozwalających Władcy Pierścieni na zwycięstwo.</p>
<div id="attachment_8287" class="wp-caption aligncenter" style="width: 138px"><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/07/advanced_plot.png" rel="lightbox[8281]" rel="lightbox[8281]" title="Intryga zaawansowana"><img src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/07/advanced_plot-128x200.png" alt="Intryga zaawansowana" title="Intryga zaawansowana" width="128" height="200" class="size-medium wp-image-8287" /></a><p class="wp-caption-text">Intryga zaawansowana</p></div>
<p>Każda taka intryga stawiać będzie pewne warunki, które Sauron musi spełnić, by wprowadzić ją do gry. Może to być posiadanie wpływów w jakimś obszarze lub też doprowadzenie gdzieś swoich sług. Kiedy już plan zostanie wprowadzony w życie, co rundę moc Czarnego Pana będzie się zwiększać w jednej z trzech dziedzin: zepsucia (corruption), podbojów (conquest), albo kwestii związanych z Pierścieniem Władzy (ring).</p>
<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/07/Victory_Corruption.png" rel="lightbox[8281]" rel="lightbox[8281]" title="Zepsucie"><img src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/07/Victory_Corruption.png" alt="Zepsucie" title="Zepsucie" width="125" height="125" class="alignleft size-full wp-image-8285" /></a><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/07/Victory_Conquest.png" rel="lightbox[8281]" rel="lightbox[8281]" title="Podbój"><img src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/07/Victory_Conquest.png" alt="Podbój" title="Podbój" width="125" height="125" class="alignleft size-full wp-image-8284" /></a><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/07/Victory_Ring.png" rel="lightbox[8281]" rel="lightbox[8281]" title="Pierścień"><img src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/07/Victory_Ring.png" alt="Pierścień" title="Pierścień" width="125" height="125" class="alignleft size-full wp-image-8283" /></a></p>
<p>Naturalnie Bohaterowie nie mogą dopuścić do tego, by którakolwiek z tych domen została całkowicie opanowana przez przeciwnika. Aby temu zapobiec, zbierać będą poparcie wolnych ludów Śródziemia, a następnie postarają się udaremnić wrogie intrygi u ich źródeł. Tu właśnie znajdziemy główne pole starć między dobrem a złem. Sauron, chroniąc swe niecne plany, może gromadzić w kluczowych miejscach sługusów, by bronili interesów swego pana. Może także uprzedzić bohaterów i spróbować przechwycić ich w drodze do celu lub zablokować najwygodniejsze ścieżki za pomocą hord orków i dzikich ludzi.</p>
<div id="attachment_8295" class="wp-caption aligncenter" style="width: 210px"><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/07/dunlending_reference_card.png" rel="lightbox[8281]" rel="lightbox[8281]" title="Dunlending"><img src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/07/dunlending_reference_card-200x128.png" alt="Dunlending" title="Dunlending" width="200" height="128" class="size-medium wp-image-8295" /></a><p class="wp-caption-text">Dunlending</p></div>
<p>Jak widać Czarny Władca będzie miał nad czym pomyśleć, a i Bohaterowie napotkają własne niełatwe wybory. Czy w pogoni za większą skutecznością działań jak Boromir ulegną demoralizującym wpływom wroga, czy też jak jego brat pozostaną do końca nieskalani?</p>
<p>Póki co pomysł wygląda ciekawie, miejmy nadzieję, że równie dobrze sprawdzać się będzie możliwość przyjmowania różnorodnych taktyk (przez obie strony), a jednocześnie zachowana zostanie wspomniana wcześniej równowaga.</p>
<p>[<a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=653">FFG</a>]</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2009/07/09/corey-konieczka-o-middle-earth-quest/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>18</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Warhammer: Invasion LCG zapowiedziany przez FFG</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2009/07/08/warhammer-invasion-lcg-zapowiedziany-przez-ffg/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2009/07/08/warhammer-invasion-lcg-zapowiedziany-przez-ffg/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 07 Jul 2009 22:08:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Pancho</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Eric M. Lang]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[LCG]]></category>
		<category><![CDATA[Warhammer]]></category>
		<category><![CDATA[Warhammer: Invasion LCG]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=8222</guid>
		<description><![CDATA[Wydawnictwo Fantasy Flight Games wyraźnie pokazuje, że licencję na Warhammera nie kupiła dla samego faktu jej posiadania, ale krył się za tym dobrze przemyślany biznesplan. Po Chaos in the Old World FFG zapowiada karciankę utrzymaną w świecie Warhammera pod tytułem Warhammer: Invasion LCG. Gra zaprojektowana została przez nie byle kogo, ale Erica M. Langa, autora [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/07/warhammer-lcg-box-right1.png" rel="lightbox[8222]" rel="lightbox[8222]" title="warhammer-lcg-box-right1"><img class="alignleft size-medium wp-image-8223" title="warhammer-lcg-box-right1" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/07/warhammer-lcg-box-right1-200x198.png" alt="" width="200" height="198" /></a>Wydawnictwo Fantasy Flight Games wyraźnie pokazuje, że licencję na Warhammera nie kupiła dla samego faktu jej posiadania, ale krył się za tym dobrze przemyślany biznesplan. Po Chaos in the Old World FFG zapowiada karciankę utrzymaną w świecie Warhammera pod tytułem <strong>Warhammer: Invasion LCG</strong>. Gra zaprojektowana została  przez nie byle kogo, ale Erica M. Langa, autora dwóch innych karcianek: Call of Cthulhu i A Game of Thrones. <span id="more-8222"></span></p>
<p>W samej grze pojawią się dwie strony konfliktu &#8211; Siły Ładu i Siły Zniszczenia. Do tych pierwszych będą zaliczały się Krasnoludy i Imperium, do tych drugich Orkowie i siły Chaosu. Jedynie Elfy pojawią się po dwóch stronach obozu, Wysokie Elfy wśród Sił Ładu, Mroczne Elfy znajdą się w obozie Zniszczenia.</p>
<div id="attachment_8224" class="wp-caption aligncenter" style="width: 210px"><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/07/tactic-card-fan1.png" rel="lightbox[8222]" rel="lightbox[8222]" title="tactic-card-fan1"><img class="size-medium wp-image-8224" title="tactic-card-fan1" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/07/tactic-card-fan1-200x142.png" alt="Warhammer: Invasion LCG" width="200" height="142" /></a><p class="wp-caption-text">Warhammer: Invasion LCG</p></div>
<p>W czasie rozgrywki, po zbudowaniu swojej stolicy, gracze będą musieli konstruować kolejne budowle, aby zapewnić rozwój swojego imperium. Nie obejdzie się też bez rekrutowania żołnierzy, aby bronić się przed atakami wrogów, lub przeciwnie, aby samemu ich nękać. Oprócz tego uczestnicy będą wysylać swoich podwładnych do realizowania najróżniejszych „questów”. Na nasze barki spadnie też odpowiedzialność za jednoczenie armii sił Ładu lub wprost przeciwnie za zawieranie mrocznych sojuszy pomiędzy Siłami Zniszczenia.</p>
<div id="attachment_8233" class="wp-caption aligncenter" style="width: 153px"><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/07/valkia-the-bloody11.png" rel="lightbox[8222]" rel="lightbox[8222]" title="Warhammer Valkiria"><img class="size-medium wp-image-8233" title="Warhammer Valkiria" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/07/valkia-the-bloody11-143x200.png" alt="Warhammer: Invasion LCG" width="143" height="200" /></a><p class="wp-caption-text">Warhammer: Invasion LCG</p></div>
<p>W zestawie podstawowym ma się znaleźć:</p>
<ul>
<li>instrukcja</li>
<li>220 kart</li>
<li>4 plansze przestawiające stolice graczy</li>
<li>35 żetonów zasobów</li>
<li>60 żetonów uszkodzeń</li>
<li>4 żetony splądrowania</li>
</ul>
<div id="attachment_8225" class="wp-caption aligncenter" style="width: 210px"><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/07/support-card-fan1.png" rel="lightbox[8222]" rel="lightbox[8222]" title="support-card-fan1"><img class="size-medium wp-image-8225" title="support-card-fan1" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/07/support-card-fan1-200x155.png" alt="Warhammer: Invasion LCG" width="200" height="155" /></a><p class="wp-caption-text">Warhammer: Invasion LCG</p></div>
<p>Jak już pisałem przy Chaos in the Old World &#8211; jestem niewolnikiem uniwersum WFRP (podobnie jak część moich znajomych). Choć specjalnie nie interesuje mnie LCG, tym razem zrobię pewnie wyjątek i nie ominę tej pozycji.</p>
<p>[<a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=652" target="_blank">FFG</a>]</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2009/07/08/warhammer-invasion-lcg-zapowiedziany-przez-ffg/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>19</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Uroki Starego Świata</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2009/07/05/uroki-starego-swiata/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2009/07/05/uroki-starego-swiata/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 05 Jul 2009 21:48:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Pancho</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Chaos in the Old World]]></category>
		<category><![CDATA[Descent]]></category>
		<category><![CDATA[dodatek]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[zapowiedzi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=8082</guid>
		<description><![CDATA[W kończącym się właśnie tygodniu (wielu z was będzie to czytać już z perspektywy następnego tygodnia) Fantasy Flight Games opublikował jeszcze dwa teksty dotyczące swoich gier: Pojawił się kolejny tekst o Chaos in the Old World, przybliżający tym razem teatr działań, czyli Stary Świat. Fani Warhammera znajdą w nim znajome miejsca, a nowe osoby będą [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/07/up_from_skavenblight1.png" rel="lightbox[8082]" rel="lightbox[8082]" title="up_from_skavenblight1"><img class="alignleft size-medium wp-image-8083" title="up_from_skavenblight1" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/07/up_from_skavenblight1-133x200.png" alt="" width="133" height="200" /></a>W kończącym się właśnie tygodniu (wielu z was będzie to czytać już z perspektywy następnego tygodnia) Fantasy Flight Games opublikował jeszcze dwa teksty dotyczące swoich gier:<span id="more-8082"></span></p>
<ul>
<li>Pojawił się kolejny <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=643" target="_blank">tekst</a> o <strong>Chaos in the Old World</strong>, przybliżający tym razem teatr działań, czyli Stary Świat. Fani Warhammera znajdą w nim znajome miejsca, a nowe osoby będą mogły lepiej poczuć klimat tego mrocznego świata.</li>
<li>Pojawił się kolejny darmowy scenariusz do <strong>Descenta</strong>, w formie karty <a href="http://www.fantasyflightgames.com/ffg_content/descent/web_plot/frozen_land_plot_2.pdf" target="_blank">Perilous Paths</a> oraz żetonu <a href="http://www.fantasyflightgames.com/ffg_content/descent/web_plot/icy_path_token.pdf" target="_blank">Icy Path Tokens</a>. Wprowadzenie do minidodatku znajdziecie na <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=648" target="_blank">stronie</a> FFG</li>
</ul>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2009/07/05/uroki-starego-swiata/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Fantasy Flight Games promuje dalej</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2009/06/30/fantasy-flight-games-promuje-dalej/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2009/06/30/fantasy-flight-games-promuje-dalej/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 30 Jun 2009 19:32:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Pancho</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Battlelore]]></category>
		<category><![CDATA[Battlelore: Heroes]]></category>
		<category><![CDATA[dodatek]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[Kingsburg]]></category>
		<category><![CDATA[Middle-earth Quest]]></category>
		<category><![CDATA[Wheel and Deal]]></category>
		<category><![CDATA[zapowiedzi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=7984</guid>
		<description><![CDATA[Wydawnictwo Fantasy Flight Games opublikowało kolejny pakiet „stuffu” do swoich gier. Tym razem znajdą dla siebie coś osoby oczekujące na premierę Middle-earth Quest i BattleLore: Heroes Expansion oraz fani gry Kingsburg. Jeżeli chodzi o Middle-earth Quest to na oficjalnej stronie można było głównie poczytać o stronnikach Saurona. Wreszcie znajdziecie tam opis samego Saurona i możliwości [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/middlequest.png" rel="lightbox[7984]" rel="lightbox[7984]" title="middlequest"><img class="alignleft size-medium wp-image-7985" title="middlequest" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/middlequest-200x158.png" alt="" width="200" height="158" /></a>Wydawnictwo Fantasy Flight Games opublikowało kolejny pakiet „stuffu” do swoich gier. Tym razem znajdą dla siebie coś osoby oczekujące na premierę <strong>Middle-earth Quest</strong> i <strong>BattleLore: Heroes Expansion</strong> oraz fani gry <strong>Kingsburg</strong>.<span id="more-7984"></span></p>
<ul>
<li>Jeżeli chodzi o <strong>Middle-earth Quest</strong> to na oficjalnej stronie można było głównie poczytać o stronnikach Saurona. Wreszcie znajdziecie <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=638" target="_blank">tam</a> opis samego Saurona i możliwości jakie staną przed graczem, który wcieli się w jego rolę.</li>
<li>Tym razem osoby stojące za promocją <strong>BattleLore: Heroes Expansion</strong> <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=641" target="_blank">przybliżają</a> nam postać Rzezimieszka, Łotra czy jaki tam stosujecie u siebie odpowiednik angielskiego Rogue. We wpisie możecie poczytać dość szczegółowo o jego zdolnościach specjalnych.</li>
<li>FFG opublikował czwarty, darmowy scenariusz do <strong>Kingsburga</strong> pod tytułem <a href="http://www.fantasyflightgames.com/ffg_content/Kingsburg/scenarios/wheel_and_deal/wheel_and_deal.pdf" target="_blank">Wheel and Deal</a>. Udostępnia on możliwość zdobywania wpływów u różnych grup społecznych żyjących w naszej prowincji. Możemy pozyskiwać stronników choćby w arystokracji, armii, wśród rzemieśników, aż po półświatek. Przedstawiciel każdej grupy dostarcza unikalnych zdolności. Zachęcam też do zapoznania się i ściągnięcia <a href="http://www.gamesfanatic.pl/2009/06/06/kingsburg-i-dolina-goblinow/" target="_self">poprzednich</a> scenariuszy.</li>
</ul>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2009/06/30/fantasy-flight-games-promuje-dalej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Fantasy Flight Games dają do myślenia</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2009/06/30/fantasy-fligth-games-daja-do-myslenia/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2009/06/30/fantasy-fligth-games-daja-do-myslenia/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 30 Jun 2009 08:15:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ja_n</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[turnieje i konkursy]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[Ingenious]]></category>
		<category><![CDATA[konkurs]]></category>
		<category><![CDATA[Reiner Knizia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=7956</guid>
		<description><![CDATA[FFG ogłosiło na swojej stronie nietypowy dla tego wydawcy konkurs. Aby wziąć w nim udział trzeba dokończyć partyjkę Ingeniousa Reinera Knizii. Mamy do dyspozycji siedem ostatnich klocków i niemal zapełnioną planszę. Naszym zadaniem jest zagrać te siedem klocków tak, by osiągnąć jak najlepszy wynik końcowy. Aby wyliczyć swój wynik należy dodać zdobyte punkty we wszystkich [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://gamesfanatic.net/wp-content/uploads/2008/12/ingenious.jpg" rel="lightbox[7956]" rel="lightbox[7956]" title="ingenious"><img class="size-medium wp-image-2766 alignleft" title="ingenious" src="http://gamesfanatic.net/wp-content/uploads/2008/12/ingenious.jpg" alt="" width="140" height="140" /></a>FFG ogłosiło na swojej stronie <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=627" target="_blank">nietypowy dla tego wydawcy konkurs</a>. Aby wziąć w nim udział trzeba dokończyć partyjkę Ingeniousa Reinera Knizii. Mamy do dyspozycji siedem ostatnich klocków i niemal zapełnioną planszę. Naszym zadaniem jest zagrać te siedem klocków tak, by osiągnąć jak najlepszy wynik końcowy. Aby wyliczyć swój wynik należy dodać zdobyte punkty we wszystkich kolorach i wysłać zapis rozgrywki wraz z wynikiem na maila FFG podanego na stronie konkursu. Jeżeli nie znacie zasad Ingeniousa przeczytajcie ich skrót poniżej.<span id="more-7956"></span></p>
<p>Klocki zagrywamy przez umieszczanie ich w wolnych miejscach na planszy. Następnie dla każdej połówki klocka (z osobna) znajdujemy wszystkie linie zbudowane z tego samego symbolu, które ta połówka przedłużyła w danym ruchu. Za każdą z tych linii otrzymujemy tyle punktów, ile było w niej symboli przed dołożeniem klocka. Dodatkowe ograniczenie jest takie, że nie liczymy linii zawierających obie połówki właśnie dołożonego klocka (w przypadku klocków-dubletów).</p>
<p>Termin nadsyłania rozwiązań upływa w czwartek o 2.00 w nocy polskiego czasu. Nagrodą w konkursie będzie wyróżnienie zwycięzcy na stronie FFG, wydawnictwa znanego z doceniania niezwykłych umysłów ;-).</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2009/06/30/fantasy-fligth-games-daja-do-myslenia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Fantasy Flight Games w ekspresowym skrócie</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2009/06/27/fantasy-flight-games-w-ekspresowym-skrocie/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2009/06/27/fantasy-flight-games-w-ekspresowym-skrocie/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 27 Jun 2009 09:33:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Pancho</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Age of Conan]]></category>
		<category><![CDATA[Battlelore]]></category>
		<category><![CDATA[Battlelore: Heroes]]></category>
		<category><![CDATA[Chaos in the Old World]]></category>
		<category><![CDATA[Descent]]></category>
		<category><![CDATA[dodatek]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[Middle-earth Quest]]></category>
		<category><![CDATA[Runebound]]></category>
		<category><![CDATA[zapowiedzi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=7865</guid>
		<description><![CDATA[Strona Fantasy Flight Games działa od pewnego czasu bardzo prężnie, wypluwając co chwila kolejne informacje, zapowiedzi i dodatki związane z najróżniejszymi grami. Uzbierało się tego trochę tak, więc poniżej wieści od FFG w pigułce: ponarzekałem, że nie odzywają się w temacie Battlelora i od razu podziałało. Najnowszy dodatek BattleLore: Heroes ukaże się na jesieni. Będzie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/plastic_nurgle21.png" rel="lightbox[7865]" rel="lightbox[7865]" title="plastic_nurgle21"><img class="alignleft size-medium wp-image-7866" title="plastic_nurgle21" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/plastic_nurgle21-155x200.png" alt="" width="155" height="200" /></a>Strona Fantasy Flight Games działa od pewnego czasu bardzo prężnie, wypluwając co chwila kolejne informacje, zapowiedzi i dodatki związane z najróżniejszymi grami. Uzbierało się tego trochę tak, więc poniżej wieści od FFG w pigułce:<span id="more-7865"></span></p>
<ul>
<li> ponarzekałem, że nie odzywają się w temacie Battlelora i od razu podziałało. Najnowszy dodatek <strong>BattleLore: Heroes</strong> ukaże się na jesieni. Będzie zawierał figurki, reguły i karty związane z najróżniejszymi herosami, którzy mogą wpłynąć na wynik bitwy. Wydawnictwo zaczęło do przybliżenia postaci <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=624" target="_blank">kapłana</a>.</li>
<li>Kolejny bóg chaosu z gry <strong>Chaos in the Old World</strong> doczekał się przeglądu swoich stronników. Tym razem padło na <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=630" target="_blank">Nurgle’a</a> – boga zarazy, chorób i plugawstwa.</li>
<li>Odkrywani wciąż też są kolejni stronnicy Saurona z <strong>Middle-earth Quest</strong>. Ostatnio opisany został <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=618" target="_blank">Gothmog</a>.</li>
<li>Zaopatrzyliście się w <strong>Age of Conan</strong>, ale pewne kwestie mechanicznie wciąż nie dają wam spokoju? Zapoznajcie się z <a href="http://www.fantasyflightgames.com/ffg_content/age-of-conan/age_of_conan_faq_1_0.pdf" target="_blank">FAQ</a>, który rozwiewa wszelkie wątpliwości.</li>
<li>Jeżeli jesteś fanem przygodówek, a dokładnie <strong>Runebounda</strong> i wciąż mało ci niezliczonej ilości dodatków do gry, to FFG przygotował darmowy scenariusz <a href="http://www.fantasyflightgames.com/ffg_content/Runebound/power_at_a_price_scenario.pdf" target="_blank">Power at a Price</a>. A jeżeli wolisz Descenta zamiast Runebounda, to również znajdzie się coś dla ciebie. Wszyscy posiadacze <strong>Descent: Road to Legend</strong> mogą ściągnąć nową kartę <a href="http://www.fantasyflightgames.com/ffg_content/descent/frozen_land_plot.pdf" target="_blank">Frozen in Time</a>.</li>
</ul>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2009/06/27/fantasy-flight-games-w-ekspresowym-skrocie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Age of Conan &#8211; barbarzyńca na planszy</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2009/06/24/age-of-conan-barbarzynca-na-planszy/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2009/06/24/age-of-conan-barbarzynca-na-planszy/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 24 Jun 2009 13:06:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Don Simon</dc:creator>
				<category><![CDATA[recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Age of Conan]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[Francesco Nepitello]]></category>
		<category><![CDATA[Marco Maggi]]></category>
		<category><![CDATA[Nexus Games]]></category>
		<category><![CDATA[Roberto Di Meglio]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=7667</guid>
		<description><![CDATA[Powiadają legendy, że najpotężniejszy wojownik ery hyboryjskiej, człek – jak pisał nemedyjski kronikarz – który swemi obutymi w sandały stopy podeptał zdobne w klejnoty trony Ziemi, urodził się na polu bitwy, w czym miała być wieszczba jego przyszłych losów. Jest to możliwe, albowiem niewiasty cymmeryjskie równie sprawnie jak ich mężowie władały orężem, nie można tedy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/ageofconanbox.jpg" rel="lightbox[7667]" rel="lightbox[7667]" title="ageofconanbox"><img class="alignleft size-medium wp-image-7668" style="margin-left: 10px; margin-right: 10px;" title="ageofconanbox" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/ageofconanbox-200x141.jpg" alt="" width="248" height="174" /></a><em>Powiadają legendy, że najpotężniejszy wojownik ery hyboryjskiej, człek – jak pisał nemedyjski kronikarz – który swemi obutymi w sandały stopy podeptał zdobne w klejnoty trony Ziemi, urodził się na polu bitwy, w czym miała być wieszczba jego przyszłych losów. Jest to możliwe, albowiem niewiasty cymmeryjskie równie sprawnie jak ich mężowie władały orężem, nie można tedy wykluczyć, iż matka Conana, nie bacząc na poważny swój stan, pospieszyła, by odpierać atak wrażych Vanirów.</em></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><em>Robert E. Howard, Dom pełen łotrów</em></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">Nowa produkcja sprawdzonego zespołu autorów, renomowane wydawnictwo i bogata w treść licencja. Planszowe wcielenie przygód Conana Barbarzyńcy momentalnie trafiło na listy zakupowe wielu graczy. Czy słusznie?</p>
<p class="MsoNormal"><span id="more-7667"></span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">Na początku należy zdecydowanie podkreślić, że planszowy <strong>Age of Conan</strong> nie ma nic wspólnego z jakimkolwiek multiplayerowym komputerowym RPG (mimo podobnej czcionki i nazwy) i jest jedynie wojennawą impresją obficie podlaną sosem z książek Howarda (i nie tylko). Smak sosu każdy ocenić będzie musiał sam – dla mnie przygody Conana<span> </span>mocno tkwią w literaturze młodzieżowej i jedynie filmowa wersja z nieodżałowanym (aktorsko) Arniem nadała im większego blasku. Wydaje mi się jednak, że miłośnicy i znawcy przygód tego bohatera powinni odnaleźć w grze wystarczająco wiele smaczków (zwłaszcza na kartach), by móc zanurzyć się w lubiany przez siebie świat.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><strong>Planszowy świat Conana</strong></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">Gracze wcielają się w przywódców czterech królestw i militarnie (za pomocą oddziałów) lub politycznie (wykorzystując emisariuszy) podbijać będą kolejne prowincje na mapie świata przeniesionej wprost z kart powieści. Dodatkowo w grze występuje tytułowy Conan, który niczym wolny elektron rozbija się po planszy przeżywając przygody, siejąc zniszczenie lub wspierając kontrolującego go gracza.</p>
<div id="attachment_7740" class="wp-caption aligncenter" style="width: 360px"><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/age-of-conan-board.png" rel="lightbox[7667]" rel="lightbox[7667]" title="age-of-conan-board"><img class="size-full wp-image-7740" title="age-of-conan-board" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/age-of-conan-board.png" alt="" width="350" height="329" /></a><p class="wp-caption-text">Arena bitew i przygód Conana (źródło: strona FFG)</p></div>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">Oprócz oddziałów gracze mają do dyspozycji karty – strategiczne, które wykorzystywane są do walki i licytacji o kontrolę nad Conanem oraz królestwa, unikalne dla każdego państwa, dające dostęp do specjalnych zdolności i akcji. Dzięki temu zabiegowi gra zyskała na różnorodności – wrażenia z kontrolowania każdej potęgi są na tyle różne, że umiejętne wykorzystywanie atutów w postaci kart i położenia geograficznego (w tym oczywiście reagowanie na poczynanie sąsiadów) jest nieodzowne, jeśli myślimy o wygranej.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><strong>Conan Hazardzista<br />
</strong></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">Gracze, którzy mieli przyjemność poznać inną wielką produkcję tych autorów – <strong>War of the Ring </strong>momentalnie rozpoznają znak firmowy tej produkcji, czyli kości akcji. W <strong>Age of Conan</strong> kości te tworzą wspólną dla wszystkich graczy pulę i determinują dostępne w danej chwili akcje. W swojej turze każdy bierze jedną kość i wykonuje akcje przypisaną do symbolu, który na niej wypadł. Dostępne możliwości to generalnie standard – akcja militarna (ruchy i ataki oddziałami), polityczna (kontrola nad emisariuszami) i specyficzna dla tej produkcji akcja „Conan” (branie i zagrywanie niektórych kart i kontrola nad bohaterem). Gdy cała pula zostanie wyczerpana losuje się kolejną pulę. Mimo, iż osobiście nigdy za losowością nie przepadałem ten mechanizm bardzo przypadł mi do gustu. Z jednej strony w zgrabny sposób zmniejsza paraliż decyzyjny (wybiera się tylko z dostępnych aktualnie akcji), a z drugiej strony dodaje do tej decyzji kolejny wymiar – możliwość popsucia planów przeciwnikowi przez zabranie potrzebnej mu kostki. Oczywiście ta losowość ma swoje ciemne strony – nawet genialny plan błyskawicznego podboju połowy świata może legnąć w gruzach przez brak dostępnych akcji. Czasem będziemy zmuszani do brania akcji praktycznie nam niepotrzebnej (chociaż na szczęście każda na pewno coś dobrego przyniesie – karty, oddziały, pieniądze &#8211; więc nie jest tak źle), czasem jakiś układ może spowolnić rozgrywkę lub ją nieoczekiwanie przyspieszyć. I chociaż część problemu możemy rozwiązać umiejętnie używając kart, to te ryzyko jest obecne i należy mieć jego świadomość siadając do stołu.</p>
<div id="attachment_7741" class="wp-caption aligncenter" style="width: 360px"><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/aoc-kosci.jpg" rel="lightbox[7667]" rel="lightbox[7667]" title="aoc-kosci"><img class="size-full wp-image-7741" title="aoc-kosci" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/aoc-kosci.jpg" alt="" width="350" height="232" /></a><p class="wp-caption-text">Alea iacta est... - a nie, to inna gra</p></div>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><strong>Conan Wojownik<br />
</strong></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">Walka – zarówno ta militarna, jak i polityczna ma ten sam, również oparty na kostkach mechanizm. Atakujący i obrońca rzucają kostkami (których ilość w zależności od typu starcia zależy od ilości oddziałów wojskowych, siły prowincji lub układu prowincji i emisariuszy na planszy) i liczą sukcesy – ten kto ma ich więcej wygrywa (remisy standardowo działają na korzyść obrońcy). Sukcesy zależą od symboli, które wypadną na kostkach – standardowo część jest zawsze sukcesem, a część jest zawsze porażką. Dodatkowo przed rzutem gracze mogą zagrywać karty strategiczne (każda posiada informacje, na jakim typie terenu lub w jakiej krainie jest aktywna, więc planując kampanie należy starać się odpowiednio budować rękę), które sprawiają, iż niektóre symbole dodatkowo liczą się za sukces, przez co zwiększają szanse na pomyślny rzut. Wpływ losu ograniczają również niektóre karty królestwa (umożliwiając przerzucanie lub zmieniając ilość kostek) oraz żetony magii (zdobywane w czasie przygód Conana), dzięki którym można rzucić jeszcze raz. Wszystko to jest sprytnie pomyślane i odchodzi tak daleko jak to tylko możliwe od prymitywnego rzucania. Jednak mimo wszystko daleko odejść się nie da. Nie dość, że przy wyjątkowo krwawym i obfitującym w karty, przerzuty i żetony magii starciu całość się wleeecze, to do tego mimo całej tej maszynerii ograniczającej losowość, złe rzuty mogą i tak zadecydować o przegranej. Oczywiście końcowy wynik nie będzie zależał od jednego rzutu, ale pech łypiący na gracza swym złośliwym okiem może bardzo ograniczyć szansę na zwycięstwo.</p>
<div id="attachment_7742" class="wp-caption aligncenter" style="width: 360px"><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/aoc-karty.jpg" rel="lightbox[7667]" rel="lightbox[7667]" title="aoc-karty"><img class="size-full wp-image-7742" title="aoc-karty" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/aoc-karty.jpg" alt="" width="350" height="232" /></a><p class="wp-caption-text">Karty strategiczne i karty królestwa</p></div>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">Specyficzną cechą podboju zbrojnego jest fakt, iż w przypadku najazdu na prowincję przeciwnika nasz sukces jedynie z powrotem czyni tę prowincję neutralną. A ponieważ zdobycie ziem neutralnych wymaga wielu akcji (każdą zdobywa się w kilku etapach, a każdy etap to jedna akcja) lub oddziałów (chcąc zrobić kilka etapów w jednej akcji musimy poświęcać wojsko) rozgrywka jest bardzo specyficzna, by nie powiedzieć dziwaczna. Bardziej opłaca się zdobywać ziemie niczyje, niż atakować przeciwnika (wprawdzie zabierzemy mu teren, ale żeby zyskać coś dla siebie musimy zaatakować drugi raz). Ponadto atakując wroga bardzo się wykrawiamy i nawet gdybyśmy chcieli to na późniejsze podbicie prowincji może już nie wystarczyć siły. W związku z tym do starć między graczami może dojść dopiero w połowie gry, co mnie trochę zaskoczyło…</p>
<div id="attachment_7743" class="wp-caption aligncenter" style="width: 360px"><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/aoc-figurki.jpg" rel="lightbox[7667]" rel="lightbox[7667]" title="aoc-figurki"><img class="size-full wp-image-7743" title="aoc-figurki" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/aoc-figurki.jpg" alt="" width="350" height="232" /></a><p class="wp-caption-text">Znajdź fioletowego emisariusza...</p></div>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">Kończąc temat walki warto jeszcze wspomnieć, że jak na grę z nazwą brutalnego bohatera przystało gra premiuje rozwiązania siłowe. To znaczy wprawdzie za zwycięstwa polityczne i zdobywanie prowincji drogą dyplomacji zdobywamy pieniądze (które możemy później przekuć na miecze, czy nowe karty specjalne), ale tylko deptanie nowych lądów okutym żołnierskim trepem przyniesie nam punkty zwycięstwa. Nie znaczy to, że akcje polityczne nie są ważne – bez pieniędzy daleko nie zajedziemy. Ale bez sukcesów militarnych wygrać się nie da.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><strong>Conan z Cymerii</strong></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">Oddzielny akapit należy poświęcić tytułowemu bohaterowi, symbolizowanemu przez oddzielną figurkę. Oddzielna talia przygód służy jako zegar – gra trwa 3 ery, a każda to cztery, losowe przygody Conana. Karty czerpią z literackiego pierwowzoru i miłośnicy prozy Howarda powinny wśród nich odnaleźć wiele wydarzeń, o których czytali. Każda przygoda zawiera cel, do którego Conan powinien dojść oraz pokazuje ilość żetonów przygód, które gracze mogą zdobyć (i jednocześnie czas trwania przygody – kończy się, gdy ostatni żeton zniknie). Żetony dzielą się na trzy rodzaje i oprócz wartości mają dodatkową nagrodę. Biorąc żeton gracz może do wziąć dla siebie lub wymienić na nagrodę (pieniądze lub żetony magii). Na początku każdej przygody gracze wykorzystując karty strategii oraz specjalne żetony licytują o kontrolę nad Conanem. Tylko zwycięzca będzie mógł poruszać figurką i tylko jemu Conan będzie pomagał. Pomoc sprowadza się do utrudniania życia przeciwnikom (przez wspieranie prowincji neutralnych i zostawiania odejmujących punkty znaczników najazdów) i wspierania w walce w prowincjach, w których przebywa. Pozostali gracze biorąc akcje Conan mogą tylko zdobywać żetony, co przyspiesza zakończenie przygody. Żetony przygód potrzebne są do zdobywania kontroli nad pewnymi artefaktami, dają punkty na koniec gry (dla graczy, którzy mają najwięcej punktów w każdym z rodzajów) oraz umożliwiają koronację Conana na króla swojego królestwa (nieudana próba powoduje jednak eliminację gracza). Umiejętne kontrolowanie bohatera oraz zdobywania odpowiednich żetonów może wydatnie pomóc w zdobyciu zwycięstwa. I chociaż wiele zależy od układu żetonów, przygód i aktualnej sytuacji na planszy – kontrola nad Conanem jest zawsze przydatna.</p>
<div id="attachment_7744" class="wp-caption aligncenter" style="width: 360px"><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/aoc-przygody.jpg" rel="lightbox[7667]" rel="lightbox[7667]" title="aoc-przygody"><img class="size-full wp-image-7744" title="aoc-przygody" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/aoc-przygody.jpg" alt="" width="350" height="232" /></a><p class="wp-caption-text">Przygoda, przygoda - każdej chwili szkoda...</p></div>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">Wykonanie gry to standard Fantasy Flight Games – <span style="text-decoration: line-through;">grupa</span> gruba plansza, karty, kości i dziesiątki figurek. Można przyczepić się do momentami dosyć surowej grafiki, czy niektórych rozwiązań edytorskich (fioletowe oddziały i emisariusze są łudząco podobne, co znacząco zmniejsza czytelność planszy, obfite karty pomocy graczy nie zawierają cennika), ale ogólnie jest to ekstraklasa i otwierając pudełko zobaczycie na co wydaliście tyle pieniędzy.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><strong>Conan kontra plansza</strong></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: center;">
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">A jakie są wrażenia z rozgrywki? Niestety mizerne. Pierwsze dobre wrażenie szybko znika przywalone regułami gry. Nie są jakoś nadmiernie skomplikowane, ale ich obfitość oraz zupełny brak intuicyjności sprawiają, iż tłumaczenie przepisów to istna gehenna. W moim odczuciu autorzy na siłę skomplikowali prostą z założenia turlankę – oddziały i emisariusze ruszają i działają inaczej, cała obecność Conana jest nadmiernie uszczegółowiona (specjalne żetony licytacji, które mają swoje małe zasady, żetony, które się zbiera, inny przebieg akcji Conan w zależności od tego, czy nim sterujesz, czy nie), na siłę dodane karty celów, które nic nie wnoszą, karty królestwa, karty strategii, zakupy, miasta, fortece, wieże, dziwaczne zdobywanie prowincji – za dużo tego wszystkiego. A jak już się przebrnie przez ten gąszcz reguł i wyjątków gra oferuje bardzo niewiele. Taki wielki kombajn, a możliwości jest bardzo mało (często wybór to np. wzięcie żetonu przygody, atak lub dostawienie emisariusza). Na planszy potrafią być momenty, kiedy nic się nie dzieje – kilkuetapowe zdobywanie prowincji i mało dynamiczne ich odbijanie z rąk przeciwników powodują czasem olbrzymią stagnację.</p>
<div id="attachment_7745" class="wp-caption aligncenter" style="width: 360px"><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/aoc-conan.jpg" rel="lightbox[7667]" rel="lightbox[7667]" title="aoc-conan"><img class="size-full wp-image-7745 " title="aoc-conan" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/aoc-conan.jpg" alt="" width="350" height="232" /></a><p class="wp-caption-text">Sprawca całego zamieszania (po lewej)</p></div>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">Gra skaluje się dobrze – im więcej graczy tym ciekawiej, ale wydłuża się czas oczekiwania na swoją turę. A gdy inni rzucają kostkami nie ma nic do roboty. Dobrze, że nikt nie zostanie wyeliminowany z gry (prowincja startowa jest niedostępna dla przeciwników, a nieudana koronacja kończy rozgrywkę), ale jeśli mamy namolnego sąsiada to duża część naszych ruchów może być zdeterminowana jego działaniami. Zwłaszcza w rozgrywce 3-osobowej uwikłanie się w głupi konflikt o jedną prowincję może dać zwycięstwo „temu trzeciemu”. Czas rozgrywki, nawet w wariancie 2-osobowym to przynajmniej 2 godziny. Przy większej ilości graczy należy być nastawionym na 3-4 godzinne posiedzenie.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">Najważniejsza w tym wszystkim jest odpowiedź na pytanie: „czy warto to kupić?”. Jeśli jesteś fanem Conana to oczywiście tak. Odnajdziesz w grze sytuacje i krainy przeniesione prosto z kart książek. W innym wypadku, moim zdaniem lepiej sięgnąć po inne pozycje. Jeśli grasz głównie partie 2-osobowe <strong>War of the Ring</strong> będzie lepszym wyborem. Przy większej ilości graczy warto pomyśleć nad kupnem <strong>Starcrafta</strong>, który mimo dłuższego setupu wydaje się być ciekawszy, dynamiczniejszy i bardziej różnorodny.<strong> Age of Conan</strong> pokazuje, iż sprawdzony mechanizm ubrany w inny klimat nie zawsze oznaczać będzie sukces. Nie wiem, czy autorzy planują jakieś dodatki (póki co gra wydaje się być zamknięta), ale wolałbym, by skupili się na czymś zupełnie nowym zamiast do cna eksploatować starą formułę.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">Za przekazanie gry do recenzji dziękujemy sklepowi <a href="http://www.rebel.pl/product.php/1,302/14547/Age-of-Conan.html" target="_blank">Rebel</a>.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><span style="text-decoration: underline;">Sprintem po <strong>Age of Conan</strong></span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><strong>Pancho</strong> &#8211;  Gra mnie nie zachwyciła. Mechanicznie co prawda działa i nie można jej wiele zarzucić. Udało się zgodnie z zapowiedziami połączyć rządzenie swoją nacją i walkę o dominacje, z poruszaniem Conanem od czasu do czasu. Niestety to ostatnie jest dość schematyczne. Układ planszy i mechanika bitwy również opracowane bez przebłysku geniuszu. W mojej partii na czterech graczy mało kto atakował, bojąc się odwetu przeciwników. Ogólnie, więc Age of Conan to średniak, bez polotu. A szkoda, bo mam sentyment do kultowej postaci Conana z książek, filmów i komiksów (pamiętacie komiks Młyn? Rewelka :))</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2009/06/24/age-of-conan-barbarzynca-na-planszy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zabójca Trolli na krowie, czyż to nie brzmi dumnie?</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2009/06/24/zabojca-trolli-na-krowie-czyz-to-nie-brzmi-dumnie/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2009/06/24/zabojca-trolli-na-krowie-czyz-to-nie-brzmi-dumnie/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 24 Jun 2009 06:58:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Pancho</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Battlelore]]></category>
