Home / Archiwum tagów: gra dla dzieci

Archiwum tagów: gra dla dzieci

Z pamiętnika belferki

Bóg mnie opuścił i rozum odebrał. Popełniłam szaleństwo, którego owoce będę zbierać do fartuszka zgryzoty okrągły rok szkolny. Maszyna jednak poszła w ruch i nie da się już zatrzymać. A przede wszystkim w ruch poszły oczka, rączki i paluszki dzieci. One tak łatwo nie dadzą sobie odebrać przyjemności buszowania w moim przepastnym pudle w sali B 14, pudle pełnym mniejszym pudełek, jeszcze pachnących, z jeszcze nierozdartymi rogami, o jeszcze niepogubionych elementach. A wszystko z naciskiem na JESZCZE… Czytaj więcej

Quips – o kolorach słów kilka

„Quips” to edukacyjna gra dla dzieci, która na rynku niemieckim miała swoją premierę w 1972 roku. Według moich obliczeń do dziś doczekała się jedenastu wydań, z czego cztery funkcjonowały pod inną nazwą na rynkach: brytyjskim, japońskim, greckim i izraelskim. Najnowsze wydanie pochodzi z roku 2006 i tak jak pozostałe wersje jest sygnowane znakiem wydawnictwa Ravensburger. Jeśli chcecie wiedzieć jak dożyć do czterdziestki ;-) i mieć się bardzo dobrze, to zapraszam do lektury.

Czytaj więcej

Zwierzak na zwierzaku – dla wielkich małych dzieci

Muszę przyznać, że długo zastanawiałam się nad kupnem gry „Zwierzak na zwierzaku” wydawnictwa Haba. Odstraszała mnie przede wszystkim opinia na temat wysokości ceny w stosunku do zawartości pudełka. W końcu wytłumaczyłam sobie, że za gry tego wydawnictwa trzeba sporo zapłacić i na pewno kot w worku to nie będzie, poza tym zajmuje dość wysoką pozycję w rankingu BGG i jest to wydanie polskojęzyczne. A niech tam! Z okazji pierwszego dnia wiosny podarowałam ją mojemu dziecku i sobie. Po odpakowaniu odkryłam… Czytaj więcej

Creationary

Creationary to kolejna propozycja z serii gier LEGO. Jak sugeruje nazwa gra ma związek z tworzeniem, budowaniem, ćwiczeniem wyobraźni. Dzieci budować zwykle lubią, wyobraźni im nie brakuje, więc pomysł na grę wydaje się trafiony w dziesiątkę. Czy tak jest w rzeczywistości? Przekonajmy się.

W testowaniu gry pomogło mi sześcioro dzieci w wieku od 5 do 10 lat (3 dziewczynki i 3 chłopców).

Czytaj więcej

Alles fliegt – edukacyjna gra o zwierzętach

Lubicie łączyć przyjemne z pożytecznym? Na pewno tak. Jeśli zaś macie dzieci, to myślicie o tym właściwie na każdym kroku – jak dziecko uczyć przez zabawę, jak sprawić by nauka była efektywna, jak zachęcać do działania i przy tym samemu też coś zyskać – choćby satysfakcję. Pomysłów  jest wiele, narzędzi również, ale czemu nie skorzystać z oferty edukacyjnych gier planszowych lub karcianych? Przeglądając oferty sklepów stwierdzam, że nie jest ich wiele, dlatego postanowiłam przedstawić jedną z gier, niedostępną na naszym rynku. Czytaj więcej

Bim bom – Spotkania z dźwiękiem

Moje dziecko zaczęło swoją prawdziwą przygodę z dźwiękiem, gdy w wieku około 9 miesięcy zaniosłam je na zajęcia umuzykalniające do miejscowej „Zakręcalni”. Tam właśnie, pod nadzorem specjalistki zaczęłyśmy (sic!) się uczyć muzyki. Choć w zabawie z muzyką to ja byłam bardziej stroną czynną niż mój maluszek, to i tak obie bardzo dużo zyskałyśmy. Znając wartość muzyki w edukacji dziecka, od razu wpadła mi w oko gra wydana niedawno przez wydawnictwo Granna. Planszówki i muzyka? To chyba niemożliwe! A jednak. Czytaj więcej

Mądry zamek i Kamelot – Smart Games od Granny

Mądry zamek

Swoją przygodę z grami planszowymi zaczęłam kilka lat temu, w czasie pobytu w Niemczech. Wtedy to po raz pierwszy zobaczyłam jak można świetnie spędzać czas z ludźmi i jakie narzędzia do tego można wykorzystać. Biegając od czasu do czasu po okolicznych Flohmarktach (tj. miejscach, gdzie można kupić używane rzeczy) nabyłam swoje pierwsze planszówki. I pierwsze gry dla mojego dziecka – nie znając się w ogóle na tym, po prostu kupowałam to, co mi się wizualnie podobało. Z czasem przyszło doświadczenie i wyrobiłam sobie dwa kryteria dotyczące wyboru: 1) jeśli gra dla dzieci rozwija jego nowe umiejętności, to lepiej wydać na nią więcej pieniędzy, niż na tandetne plastikowe zabawki z Chin; 2) gra musi również i dla mnie być przyjemnością. Prawdę powiedziawszy to zaczynam od kryterium numer 2… Tak, tak w końcu i w nas są jeszcze dzieci. Czytaj więcej

Pędzące żółwie

pędzące żółwie - pudełkoOdkąd zaczęła się moja przygoda z planszówkami (a pierwszą grą w którą wsiąkłam byli „Osadnicy z Catanu”) szukam kolejnych tytułów, które mogłyby zainteresować mnie, a także moją rodzinę i znajomych. Niejednokrotnie zamieszczane tu recenzje i rzuty okiem pomagały mi w podjęciu decyzji o kupnie lub nie jakiejś gry. Oczywiście mowa o „poważnych” grach, bo niestety, ku mojemu rozczarowaniu, niewiele mogłam się tu dowiedzieć o grach dla mniejszych obywateli. Jako mama 2 córek – obecnie pięcio- i siedmiolatki – dość dotkliwie odczuwałam ten brak. Ponieważ jednak udało nam się zgromadzić sporą kolekcję gier dla maluchów, które testują nasze córki i inne zaprzyjaźnione dzieci to będę się starała choć troszkę tę dziurę wypełnić.

Na początek chciałabym zaprezentować grę, której brak na tym portalu jest naprawdę ogromnym niedopatrzeniem.

„Żółwie to bardzo sympatyczne zwierzątka, które całymi dniami drepczą bez pośpiechu z miejsca na miejsce. Jednak gdy na horyzoncie pojawi się świeża sałata, zaczynają energiczniej przebierać łapkami.”

Od takich słów rozpoczyna się instrukcja do świetnej gry, w której żółwie naprawdę bardzo szybko przebierają łapkami.

Czytaj więcej