		<category><![CDATA[Days of Wonder]]></category>
		<category><![CDATA[dodatek]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=7731</guid>
		<description><![CDATA[Fantasy Flight Games wreszcie przypomniał sobie, że przejął prawa do Battlelora od wydawnictwa Days of Wonder i zapowiadał duże wsparcie dla gry. Co za tym idzie opublikował wczoraj dwie karty do gry, do ściągnięcia za darmo. Jedna nosi nazwę krasnoludzkich jeźdźców bydła (eee?), a druga to proce przeznaczone dla goblińskich oddziałów. Cóż, zbytnio się nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/dwarf-cattle-riders1.jpg" rel="lightbox[7731]" rel="lightbox[7731]" title="dwarf-cattle-riders1"><img class="alignleft size-medium wp-image-7733" title="dwarf-cattle-riders1" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/dwarf-cattle-riders1-200x150.jpg" alt="" width="200" height="150" /></a>Fantasy Flight Games wreszcie przypomniał sobie, że przejął prawa do <strong>Battlelora</strong> od wydawnictwa Days of Wonder i zapowiadał duże wsparcie dla gry. Co za tym idzie opublikował wczoraj dwie karty do gry, do ściągnięcia za darmo. Jedna nosi nazwę <a href="http://www.fantasyflightgames.com/ffg_content/battlelore/unit-upgrades/bl-cattle-riders.pdf" target="_blank">krasnoludzkich jeźdźców bydła</a> (eee?), a druga to <a href="http://www.fantasyflightgames.com/ffg_content/battlelore/unit-upgrades/bl-goblin-slingers.pdf" target="_blank">proce</a> przeznaczone dla goblińskich oddziałów. Cóż, zbytnio się nie napracowali.</p>
<p>[<a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=619" target="_blank">FFG</a>]</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2009/06/24/zabojca-trolli-na-krowie-czyz-to-nie-brzmi-dumnie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Lekka, szybka gra, oparta o blef, zgadnijcie od kogo</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2009/06/23/lekka-szybka-gra-oparta-o-blef-zgadnijcie-od-kogo/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2009/06/23/lekka-szybka-gra-oparta-o-blef-zgadnijcie-od-kogo/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 23 Jun 2009 16:44:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Pancho</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Bruno Faidutti]]></category>
		<category><![CDATA[Edge]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[Letter of Marque]]></category>
		<category><![CDATA[zapowiedzi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=7709</guid>
		<description><![CDATA[Wydawnictwa Edge i Fantasy Flight Games wydadzą nową grę Bruno Faiduttiego Letter of Marque. Jak przystało na tego twórcę, będzie to szybka i lekka pozycja, z mechaniką opartą o blef. Karcianka ma być przeznaczona od 3 do 6 graczy. W samej grze uczestnicy próbują przeprowadzić swoje załadowane złotem galeony przez ocean, unikając przy okazji kaperskich [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/letters.jpg" rel="lightbox[7709]" rel="lightbox[7709]" title="letters"><img class="alignleft size-medium wp-image-7710" title="letters" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/letters-106x200.jpg" alt="" width="106" height="200" /></a>Wydawnictwa Edge i Fantasy Flight Games wydadzą nową grę Bruno Faiduttiego <strong>Letter of Marque</strong>. Jak przystało na tego twórcę, będzie to szybka i lekka pozycja, z mechaniką opartą o blef. Karcianka ma być przeznaczona od 3 do 6 graczy. W samej grze uczestnicy próbują przeprowadzić swoje załadowane złotem galeony przez ocean, unikając przy okazji kaperskich okrętów sterowanych przez przeciwników. W rozwinięciu wiadomości parę grafik z gry. Premiera sierpień.</p>
<p><span id="more-7709"></span></p>
<div id="attachment_7711" class="wp-caption aligncenter" style="width: 256px"><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/card1.jpg" rel="lightbox[7709]" rel="lightbox[7709]" title="card1"><img class="size-medium wp-image-7711" title="card1" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/card1.jpg" alt="" width="246" height="360" /></a><p class="wp-caption-text">Letter of Marque</p></div>
<div id="attachment_7712" class="wp-caption aligncenter" style="width: 256px"><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/card15.jpg" rel="lightbox[7709]" rel="lightbox[7709]" title="card15"><img class="size-medium wp-image-7712" title="card15" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/card15.jpg" alt="Letter of Marque" width="246" height="360" /></a><p class="wp-caption-text">Letter of Marque</p></div>
<p style="text-align: center;">
<p>[<a href="http://www.faidutti.com/index.php?Module=mesjeux&amp;id=488" target="_blank">faidutti.com</a>]</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2009/06/23/lekka-szybka-gra-oparta-o-blef-zgadnijcie-od-kogo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Khorne w Chaos in the Old World</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2009/06/19/khrone-w-chaos-in-the-old-world/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2009/06/19/khrone-w-chaos-in-the-old-world/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 19 Jun 2009 13:26:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Pancho</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Chaos in the Old World]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[Warhammer]]></category>
		<category><![CDATA[zapowiedzi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=7598</guid>
		<description><![CDATA[Pojawił się kolejny wpis na temat Chaos in the Old World, gry planszowej utrzymanej w uniwersum Warhammer Fantasy Role Play. Tym razem wydawnictwo Fantasy Flight Games przybliża postać jednego z bogów, w którego możemy się wcielić. Mowa o krwawym bogu Khornie.  Jak przystało na bóstwo uwielbiające krew i czaszki jego system rozwoju będzie oparty o [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/plastic_khorne2.png" rel="lightbox[7598]" rel="lightbox[7598]" title="plastic_khorne2"><img class="alignleft size-medium wp-image-7599" title="plastic_khorne2" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/plastic_khorne2-159x200.png" alt="" width="159" height="200" /></a>Pojawił się kolejny wpis na temat <strong>Chaos in the Old World</strong>, gry planszowej utrzymanej w uniwersum Warhammer Fantasy Role Play. Tym razem wydawnictwo Fantasy Flight Games przybliża postać jednego z bogów, w którego możemy się wcielić. Mowa o krwawym bogu Khornie. <span id="more-7598"></span></p>
<p>Jak przystało na bóstwo uwielbiające krew i czaszki jego system rozwoju będzie oparty o pokonywanie wrogów. Za każdym razem jak gracz zabije wrogiego wysłannika, czy to będzie sługa konkurencyjnego boga czy śmiertelnik z Imperium, otrzyma awans na swojej ścieżce rozwoju. Aby zapewnić sobie poszerzanie wpływów posiada też kilka specjalnych umiejętności. Krwawe Szaleństwo dostarczy dodatkowego ataku, a Narodzony we Krwi pozwoli dwukrotnie zaatakować w tym samym obszarze.</p>
<div id="attachment_7600" class="wp-caption aligncenter" style="width: 109px"><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/plastic_khorne1.png" rel="lightbox[7598]" rel="lightbox[7598]" title="plastic_khorne1"><img class="size-medium wp-image-7600" title="plastic_khorne1" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/plastic_khorne1-99x200.png" alt="Chaos in the Old World" width="99" height="200" /></a><p class="wp-caption-text">Chaos in the Old World</p></div>
<p>Jednym z podstawowych „pionków” władcy krwi są ludzcy kultyści, zwani Bloodsworn. Są tani, ale brutalni, poza tym mają możliwości rozwoju. Gdy zdobędą pierwszy upgade otrzymają możliwość ataku (jako jedyni kultyści w grze). Dzięki czemu stają się tanim, ale waleczny wojownikiem. Kolejnym sługą będą Bloodletters, demony uzbrojone w piekielne ostrza. Posiadają wysoką wartość ataku i zdolność oddania ciosu przed przeciwnikiem. Co najważniejsze  gracz odgrywający Khorna może przywołać stworzenia zwane Bloodthirster. Te większe demony, uzbrojone w ogromny topór i bicz, wzbudzają strach we wszystkim co napotkają. Po pojedynczym upgradzie są liczone jak trzy figurki przy określaniu dominacji w regionie.</p>
<div id="attachment_7601" class="wp-caption aligncenter" style="width: 102px"><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/plastic_khorne3.png" rel="lightbox[7598]" rel="lightbox[7598]" title="plastic_khorne3"><img class="size-medium wp-image-7601" title="plastic_khorne3" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/plastic_khorne3-92x200.png" alt="Chaos in the Old World" width="92" height="200" /></a><p class="wp-caption-text">Chaos in the Old World</p></div>
<p>Jak widać Khorne nie będzie posługiwał się zbyt wyszukaną strategią, sprowadzającą się do zwrotu „po trupach”.</p>
<p>[<a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=614" target="_blank">FFG</a>]</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2009/06/19/khrone-w-chaos-in-the-old-world/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ad Astra i autorskie zwierzenia</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2009/06/18/ad-astra-i-autorskie-zwierzenia/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2009/06/18/ad-astra-i-autorskie-zwierzenia/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 Jun 2009 00:10:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Pancho</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Ad Astra]]></category>
		<category><![CDATA[Bruno Faidutti]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[Serge Laget]]></category>
		<category><![CDATA[zapowiedzi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=7527</guid>
		<description><![CDATA[Na stronach wydawnictwa Fantasy Flight Games pojawił się wywiad z Brunem Faiduttim, na temat jego najnowszej gry Ad Astra. Współtworzona jest ona z Sergem Lagetem (Mare Nostrum, Senji, Shadows over Camelot). Obaj panowie już wielokrotnie wcześniej współpracowali choćby przy Mystery of the Abbey czy Kheops. Sam wywiad zaczyna się od opisu powstawania projektu gry. Bruno [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/adastra-box.png" rel="lightbox[7527]" rel="lightbox[7527]" title="adastra-box"><img class="alignleft size-medium wp-image-7528" title="adastra-box" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/adastra-box-200x193.png" alt="" width="200" height="193" /></a>Na stronach wydawnictwa Fantasy Flight Games pojawił się wywiad z Brunem Faiduttim, na temat jego najnowszej gry <strong>Ad Astra</strong>. Współtworzona jest ona z Sergem Lagetem (Mare Nostrum, Senji, Shadows over Camelot). Obaj panowie już wielokrotnie wcześniej współpracowali choćby przy Mystery of the Abbey czy Kheops. Sam wywiad zaczyna się od opisu powstawania projektu gry.<span id="more-7527"></span></p>
<p>Bruno podkreśla, że jest to jedna z jego nielicznych gier, do której prototyp powstał już po kilku godzinach burzy mózgów, a pierwsze testy wykazały, że większość pomysłów dobrze ze sobą działa od samego początku. Mechanika produkcji, budowania, zarządzania surowcami oraz mechanizm programowania swoich akcji od razu okazały się dobrze funkcjonującymi elementami gry. Jedynie system punktacji nie spełnił oczekiwań i z czasem projektanci musieli go przebudować.</p>
<div id="attachment_7531" class="wp-caption aligncenter" style="width: 149px"><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/ad-astra-move.jpg" rel="lightbox[7527]" rel="lightbox[7527]" title="ad-astra-move"><img class="size-medium wp-image-7531" title="ad-astra-move" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/ad-astra-move-139x200.jpg" alt="Ad Astra" width="139" height="200" /></a><p class="wp-caption-text">Ad Astra</p></div>
<p>Na pytanie o podobieństwa Ad Astry do innych, znanych gier Bruno jednoznacznie wskazuje na Osadników z Catanu. Tak samo jak w dziele Klausa Teubera, gracz zaczyna tylko z kilkoma zasobami i jednostkami produkcyjnymi, i przez budowę kolejnej infrastruktury (w Ad Astra statków kosmicznych, baz, fabryk) będzie mógł produkować coraz więcej surowców, przeznaczanych oczywiście na dalszy rozwój. Również jak w Osadnikach występuje tu zauważalny element losowy, w postaci eksploracji. Występuje też duża interakcja, związana z zagrywaniem przez graczy kart akcji.</p>
<p>Autor Cytadeli następnie informuje, że Ad Astra będzie się charakteryzowała dość dużą ilością dróg prowadzących do zwycięstwa i możliwością wyboru różnych strategi gry. Wszystko to wymagało czasochłonnego balansowania, na które – jak sami mówi – jest za leniwy. Woli systemy oparte o mechanizmy samobalansujące się jak np. postacie w Cytadeli czy Misson: Red Planet. Na szczęście współpracował z Sergem Lagetem, który jest znacznie bardziej skrupulatny i szczegółowy. Liczne rozgrywki testowe pozwoliły zbalansować poszczególne strategie, unikając dominacji jakieś jednej nad wszystkimi innymi.</p>
<p style="text-align: center;">
<div id="attachment_7532" class="wp-caption aligncenter" style="width: 210px"><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/ad-astra-layout.png" rel="lightbox[7527]" rel="lightbox[7527]" title="ad-astra-layout"><img class="size-medium wp-image-7532 " title="ad-astra-layout" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/ad-astra-layout-200x99.png" alt="Ad Astra" width="200" height="99" /></a><p class="wp-caption-text">Ad Astra</p></div>
<p>Kilka razy Bruno podkreśla, że najbardziej interesującym elementem mechaniki jaki udało im się stworzyć jest mechanizm programowania akcji. Wspomina dyskusję z Sergem nad tym, czy karty akcji powinny mieć ten sam rewers (i dodać spory element pamięciowy do gry) czy też w kolorze graczy. Ostatecznie wybrali to ostatnie.</p>
<p>Padło jeszcze kilka innych, już trochę mniej ciekawych pytań, a całość znajdziecie na <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=611" target="_blank">stronach</a> wydawnictwa Fantasy Flight Games. Przypominam, że Ad Astra przeznaczona będzie od 3 do 5 graczy, a jej premiera nadal mam dość ogólnikowy termin – lato 2009.</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2009/06/18/ad-astra-i-autorskie-zwierzenia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>17</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Multimedialny tutorial Call of Cthulhu LCG</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2009/06/13/multimedialny-tutorial-call-of-cthulhu-lcg/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2009/06/13/multimedialny-tutorial-call-of-cthulhu-lcg/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 13 Jun 2009 14:24:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Odi</dc:creator>
				<category><![CDATA[informacje]]></category>
		<category><![CDATA[Arkham Horror]]></category>
		<category><![CDATA[Call of Cthulhu]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[LCG]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=7449</guid>
		<description><![CDATA[Na stronie wydawnictwa Fantasy Flight Games ukazał się multimedialny tutorial wprowadzający w zasady gry karcianej Call of Cthulhu LCG. Osobiście nie jestem jakoś szczególnie zainteresowany tym tytułem, ale sam tutorial obejrzałem z wielką przyjemnością. Zawsze to miło popatrzeć na klimatyczne i profesjonalne produkcje spod znaku FFG &#8211; zwłaszcza, gdy swego czasu chętnie sięgało się po [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/pic358072.jpg" rel="lightbox[7449]" rel="lightbox[7449]" title="Multimedialny tutorial Call of Cthulhu LCG"><img class="alignleft size-medium wp-image-7450" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/pic358072-200x200.jpg" alt="" width="200" height="200" /></a> Na stronie wydawnictwa Fantasy Flight Games ukazał się <a href="http://new.fantasyflightgames.com/ffg_content/coc/tutorial/player.html">multimedialny tutorial</a> wprowadzający w zasady gry karcianej <a href="http://boardgamegeek.com/boardgame/40270">Call of Cthulhu LCG</a>. Osobiście nie jestem jakoś szczególnie zainteresowany tym tytułem, ale sam tutorial obejrzałem z wielką przyjemnością. Zawsze to miło popatrzeć na klimatyczne i profesjonalne produkcje spod znaku FFG &#8211; zwłaszcza, gdy swego czasu chętnie sięgało się po literaturę H.P.Lovecrafta.<br />
Uwaga! Po obejrzeniu klipu gwiazdy niekoniecznie będą w porządku&#8230;</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2009/06/13/multimedialny-tutorial-call-of-cthulhu-lcg/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wreszcie dodatek do Battlestar Galactica!</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2009/06/11/wreszcie-dodatek-do-battlestar-galactica/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2009/06/11/wreszcie-dodatek-do-battlestar-galactica/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 11 Jun 2009 11:17:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Odi</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[informacje]]></category>
		<category><![CDATA[na radarze]]></category>
		<category><![CDATA[Battlestar Galactica]]></category>
		<category><![CDATA[Cyloni]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=7431</guid>
		<description><![CDATA[Cały planszówkowy świat odetchnął z ulgą&#8230; Wydawnictwo Fantasy Flight Games WRESZCIE zapowiedziało dodatek do jednej ze swoich najlepszych gier &#8211; Battlestar Galactica (w Polsce wydanej przez Galaktę). Wszyscy Ci, którzy gwiezdnym lotniskowcem odbyli już setki misji, mogą powoli szykować się do kolejnych wyzwań. Dodatek, zapowiedziany na jesień 2009 roku, wprowadzi na arenę Battlestar Pegasus &#8211; [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/bsg-pegasus-box.png" rel="lightbox[7431]" rel="lightbox[7431]" title="Wreszcie dodatek do Battlestar Galactica!"><img class="size-medium wp-image-7432 alignleft" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/bsg-pegasus-box-200x195.png" alt="" width="200" height="195" /></a> Cały planszówkowy świat odetchnął z ulgą&#8230; Wydawnictwo Fantasy Flight Games WRESZCIE <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=596">zapowiedziało dodatek</a> do jednej ze swoich najlepszych gier &#8211; <a href="http://www.galakta.pl/artykul_126.html">Battlestar Galactica</a> (w Polsce wydanej przez Galaktę). Wszyscy Ci, którzy gwiezdnym lotniskowcem odbyli już setki misji, mogą powoli szykować się do kolejnych wyzwań. Dodatek, zapowiedziany na jesień 2009 roku, wprowadzi na arenę Battlestar Pegasus &#8211; okręt dowodzony przez Admirał Helenę Cain&#8230;</p>
<p><span id="more-7431"></span></p>
<p>W pudełku znajdziemy oczywiście siedem nowych postaci do wyboru, mnóstwo nowych kart (lojalności, kryzysów, punktów docelowych, prezydenckie etc) i &#8211; przede wszystkim &#8211; dwie nowe plansze. Jedna z nich przedstawiać będzie pokład tytułowego Battlestar Pegasus, druga (opcjonalna) &#8211; planetę New Caprica. Pojawią się nowe lokacje wykorzystywane przez ujawnionych Cylonów.</p>
<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/bsg-pegasus-3d-board-layout.png" rel="lightbox[7431]" rel="lightbox[7431]" title="Wreszcie dodatek do Battlestar Galactica!"><img class="alignleft size-medium wp-image-7433" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/bsg-pegasus-3d-board-layout-200x94.png" alt="" width="200" height="94" /></a></p>
<p>Co ciekawe &#8211; w grze będzie można wybrać postać &#8216;Przywódcy Cylonów&#8217; (Cylon Leader). Czyżby można było w ten sposób rozpoczynać grę jako ujawniony Cylon? Czy zmieni to rolę ukrytych Cylonów? Zwłaszcza, że dojdzie również nowy rodzaj kart umiejętności &#8211; &#8216;Zdradzieckość&#8217; (Treachery). Z opisu &#8211; na razie dość enigmatycznego &#8211; wynika, że do rozgrywki wprowadzony zostanie nowy kontekst: konieczność balansowania pomiędzy rywalizacją a współdziałaniem, przez załogi Galactici i Pegasusa.<br />
Nie ma natomiast żadnej wzmianki o zwiększeniu liczby graczy, mogących brać udział w rozgrywce.</p>
<p>Pegasus trafi do sklepów jesienią.</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2009/06/11/wreszcie-dodatek-do-battlestar-galactica/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Middle-earth Quest &#8211; parę słów o płataniu łbów</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2009/06/10/middle-earth-quest-pare-slow-o-plataniu-lbow/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2009/06/10/middle-earth-quest-pare-slow-o-plataniu-lbow/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 09 Jun 2009 22:50:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ink</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[Middle-earth Quest]]></category>
		<category><![CDATA[zapowiedzi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=7385</guid>
		<description><![CDATA[W kolejnym artykule na temat Middle-earth Quest, Fantasy Flight Games daje nam przedsmak tego, jak wyglądać będzie kwintesencja starcia dobra ze złem, czyli mechanika walki. Wiadomo już, że każdy z występujących w grze bohaterów dysponował będzie osobną talią kart bojowych, dostosowaną do jego profilu. I tak elfi łucznik skupi się na walce z dystansu, gdy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/mouth.png" rel="lightbox[7385]" rel="lightbox[7385]" title="Middle-earth Quest - parę słów o płataniu łbów"><img src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/mouth-200x187.png" alt="" width="200" height="187" class="alignleft size-medium wp-image-7392" /></a>W kolejnym artykule na temat Middle-earth Quest, Fantasy Flight Games daje nam przedsmak tego, jak wyglądać będzie kwintesencja starcia dobra ze złem, czyli mechanika walki. Wiadomo już, że każdy z występujących w grze bohaterów dysponował będzie osobną talią kart bojowych, dostosowaną do jego profilu. I tak elfi łucznik skupi się na walce z dystansu, gdy szlachcianka z Gondoru zaprezentuje bardziej zrównoważone taktyki. </p>
<p><span id="more-7385"></span></p>
<p>Kartami bojowymi dysponował będzie również gracz kontrolujący poczynania Saurona i jego sługusów. Tu z kolei pojawią się trzy talie, jedna koncentrująca się na walce wręcz (the Ravager deck), jedna na ostrzeliwaniu wroga (the Zealot deck). Trzecia (the Behemoth deck) przeznaczona będzie specjalnie dla najstraszliwszych stronników ciemności, takich jak Balrog i Czarnksiężnik z Angmaru, zdolnych pokonać przeciwnika jednym potężnym ciosem.</p>
<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/hero_combat_card_1.png" rel="lightbox[7385]" rel="lightbox[7385]" title="Middle-earth Quest - parę słów o płataniu łbów"><img src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/hero_combat_card_1-124x200.png" alt="" width="124" height="200" class="alignleft size-medium wp-image-7393" /></a><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/hero_combat_card_2.png" rel="lightbox[7385]" rel="lightbox[7385]" title="Middle-earth Quest - parę słów o płataniu łbów"><img src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/hero_combat_card_2-124x200.png" alt="" width="124" height="200" class="alignright size-medium wp-image-7394" /></a></p>
<p>Podczas starcia uczestniczący w nim gracze w ukryciu wybiorą jedną z dostępnych im kart, a następnie równocześnie ujawnią swoje wybory. Każda z kart posiadać będzie zdolność specjalną o działaniu natychmiastowym. Ponadto na karcie znajdziemy rodzaj ataku, jego siłę oraz właściwości obronne wykonywanego manewru, obniżające ewentualne nadchodzące obrażenia.</p>
<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/minion_combat_card_1.png" rel="lightbox[7385]" rel="lightbox[7385]" title="Middle-earth Quest - parę słów o płataniu łbów"><img src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/minion_combat_card_1-122x200.png" alt="" width="122" height="200" class="alignleft size-medium wp-image-7395" /></a><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/minion_combat_card_2.png" rel="lightbox[7385]" rel="lightbox[7385]" title="Middle-earth Quest - parę słów o płataniu łbów"><img src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/minion_combat_card_2-122x200.png" alt="" width="122" height="200" class="alignright size-medium wp-image-7396" /></a></p>
<p>Zarówno bohaterowie dobra, jak i stwory Saurona posiadać będą cechę Siła, która definiuje jak wiele i jak silnych kart możliwych jest do zagrania podczas jednej walki (koszt zagrania w lewym dolnym rogu karty). Zagrywanie kart bojowych zużywa tęż Siłę, a kiedy jej zabraknie &#8211; zmęczony wojownik nie będzie w stanie niczego już w danym starciu dokonać. Gracz będzie zmuszony wybrać, czy wydać większośc punktów na jeden szaleńczy atak, czy też ostrożnie bronić się czekając na odpowiednią okazję.</p>
<p>Brzmi to, prawdę mówiąc, nieszczególnie odkrywczo i finezyjnie, jednak z pewnością daje większe pole do myślenia i stosowania taktyk, niż rzuty kostką.</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2009/06/10/middle-earth-quest-pare-slow-o-plataniu-lbow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Chaos nade mną i Chaos pode mną</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2009/06/04/chaos-nade-mna-i-chaos-pode-mna/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2009/06/04/chaos-nade-mna-i-chaos-pode-mna/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 04 Jun 2009 21:08:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ink</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Chaos in the Old World]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[Warhammer]]></category>
		<category><![CDATA[zapowiedzi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=7186</guid>
		<description><![CDATA[Fantasy Flight Games, zgodnie ze swoja strategią marketingową, dość często ujawnia graczom kolejne skrawki informacji na temat planowanych produktów. Nie inaczej jest w przypadku Chaos in the Old World. Już wcześniej dowiedzieliśmy się, że w grze przejmiemy role złowieszczych Bogów Chaosu, by podbijać Stary Świat ogniem, mieczem, spaczeniem i mutacją, a przy okazji w miarę [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/token-power-marker.png" rel="lightbox[7186]" rel="lightbox[7186]" title="Chaos nade mną i Chaos pode mną"><img src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/token-power-marker-150x150.png" alt="" width="150" height="150" class="alignleft size-thumbnail wp-image-7187" /></a>Fantasy Flight Games, zgodnie ze swoja strategią marketingową, dość często ujawnia graczom kolejne skrawki informacji na temat planowanych produktów. Nie inaczej jest w przypadku Chaos in the Old World. Już <a href="http://www.gamesfanatic.pl/2009/05/27/byc-jak-tzeentch/">wcześniej</a> dowiedzieliśmy się, że w grze przejmiemy role złowieszczych Bogów Chaosu, by podbijać Stary Świat ogniem, mieczem, spaczeniem i mutacją, a przy okazji w miarę możliwości utrudniać życie swoim boskim współbraciom. Teraz mamy okazję poznać kilka faktów na temat mechaniki gry.</p>
<p><span id="more-7186"></span></p>
<p>Zmagania odbywać się będą w regionach dobrze znanych miłośnikom Warhammera &#8211; od Krainy Trolli, przez Imperium, aż po odległą Estalię czy Księstwa Graniczne. W kolejnych rundach bogowie decydują, w jaki sposób będą usiłowali zdominować daną prowincję &#8211; mogą wzywać kultystów, którzy niszczą ją od środka, przypuścić bezpośredni atak armią demonów albo zagrać karty Chaosu, by zwiększyć tam swoje wpływy. Jeżeli więcej niż jedna z Niszczycielskich Potęg uderzy w to samo miejsce, pomiędzy ich poplecznikami odbędzie się bitwa. Następnie ci, którzy przeżyją, spróbują całkowicie przeciągnąć poszczególne tereny na stronę swojego pana. Gdy to się powiedzie, kraina trafia pod władanie tego z bogów, który uderzył najsilniej, a przy tym był w stanie odpowiednio zbalansować swe działania.</p>
<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/chaoscards_tzeentch_back.png" rel="lightbox[7186]" rel="lightbox[7186]" title="Chaos nade mną i Chaos pode mną"><img src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/chaoscards_tzeentch_back-122x200.png" alt="" width="122" height="200" class="alignleft size-medium wp-image-7189" /></a>Oczywiście każdy z chaotycznych bogów ma swoją specyfikę, która wiąże się z właściwym tylko dla niego dodatkowym warunkiem zwycięstwa. Dobrzy znajomi z gry fabularnej i bitewnej pokazują tu swoje prawdziwe oblicze. Khorne, Krwawy Bóg, wygrywa jeśli zabije odpowiednią liczbę przeciwników. Nugle, Pan Zarazy, musi rozprzestrzenić choroby w najbardziej ludnych terenach Starego Świata. Tzeentch, Ten, Który Zmienia Drogi, zainteresowany jest rozszerzeniem swych wpływów na prowincje o dużej koncentracji magii. Wreszcie Slaanesh, Książe Przyjemności (i Bólu) dąży do zwerbowania na swoją stronę możnych i bohaterów tego świata.</p>
<p>Stary Świat nie patrzy jednak bezczynnie na knowania Niszczycielskich Potęg. Walka sił dobra objawia się w specjalnych zdarzeniach wpływających na przebieg podboju, takich jak interwencja łowców czarownic, kierujących naszych biednych kultystów prosto na stos. Jeżeli bogowie nie wezmą się porządnie do pracy, okazać się może, iż Stary Świat wcale nie jest takim łatwym kąskiem &#8211; inwazja Chaosu zostanie odparta i wszyscy gracze będą uznani za pokonanych.</p>
<p>Na pierwszy rzut oka wygląda to wszystko na dość pokręcone territory-control. Ciekawe, czy w ostatecznym rozrachunku dominująca będzie ta eurogrowa mechanika, czy też, czego spodziewa się wiele osób, typowo amerykański styl przygodowy.</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2009/06/04/chaos-nade-mna-i-chaos-pode-mna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>FFG o Rebel Times</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2009/06/02/ffg-o-rebel-times/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2009/06/02/ffg-o-rebel-times/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 02 Jun 2009 16:35:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Pancho</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[Game of Thrones LCG]]></category>
		<category><![CDATA[REBEL Times]]></category>
		<category><![CDATA[Tomasz Jędruszek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=7052</guid>
		<description><![CDATA[Ostatnio Polska jest na fali. Jedno z największych PKB w Unii Europejskiej, w ciężkich czasach kryzysu, powoduje, że nazwa naszego kraju pojawia się ciągle na ustach innych. I to w przeważającej większości w pozytywnym znaczeniu. Choćby CNN puszcza w tym tygodniu cykl programów „Autumn of Change”, opisujący nasz kraj i zmiany jakie w nim zaszły. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/newpoland.jpg" rel="lightbox[7052]" rel="lightbox[7052]" title="newpoland"><img class="alignleft size-medium wp-image-7053" title="newpoland" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/06/newpoland-200x80.jpg" alt="" width="200" height="80" /></a>Ostatnio Polska jest na fali. Jedno z największych PKB w Unii Europejskiej, w ciężkich czasach kryzysu, powoduje, że nazwa naszego kraju pojawia się ciągle na ustach innych. I to w przeważającej większości w pozytywnym znaczeniu. Choćby CNN puszcza w tym tygodniu cykl programów „Autumn of Change”, opisujący nasz kraj i zmiany jakie w nim zaszły. Nie inaczej jest na stronie głównej Fantasy Flight Games.<span id="more-7052"></span></p>
<p>Znajdziecie <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=578" target="_blank">tam</a> informacje o wywiadzie, którego udzielił magazynowi Rebel Times Nate French, jeden z twórców A Game of Thrones Living Card Game. Sam wywiad opublikowany został w <a href="http://www.rebel.pl/repository/files/rebel-times/Rebel-Times-20.pdf" target="_blank">majowym numerze</a> pisma. Przy okazji na stronach Fantasy Flight Games znajduje się rysunek z samej gry, a wydawnictwo przypomina, że jej autorem jest Polak Tomasz Jędruszek aka &#8222;Morano&#8221;. Może i cały tamtejeszy wpis to nic wielkiego, ale i tak mnie cieszy, że o Polsce się mówi.</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2009/06/02/ffg-o-rebel-times/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>35</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Być jak Tzeentch</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2009/05/27/byc-jak-tzeentch/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2009/05/27/byc-jak-tzeentch/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 27 May 2009 21:50:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Pancho</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Chaos in the Old World]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[zapowiedzi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=6858</guid>
		<description><![CDATA[Dawno, dawno temu, blisko siedem miesięcy temu, podawaliśmy krótką informacje, że Fantasy Flight Games przygotowuje się do wypuszczenia planszówki w mrocznym uniwersum Warhammer Fantasy Role Play. No i mam nieziemską przyjemność ogłosić, że wydawnictwo Fantasy Flight Games właśnie rozkręca machinę marketingową związaną ze swoją nową grą &#8211; Chaos in the Old World. W grze każdy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/05/chaos.png" rel="lightbox[6858]" rel="lightbox[6858]" title="chaos"><img class="alignleft size-medium wp-image-6859" title="chaos" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/05/chaos-139x200.png" alt="" width="139" height="200" /></a>Dawno, dawno temu, blisko siedem miesięcy temu, podawaliśmy krótką <a href="http://www.gamesfanatic.pl/2008/11/04/stary-swiat-znow-w-opalach/" target="_self">informacje</a>, że Fantasy Flight Games przygotowuje się do wypuszczenia planszówki w mrocznym uniwersum Warhammer Fantasy Role Play. No i mam nieziemską przyjemność ogłosić, że wydawnictwo Fantasy Flight Games właśnie rozkręca machinę marketingową związaną ze swoją nową grą &#8211; <strong>Chaos in the Old World</strong>.<span id="more-6858"></span></p>
<p>W grze każdy z graczy wciela się w jednego z bogów Chaosu. Do wyboru jest cała plejada złowrogich bytów, od krwawego boga Khorne’a, przez boga chorób Nurgla i bóstwo przemian Tzeentcha, kończąc na Slaaneshu, władcy wyuzdanej przyjemności i rozkoszy cielesnych. Każdy z nich posiada liczne moce i ma pod swoją władzą stronników o wyjątkowych zdolnościach. Wszystko po to, aby pokonać swoich konkurentów z panteonu Chaosu, jak i opanować Stary Świat, którego bronią liczne rasy śmiertelników.</p>
<div id="attachment_6860" class="wp-caption aligncenter" style="width: 210px"><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/05/chaos2.png" rel="lightbox[6858]" rel="lightbox[6858]" title="chaos2"><img class="size-medium wp-image-6860" title="chaos2" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/05/chaos2-200x92.png" alt="" width="200" height="92" /></a><p class="wp-caption-text">Chaos in the Old World - karty</p></div>
<p style="text-align: center;">
<p>Do zwycięstwa w Chaos in the Old World będą prowadzić trzy drogi. W każdej turze gracz będzie próbował opanować dany obszar, przejąć władzę nad jego mieszkańcami i pokonać sługusów konkurencyjnych bóstw. Aby to osiągnąć będzie się posługiwał unikalnym stosem darów i umiejętności, przemieniając swoich stronników w zabójcze maszyny. Nie obejdzie się też bez wzywania przez naszych wyznawców demonów, które będą uosobieniem sił Chaosu na materialnym gruncie.</p>
<p>W pudełku gry znajdziemy:</p>
<ul>
<li>podręcznik</li>
<li>planszę</li>
<li>45 wysokiej jakości plastikowe elementy</li>
<li>4 Wezwania</li>
<li>4 Arkusze Mocy</li>
<li>Powyżej 175 żetonów</li>
<li>Ponad 125 kart</li>
<li>5 kostek</li>
</ul>
<p>Wydawnictwo dodatkowo informuje, że pierwsze egzemplarze gry będą posiadały dodatkowe bonusy dla fanów komputerowego Warhammer Online: Age of Reckoning MMO. Szczegóły na <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=573" target="_blank">oficjalnej stronie</a>.</p>
<p>Świat Warhammera to kawał mojego życia, a Fantasy Flight Games ma teraz olbrzymi kredyt zaufania z mojej strony. Nie zmarnujecie tego proszę. Zróbcie kawał dobrej gry, w tym szalenie mrocznym i ciekawym uniwersum WFRP.</p>
<p>EDIT: Premiera trzeci kwartał 2009.</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2009/05/27/byc-jak-tzeentch/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>19</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Middle-earth Quest i sługusy Saurona</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2009/05/27/middle-earth-quest-i-slugusy-saurona/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2009/05/27/middle-earth-quest-i-slugusy-saurona/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 27 May 2009 09:08:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Pancho</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[Middle-earth Quest]]></category>
		<category><![CDATA[zapowiedzi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=6841</guid>
		<description><![CDATA[Zgodnie z zapowiedzią Fantasy Flight Games ujawnia pierwszego ze stronników Saurona. Jest nim władca Haradu &#8211; Czarny Wąż. W artykule zamieszczono infomacje o jego cechach i zdolnościach specjalnych. Znajduje się też podpowiedź, że najtrudniejszymi dla niego przeciwnikami będzie krasnolud Thálin oraz jeździec z Rohanu Eometh. Wydawnictwo zapowiada, że wkrótce pojawią się kolejne opisy wysłanników Saurona.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/05/black-serpent.png" rel="lightbox[6841]" rel="lightbox[6841]" title="black-serpent"><img class="alignleft size-medium wp-image-6843" title="black-serpent" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/05/black-serpent-200x200.png" alt="" width="200" height="200" /></a>Zgodnie z zapowiedzią Fantasy Flight Games ujawnia pierwszego ze stronników Saurona. Jest nim władca Haradu &#8211; Czarny Wąż. W <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=572" target="_blank">artykule</a> zamieszczono infomacje o jego cechach i zdolnościach specjalnych. Znajduje się też podpowiedź, że najtrudniejszymi dla niego przeciwnikami będzie krasnolud Thálin oraz jeździec z Rohanu Eometh. Wydawnictwo zapowiada, że wkrótce pojawią się kolejne opisy wysłanników Saurona.</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2009/05/27/middle-earth-quest-i-slugusy-saurona/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Powrót króla</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2009/05/14/powrot-krola/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2009/05/14/powrot-krola/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 14 May 2009 06:51:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Pancho</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[Middle-earth Quest]]></category>
		<category><![CDATA[przygodówka]]></category>
		<category><![CDATA[zapowiedzi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gamesfanatic.pl/?p=6428</guid>
		<description><![CDATA[Wydawnictwo Fantasy Flight Games zapowiedziało wydanie gry przygodowej umieszczonej w tolkienowskim Śródziemiu. Akcja gry ma się toczyć w czasie siedemnastoletniego okresu pomiędzy urodzinowym przyjęciem Bilba i opuszczeniem przez pierścień krainy Shire. Prawdopodobnie za stworzeniem gry stoi mistrzowski duet Christian T. Peterson (Gra o Tron, StarCraft: The Board Game, Tide of Iron) i Corey Konieczka (Battlestar [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/05/witch-king.png" rel="lightbox[6428]" rel="lightbox[6428]" title="witch-king"><img class="alignleft size-medium wp-image-6431" title="witch-king" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/05/witch-king-200x199.png" alt="" width="200" height="199" /></a>Wydawnictwo Fantasy Flight Games zapowiedziało wydanie gry przygodowej umieszczonej w tolkienowskim Śródziemiu. Akcja gry ma się toczyć w czasie siedemnastoletniego okresu pomiędzy urodzinowym przyjęciem Bilba i opuszczeniem przez pierścień krainy Shire. Prawdopodobnie za stworzeniem gry stoi mistrzowski duet Christian T. Peterson (Gra o Tron, StarCraft: The Board Game, Tide of Iron) i Corey Konieczka (Battlestar Galactica, StarCraft: The Board Game, Tide of Iron)</p>
<p><span id="more-6428"></span>Planszówka<strong> Middle-earth Quest</strong> ma być przeznaczona od dwóch do czterech graczy, przy czym jeden uczestnik wciela się w rolę Saurona, a pozostali w bohaterów, którzy muszą pokrzyżować mu jego mroczne plany. Aby to osiągnąć wykonują najróżniejsze &#8222;questy&#8221; i zdobywają pomoc wielu postaci z Śródziemia. Gra ma zawierać plastikowe figurki reprezentujące bohaterów i wysłanników Saurona, ponad 200 żetonów i prawie 500 kart. Szykuje się jednym słowem potężna planszówka, w wielkim pudełku.</p>
<p>Choć dzisiaj nie jestem już wielkim fanem planszówkowych przygodówek, to grę utrzymaną w świecie Tolkiena sprawdzę bez żadnych oporów. Przy odpowiedniej ekipie szykuje się bardzo klimatyczny tytuł.</p>
<p>P.S. Warto też zajrzeć na <a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_minisite.asp?eidm=82&amp;enmi=Middle-earth%20Quest" target="_blank">oficjalną stronę</a><strong> Middle-earth Quest</strong>. Reklamówka pokazuje trochę elementów z gry.</p>
<p>[<a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=558" target="_blank">FFG</a>]</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2009/05/14/powrot-krola/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>14</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pomocna dłoń dla fanów Cosmic Encounter</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2009/05/08/pomocna-dlon-dla-fanow-cosmic-encounter/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2009/05/08/pomocna-dlon-dla-fanow-cosmic-encounter/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 08 May 2009 06:49:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Pancho</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Cosmic Encounter]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://gamesfanatic.net/?p=5976</guid>
		<description><![CDATA[Cosmic Encounter to gra, którą niejeden purysta planszówkowy mógłby uznać za popsutą. Zagrywane karty potrafią wyczyniać istne cuda, rozciągając reguły do granic możliwości. W tym tkwi jednak też urok tej gry i jej wyjątkowość. Fantasy Flight Games doszło jednak do wniosku, że pewne kwestie powinny zostać jednoznacznie wyjaśnione, bo mogą nawet najbardziej wyrozumiałych graczy doprowadzić [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2008/10/cosmic.png" rel="lightbox[5976]" rel="lightbox[5976]" title="cosmic"><img class="alignleft size-medium wp-image-1226" title="cosmic" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2008/10/cosmic-200x196.png" alt="" width="200" height="196" /></a><strong>Cosmic Encounter</strong> to gra, którą niejeden purysta planszówkowy mógłby uznać za popsutą. Zagrywane karty potrafią wyczyniać istne cuda, rozciągając reguły do granic możliwości. W tym tkwi jednak też urok tej gry i jej wyjątkowość. Fantasy Flight Games doszło jednak do wniosku, że pewne kwestie powinny zostać jednoznacznie wyjaśnione, bo mogą nawet najbardziej wyrozumiałych graczy doprowadzić do szewskiej pasji. W związku z tym wydawnictwo opublikowało oficjalne <a href="http://www.fantasyflightgames.com/ffg_content/Cosmic%20Encounter/faq/cosmicfaq_v1.0.pdf" target="_blank">FAQ</a>. Miłej lektury.</p>
<p>[<a href="http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=550" target="_blank">FFG</a>]</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2009/05/08/pomocna-dlon-dla-fanow-cosmic-encounter/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Black Sheep czyli jak zostać najlepszym hodowcą.</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2009/03/25/black-sheep-czyli-jak-zostac-najlepszym-hodowca/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2009/03/25/black-sheep-czyli-jak-zostac-najlepszym-hodowca/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 25 Mar 2009 02:20:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mst</dc:creator>
				<category><![CDATA[recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Black Sheep]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[gry rodzinne]]></category>
		<category><![CDATA[Reiner Knizia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://gamesfanatic.net/?p=5192</guid>
		<description><![CDATA[MUUU!!! Takie rozpoczęcie gry nie pozostawia wątpliwości co do jej tematyki. W Black Sheep (Czarna Owca), planszówce Reinera Knizii wydanej przez Fantasy Flight Games gracze walczą o stworzenie najbardziej wartościowej hodowli koni, krów, świń, białych i czarnych owiec oraz kogutów. Zanim jednak poziom decybeli wytworzony przez paszczowe naśladownictwo odgłosu wydawanego przez dostarczycielki mleka zdecyduje o tym, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/03/black-sheep.jpg" rel="lightbox[5192]" rel="lightbox[5192]" title="Black Sheep czyli jak zostać najlepszym hodowcą."><img class="alignleft size-medium wp-image-5211" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/03/black-sheep-153x200.jpg" alt="" width="153" height="200" /></a>MUUU!!! Takie rozpoczęcie gry nie pozostawia wątpliwości co do jej tematyki. W Black Sheep (Czarna Owca), planszówce Reinera Knizii wydanej przez Fantasy Flight Games gracze walczą o stworzenie najbardziej wartościowej hodowli koni, krów, świń, białych i czarnych owiec oraz kogutów. Zanim jednak poziom decybeli wytworzony przez paszczowe naśladownictwo odgłosu wydawanego przez dostarczycielki mleka zdecyduje o tym, kto zacznie rozgrywkę spójrzmy na to co zawiera pudełko. <span id="more-5192"></span></p>
<p style="center;">
<p style="center;"><strong>Czym gramy.</strong></p>
<p>Otóż pudełko zawiera przede wszystkim powietrze. <a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/03/black-sheep-pudelko-z-zawartoscia2.jpg" rel="lightbox[5192]" rel="lightbox[5192]" title="Black Sheep czyli jak zostać najlepszym hodowcą."><img class="alignright size-medium wp-image-5214" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/03/black-sheep-pudelko-z-zawartoscia2-200x150.jpg" alt="" width="200" height="150" /></a>Ostatnio gracze dosyć często narzekają na zbyt duże pudełka ale w tym przypadku FFG próbowało chyba ustanowić rekord. Wielkość pudełka robi wrażenie zwłaszcza w zestawieniu z miniaturowymi figurkami zwierząt, których dostajemy po 6 sztuk z każdego rodzaju. Figurki są bardzo szczegółowe i sympatyczne ale osoby ze słabszym wzrokiem będą miały kłopot z odczytaniem wartości punktowej umieszczonej na podwoziu każdego zwierzaka.</p>
<p>W pudełku znajdziemy też karty zwierząt, bonusów i zadań, dobrej jakości i z ładnymi ilustracjami oraz plansze pól i zagrody, które na pewno prezentowałyby się lepiej gdyby zamiast z cienkiej tekturki wykonano je ze standardowego planszówkowego kartonu. Obrazu całości dopełnia bardzo dobrze napisana instrukcja.</p>
<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/03/black-sheep-zwierzeta.jpg" rel="lightbox[5192]" rel="lightbox[5192]" title="Black Sheep czyli jak zostać najlepszym hodowcą."><img class="alignleft size-medium wp-image-5215" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/03/black-sheep-zwierzeta-200x150.jpg" alt="" width="200" height="150" /></a></p>
<p style="center;">
<p style="center;"><strong>Jak gramy.</strong></p>
<p>Mechanika Black Sheep jest bardzo prosta. Na każdej z trzech plansz pól ustawiamy, losowo wybrane, dwa zwierzaki. Każdy z graczy dostaje, również losowo, 3 karty zwierząt. W swoim ruchu gracz może dołożyć jedną lub dwie karty z ręki do jednej z plansz pól. Jeśli nie ma jeszcze jego kart przy danej planszy może dołożyć 1 lub 2 karty. Jeśli 1 lub 2 jego karty leżą już przy danej planszy wtedy musi uzupełnić ich ilość do 3. W przypadku gdy gracz wyłożył tylko jedną kartę z pozostałych w ręce dwóch może jedną odrzucić. Na zakończenie tury uzupełnia rękę do 3 kart zwierząt.</p>
<p>Po dobraniu kart sprawdzamy czy przy ostatnio uzupełnianym polu nie leżą już po 3 karty ze strony każdego gracza. Jeśli tak, wtedy sprawdzamy czyje karty stanowią razem z dwoma ustawionymi na polu zwierzakami najlepszy układ. Posługujemy się w tym celu znaną z pokera hierarchią.<a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/03/black-sheep-3osobowa-partia1.jpg" rel="lightbox[5192]" rel="lightbox[5192]" title="Black Sheep czyli jak zostać najlepszym hodowcą."><img class="alignright size-medium wp-image-5217" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/03/black-sheep-3osobowa-partia1-200x138.jpg" alt="" width="200" height="138" /></a> Najsilniejszy jest układ złożony z 5 takich samych zwierząt, następnie 4 takie same zwierzaki (kareta), potem 3 z jednego gatunku i 2 z drugiego (full) itd. Właściciel najsilniejszego układu zabiera oba okazy na swoją planszę zagrody.</p>
<p>Następnie ustawiamy na opróżnionej planszy pola kolejne dwa zwierzaki wylosowane przez odsłonięcie dwóch kart z talii kart zwierząt. Jeśli z obu wylosowanych gatunków zwierząt gracze pozyskali już wcześniej wszystkie egzemplarze plansza pola odwracana jest na drugą stronę po czym dogrywane są już tylko pozostałe plansze pól i gra się kończy.</p>
<p style="center;">
<p style="center;"><strong>Po co gramy.</strong></p>
<p>Na zakończenie gracze liczą zdobyte punkty. Każde zwierzę daje od 1 do 3 punktów, w zależności od tego jaka cyfra się na nim znajduje. Wyjątkiem są czarne owce, które przynoszą <a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/03/black-sheep-tajne-punkty.jpg" rel="lightbox[5192]" rel="lightbox[5192]" title="Black Sheep czyli jak zostać najlepszym hodowcą."><img class="alignleft size-medium wp-image-5218" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/03/black-sheep-tajne-punkty-200x85.jpg" alt="" width="200" height="85" /></a>właścicielowi punkty ujemne. Dodatkowo przyznawane jest 6 punktów premii za największe stado w każdym gatunku oraz po 6 punktów za każdy zestaw składający się z 6 różnych zwierząt. Tak wygląda punktacja w podstawowym wariancie gry.</p>
<p>Dla odmiany można zagrać wariant z kartami zadań. W takim przypadku gracze nie walczą o opisane wyżej bonusy. Zamiast tego każdy otrzymuje jedną tajną kartę zadania. Na stole układamy także jawne dla wszystkich karty zadań w takiej ilości aby razem z rozdanymi graczom było ich w grze 6. Zadaniem może być zgromadzenie największego stada danego gatunku lub stada o określonym składzie (np.dwa konie i dwa koguty lub po jednym zwierzaku z każdego gatunku).<a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/03/black-sheep-karty-zadan.jpg" rel="lightbox[5192]" rel="lightbox[5192]" title="Black Sheep czyli jak zostać najlepszym hodowcą."><img class="alignright size-medium wp-image-5219" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/03/black-sheep-karty-zadan-200x155.jpg" alt="" width="200" height="155" /></a> Na zakończenie gry wszystkie karty zadań są ujawniane i każdy z graczy może uzyskać punktyza realizację dowolnego, także nieznanego sobie wcześniej, zadania. W grze może znaleźć się też zadanie specjalne polegające na tym, że gracz, który pozyska wszystkie 6 czarnych owiec automatycznie wygrywa.</p>
<p style="center;">
<p style="center;"><strong>Wrażenia.</strong></p>
<p>Na pudełku Black Sheep umieszczono informację, że jest to gra rodzinna. To prawda. Gdy grałem z dziećmi lub nieplanszówkowymi znajomymi gra budziła entuzjazm i pełne zaangażowanie. Gdy posadziłem do niej doświadczonych graczy oceny były znacznie mniej pochlebne. Przyczyną tego jest duża losowość. To, że mamy zawsze tylko 3 karty zwierząt, możemy je dokładać do zaledwie 3 pól i to jedynie na dwa tempa powoduje, że bardzo często nasze decyzje determinuje zawartość ręki. Proste zdobywanie jak największej ilości zwierząt modyfikują bonusy lub karty zadań natomiast różne punktowanie poszczególnych zwierząt niepotrzebnie dodatkowo zwiększa przypadkowość osiągniętego wyniku. Sądzę, że lepiej przyznawać za każde zwierzę po prostu 1 punkt. Ewentualnie można też spróbować rozgrywki z jawną ilością punktów przyporządkowaną do poszczególnych zwierząt.</p>
<p>Wydaje się, że rozgrywka z kartami zadań powinna być ciekawsza. Dzieje się tak tylko w przypadku partii 2-osobowej. Sposób punktowania zadań oraz ich dobór powoduje, że w przypadku gry 3 lub 4-osobowej często zdarzać się będzie zupełnie nieświadome zrealizowanie zadania posiadanego przez innego gracza. Mam także wrażenie, że punktacja zadań nie jest dobrze zbalansowana. Dużo łatwiej zrealizować zadanie polegające na uzyskaniu przewagi w danym gatunku (zwłaszcza, że w przypadku wariantu z kartami remisy rozstrzygane są na korzyść wszystkich remisujących graczy) niż to, w którym należy zgromadzic konkretny zestaw 4 zwierząt, a oba punktowane są tak samo. Warto tu dodać, że Black Sheep ma niewiele wspólnego z pokerem. Zaczerpnięta z niego została jedynie hierarchia budowanych układów kart. Można także, korzystając z terminologii używanej w Texas Hold&#8217;em uznać dwa zwierzaki ustawione na każdej planszy pola za flop.</p>
<p>Gdy po raz pierwszy przeczytałem o Black Sheep pomyślałem, że będzie to wieloosobowy wariant wysoko ocenianej gry Reinera Knizii Schotten Totten/Battle Line. Podobieństwa rzeczywiście są ale oprócz określenia &#8222;wieloosobowy&#8221; należy dodać określenie &#8222;uproszczony&#8221;. Uproszczony i rodzinny. Właśnie jako fajnie wykonaną, lekką planszówkę do wesołego rodzinnego grania, podczas którego dzieci będą mogły pokonać nawet zaawansowanych planszówkowo rodziców Black Sheep polecam. Miłośnikom Pędzących Żółwi na pewno się spodoba. Zdeklarowani planszówkowicze mogą natomiast wykorzystać figurki z Black Sheep podczas partyjki Agricoli.<a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/03/black-sheep-karty-zwierzat.jpg" rel="lightbox[5192]" rel="lightbox[5192]" title="Black Sheep czyli jak zostać najlepszym hodowcą."><img class="aligncenter size-medium wp-image-5220" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/03/black-sheep-karty-zwierzat-200x68.jpg" alt="" width="200" height="68" /></a></p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2009/03/25/black-sheep-czyli-jak-zostac-najlepszym-hodowca/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wrzuć sobie Arkham Horror na tapetę</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2009/02/24/wrzuc-sobie-arkham-horror-na-tapete/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2009/02/24/wrzuc-sobie-arkham-horror-na-tapete/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 24 Feb 2009 10:02:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Pancho</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Arkham Horror]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[tapeta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://gamesfanatic.net/?p=4796</guid>
		<description><![CDATA[Jeżeli chcecie upiększyć swój pulpit, to Fantasy Flight Games umieścił serie tapet z kilku swoich gier. Znajdziecie tam rysunki z Age of Conan: The Board Game, Android, Arkham Horror, Call of Cthulhu: The Card Game, Descent: Journeys in the Dark, Twilight Imperium: Third Edition oraz Warhammer 40,000 Roleplay: Rogue Trader. Miłego upiększania.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2008/11/ffg.jpg" rel="lightbox[4796]" rel="lightbox[4796]" title="ffg"><img class="alignleft size-medium wp-image-2282" title="ffg" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2008/11/ffg.jpg" alt="" width="200" height="200" /></a>Jeżeli chcecie upiększyć swój pulpit, to Fantasy Flight Games <a href="http://new.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=425" target="_blank">umieścił</a> serie tapet z kilku swoich gier. Znajdziecie tam rysunki z Age of Conan: The Board Game, Android, Arkham Horror, Call of Cthulhu: The Card Game, Descent: Journeys in the Dark, Twilight Imperium: Third Edition oraz Warhammer 40,000 Roleplay: Rogue Trader. Miłego upiększania.</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2009/02/24/wrzuc-sobie-arkham-horror-na-tapete/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>A Game of Thrones LCG rozszerza się</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2009/02/22/a-game-of-thrones-lcg-rozszerza-sie/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2009/02/22/a-game-of-thrones-lcg-rozszerza-sie/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 22 Feb 2009 11:42:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Pancho</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[dodatek]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[Game of Thrones LCG]]></category>
		<category><![CDATA[King's Landing]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://gamesfanatic.net/?p=4764</guid>
		<description><![CDATA[Odi swego czasu dokładnie opisał idee gry A Game of Thrones LCG. Zrezygnowano w niej z kolekcjonerskiego charakteru losowego umieszczania kart w boosterach. Nikt jednak nie pisał, że nowa karcianka nie będzie miała sporej liczby dodatków. Fantasy Flight Games poinformował niedawno, że opublikuje rozszerzenie King’s Landing. W jego skład będzie wchodziło 6 małych dodatków, wydawanych [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/02/cityofsecrets.jpg" rel="lightbox[4764]" rel="lightbox[4764]" title="cityofsecrets"><img class="alignleft size-medium wp-image-4765" title="cityofsecrets" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/02/cityofsecrets-122x200.jpg" alt="" width="122" height="200" /></a>Odi swego czasu dokładnie <a href="http://www.gamesfanatic.pl/2008/11/15/gra-o-tron-rewolucja-w-tradycyjnej-karciance/" target="_self">opisał</a> idee gry <strong>A Game of Thrones LCG</strong>. Zrezygnowano w niej z kolekcjonerskiego charakteru losowego umieszczania kart w boosterach. Nikt jednak nie pisał, że nowa karcianka nie będzie miała sporej liczby dodatków. Fantasy Flight Games poinformował niedawno, że opublikuje rozszerzenie <strong>King’s Landing</strong>. W jego skład będzie wchodziło 6 małych dodatków, wydawanych raz na miesiąc, poczynając od maja. Trochę więcej o umieszczonych tam kartach znajdziecie na stronie <a href="http://new.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=408" target="_blank">wydawcy</a>.</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2009/02/22/a-game-of-thrones-lcg-rozszerza-sie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Podziemia i czwarta edycja</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2009/02/19/podziemia-i-czwarta-edycja/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2009/02/19/podziemia-i-czwarta-edycja/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 19 Feb 2009 08:07:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Pancho</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[Talisman]]></category>
		<category><![CDATA[The Dungeon]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://gamesfanatic.net/?p=4701</guid>
		<description><![CDATA[Fantasy Flight Games ogłosił, że wkrótce zostanie wydany większy dodatek do czwartej edycji Talismana (stara Magia i Miecz) pod tytułem The Dungeon (stary dodatek Podziemia). Tym razem gracze zmierzą się z Władcą Ciemności, jego sługami i pułapkami rozmieszczonymi w lochach. Klimatyczny opis rozszerzenia możemy przeczytać na stronie wydawcy. Premiera w maju. [FFG]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/02/dungeon-box-front.png" rel="lightbox[4701]" rel="lightbox[4701]" title="dungeon-box-front"><img class="alignleft size-medium wp-image-4702" title="dungeon-box-front" src="http://www.gamesfanatic.pl/wp-content/uploads/2009/02/dungeon-box-front-200x198.png" alt="" width="200" height="198" /></a>Fantasy Flight Games ogłosił, że wkrótce zostanie wydany większy dodatek do czwartej edycji Talismana (stara Magia i Miecz) pod tytułem <strong>The Dungeon</strong> (stary dodatek Podziemia). Tym razem gracze zmierzą się z Władcą Ciemności, jego sługami i pułapkami rozmieszczonymi w lochach. Klimatyczny opis rozszerzenia możemy przeczytać na <a href="http://new.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=407" target="_blank">stronie</a> wydawcy. Premiera w maju.</p>
<p>[<a href="http://new.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=407" target="_blank">FFG</a>]</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2009/02/19/podziemia-i-czwarta-edycja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Descent &#8211; Journeys in the Dark</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2009/01/29/descent-journeys-in-the-dark/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2009/01/29/descent-journeys-in-the-dark/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 29 Jan 2009 11:05:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>gry-planszowe.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://gamesfanatic.net/?p=6344</guid>
		<description><![CDATA[Autor: Denis Szczęsny (SvD) Jakiś czas temu stojąc przy ladzie w sklepie z grami planszowymi mój wzrok napotkał wielkie pudło &#8222;Descent &#8211; Journeys in the Dark&#8221;. Właściwie to zainteresowałem się tym pudłem tylko i wyłącznie z tego powodu, że właśnie było to wielkie pudło (31cm x 62cm x 11cm!). Sama okładka nie była jakaś za [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Autor: Denis Szczęsny</strong> (SvD)</p>
<p>Jakiś czas temu stojąc przy ladzie w sklepie z grami planszowymi mój wzrok napotkał wielkie pudło &#8222;Descent &#8211; Journeys in the Dark&#8221;. Właściwie to zainteresowałem się tym pudłem tylko i wyłącznie z tego powodu, że właśnie było to wielkie pudło (31cm x 62cm x 11cm!).<span id="more-6344"></span></p>
<p>Sama okładka nie była jakaś za szczególna, ot jak to każda gra fantasy przedstawiała grupę śmiałków walczących z potworem, w tym wypadku był to smok. Poprosiłem sprzedawcę aby podał mi to zacne opakowanie. Czytając informacje na odwrocie przestraszyłem się&#8230; tak, to poprawne słowo, zawartości. Otóż w środku dostajemy masę figurek! Ho-ho! Każdy stwór z którym będzie nam dane walczyć nie jest jakąś tam karteczką a z prawdziwego zdarzenia figurką! Co więcej ma on swoje dwa odpowiedniki, z czerwonego plastiku &#8211; imitującą dowódców i białą, czyli tzw. zwyklasa (fusa).</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Przygodowe/_Descent%20Journeys%20in%20the%20Dark/zawartosc.jpg" rel="lightbox[6344]" target="_new" title="Zawartość w pudełku." rel="lightbox[6344]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/zawartosc.146712.%20235x0.jpg" alt="Zawartość w pudełku." class="alignleft" at></a></p>
<p>No cóż, start całkiem niezły a kontynuacja jeszcze lepsza. Gracz patrząc na figurki stworów nie ma co popadać w zazdrość bo sam posiada ładnie wykonaną figurkę (tym razem z szarego plastiku) którą nie dość, że ma przyjemność pooglądać w 3d to i może poczytać na jej temat na karcie postaci (obraz postaci jest identyczny jak figurka!, tyle, że kolorowy). Osobiście już to skłoniło mnie aby rozważyć zakup tej gry. Zapytałem sprzedawcę w jakiej cenie jest to cudo no i niestety tutaj był mój zawód, gra kosztowała 250zł. Po głębszym przemyśleniu zacząłem ponownie czytać informacje zawarte z tyłu pudełka, oj przepraszam, pudła. Jako, że ja osobiście nie jestem zwolennikiem planszówek ze stałymi planszami tak bardzo ucieszył mnie fakt który wcześniej jakoś został pominięty, że gra składa się z kartonowych puzzli/kawałków, które przed rozgrywką składamy w loch. Znaczy się loch nie jest składany przez nas a przez mistrza podziemi! Tak, dokładnie. W grze jeden z graczy ma przyjemność wcielić się w tego, który przeszkadza śmiałkom przemierzającym mroczne korytarze. No cóż, wiele nie myśląc uciułałem 250zł i zakupiłem to cudeńko.</p>
<p>Po dosyć ciężkim transporcie do domu (kolejny minus, duże pudło ciężko transportuje się w środkach komunikacji miejskiej ;)[31cm x 62cm x 11cm!]) wziąłem się za rozgryzanie, oj, rozpakowywanie pudełka. Rzecz jasna nie zostałem rozczarowany, moim oczom ukazały się reklamy innych gier planszowych wydawnictwa Fantasy Flight Games! (i tym razem tego sobie nie odpuścili) a pod nimi docelowa zawartość.</p>
<p>Pudełko zostało podzielone na dwie komory, w jednej z nich zawarte są wypraski z lochami i kartami. Druga komora zawierała folię, w której mieściły się plastikowe figurki; niestety jedna czy dwie z moich figurek były już uszkodzone, właśnie z powodu złego pakunku. W środku czekały na mnie też różnokolorowe kości do gry ze specjalnymi znakami (które jak się później okazało odpowiedzialne są za odległość, siłę i jakość ataku). Instrukcja do gry jest wykonana na całkiem niezłym poziomie, wszystko opisane tak, aby nie było żadnych niejasności i nawet średnio inteligentny goblin był w stanie poprowadzić sesję.</p>
<p>Dlaczego nazywam grę w Descent sesją? Ano dlatego, że w środku zawarta była trzecia (druga? pomijając książeczkę z reklamami?) książeczka z dziesięcioma krótkimi scenariuszami, które możemy z miejsca poprowadzić po rozpakowaniu. Książka ta została napisana w taki sposób aby wprowadzić graczy w klimat rozgrywki. Są tam zawarte opisy, które MP (mistrz podziemi) odczytuje gdy śmiałkowie zapuszczają się w coraz to mroczniejsze zakamarki lochów jak i teksty wypowiadane przez stwory, które napotkają. Całość przy dobrym doborze graczy i starannym odgrywaniu MP jest w stanie stworzyć całkiem przyjemny klimat heroic fantasy.</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Przygodowe/_Descent%20Journeys%20in%20the%20Dark/instrukcja.jpg" rel="lightbox[6344]" target="_new" title="Książeczka ze scenariuszami." rel="lightbox[6344]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/instrukcja.61361.%20235x0.jpg" alt="Książeczka ze scenariuszami." class="alignleft" at></a></p>
<p>Same scenariusze zostały tak napisane, aby poprowadzić nasze postacie przez dziesięć coraz to trudniejszych lochów. Przechodząc z lochu do lochu normalnie uzyskujemy doświadczenie, które tutaj niestety objawia się złotem. Żeby nie było, że samym złotem się świat kręci mamy możliwość wytrenowania naszych postaci w trzech szkołach: magicznej, wojennej i złodziejskiej. Specjalizacji jak na mój gust jest trochę za mało (doświadczona postać posiada ich około sześciu), ale w samej rozgrywce są one niesamowitymi atutami w walce z napotkanymi stworami.</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Przygodowe/Descent.jpg" rel="lightbox[6344]" target="_new" title="Descent: Journeys in the Dark" rel="lightbox[6344]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/Descent.107911.%20235x0.jpg" alt="Descent: Journeys in the Dark" class="alignleft" at></a></p>
<p>Parę dni po rozpakowaniu i wkuciu zasad umówiłem się na rozgrywkę. Samo przygotowanie planszy okazało się trochę prostsze niż się spodziewałem. Jako, że wybrałem pierwszy scenariusz z książki, musiałem tylko przygotować mapę, czyli poskładać loch i ustawić pierwszy segment mapy. Ja wcieliłem się w MP, tak więc musiałem przygarnąć sobię talię dla MP i punkty, nazwijmy to, strachu. Przeciętny (no może nie tak bardzo) śmiałek musi zaś wylosować bohatera (co za niespodzianka!). Co do samych postaci, którymi możemy zagrać, to trzeba przyznać, że o ile sama ich ilość jest już zadowalająca (20 kart bohaterów) to zróżnicowanie również. Mamy przyjemność wcielić się od złodzieja po psionika przez szamana aż do czarnego rycerza, a każda postać posiada własny styl gry, który musimy odkryć w czasie rozgrywki.&nbsp;Często grając mamy wrażenie, że postacie zostały tak skonstruowane, aby się uzupełniać.</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Przygodowe/_Descent%20Journeys%20in%20the%20Dark/smok.jpg" rel="lightbox[6344]" target="_new" title="Smok." rel="lightbox[6344]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/smok.106913.%20120x0.jpg" alt="Smok." class="alignleft" at></a><br />
<a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Przygodowe/_Descent%20Journeys%20in%20the%20Dark/gra-3.jpg" rel="lightbox[6344]" target="_new" title="W czasie gry." rel="lightbox[6344]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/gra-3.75295.%20120x0.jpg" alt="W czasie gry." class="alignleft" at></a></p>
<p>Po udanym losowaniu bohaterów możemy się udać do lochów! No właściwie to nie bardzo, ponieważ po drodze możemy jeszcze zahaczyć o miasto (prezentowane przez duży okrągły żeton), w którym może zakupić sobie oręż jak i magiczne eliksiry. No i wio zwalczać zło!</p>
<p>Sama rozgrywka podzielona została na fazę MP i fazę graczy. MP w każdej swojej fazie dociąga żetony strachu i karty z talii MP (ilość dobieranych kart i żetonów strachu uzależniona jest od doświadczenia/poziomu postaci). MP jak to prawdziwy MP ma za zadanie przeszkadzać śmiałkom w eksploracji całego lochu. W swoim przeszkadzajkowym arsenale (czyli talii MP) posiada on: pułapki, które mogą nie dość, że podpalać to i zamieniać w małpy, czary przyzwań różnych stworów i uroki, które działają na całą grę, rzecz jasna wzmacniając działanie innych akcji MP.</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Przygodowe/_Descent%20Journeys%20in%20the%20Dark/kosci-1.jpg" rel="lightbox[6344]" target="_new" title="Kostki do rozstrzygania walk." rel="lightbox[6344]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/kosci-1.30271.%20235x0.jpg" alt="Kostki do rozstrzygania walk." class="alignleft" at></a></p>
<p>Faza bohaterów podzielona została na tury dla każdego gracza. Początek to ustalenie kolejności bohaterów (co w rozgrywce ma istotną rolę) a potem to zwykły ruch i walka, niekoniecznie w tej kolejności. W ciekawy sposób zostało rozwiązane eksplorowanie lochów. Otóż bohaterowie na starcie widzą tylko pierwszy segment pomieszczeń. Aby odkryć zawartość kolejnych pomieszczeń muszą otworzyć drzwi (często zamknięte przez runy) a dopiero po tym MP ustawi ich zawartość. Zawartością nazywam kufry ze złotem, snujące się potwory jak i rzadkie portale do miasta (i masę innych lochowatych rzeczy).</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Przygodowe/_Descent%20Journeys%20in%20the%20Dark/gra-2.jpg" rel="lightbox[6344]" target="_new" title="W czasie gry." rel="lightbox[6344]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/gra-2.107888.%20235x0.jpg" alt="W czasie gry." class="alignleft" at></a></p>
<p>Pierwsza rozgrywka zajęła nam około czterech godzin (jak można wyrobić się w dwie tak jak jest to napisane na opakowaniu to ja nie wiem). Gra przepełniona była moimi knowaniami jak i strategicznym myśleniem graczy. Właściwie to każdy błąd popełniony przez graczy może zostać obrócony przeciwko nim przez MP a nieostrożny MP może obudzić się z ręką w nocniku gdy bohaterowie będą otwierać drzwi do ostatniego pomieszczenia. Descent &#8211; Journeys in the Dark mogę zaliczyć do niewielu gier które wymagają od grających dwóch rzeczy, od MP właściwie to tylko jednej &#8211; knucia a od bohaterów nie dość, że myślenia (czyt. knucia) to i gry zespołowej. Uważam, że te 250zł które przeznaczyłem na to pudło (31cm x 62cm x 11cm!) było tego warte. Rozegrałem już wiele sesji, tych wymyślonych jak i tych autorskich. Dodać też trzeba, że na stronie producenta mamy (reklamy dodatków do tej gry!) możliwość sciągnięcia programów kreujących bohaterów jak i programy generujące lochy (co ułatwia przygotowanie sesji), co ułatwia często przygotowanie przygód.
<p class="gppl">Ten artykuł został pierwotnie opublikowany w serwisie <a href="http://www.gry-planszowe.pl/">Gry-Planszowe.pl</a>.</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2009/01/29/descent-journeys-in-the-dark/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>BattleStar Galactica &#8211; rzut okiem</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2008/08/27/battlestar-galactica-rzut-okiem/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2008/08/27/battlestar-galactica-rzut-okiem/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 27 Aug 2008 14:17:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>gry-planszowe.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[felietony]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://gamesfanatic.net/?p=6251</guid>
		<description><![CDATA[Autor: Maciek Barczyk (max_star) Gorąca relacja z zakończonego konwentu GenCon przynosi nam garść informacji o najnowszej produkcji fantasy Flight Games, czyli Battlestar Galactica: The Board Game. Gorąca relacja z zakończonego konwentu GenCon przynosi nam garść informacji o najnowszej produkcji fantasy Flight Games, czyli Battlestar Galactica: The Board Game. Chris Hahn &#8211; znany na BGG jako [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Autor: Maciek Barczyk</strong> (max_star)</p>
<p>Gorąca relacja z zakończonego konwentu GenCon przynosi nam garść informacji o najnowszej produkcji fantasy Flight Games, czyli Battlestar Galactica: The Board Game. <span id="more-6251"></span></p>
<p>Gorąca relacja z zakończonego konwentu GenCon przynosi nam garść informacji o najnowszej produkcji fantasy Flight Games, czyli <a href="http://www.boardgamegeek.com/boardgame/37111">Battlestar Galactica: The Board Game</a>. Chris Hahn &#8211; znany na BGG jako hahnarama &#8211; przygotował specjalnie dla nas wstępny opis tej gry. Poniżej przekazujemy wam jeszcze gorące nowiny:</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/articles/Publicystyka/_BattleStar%20Galactica%20rzut%20okiem/bsg_podczas_gry.jpg" rel="lightbox[6251]" target="_new" title="Podczas&nbsp;gry&nbsp;" rel="lightbox[6251]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/bsg_podczas_gry.127615.%20235x0.jpg" alt="Podczas&nbsp;gry&nbsp;" class="alignleft" at></a></p>
<p>&#8222;Gra przeznaczona jest dla 3 do 6 graczy, ale odkryliśmy, że 5 graczy to magiczny numer &#8211; najlepiej gra się właśnie w 5 osób. Ilość agentów Cylonów wśród graczy jest zależna od ilości osób biorących udział w grze: 1 Cylon przy 1-4 graczach oraz 2 przy 5-6.<br />
&nbsp;<br />
<a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/articles/Publicystyka/_BattleStar%20Galactica%20rzut%20okiem/bsg_postacie_na_bsg.jpg" rel="lightbox[6251]" target="_new" title="Na pokładzie BSG&nbsp;" rel="lightbox[6251]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/bsg_postacie_na_bsg.110433.%20235x0.jpg" alt="Na pokładzie BSG&nbsp;" class="alignleft" at></a><br />
&nbsp;<br />
W grze istnieją 4 typy kart określających rodzaj postaci, czyli karty graczy wojskowych, karty graczy politycznych, karty Pilotów, oraz Support, czyli Wspomaganie &#8211; Szef.<br />
&nbsp;<br />
<a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/articles/Publicystyka/_BattleStar%20Galactica%20rzut%20okiem/bsg_karta_szefa.jpg" rel="lightbox[6251]" target="_new" title="Karta Szefa Tyrola&nbsp;" rel="lightbox[6251]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/bsg_karta_szefa.104236.%20235x0.jpg" alt="Karta Szefa Tyrola&nbsp;" class="alignleft" at></a><br />
&nbsp;<br />
Szef jest tylko jeden. Lepiej upewnić się, że jeden z graczy wybrał ta właśnie postać. Ma ona największe możliwości naprawy uszkodzeń statku.<br />
&nbsp;<br />
<a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/articles/Publicystyka/_BattleStar%20Galactica%20rzut%20okiem/apollo_bsg.png" rel="lightbox[6251]" target="_new" title="Karta Apollo&nbsp;" rel="lightbox[6251]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/apollo_bsg.314610.%20235x0.png" alt="Karta Apollo&nbsp;" class="alignleft" at></a><br />
&nbsp;<br />
Każdy z rodzajów kart postaci ma swoje silne i słabe strony, które są określone na karcie. Na przykład: Roslin (prezydent) musi wydać aż dwie karty, aby aktywować daną lokację, ponieważ jest chora na raka.<br />
&nbsp;<br />
<a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/articles/Publicystyka/_BattleStar%20Galactica%20rzut%20okiem/bsg_karty_lojalnosci.jpg" rel="lightbox[6251]" target="_new" title="Karty lojalności&nbsp;" rel="lightbox[6251]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/bsg_karty_lojalnosci.32335.%20235x0.jpg" alt="Karty lojalności&nbsp;" class="alignleft" at></a><br />
&nbsp;<br />
Niektóre charaktery (postacie) maja specjalna zdolność, która może być użyta tylko raz na całą grę. Starbuck może raz podczas gry wyrzucić z ręki gracza karty kryzysu oraz uzupełnić je nowymi.</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/articles/Publicystyka/_BattleStar%20Galactica%20rzut%20okiem/bsg_siezka_cylonow.jpg" rel="lightbox[6251]" target="_new" title="Tor Cylonów oraz Zasoby&nbsp;" rel="lightbox[6251]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/bsg_siezka_cylonow.126114.%20235x0.jpg" alt="Tor Cylonów oraz Zasoby&nbsp;" class="alignleft" at></a></p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/articles/Publicystyka/_BattleStar%20Galactica%20rzut%20okiem/DSCF2209.JPG" rel="lightbox[6251]" target="_new" title="Chris ze&nbsp;swoim egzemplarzem BSG&nbsp;" rel="lightbox[6251]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/DSCF2209.934625.%20235x0.jpg" alt="Chris ze&nbsp;swoim egzemplarzem BSG&nbsp;" class="alignleft" at></a><br />
&nbsp;<br />
Gracz, który jako pierwszy wybiera postać polityczną zawsze zostaje Prezydentem podobnie gracz, który jako pierwszy wybierze postać wojskową zostaje Admirałem.<br />
&nbsp;<br />
<a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/articles/Publicystyka/_BattleStar%20Galactica%20rzut%20okiem/bsg_cyloni_atakuja.jpg" rel="lightbox[6251]" target="_new" title="Cyloni atakują!&nbsp;" rel="lightbox[6251]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/bsg_cyloni_atakuja.109631.%20235x0.jpg" alt="Cyloni atakują!&nbsp;" class="alignleft" at></a><br />
&nbsp;<br />
Grę rozpoczynamy zawsze ze statkiem bazą Cylonów i myśliwcami, viperami oraz kilkoma statkami floty Kolonii. Cyloni poruszają się oraz atakują zgodnie z symbolami na spodzie odkrytych kart kryzysu. Po tym jak zostaną wybrane role i karty lojalności, gra rozpoczyna się. Tura gry zawiera: dobranie karty zasobów zgodnie z tą określoną na twojej karcie postaci, przemieszczenie postaci, faza akcji oraz rozegranie kart kryzysu<br />
&nbsp;<br />
<a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/articles/Publicystyka/_BattleStar%20Galactica%20rzut%20okiem/DSCF2216.JPG" rel="lightbox[6251]" target="_new" title="Jedna z Kart Kryzysu&nbsp;" rel="lightbox[6251]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/DSCF2216.920829.%20235x0.jpg" alt="Jedna z Kart Kryzysu&nbsp;" class="alignleft" at></a><br />
&nbsp;<br />
Gra naprawdę oddaje to, co najlepsze w filmie. Spędzasz cały czas zastanawiając się, kto jest Cylonem a kto nie. Prezydent ma możliwość &#8211; dzięki specjalnym kartom Quorum (kworum) sprawdzić czy to ty jesteś Tosterem czy nie, ale nie może swojej wiedzy przekazać innym graczom.</p>
<p>&nbsp;<br />
<a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/articles/Publicystyka/_BattleStar%20Galactica%20rzut%20okiem/DSCF2210.JPG" rel="lightbox[6251]" target="_new" title="Karta Zasobu" rel="lightbox[6251]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/DSCF2210.932648.%20235x0.jpg" alt="Karta Zasobu" class="alignleft" at></a><br />
&nbsp;<br />
Jestem pewny, że nawet, jeśli jesteś początkującym graczem, ale za to jesteś fanem serialu pokochasz ta grę zaraz po wyjęciu jej z pudełka.<br />
&nbsp;<br />
<a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/articles/Gry%20planszowe/Artykuly/_BattleStar%20Galactica%20rzut%20okiem/bsg_gra1.jpg" rel="lightbox[6251]" target="_new" title="Na pokładzie&nbsp;" rel="lightbox[6251]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/bsg_gra1.118617.%20235x0.jpg" alt="Na pokładzie&nbsp;" class="alignleft" at></a><br />
&nbsp;<br />
Miałem możliwość spędzić trochę czasu z Corey Konieczka, autorem gry. BSG kończy się w momencie wykonaniu skoku w nadprzestrzeń do Kobolu. Nie potwierdził tego, co prawda, ale gra ma wszystko to, co potrzebne jest, aby przygotować do niej dodatki lub kontynuacje.&#8220;<br />
&nbsp;<br />
Zdjęcia dzięki uprzejmości Chrisa Hahn.
<p class="gppl">Ten artykuł został pierwotnie opublikowany w serwisie <a href="http://www.gry-planszowe.pl/">Gry-Planszowe.pl</a>.</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2008/08/27/battlestar-galactica-rzut-okiem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Marvel Heroes</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2008/04/25/marvel-heroes/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2008/04/25/marvel-heroes/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 25 Apr 2008 23:06:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>gry-planszowe.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://gamesfanatic.net/?p=6233</guid>
		<description><![CDATA[Autor: Jakub Kurek (Ink) Wolverine przyczaił się w cieniach bocznej alejki. Od strony budynku ratusza dobiegały go raz po raz niepokojące mechaniczne dźwięki, do których chwilę później dołączyły okrzyki przerażonych ludzi. Rozejrzał się nerwowo, ale mimo uderzającej mu do głowy adrenaliny czekał. Wreszcie na dachu sąsiedniego budynku dostrzegł Hawkeye&#8217;a, dającego mu umówiony sygnał, a następnie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Autor: Jakub Kurek</strong> (Ink)</p>
<p>Wolverine przyczaił się w cieniach bocznej alejki. Od strony budynku ratusza dobiegały go raz po raz niepokojące mechaniczne dźwięki, do których chwilę później dołączyły okrzyki przerażonych ludzi. Rozejrzał się nerwowo, ale mimo uderzającej mu do głowy adrenaliny czekał. Wreszcie na dachu sąsiedniego budynku dostrzegł Hawkeye&#8217;a, dającego mu umówiony sygnał, a następnie stającego w nienagannej postawie strzeleckiej. Wiedząc, że gdzieś w górze nad całą akcją czuwa Storm, dbająca o zabezpieczenie tyłów, wybiegł na główną ulicę. Jego szpony ze zgrzytem wysunęły się na całą długość.<span id="more-6233"></span></p>
<p>Przed nim dziesiątki podkomendnych Magneto dozorowały jakąś przedziwną, pełną złowieszczych technologii konstrukcję.</p>
<p>Tak mogłaby wyglądać fabularyzowana scena z rozgrywki w Marvel Heroes. Czy rzeczywiście gra dostarczy nam przeżyć tego rodzaju? Nie do końca&#8230;</p>
<p>Niezmiernie lubię dobre gry w stylu amerykańskim. Ociekające klimatem, z zasadami dopasowanymi do tematyki, z setkami pięknych i pomysłowych komponentów tworzących wokół rozgrywki atmosferę całkowitego zanurzenia się w odwzorowanym świecie. Dokładnie czegoś takiego spodziewałem się po Marvel Heroes. W końcu kto jak kto, ale Fantasy Flight Games to prawdziwi mistrzowie ameritrashu, a historie superbohaterów same proszą się, by je przedstawić w epicki sposób. Odpowiedź na pytanie, czy gra spełniła powyższe oczekiwania, nie jest jednak taka prosta. Przyjrzę się zatem po kolei poszczególnym jej elementom.</p>
<p><strong>Wygląd jak z komiksu</strong><br />
<strong></strong>&nbsp;<br />
Pudełko na pierwszy rzut oka sprawia naprawdę świetne wrażenie. Wyraźny rysunek w żywych kolorach przedstawia serce zarówno świata Marvela, jak i samej gry, czyli wszystkich występujących w niej bohaterów. Opakowanie, rozmiarowo większe i nieco wyższe od standardowego kwadratowego formatu spotykanego w Grze o Tron czy Wsiąść do Pociągu, sugeruje bardzo bogatą zawartość. Wewnątrz uwagę z pewnością przykuwają od razu figurki &#8211; cztery drużyny po czterech herosów plus przeciwnik-nemezis dla każdej z drużyn dają nam dwadzieścia ślicznych, kolorowych miniaturek, którymi aż chce się zacząć bawić. Na wyraźne podkreślenie zasługuje fakt bardzo przemyślanego umieszczenia ich w pudełku, czemu zresztą po części zawdzięczamy jego rozmiary. Każda figurka jest bowiem osobno osadzona w plastikowym &#8222;szkielecie wewnętrznym&#8221; opakowania, dzięki czemu nie ma żadnej możliwości, by uległy uszkodzeniu ściśnięte z innymi czy też obijające się swobodnie o ścianki podczas transportu. Osobiście sądzę, że nieco większe pudełko jest uczciwą ceną za gwarancję, że wszystko dotrze do nas w stanie nienaruszonym. Z drugiej strony zabezpieczenie owo jest tak solidne, że podczas późniejszego korzystania z gry każdorazowe umieszczanie figurek na swoich miejscach może okazać się dość kłopotliwe (i wiązać się będzie ze sporą dawką emocji w rodzaju &#8222;czy tym razem urwę w końcu nogi Storm, czy jeszcze nie&#8221;).</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/articles/Gry%20planszowe/Recenzje/_Marvel%20Heroes/figures.JPG" rel="lightbox[6233]" target="_new" title="Marvel Heroes" rel="lightbox[6233]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/figures.454395.%20235x0.jpg" alt="" class="alignleft" at></a></p>
<p>Pozostała część pudełka również jest zaplanowana sensownie &#8211; kości, karty różnych rodzajów (w trzech rozmiarach) &#8211; wszystko ma swoje dobrze dopasowane miejsce i nie będzie problemów ze swobodnie latającymi i mieszającymi się ze sobą elementami. Miły jest również fakt umieszczenia w pudełku woreczków strunowych, czekających tylko na wyłamanie żetonów z wyprasek. Jeśli chodzi o ergonomię &#8211; opakowanie kwalifikuje się na zasłużoną piątkę.</p>
<p>Wykonanie elementów również nie sprawi zawodu miłośnikowi marvelowskich komiksów &#8211; czyli kolorowych wdzianek i heroicznych póz. Figurki nie są może dziełami sztuki, ale prezentują się zdecydowanie korzystnie: Hulk jest wielki i masywny, Storm zwiewna i niemalże unosi się nad podstawką, a Mr. Fantastic powyginany na wszystkie strony. Obrazki na kartach bohaterów, sprzymierzeńców i wrogów są również pierwszej klasy, ale w końcu czego można się było spodziewać. Pozostałe karty zostały zaprojektowane dość ascetycznie, co w zasadzie należy poczytać im za zaletę, bo służą do wykładania na planszę i nadmiar grafiki mógłby uczynić je nieczytelnymi.</p>
<p>Do tej beczki miodu czas dolać teraz łyżkę dziegciu, i to naprawdę solidną. Za każdym razem, kiedy otwierałem pudełko, nie mogłem wyjść ze zdziwienia nad jedną kwestią: jak zrobiwszy takie fajne pudełko, karty, figurki można było tak spartaczyć główną planszę gry. Kiedy zobaczyłem ją pierwszy raz odniosłem wrażenie, że dostałem jakiś wybrakowany egzemplarz (aż musiałem sprawdzić na zdjęciach z BGG, gdzie ze zmartwieniem stwierdziłem, że to jest jednak efekt zamierzony). Plansza ni mniej ni więcej wygląda, jakby była solidnie przetarta. Sprawia wrażenie, jakby na główne obszary na mapie (Nowego Jorku) źle nałożono farbę, są blade, nierówno pokolorowane, z jakimiś białymi przebiciami. Dopiero po bardzo uważnym przyjrzeniu się można stwierdzić, ze owe przebicia to budynki z niby-zdjęcia satelitarnego. Może i zamiar był w tym dobry, ale efekt wyszedł naprawdę nieciekawy. Skoro więc plansza nie spełnia roli estetycznej, może więc jest wybitnie funkcjonalna? Niestety niekoniecznie. W związku z tym, że w grze ruch odbywa się na zasadzie &#8222;z dowolnego miejsca w dowolne inne&#8221;, a graniczenie ze sobą regionów i odległości nie mają żadnego znaczenia, plansza staje się w efekcie podkładką pod wykładanie kart. A jak na podkładkę jest raczej spora. I brzydka.</p>
<p><strong>Bohaterów poznaje się w działaniu</strong></p>
<p>Zostawiając jednak kwestie wykonania i estetyki, skupmy się nad samą istotą gry, czyli przebiegiem rozgrywki. Dostajemy w niej pod swoją kontrolę jedną ze wspomnianych już grup superbohaterów, a są to: X-Men reprezentowani przez Wolverine&#8217;a, Jean Grey, Cyklopa i Storm; The Avengers w skład których wchodzą Kapitan Ameryka, Hulk, Thor oraz Iron Man; Marvel Knights ze Spidermanem, Dr. Strange, Daredevilem i Elektrą oraz występująca w pełnym składzie Fantastyczna Czwórka. Ponadto każdy z graczy dodatkowo obejmuje komendę nad nemezis jednej z pozostałych grup, stając się tym samym głównym (acz nie jedynym) przeciwnikiem któregoś gracza. Mamy tu do dyspozycji, odpowiednio, Magneto, Czerwoną Czaszkę, Kingpina i Doktora Dooma.</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/articles/Gry%20planszowe/Recenzje/_Marvel%20Heroes/heroes.jpg" rel="lightbox[6233]" target="_new" title="Marvel Heroes" rel="lightbox[6233]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/heroes.706935.%20235x0.jpg" alt="" class="alignleft" at></a></p>
<p>Celem gry jest, ni mniej ni więcej, zdobycie jak największej liczby punktów zwycięstwa (wprawdzie istnieją tzw. scenariusze które nieco modyfikują zarówno warunki przebiegu gry, jak i jej zakończenia, ale w ogólności sprowadza się ona albo do wersji &#8222;kto pierwszy osiągnie tyle a tyle punktów&#8221;, albo &#8222;kto w danej liczbie rund zbierze ich najwięcej&#8221;). Wydaje mi się, że właśnie z racji istnienia takiego, a nie innego sposobu wyznaczania zwycięzcy pojawiły się opinie, jakoby Marvel Heroes przechylało się nieco w stronę eurogry.</p>
<p>Każda runda rozgrywki składa się z dwóch głównych etapów: planowania i akcji. W pierwszym z nich używamy tzw. punktów intrygi (plot points), żeby &#8222;aktywować&#8221; swoich bohaterów lub zagrywać ich sprzymierzeńców. Zapadają tu kluczowe decyzje dla całej rozgrywki, gdyż jedynie aktywowane postacie mogą w kolejnej fazie uczestniczyć w jakichkolwiek działaniach, a punktów zawsze brakuje, by wysłać do akcji całą drużynę. Dlatego też należy tu poważnie zastanowić się, czy zamierzamy wysłać do boju jednego bardziej potężnego herosa, czy może dwóch słabszych, by mogli obstawić większy teren, a może przydzielić większe siły do grupy wsparcia, która nie uczestniczy bezpośrednio w akcji, ale może używać wtedy swoich specjalnych zdolności niebojowych. Dodatkowo punkty intrygi posiadane przez gracza przechodzą z rundy na rundę, więc dochodzi element zarządzania nimi w szerszej perspektywie czasowej.</p>
<p>W drugim, właściwym etapie rozgrywki, gracze za pomocą aktywnych bohaterów podejmują określone działania. Może to być przemieszczanie się, używanie zdolności czy leczenie, ale koronnym działaniem jest rozwiązywanie rozmaitych problemów, które dotykają biednych mieszkańców Nowego Jorku. Problemy owe, symbolizowane przez obwieszczające je nagłówki gazet, mogą być zagadkami kryminalnymi, niebezpiecznymi eksperymentami uwolnionymi spod kontroli naukowców, szalonymi planami &#8222;tych złych&#8221; itp. W mechanice jednak rzeczone problemy-nagłówki różnią się między sobą jedynie typem (korespondującym z pewnymi umiejętnościami bohaterów) i poziomem zagrożenia wyrażonym liczbowo. Wydarzenia te mają miejsce w jakiejś określonej dzielnicy miasta i bohaterowie, którzy tam dotrą, mają szansę im się przeciwstawić. A będą chcieli to zrobić, gdyż rozwiązywanie problemów jest najważniejszym w grze źródłem punktów zwycięstwa.</p>
<p>W momencie, kiedy któryś z bohaterów (z ewentualnym wsparciem) podejmuje się uwolnienia miasta od kłopotów, rozpoczyna się jak gdyby mini gra w grze. Gracz kontrolujący bohatera staje się protagonistą, natomiast wszyscy pozostali gracze (pod wodzą tego kontrolującego nemezis) będą starali się rzucać mu kłody pod nogi. W większości przypadków sprowadzi się to do mniej lub bardziej konwencjonalnego starcia między herosami a jednym lub kilkoma &#8222;złymi panami&#8221;, reprezentowanymi przez karty ze specjalnej talii przeciwników. Gracz kontrolujący bohatera potajemnie wybiera taktykę starcia na daną rundę (każdy bohater ma taktyki bardziej ofensywne i bardziej defensywne, przy czym różnią się one znacznie pomiędzy bohaterami, np. defensywne taktyki Hulka są&#8230; bardzo ofensywne). Dodatkowo aktywuje zdolności, używa sprzymierzeńców, zagrywa karty zdarzeń. Analogicznych czynności dokonuje szef przeciwników. Następnie kolejne fazy starcia rozstrzygane są rzutami kośćmi (specjalnymi, o ściankach &#8222;pudło&#8221;, &#8222;dwa trafienia&#8221;, trafienie z przerzutem&#8221; itp.). Starcie wygra ten, który pierwszy zada przeciwnikowi odpowiednią liczbę &#8222;nokautów&#8221;. Jeżeli będzie to bohater &#8211; problem uznaje się za rozwiązany a konto zostaje wzbogacone odpowiednią liczbą punktów zwycięstwa. W przeciwnym wypadku bohater ląduje na przyspieszonej kuracji (bo przecież nie może zginąć), a problem czeka na następnego śmiałka.</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/articles/Gry%20planszowe/Recenzje/_Marvel%20Heroes/overview.jpg" rel="lightbox[6233]" target="_new" title="Marvel Heroes" rel="lightbox[6233]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/overview.675871.%20235x0.jpg" alt="" class="alignleft" at></a></p>
<p>Istotą rozgrywania starć, poza doborem odpowiednio wyważonej taktyki, jest odpowiednie zarządzanie prawdopodobieństwem poprzez używanie wszelkiego rodzaju &#8222;wspomagaczy&#8221;. W większości pozwalają one dodać pewną liczbę kostek do danego rzutu, do jego wyniku, przerzucić niepowodzenia czy zignorować pewne wyniki. W dodatku za większość tych efektów płaci się poprzez odrzucanie z ręki kart, które moglibyśmy zagrać później. Tak więc im bardziej przyłożymy się do aktualnego starcia, tym mniejsze pole manewru będziemy mieli w kolejnym. Mimo, że wyniki rzutów kośćmi mają znaczący wpływ na wynik starcia i przeciwko bardzo szczęśliwym rzutom nawet świetna strategia nic nie poradzi, to walka zdecydowanie nie jest jedynie bezmyślnym turlaniem. Sporą rolę odgrywają kalkulacje, np. czy bardziej warto rzucić wszystkie siły na pierwszy atak licząc na to, że nie dojdzie do riposty, czy lepiej oszczędzać sprzymierzeńców i zasoby, czy może liczyć na szczęście w rzutach. Tym niemniej faktem jest istnienie losowości na poziomie, który pewnie będzie przeszkadzał bardziej zdeklarowanym eurograczom.</p>
<p>Niewątpliwą zaletą mechaniki starć jest to, że uczestniczą w nich wszyscy gracze. Każdy z oponentów bohatera ma prawo wystawiać swoich &#8222;złych panów&#8221; oraz płacić swoimi kartami za efekty i zdolności. Dzięki temu unikamy sytuacji, kiedy ktoś, kogo dane starcie nie dotyczy, może sobie w jego czasie &#8222;pójść na herbatkę&#8221;. Obok tych dość klasycznych rozwiązań trzeba przyznać, że w grze znajdziemy pewne ciekawe mechanizmy, jak na przykład utrudnianie życia liderowi. Po każdej rundzie gry, przed fazą planowania, sprawdzane jest, kto w tym momencie zgromadził najwięcej punktów zwycięstwa. Następnie gracz, który kontroluje nemezis tej właśnie prowadzącej drużyny otrzymuje specjalny znacznik &#8222;arcy-nemezis&#8221;. Oznacza to, ze &#8222;szef wszystkich szefów&#8221;, czyli na przykład Magneto, może maczać swoje palce we wszystkich problemach, które rozwiązuje liderująca grupa. A jest to dość znaczna przeszkoda, gdyż spektrum działania arcy-nemezis jest niemałe, od knucia, czyli wspomagania pomniejszych złych panów, aż po bezpośrednie starcie z bohaterami celem wprowadzenia w życie elementów swojego wielkiego planu. W przypadku braku znacznika arcy-nemezis działania te mogą być podjęte jedynie przy najtrudniejszych i najwyżej punktowanych problemach.</p>
<p><strong>Wrażenia i opinie</strong></p>
<p>W wypowiedziach na temat instrukcji do gry panuje opinia, jakoby była ona kompletnie chaotyczna, niemożliwa do ogarnięcia i w ogóle stanowiła jakieś niesamowite wyzwanie, siadałem więc do jej czytania z dużym uprzedzeniem. Tymczasem okazało się, że po jednym czytaniu udało się (wspomagając się oczywiście tekstem) rozegrać całkiem płynną partię, a po dwóch rozgrywkach można w zasadzie o instrukcji zapomnieć i grać całkowicie z pamięci. Chociaż układ informacji nie jest może idealny, ich wyszukiwanie nie sprawia większego problemu, a zasady, początkowo dość złożone, bardzo szybko okazują się być wcale nieskomplikowane.</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/articles/Gry%20planszowe/Recenzje/_Marvel%20Heroes/fluffdice.jpg" rel="lightbox[6233]" target="_new" title="Marvel Heroes" rel="lightbox[6233]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/fluffdice.648627.%20235x0.jpg" alt="" class="alignleft" at></a></p>
<p>Osobiście, jako miłośnik gier nasyconych klimatem, odniosłem wrażenie, iż Marvel Heroes nie do końca wykorzystują niesamowite możliwości, jakie daje obrany setting gry. Owszem, mamy fajne figurki, mamy mnóstwo ślicznych, kolorowych kart. Ale działanie tych kart jest w przykry sposób jednorodne i bez polotu. Aż prosi się, żeby efekty kart w jakikolwiek sposób nawiązywały do bajecznie pomysłowych specjalnych zdolności przedstawionych na nich osób, żeby były urozmaicone i bardziej finezyjne. W miażdżącej większości znajdziemy natomiast &#8222;plus jeden do ataku&#8221;, &#8222;plus jeden do obrony&#8221;. Tak samo chętnie zobaczyłbym na owych kartach, zamiast sporych połaci niewykorzystanego miejsca, jakiś fragmencik tzw. &#8222;flavour text&#8221;, których dobranie byłoby przecież kwestią banalnie łatwą. Podobnie rzecz ma się przy wybieranych taktykach w czasie walki: ich nazwy sprawiają wrażenie dobranych losowo, nie mających wiele wspólnego z efektem, i prawdę mówiąc po paru minutach gry przestaje się je zauważać. Nie jest to jakiś zasadniczy problem, czy też obiektywna wada, ale pozostaje wrażenie, że można by to zrobić lepiej.</p>
<p>Osobną kwestią są tak zwane &#8222;story cards&#8221; i cały mechanizm ich dotyczący. O ile karty posiadają nawet klimatyczne nawiązania do różnych zdarzeń z historii bohaterów, o tyle sam mechanizm ich używania (nie wchodząc w szczegóły) jest co najmniej dziwny. Nijak w zasadzie nie łączy się z główną częścią gry, daje niewielkie korzyści i w ogóle sprawia wrażenie dołożonego nieco na siłę. Przeważnie szkoda marnować na niego akcję, bo jego działanie jest nieintuicyjne i niezbyt opłacalne.</p>
<p>Najbardziej jednak rzucającą się w oczy kwestią, która mi przynajmniej pozostawiała po rozgrywce uczucie poważnego niedosytu, są warunki zakończenia partii. Możliwe jest wybranie jednego z kilku scenariuszy, modyfikującego nieznacznie zasady a także definiującego szczegóły określenia zwycięzcy. Jednak wypróbowawszy większość z nich odniosłem wrażenie, że za każdym razem gra kończyła się w momencie, kiedy właśnie zaczynała się rozkręcać. Nie chodzi o to, że czas partii jest za krótki &#8211; założoną godzinę-dwie spokojnie się wypełni &#8211; rzecz w tym, że kiedy drużyna rozwiąże ze trzy &#8222;nagłówki&#8221;, nagle okazuje się, że już ktoś ma te piętnaście (w większości przypadków) punktów zwycięstwa i można się składać. A zostają jeszcze trudne do zdobycia &#8222;powerupy&#8221; drużynowe, chciałoby się bardziej wykorzystać strategiczne rozplanowanie punktów intrygi, pograć trochę wspomnianymi kartami historii, czy chociażby użyć w walkach wszystkich bohaterów &#8211; a najczęściej nie starcza na to czasu. Trzeba co prędzej załatwiać &#8222;nagłówki&#8221;, dające najwięcej punktów, i przez to wiele ciekawych pomysłów i możliwości kombinowania pozostaje całkowicie niewykorzystanych. Fakt, dodaje to w grze presję na dobre planowanie, unikanie błędów, ale przy okazji powoduje jeszcze jeden przykry skutek uboczny &#8211; porażka w którejś akcji może być już nie od odrobienia. A przypominam, że taka porażka może być skutkiem zwyczajnie pechowych rzutów.</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/articles/Gry%20planszowe/Recenzje/_Marvel%20Heroes/alliesenemies.jpg" rel="lightbox[6233]" target="_new" title="Marvel Heroes" rel="lightbox[6233]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/alliesenemies.715963.%20235x0.jpg" alt="" class="alignleft" at></a></p>
<p><strong>Podsumowanie</strong><br />
<strong>&nbsp;</strong><br />
Mimo, że postawiłem Marvel Heroes sporo zarzutów, jednak w podsumowaniu będę ich bardziej bronił, niż ganił. Rozegrane do tej pory partie sprawiły mi sporo przyjemności i niewątpliwie wrócę do niej jeszcze co najmniej kilka razy. Ogólnie określiłbym MH kolokwialnie jako grę fajną &#8211; właśnie nie dobrą, ale z pewnością fajną. Myślę, że jej problemem jest rodzaj hybrydowości &#8211; czytałem opinie wykazujące w niej cechy gier euro, ale z drugiej strony zdecydowanie zbyt wiele w niej turlania i zbyt mało prostej elegancji, by zadowolić miłośników szkoły niemieckiej. Z drugiej strony trochę zbyt wiele cyferek i mechanizmów niezbyt powiązanych z istotą tematu, by uszczęśliwić czystych &#8222;klimaciarzy&#8221;. Marvel Heroes raczej nie zachwyci powyższych grup, natomiast ma potencjał, by dać sporo radości komuś, kto po prostu ma ochotę pobawić się ładną i ciekawą grą.</p>
<p>Plusy:- śliczne, klimatyczne wykonanie (z wyjątkiem&nbsp;planszy)- spora potencjalna możliwość kombinowania- kilka ciekawych mechanizmów- emocjonujące starcia- przemyślane pudełko</p>
<p>Minusy:- losowość (wada dla niektórych)- można było bardziej wykorzystać setting i klimat- kończy się, kiedy właśnie wydaje się rozkręcać- paskudna plansza</STRONG>
<p class="gppl">Ten artykuł został pierwotnie opublikowany w serwisie <a href="http://www.gry-planszowe.pl/">Gry-Planszowe.pl</a>.</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2008/04/25/marvel-heroes/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Starcraft na planszy</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2008/04/02/starcraft-na-planszy/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2008/04/02/starcraft-na-planszy/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 02 Apr 2008 22:01:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>gry-planszowe.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://gamesfanatic.net/?p=6229</guid>
		<description><![CDATA[Autor: Tomasz Dobosz (Gambit) Fantasy Flight Games upodobali sobie produkcje Blizzarda. Przenieśli już na planszę dwa tytuły Zamieci, czyli Warcraft i World of Warcraft. Naturalne więc, że sięgnęli po kolejny, który jest znany i uwielbiany na całym świecie. Starcraft, to gra, która pomimo 10 lat na karku wciąż w komputerowym świecie jest wyznacznikiem tego, jak [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Autor: Tomasz Dobosz</strong> (Gambit)</p>
<p>Fantasy Flight Games upodobali sobie produkcje Blizzarda. Przenieśli już na planszę dwa tytuły Zamieci, czyli Warcraft i World of Warcraft. Naturalne więc, że sięgnęli po kolejny, który jest znany i uwielbiany na całym świecie. <span id="more-6229"></span></p>
<p>Starcraft, to gra, która pomimo 10 lat na karku wciąż w komputerowym świecie jest wyznacznikiem tego, jak powinien być skonstruowany idealny RTS (dla osób, które nie siedzą w grach komputerowych: RTS to Real Time Strategy &#8211; strategia czasu rzeczywistego, czyli gra, w której wszystko dzieje się teraz, bez podziału na tury. Jak zaśpisz, czy będziesz za długo myślał nad ruchem, to Cię zjedzą). Starcraft zasiadł na tronie i nie ma takiej siły, która go z tego tronu ściągnie. No chyba, że nadchodzący sequel. Jak więc można się domyślić, wieść o planszowej adaptacji, tworzonej przez FFG, rozbudziła nadzieje graczy. W zasadzie gra Starcraft: the Board Game była od początku skazana na sukces. Ale od bycia skazanym na sukces, do odniesienia tegoż, jest kawałek drogi.</p>
<p>Wiem, że poniższy tekst tyczy się gry planszowej. Jednak, jako iż uwielbiam komputerowy pierwowzór, ciężko mi przejść przez ten temat bez porównań z Wielkim Przodkiem. Spodziewajcie się zatem, że kilka ich będzie.</p>
<p><strong>Fantasy Flight Games &#8211; i wszystko jasne.</strong></p>
<p>Właściwie tytuł tego akapitu mógłby zastąpić to co chcę napisać o wykonaniu gry. Wszyscy wiemy jak wyglądają planszówki ze stajni FFG. Cud, miód, orzeszki&nbsp; i jeszcze cała masa estetycznej rozkoszy. Starcraft atakuje już pudełkiem. Wielkie to i ciężkie jak Twilight Imperium. Grafika na wieku bardzo sympatyczna, protosski Zealot na tle terrańskiej bazy. W pudle wypraski z żetonami i elementami planszy, tona kart i dwie tony figurek. Figurki śliczne, z &#8222;miękkiego&#8221; plastiku. Znawcy protoplasty z miejsca rozpoznają swoje ulubione jednostki. Tu ślini się puchaty Hydralisk, obok Firebat napełnia zbiorniki miotaczy, a wszystkiemu z boku przygląda się grupka Zealotów. No marzenie. Choć nie do końca. </p>
<p>Chcąc maksymalnie uszczęśliwić graczy, FFG postanowiło bardzo wyraźnie odróżnić jednostki latające, od naziemnych. W tym celu latacze, zostały umieszczone na przezroczystych podstawkach z twardego plastyku. Twardego i tragicznie łamliwego. Oczywiście wszystko można złamać, czy podrzeć, jednak owe podstawki są tak nieszczęśliwie zrobione, że łamią się nawet podczas transportu gry. Wielu graczy po otwarciu pudełka ze zgrozą odkrywało, że ich armie wyglądają jakby właśnie wróciły z wojny, a nie jechały spokojnie w pudełku. Najczęstszy objaw to połamane podstawki figurek latających. Czasami, choć już rzadziej, niektóre figurki są dziwnie powyginane. Zdarzały się tez braki w stanie ilościowym figurek, a także nadwyżki. Bolączka ta dotykała u niektórych również niektórych kart. W moim przypadku rannych zostało osiem figurek. Znam jednak takich, którzy rozkoszują się grą bez śladu uszkodzeń.</p>
<p>Na szczęście FFG jest świadome bałaganu jaki dzieje się ze Starcraftem i oferuje uzupełnianie stanu wojsk i kart. Oczywiście dokonuje się to poprzez dystrybutorów i sklepy gdzie grę nabyliśmy. Mój egzemplarz pochodzi z Rebela i tam wymiana figurek idzie jak z płatka.</p>
<p>Jak już się czepiam, to przyczepię się do jeszcze jednej rzeczy, która nie jest już sprawką FFG, ale Rebela. Chodzi o polską wersję instrukcji. Oczywiście bardzo dobrze, że jest. Dodatkowo całkiem zgrabnie i przystępnie przetłumaczona, dzięki czemu spokojnie można zrozumieć zasady. Tyle że po co było tłumaczyć nazwy jednostek? Jak zobaczyłem, że Firebat został przechrzczony na Płomienistego, to aż zapłakałem. Po co te Plugawce i inne wymysły. Czemu nie potraktowano tych nazw jak nazw własnych i nie zostawiono w oryginale? Mogło być pięknie, a wyszło jak to zawsze z polskimi tłumaczeniami wychodzi.</p>
<p><strong>So, what is this all about&#8230;????</strong></p>
<p>Jak to nie wiecie o co chodzi? Proste. Jak mamy trzy rasy i jeden kosmos, to jasnym jest, że owe rasy zaczną się prać po pyskach, czy innych czułkach, aby tenże kosmos sobie podporządkować.&nbsp; Zresztą już komputerowa wersja jasno to mówiła. Albo my, albo oni. Nie ma wspólnych pogaduszek przy kawce. </p>
<p>Planszowy Starcraft to starcie sześciu frakcji. Mamy oczywiście trzy znane doskonale rasy, czyli Terran, Protossów i Zergów, jednak każda z tych sił jest dodatkowo podzielona na dwie osobne frakcje. I tak Ziemianie to wojska Arcturusa Mengska oraz Jima Raynora. Zergowie to frakcje Królowej Ostrzy (znanej wcześniej jako Sarah Kerrigan) i Nadświadomości. Wreszcie Protossi dzielą się na frakcję Tassadara i Aldaris.</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Strategiczne/_StarCraft%20The%20Boardgame/starcraft1.jpg" rel="lightbox[6229]" target="_new" title="Starcraft na planszy" rel="lightbox[6229]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/starcraft1.39726.%20235x0.jpg" alt="" class="alignleft" at></a></p>
<p>Każda frakcja ma określone jednostki startowe, zdolności specjalne oraz specjalny cel prowadzący do zwycięstwa. Każda frakcja w obrębie danej rasy ma identyczne zdolności specjalne, oraz siły startowe. Wszyscy jednak mają różne specjalne warunki zwycięstwa. </p>
<p>W grze może brać udział od dwóch do sześciu graczy. Każdy bierze pod opiekę jedną frakcję i stara się osiągnąć zwycięstwo w dowolny możliwy sposób. Sposoby generalnie są trzy. Po pierwsze &#8211; uzbierać odpowiednią liczbę Punktów Zwycięstwa. Po drugie &#8211; spełnić Warunek Specjalny określony dla danej frakcji. Po trzecie &#8211; pozostać jedyną formą życia we Wszechświecie. Proste? No jasne, że proste.</p>
<p><strong>SNAFU &#8211; Situation Normal All Fucked Up&#8230;</strong></p>
<p>Rozgrywka dzieli się na dwie główne części. Pierwszą jest układanie planszy. Patent się sprawdził w innych grach, więc sięgnięto po niego ponownie. Każdy z graczy dostaje do ręki po dwie planety i zaczyna się układanie. Zaraz&#8230;jakie PLANETY? Przecież Starcraft toczył się zwykle na mapach będących częścią jakiejś planety. Nie latało się po kosmosie. No właśnie, planszowy Starcraft, to jednak nie do końca Starcraft. Owszem z wierzchu wygląda to obiecująco, ale im dalej w las, tym więcej Czerwonych Kapturków, a mniej Starcrafta. Na razie wróćmy jednak do rozgrywki, pomarudzę później.</p>
<p>Gracze rozkładają więc planety, na których będzie toczyła się rozgrywka. Rozkładane planety łączy się ze sobą &#8222;korytarzami przestrzennymi&#8221;. Gdy wszystkie planety będą już na stole, pozostaje zasymulowanie trójwymiarowości kosmosu. To co leży na stole jest bowiem płaskie jak naleśnik. Dlatego na sam koniec do powstałej &#8222;konstrukcji&#8221; dokłada się specjalne tunele Z, które symulują pionowe sąsiadowanie ze sobą planet. Dzięki temu gracze będący pozornie na dwóch przeciwległych końcach planszy, nagle okazują się sąsiadami zza kosmicznej miedzy.</p>
<p>Kiedy plansza zostanie zbudowana czas na rzeźnię&#8230; znaczy się grę właściwą. Gra właściwa dzieli się na tury. Tura składa się z trzech faz: Planowania, Wykonywania i Przegrupowania.</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Strategiczne/_StarCraft%20The%20Boardgame/starcraft3.jpg" rel="lightbox[6229]" target="_new" title="Starcraft na planszy" rel="lightbox[6229]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/starcraft3.43451.%20235x0.jpg" alt="" class="alignleft" at></a></p>
<p>Faza planowania to strategiczny gwóźdź Starcrafta. Każdy gracz ma do dyspozycji 9 rozkazów, 6 zwykłych i 3 specjalne. Rozkazy owe obrazują trzy różne działania: Mobilizację, Budowę i Badania. Mobilizacja oznacza jak się domyślacie ruch jednostek. Jednostki są przesuwane na planetę, na której został wyłożony rozkaz. Gracz musi pilnować, aby nie przekroczyć limitu jednostek mogących przebywać na docelowym polu. No chyba, że ma zamiar wywołać bitwę, wtedy może przywlec o dwie jednostki więcej niż pokazuje limit. Budowa, to rozkaz pozwalający na konstrukcję jednostek oraz budowę i rozbudowę baz. Wstawianie nowych elementów bazy pozwala na budowę lepszych jednostek, czy wydawanie rozkazów specjalnych. Rozkaz Badań pozwala graczowi na pociągnięcie jednej karty Zdarzeń, a także na pociągnięcie kart Walki i zakup technologii. W trakcie fazy Planowania każdy gracz wykłada na planszę dokładnie cztery rozkazy. Z reguły będą to rozkazy zwykłe, gdyż rozkazy specjalne, jako te dające bonusy, można używać dopiero po odpowiednim ulepszeniu swoich baz.</p>
<p>Mamy więc sytuację gdzie gracze w kolejności wykładają swoje rozkazy na planety. Strategią nie jest tu tylko wyłożenie odpowiedniego rozkazu na odpowiednią planetę. To byłoby zbyt proste. Haczyk tkwi w budowaniu tak zwanych &#8222;kolejek rozkazów&#8221;. </p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Strategiczne/_StarCraft%20The%20Boardgame/starcraft0.jpg" rel="lightbox[6229]" target="_new" title="Starcraft na planszy" rel="lightbox[6229]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/starcraft0.36404.%20235x0.jpg" alt="" class="alignleft" at></a></p>
<p>Na planetę rozkaz może położyć więcej niż jeden gracz. Jaka jest zatem kolejność wykonywania rozkazów? Bardzo prosta. Obowiązuje informatyczna kolejka LIFO (Last In, First Out) czyli po polsku &#8211; ostatni położony, pierwszy rozpatrzony. </p>
<p>Taki układ daje niesamowite możliwości. Tu nie tylko należy przewidzieć co, kto, gdzie położy, ale również w jakiej kolejności będą układane rozkazy. Dobre rozplanowanie pozwoli zablokować przeciwnika, a nawet uniemożliwić mu wykonanie jakiegoś rozkazu.</p>
<p>Na tym jednak nie koniec rozkazowych kombinacji. Gdy rozkazy zostaną wyłożone, następuje faza Wykonywania. Gracze po kolei wykonują po jednym swoim rozkazie, który leży na wierzchu. Może się jednak zdarzyć sytuacja, gdy gracz nie ma żadnego rozkazu na wierzchu, bo wredni przeciwnicy zakopali go pod własnymi rozkazami. Co wtedy? Na szczęście twórcy przewidzieli taką sytuację, oraz sytuację, gdzie rozkaz jest już bezużyteczny, bądź gracz po prostu nie chce go wykonać. W takich przypadkach, zamiast pluć sobie w brodę taki człowiek ciągnie specjalną kartę akcji. Nie ogląda jej i odkłada na bok. Wykorzysta ją (lub je, jeśli uzbiera ich więcej) na końcu tury.</p>
<p>W ostatniej fazie, która następuje po wykonaniu wszystkich rozkazów, zwanej Przegrupowaniem, czyści się planszę i sprawdza, czy ktoś czasem nie wygrał. Gracze mają też możliwość zagrania jednej z kart Zdarzeń jakie zebrali w ciągu fazy Wykonywania. Mogą obejrzeć zdobyte Zdarzenia, a następnie wybierają jedno z nich i zagrywają. Warto wiedzieć, że karty Zdarzeń oprócz standardowego zadania, jakim jest wspomaganie jednego gracza, a mieszanie drugiemu, są również swego rodzaju zegarem gry. Niektóre specjalne warunki zwycięstwa mogą zostać spełnione tylko w gdy gra wejdzie w trzecie stadium. Owo stadium poznaje się po ilości planet widniejących na rewersie kart Zdarzeń. Trzy stadia, trzy planety &#8211; proste.</p>
<p><strong>FUBAR &#8211; Fucked Up Beyond All Recognition&#8230;</strong></p>
<p>Opuściłem coś&#8230;prawda? No opuściłem. Wiadomo, że Starcraft, ten komputerowy, był grą walki. Można było mieć piękną dużą bazę i mieć najnowsze technologie. Ale jak nie miało się wojsk, to banda Zerglingow robiła nam z protosskiego tyłka jesień średniowiecza. W planszowym Starcrafcie też nie wygra się uśmiechem. Wygraną trzeba sobie wywalczyć. Ogniem i mieczem, albo zaślinionymi szczękami i kwasem. Jak kto lubi. Planszowy Starcraft to też gra walki, nie ma się co okłamywać. Starasz się grać pokojowo &#8211; przegrasz i to bardzo szybko.</p>
<p>Walka ma miejsce, gdy w trakcie wykonywania rozkazu Mobilizacja, gracz przesunie swoje jednostki, na pole zajęte przez jednostki przeciwnika. I właśnie co do walki mam kolejne zastrzeżenia. Nijak ma się to, co przedstawia nam planszowy Starcraft do komputerowego Przodka. Na ekranach monitorów obserwowaliśmy fale jednostek, które przelewały się po wrogich umocnieniach. Nie tylko jakość miała znaczenie, ale i ilość. Zerg Rush anyone? Natomiast tu, na planszy&#8230;</p>
<p>Nie mam oczywiście pretensji do ograniczenia ilości jednostek jaki mogą brać udział w grze. To planszówka, więc mamy skończoną ilość figurek, a i nie może tego być zbyt dużo, żeby sytuacja na planszy była czytelna. Ale zrobienie z tak pięknej masówki pojedynków jeden na jednego?</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Strategiczne/_StarCraft%20The%20Boardgame/starcraft2.jpg" rel="lightbox[6229]" target="_new" title="Starcraft na planszy" rel="lightbox[6229]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/starcraft2.33444.%20235x0.jpg" alt="" class="alignleft" at></a></p>
<p>No właśnie&#8230; nie jest ważne ile jednostek bierze udział w bitwie. Zawsze ustawia się je w pary i tak rozpatruje starcia. Para po parze. Jak w szkole. Jeśli po jednej stronie jednostek jest więcej, nadwyżka jest przydzielana do poszczególnych par, jako wspomaganie. W trakcie rozliczania walk, gracze dorzucają do swoich jednostek Karty Walki, dzięki którym podnoszą ich zdolności bojowe. Sprawdza się cała stertę bonusów, dodatnich i ujemnych modyfikatorów, zależności. Choć koniec końców, walka ogranicza się do porównania wartości siły jednostek atakujących, z wytrzymałością obrońców i to decyduje co schodzi, a co zostaje na planszy. Oczywiście wszystko w grzecznych parach. </p>
<p>No właśnie, te grzeczne pary doprowadziły mnie do płaczu. Zrozumiałe, że chciano ułatwić rozliczanie walk, aby nie trwało to wieki, ale można chyba było to zrobić nie niszcząc legendy. W Warcrafcie jakoś to wyszło. Dodatkowo taki obraz walki odziera ją z logiki. Mogę się zgodzić, że to atakujący ustawia pary, ale dlaczego obrońca ma siedzieć jak ostatnia gapa? Dlaczego odbiera mu się możliwość reakcji? Trema go zjada? Atakujący leci jak na swoje, bo widzi jakie jednostki na niego czekają, a jak coś się przypadkiem po drodze zmieni, to zawsze może zrezygnować z ataku, a obrońca czeka, aż go odstrzelą. Drażni mnie to. Rozwiązanie walki to coś zupełnie innego niż Starcraft. A mogło być tak cudnie.</p>
<p><strong>And the Winner is&#8230;</strong></p>
<p>Mógłbym pewnie jeszcze pisać i pisać o tym co znajdziecie w Starcrafcie. Napiszę jednak co znalazłem z moją grającą brygadą. Jak do tej pory jesteśmy po czterech grach. Pierwsza trwała, jak się okazało, dość długo, bo aż pięć godzin. Sporo było tłumaczenia, sięgania do instrukcji i przeinaczania faz. W grze jest kilka &#8222;kruczków&#8221; , o których łatwo zapomnieć, przynajmniej na początku. Ot, takie rzeczy jak dobrowolna rezygnacja z wykonania rozkazu i pociągnięcie za to karty Zdarzenia.,dociąganie Kart Walki w odpowiednich momentach, czy zagrywki technologiczne. Ciężko też skupić się na tym, jakie są specjalne warunki zwycięstwa innych graczy, dzięki czemu nagle może okazać się, że to już po zawodach.</p>
<p>Kolejne gry były dużo szybsze. Od dwóch, do dwóch i pół godziny. Każda z nich udowadniała, że gra polega na walce. Nawet jeśli nie próbowaliśmy doprowadzić do zakończenia rozgrywki przez całkowitą anihilację reszty przeciwników, to i tak toczyły się częste walki o obszary na planetach. Patenty z układaniem galaktyki i układaniem w stos rozkazów, okazały się być trafione w dziesiątkę i były chwalone w trakcie gry.&nbsp; Znalazły się osoby, którym rozwiązanie walki przypadło do gustu &#8211; to byli ci ludzie, którzy wygrywali starcia. Pojawiły się jednak też głosy, że walka jest jakaś taka, nie do końca ciekawa. I nie był to tylko mój głos.</p>
<p>Sumując, grało się całkiem przyjemnie.&nbsp; Na plus należy odnotować krótki czas rozgrywki, jak na tak dużą grę, oraz duży dynamizm zabawy. Dość łatwo też opanować zasady, choć polecam zapoznać się z oficjalnym FAQ na stronie Fantasy Flight Games. Rozwiąże to sporo niejasności.</p>
<p>Z redaktorskiego obowiązku, ustawiłem sobie też jedną grę w dwie osoby. Wszak gra twierdzi, że jest dla od dwóch do sześciu osób. Ustawka ta była zrobiona, abym z czystym sumieniem mógł Wam napisać, że Starcraft beznadziejnie się skaluje i tylko w pełnym lub prawie pełnym składzie da się w to normalnie grać. &#8222;Niestety&#8221; gra pozytywnie mnie zaskoczyła. Partia Mano a Mano (a właściwie Mano a Zergo) okazała się być równie ciekawa, co rozgrywka sześcioosobowa. To olbrzymi plus, dla gry tej &#8222;wielkości&#8221;.</p>
<p>Na sam koniec uleję jednak trochę jadu na tę produkcję. Starcraft to zła nazwa dla tej gry. Powinna nazywać się jakoś inaczej. Galactic Battle, czy Wipe Out the Universe. Cokolwiek, ale nie Starcraft. Mogła by mieć dopisek w stylu &#8222;based on Starcraft video game&#8221; (czyli &#8222;oparta na grze wideo Starcraft&#8221;), ale nic ponad to. Ponieważ jest to całkiem niezła gra strategiczna, ale za mało w niej legendarnego przodka. Dlatego nie ocenię tej pozycji jednoznacznie. Jako Starcraft dostaje ode mnie 4 w dziesięciostopniowej skali. Jako strategia oparta na Starcrafcie dostaje 7. Średniej proszę nie wyciągać.</p>
<p><strong>Plusy:</strong><br />
+ wykonanie<br />
+ dość krótki czas gry<br />
+ dynamiczna<br />
+ układanie w stos rozkazów<br />
+ układanie galaktyki<br />
+ jednostki znane z gry komputerowej</p>
<p><strong>Minusy:</strong><br />
- za mało Starcrafta w Starcrafcie<br />
- łamliwe podstawki przy latających jednostkach<br />
- rozwiązywanie walki w parach
<p class="gppl">Ten artykuł został pierwotnie opublikowany w serwisie <a href="http://www.gry-planszowe.pl/">Gry-Planszowe.pl</a>.</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2008/04/02/starcraft-na-planszy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>13</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tannhäuser</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2007/10/28/tannh-user/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2007/10/28/tannh-user/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 28 Oct 2007 13:07:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>gry-planszowe.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://gamesfanatic.net/?p=6212</guid>
		<description><![CDATA[Autor: Tomasz Dobosz (Gambit) Nadciągał zmierzch. Na środku sporej hali trzech potężnych mężczyzn szykowało się do wymarszu. Jednym z nich był wielki Karl Zermann, jedyny ocalały z masakry jaka miała miejsce podczas odkopywania rytualnego ołtarza Wielkiego Koruptora Ghnoss&#8217;Golossa. Mistyczne symbole wypalone przez nieznaną siłę na jego skórze lśniły niesamowitym blaskiem. Obok niego do drogi szykowało [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Autor: Tomasz Dobosz</strong> (Gambit)</p>
<p>Nadciągał zmierzch. Na środku sporej hali trzech potężnych mężczyzn szykowało się do wymarszu. Jednym z nich był wielki Karl Zermann, jedyny ocalały z masakry jaka miała miejsce podczas odkopywania rytualnego ołtarza Wielkiego Koruptora Ghnoss&#8217;Golossa.<span id="more-6212"></span></p>
<p>Mistyczne symbole wypalone przez nieznaną siłę na jego skórze lśniły niesamowitym blaskiem. Obok niego do drogi szykowało się dwóch żołnierzy Obscura Korps. Choć widać było iż nie są oni zwykłymi ludźmi. Pierwszy szczelnie okryty skórzanym płaszczem, nosił na twarzy metalową maskę stylizowaną na ludzką czaszkę. Drugi, o demonicznych rysach, bawił się olbrzymim nożem, dłubiąc nim w nadnaturalnie rozrośniętych szponach lewej ręki. Szykowali się w ciszy. Żaden z nich nie odezwał się ani słowem. W pewnej chwili skrzypnęły drzwi i do hali weszła dwójka ludzi. Piękna kobieta, w obcisłym skórzanym uniformie trzymająca w ręku długi bicz, oraz straszliwie zdeformowany wysoki oficer Obscura Korps. Oboje podeszli do stołu stojącego nieopodal trójki mężczyzn. Oficer rzucił na blat akta.<br />
&nbsp;<br />
- Panowie &#8211; zaczął ochrypłym głosem &#8211; jestem Markiz Generał Hermann Von He&iuml;zinger i będę waszym dowódcą dzisiejszej nocy. I w trakcie kolejnych nocy pewnie też, jeśli nie będziemy musieli zostawić waszego ścierwa na miejscu misji. Ta dama to Eva Krämer i jest moją prawą ręką. Dzisiejszej nocy zbadamy piwnice starego dworu zlokalizowanego 20 kilometrów na zachód od Zamku Książ. Musimy znaleźć tam informacje dotyczące tajnych wykopalisk prowadzonych gdzieś w Europie, mających na celu odnalezienie jednego z Kamieni Węgielnych Świata. Musimy się spieszyć, ponieważ nie tylko my szukamy tych informacji. Spodziewamy się napotkać na miejscu silny oddział sił sprzymierzonych. Plan jest prosty. Wchodzimy, zabieramy akta i wychodzimy. Jeśli po drodze napotkamy opór, wyrzynamy bez litości. Nie bierzemy jeńców, ale też nie niańczymy rannych. Zbierajcie sprzęt i do ciężarówki.</p>
<p>Tannhäuser, to przygodowa gra planszowa osadzona w alternatywnej rzeczywistości. Jest rok 1949 i Wielka Wojna trwa już 35 lat. Rzesza zajęła się badaniami ezoterycznymi, przez co wkrótce na froncie pojawiły się potworne jednostki paranormalne, obdarzone niezwykłymi mocami. To zmieniło oblicze Wojny. Alianci stawiają teraz czoła wrogowi, którego siły i mocy niejednokrotnie nie rozumieją. Niemieckie oddziały Obscura Korps poszukują najpotężniejszych artefaktów, mających umożliwić otwarcie Bram Piekieł. Siły aliantów, starają się powstrzymać Generała Hermanna Von He&iuml;zingera i jego &#8222;ludzi&#8221; przed zniszczeniem świata.</p>
<p>W Tannhäusera może grać od dwóch do dziesięciu osób. Skąd te wartości? To proste. W Tannhäuserze ścierają się ze sobą dwie grupy żołnierzy, z których każda może liczyć do pięciu postaci. Minimalnie potrzebnych jest zatem dwóch graczy, z których każdy kontroluje jedną grupę, a maksymalnie dziesięciu, gdzie każdy ma pod kontrolą jedną postać. Postacie w każdej grupie współpracują ze sobą, aby osiągnąć pewien cel, a jednocześnie walczą z drugą grupą o to, kto osiągnie go szybciej, czy tez w ogóle. </p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Strategiczne/_TANNHUSER/Przeciwnicy_w_komplecie.JPG" rel="lightbox[6212]" target="_new" title="Przeciwnicy w komplecie" rel="lightbox[6212]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/Przeciwnicy_w_komplecie.108194.%20235x0.jpg" alt="Przeciwnicy w komplecie" class="alignleft" at></a></p>
<p>Każda z dostępnych postaci jest zdefiniowana czterema podstawowymi charakterystykami. Są to ruch, walka, wytrzymałość i intelekt. Pierwsza odpowiada za to jak daleko może się postać poruszyć. Druga, jak sprawna jest w walce, trzecia jak bardzo odporna jest na ataki wrogów, a czwarta jest odpowiednikiem odporności psychicznej. Jak na przygodówkę z lekkim zacięciem RPG&#8217;owym, postacie mają też umiejętności. Co prawda nie są one wykorzystywane czynnie w trakcie gry (oprócz jednej), jednak pełnią bardzo istotną rolę. Bez umiejętności, nie da się zrealizować celów misji. Oprócz charakterystyk i umiejętności, każda z postaci ma własny ekwipunek. Gracz może użyć jednego z gotowych pakietów przygotowanych przez twórców gry dla danej postaci, bądź wymieszać przedmioty z różnych jej pakietów, aby spersonalizować sobie rozgrywkę. Jednak każda postać ma swój przedmiot specjalny, który jest dostępny tylko wtedy, gdy zdecydujemy się na grę z predefiniowanym pakietem.</p>
<p>Ciężarówka zatrzymała się w sporej odległości od opuszczonego dworu. Oddział generała Von He&iuml;zingera wysiadł i powoli ruszył w stronę budynku. Nagle, zatrzymali się. Przy ścianie budynku dał się zauważyć krótki błysk. Coś jakby płomień. Ktoś zapalił papierosa.</p>
<p>- Scheisse &#8211; zaklął Von He&iuml;zinger &#8211; alianci już tu są. No cóż, będziemy musieli nieco się pobrudzić. Karl, weź tych dwóch i wchodzicie pierwsi. Strzelajcie do wszystkiego co zobaczycie na swojej drodze. Ja i Eva wchodzimy za wami. Jeśli ktoś wam się wymknie zajmiemy się nim.</p>
<p>Karl kiwnął głową i skinął na obu żołnierzy z Obscura Korps. Pochyleni pobiegli w kierunku dworku. He&iuml;zinger i Eva powoli ruszyli za nimi. Po chwili dał się słyszeć brzęk rozbijanego szkła i ogłuszająca kanonada, zakończona przeraźliwym krzykiem.</p>
<p>- Chyba już wiedzą, że jesteśmy generale &#8211; aksamitnym głosem powiedziała Eva. </p>
<p>He&iuml;zinger wykrzywił twarz w dziwnym grymasie.</p>
<p>- Na razie wiedzą, że jest Karl z kolegami. Za chwilę dowiedzą się, że jest ktoś jeszcze. &#8211; to mówiąc wyciągnął z płaszcza niewielką kryształową czaszkę. &#8211; Droga Evo, chodźmy rozpętać piekło na ziemi.</p>
<p>Rozgrywka w Tannhäuserze toczy się w zamkniętych pomieszczeniach. Plansza dołączona do gry ma dwie strony. Na jednej przedstawione jest wnętrze budynku, z pokojami, korytarzami i wyposażeniem. Strona druga to podziemia, pełne zakamarków i nieregularnych pomieszczeń. W tych właśnie lokacjach gracze będą walczyć ze sobą, aby wykonać cele misji. Drogi, po których można się poruszać są wyznaczone za pomocą kolorowych okręgów. Okręgi te oprócz roli pól do poruszania się, pełnią jeszcze jedną rolę, o której nieco później. W różnych miejscach na planszy porozrzucane są specjalne pola, na których ustawia się skrzynie z ekwipunkiem, oraz cele misji. W trakcie rozgrywki, gracze oprócz próby wycięcia w pień wroga, będą musieli dotrzeć do umieszczonych na planszy znaczników celów dla swojej strony konfliktu. Ale to nie wszystko. Będą musieli te cele wykonać, a to wiąże się z posiadaniem przez postać odpowiednich umiejętności. Jak więc widać, nie tylko mamy wyścig, kto pierwszy dobiegnie do celu, ale trzeba też odpowiednio pokierować swoim zespołem.</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Strategiczne/_TANNHUSER/Plansza_-_podziemia.JPG" rel="lightbox[6212]" target="_new" title="Plansza - podziemia" rel="lightbox[6212]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/Plansza_-_podziemia.161682.%20235x0.jpg" alt="Plansza - podziemia" class="alignleft" at></a></p>
<p>Gra charakteryzuje się sporą swobodą decyzyjną. Losowo ustalana jest jedynie strona, która porusza się jako pierwsza. Reszta zależy od graczy. Sami wybierają w jakiej kolejności poruszą się ich postacie. Oczywiście nie ma tu sytuacji, gdzie najpierw gracz A rusza swoich wszystkich ludzi, a dopiero potem gracz B. Strona, która wygrała inicjatywę rusza swojego pierwszego bohatera, potem to samo robi strona, która rzut na inicjatywę przegrała. I tak dalej. Dzięki temu, że można swobodnie wybierać w jakiej kolejności chcemy poruszać postacie, gra staje się niezwykle elastyczna i pozwala ustalać taktykę na bieżąco reagując na ruchy przeciwnika.</p>
<p>Eva stała przytulona do ściany. W uszach szumiało jej jeszcze od niedawnego wybuchu granatu w korytarzu. Jej bat ociekał krwią jednego z żołnierzy alianckich, który miał pecha i wybiegł na nią zza zakrętu. Niestety zginął dość szybko, ale warunki nie sprzyjały temu, by bawić się z nim zbyt długo. W pokoju, do którego wejście majaczyło kilka kroków od niej siedziała ta amerykańska suka, z granatami. Eva nie mogła jej dostrzec miejsca w którym stała. Nagle zza jej pleców wyszedł Karl.</p>
<p>- Karl &#8211; wychrypiała Eva &#8211; ona siedzi w pokoju. Rozwal tej suce łeb, ona musi zdechnąć.</p>
<p>Karl kiwnął głową. Podszedł dwa kroki do przodu, przystanął, podniósł rękę, w której trzymał swojego naznaczonego Ciemna Mocą lugera i wystrzelił. Niesamowite mroczne pociski pomknęły w głąb pokoju i Eva usłyszała przejmujący wrzask, jak gdyby komuś zdzierano skórę z ciała. Po chwili dotarł do jej uszu satysfakcjonujący łoskot ciała walącego się na podłogę.</p>
<p>- Dobrze Karl, o to właśnie chodziło &#8211; uśmiechnęła się &#8211; teraz możemy&#8230; &#8211; Eva przerwała, gdy zobaczyła jak zza zakrętu po drugiej stronie korytarza wyłania się olbrzymi mężczyzna z potwornie wielką bronią. Przystanął, wymierzył w Karla i wystrzelił. Eva mogła przysiąc, że widziała jak kule zmierzają w stronę Karla i jedna po drugiej uderzają w jego ciało. Tyle, że ten jakby nic nie poczuł. Odwrócił się w stronę Amerykanina i uśmiechnął przerażająco.</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Strategiczne/_TANNHUSER/Obscura_Korps.JPG" rel="lightbox[6212]" target="_new" title="Obscura Korps" rel="lightbox[6212]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/Obscura_Korps.133291.%20235x0.jpg" alt="Obscura Korps" class="alignleft" at></a></p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Strategiczne/Tannhauser.jpg" rel="lightbox[6212]" target="_new" title="TANNHÄUSER" rel="lightbox[6212]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/Tannhauser.19034.%20235x0.jpg" alt="TANNHÄUSER" class="alignleft" at></a></p>
<p>Walka w Tannhäuserze jest rozwiązana na zasadzie opozycyjnych testów. Najpierw jeden gracz rzuca kostkami aby ustalić ile ran zadał przeciwnikowi, a następnie cel ataku rzuca, aby sprawdzić, czy rany faktycznie zostały zadane, czy tez może pociski obeszły go tyle co zeszłoroczny śnieg. Ilość kostek jakimi gracze rzucają, oraz wartości docelowe, są ustalane w oparciu o odpowiednie statystyki postaci i wszelkie modyfikatory pochodzące od ekwipunku, oraz otoczenia. Metoda ta jest bardzo szybka i efektywna, jednak jest ona na swój sposób irytująca. Powoduje, że czasem tragicznie trudno kogoś ubić. Nie dość, ze musimy liczyć na dużą liczbę sukcesów w rzucie ataku, to i tak nasz przeciwnik może nam zepsuć świetny rzut, uzyskując sporo sukcesów na rzucie obronnym. W efekcie może się zdarzyć sytuacja, gdy jeden żołnierz nie tylko przetrwa nawałę ognia trzech przeciwników, ale jeszcze po kolei ich wykończy. Fakt, jest to mało prawdopodobne, ale zawsze.</p>
<p>Z drugiej jednak strony, musze przyznać, że gdyby nie ten system rzutów, gra kończyła by się nieprzyzwoicie szybko, z powodu braku żywych postaci na planszy.</p>
<p>Niezwykle istotnym elementem walki jest system Pathfinding, który jest określany przez FFG jako rewolucyjny. Reguluje on rzecz, która zwykle w tego typu grach powodowała wiele sporów. Chodzi o pole widzenia, a co za tym idzie linię strzału. W jaki sposób. Otóż okręgi po których poruszają się postacie, są w różnych kolorach. Niektóre są nawet złożone z kilku kolorów. I jak widać sprawa jest prosta. Postać stojąca na szarym okręgu &#8222;widzi&#8221; inne postacie, stojące na okręgach, które zawierają szary kolor. Postać stojąca na okręgu w kolorach szarym, czerwonym i białym, widzi te w których okręgach jest choć jeden kolor z jej okręgu. Proste, a jakie błyskotliwe. Jest tylko jeden drobny problem. Kolory okręgów nie są zbyt wyraźne, co powoduje, że nie da się komfortowo grać przy słabym oświetleniu. Łatwo w takich warunkach o pomyłkę przy sprawdzaniu barw. A pomyłka przy odczytywaniu ścieżki, może mieć duży wpływ na rozgrywkę.</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Strategiczne/_TANNHUSER/Plansza_-_dworek.JPG" rel="lightbox[6212]" target="_new" title="Plansza - dworek" rel="lightbox[6212]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/Plansza_-_dworek.144051.%20235x0.jpg" alt="Plansza - dworek" class="alignleft" at></a><br />
Kapitan John MacNeal nie czuł się zbyt komfortowo. Na pewno na jego samopoczucie miał wpływ widok okrutnie zniekształconych ciał jego kolegów z oddziału, leżących nieopodal jego stóp. Nie bez znaczenia było tez to, ze ledwo co dotykał palcami stóp podłogi, miał związane ręce, a na jego szyi zawinięty był bat Evy Krämer, a ten wredny babsztyl próbował go na nim powiesić. John gorączkowo próbował wymyślić sposób by zmienić tę sytuację na nieco bardziej korzystną dla siebie, gdy do pokoju wszedł Von He&iuml;zinger i utykający Karl Hermann. John zrozumiał, że nie ma już dla niego nadziei.</p>
<p>- Kapitan MacNeal, miło mi pana poznać. Choć obawiam się, że nie dane nam będzie zbyt długo cieszyć się tą znajomością. &#8211; wychrypiał Von He&iuml;zinger &#8211; Jak pan widzi, pański zespół nie poradził sobie z nami. Co prawda nasze oddziały Obscura Korps również zostały uszczuplone o dwóch żołnierzy, ale ta strata była wpisana w ryzyko tej operacji. Pańska strata jak mniemam nie należy do takich, które wasze dowództwo gładko przełknie. Jednak takie jest już życie. Aby osiągnąć cel, trzeba zostawić za sobą niekiedy bardzo krwawy ślad. Jak się domyślam ma pan wiele niezwykle cennych informacji, które moglibyśmy z pana wyciągnąć, co?</p>
<p>Eva popuściła bat i MacNeal stanął na ziemi. Przez ułamek sekundy zastanawiał się jakie ma szanse jako ich jeniec, gdy nagle Von He&iuml;zinger zaśmiał się nieprzyjemnie. Jakby czekając na ten śmiech Eva szarpnęła bat i John ponownie zawisł walcząc o oddech.</p>
<p>- Panie MacNeal, czy naprawdę sądził pan, że będziemy starali się dowiedzieć wszystkiego co pan wie w jakimś więzieniu? W zamknięciu, z którego mógłby pan uciec? Nie ma mowy. Mamy znacznie szybsze i skuteczniejsze metody. Żegnam pana.</p>
<p>Eva podciągnęła bat z olbrzymią prędkością. Przy wtórze suchego trzasku pękających kręgów, martwy MacNeal zawisł nad podłogą. Von He&iuml;zinger podszedł do ciała wyciągnął rytualny sztylet i wbił go w serce Amerykanina.</p>
<p>Tannhäuser to tytuł, w którym rzuty kostkami i liczenie punktów to nie wszystko. Tannhäuser ma klimat. Mroczny, niespokojny i krwawy. Można w niego grać niemal tak jak w RPG. Gdy przy stole siedzi większa ilość graczy, każdy kontroluje jedną lub dwie postacie, zaczyna się nie tyle gra, co mroczny thriller. Chłodne planowanie, poprzecinane okrzykami w stylu &#8222;Na bogów, rusz tu swój tyłek i zastrzel go&#8221;. Dla dwóch osób gra przypomina nieco rozbudowane szachy. Jednak nie traci nic z klimatu. Skaluje się całkiem dobrze, choć początkowo nie byłem do tego przekonany.</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Strategiczne/_TANNHUSER/Army_of_the_Union.JPG" rel="lightbox[6212]" target="_new" title="Army of the Union" rel="lightbox[6212]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/Army_of_the_Union.119827.%20235x0.jpg" alt="Army of the Union" class="alignleft" at></a></p>
<p>Jednak nie tylko osoby ceniące sobie grę typowo przygodową są grupą docelową Tannhäusera. Taki styl rozgrywki jest jednym z czterech dostępnych trybów. Pozostałe mogą być sporym zaskoczeniem, bo raczej nie spotyka się ich na planszach, tylko na monitorach komputerów.</p>
<p>Co powiecie na planszowy Team Deathmatch, w którym chodzi oczywiście o najzwyklejsze wycięcie w pień przeciwnej drużyny. Bez żadnych specjalnych celów. Tylko my, oni i skrzynie z ekwipunkiem.</p>
<p>Jak się można domyśleć, kolejnym trybem jest Capture the Flag. Na planszy cztery flagi, dwie nasze i dwie przeciwnika. Trzeba do nich dobiec, zabrać je i zanieść do naszej bazy. </p>
<p>I w końcu Domination, w którym aby wygrać należy kontrolować cztery strefy, poprzez umieszczenie w specjalnych okręgach na planszy czterech swoich flag.</p>
<p>Ten niezwykły jak na planszówki zabieg, spowodował, że gra jest rewelacyjna zarówno dla osób lubiących przygodowe podejście do tematu, ale i dla tych, dla których bieganie po planszy i radosna rzeźnia są gwarantem dobrze spędzonego czasu.</p>
<p>Jeśli chodzi o wykonanie, to nie ma co dużo gadać. Wystarczą trzy słowa: Fantasy Flight Games i wszystko jasne. Gruba kolorowa, ale jednocześnie mroczna dwustronna plansza. Porządnie wykonane żetony i karty postaci. No i dziesięć plastikowych pomalowanych figurek postaci. Wielkie brawa dla FFG. Jak zwykle zresztą.</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Strategiczne/_TANNHUSER/tann-zawartosc.jpg" rel="lightbox[6212]" target="_new" title="Zawartość pudełka" rel="lightbox[6212]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/tann-zawartosc.121994.%20235x0.jpg" alt="Zawartość pudełka" class="alignleft" at></a></p>
<p>Minusem jest cena. Przekroczenie bariery 200 PLN jest dla niektórych graczy dość traumatycznym przeżyciem i nie wszyscy decydują się na ten krok. Jednak w przypadku Tannhäusera nie ma się co zastanawiać. Gra, która prezentuje tak różne podejście do tego jak zagwarantować graczom dobrą zabawę zasługuje w pełni na przebicie się przez ową magiczną barierę dwóch stówek.</p>
<p>Choć jak mam być szczery, to pewnie troszkę więcej niż dwie stówki, ponieważ Tannhäuser ma być niezwykle podatny i łatwy do rozszerzania. Nie tylko mają wychodzić &#8222;normalne&#8221; dodatki, ale również będzie można kupić pojedyncze postacie, których można będzie używać konstruując swoją drużynę. Jak dla mnie pomysł rewelacyjny.</p>
<p><strong>Plusy:</strong></p>
<p>wykonanie<br />
klimat<br />
prosta mechanika<br />
tryby rozgrywki<br />
możliwości rozszerzenia<br />
<strong>Minusy:</strong></p>
<p>cena
<p class="gppl">Ten artykuł został pierwotnie opublikowany w serwisie <a href="http://www.gry-planszowe.pl/">Gry-Planszowe.pl</a>.</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2007/10/28/tannh-user/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>13</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Fury of Dracula</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2007/08/27/fury-of-dracula/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2007/08/27/fury-of-dracula/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 27 Aug 2007 11:28:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>gry-planszowe.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://gamesfanatic.net/?p=6210</guid>
		<description><![CDATA[Autor: Tomasz Dobosz (Gambit) Moi znajomi lubią gry, w których trzeba współzawodniczyć. Współpraca nie leży w ich naturze. Dlatego też wyciągając na stół po praz pierwszy pudełko z grą Fury of Dracula miałem mieszane uczucia. Nie byłem pewien, czy taka forma współzawodnictwa, przemieszana ze współpracą się przyjmie. Na szczęście poszło gładko i Furia chwyciła. Fury [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Autor: Tomasz Dobosz</strong> (Gambit)</p>
<p>Moi znajomi lubią gry, w których trzeba współzawodniczyć. Współpraca nie leży w ich naturze. Dlatego też wyciągając na stół po praz pierwszy pudełko z grą Fury of Dracula miałem mieszane uczucia. Nie byłem pewien, czy taka forma współzawodnictwa, przemieszana ze współpracą się przyjmie. Na szczęście poszło gładko i Furia chwyciła.<span id="more-6210"></span></p>
<p>Fury of Dracula to gra o grupie bezwzględnych Łowców, którzy ganiają niewinnego Hrabiego Draculę po Europie, próbując go ukatrupić (jako, że zawsze grałem Draculą, będę w tej recenzji stronniczy). Biedny hrabia szuka schronienia w miasteczkach i miastach, czując na plecach parszywy oddech najlepszych psów gończych Europy. </p>
<p>Jak widać w grze są dwie strony konfliktu. Łowcy i Dracula. Hrabia od początku stoi na straconej pozycji, ponieważ proporcje sił ustawiono na 4:1. Czwórka myśliwych kontra on sam jako zwierzyna. Nie zmienia się to bez względu na ilość graczy biorących udział w zabawie. Fury of Dracula jest przewidziane na od 2 do 5 osób. Wszystkie warianty zawsze zakładają, że jeden gracz wciela się w Draculę, a reszta dzieli między siebie Łowców. Co ciekawe najtrudniej Draculi jest wtedy, gdy grają dwie osoby, czyli ten drugi kontroluje poczynania całej czwórki podłych myśliwych. No ale po kolei.</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Przygodowe/_Fury%20of%20Dracula/pole_bitwy_z_lotu_ptaka.jpg" rel="lightbox[6210]" target="_new" title="Pole bitwy z lotu ptaka" rel="lightbox[6210]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/pole_bitwy_z_lotu_ptaka.107415.%20235x0.jpg" alt="Pole bitwy z lotu ptaka" class="alignleft" at></a></p>
<p>Gra toczy się w Europie XIX wieku. Plansza przedstawia mapę z miastami połączonymi drogami i torami kolei. Po tej mapie poruszają się Łowcy i pośrednio Dracula. Rozgrywka toczy się według ustalonych tur. Każdy z graczy wykonuje w kolejności pełną swoją turę. Zaczyna Dracula, ruszając się, aby potem wykonać jedną z dostępnych dla niego akcji. Następnie, każdy z Łowców w ustalonej w zasadach kolejności, wykonuje ruch i akcję. Dzięki takiemu układowi, hrabia ma jakiekolwiek szanse na przetrwanie tej bezlitosnej nagonki, choć oczywiście wszystko co wymyślił projektant gry, Stephen Hand, działa przeciw niemu. </p>
<p>Dracula ma jeszcze jedną niewielką przewagę nad Łowcami. On wie, w jakim mieście znajdują się jego prześladowcy, bo widzi ich na planszy. Oni nie wiedzą gdzie ukrył się wampir, ponieważ ruch Hrabiego odbywa się niejako poza planszą, przy pomocy specjalnych kart lokacji, umieszczanych na przygotowanym do tego torze. Tor ma długość sześciu pól. Ma to spore znaczenie, ponieważ jeśli Łowca postawi nogę w mieście, którego karta znajduje się akurat na torze, to musi ona zostać odkryta, co może zdradzić tym niewdzięcznikom miejsce, w którym schronił się Hrabia. Żeby jednak nie było za słodko, Dracula nie może podróżować koleją, ponieważ podobno jako szlachcic się tym brzydzi (a ja wiem, że po prostu boją się, żeby nie zagryzł kontrolera), a i wyprawa przez morze nie dość, że kosztuje go krew, to jeszcze od razu widać, że płynie statkiem, bo karty mórz mają inny kolor grzbietu niż lądowe. Dobrze chociaż, że nie wiadomo na którym morzu się znajduje.</p>
<p>Ruch Draculi, polega na wyłożeniu na torze zakrytej karty lokacji, do której ma zamiar się udać. Oczywiście musi on trzymać się zasad poruszania, czyli tylko po drogach, o jedno pole i bez tajemniczych teleportacji. Następnie musi on wykonać akcję, co sprowadza się do położenia na kartę bieżącej lokacji specjalnego żetonu oznaczającego spotkanie jakie trafi się pierwszemu Łowcy, który trafi do owego miasta. Oprócz spotkań, na które chętnie byśmy Łowcę nadziali, są też takie, które gdy pozostaną do końca toru nie odkryte, dadzą Draculi spore profity, a nawet przybliżą go do zwycięstwa.</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Przygodowe/_Fury%20of%20Dracula/Hrabia_sie_czai.jpg" rel="lightbox[6210]" target="_new" title="Hrabia się czai" rel="lightbox[6210]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/Hrabia_sie_czai.102782.%20235x0.jpg" alt="Hrabia się czai" class="alignleft" at></a></p>
<p>Łowcy mają oczywiście łatwiej. Nie dość, że mogą podróżować koleją, co daje im możliwość poruszenia się nawet o trzy pola, to jeszcze mają fory w kartach. Jedną z akcji jaką mogą wykonać jest wyciągnięcie karty przedmiotu, czy też wydarzenia. Dracula został potraktowany jak jakiś gupek, ponieważ uznano, że on przedmiotów używać nie umie i dla niego takowych nie przewidziano. Na szczęście może on dostać karty wydarzeń, ale i tak go na tym wyślizgano. Nie dość, że w talii wydarzeń 2/3 jest dla Łowców, a tylko 1/3 dla Hrabiego, to jeszcze tylko Łowcy mogą ciągnąć karty z tej talii, łaskawie oddając je Draculi, jeśli są one przeznaczone dla niego. I gdzie tu sprawiedliwość? </p>
<p>Kolejnym dowodem na dyskryminację wampira w tej grze jest walka. Pomimo tego, że gra polega na tym, aby Dracula jak najczęściej unikał spotkania z wrednymi sługusami dobra, to jednak czasem dochodzi do konfrontacji. Walka polega na jednoczesnym odkrywaniu przez zaangażowanych w nią graczy kart taktyk, a następnie rzucie kostką, aby sprawdzić czyja karta wygrała i zostanie rozliczona. Tropiciele mogą w walce używać tych swoich przedmiotów, a smutny Dracula tylko swoich pazurków, kiełków lub mało znaczących mocy. A jakich kart walki ma najwięcej? Nie zgadniecie. To karty ucieczek. Na dodatek, gra rozróżnia tury dzienne i tury nocne. W dzień Hrabia jest bezbronny jak niemowlę. W nocy sytuacja nieco się poprawia, ale przy spotkaniu z dobrze wyekwipowanym Łowcą Dracula jest bez szans. </p>
<p>Jednym z ciekawszych elementów rozgrywki są karty wydarzeń, o których już wspominałem. Znajdzie się w nich mnóstwo narzędzi zarówno dla Łowców, jak i Draculi, na osiągnięcie zwycięstwa. Łowcy mogą przy ich pomocy odsłaniać karty znajdujące się na torze Hrabiego, aby poznać trasę jaką się porusza. Wampir, może z kolei kontrować te zdarzenia własnymi, lub łamiąc zasady poruszania się przeskoczyć z jednego końca planszy na drugi, aby ujść spod noża i zachować (nie)życie. Dzięki wydarzeniom gra przestaje być zwykłą zgadywanką, w której główną rolę gra szczęście, a zaczyna być dużo bardziej taktyczna.</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Przygodowe/FuryOfDracula.jpg" rel="lightbox[6210]" target="_new" title="Fury of Dracula" rel="lightbox[6210]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/FuryOfDracula.65831.%20235x0.jpg" alt="Fury of Dracula" class="alignleft" at></a></p>
<p>Jest też jedna bardzo sympatyczna zasada, zabraniająca graczom prowadzącym Łowców, zmawiania się w sekrecie przed wampirem. Nie wolno im odejść od stołu, aby naradzić się nad następnymi ruchami. Jeśli chcą dyskutować, muszą robić to otwarcie przy stole. Daje to szansę graczowi po drugiej stronie barykady, aby umiejętnymi wtrąceniami odwracać ich uwagę od kluczowych dla niego miejsc. Jest to też powód, dlaczego jak napisałem na początku, w grze jeden na jeden, Dracula ma przechlapane. Po prostu kiedy jeden gracz porusza się wszystkimi Łowcami, nie musi on z nikim uzgadniać swoich ruchów, czy strategii. Dracula jest wtedy odcięty od tej niezwykle ważnej porcji informacji, która pozwala mu na częściowe przewidzenie tego co będzie działo się na planszy.</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Przygodowe/_Fury%20of%20Dracula/co_jest_doktorku.jpg" rel="lightbox[6210]" target="_new" title="Co jest doktorku?" rel="lightbox[6210]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/co_jest_doktorku.102979.%20235x0.jpg" alt="Co jest doktorku?" class="alignleft" at></a></p>
<p>Kiedy gracze wygrywają? Łowcy zwyciężają, gdy uda im się zabić Draculę. Jak widać to właśnie oni dążyć będą do konfrontacji, ponieważ tylko w ten sposób są w stanie osiągnąć cel. Hrabia natomiast musi zdobyć 6 punktów na swoim liczniku. Punkty zdobywa się za przeżycie całego dnia (jeden dzień w grze, to sześć pełnych kolejek wszystkich graczy), a także za przeprowadzenie przez cały tor lokacji żetonu Nowy Wampir (warte aż dwa punkty). Można też zdobyć punkty za pokonanie Łowcy, ale nie warto tego próbować.</p>
<p>Pod względem wykonania gra jest dla mnie bez zarzutu. Zresztą, czego innego można oczekiwać po grze wydanej przez Fantasy Flight Games. Ciemne pudełko wielkości Warrior Knights, czy Arkham Horror, z klimatyczną grafiką na pokrywce. W środku plansza z grubego kartonu z mapą Europy, stylizowana na staroć. Ładnie wykonane karty postaci, wydarzeń, przedmiotów i lokacji. Do tego pięć plastikowych figurek przedstawiających postacie graczy. Figurki wykonane z dbałością o szczegóły, więc bez zbytniego przyglądania się można rozróżnić kto jest kto i gdzie stoi na planszy. Jest również mała wersja mapy przeznaczona specjalnie dla Hrabiego, aby planując swój ruch nie musiał wpatrywać się w planszę, zdradzając uważnym graczom, w której części Europy się znajduje.</p>
<p>W Fury of Dracula gra się bardzo przyjemnie. Gracz prowadzący Hrabiego wciąż ma wrażenie, że przeciwnicy doskonale wiedzą gdzie jest i tylko podle się z nim bawią. Odczucia Łowców mogę jedynie zgadywać, ponieważ ciągle przypadała mi rola wampira. Jednak znajomi bawili się całkiem dobrze. Trwały ożywione rozmowy, plany, roztrząsali różne warianty moich posunięć i zastanawiali się gdzie do diabła jestem. Choć z powodu tonu jaki przyjąłem w recenzji, można sądzić iż Dracula jest bez szans, to jednak wcale tak nie jest. Jeśli tylko odpowiednio będzie on planował swoje posunięcia i nie będzie szaleńcem rzucającym się na Łowców, to jest w stanie wygrać, choć na pewno nigdy nie będzie to łatwa wygrana. Nie ma co liczyć, że przez całą rozgrywkę Łowcy nie wpadną na jego trop. Jest to niemożliwe, mają zbyt wiele możliwości odkrywania kart z toru. Na szczęście nie jest to równoznaczne z porażką. To tylko dodaje całości smaku i podnosi poziom adrenaliny.</p>
<p>Minusem gry może być cena sięgająca 175 złotych. Dodatkowo nie zanosi się na to, że pojawią się rozszerzenia do tego tytułu, co może spowodować, że po pewnym czasie rozgrywki staną się bardzo schematyczne, zwłaszcza gdy grać będzie ta sama grupa osób. Nie należy się też zrażać, gdy w ciągu kilku pierwszych gier, zwyciężać będzie ciągle ta sama strona i przychodzić jej to będzie niezwykle łatwo. Gra jest zbalansowana i nie należy doszukiwać się problemu w tym aspekcie.</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Przygodowe/_Fury%20of%20Dracula/lowy_w_toku.jpg" rel="lightbox[6210]" target="_new" title="Łowy w toku" rel="lightbox[6210]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/lowy_w_toku.88470.%20235x0.jpg" alt="Łowy w toku" class="alignleft" at></a></p>
<p>Jeśli jednak ktoś ma ochotę na grę przygodową z elementami współzawodnictwa, rozwiązywania zagadek, przewidywania cudzych posunięć, to Fury of Dracula jest dobrą pozycją. Jako ciekawostkę podam, że jest to niemal ta sama gra, co wydany dawno temu przez Sferę Wampir. Oczywiście, jest dużo lepiej wydany, ładniejszy i nie ma tragicznych błędów w mechanice, które znajdowały się w Wampirze, ale poza tym, dostajemy to samo. Można więc wypróbować sobie na tańszym odpowiedniku, jeśli ktoś ma taką możliwość. Ja mimo wszystko zachęcam do wymiany i zakupu Furii, jeśli komuś Wampir od Sfery przypadł do gustu. Moja ocena końcowa to 8/10.</p>
<p><strong>Plusy:</strong></p>
<p>klimat<br />
adrenalina<br />
jakość wykonania<br />
grafika<br />
balans<br />
<strong>Minusy:</strong></p>
<p>cena<br />
małe prawdopodobieństwo wydania rozszerzeń<br />
rozgrywka może po jakimś czasie stać się schematyczna i przewidywalna
<p class="gppl">Ten artykuł został pierwotnie opublikowany w serwisie <a href="http://www.gry-planszowe.pl/">Gry-Planszowe.pl</a>.</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2007/08/27/fury-of-dracula/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>11</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Warrior Knights</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2007/02/11/warrior-knights/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2007/02/11/warrior-knights/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 11 Feb 2007 21:46:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>gry-planszowe.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://gamesfanatic.net/?p=6202</guid>
		<description><![CDATA[Autor: Tomasz Serafin (Tomasz) Tworzenie łąk i miast z kafelków, łączenie europejskich metropolii kolorowymi wagonikami, powolne i spokojne osadnictwo na do niedawna bezludnej wysepce &#8211; ileż można? Może by tak dla odmiany powojować? Zebrać sojusznicze wojsko, powiększyć armię o wojsko zaciężne i uderzyć na nieprzyjaciela. Uzbrojoną w miecz dłonią sięgnąć po tron! Myśląc w ten [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Autor: Tomasz Serafin</strong> (Tomasz)</p>
<p>Tworzenie łąk i miast z kafelków, łączenie europejskich metropolii kolorowymi wagonikami, powolne i spokojne osadnictwo na do niedawna bezludnej wysepce &#8211; ileż można? Może by tak dla odmiany powojować? Zebrać sojusznicze wojsko, powiększyć armię o wojsko zaciężne i uderzyć na nieprzyjaciela. Uzbrojoną w miecz dłonią sięgnąć po tron!<span id="more-6202"></span></p>
<p>Myśląc w ten sposób postanowiłem zakupić grę wojenną. Chcę prowadzić armie, nacierać na wroga, zdobywać twierdze. Na pewno grze dodałby smaku dodatek polityki oraz odrobina ekonomii. Nie chcę turlania setkami kostek ani oderwanych od rzeczywistości, abstrakcyjnych&nbsp; zasad. Mój wybór padł na Warrior Knights &#8211; nową edycję gry sprzed ponad 20 lat. Nad współczesną wersją pracowały trzy osoby, w tym Bruno Faidutti. Czy ta gra spełnia moje oczekiwania? Zapraszam do recenzji.</p>
<p><strong>Pierwsze wrażenia</strong></p>
<p>Ciężkie pudełko, wielkości <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,103/28/Ticket-to-Ride.html" target=_self>Ticket to Ride</a> lub <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,103/16/Osadnicy-z-Catanu.html" target=_self>Osadników</a>, ładnie prezentuje się na półce &#8211; ciemniejszy, klimatyczny rysunek zdecydowanie się wyróżnia. Wewnątrz plastikowe figurki, karty i żetony, plansza. Figurki przedstawiają miasta oraz szlachciców, którzy poprowadzą armie graczy. Są one bardzo dokładnie wykonane i robią dobre wrażenie. Nietypowa, bo kwadratowa plansza ma odpowiednią wielkość. Na mniejszej figurki i żetony przesypywałyby się między heksami a przy większej gra wymagała by ogromnego stołu -&nbsp;i tak jest wystarczająco obszerna.</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Strategiczne/_Warrior%20Knights/plansza.jpeg" rel="lightbox[6202]" target="_new" title="Warrior Knights" rel="lightbox[6202]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/plansza.142794.%20235x0.jpeg" alt="" class="alignleft" at></a></p>
<p>Projekt oraz oprawa graficzna stoi na wysokim poziomie. Plansza jest pięknie ilustrowana i bardzo funkcjonalna. Przedstawia nieistniejące w rzeczywistości królestwo. Nazwy miast i sąsiadujące morze przywodzi na myśl północno-zachodnią Francję. Śliczne karty, których jest ponad trzy setki, są wielkości tych z&nbsp; Osadników czy <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,103/258/Thurn-und-Taxis.html" target=_self>Thurn und Taxis</a>. Żetonów jest prawie 400. Wszystkie elementy wyglądają pięknie i równie dobrze spełniają swoje funkcje. Warto jednak zaopatrzyć się w woreczki, bo posortować przed grą taką masę kartonu, to zadanie przerastające nawet Kopciuszka. Kartonową wkładkę z pudełka trzeba wyrzucić (lub odwrócić &#8222;na lewą stronę&#8221;), bo inaczej nie domkniemy wieka. Pod względem wykonania gra jest dopracowania w każdym calu.</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Strategiczne/_Warrior%20Knights/szlachta.jpeg" rel="lightbox[6202]" target="_new" title="Czarni jeźdźcy oraz pozostałe kolory" rel="lightbox[6202]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/szlachta.68684.%20235x0.jpeg" alt="Czarni jeźdźcy oraz pozostałe kolory" class="alignleft" at></a></p>
<p><strong>Zasady</strong></p>
<p>Bogato ilustrowana, pełna przykładów instrukcja ma 20 stron, ale zasady nie są bardzo skomplikowane. Właściwie wystarczy raz przeczytać, potem zajrzeć by wyjaśnić sobie parę kwestii i można grać. By zasady przekazać innym, wystarczy około 10 minut.</p>
<p>Osią gry jest walka o tron &#8211; stary Król zmarł w tajemniczych okolicznościach nie pozostawiwszy potomka, a najbardziej znaczący w królestwie mają chrapkę zostać monarchą. Każdy z graczy wciela się w rolę możnego Barona -&nbsp;pretendenta do tronu.</p>
<p>Gracze, oprócz prowadzenia wojen, dbać muszą o wpływy polityczne, płynność finansową i wiarę. Polityka opiera się na zbieranych głosach, które przydają się podczas głosowań na Zgromadzeniu. Nadawane są tam różne urzędy i prawa, przegłosowywane są ustawy. Osoba z największą liczbą głosów jest przewodniczącym Zgromadzenia &#8211; to&nbsp;ważna funkcja, decyduje on o niektórych wydarzeniach oraz rozstrzyga remisy (przy głosowaniu, nie w walce).</p>
<p>Finanse niezbędne są do opłacania armii, fortyfikacji i przekupywania innych graczy. Wiara pozwala uniknąć niektórych przykrych wydarzeń. Osoba o największej wierze decyduje kogo dotyczyć będą losowe wydarzenia (dobre i złe).</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Strategiczne/_Warrior%20Knights/zetony.jpeg" rel="lightbox[6202]" target="_new" title="Kolejno: młotek Przewodniczącego, berło Głowy Kościoła, obrażenia dla wojska i murów, punkt wpływu, głos, żeton wiary, korony, statek wyprawy zamorskiej i żeton oblężenia" rel="lightbox[6202]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/zetony.95394.%20235x0.jpeg" alt="Kolejno: młotek Przewodniczącego, berło Głowy Kościoła, obrażenia dla wojska i murów, punkt wpływu, głos, żeton wiary, korony, statek wyprawy zamorskiej i żeton oblężenia" class="alignleft" at></a></p>
<p>Jak w wielu grach rozgrywka składa się z rund, te dzielą się na fazy. Pierwsza, najważniejsza, to faza planowania. Każdy z graczy otrzymuje na początku gry 12 kart rozkazów: sześć różnych, każdy w dwóch egzemplarzach. Są wśród nich przyznające głosy, wiarę lub pieniądze, pozwalające ustawić się w kolejce do naboru wojsk czy przemieszczać armie i wydawać bitwy. Na planszy są trzy miejsca na rozkazy &#8211; każdy z graczy kładzie po dwa rozkazy na każdym z miejsc, dodatkowo na każdy stos&nbsp;są kładzione losowe dwa z ośmiu wydarzeń neutralnych (m. in. reperacja murów, wyprawy kolonialne, losowe wydarzenia). Każdy ze stosików z rozkazami jest oddzielnie tasowany.</p>
<p>W następnej fazie rozgrywa się kolejno najpierw wszystkie rozkazy z pierwszego miejsca, potem drugiego i trzeciego. Większość użytych rozkazów nie wraca od razu na rękę, lecz jest odkładana na odpowiednie stosiki: w zależności od typu rozkazu będzie to stosik wypłaty żołdu, pobierania podatków lub głosowania na Zgromadzeniu. Gdy liczba kart na tych stosach osiągnie dwukrotną liczbę graczy, wykonywana jest odpowiednia akcja specjalna. </p>
<p>Istotnym elementem gry są bitwy. Kiedy dochodzi do bitwy, każdy z graczy dobiera karty losu: za każdą pełną setkę siły wojska -&nbsp;jedną. Jeżeli jego wojskiem dowodzi szlachcic, dobiera dodatkowe dwie i dwie wybrane odrzuca (premia za dowodzenie bitwą). Obaj gracze jednocześnie pokazują karty. Najpierw zadawane są uszkodzenia. Są karty zadające 100 uszkodzeń i broniące przed nimi, ale co ciekawe wojsk się nie odrzuca, dokłada się tylko żetony zmniejszające siłę (co jakiś czas można je ściągać za opłatą). Następnie, jeżeli obie armie mają jeszcze siłę, porównuje się liczbę kart z punktami zwycięstwa. Przegrana armia wycofuje się lub schodzi z planszy (przy różnicy dwóch i więcej punktów). Warto jeszcze wspomnieć, że miasta zdobywa się na dwa sposoby: normalną walką lub poprzez oblężenie, które trwa co najmniej całą rundę, ale nie powoduje strat ani nie powoduje uszkodzeń murów miasta.</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Strategiczne/_Warrior%20Knights/miasto.jpeg" rel="lightbox[6202]" target="_new" title="Ufortyfikowane miasto należące do barona Niebieskiego." rel="lightbox[6202]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/miasto.163065.%20235x0.jpeg" alt="Ufortyfikowane miasto należące do barona Niebieskiego." class="alignleft" at></a></p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Strategiczne/warriorknightsfantasyflightboxfront.jpg" rel="lightbox[6202]" target="_new" title="Warrior Knights" rel="lightbox[6202]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/warriorknightsfantasyflightboxfront.167359.%20235x0.jpg" alt="Warrior Knights" class="alignleft" at></a></p>
<p>Zasady są rozsądne, w miarę logiczne i szybko wchodzą w krew. Do tego istnieje bardzo wiele możliwości modyfikacji lub dodawania własnych zasad. Gra pod tym względem jest niesamowita: jeżeli ktos uważa, że bitwy są zbyt losowe, może zaproponować by karty zagrywać po jednej, a odrzucać dwie ostatnie; jeżeli nie pasuje graczom sposób głosowania na Zgromadzeniu, nie ma problemu, gramy inaczej; jeżeli dla kogoś bitwy są za mało krwawe, ponieważ jest dużo więcej kart z punktami zwycięstwa niż zadających uszkodzenia, można zamienić ich znaczenie. I tak jest właściwie z każdym elementem gry. Ograniczeniem jest praktycznie tylko wyobraźnia.</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Strategiczne/_Warrior%20Knights/karty.jpeg" rel="lightbox[6202]" target="_new" title="Kolejno: karta barona, szlachcica, urząd czekający na nadanie, polscy najemnicy, wojsko regularne, karta losu, rozkaz ogólny, rozkaz gracza, wydarzenie losowe." rel="lightbox[6202]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/karty.149798.%20235x0.jpeg" alt="Kolejno: karta barona, szlachcica, urząd czekający na nadanie, polscy najemnicy, wojsko regularne, karta losu, rozkaz ogólny, rozkaz gracza, wydarzenie losowe." class="alignleft" at></a></p>
<p><strong>Rozgrywka</strong></p>
<p>Wszystko przebiega zgrabnie i nie ma większych przestojów. Kiedy trzeba planować, robią to wszyscy jednocześnie. Później każdy wykonuje swoje rozkazy &#8211; ponieważ są przemieszane, nieznana kolejność powoduje oczekiwanie na swoją kolej. Do tego wykonanie większości rozkazów zajmuje kilka sekund, więc czekanie nie jest uciążliwe. Same bitwy rozstrzygane są również sprawnie, więc ten element w przeciwieństwie do niektórych innych gier nie przedłuża gry. Wyjątkiem jest tylko Zgromadzenie, ale angażuje ono graczy mocno, więc nie zauważa się jego długości, zresztą niekoniecznie znacznej.</p>
<p>Jak w każdej grze, trzeba podejmować decyzje. Z jednej strony mamy tutaj wiele decyzji strategicznych: kogo obrać za sojusznika, jak się dogadać, które miasta zająć i w jakiej kolejności. Naprawdę można odczuć na własnej skórze złożoność problemu, jakim jest zagarnięcie pustego tronu. Z drugiej strony znajduje się znana z eurogier sytuacja: gracz chce natychmiast wykonać wiele akcji, ale może tylko kilka z nich, więc musi wybierać które i w jakiej kolejności wykona, a z których z cięzkim sercem zrezygnuje. W sumie powoduje to, że proces wybrania rozkazów na najbliższą rundę jest z jednej strony wyzwaniem, a drugiej może rodzić frustrację lub co najmniej podenerowanie.</p>
<p>Gra przepięknie wygląda, ma dobre, logiczne zasady, nie ma przestojów, pozwala na rywalizację militarną oraz polityczną, ponadto jest niesamowicie podatna na wprowadzanie własnych zasad. Więc co z tą grą jest nie tak?</p>
<p>Zacznę od tak szeroko dyskutowanej przy okazji prawie wszystkich gier losowości. Część rozwiązań opartych na losowaniu kart jest jak najbardziej na miejscu: bitwy, wyprawy kolonialne, losowanie najemników czy ustaw do głosowania. Jednak w przypadku losowania kolejności wykonywania rozkazów zastosowane rozwiązanie nie działa za dobrze: nie ma dodatkowej rywalizacji o kolejność, która mogłaby wiele wnieść do gry. Denerwujące są także losowe bunty w nie pilnowanych miastach. Nie dość że można je przypadkiem stracić &#8211; gra wprost premiuje przetrzymywanie armii w miastach.</p>
<p>Drugą sprawą jest czasochłonność: gra jest długa, trwa kilka dobrych godzin. Fakt, że to jest tego typu gra i należy się tego spodziewać, ale w zasadzie niekiedy po zakończonej rozgrywce ma się poczucie, że nic sie przez te godziny nie działo!</p>
<p>Istotną kwestią jest także to, że gra nie wybacza błędów czy niepowodzeń z pierwszych tur rozgrywki. Strata dwóch lub trzech punktów wpływu na początku gry może być po prostu nie do nadrobienia.</p>
<p>Najgorszy jest chyba jednak fakt, że przy początkowym szczęściu, gdy uda się zdobyć przewagę w liczbie miast, gracz może się w nich okopać i grając do końca zupełnie pasywnie spokojnie wygrywa.</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Strategiczne/_Warrior%20Knights/plansza2.jpeg" rel="lightbox[6202]" target="_new" title="Zbliżenie na środek planszy" rel="lightbox[6202]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/plansza2.148149.%20235x0.jpeg" alt="Zbliżenie na środek planszy" class="alignleft" at></a></p>
<p><strong>Ocena</strong></p>
<p>Nie ma jednoznaczej opinii, mam mieszane uczucia. Podsumując:</p>
<p><strong>Minusy:</strong></p>
<p>długa rozgrywka, a niewiele się w sumie dzieje,<br />
spora losowość w wielu różnych miejscach,<br />
wygrana możliwa przez &#8222;okopanie się&#8221;,<br />
trudno naprawić początkowe błędy lub niepowodzenia,<br />
<strong>Plusy:</strong></p>
<p>przepiękne wykonanie,<br />
bardzo giętkie zasady, które łatwo modyfikować,<br />
gra ma ogromny potencjał, który trzeba jednak samemu wykorzystać dostosowując zasady,<br />
baron Mieczysław Niebieski<br />
&nbsp;&nbsp;<br />
Oczekiwałem czegoś więcej, ale strasznie się nie zawiodłem. Poszukam dobrych, sprawdzonych zasad opcjonalnych, przetestuję kilka swoich pomysłów. Trzeba trochę zachodu, żeby uczynić z niej grę bardzo dobrą, ale wierzę, że jest to jak najbardziej możliwe.</p>
<p>Krzysztof &#8222;Pędrak&#8221; Dytczak<br />
<strong>Moje uwagi do gry</strong></p>
<p>Po kilku rozgrywkach staje się jasne, że gra mocno premiuje pasywność. Początkowo opłaca się zaryzykować szturmy miast niezależnych. Przy odrobinie szczęścia gracz, który się na to zdecyduje wychodzi na prowadzenie w punktacji. Po czym zdobywanie kolejnych miast staje się nie tyle nieopłacalne, ale ryzykowne. Dlatego też zachęca to prowadzącego do zachowywania bierności i umiejętnego układania się z sąsiadami. Dodatkowo broniąc się uzyskujemy wsparcie siły garnizonu&nbsp; miasta, w którym przebywa nasz szlachcic z armią. Wydaje się, że jedyną sensowną metodą na złamanie takiej przewagi jednego z graczy powinien być wspólny atak innych graczy na lidera. Jak we wszystkich grach wieloosobowych należy umiejętnie balansować rozgrywką, tak aby nikt nie mógł stać się zbyt potężny. Wspieranie silnego, bądź też eliminacja któregoś z graczy prowadzą do szybkiego znużenia i rozgoryczenia pozostałych uczestników rozgrywki.
<p class="gppl">Ten artykuł został pierwotnie opublikowany w serwisie <a href="http://www.gry-planszowe.pl/">Gry-Planszowe.pl</a>.</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2007/02/11/warrior-knights/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gry dla opornych</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2006/09/28/gry-dla-opornych/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2006/09/28/gry-dla-opornych/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 28 Sep 2006 08:16:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Folko</dc:creator>
				<category><![CDATA[felietony]]></category>
		<category><![CDATA[Albi]]></category>
		<category><![CDATA[Amigo Spiele]]></category>
		<category><![CDATA[Days of Wonder]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[Galakta]]></category>
		<category><![CDATA[Kosmos]]></category>
		<category><![CDATA[Kuźnia Gier]]></category>
		<category><![CDATA[Mayfair Games]]></category>
		<category><![CDATA[REBEL.pl]]></category>
		<category><![CDATA[Rio Grande Games]]></category>
		<category><![CDATA[Week End Games]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://gamesfanatic.net/?p=6397</guid>
		<description><![CDATA[Serwis gry-planszowe zawiera wiele ciekawych informacji. Dziesiątki recenzji, setki opisów, wiadomości ze świata gier planszowych. Osoby znające ten rynek mogą czuć się tutaj świetnie. Porównywać swoje odczucia z recenzjami wybranych osób, zgadzać się, lub wręcz przeciwnie z odczuciami komentatorów. Gorzej ma się osoba, która pojawiła się na tym portalu przy okazji szukania gry na prezent, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Serwis gry-planszowe zawiera wiele ciekawych informacji. Dziesiątki recenzji, setki opisów, wiadomości ze świata gier planszowych. Osoby znające ten rynek mogą czuć się tutaj świetnie. Porównywać swoje odczucia z recenzjami wybranych osób, zgadzać się, lub wręcz przeciwnie z odczuciami komentatorów. Gorzej ma się osoba, która pojawiła się na tym portalu przy okazji szukania gry na prezent, czy też pragnie rozpocząć zabawę z grami. Ilość tytułów przytłacza. Co wybrać na początek? Jaki rodzaj gry sprawdzi się w danym towarzystwie?<br />
<span id="more-6397"></span></p>
<p>Ciężko odpowiedzieć na te pytania. Problemem jest zróżnicowanie charakterów, gustów odbiorców. Wraz z kilkoma redaktorami postanowiłem zrobić pewnego rodzaju eksperyment. Każdy z nas przygotował listę dziesięciu gier, które chciałby zaproponować osobie rozpoczynającej zabawę z planszówkami. Z tego zestawienia wyłoniłem gry, które powtarzały się na poszczególnych listach i tak powstało zestawienie <strong>Dziewięciu gier dla opornych</strong>*.</p>
<p>W dalszej części artykułu wymienione są poszczególne tytuły, a każdy z nas w kilku zdaniach stara się do nich ustosunkować. Należy pamiętać, że niektóre tytuły polecają dwaj z pięciu recenzentów, ale do każdego odnoszą się wszyscy.Na końcu dodana została lista wszystkich gier, które polecają poszczególni recenzenci.</p>
<p><strong>1. <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,103/16/Osadnicy-z-Catanu.html" target=_self>Osadnicy z Catanu</a> &#8211; Gra roku 2005 (5 głosów)</strong><br />
<a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Ekonomiczne/Osadnicy_z_Catanu.jpg" rel="lightbox[6397]" target="_new" title="Osadnicy z Catanu" rel="lightbox[6397]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/Osadnicy_z_Catanu.14485.%20235x0.jpg" alt="Osadnicy z Catanu" class="alignleft" at></a><br />
<strong></strong>&nbsp;<br />
<strong>Adam Kałuża</strong>: Osadnicy to dziwna gra. Z jednej strony ma dość duży, bardzo irytujący element losowy, z drugiej, to jedna z nielicznych gier, która podoba się tak dużej grupie osób. Mechanika nie jest prymitywna, co daje zalążek ciekawej gry, nie jest również zbyt trudna, dzięki czemu osoby nawet początkujące, nie czują się zagubione.<br />
<strong></strong>&nbsp;<br />
<strong>Jacek Nowak</strong>: Jestem fanem Osadników pomimo losowego elementu. Gra ma na pozór sporo wad. Jeśli kości nas nie słuchają lub złośliwi przeciwnicy nas prześladują odmawiając handlu i wysyłając złodzieja &#8211; możemy się frustrować. Jednak na tym polega interakcja w tej grze. W Osadnikach interakcja jest umieszczona na całkiem innym poziomie niż w grach dotąd znanych nowicjuszom (czyli chińczyku i monopolu). I moim zdaniem to przekonuje i urzeka nowych graczy. Dlatego Osadnicy są tak skuteczni w zarażaniu bakcylem planszówek. </p>
<p><strong>Artur Jedliński</strong>: Dla mnie jedna z najlepszych gier planszowych na świecie. Fakt, że pojawiła się na listach każdego z recenzentów tylko tego dowodzi. Odpowiedni stopień komplikacji, element ekonomii i rozbudowy, olbrzymia interakcja między graczami &#8211; to jej najważniejsze elementy. Nie mogę się zgodzić z zarzutami o zbyt dużą losowość &#8211; czynnik ten jest istotny, ale zwykle nie determinuje gry. Polecam absolutnie każdemu.</p>
<p><strong>Łukasz Pogoda</strong>: Jak dla mnie jest to dość niezwykła gra, która udowadnia, jak bardzo można się mylić w ocenie. Osobiście za nią nie przepadam, a jednak skonstruowana jest w taki sposób, że uwielbiają ją miliony. Gra jest na poły ekonomiczna, na poły familijna (z uwagi na duży, choć nie dominujący element losowy), jednak ta dziwna mieszanka i stosunkowo wolne tempo rozgrywki czynią ją bardzo atrakcyjną dla początkujących. Bardzo ważnym elementem Osadników jest duża interakcja między graczami, która w dużym stopniu decyduje o stopniu zaangażowania graczy i przyjemności, jaką czerpiemy z rozgrywki.</p>
<p><strong>Paweł Jarzynka</strong>: Bardzo dobra, wciągająca gra. Skonstruowana w taki sposób, że czynnik losowy jej nie dominuje. Gracze mają poczucie, żę naprawdę dużo zależy od ich posunięć, ale tak jak w prawdziwym życiu, nie na wszystko mają wpływ. Do tego dochodzi jeszcze sporo interakcji w postaci handlu. Myślę, że własnie to jest sercem gry i źródłem jej sukcesu, a reszta to zgrabna otoczka nadająca klimat. Budujemy, zbieramy surowce, handlujemy aby wybudować więcej. To wszystko opisane za pomocą prostych reguł. Osadnicy zdobyli tytuł Gry Roku 2005 i olbrzymią popularność na świecie, a więc przy okazji będzie się czym pochwalić przed znajomymi.</p>
<p><strong>2. <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/e4u.php/1,ModGames/Search?search%5Bsubmit%5D=1&amp;search%5Bquery%5D=Carcassonne" target=_self>Carcassonne</a> (4 głosy)</strong><br />
<a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Strategiczne/_Carcassonne/pudelko.jpg" rel="lightbox[6397]" target="_new" title="Carcassonne." rel="lightbox[6397]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/pudelko.29173.%20235x0.jpg" alt="Carcassonne." class="alignleft" at></a><br />
<strong></strong>&nbsp;<br />
<strong>AK</strong>: Mechanika polegająca na układaniu kafelków, w pewnym sensie przypomina puzzle. Grać można z różnym nastawieniem: agresywnie &#8211; co podoba się nawet starym wyjadaczom, lub łagodnie. Gra jest bardzo prosta, nawet kilkuletnie dzieci dają sobie radę. Temat jest na tyle abstrakcyjny, że do gry można zaprosić i młodzież i dziadków. Carcassone to mój faworyt, numer jeden.</p>
<p><strong>JN</strong>: Carcassonne to lekka i przyjemna gra, w sam raz na spokojne spędzenie czasu w łagodnym nastroju. Przynajmniej dopóki gracze nie nauczą się grać agresywnie, co jest jak najbardziej możliwe. Gra jest bardzo estetyczna, każdy lubi patrzeć jak z kafelków tworzy się śliczna mapa z miasteczkami. Zasady są prościutkie, cała rodzina zrozumie je natychmiast. Rozgrywka jest krótka, na tyle krótka żeby można było zaproponować grę dzień po dniu. Jeśli jednak szukamy gry dla osób bardziej wymagających, nastawionych na większą rywalizację, Carcassonne może zawieść oczekiwania i się nie spodobać. Polecam jako rozrywkę rodzinną.<br />
<strong></strong>&nbsp;<br />
<strong>AJ</strong>: Obok Osadników, jedna z najlepszych gier dla nowicjuszy, szczególnie w mieszanym towarzystwie (czy to wiekowo czy pod względem płci). Gra bardzo losowa, mimo to doświadczony gracz zwykle wygra z kimś, kto gra pierwszy raz. Jak zauważył Jacek, bardzo estetyczna &#8211; po prostu dobrze się na nią patrzy. U nas hit rodzinnych spotkań.</p>
<p><strong>ŁP</strong>: Wybitna wręcz gra! Absolutnie niebanalny pomysł, niezwykle swobodne podejście do kwestii formalnych, proste zasady, to wszystko razem stanowi genialną grę, mogącą zadowolić zarówno strategów, jak i miłośników zabawy w układanie ślicznych obrazków. Polecam przede wszystkim wydanie podstawowe i to niekoniecznie z wielką liczbą dodatków. Wersja podstawowa pozwala czerpać również przyjemność z samego stawiania klocków, bo na przykład odmiana Hunters &amp; Gatherers wymaga, aby od razu kombinować i planować &#8211; co nie każdej grupie i nie wszystkim początkującym może się podobać. Gra się wspaniale sprawdza jako zabawa dla par albo rozrywka rodzinna. Doskonale bawią się nią moi teściowie, ale sprawdza się i gdy odwiedzają nas przyjaciele-gracze. Początkujący mogą grać na początku bez farmerów (pierwsze 2-3 partie pozwalają wtedy opanować podstawowe zasady i kombinacje klocków). Bardzo cenię w wersji podstawowej dużą liczbę kombinacji kafelków, pozwalającą dopasować prawie każdy klocek w wielu miejscach. Nowsze mutacje Carcassonne to już dla mnie wyciągacze kasy, choć nie wszyscy lubią wersję podstawową &#8212; tę grę jednak albo się albo kocha, albo nienawidzi.</p>
<p><strong>PJ</strong>: Prosta, szybka i po trosze kolekcjonerska, co też potrafi wciągnąć. Ponadto dodatki urozmaicają rozgrywkę i przedłużają żywot gry. Spora losowość wyrównuje nieco szanse niedoświadczonych graczy, czy dzieci w konfrontacji ze &#8220;starymi wygami&#8221;. Sprawia również, że zawsze wydaje się, że można było zagrać lepiej i następnym razem na pewno los się uśmiechnie.&nbsp; Sama rozgrywka ma lekki i niezobowiązujący charakter, nie ma tu miejsca na burzę mózgów i rozbudowaną strategię. Jako grę familijną &#8211; szczerze polecam.<br />
<strong>3. <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/e4u.php/1,ModGames/Search?search%5Bsubmit%5D=1&amp;search%5Bquery%5D=Ticket" target=_self>Ticket To Ride</a> (3 głosy)</strong><br />
<a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Strategiczne/Ticket_To_Ride.jpg" rel="lightbox[6397]" target="_new" title="Ticket to Ride" rel="lightbox[6397]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/Ticket_To_Ride.145950.%20235x0.jpg" alt="Ticket to Ride" class="alignleft" at></a><br />
<strong></strong>&nbsp;<br />
<strong>AK</strong>: Wydawałoby się, że motyw kolejowy jest interesujący dla mężczyzn. T2R przeczy temu. W tą grę lubią grać zarówno mężczyźni jak i kobiety. Gra jest dość luźna, układanie wagonów bardzo miłe i proste. W grze jest spory element losowy, który niektórych graczy irytuje.</p>
<p><strong>JN</strong>: Zaproponowałem Ticket to Ride, jednak z naciskiem na wersję Europe. Moim zdaniem tylko ta wersja nadaje się do grania w rodzinie i tylko ta wersja jest warta grania w ogóle. Problemem pozostałych wersji jest to, że nasze plany mogą zostać zrujnowane nawet przez niczego nieświadomych przeciwników &#8211; jeśli nasza długa trasa zostanie przypadkiem lub specjalnie zablokowana, nie mamy po co dalej grać, na pewno przegramy. Ticket to Ride: Europe nie ma tej wady &#8211; możemy (wprawdzie kosztem niewielkiej straty punktów) wykorzystać tory przeciwników do budowy naszego połączenia i znacznie trudniej jest skutecznie nas zablokować. Cała seria jest pięknie wykonana i dostarcza bardzo dużo frajdy. Fascynuje i porywa nowych graczy. Przynajmniej dopóki nie zacznie ich frustrować.</p>
<p><strong>AJ</strong>: Bardzo dobry tytuł, robiący przede wszystkim świetne wrażenie. Już po rozłożeniu planszy i postawieniu pierwszych wagoników &#8211; całość wygląda prześlicznie. Rozgrywka dosyć prosta, zasady do wytłumaczenia w parę minut. Wersja podstawowa (na mapie USA) ma ten feler, że w zasadzie opłaca się nie tyle wypełniać zadania z biletów, co po prostu budować długie, połączone ze sobą odcinki. Moim zdaniem najlepsza wersja to Marklin Edition.<br />
<strong></strong>&nbsp;<br />
<strong>ŁP</strong>: Efektowne i bardzo ładne rekwizyty, stosunkowo proste zasady, praktycznie pełna niezależność językowa (nie licząc instrukcji) i pewien element losowy czynią Ticket to Ride przyjemną grą familijno-towarzyską. Można ją stosunkowo szybko objaśnić, w miarę łatwo można opanować i wdrożyć odpowiednią taktykę gry, choć na dłuższą metę, gdy poznamy więcej gier, układanie wagoników na kolejnych trasach zaczyna być nudnawe. Gra ta jednak pomoże nam rozruszać niejedno spotkanie rodzinne. Wybierajmy wersje do Europe wzwyż.<br />
<strong>4. <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,106/47/Bohnanza.html" target=_self>Bohnanza</a> (3 głosy)</strong><br />
<a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Karciane/Bohnanza.jpg" rel="lightbox[6397]" target="_new" title="Bohnanza" rel="lightbox[6397]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/Bohnanza.63273.%20235x0.jpg" alt="Bohnanza" class="alignleft" at></a></p>
<p><strong>AK</strong>: Gra, w której handluje się fasolkami. Siejemy, zbieramy, sprzedajemy, ten kto ma najwięcej pieniędzy wygrywa. Jak pierwszy raz przeczytałem o tej grze, byłem zdziwiony. Na szczęście miałem możliwość spróbować i było super. To jedna z najciekawszych karcianek. Po przeczytaniu instrukcji byłem lekko zagubiony, ale jedna gra i wszystko stało się jasne. W grze jest bardzo duża interakcja. Jeśli gracze nie będą ze sobą współpracować&#8230; może być nudno.</p>
<p><strong>JN</strong>: Bohnanza może zostać źle zrozumiana przez graczy. Mogą nie załapać jej idei &#8211; tego, że aby przeżyć trzeba handlować za wszelką cenę. Jeśli jednak załapią ten prosty element gry, Bohnanza eksploduje fascynującą zabawą. Grałem w tę grę swego czasu niemal non stop. Każda sesja zaczynała i kończyła się fasolkami. Było mnóstwo śmiechu, targowania, walki o atrakcyjne deale, zaskakujące wyniki. Fantastyczna gra dla każdej ekipy, jeśli tylko podejdzie do niej na wesoło i będzie chciała handlować. </p>
<p><strong>AJ</strong>: Faktycznie, w pierwszym kontakcie &#8211; lekkie zagubienie. Ciężko kogoś przekonać do grze o sadzeniu i handlu fasolkami&#8230; Do tej gry nie należy podchodzić zbyt serio &#8211; jeżeli to się uda, dobra zabawa gwarantowana. Naprawdę, jedna z najlepszych karcianek na świecie. Polecam przede wszystkim osobom towarzyskim, które lubią się przekrzykiwać i dużo śmiać. Świetny kolejny zakup dla wszystkich fanów Osadników z Catanu, którym spodobał się w grze element handlowy.</p>
<p><strong>ŁP</strong>: Muszę przyznać, że jest to jedyna gra z tego zestawienia, w którą jeszcze nie grałem. Jakoś nigdy mnie tematyka nie pociągała&#8230; I niestety, nie sprawdziłem dotąd na własnej skórze, jak to jest handlować fasolkami, więc, Drogi Czytelniku, musisz zaufać opiniom moich przedmówców.<br />
<strong>5. <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,102/19/Rummikub.html" target=_self>Rummikub</a> (2 głosy)</strong><br />
<a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Logiczne/Rummikub.jpg" rel="lightbox[6397]" target="_new" title="Rummikub" rel="lightbox[6397]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/Rummikub.30608.%20235x0.jpg" alt="Rummikub" class="alignleft" at></a></p>
<p><strong>AK</strong>: Gra logiczno-losowa, abstrakcyjna, oparta o zasady karcianego rumika. Właśnie ten element oraz abstrakcyjność pozwala do gry zaprosić ludzie w różnym wieku. Gra się szybko, przyjemnie. Gra jest bardzo dobrze wydana, ale co najważniejsze bardzo miodna. Osobiście od tej właśnie gry często zaczynam &#8222;zarażać&#8221; znajomych.</p>
<p><strong>JN</strong>: Rummikub to moim zdaniem zły wybór. Z jednego względu. Wprawdzie gra się dosyć przyjemnie, gra jest ładnie wydana, jest kilka wersji do wyboru, jest łatwa do kupienia. Jednak jest ogromne ryzyko, że ktoś zachęcony tą listą kupi rummikuba, przeczyta instrukcję i poczuje się fatalnie naciągnięty. Przecież to ta sama gra, co remik! Po co wydałem tyle kasy skoro mogłem w to samo grać starą talią kart, którą mam w szufladzie. Co więcej &#8211; grałem w to nie raz z kumplami. Po co mi była ta gra?</p>
<p><strong>AJ</strong>: W Rummikuba grałem tylko kilka razy i zupełnie mnie nie wciągnął. Przede wszystkim wygląda straszliwie staroświecko &#8211; plastikowe kafelki, abstrakcyjne numerki. Nie ma tu żadnego klimatu, żadnego punktu odniesienia poza samą grą. Na pierwszy rzut oka budzi kiepskie skojarzenia z domino czy z karcianym remikiem. Jeżeli chcesz pograć w coś nowoczesnego, wsiąknąć w świat planszówek, wybierz cokolwiek innego z tej listy.</p>
<p><strong>ŁP</strong>: Rummikub ma wady i zalety. Wadą jest fakt, że jest to mało oryginalna pozycja, pozbawiona cech nowoczesnych eurogier, będąca tylko i wyłącznie dopracowanym wariantem karcianego remika. Jednak ta przeróbka czyni ją bardziej atrakcyjną i wygodniejszą w użyciu, dzięki czemu dużo łatwiej zachęcić graczy do zabawy i ma ona więcej czaru. Z uwagi na to, nie polecam tej gry na pierwszy zakup, natomiast, jeśli już ją posiadamy w kolekcji, zachęcam do jej używania na spotkaniach rodzinnych, do przełamywania oporów i zachęcania znajomych do zabawy. </p>
<p>Bardzo wielu początkujących graczy nie ma oporów przed zagraniem w taką wersję remika, nawet, jeśli zdaje sobie sprawę, że jest to dobrze im znana gra karciana. A gdy już pokonamy pierwsze opory, czas wydobyć inne tytuły&#8230; </p>
<p><strong>PJ</strong>: Nie poleciłbym gry, której sam nie chciałbym mieć. Dlatego nie poleciłbym Rummikuba. Remik to według mnie jedna z najlepszych gier karcianych, ale nie wydałbym kilkudziesięciu złotych na zestaw specjalnych bloczków. Ktoś, kto zna remika i zakupi Rummikub, może szukać następnych gier bazujących na grach karcianych, bądź nie szukać ich wcale, gdyż stwierdzi, że &#8220;wszystko już było&#8221;.<br />
<strong>6. <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,106/3/Zaginione-Miasta.html" target=_self>Zaginione miasta</a> (2 głosy)</strong><br />
<a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Karciane/Lost_Cities.jpg" rel="lightbox[6397]" target="_new" title="Zaginione Miasta" rel="lightbox[6397]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/Lost_Cities.18807.%20235x0.jpg" alt="Zaginione Miasta" class="alignleft" at></a></p>
<p><strong>AK</strong>: Gra jednego z najbardziej płodnych twórców &#8211; Reinera Knizi. Zdarza się, że ludzie poszukują gier dla dwu osób&#8230; w takim wypadku proponuję Zaginione miasta. Gra ma spory element losowy, można wypracować optymalną strategię rozgrywki, ale mimo tych wad, jest bardzo popularna. Jest również bardzo lubiana przez kobiety (nie mam pojęcia dlaczego).</p>
<p><strong>JN</strong>: Idealna, klasyczna gra dla dwóch osób. Bardzo prosta. Bardzo losowa. Bardzo dziwnie wydana (ogromne karty do gry). Jednak intryguje i wciąga. Chce się grać jeszcze raz, jeszcze raz i jeszcze. Chce się ponownie przeżyć tę niepewność czy wreszcie dojdzie upragniona karta. Jej sporą zaletą jest (nie potrafię tego wyjaśnić), że płeć piękna często wygrywa. Nie rozumiem dlaczego &#8211; nie umiem przekonująco i w miarę regularnie wygrywać z moją małżonką. </p>
<p><strong>AJ</strong>: Z niezrozumiałego dla nikogo powodu &#8211; gra uwielbiana przez kobiety oraz bardzo często przez kobiety wygrywana (czyżby zbyt duża skłonność do ryzyka u mężczyzn przechylała szalę zwycięstwa?). Sama rozgrywka bardzo lekka, nie angażująca &#8211; taki przyjemny, dwuosobowy pasjans.</p>
<p><strong>ŁP</strong>: Nie wiem, dlaczego kobiety lubią tę grę, choć moja żona bardzo (i ogrywa mnie często). Zaginione miasta są grą może nieco suchą, pozbawioną jakiejkolwiek (poza pretekstową) fabuły, jednak po pierwszych kilku partiach zaczynamy doceniać jej elegancką prostotę. W grze tej znajdziemy wszystkie charakterystyczne cechy projektów Rainera Knizii &#8212; rekwizyty i mechanika są proste, ale niezwykle czytelne i eleganckie, i zawierają tylko to, co jest niezbędne. Wspaniała gra dla par i jedna z niewielu dostępnych po polsku eurogier dla dwóch osób (lub dobrze się nadających do gry we dwoje).<br />
<strong>7. <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,103/21/Gra-o-Tron.html" target=_self>Gra o Tron</a> (2 głosy)</strong><br />
<a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Strategiczne/Game%20of%20Thrones.jpg" rel="lightbox[6397]" target="_new" title="Gra o Tron" rel="lightbox[6397]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/Game of Thrones.20767.%20235x0.jpg" alt="Gra o Tron" class="alignleft" at></a></p>
<p><strong>AK</strong>: Zbyt mało grałem w tą grę, by do niej się poważnie ustosunkować. Długa gra strategiczno &#8211; dyplomatyczna. Do końca nie jestem przekonany czy to dobra gra na początek, faktem jest, że jest lubiana przez studentów i miłośników twórczości G.R.R. Martina.</p>
<p><strong>JN</strong>: Moim zdaniem to nieporozumienie na tej liście. Gra, w której wygrasz, jeśli we właściwym momencie zdradzisz swojego sojusznika, nie nadaje się dla szerokiego grona osób chcących wejść w świat planszówek. Tę grę mogę polecić jedynie dla licealistów (ewentualnie studentów) zafascynowanych książkami Martina &#8211; w tym wieku podłożenie komuś strasznej świni jest bardzo zabawne. Gra sama w sobie jest znakomita, jednak jak na początek jest zbyt agresywna i stanowczo zbyt skomplikowana. Dodatkowo wymaga dość biegłej znajomości języka od wszystkich graczy. Moim zdaniem pudło w tym zestawieniu.</p>
<p><strong>AJ</strong>: Jeżeli jesteś studentem / studentką i lubisz rywalizację &#8211; to gra dla Ciebie. Praktycznie każda osoba, którą namówiłem do gry, stała się wielkim miłośnikiem gier planszowych w ogóle. Ta gra po prostu mało doświadczonego gracza olśniewa &#8211; mnogością możliwości graczy przy prostych i eleganckich zasadach. Dla wszystkich, których wcześniejszy kontakt z grami planszowymi ograniczał się do Riska czy Stratego &#8211; gwarantowane oszołomienie. Nie jest to oczywiście gra ani rodzinna ani dla osób pracujących, mających niewiele czasu. Jeżeli jednak uda się zebrać 5 osób na 4-5 godzin, bardzo polecam.</p>
<p><strong>ŁP</strong>: Ta gra powinna i nie powinna się znaleźć w tym zestawieniu, ponieważ nie nadaje się dla wszystkich początkujących. Jest to jednak doskonały wybór dla licealistów, studentów i wszystkich, którzy lubią czytać powieści fantasy. Poza tym przydaje się zaczynać przygodę z tą grą od partii z doświadczonymi graczami, którzy będą umieli (i chcieli) dać nam fory. Tym niemniej, uważam, że Gra o Tron to dobry wybór nawet dla początkującego gracza, ponieważ zasady i cele taktyczne są naprawdę proste i bardzo przejrzyste (podtrzymuję to, pomimo, że rekwizytów jest sporo i objaśnienie przebiegu rozgrywki zajmuje dobrą chwilę). W grze występuje trochę specjalnych kart z poleceniami w języku angielskim (lub np. niemieckim, jeśli mamy taką wersję językową), a jednak gra nie wymaga znajomości języka obcego &#8212; jeden lub dwóch graczy, którzy objaśnią nam ich znaczenie mogą nam umożliwić rozgrywkę. Do wad Gry o Tron należy niestety zaliczyć czasochłonność (partia trwa kilka bitych godzin) i fakt, że jest to gra o zdradzie, wymagająca agresywnego podejścia, a zarazem intrygowania, knucia i częstego łamania danego słowa &#8212; a więc zabawa w gronie rodzinnym może się nie udać.</p>
<p><strong>PJ</strong>: Nie miałem okazji zagrać w &#8220;Grę o Tron&#8221; i pewnie taka okazja nierychło mi się trafi. Dla początkującego gracza jednak bym jej nie polecał. Wydaje mi się, że jest to pozycja dla tych, którzy &#8220;wiedzą, czego chcą&#8221;, czego oczekują od gry i czego ona będzie wymagała od nich. Potrzeba do niej odpowiedniego nastawienia, sporo czasu i kilku osób, a o to czasem trudno. Moim zdaniem na początek przydałaby się gra, która dobrze się skaluje, a GoT tego wymogu nie spełnia.<br />
<strong>8. <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,106/42/Wiochmen-Rejser.html" target=_self>Wiochmen Rejser</a> (2 głosy)</strong><br />
<a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Karciane/Wiochmen_Rejser.jpg" rel="lightbox[6397]" target="_new" title="Wiochmen Rejser" rel="lightbox[6397]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/Wiochmen_Rejser.88833.%20235x0.jpg" alt="Wiochmen Rejser" class="alignleft" at></a></p>
<p><strong>AK</strong>: Dla mnie kompletne nieporozumienie. Gra jest słabo wydana (ale wiadomo to nie najważniejsze), mechanika średnia, humor specyficzny. Czasami zastanawiam się nad dość dużą popularnością tej gry&#8230; mam wrażenie, że to zasługa właśnie humoru. Osobiście gra mi słabo podeszła, nie piszę, że jest zła, ale żeby była jedną z gier początkowych? Nie dla mnie.</p>
<p><strong>JN</strong>: Wiochmen Rejsera nie polecałbym raczej na pierwszy zakup. Lubię tę grę, jest wesoła i zabawna, a do tego niedroga. Mechanika prosta, wręcz prostacka, ale za te pieniądze gra jest zaskakująco dobra jeśli nie podchodzić do niej śmiertelnie poważnie. Tylko jak na pierwszą grę &#8211; nieco za słabo wydana. Nie powala jakością, nie zachwyca wizualnie. Czegoś jej brakuje.</p>
<p><strong>AJ</strong>: Lekka karcianka o idiotycznie zabawnej tematyce &#8211; wyścigu wozów wyładowanych dziećmi w PGR&#8217;owym klimacie. Starszemu odbiorcy raczej się nie spodoba, jednak dla osób w wieku gimnazjum / liceum &#8211; w sam raz. Dodatkową jej zaletą jest niska cena.</p>
<p><strong>ŁP</strong>: Gra stosunkowo prosta, okraszona (specyficznym, co prawda) humorem&#8230; Osobiście nie polecam, ale też nie odradzam, ponieważ jest niedroga, a więc dostępna właściwie dla każdego, kto chce spróbować czegoś nowego. Coś dla młodych odbiorców o chudych portfelach.</p>
<p><strong>PJ</strong>: Lekka, niezobowiązująca planszówko &#8211; karcianka, w sam raz na partyjkę w gronie znajomych. Specyficzny humor nie każdemu będzie odpowiadał, ale temat jest intrygujący, może nawet bardziej niż podbój&nbsp; świata, czy podróż przez labirynt pełen smoków. Nie jest to gra na lata, ale na pewno warta swojej, jakże przystępnej, ceny.<br />
<strong>9. <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,105/77/Jungle-Speed.html" target=_self>Jungle Speed</a> (2 głosy)</strong><br />
<a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Zrecznosciowe/_Jungle%20Speed/pudelko_-_przod.jpg" rel="lightbox[6397]" target="_new" title="Pudełka są w różnych kolorach, podobnie jak woreczki. W praktyce pudełko się wyrzuca, a całość trzyma się w woreczku - dzięki temu łątwo to zapakować do plecaka i zabrać ze sobą na wycieczkę." rel="lightbox[6397]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/pudelko_-_przod.76034.%20235x0.jpg" alt="Pudełka są w różnych kolorach, podobnie jak woreczki. W praktyce pudełko się wyrzuca, a całość trzyma się w woreczku - dzięki temu łątwo to zapakować do plecaka i zabrać ze sobą na wycieczkę." class="alignleft" at></a></p>
<p><strong>AK</strong>: Świetna gra imprezowa. Szybka, przyjemna, zajmuje mało miejsca i wzbudza wiele emocji. Bardzo dobra na początek każdego grania, szczególnie z nieznajomymi. Faktycznie jest to gra, która powinna być na tej liście.</p>
<p><strong>JN</strong>: Zgadzam się z Adamem. Teraz widzę, że na mojej liście nie ma typowych gier imprezowych (ewentualnie Bohnanza może spełniać taką rolę). To błąd, takie gry są ważne i zarażają od ręki sporo osób. Jungle Speed to znakomity przedstawiciel tego gatunku, szalona gra na refleks i zręczność. Świetna propozycja dla nowych graczy. Chociaż nie nadaje się do grania z małymi dziećmi, no i potrafi być niebezpieczna dla zdrowia (jeśli ktoś ma długie paznokcie). Można całkiem fajnie grać w dwie osoby (każda ręka gra jako niezależny gracz). </p>
<p><strong>AJ</strong>: Jungle Speed nawet trudno nazwać grą planszową &#8211; to raczej gra towarzyska, w stylu Jengi, gry w mafię czy Twistera. Idealna na różnego rodzaju spotkania znajomych, ale przede wszystkim na rozkręcenie towarzystwa znającego się słabo czy w ogóle. Idealna do wciągnięcia nowych graczy. Szybka, zabawna, emocjonująca &#8211; polecam. </p>
<p><strong>ŁP</strong>: To rzeczywiście nie jest gra planszowa, a akcyjna gra towarzyska. Potrzebny jest refleks i zręczność, a nie zdolności analityczne. Jest dokładnie tak, jak pisze Artur &#8212; gra się doskonale nadaje jako zabawa integracyjna, co zresztą przetestowała moja żona podczas różnych wyjazdów zagranicznych (i to jeszcze zanim gra dotarła do naszego kraju). Jest to zresztą jedna z jej ulubionych gier. Również rewelacyjna zabawka na przyjęcia rodzinne, w których bierze udział spora grupa szybko nudzącej się młodzieży albo coś na piknik &#8212; o ile tylko będziemy mieli pod ręką stół lub ławę. W sumie się dziwię, że sam tej gry w pierwszym rzędzie nie zaproponowałem.<br />
Na koniec lista gier proponowanych przez poszczególnych redaktorów:</p>
<p><strong>Adam Kałuża</strong>: <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/e4u.php/1,ModGames/Search?search%5Bsubmit%5D=1&amp;search%5Bquery%5D=carcassonne" target=_self>Carcassone</a>, <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,103/16/Osadnicy-z-Catanu.html" target=_self>Osadnicy</a>, <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,101/7/Drakon.html" target=_self>Drakon</a>, <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,103/275/Tikal.html" target=_self>Tikal</a>, <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,102/19/Rummikub.html" target=_self>Rummikub</a>, <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/e4u.php/1,ModGames/Search?search%5Bsubmit%5D=1&amp;search%5Bquery%5D=Ticket" target=_self>Ticket To Ride</a>, <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,106/172/6-NIMMT-.html" target=_self>6 nimmt!</a>, <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,106/47/Bohnanza.html" target=_self>Bohnanza</a>, <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,105/77/Jungle-Speed.html" target=_self>Jungle Speed</a>, <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,103/55/TransAmerica.html" target=_self>Trans America</a></p>
<p><strong>Jacek Nowak</strong>: <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,103/16/Osadnicy-z-Catanu.html" target=_self>Osadnicy</a>, <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,106/47/Bohnanza.html" target=_self>Bohnanza</a>, <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/e4u.php/1,ModGames/Search?search%5Bsubmit%5D=1&amp;search%5Bquery%5D=carcassonne" target=_self>Carcassonne</a>, <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/e4u.php/1,ModGames/Search?search%5Bsubmit%5D=1&amp;search%5Bquery%5D=Ticket" target=_self>Ticket To Ride &#8211; Europe</a>, <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,103/276/Przez-pustynie.html" target=_self>Przez Pustynie</a>, <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,104/128/Power-Grid.html" target=_self>Wysokie Napięcie</a>, <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,106/3/Zaginione-Miasta.html" target=_self>Zaginione miasta</a>, <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,102/277/Quoridor.html" target=_self>Quoridor</a>, <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/105/279/Mozaika-Numernabisa.html" target=_self>Mozaika Numernabisa</a>, <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,105/272/Decathlon-Reinera-Knizii.html" target=_self>Reiner Knizia&#8217;s Decathlon</a></p>
<p><strong>Artur Jedliński</strong>: <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,103/16/Osadnicy-z-Catanu.html" target=_self>Osadnicy</a>, <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,106/47/Bohnanza.html" target=_self>Bohnanza</a>, <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,103/135/Niagara.html" target=_self>Niagara</a>, <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,103/21/Gra-o-Tron.html" target=_self>Gra o Tron</a>, <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,106/42/Wiochmen-Rejser.html" target=_self>Wiochmen Rejser</a>, <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,102/88/Abalone.html" target=_self>Abalone</a>, <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,105/77/Jungle-Speed.html" target=_self>Jungle</a> <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,105/77/Jungle-Speed.html" target=_self>Speed</a>, <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,103/187/Neuroshima-Hex.html" target=_self>Neuroshima Hex</a>, <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,101/259/Piraci-Corka-gubernatora.html" target=_self>Córka Gubernatora</a>, <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,105/26/Jenga.html" target=_self>Jenga</a></p>
<p><strong>Łukasz Pogoda</strong>: <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/e4u.php/1,ModGames/Search?search%5Bsubmit%5D=1&amp;search%5Bquery%5D=carcassonne" target=_self>Carcassone</a>, <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,102/19/Rummikub.html" target=_self>Rummikub</a>, <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,106/30/Cytadela.html" target=_self>Cytadela</a>, <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,103/16/Osadnicy-z-Catanu.html" target=_self>Osadnicy</a>, <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,103/21/Gra-o-Tron.html" target=_self>Gra o Tron</a>, <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,103/190/Marco-Polo.html" target=_self>Marco Polo</a>, <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/e4u.php/1,ModGames/Search?search%5Bsubmit%5D=1&amp;search%5Bquery%5D=Ticket" target=_self>Ticket To Ride</a>, <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,106/3/Zaginione-Miasta.html" target=_self>Zaginione miasta</a>, <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,103/52/San-Marco.html" target=_self>San Marco</a>, <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,101/278/Cartagena.html" target=_self>Cartagena</a></p>
<p><strong>Paweł Jarzynka</strong>: <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,103/49/Memoir-44.html" target=_self>Memoir 44</a>, <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,103/23/WarCraft-The-Boardgame.html" target=_self>Warcraft the Boardgame</a>, <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,106/42/Wiochmen-Rejser.html" target=_self>Wiochmen Rejser</a>, <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,103/264/Attika.html" target=_self>Attika</a>, <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,103/16/Osadnicy-z-Catanu.html" target=_self>Osadnicy</a>, <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/e4u.php/1,ModGames/Search?search%5Bsubmit%5D=1&amp;search%5Bquery%5D=carcassonne" target=_self>Carcassone</a>, <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/e4u.php/1,ModGames/Search?search%5Bsubmit%5D=1&amp;search%5Bquery%5D=Dungeoneer" target=_self>Dungeoneer</a>, <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/e4u.php/1,ModGames/Search?search%5Bsubmit%5D=1&amp;search%5Bquery%5D=Runebound" target=_self>Runebound</a>, <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,106/104/Uno.html" target=_self>Uno</a>, <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,103/129/Ryzyko.html" target=_self>Ryzyko</a></p>
<p>* Tytuł zaczerpnięty z serii popularnych książek.
<p class="gppl">Ten artykuł został pierwotnie opublikowany w serwisie <a href="http://www.gry-planszowe.pl/">Gry-Planszowe.pl</a>.</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2006/09/28/gry-dla-opornych/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>15</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wings of War (Watch Your Back &amp; Famous Aces)</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2006/09/13/wings-of-war-watch-your-back-famous-aces/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2006/09/13/wings-of-war-watch-your-back-famous-aces/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 13 Sep 2006 09:46:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>gry-planszowe.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[Galakta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://gamesfanatic.net/?p=6172</guid>
		<description><![CDATA[Autor: Paweł Furman (Szept) Wielka Wojna wprowadziła wiele zmian w sztuce walki &#8211; jedną z najbardziej znaczących było użycie samolotów. Nim jednak skonstruowano niewidzialny dla radarów (i znakomicie widoczny dla człowieka z wyrzutnią rakiet ziemia &#8211; powietrze) B-2 na niebie pierwszej wojny królowały dwupłatowce. Wings of War: Watch Your Back i Famous Aces to dwie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Autor: Paweł Furman</strong> (Szept)</p>
<p>Wielka Wojna wprowadziła wiele zmian w sztuce walki &#8211; jedną z najbardziej znaczących było użycie samolotów. Nim jednak skonstruowano niewidzialny dla radarów (i znakomicie widoczny dla człowieka z wyrzutnią rakiet ziemia &#8211; powietrze) B-2 na niebie pierwszej wojny królowały dwupłatowce.<span id="more-6172"></span></p>
<p>Wings of War: Watch Your Back i Famous Aces to dwie gry, których polska edycja ukazała się nakładem wydawnictwa Galakta. W niniejszej recenzji opisuję obie ponieważ są w zasadzie odmianami jednego tytułu. Każda z nich może być zarówno samodzielną grą jak i dodatkiem rozszerzającym drugą z nich.</p>
<p>Polska edycja należy do wydania międzynarodowego, które było przygotowywane przez włoskich wydawców dla kilku innych światowych firm. Do Włochów właśnie należy kierować pierwszą uwagę &#8211; w czasie produkcji zostały zagubione karty manewru D 20/20&nbsp;- z tego powodu sprzedaż Famous Aces została w Polsce wstrzymana na kilka tygodni.</p>
<p><strong>Samolot z pudełka, czyli co w środku</strong></p>
<p>Zawartość obu pudełek jest podobna. Wydrukowane na grubej tekturze karty/maty samolotów, specjalne linijki do mierzenia celności ostrzału i żetony oznaczające wykonane misje, specyficzne uszkodzenia samolotów, zestrzelonych wrogów, itp. Prócz tego w pudełkach znajdują się trzy rodzaje kart: karty samolotów, karty manewrów i karty uszkodzeń. Wszystkie one są wielkości 1/2 standardowych kart do gry. Ponadto znajdziemy oczywiście instrukcję, którą stanowi kolorowa broszura zawierająca, prócz reguł, kilka podstawowych scenariuszy. </p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Karciane/_Wings%20of%20War%20Watch%20Your%20Back/image002.jpg" rel="lightbox[6172]" target="_new" title="Niektóre z elementów gry." rel="lightbox[6172]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/image002.114847.%20235x0.jpg" alt="Niektóre z elementów gry." class="alignleft" at></a></p>
<p>Karty i żetony możemy umieścić w plastikowej wytłoczce, dzięki czemu nie będą się mieszać podczas transportu. Całość zamknięta jest w kwadratowym, sztywnym pudełku. </p>
<p>Oba zestawy można z powodzeniem zamknąć jednym pudełku. Wprawdzie grube karty/maty nie pozwalają domknąć go całkowicie, jednak wystarczająco by nie powodować niespodziewanego otwarcia się gry w plecaku. Jednak dołączanie kolejnych części, lub umieszczenie razem więcej niż dwóch opisywanych tutaj zestawów może powodować już pewne trudności. </p>
<p>Druga uwaga dotyczy wykonania kart samolotów i manewrów. Są one dobrej jakości, jednak sposób gry może powodować ich szybkie uszkodzenie. Tym bardziej, że ze względu na wielkość kart, jak i mechanikę nie można na nie założyć koszulek ochronnych. Żywotność gry niewątpliwie byłaby dłuższa gdyby samoloty zostały wydrukowane na tej samej sztywnej tekturze, co maty dla nich.</p>
<p><strong>Lekcja pilotażu, czyli coś o mechanice</strong></p>
<p>Wings of War jest nowym typem gry planszowej, jaki pojawił się na naszym rynku. Nie ma dołączonej planszy, stanowi ją dowolna płaska powierzchnia, na której chcemy zagrać (zwykle stół). Sposób poruszania samolotów przypomina nieco ten, jaki znamy z gier bitewnych, z tą różnicą, że nie przesuwamy naszej maszyny o określoną ilość cali, za to nasz ruch określa użyta karta manewru. Trzecią wyróżniającą cechą jest wspomniana już wcześniej możliwość dowolnego łączenia zestawów. Nic nie stoi na przeszkodzie by nasza gra składała się np. z dwóch Famous Aces i jednego Watch Your Back. Rozgrywkę możemy toczyć również posiadając tylko jedną z części gry. Oczywiście, w takim przypadku niektóre ze scenariuszy i samolotów nie będą nam dostępne.</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Karciane/_Wings%20of%20War%20Watch%20Your%20Back/image003.jpg" rel="lightbox[6172]" target="_new" title="Karta samolotu. Ten zestrzelił jeden wrogi samolot, ma zablokowany karabin, wykonał juz dwa manewry i jest częsciowo uszkodzony." rel="lightbox[6172]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/image003.138713.%20235x0.jpg" alt="Karta samolotu. Ten zestrzelił jeden wrogi samolot, ma zablokowany karabin, wykonał juz dwa manewry i jest częsciowo uszkodzony." class="alignleft" at></a></p>
<p>Gra nadaje się dobrze zarówno dla dwóch osób jak i dla większej grupy. Przy kilku graczach jest możliwość walki każdy na każdego jak i rozgrywki zespołowej. Należy tu jednak zaznaczyć, że jeśli chcemy grać w większym gronie konieczne będzie połączenie kilku zestawów lub takie podzielenie samolotów między graczy, by każdemu przypadła maszyna innego typu. Inaczej staniemy przed problemem braku wystarczającej ilości kart manewrów.</p>
<p>Sama rozgrywka przy najprostszym scenariuszu &#8211; zestrzel wszystkich wrogów &#8211; wygląda mniej więcej tak:</p>
<p>Gracze ustawiają swoje samoloty naprzeciwko siebie. Każdy dostaje talię manewrów, jakie może wykonywać jego maszyna. Następnie układa się (w tajemnicy przed innymi) sekwencję trzech następujących po sobie ruchów, jakie będziemy chcieli wykonać. Gdy wszyscy już są gotowi odsłania się pierwszą z kart i każdy po kolei wykonuje manewr. Do nadrukowanej na karcie samolotu błękitnej kreski przykłada się kartę manewru, a następnie przesuwa nasz samolot tak, aby znajdująca się na końcu strzałka pokryła się ze strzałką znajdującą się na karcie samolotu. To właśnie ten moment może być najbardziej destrukcyjny dla kart. Gracze dla ułatwienia sobie często podwijają narożniki kartoników, czy wręcz całe karty do połowy.</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Karciane/_Wings%20of%20War%20Watch%20Your%20Back/image004.jpg" rel="lightbox[6172]" target="_new" title="Niemiecki samolot siedzi na ogonie i prowadzi ostrzał. Na szczęście dzięki drugiemu karabinowi można mu się " rel="lightbox[6172]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/image004.101230.%20235x0.jpg" alt="Niemiecki samolot siedzi na ogonie i prowadzi ostrzał. Na szczęście dzięki drugiemu karabinowi można mu się "></a></p>
<p>Po zajęciu nowych pozycji możemy ostrzelać wrogie samoloty. Przykładamy specjalne linijki do karty naszego samolotu i sprawdzamy czy w zasięgu karabinu znajduje się wroga maszyna. Jeśli tak, dostaje ona jedną lub dwie karty uszkodzeń. Na niektórych z kart uszkodzeń poza wartością liczbową znajdują się również ikony informujące o dodatkowych efektach, takich jak na przykład: zablokowanie karabinu, dym z silnika czy zabicie drugiego pilota. Najbardziej jednak bolesna jest karta eksplozji, która potrafi wyeliminować z gry nawet w pełni sprawną maszynę. Jeśli chcemy ograniczyć ten czynnik losowy polecam stosowanie zasad turniejowych, czyli po prostu usunięcie karty eksplozji z talii uszkodzeń. </p>
<p><strong>Kilka uwag o kartach</strong></p>
<p>Skupię się chwile na wyglądzie samych kart, gdyż to one stanowią główny element gry i jest do nich kilka uwag.</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Karciane/_Wings%20of%20War%20Watch%20Your%20Back/image006.jpg" rel="lightbox[6172]" target="_new" title="Przykładowe samoloty niemieckie. Na dole kilka wersji malowania Fokkera." rel="lightbox[6172]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/image006.109748.%20235x0.jpg" alt="Przykładowe samoloty niemieckie. Na dole kilka wersji malowania Fokkera." class="alignleft" at></a></p>
<p>Najbardziej efektowne są karty samolotów przedstawiające nasze maszyny lecące nad polami (najpewniej wroga). W grze jest kilka wersji każdej z maszyn różniących się malowaniem na skrzydłach i kadłubie. Pozwala to toczyć pojedynki na równych warunkach, jednocześnie gwarantując, ze w ferworze walki nie pomylimy maszyn. Dodatkowo, jeśli już dojdzie do uszkodzenia karty, możemy zastąpić ją inną jej wersją. Każdy samolot poza nazwą posiada również informację, do jakiej jednostki należy i kto jest jego pilotem. Dla przebiegu gry nie ma to żadnego znaczenia, ale dopracowanie takich szczegółów dobrze świadczy o autorach. Dla graczy najważniejsze są trzy małe literki nadrukowane w dolnej części karty. Określają one zwrotność (czyli jaki zestaw manewrów przysługuje danej maszynie), typ karabinu (czyli z której talii uszkodzenia dostaje przeciwnik), oraz wytrzymałość (czyli po ilu uszkodzeniach nastąpi gwałtowne i bolesne lądowanie). </p>
<p>Drugi typ kart to manewry. Są one podzielone na kilka zestawów i oznaczone poszczególnymi literami. Każdy taki zestaw przypisany jest do określonego typu samolotu. Poza błękitną linią pokazującą trajektorię lotu i wspomnianym oznaczeniem na karcie znajduje się jeszcze informacja o specyfice manewru. Może się bowiem zdażyć, że część z nich nie będzie dla nas dostępna po otrzymaniu określonych uszkodzeń (zablokowanie steru), a część wymaga odpowiednich warunków do wykonania. Układ karty jest z jednej strony jej zaleta, a z drugiej wadą. Oznaczenie przynależności do danej grupy manewrów znajduje się tylko na awersach kart. Można dzięki temu łączyć ze sobą karty z kilku zestawów bądź to w celu stworzenia swojej własnej talii bądź z konieczności (kiedy nie dysponujemy wystarczającą ilością zestawów gry podczas starcia maszyn tego samego typu). Wada zaś jest taka, że w przypadku pomieszania kart, przed grą stracimy trochę czasu na posegregowanie wszystkich manewrów i wybranie potrzebnych (oznaczenia nie są zbyt duże i zostały umieszczone tylko w jednym miejscu, pomimo całkiem sporej wolnej powierzchni na kartach). </p>
<p>Kiedy przyjrzymy się kartom możemy odnieść wrażenie, że w dwóch miejscach wkradł się do nich chochlik drukarski. Niektóre z manewrów z tej samej talii mają różne oznaczenia warunków szczególnych. Nie jest to jednak błąd, jak sam autor tłumaczy &#8211; jest to wymóg zbalansowania gry. </p>
<p>Drugi pozorny chochlik to nierówna ilość skrętów w prawo i w lewo dla tych samych maszyn. Taki układ podyktowany jest jednak prawdziwym uwarunkowaniem technicznym samolotów z tamtego okresu. Łatwiej i szybciej było wykonać skręt o 270 stopni w prawo niż o 90 stopni w lewo. </p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Karciane/_Wings%20of%20War%20Watch%20Your%20Back/image005.jpg" rel="lightbox[6172]" target="_new" title="Ostry zwrot w prawo i Czerwony Baron wymknął się przeciwnikowi." rel="lightbox[6172]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/image005.90988.%20235x0.jpg" alt="Ostry zwrot w prawo i Czerwony Baron wymknął się przeciwnikowi." class="alignleft" at></a></p>
<p>Wreszcie trzeci typ kart to karty uszkodzeń. Podzielone zostały na dwie talie. Do nich mam taką samą uwagę jak do kart manewrów. Oznaczenia określające ich przynależność zostały wydrukowane tylko na awersach małą literką w rogu karty. Takie rozwiązanie jest dość niezrozumiałe. </p>
<p><strong>Podsumowanie</strong></p>
<p>Wings of War sposobem gry wyróżnia się na tle innych gier obecnych na naszym rynku. Mamy tu coś z gier bitewnych, coś z kolekcjonerskich karcianek i oczywiście coś z planszowo &#8211; karcianych gier towarzyskich. Można więc sądzić, że każdy znajdzie coś dla siebie co skłoni go do stoczenia kilku bitew na niebach frontu Wielkiej Wojny. Pomimo wymienionych powyżej drobnych wad warto zainteresować się grą. Kolejne części gry wprowadzają nowe elementy do rozgrywki &#8211; między innymi balony zaporowe i artylerię przeciwlotniczą. Rozgrywka z czasem więc będzie się stawać coraz bardziej złożona, a scenariusze znacznie bardziej rozbudowane.</p>
<p><strong>Zalety:</strong></p>
<p>pierwsza na naszym rynku gra planszowa z rozwiązaniami znanymi dotychczas z gier bitewnych<br />
możliwość dowolnego łączenia zestawów<br />
szybka i sprawna mechanika<br />
<strong>Wady:</strong></p>
<p>karty samolotów i manewrów przy intensywnej grze mogą szybko ulec zniszczeniu<br />
oznaczenia na karach uszkodzeń i manewrów zamieszczone są tylko na awersach<br />
niewystarczająca, w niektórych układach, liczba kart manewrów
<p class="gppl">Ten artykuł został pierwotnie opublikowany w serwisie <a href="http://www.gry-planszowe.pl/">Gry-Planszowe.pl</a>.</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2006/09/13/wings-of-war-watch-your-back-famous-aces/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mroczne czasy, krwawe czasy</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2006/06/12/mroczne-czasy-krwawe-czasy/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2006/06/12/mroczne-czasy-krwawe-czasy/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 12 Jun 2006 22:03:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Pancho</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://gamesfanatic.net/?p=6248</guid>
		<description><![CDATA[Nastaje dzień gdy Pan Bóg w niebiesiach ma dość grzechów swoich owieczek. Dość wstecznictwa, dość cudzołóstwa, dość oszustwa i bałwochwalstwa. Wtedy nie mogąc już&#160;patrzeć z obrzydzenia na ziemski padołek,&#160;kieruje wzrok w inną stronę. Na to&#160;tylko czeka mistrz podstępu i zbrodni, Książe Ciemności &#8211; Lucyfer. Nadchodzą wtedy nad ziemie ciemne chmury, pada grad wielkości kukułczych jaj, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span id="more-6248"></span></p>
<p>Nastaje dzień gdy Pan Bóg w niebiesiach ma dość grzechów swoich owieczek. Dość wstecznictwa, dość cudzołóstwa, dość oszustwa i bałwochwalstwa. Wtedy nie mogąc już&nbsp;patrzeć z obrzydzenia na ziemski padołek,&nbsp;kieruje wzrok w inną stronę. Na to&nbsp;tylko czeka mistrz podstępu i zbrodni, Książe Ciemności &#8211; Lucyfer. Nadchodzą wtedy nad ziemie ciemne chmury, pada grad wielkości kukułczych jaj, do wsi nie boją się podchodzić wilki porywając owce, trzodę, a nawet ludzi. Zbliżają się mroczne czasy. Tak było roku pańskiego 1143.</p>
<p>Wtedy właśnie zmarł ukochany przez wszystkich, miłościwie panujący&nbsp;król Henryk Mądry. Pozostawiając swoich poddanych bez swej opieki, bez swojej wspaniałomyślności, wreszcie bez najważniejszego &#8211; potomka. Jego najbliżsi doradcy i generałowie na pogrzebie go opłakiwali, wspominali salomońskie decyzje, obiecywali spokój i wybranie nowego władcy metodą pokojową. Ale już po pogrzebie zapomnieli o swych słowach. Każdy ruszył do własnej twierdzy, pilnować własnych interesów i przygotowując się do wojny. Niech ich Pan Bóg pokarze. </p>
<p>Było ich sześciu. Każdy mściwy, podstępny i&nbsp; pożądający władzy. Na południowym wschodzie wśród nieprzebranych borów i kniei stała twierdza barona Grzecha Otto Zobela. Na północ od niej, pomiędzy Wielką Rzeką a Wschodnimi Szczytami leżała ponura twierdza Zahariena da Viola. Jeszcze na północ, u stóp Wielkiego Morza, wśród bagien i wylewisk, wśród jałowej ziemi znajdowała się forteca Pędraka de Limon. Po przeciwnej stronie, na północnym zachodzie, między fiordami i przepaściami znajdowała się cytadela Pancha Niebieskiego. Na południe za Wielką Rzeką,&nbsp; przy Górach Zachodnich stała warownia, w której niepodzielnie rządził Safari Edmund Madder. Ostatni zamek leżał w samym środku królestwa, pomiędzy Wielką Rzeką, a górami zwanymi Dwiema Koronami. W tej twierdzy panował MacDante d&#8217;Emerande. </p>
<p>Długo się nie zastanawiając każdy z wielkich panów wyruszył ze swoimi wojskami w okolice swoich twierdz. Uderzając na sąsiednie miasta, wciąż wierne zmarłemu królowi. Odważni łyczkowie nie mogli jednak długo opierać się zaprawionym w boju rycerzom i szybko padali albo otwierali miejskie bramy gdy zawitała świadomość głodu. Pokornych oszczędzano, ale kto choć słowem się sprzeciwił kończył żywot na szubienicy. Ciężka też walka nastała na polu wiary i polityki. Baronowie nie oszczędzali złota, aby poszerzać wpływy w Kościele i szlacheckich frakcjach. Nastały mroczne i krwawe czasy.</p>
<p>Wreszcie nawet w tych pełnych żądzy władzy barońskich głowach obudziła się racjonalna myśl. Spotkać się na Wielkim Zgromadzeniu i debatować o sytuacji upadłego królestwa. Jednak w błędzie był ten, który myślał, że skończy się to spokojem i ugodą. </p>
<p>W mrocznej, przeżartej złem i zdradą cytadeli Pancha Niebieskiego już od dawna spiskowano i snuto plany ataku przeciwko sąsiadowi &#8211; MacDante d&#8217;Emerande. Wojska Niebieskiego pozorowały stacjonowane w miastach, ale uważne oko mogło zauważyć gromadzenie taborów, ciągłe szkolenia, przyjazdy i wyjazdy gońców.</p>
<p>Okazja do zdrady i wyjawienia swoich prawdziwych planów pojawiła się na Zgromadzeniu. Pancho Niebieski udawał świętobliwego, spokojnego męża, godnego zaufania i współpracy. Tym właśnie skusił MacDante D&#8217;Emerande do kupienia własnych głosów. Gdy już zbliżał się moment głosowania o niezwykle ważne stanowisko Lorda Commandera podstępny Pancho, odmówił poparcia i sam zagarnął omawiany tytuł. W tym momencie jego wojska opuściły trzy obozy i klinem kierowały się na miasto zwane Froli. </p>
<p>Zgromadzenie się skończyło, wściekły, przeklinający nam czym świat stoi baron MacDante D&#8217;Emerande wracał do twierdzy, gdy przybyły do niego następne mroczne wieści. Jego armia została zdziesiątkowana, jeńcy wymordowani, a śmierć poniósł jego najstarszy syn i liczni kuzyni. Za wszystkim stały wojska Pancha Niebieskiego. Wtedy MacDante padł na kolana, wyciągnął w górę miecz. Na zimną stał padały promienie słoneczne, rozświetlając ją na wiele mil. I wtedy przysiągł, że zabije własnoręcznie każdego, kto brał udział w tej krwawej łaźni. Słowa miały stać się po latach prorocze.</p>
<p>Baron Pancho jednak nie próżnował w knuciu i podstępach. Aby uniemożliwić MacDante kontratak wysłał najgorszych złoczyńców i sodomitów. Ci chorobami i truciznami wywołali wielką epidemię w mieście Vecht. Zmarł kolejny podwładny MacDante, a jego wojska przetrzebione, poszły w rozsypkę. Problemy w mieście wykorzystał Safari Edmund Madder. Pod płaszczykiem pomocy i leczenia z zarazy przejął władze na miastem i ogłosił się panem tych ziem. </p>
<p>Baron Niebieski kontynuował polityczną walkę wchodząc w sojusz, ze swym wschodnim sąsiadem &#8211; Pędrakiem de Limonem. A następnie przyśpieszył opłaty żołdów co spowodowało, że MacDante utracił kolejnych zaciężnych i musiał zamknąć się w twierdzy. Przez te lata modlił się o zemstę i przygotowywał do odpowiedzi.</p>
<p>Pędrak de Limon, najbardziej pokojowy z władców, choć nie będący wcale łagodnym dla swoich poddanych, rozpoczął zamorską wyprawę. I walki w krainach niewiernych. Zdobywając przy tym nowe miasto.</p>
<p>Jeszcze gorsze bitwy i zbrodnie działy się na wschodzie. Zaharien da Viola i Grzech Otto Zobel oddawali sobie&nbsp;wet za wet. Toczyli boje, zdobywali miasta, palili wsie, gwałcili kobiety. Największej zbrodni dopuścił się Zaharien da Viola. Szturmem zdobył wielkie miasto Lenz. Mieszkańcy przywitali go z radością i darami. Nie spodziewali się co czai się w głowie tego szaleńca. Nie patrząc na nikogo i na nic wydał słynny rozkaz &#8222;Zabijcie wszystkich, Bóg rozpozna naszych&#8221;. Jego wojska oddały się gwałtom i mordom. Nie oszczędzono nikogo &#8211; nawet starców, kobiety i dzieci. Miasto zrównano z ziemią, nie pozostał kamień na kamieniu. Niech go piekło pochłonie. Grzech Otto Zobel nie pozostawał mu dłużny i dochodziło do wielkich bitew między tymi baronami.</p>
<p>Minęły lata, a MacDante D&#8217;Emerande nie zapomniał o zemście. Każdy zarobiony grosz oddawał na odbudowę armii. Wreszcie posiadając wystarczające siły, ruszył na północ, na spotkanie armii Pancha Niebieskiego. Ten widząc zbliżające się gigantyczne wojska swego przeciwnika zgromadził w mieście Froli całą armię. Gdy przybył MacDante armia Pancha znajdowała się w dobrze bronionej fortecy. Czując swoją przewagę Pancho opuścił miasto i uderzył z impetem. Doszło do gigantycznej bitwy. Obie armie starły się w zażartym pojedynku niczym Hektor z Achillesem. W końcu MacDante musiał ustąpić i wycofać się. Straty jednak nie były zbyt duże po obu stronach, co przepowiadało, że była to tylko pierwsza cześć pojedynku.</p>
<p>Zbliżało się ostateczne Zgromadzenie, na którym miano wybrać króla. Największe wpływy w królestwie zdobyli: Pędrak de Limon i Safari Edmund Madder. Pancho wrócił do twierdzy knując i planując kolejne polityczne posunięcia, aby jeszcze powalczyć o królewski tron. Szlachtę i wojska pozostawił w mieście Froli. MacDante szybko jednak podreperował straty, a wręcz powiększył dotychczasowe siły i jeszcze raz uderzył na miasto Froli. Generałowie Pancha, którzy dowodzili jego armią to byli wszyscy, którzy kiedyś brali udział w bitwie, w której wymordowano rodzinę MacDante. Pewni swojej przewagi, żądni krwi, nie konsultując się ze swym seniorem opuścili bezpieczne mury miasta. I uderzyli na armie MacDante, którą ten osobiście dowodził.</p>
<p>Co to była za bitwa. Największe starcie ówczesnych czasów. Walczyli dzień i noc, i jeszcze jeden dzień i jeszcze jedną noc. Rosła liczba sierot i wdów. Bóg jednak był tego dnia po stronie mściciela. MacDante niczym lodowaty miecz sprawiedliwości karał i oddawał oko za oko, ząb za ząb. W konnym pojedynku pokonał Rogera of Bice, prawą rękę Pancha Niebieskiego. Toporem rozbił głowę Amerigo Caerulesa, tego który wcześniej zabił jego syna. Własnoręcznie wbił sztylet w gardło Louisa de Cyana, najodważniejszego z odważnych rycerzy Niebieskiego. Wreszcie pozbawił głowy Otto von Prussena. Tego, który dowodził całą armią. Siły Pancha poszły w rozsypkę, armia została rozbita, a zemsta dopełniona. MacDante mógł uspokoić skołatane serce.</p>
<p>Wynik bitwy jednak nie miał wpływy na losy królestwa. Na wielkim zgromadzeniu baronowie musieli ugiąć karki i wybrać na nowego władcę Pędraka de Limon. Tak zakończyły się te krwawe i mroczne lata. Poddani mogli wreszcie odetchnąć i rozpocząć nowe, spokojne życie. Nastąpił rok pański 1151.
<p class="gppl">Ten artykuł został pierwotnie opublikowany w serwisie <a href="http://www.gry-planszowe.pl/">Gry-Planszowe.pl</a>.</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2006/06/12/mroczne-czasy-krwawe-czasy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Beowulf &#8211; The Legend</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2006/06/07/beowulf/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2006/06/07/beowulf/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 07 Jun 2006 02:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Folko</dc:creator>
				<category><![CDATA[recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[Kosmos]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://gamesfanatic.net/?p=6158</guid>
		<description><![CDATA[Reiner Knizia to jeden z najbardziej płodnych twórców gier planszowych. Jego gry są przykładem klasycznego stylu niemieckiego: interesującej mechaniki, szybkiej rozgrywki. Niestety to, co mu się zarzuca, to brak klimatu. W ubiegłym roku na rynku gier pojawiła się kolejna pozycja pana Knizia, Beowulf. Gra, która z założenia miała oddawać klimat przygód legendarnego rycerza, która pod [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Reiner Knizia to jeden z najbardziej płodnych twórców gier planszowych. Jego gry są przykładem klasycznego stylu niemieckiego: interesującej mechaniki, szybkiej rozgrywki. Niestety to, co mu się zarzuca, to brak klimatu.</p>
<p>W ubiegłym roku na rynku gier pojawiła się kolejna pozycja pana Knizia, Beowulf. Gra, która z założenia miała oddawać klimat przygód legendarnego rycerza, która pod względem graficznym została przygotowana przez jednego z bardziej znanych ilustratorów fantasy &#8211; Johna Howe.<span id="more-6158"></span></p>
<p>Beowulf ubiera się</strong></p>
<p>Wygląd gry jest ważny. Nie jest najważniejszy, ale milej siada się do gry ładnej, niż odpychającej swoim wyglądem. Beowulf &#8222;ubrany&#8221; jest bardzo ładnie. Duże pudełko wielkości Osaników mieści w sobie bardzo klimatyczną planszę, 110 kart i przeszło sto żetonów, przedstawiających punkty chwały, skarby, zwoje&nbsp;(to ukryte punkty chwały lub skarby), skaleczenia, rany, nieszczęśliwe zdarzenia. Dodatkowo do gry dołączona jest figurka bohatera i 7 drewnianych znaczników. Wszystko zapakowane jest do plastikowej wypraski, nic się nie przewraca, każdy element ma swoje miejsce.<br />
&nbsp;<br />
<a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Przygodowe/_Beowulf/beowulf_elementy.jpg" rel="lightbox[6158]" target="_new" title="Elementy gry" rel="lightbox[6158]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/beowulf_elementy.88516.%20235x0.jpg" alt="Elementy gry" class="alignleft" at></a><br />
&nbsp;<br />
Plansza jest nietypowa. Ma kształt litery L, z wyciętym miejscem na tarczę Beowulfa. Na planszy znajduje się świetna ilustracja przedstawiająca historię życia tego legendarnego wojownika, od walki z Grendelem po śmierć. Każdy kolejny etap jego drogi, zobrazowany został jednym z trzech rodzajów zadań. Obrazki na kartach bardzo dobrze współgrają z planszą, są równie klimatyczne.<br />
Żetony, znaczniki i figurka Beowulfa dopełniają bardzo dobry &#8222;ubiór&#8221; gry.</p>
<p>Oczywiście do gry dołączona jest instrukcja, kolorowa, wydana na kredowym papierze, na której końcu umieszczony jest spis wszystkich zadań, wraz z krótkim opisem. Instrukcja jest jasna i przejrzysta.</p>
<p>Beowulf rusza na wyprawę</strong></p>
<p>Poszczególne zadania, a co za tym idzie&nbsp;- cała gra, oparte są o mechanizm licytacji. Gracze, wraz z Beowulfem towarzyszą mu w jego trudnych i chwalebnych momentach życia. Pomagają wykonać je, dzięki temu zdobywają punkty chwały, oraz skarby. Te drugie w pewnym momencie również pomagają powiększyć zasób punktów chwały. Gracz, który zdobędzie ich najwięcej, wygrywa.<br />
&nbsp;<br />
<a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Przygodowe/_Beowulf/beowulf_gra.jpg" rel="lightbox[6158]" target="_new" title="&nbsp;W trakcie gry" rel="lightbox[6158]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/beowulf_gra.85161.%20235x0.jpg" alt="&nbsp;W trakcie gry" class="alignleft" at></a><br />
Uczestnicy zabawy, mają do czynienia z trzema rodzajami zadań. Małymi &#8211; które pomagają zwiększyć możliwości gracza (dobieranie kart, wymiana kart na punkty chwały, skarby, zwoje), a pod koniec gry nawet wyleczyć rany. Średnimi, których są trzy rodzaje. Pierwsze &#8211; ryzyko, gracze mogą zaryzykować i pobrać dwie karty z puli, jeśli wyciągną odpowiednią, zyskują kartę, w przeciwnym wypadku dostają skaleczenie. Pojedyncze skaleczenie nie jest niebezpieczne, ale już trzy zamieniają się w ranę. Trzy rany na koniec gry to -15 punktów i właściwie gra przegrana. Na szczęście jest coś takiego jak Selekcja &#8211; drugi rodzaj średnich zadań. Gracz może powiększyć swój dorobek wybierając pomiędzy dwoma punktami chwały, dwoma skarbami, kartami, zwojem lub lecząc dwa skaleczenia. Trzeci rodzaj średnich zadań to licytacja z wykorzystaniem skarbów. Można wiele zyskać, na szczęście nic nie tracąc. Cała gra tak naprawdę skupia się na dużych zadaniach. To od nich zależy czy dostaniemy ranę, czy ujemne punkty nieszczęśliwych zdarzeń. Tu też można najwięcej zyskać. Duże zadania, to licytacja za pomocą kart, które zyskujemy w zadaniach średnich i małych. Kart jest 6 rodzajów: podróży, przyjaźni, sprytu, siły, walki i karty Beowulfa &#8211; jokery. Licytacja opiera się o jeden, lub dwa rodzaje kart. Właściwy ich rozkład, planowane zużycie prowadzi nas do zwycięstwa. W grze mamy do czynienia z dwoma rodzajami licytacji, zakrytymi &#8211; gracze kładą zakryte karty w dowolnej ilości, mogą blefować, wygrywa ten, kto dał ich najwięcej, oraz odkrytymi &#8211; polegającymi na przebijaniu lub wyrównywaniu propozycji przeciwników. W przypadku tych drugich pojawia się możliwość zaryzykowania i wzięcia dwu kart w ciemno (z konsekwencjami jak w średnim zadaniu).<br />
&nbsp;<br />
<a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Przygodowe/_Beowulf/beowulf_zbliz.jpg" rel="lightbox[6158]" target="_new" title="Słynny Beowulf" rel="lightbox[6158]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/beowulf_zbliz.74092.%20235x0.jpg" alt="Słynny Beowulf" class="alignleft" at></a></p>
<p>Beowulf walczy</strong></p>
<p>To, co w tej grze jest najprzyjemniejsze, to planowanie.<br />
&nbsp;<br />
Czy daną kartę zużyć teraz, czy może w kolejnym zadaniu. W tym dużo nie stracę, ale mogę zyskać&#8230; a w kolejnym, w którym również potrzebuję danych kart, mogę stracić dużo więcej. Może spasować w trakcie licytacji już na początku&#8230; tylko wtedy pozostali gracze zbyt dużo zyskają, małym wysiłkiem. Pozostanie przy danej licytacji zbyt długo, spowoduje jednak, że można stracić wiele kart, a te są najważniejsze.<br />
&nbsp;<br />
<a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Przygodowe/_Beowulf/beowulf_gra2.jpg" rel="lightbox[6158]" target="_new" title="W trakcie gry... bliżej" rel="lightbox[6158]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/beowulf_gra2.113219.%20235x0.jpg" alt="W trakcie gry... bliżej" class="alignleft" at></a><br />
&nbsp;<br />
Planowanie rozgrywki daje dużą frajdę. Element losowy, który jest znaczny, czasami burzy nasze plany, ale Beowulf to nie jest gra logiczna czy strategiczna. To luźna, przyjemna gra rodzinna. Gdy w ten sposób podejdziemy do rozgrywki, wszyscy powinni być zadowoleni.<br />
W trakcie kolejnych licytacji wzrasta zaangażowanie poszczególnych graczy w zadania. Atmosfera się zagęszcza, zaczyna brakować kart. Czym dalej tym ciekawiej. Walka często toczy się do ostatniej chwili, a dokładnie do dwu ostatnich zadań, w których w sumie można zyskać nawet 12 punktów chwały. </p>
<p>Beowulf ginie</strong></p>
<p>Koniec gry, zaczynamy liczyć punkty. Ten, kto wykazał się największym męstwem, siłą, sprytem, zdolnością przewidywania&nbsp;- wygrywa. Bohaterowie dotarli do końca podróży i&#8230; chcą zacząć ją od nowa.<br />
&nbsp;<br />
<a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Przygodowe/_Beowulf/beowulf_zbliz2.jpg" rel="lightbox[6158]" target="_new" title="Jeszcze bliżej" rel="lightbox[6158]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/beowulf_zbliz2.104815.%20235x0.jpg" alt="Jeszcze bliżej" class="alignleft" at></a><br />
&nbsp;<br />
W Beowulfa może grać od 2 do 5 osób. Osobiście gry tego typu nie sprawiają mi radości w dwie osoby. Beowulf jak już wspomniałem to gra rodzinna i najlepiej sprawdza się przy 4-5 graczach, ale przy trzech jest również bardzo miło. W takim zestawie grę mocno polecam, proponuję również pominąć wariant szybki (mniejsza ilość zadań, żetony skarbów liczone są jak punkty chwały), który jest dużo słabszy.</p>
<p>Na zakończenie nasuwa się pytanie, czy gra ma klimat, czy tym razem udało się Knizi wyjść poza mechanikę?<br />
&nbsp;<br />
Szczerze mówiąc dla mnie klimat jest tylko w planszy i kartach. Równie dobrze mogliśmy towarzyszyć &#8222;ufoludkom&#8221; w podróży planetarnej, smerfom w wyprawie po jagody itp.&nbsp; Podróżowaliśmy z Beowulfem, było bardzo przyjemnie&#8230; ale klimat? Nie tym razem.<br />
&nbsp;<br />
Zastanawiałem się również nad niezbyt wysoką pozycją na BGG. Wydaje mi się, że powodem jest właśnie połączenie klimatu wykonania, skierowane raczej do starszego gracza, i mechaniki oraz miodności, która podobna jest do Osadników. Kupujący, który po wyglądzie spodziewa się mrocznej, klimatycznej rozgrywki, będzie rozczarowany, a rodzic szukający miłej luźnej gry rodzinnej spoglądając na okładkę Beowulfa raczej go nie kupi (a to błąd). Beowulf jako gra rodzinna sprawdza się wyśmienicie.<br />
&nbsp;<br />
<a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Przygodowe/beowulf_okladke.jpg" rel="lightbox[6158]" target="_new" title="Pudełko" rel="lightbox[6158]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/beowulf_okladke.19707.%20235x0.jpg" alt="Pudełko" class="alignleft" at></a>&nbsp;<br />
&nbsp;<br />
Beowulf mówi po niemiecku</strong></p>
<p>Moja wersja gry jest niemiecka, nie przeszkadza jednak w zabawie. Opisy na planszy odnoszą się tylko do rodzaju zadań, typu: Ryzyko, Selekcja itp. W grze występuje 5 kart z opisami, których znaczenie można odczytać ze ściągi (odkryte karty)&nbsp;i które już po jednej partii pamiętamy.</p>
<p>Za</p>
<p>mechanika</p>
<p>wykonanie</p>
<p>duża grywalność</p>
<p>dość dobra skalowalność (3-5)</p>
<p>Przeciw</p>
<p>słaby&nbsp;klimat</p>
<p>stały układ planszy</p>
<p>spora losowość
<p class="gppl">Ten artykuł został pierwotnie opublikowany w serwisie <a href="http://www.gry-planszowe.pl/">Gry-Planszowe.pl</a>.</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2006/06/07/beowulf/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Byliśmy, zobaczyliśmy i zwyciężyliśmy</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2006/02/07/bylismy-zobaczylismy-i-zwyciezylismy/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2006/02/07/bylismy-zobaczylismy-i-zwyciezylismy/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 07 Feb 2006 11:17:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>gry-planszowe.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://gamesfanatic.net/?p=6245</guid>
		<description><![CDATA[Autor: Marcin Zawiślak (Aristos) Na wstępie trochę wazeliny czyli chciałbym podziękować Natanielowi i Sasannce za zorganizowanie pokazu.. Niby nic ale kilka godzin trzeba było na to poświęcić aby kilka osób mogło zapoznać się z rewelacyjnym skądinąd Descentem. Także &#8211; dzięki! A teraz do konkretów &#8211; o godzinie 18:00 wszedłem dziarskim krokiem do Puerto oczekując przepychania [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Autor: Marcin Zawiślak</strong> (Aristos)</p>
<p><span id="more-6245"></span></p>
<p>Na wstępie trochę wazeliny czyli chciałbym podziękować Natanielowi i Sasannce za zorganizowanie pokazu.. Niby nic ale kilka godzin trzeba było na to poświęcić aby kilka osób mogło zapoznać się z rewelacyjnym skądinąd <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,101/102/Descent-Journeys-in-the-Dark.html" target=_self>Descentem</a>. Także &#8211; dzięki!</p>
<p>A teraz do konkretów &#8211; o godzinie 18:00 wszedłem dziarskim krokiem do <a onclick="" href="http://www.puerto.pl/" target=_blank>Puerto</a> oczekując przepychania sie do planszy przez tłumek gapiów i kilku godzin obserwowania przez krawędź szklanicy z browarem tego co na tej planszy dziać się będzie. Jakże miło się zdziwiłem gdy okazało się że nawet bez uciekania się do tupania i krzyczenia&nbsp; zostałem posadzony przy stoliku z wetkniętą w rączkę kartą postaci orkowego maga (czyli tego co tygrysy lubią najbardziej) i poproszony o wysłuchanie w skrócie zasad. Razem ze mną w cały tem galimatias wplątani zostali jeszcze inni Bogu ducha winni poszukiwacze przygód w osobie dwóch krwi żądnych fighterów, nadobnej łuczniczki i kolejnego przykurczonego diabolicznie maga (z tym że on niestety miał większego fireballa ode mnie).</p>
<p>Przez następne pół godziny Nataniel próbował nagiąć prawa fizyki w celu upchnięcia kilkusetmetrowych podziemi (w skali oczywiście&#8230;) na blacie kawiarnianego stolika, podczas gdy my śliniąc się i okładajac kułakami wyrywaliśmy sobie co lepsze kawałki stali ze zbrojowni i buszowaliśmu w składziku ze skillami&#8230;</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Przygodowe/_Descent%20Journeys%20in%20the%20Dark/instrukcja.jpg" rel="lightbox[6245]" target="_new" title="Książeczka ze scenariuszami." rel="lightbox[6245]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/instrukcja.61361.%20235x0.jpg" alt="Książeczka ze scenariuszami." class="alignleft" at></a></p>
<p>Wreszcie teleportowaliśmy się do podziemi i otworzyliśmy pierwsze drzwi&#8230; od tego momentu nie za dobrze wszystko pamiętam z wyjątkiem fruwających dookoła potworzych flaków, świstu latających strzał i eksplozji ataków magicznych&#8230; Generalnie można powiedzieć że weszliśmy tam z impetem i cięliśmy jak leci wszystko&nbsp;co mistrz podziemi wyciągał z podziemnych czeluści czyli ludzi-bestie, piekielne ogary, upadłych magów i temu podobną swołocz. Tu muszę zaznaczyć że gra sie niezwykle przyjemnie i przy większej ilości graczy można konstruować ciekawe taktycznie ataki &#8211; a bez współpracy jest dość duża szansa, że jakiś potwór rozmaże Cię po ścianie.</p>
<p>Nasza grupa poskromiła mordercze zapędy pojedyńczych osobników i dzięki temu wraże hordy generalne popełniały mozna rzec masowe samobójstwa na sam nasz widok. Takim to sposobem doszliśmy do komnaty gdzie leżał nasz cel &#8211; czyli generalnie sponiewierana i ogólnie skrępowana księżniczka, czekająca na transport do najbliższego miasta. </p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Przygodowe/_Descent%20Journeys%20in%20the%20Dark/pudelko.jpg" rel="lightbox[6245]" target="_new" title="Byliśmy, zobaczyliśmy i zwyciężyliśmy" rel="lightbox[6245]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/pudelko.117704.%20235x0.jpg" alt="" class="alignleft" at></a><br />
Rzec tu muszę gwoli sprawiedliwości, iż mistrz podziemi miał niestety kiepski dzień i większość ataków spływała po fighterach jak woda po kaczce, a każde podejście do magów kończyło sie pokazem grillowania i efektownego wybuchania&#8230;</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Przygodowe/_Descent%20Journeys%20in%20the%20Dark/smok.jpg" rel="lightbox[6245]" target="_new" title="Smok." rel="lightbox[6245]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/smok.106913.%20235x0.jpg" alt="Smok." class="alignleft" at></a><br />
Pewnie dlatego dotknięty niemocą i powodowany narastającą frustracją Nataniel nasłał na nas w końcu elitarnego smoka, któremu naszą bronią generalnie moglibyćmy co najwyżej zrobić manicure&#8230; Wobec tak ewidentnie nieuczciwego podejścia porzuciliśmy konfrontację, porwaliśmy pannę i sprintem przerzucając sobie ją z rąk do rąk odtransportowaliśmy w tempie ekspresowym do teleportu przysmażani smoczymi wyziewami.</p>
<p>I w ten właśnie sposób położyliśmy kres marzeniom Nataniela o kontroli nad światem (i dziewicą) i zakończyliśmy bardzo udany wieczór!! Także jeszcze raz wielkie dzięki za zorganizowanie pokazu i oczekuję z niecierpliwością na kolejne!</p>
<p>PS: Wszyscy bohaterowie szczęśliwie zdążyli na ostatnie autobusy do domu.<br />
<a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Przygodowe/_Descent%20Journeys%20in%20the%20Dark/gra-3.jpg" rel="lightbox[6245]" target="_new" title="Byliśmy, zobaczyliśmy i zwyciężyliśmy" rel="lightbox[6245]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/gra-3.75295.%20235x0.jpg" alt="" class="alignleft" at></a>
<p class="gppl">Ten artykuł został pierwotnie opublikowany w serwisie <a href="http://www.gry-planszowe.pl/">Gry-Planszowe.pl</a>.</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2006/02/07/bylismy-zobaczylismy-i-zwyciezylismy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Doom: The Boardgame</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2006/01/10/doom-the-boardgame/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2006/01/10/doom-the-boardgame/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 10 Jan 2006 12:51:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>gry-planszowe.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://gamesfanatic.net/?p=6136</guid>
		<description><![CDATA[Autor: Adam Wawrzynek (wilczelyko) Do całego personelu UAC &#8211; kod czerwony. Przełamano zabezpieczenia laboratoriów bramy międzywymiarowej na terenie bazy Union Aerospace Corporation na Marsie. Nastąpiła inwazja. Powtarzam: nastąpiła inwazja! Dawno, dawno temu, kiedy kolorowy monitor był luksusem, a procesor 286 szczytem techniki&#8230; no, nie, aż tak dawno temu to nie było. W każdym razie, bodaj [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Autor: Adam Wawrzynek</strong> (wilczelyko)</p>
<p>Do całego personelu UAC &#8211; kod czerwony. Przełamano zabezpieczenia laboratoriów bramy międzywymiarowej na terenie bazy Union Aerospace Corporation na Marsie. Nastąpiła inwazja. Powtarzam: nastąpiła inwazja!<span id="more-6136"></span></p>
<p>Dawno, dawno temu, kiedy kolorowy monitor był luksusem, a procesor 286 szczytem techniki&#8230; no, nie, aż tak dawno temu to nie było. W każdym razie, bodaj każdy, kto splamił się wirtualną krwią gier komputerowych, grał w Dooma. Było ich trzy części i w każdej zasadniczo chodziło o to samo: przeżyć w ciemnych korytarzach zostawiając za sobą stosy martwych potworów. Doom to klasyka i jako taka doczekała się rozlicznych naśladowców i adaptatorów.</p>
<p>Jak to się dzieje, że filmy na podstawie gier komputerowych to nieodmiennie chłam, a planszówki to praktycznie same hity? Co najmniej dobre były wszystkie planszowe adaptacje gier komputerowych, w jakie grałem: Warcraft, Age of Mythology, Cywilizacja. Doom: The Boardgame również nie zawiedzie oczekiwań fana radosnego uganiania się za potworkami z coraz większą giwerą w dłoni.</p>
<p><strong>Co w pudełku?</strong></p>
<p>Gra wydana jest, oczywiście, perfekcyjnie. W pudełku znajdziemy (naprawdę ciasno upakowane) w sumie jakieś kilkaset elementów. Planszę składamy z różnorakich elementów, łączniki są takie ja w puzzlach &#8211; wypustka i pasujący otworek. Ten system działa bardzo dobrze, plansza się nie rozłazi w trakcie gry. Korytarze i sale utrzymane są w tonacji szaro-stalowej z malowniczymi plamami rozpryśniętej krwi &#8211; całość tworzy sympatyczny, rodzinny (żartowałem&#8230;) klimat.</p>
<p>Instrukcja jest napisana tak, by czytelnik mógł się wczuć, a rysunki potworków zamazane &#8211; jakby z kamer telewizji przemysłowej. To ostatnie akurat na początku jest drażniące i trzeba się domyślać kto jest kto, ale oddaje atmosferę tajemniczości i zagrożenia. Żetony są ładne, grube i klarowne &#8211; wszystko w najwyższym porządku.</p>
<p>No i na koniec: figurki! Śliczne -&nbsp; 63 sztuki bardzo mało sympatycznych poczwarek i 3 bohaterów. Wykonanie na tyle dobre, że moja córcia po obejrzeniu ich czuła się mocno nieswojo i unikałem pokazywania jej tej gry. Cyberdemon jest bodaj największą figurką, jaką widziałem w planszówce (pomijam bitewniaki) &#8211; jak się pojawia, a niedaleko stoi filigranowy marine, wzbudza należyty respekt, oj, wzbudza. Ogólnie wydanie na wysokim poziomie, zaspokoi fetyszystowskie potrzeby prawdziwego fana.</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Przygodowe/_Doom%20The%20Boardgame/2.jpg" rel="lightbox[6136]" target="_new" title="Grzeczny cyberdemon, grzeczny... Uwaga! Figurki w oryginale nie są pomalowane!" rel="lightbox[6136]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/2.71864.%20235x0.jpg" alt="Grzeczny cyberdemon, grzeczny... Uwaga! Figurki w oryginale nie są pomalowane!" class="alignleft" at></a></p>
<p><strong>O co chodzi?</strong></p>
<p>Gracze (poza jednym) wcielają się w dzielnych kosmicznych marines w samobójczej misji w marsjańskiej bazie korporacji UAC. Na ich drodze staną szatańskie hordy potwornych efektów badań genetycznych. Każdy z żołnierzy zostanie na wstępie wyposażony w bardzo podstawowy sprzęt i&#8230; hajda na cyberdemona! Każdy z marines posiada swoje indywidualne specjalne zdolności losowane na początku gry. Dzięki temu prostemu zabiegowi w praktycznie wszystkich rozegranych przeze mnie potyczkach, gracze wczuwali się w postacie i samoistnie przezywali się zwiadowcami, medykami czy snajperami.</p>
<p>W miarę upływu czasu nasi wojacy zdobywają kolejny sprzęt, który pozwala im coraz skuteczniej oczyszczać korytarze &#8211; od piły mechanicznej aż po wyrzutnię rakiet czy bronie plazmowe. Do tego będziemy mogli znaleźć apteczki, amunicję, klucze, a nawet narkotyki bojowe.</p>
<p>Jednak nie każdy może być żołnierzem bez skazy, potrzebny nam jeszcze &#8222;ten zły&#8221; władca najeźdźców &#8211; pod jego komendą znajdą się zombie, demony, mancubusy i wszelki inny pomiot chaosu. To on będzie układał kolejne elementy klaustrofobicznych korytarzy bazy marsjańskiej. Jest kimś w rodzaju Mistrza Gry w RPG &#8211; wypowiada opisy pomieszczeń, kontroluje przeciwników itp. Na szczęście nie odbiera mu to radości rozgrywki &#8211; jest absolutnie pełnoprawnym przeciwnikiem pozostałych graczy. Scenariusze są tak skonstruowane, żeby najeźdźca nie musiał dawać forów przebrzydłym marines.</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Przygodowe/_Doom%20The%20Boardgame/pic55086.jpg" rel="lightbox[6136]" target="_new" title="W trakcie gry." rel="lightbox[6136]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/pic55086.96536.%20235x0.jpg" alt="W trakcie gry." class="alignleft" at></a></p>
<p><strong>Jak gra wygląda w praktyce?</strong></p>
<p>Na początku gry marines znają tylko mały fragment planszy. Z czasem, gdy dzielni junacy otwierają kolejne drzwi, władca najeźdźców układa kolejne elementy planszy zgodnie z wybranym scenariuszem. Scenariusz ów determinuje wygląd placu boju, cele rozgrywki, ilość potworów, miejsca, gdzie można znaleźć ekwipunek itd. Tura gry składa się z fazy najeźdźców oraz fazy marinesów. Obie strony mają z grubsza podobne zasady działania. Każda postać ma określoną ilość punktów ruchu i parametry ataku.</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Przygodowe/Doom.jpg" rel="lightbox[6136]" target="_new" title="Doom: The Boardgame" rel="lightbox[6136]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/Doom.161500.%20235x0.jpg" alt="Doom: The Boardgame" class="alignleft" at></a><br />
Marine rozpoczynając swoją turę musi zadeklarować akcję, którą wybiera:</p>
<p>Sprint (bieg o 8 pól),<br />
Seria (czyli dwa ataki),<br />
Podejście (4 pola ruchu i 1 atak &#8211; w dowolnej kolejności, w tym: 2 pola do przodu &#8211; strzał &#8211; 2 pola do tyłu),<br />
Przygotowanie (poza ruchem lub atakiem, wydajemy Rozkaz &#8211; np.: Przycelownie czy Leczenie).<br />
Wybór nie jest duży, ale wystarczy, by móc wykonywać całkiem subtelne rozwiązania taktyczne czy długo dyskutować nad planszą, co kto ma zrobić. Możliwe jest np.: wychylenie się zza winkla i ponowne schowanie czy przyczajenie się za rogiem i wystrzelenie w turze przeciwnika, gdy tylko ten się pojawi. Najeźdźca nie ma wyboru &#8211; jego postacie po prostu ruszają się określoną ilość pól i wykonują jeden atak. Za to jest ich znacznie więcej, są całkiem nieźle zróżnicowane (8 gatunków o różnych umiejętnościach), a do tego najeźdźca może stosować karty specjalne. Owe karty wprowadzają sporo zamieszania &#8211; potrafią niespodziewanie otworzyć jakieś drzwi, zgasić światło, a częstokroć po prostu dołożyć dodatkowego potworka.</p>
<p>Sama walka jest dosyć specyficzna. Każda broń lub najeźdźca używa w ataku określonych kostek. Na kostkach jest jednocześnie kilka symboli:</p>
<p>zasięg &#8211; determinuje trafienie,<br />
obrażenia &#8211; chyba oczywiste,<br />
amunicja -&nbsp;gdy wypadnie taki symbol, marine traci jeden magazynek.<br />
W zależności od koloru kostki, na jej ściankach jest większa lub mniejsza ilość obrażeń itd. W ten sposób za pomocą jednego rzutu rozstrzygamy wszystko. To czy broń jest dalekosiężna czy nie, zależy od tego, jakich kostek używa &#8211; czy takich z dużymi wartościami zasięgu czy nie. Do tego niektóre bronie potwornie żrą amunicję &#8211; na ich kostkach jest dużo symboli łuski karabinowej, a magazynki to najwyższe dobro w tej grze.</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Przygodowe/_Doom%20The%20Boardgame/3.jpg" rel="lightbox[6136]" target="_new" title="Rodzinny klimat: oj, będzie łomot..." rel="lightbox[6136]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/3.159612.%20235x0.jpg" alt="Rodzinny klimat: oj, będzie łomot..." class="alignleft" at></a></p>
<p><strong>Jak to wszystko się sprawdza?</strong></p>
<p>Bardzo dobrze. Gra jest dynamiczna i zabawna. Dobrze działa zarówno w dwie jak i cztery osoby. Dostarcza masę emocji &#8211; marines się wykłócają, który pójdzie przodem, a najeźdźca zaciera ręce wiedząc, co czeka ich za najbliższymi drzwiami. Wszystko w tej grze jest takie, jak się spodziewałem: walka prosta, ale dająca dużo radości, potworki różnorodne, ale bez przesady, rodzajów broni satysfakcjonująco dużo. Scenariusze są nieźle zbalansowane i wystarczą na sporo gier, a na stronie wydawcy można znaleźć kolejne. Tym, którzy uważają, że któraś ze stron ma większe szanse, Fantasy Flight Games proponuje poziomy trudności &#8211; czyli prosty system dawania forów. Do tego wszystkiego gra jest ślicznie wydana.</p>
<p>Myślę jednak, że największą zaletą tej gry jest jej &#8222;systemowość&#8221; &#8211; Doom jest wybitnie plastyczny &#8211; możemy dowolnie układać sobie scenariusze, budować przeróżne podziemia, z łatwością można wprowadzić nowe rodzaje potworków czy broni. Bez większych problemów dałoby się zaadoptować ten system do dowolnej epoki czy fabuły. Zresztą już się to dzieje &#8211; Descent: Journeys In the Dark jest zbudowany na tym samym &#8222;engine&#8217;ie&#8221;.</p>
<p>Niedawno został wydany również dodatek, w którym znajdziemy 36 nowych figurek, dodatkowe elementy map, całkowicie nową talię dla Najeźdźcy oraz, co chyba najbardziej cieszy, zasady nowych typów rozgrywki czy tzw. mody np.: Chainsaw Warrior mod (buahaha!) Gra się rozwija!</p>
<p>Oczywiście, nie jest to system bez wad &#8211; szczególnie drażni brak amunicji &#8211; praktycznie najlepszą bronią jest piła mechaniczna, co po początkowej radości, zaczęło mnie denerwować. Zasady w kilku miejscach bywają niejasne, co kilkakrotnie wprowadziło spore zamieszanie (uczciwie przyznaję, że nie przeczytałem przed grą FAQ). Są to jednak raczej drobnostki, stosunkowo łatwe do wyeliminowania.</p>
<p>Na koniec bardziej osobista uwaga. Doom: The Boardgame to zabawa dla mniejszych i większych chłopców &#8211; żony, siostry czy rodziców raczej nie uda się zaciągnąć. Do tego nie jest to gra specjalnie oryginalna. Kompletnie nic mnie w niej nie zaskoczyło. Szczerze powiedziawszy, po kilku wieczorach, zaspokoiwszy chłopięcą radość z pouganiania się za potworami po podziemiach, jakoś miałem ochotę na inne gry i wracałem do niej z poczucia obowiązku recenzenckiego. Doom to niestety gra całkowicie podporządkowana swojej fabule, ale w swoim klimacie jest doskonała!</p>
<p>Naprawdę miłe odprężenie po Puerto Rico czy innych humanitarnych, przeintelektualizowanych grach dla mięczaków. Miłośnicy &#8222;zag-zag-zag&#8221; do dzieła!
<p class="gppl">Ten artykuł został pierwotnie opublikowany w serwisie <a href="http://www.gry-planszowe.pl/">Gry-Planszowe.pl</a>.</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2006/01/10/doom-the-boardgame/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>14</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Arkham Horror</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2005/08/31/arkham-horror/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2005/08/31/arkham-horror/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 31 Aug 2005 08:26:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>gry-planszowe.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://gamesfanatic.net/?p=6115</guid>
		<description><![CDATA[Autor: Krystian Stefański (Christian Noir Stein) Czy słowa &#8222;magia&#8221; i &#8222;miecz&#8221; coś Tobie mówią? Czy też może pociągają Ciebie gry planszowe, w których razem z pozostałymi graczami stajesz ramię w ramię w walce o wspólny cel? Czy może kochasz świat Lovecraft&#8217;a, jego elementy zaszczucia, grozy i otaczającego świat z każdej możliwej strony zła? Jeżeli na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Autor: Krystian Stefański</strong> (Christian Noir Stein)</p>
<p>Czy słowa &#8222;magia&#8221; i &#8222;miecz&#8221; coś Tobie mówią? Czy też może pociągają Ciebie gry planszowe, w których razem z pozostałymi graczami stajesz ramię w ramię w walce o wspólny cel? Czy może kochasz świat Lovecraft&#8217;a, jego elementy zaszczucia, grozy i otaczającego świat z każdej możliwej strony zła? Jeżeli na choćby jedno z tych pytań odpowiedziałeś twierdząco ta gra jest dla Ciebie&#8230;<span id="more-6115"></span></p>
<p>Arkham Horror wydany przez Fantasy Flight Games jest reedycją gry o tym samym tytule wydanej kilkanaście lat temu. Gra przenosi nas na ulice miasta <a onclick="" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Arkham" target=_blank>Arkham</a>. Tam, stając się jednym z Badaczy Tajemnic, przemieszczamy się po nim w poszukiwaniu śladów przerażających potworów i ich panów &#8211; Starych Przedwiecznych.&nbsp; Zbieramy antyczne przedmioty mogące pomóc nam w walce ze złem oraz co jest najważniejsze napotykać i zamykać bramy do&nbsp; innych światów, z których to przenoszą się na ulice miasta wszelakie potwory i które zwiększają moc Przedwiecznego przybliżając czas jego przebudzenia.</p>
<p>Gra w pełni oddaje nastrój powieści <a onclick="" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/H._P._Lovecraft" target=_blank>Lovecraft&#8217;a</a> czerpiąc z nich pełnymi garściami. Każdy fan od razu powinien poczuć się tu jak u siebie w domu.</p>
<p>Sama gra mieści się w pudełku rozmiarów bardzo zbliżonych do <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,103/28/Ticket-to-Ride.html" target=_self>Ticket to Ride</a>, które to już na początku wita nas bardzo klimatyczną ilustracją. Biorąc je w ręce od razu możemy odczuć jak ciężka jest jego zawartość. W środku znajdują się setki przeróżnych kart i znaczników. Ilość ich jest tak duża że przewyższa nawet zawartość pudła <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,103/1/Twilight-Imperium.html" target=_self>Twilight Imperium</a>! Wszystkie zaś są wykonane z niebywałą precyzją, ładnie ilustrowane, przybierające różne kształty. Mamy żetony poczytalności wyglądające jak mózgi, żetony życia które są powycinane w serduszka, okrągłe znaczniki śladów, prostokątne znaczniki zamkniętych dzielnic i wiele innych.</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Przygodowe/_Arkham%20Horror/ah1.jpg" rel="lightbox[6115]" target="_new" title="Rzut ogólny, całość." rel="lightbox[6115]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/ah1.78293.%20235x0.jpg" alt="Rzut ogólny, całość." class="alignleft" at></a></p>
<p>Czytając to można odnieść wrażenie, że gra wymaga sporo miejsca &#8211; i to jest fakt! Zapomnij o rozłożeniu tego molocha na babcinym stoliczku do kawy. Po rozłożeniu wszystkich kart dzieląc je na liczne osobne stosy, posegregowaniu żetonów i rozłożenia kart swoich postaci zaczniesz się zastanawiać &#8222;A gdzie mam niby zmieścić główną mapę miasta!&#8221;.</p>
<p>Skoro jesteśmy już przy mapie &#8211; rozmiarem przypomina tą z gry <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,103/37/War-of-the-Ring.html" target=_self>War of the Ring</a> po odjęciu obszarów morskich. Jest ładnie ilustrowana, twarda i składająca się łącznie na sześć części. Znajdują się na niej ulice i lokacje po których poruszać się będą Wasze postacie, światy Przedwiecznych, które będziecie odwiedzać w celu zamknięcia i zapieczętowania bram, pola Zaginionego w czasie i przestrzeni, Nieba &#8211; w którym to przesiadują stwory latające, Peryferia &#8211; tu z kolei znajdują się potwory, które nie zmieściły się na ulicach w wyniku przekroczenia ich limitu. Dodatkowo mamy jeszcze miejsce na zaznaczanie wzrastającego Terroru w mieście. Boli trochę fakt, że nie dodano na mapie miejsc chociażby na karty poszczególnych Lokacji.</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Przygodowe/_Arkham%20Horror/ah2.jpg" rel="lightbox[6115]" target="_new" title="Instrukcja." rel="lightbox[6115]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/ah2.53585.%20235x0.jpg" alt="Instrukcja." class="alignleft" at></a></p>
<p>Poza mapą oraz wszelakiej ilości żetonami i kartami (w skład których wchodzą min. Zdolności, Czary, Przedmioty zwykłe i unikalne, Sprzymierzeńcy, Kredyty bankowe&#8230;.) w pudełku mamy jeszcze twarde tekturowe odpowiedniki naszych postaci wraz z plastikowymi podkładkami pod nie (ci, którzy mają grę <a href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,101/9/Runebound.html">Runebound</a> już pewnie wiedzą ile trudności przysparza rozgięcie ich i umieszczenie tekturowych reprezentacji) oraz duże karty postaci Badaczy oraz Przedwiecznych z którymi przyjdzie nam się zmieścić. </p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Przygodowe/_Arkham%20Horror/ah3.jpg" rel="lightbox[6115]" target="_new" title="Karta Badacza, jego przedmioty, trofea potworów." rel="lightbox[6115]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/ah3.60713.%20235x0.jpg" alt="Karta Badacza, jego przedmioty, trofea potworów." class="alignleft" at></a></p>
<p>Karty Badaczy Tajemnic zostały bardzo dokładnie przygotowane &#8211; mamy zarówno do wyboru kobiety jak i mężczyzn, każda z nich ma własną historię zamieszczoną na rewersie karty oraz ilustrację ją przedstawiającą. Znajdziemy jej profesję, przedmioty z którymi zaczyna grę, unikalną umiejętność specjalną oraz jej cechy, które zostały bardzo ciekawie przygotowane. Karty Przedwiecznych wielkością nie różnią się od tych Badaczy. Zawierają ilustrację samego głównego przeciwnika na daną rozgrywkę, jego cechy specjalne, wartości ataków oraz liczbę pól, na które kładziemy żetony Zagłady oznaczającą ilość czasu jaka pozostała do jego przebudzenia.</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Przygodowe/_Arkham%20Horror/ah4.jpg" rel="lightbox[6115]" target="_new" title="Karta Przedwiecznego, żetony Zagłady (oczy), żetony Odwiedzenia Innego Świata (heksagony z 2 ludzmi), żetony zamknięcia ulicy/lokacji (prostokątne), żetony Aktywności (heksagony z cyframi)." rel="lightbox[6115]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/ah4.64051.%20235x0.jpg" alt="Karta Przedwiecznego, żetony Zagłady (oczy), żetony Odwiedzenia Innego Świata (heksagony z 2 ludzmi), żetony zamknięcia ulicy/lokacji (prostokątne), żetony Aktywności (heksagony z cyframi)." class="alignleft" at></a></p>
<p>Jak więc można przeczytać jest tego dosłownie &#8222;od groma&#8221; &#8211; niestety pudełko nie zostało przystosowane do trzymania tego wszystkiego. Owszem jest w środku dużo miejsca &#8211; nawet bardzo dużo ale nie ma w nim wystarczającej ilości przegródek, więc obowiązkowo należy zaopatrzyć się w woreczki/sakiewki by później czas rozkładania gry ograniczyć do minimum.</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Przygodowe/_Arkham%20Horror/ah5.jpg" rel="lightbox[6115]" target="_new" title="Cała mapa Arkham (strzałki pokazują kierunek ruchu potworów)." rel="lightbox[6115]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/ah5.84803.%20235x0.jpg" alt="Cała mapa Arkham (strzałki pokazują kierunek ruchu potworów)." class="alignleft" at></a></p>
<p>Opisu wszystkich zasad nie podejmę się w tej recenzji z prostej przyczyny &#8211; w sieci dużo tego krąży, dodatkowo niedawno pojawił się obszerny oficjalny FAQ &#8211; skupię się tylko na ich ogólnym przedstawieniu.</p>
<p>Przed grą koniecznie jedna osoba musi parę razy przeczytać instrukcję, gra ma bardzo dużo małych zasad i wyjątków, praktycznie co krok napotykamy na coś nowego. Gdy się nam wydaje że coś jest już zrozumiałe i proste pojawiają się do tego nowe zasady, nowe odnogi i nowe komplikacje. Brzmi to strasznie i na początku takie jest. Ale nie ma się czego bać mimo tej całej zawiłości po paru partiach wszystko zaczyna się ładnie układać i wiązać ze sobą (na stronie <a onclick="" href="http://www.boardgamegeek.com/" target=_blank>BoardGameGeek.com</a> jest już wiele dobrych pomocy do ściągnięcia).</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Przygodowe/_Arkham%20Horror/ah6.jpg" rel="lightbox[6115]" target="_new" title="Karty Badaczy i Przedwiecznych, dodatkowo widać okrągły tekturowy żeton bramy prowadzącej do Innego Świata." rel="lightbox[6115]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/ah6.53623.%20235x0.jpg" alt="Karty Badaczy i Przedwiecznych, dodatkowo widać okrągły tekturowy żeton bramy prowadzącej do Innego Świata." class="alignleft" at></a></p>
<p>Arkham Horror jako jedna z nielicznych gier nie skupia się na walce ze sobą czy też obok siebie ale na wspólnym działaniu przeciwko samej grze. W tym wypadku sprawdza się to doskonale &#8211; gra ma bardzo dobrze wyważony poziom trudności dla 1-3 graczy (to dla miłośników Lovecraft&#8217;a chcących non stop czuć na sobie oddech potworów, nieprzerwanie obgryzając paznokcie i łapiąc się za głowę spoglądając na planszę gęsto pokrytą potworami i bramami do innych światów), a nawet 4-5 (rozgrywka jest już bardziej spokojna co nie znaczy jednak że mamy zagwarantowaną wygraną). W moim mniemaniu gra w 6-8 osób wymaga już nieco ingerencji w zasady w celu podniesienia poziomu trudności &#8211; co jest tutaj bardzo proste, rozwiązań jest wiele, wszystkie zaś nie wymagają jakiegoś komplikowania rozgrywki.</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Przygodowe/_Arkham%20Horror/ah7.jpg" rel="lightbox[6115]" target="_new" title="Karty od góry od lewej - czary, przedmioty unikalne, przedmioty zwykłe, zarobku, błogosławieństwa / klątwy, sprzymierzeńców, członkostwa Ligi Srebrnego Mroku, kredytów bankowych, Deputowanego Miasta Arkham, Zdolności, w lewym górnym rogu łapie się jeszcze prostokątny żeton 1$." rel="lightbox[6115]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/ah7.53479.%20235x0.jpg" alt="Karty od góry od lewej - czary, przedmioty unikalne, przedmioty zwykłe, zarobku, błogosławieństwa / klątwy, sprzymierzeńców, członkostwa Ligi Srebrnego Mroku, kredytów bankowych, Deputowanego Miasta Arkham, Zdolności, w lewym górnym rogu łapie się jeszcze prostokątny żeton 1$." class="alignleft" at></a></p>
<p>Samo działanie w drużynie opiera się głównie na wspólnych debatach na temat dalszych posunięć naszych Badaczy &#8211; czy też może wysłać dwie osoby do zamknięcia bramy, a może pójść całą drużyną i zapobiec obecnie działającej karcie Pogłoski? W wielu wypadkach dyskusja jest burzliwa i długa, nie brakuje tutaj momentów w których &#8222;ten właśnie&#8221; ruch zadecydować może o całkowitej klęsce czy też zwycięstwie.</p>
<p>W grze nie ma może genialnego mechanizmu zdrajcy z gry <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,101/95/Shadows-over-Camelot.html" target=_self>Shadows over Camelot</a> ale rozgrywka w drużynie i tak jest pasjonująca &#8211; mnogość decyzji do podjęcia, analizowania najbliższego ruchu, przystosowywania swoich umiejętności, wymiany przedmiotów. Na dodatek w sieci już krążą modyfikacje starające się przenieść i mechanizm zdrajcy i inne dodatkowe uatrakcyjnienia rozgrywki.</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Przygodowe/_Arkham%20Horror/ah8.jpg" rel="lightbox[6115]" target="_new" title="Tutaj dodatkowo widać karty Dzielnic (te duże)." rel="lightbox[6115]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/ah8.52637.%20235x0.jpg" alt="Tutaj dodatkowo widać karty Dzielnic (te duże)." class="alignleft" at></a></p>
<p>Niestety, tak złożona gra musi wymagać czasu poświęconego do jej ukończenia. I nie ma co tutaj ukrywać jedna partia może trwać i cztery &#8211; pięć godzin, może nie jest to dużo w wypadku Europe Engulfed czy też Advanced Squad Leader ale dla każdego niedzielnego gracza w <a href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,103/2/Carcassonne.html">Carcassonne</a>, <a href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,103/28/Ticket-to-Ride.html">Ticket to Ride</a> czy <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,103/16/Osadnicy-z-Catanu.html" target=_self>Settlers of Catan</a> może to być nie lada przeszkoda.</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Przygodowe/_Arkham%20Horror/ah9.jpg" rel="lightbox[6115]" target="_new" title="Karty Przedwieczny oraz kwadratowe żetony potworów (kolor obwódki oznacza typ poruszania się stwora)." rel="lightbox[6115]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/ah9.76411.%20235x0.jpg" alt="Karty Przedwieczny oraz kwadratowe żetony potworów (kolor obwódki oznacza typ poruszania się stwora)." class="alignleft" at></a></p>
<p>Jeżeli jednak uda ci się zarezerwować dzień na potyczkę z Przedwiecznym to ta gra ci to wynagrodzi. Niemal nieskończona ilość rozwiązań, możliwość gry w pojedynkę (tak sprawdzałem już i to nie raz &#8211; naprawdę da się grać i wrażenia wcale nie są dużo gorsze od gry w większym gronie), niesamowita wartość replayability &#8211; to wszystko i wiele innych gwarantują ci że nie będziesz żałował pieniędzy wydanych ten tytuł.
<p class="gppl">Ten artykuł został pierwotnie opublikowany w serwisie <a href="http://www.gry-planszowe.pl/">Gry-Planszowe.pl</a>.</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2005/08/31/arkham-horror/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Władca Pierścieni &#8211; Konfrontacja</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2005/07/05/wladca-pierscieni-konfrontacja/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2005/07/05/wladca-pierscieni-konfrontacja/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 05 Jul 2005 10:54:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ja_n</dc:creator>
				<category><![CDATA[recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>
		<category><![CDATA[Galakta]]></category>
		<category><![CDATA[Kosmos]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://gamesfanatic.net/?p=6097</guid>
		<description><![CDATA[Przyznaję na wstępie &#8211; jestem fanem książki Władca Pierścieni. Przyznaję też, że zazwyczaj bardzo odpowiadają mi gry Reinera Knizii. Tak, przyznaję otwarcie &#8211; nie chce mi się pisać recenzji gier, w które nie lubię grać. Jak więc łatwo się domyślić &#8211; macie przed sobą kolejną recenzję, która bez opamiętania chwali recenzowaną grę. Po Carcassonne: The [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przyznaję na wstępie &#8211; jestem fanem książki Władca Pierścieni. Przyznaję też, że zazwyczaj bardzo odpowiadają mi gry Reinera Knizii. Tak, przyznaję otwarcie &#8211; nie chce mi się pisać recenzji gier, w które nie lubię grać. Jak więc łatwo się domyślić &#8211; macie przed sobą kolejną recenzję, która bez opamiętania chwali recenzowaną grę.<span id="more-6097"></span></p>
<p>Po <a href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,103/54/Carcassonne-The-Castle.html">Carcassonne: The Castle</a> i <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,103/89/Fjorde.html" target=_self>Fjorde</a> pora na kolejną grę przeznaczoną dla dwóch graczy, idealną do pogrania w ciągu tygodnia, gdy wracamy po pracy do domu. Do napisania recenzji tej właśnie gry skłoniła mnie też wiadomość o planowanym wydaniu jej w Polsce przez firmę <a onclick="" href="http://www.galakta.pl/" target=_blank>Galakta</a>.</p>
<p>Autorem gry Władca Pierścieni &#8211; Konfrontacja jest Reiner Knizia, jeden z najbardziej znanych, a przez wielu uważany za jednego z najlepszych autorów gier towarzyskich. Gry Reinera Knizii często spotykają się z zarzutem, że jest to abstrakcyjny, matematyczny mechanizm, przykryty niezbyt dokładnie jakąś namiastką tematu. Jakiś czas temu sam tak uważałem. Znając takie gry jak Zaginione Miasta czy Tygrys i Eufrat można rzeczywiście odnieść takie wrażenie. Jednak moim zdaniem Konfrontacja jest całkowitym przeciwieństwem tego stereotypu.</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Strategiczne/_Wladca%20Pierscieni%20Konfrontacja/DSCF0004.JPG" rel="lightbox[6097]" target="_new" title="Władca Pierścieni - Konfrontacja" rel="lightbox[6097]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/DSCF0004.107760.%20235x0.jpg" alt="" class="alignleft" at></a></p>
<p>Oparta na trylogii sir J.R.R. Tolkiena gra znakomicie odzwierciedla historię i klimat opisany w książce. Dwóch graczy przejmuje kontrolę nad siłami zła i Drużyną Pierścienia. Każdy z nich dostaje do dyspozycji swoją drużynę &#8211; zestaw postaci o unikalnych właściwościach i sile. Każdy z graczy ma przed sobą odmienne cele do zrealizowania, aby zwyciężyć. Każdy z graczy wreszcie dostaje do ręki inny zestaw kart specjalnych, które mogą pomagać mu w wygrywaniu potyczek.</p>
<p>Cechy postaci są oparte na tolkienowskich bohaterach, a wydarzenia w trakcie gry nawiązują do wydarzeń z książki. Dla przykładu &#8211; Boromir przy pierwszej potyczce natychmiast zabija przeciwnika, ale i sam ginie. Sam &#8211; z natury słaby i łagodny hobbit &#8211; gdy podróżuje razem z Frodem, może zawsze stanąć do walki zamiast niego i wówczas wstępują w niego nowe siły &#8211; może być groźny dla każdego przeciwnika. Nazgul może zaatakować dowolną samotną postać przeciwnika na planszy &#8211; nie musi najpierw do niej mozolnie docierać mijając kolejne krainy w kolejnych ruchach. </p>
<p>Również plansza nawiązuje do świata Władcy Pierścieni. Jest podzielona na dwa obszary złożone z krain i rozdzielone pasem gór. Po jednej stronie gór są krainy spokojne i nieświadome niebezpieczeństwa, po drugiej &#8211; krainy,&nbsp;w których rozgrywa się dramat walki wolnego świata z Mordorem. Pod górami mamy tunel Morii, który pozwala Drużynie Pierścienia szybciej je pokonać. Ale uwaga &#8211; jeśli tunelu pilnuje Balrog, każdy kto spróbuje się tamtędy przedostać natychmiast ginie. Jest na planszy również Anduina, którą Drużyna Pierścienia może wykorzystać do spływu i w ten sposób przechytrzyć siły zła.</p>
<p>Napięcie obecne w książce &#8211; poczucie niepewności co do dalszych losów drużyny &#8211; jest odzwierciedlone w grze przez zakrycie przed przeciwnikiem tożsamości postaci obecnych na planszy. Każdy z graczy widzi, gdzie stoją postacie przeciwnika, ale nie potrafi ich rozróżnić. Dopiero gdy dojdzie do bezpośredniego starcia można zobaczyć, które postacie walczą ze sobą. Aby przemieszczać swoje postacie, gracze mogą przesuwać je o jedną krainę do przodu. </p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Strategiczne/DSCF0008.JPG" rel="lightbox[6097]" target="_new" title="Władca Pierścieni - Konfrontacja" rel="lightbox[6097]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/DSCF0008.78821.%20235x0.jpg" alt="Władca Pierścieni - Konfrontacja" class="alignleft" at></a></p>
<p>Jeżeli postać wejdzie w ten sposób w obszar zajmowany przez przeciwnika, następuje walka. W jednej krainie na planszy mogą się znajdować najwyżej dwie postacie jednej ze stron. Gdy przeciwnik atakuje taką krainę, w ciemno wybiera, z którą z tych postaci chce walczyć. Jeżeli ją pokona, będzie musiał zmierzyć się z drugim z przeciwników.</p>
<p>Gdy dochodzi do walki, gracze odsłaniają walczące postacie i odczytują ich specjalne własności. Niekiedy już to rozstrzygnie o wyniku starcia. Na przykład gdy Merry napotka Witch Kinga, natychmiast go zabija. Odczytanie specjalnych własności może również zakończyć starcie bez wyłonienia zwycięzcy. Na przykład zaatakowany Frodo może umknąć do sąsiedniej krainy (uciec w bok), unikając walki. Jeżeli jednak własności specjalne nie rozstrzygają bitwy &#8211; gracze równocześnie zagrywają po jednej karcie ze swojej ręki. Te karty mogą być modyfikatorami siły postaci (+1 do +5 dla Drużyny i +1 do +6 dla sił ciemności) lub mogą być kartami specjalnymi (np. ucieczka czy poświęcenie obu postaci).</p>
<p>Po uwzględnieniu działania kart specjalnych walka jest rozstrzygana i jedna z postaci ginie. Zagrane karty są odrzucane i wracają do ręki gracza dopiero gdy zagra już wszystkie z nich.</p>
<p>Gra kończy się, gdy jedna ze stron osiągnie swój cel. Jeżeli Frodo dotrze na stoki Mount Doom lub zginą wszystkie postacie sił ciemności, Drużyna Pierścienia wygrywa. Jeżeli Frodo zginie lub cztery postacie sił ciemności dotrą do Shire&#8217;u &#8211; Śródziemie na zawsze pogrąży się w mroku.</p>
<p>Dodatkową atrakcją gry są cztery karty opcjonalne &#8211; urozmaicające rozgrywkę i wprowadzające kolejne elementy powieści i nowe możliwości strategiczne. Drużyna Pierścienia może mieć do dyspozycji karty Cienistogrzywy (koń, który może przewieźć członka Drużyny naprzód, dopóki nie napotka przeciwnika) i Gandalf Biały (gdy Gandalf zginie, ta karta może go przywrócić do gry). Siły ciemności mogą dysponować Palantirem (który pozwala obejrzeć postaci Drużyny w wybranej krainie) i Wezwaniem Mordoru (pozwala wycofać dowolną postać do Mordoru, aby powstrzymać Froda).</p>
<p>Konfrontacja, to jedna z gier najtrafniej oddająca swój temat, jakie znam. Każda rozgrywka sprawia, że napięcie i niepokój o końcowy wynik są stale obecne. Sytuacja Drużyny Pierścienia wydaje się beznadziejna &#8211; postacie te są słabsze, mniejszą siłę mają karty trzymane przez gracza a i cel do osiągnięcia wydaje się trudniejszy. Jednak równowaga w grze to znak firmowy Reinera Knizii &#8211; specjalne cechy Drużyny Pierścienia sprawiają, że ma ona szansę na zwycięstwo &#8211; zupełnie tak, jak w arcydziele Tolkiena. Emocje towarzyszące grze zawsze przypominają mi pierwszą lekturę Władcy Pierścieni, gdy chciałem czytać jak najszybciej, żeby się dowiedzieć, co będzie dalej. Podobne też są moje odczucia po zakończeniu gry &#8211; całkiem przypominają żal po zakończeniu lektury, że to już koniec&#8230;</p>
<p>Znakomita gra. Polecam. Gratuluję Galakcie odważnej decyzji wydania gry dla dwóch graczy i bardzo się cieszę, że właśnie ta gra zostanie wydana.
<p class="gppl">Ten artykuł został pierwotnie opublikowany w serwisie <a href="http://www.gry-planszowe.pl/">Gry-Planszowe.pl</a>.</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gamesfanatic.pl/2005/07/05/wladca-pierscieni-konfrontacja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>11</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Twilight Imperium</title>
		<link>http://www.gamesfanatic.pl/2005/04/28/twilight-imperium/</link>
		<comments>http://www.gamesfanatic.pl/2005/04/28/twilight-imperium/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 28 Apr 2005 13:37:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Nataniel</dc:creator>
				<category><![CDATA[recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy Flight Games]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://gamesfanatic.net/?p=6089</guid>
		<description><![CDATA[Na niewiele gier oczekiwałem z takim utęsknieniem jak na Twilight Imperium. Od kiedy tylko pojawiły się w sieci informacje, że wydawca &#8211; Fantasy Flight Games &#8211; planuje trzecią edycję, od razu byłem pewien, że będę ją miał &#8211; choćby nie wiem co. Czy oczekiwania, rozbudzone szumnymi zapowiedziamy się sprawdziły? Jaką grą jest TI3? Odrobina historii [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na niewiele gier oczekiwałem z takim utęsknieniem jak na Twilight Imperium. Od kiedy tylko pojawiły się w sieci informacje, że wydawca &#8211; Fantasy Flight Games &#8211; planuje trzecią edycję, od razu byłem pewien, że będę ją miał &#8211; choćby nie wiem co. Czy oczekiwania, rozbudzone szumnymi zapowiedziamy się sprawdziły? Jaką grą jest TI3?<span id="more-6089"></span></p>
<p><strong>Odrobina historii</strong></p>
<p>Prawie 10 lat temu mało znane wydawnictwo <strong>Fantasy Flight Games</strong> wypuściło na rynek USA swoją pierwszą grę planszową &#8211; Twilight Imperium (w skrócie TI). W czasie boomu gier komputerowych było to ryzykowne posunięcie, jednak okazało się szybko, że na taką właśnie grę gracze czekali. Epicki, międzygwiezdny konflikt i polityka &#8211; tak mieszanka spowodowała, że TI szybko&nbsp;została absolutnym bestsellerem. Stało się także podstawą rozwoju FFG jako największego obecnie wydawcy gier planszowych w USA.</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Strategiczne/_Twilight%20Imperium/ti3_pudelko.jpg" rel="lightbox[6089]" target="_new" title="Pudełko z grą. Po wyjęciu elementów z wyprasek i wyrzucenia niepotrzebnych tekturek - waży 3 kg i nie mieści się w żadnej torbie :-)" rel="lightbox[6089]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/ti3_pudelko.92433.%20235x0.jpg" alt="Pudełko z grą. Po wyjęciu elementów z wyprasek i wyrzucenia niepotrzebnych tekturek - waży 3 kg i nie mieści się w żadnej torbie :-)" class="alignleft" at></a></p>
<p>Pierwsza edycja doczekała się kilku rozszerzeń a także drugiej, poprawionej wersji (na jesieni 2000). Seria zebrała wielu fanów na całym świecie. Powstało masę fanowskich dodatków, rozszerzeń i wariacji zasad. Gra stała się legendą.</p>
<p>Świat graczy zamarł gdy ponad rok temu, autor TI&nbsp;<strong>Christian T. Petersen</strong>, po wydaniu i olbrzymim sukcesie swojej nowej gry Game of Thrones, ogłosił rozpoczęcie prac nad nową edycją Twilight Imperium. Miało być nie tylko lepiej i więcej.&nbsp;Autor przede wszystkim był świadomy jak bardzo gry planszowe zmieniły się przez lata, głównie pod wpływem twórców europejskich. Wielkie strategie, w których od mnogości opcji boli głowa a czas oczekiwania na swoją kolejkę dochodzi do godziny &#8211; przestały być popularne. Liczy się interakcja, ciągłe zaangażowanie wszystkich graczy, przemyślana mechanika napędzająca grę.</p>
<p>Takie właśnie cele postawiło sobie Fantasy Flight Games w nowej edycji Twilight Imperium, zwanej TI3. Czy wywiązało się ze swoich obietnic? Czy cel został osiągnięty? I co najważniejsze czy &#8211; czy TI3 jest warta swojej, niemałej przecież, ceny?</p>
<p><strong>Fetysze, czyli elementy gry</strong></p>
<p>Pierwsze, co zwraca uwagę w Twilight Imperium to rozmiar pudełka. Potem jego waga. Całość nie mieści się w żadnej sensownej torbie ani niewielkim plecaku, którego zwykle używam do przewożenia gier. To epickie pudełko dla epickiej gry jest na pewno po troszę także chwytem marketingowym. Na pewno czujemy (i widzimy) za co płacimy.</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Strategiczne/_Twilight%20Imperium/ti3_zawartosc.jpg" rel="lightbox[6089]" target="_new" title="Zawartość pudełka po rozpakowaniu i posegregowaniu." rel="lightbox[6089]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/ti3_zawartosc.138729.%20235x0.jpg" alt="Zawartość pudełka po rozpakowaniu i posegregowaniu." class="alignleft" at></a></p>
<p>Po rozpakowaniu i wyjęciu wszystkiego z wyprasek (ponad&nbsp;400 żetonów oraz&nbsp;prawie 350&nbsp;plastikowych figurek statków) &#8211; zawartość zajmuje i waży znacznie mniej. Dobrze upchnięta mieści się w dwa razy mniejszym pudełku po Grze o Tron. Szkoda, że wydawca nie pomyślał o dodaniu plastikowych woreczków do przechowywania żetonów &#8211; trzeba się w nie koniecznie zaopatrzyć, aby wszystko mieć posegregowane i skrócić czas&nbsp;ułożenia rozgrywki do minimum.</p>
<p>Same elementy prezentują się doskonale. Zarówno bardzo ładne plastikowe figurki statków i stacji kosmicznych jak i karty technologii czy duże, bardzo pomocne karty dla każdej rasy.</p>
<p><strong>Samo mięcho, czyli o co chodzi</strong></p>
<p>W grze występuje 10 kosmicznych&nbsp;ras (w grze może brać udział naraz do&nbsp;6 ras, po jednej dla każdego gracza), z których każda ma na celu osiągnięcie dominacji w znanym Wszechświecie &#8211; czy to za pomocją rozwiązań siłowych, politycznych czy dyplomatycznych. Poszczególne nacje różnią się od siebie technologiami, jednostkami i planetami, z którymi zaczynają grę. Dodatkowo każda ma własne cechy specjalne, takie jak np. większa skuteczność w bitwie, możliwość odkrywania kart przeciwnika, szybsze zdobywanie technologii itp. Jest to bardzo fajny element, który sprawia, że każda rozgrywka jest trochę inna. Musimy wcielić się w rasę o innym charakterze, mamy innych sąsiadów &#8211; to bardzo zmienia postać rzeczy.&nbsp; Same karty przedstawiające przedstawiające nacje są też bardzo ładnie wykonane i świetnie zilustrowane.</p>
<p><a href="http://www.gry-planszowe.pl/repository/games/Gry%20planszowe/Strategiczne/_Twilight%20Imperium/ti3_planety.jpg" rel="lightbox[6089]" target="_new" title="Home Systems wszystkich 10 ras występujących w grze - oraz centralna planeta Metaxol Rex, będąca miejscem zebrań Rady Galaktyki." rel="lightbox[6089]"><img src="http://www.gry-planszowe.pl/repository/thumbnails/ti3_planety.101838.%20235x0.jpg" alt="Home Systems wszystkich 10 ras występujących w grze - oraz centralna planeta Metaxol Rex, będąca miejscem zebrań Rady Galaktyki." class="alignleft" at></a></p>
<p>Po wylosowaniu ras każdy dostaje losową kartę Tajnego Zadania (Secret Objective), którego spełnienie daje 2 punkty zwycięstwa. To właśnie punkty zwycięstwa są w grze najistotniejsze &#8211; osoba, która zbierze ich 10 automatycznie wygrywa grę. Punkty możemy otrzymywać za wypełnianie zadań (Tajnych oraz Publicznych) oraz za kartę Imperial Strategy (więcej o tym za chwilę).</p>
<p>Plansza do gry zbudowana jest z dużych żetonów heksów (nasuwa się skojarzenie z <a onclick="" href="http://www.gry-planszowe.pl/game.php/1,103/16/Osadnicy-z-Catanu.html" target=_self>Osadnikami z Catanu</a>), które zestawiamy ze sobą tworząc mapę gry. Każdy heks jest osobnym systemem, w którym może znajdować się do 3 planet. Niektóre systemy mogą być puste, inne zawierać np. skupisko meteorytów czy wormhole (tunel nadprzestrzenny). Co ciekawe &#8211; mapy nie układa się losowo &#8211; jest to już element gry. Każdy z graczy dostaje swoją część heksów (losowych) i po kolei układają po jednym wokół centralnej planety (zawsze jest nią Metaxol Rex) tworząc pierwszy krąg, potem dalej tworząc drugi i trzeci.</p>
<p>Ten element gry szalenie mi się spodobał już od samego początku &#8211; już w tym momencie trzeba się zastanawiać jak położyć wokół siebie dobre planety&nbsp;oraz&nbsp;jak ułożyć sobie stosunki z sąsiadami. Bogaty system na granicy prawie zawsze będzie przedmiotem konfliktu, który może zarówno osłabić jak i wzmocnić nasze imperium.</p>
<p>Po ułożeniu mapy każdy z graczy ustawia swoje początkowe jednostki w systemie macierzystym (Home System), skąd wyruszą one na podbój kosmosu. Arsenał, którym prowadzimy kolonizację i wojny jest dosyć bogaty. Mamy więc zarówno jednostki naziemne (wojska lądowe oraz systemy obrony planetarnej) jak i statki kosmiczne (wsród nich m.in. krążowniki, niszczyciele czy potężne gwiazdy śmierci &#8211; War Sun). Są one przedstawion