Home / Archiwum tagów: gry kolejowe

Archiwum tagów: gry kolejowe

Russian Railroads – brygada RR szarpnęła wagony i ciągnie z mozołem…

Russian RailroadsPisanie o Rosji jest ostatnio (niestety) na topie. Na szczęście, gra Russian Railroads nie nawiązuje do imperialistycznych zapędów naszego wielkiego sąsiada, ale do okiełznania przezeń dystansu. Gra jest jednym z największych hitów ostatnich targów w Essen i moim zdaniem jest nim zupełnie zasłużenie. Dawno nie było na moim stole tak dobrego worker placementa. To znaczy, de facto, Russian Railroads nigdy nie było na moim stole, bo grałam i to z wielką przyjemnością na stołach klubowych i raz pionkowym. (A niech to, zdradziłam się już z oceną, a miałam być tajemnicza… Może następnym razem.) Czytaj więcej

Trains and Stations – gra na (prawie) trzy piątki!

Trains and StationsZnany autor plus temat pociągów plus ciekawe wykorzystanie kości równa się? No właśnie, jaki jest wynik tego działania? Dość powiedzieć, że znany autor, Eric M. Lang, to głównie majster od karcianek (Warhammer Invasion, Call of Cthulhu, Game of Thrones, Star Wars), pociągi są głównie narysowane, a kości maciupkie. Wynik w praktyce więc nie do końca chciał się zgodzić z życzeniową teorią planszówkowej matematyki. Nawet bardzo nie do końca. Czytaj więcej

Stawiam na kolej! – Kolej na planszówki!

okładkaGry planszowe wychodzą coraz dynamiczniej ze swoistej niszy. Stają się ważnym elementem edukacji, rodzinnej rozrywki oraz promocji. Dzięki grom Biura Edukacji Publicznej IPN zrobiło się głośniej o grach edukacyjnych. Egmont i Granna promują rodzinne granie wydając rocznie po kilkanaście tytułów familijnych planszówek. A coraz więcej firm i instytucji wybiera planszówki jako formę swojej promocji – przykładem gmina Andrychów z „Chłopską Szkołą Biznesu”, czy Phalanx Games i TVP z grą „Czas honoru: Operacja Most III”. We wrześniu ukazała się kolejna gra pokazująca potencjał drzemiący w tym nowym medium, jakim dla wielu osób są nowoczesne gry planszowe. O tym jak powstała gra Stawiam na kolej! można było przeczytać w wywiadzie. A teraz pora na pełną recenzję.

Czytaj więcej

Last Train to Wensleydale – ticket to ser

LastTrain_okladkaMartin Wallace w ostatnim czasie wydaje dużo gier. Złośliwi powiedzą, że za dużo, przez co niektóre jego pozycje trochę cierpią… a w zasadzie instrukcje do nich. Na tegorocznych targach w Essen wydawnicto Treefrog wypuściło trzy pozycje: Steam Barons, God’s Playground i Last Train to Wensleydale, a kolejna gra Wallace’a została wydana przez Phalanx Games (mowa o Rise of Empires). Opowiem Wam dzisiaj o Last Train to Wensleydale – gra, która powstała dzięki zamiłowaniu żony Martina do sera Wensleydale z mango i zamiłowania samego Martina do kolei.

– Kolejna kolejowa gra Wallace’a – to już było! – podpowiadał mi mój wewnętrzny Maruda*.

W takim razie postanowiłem stoczyć z nim nierówną walkę i odeprzeć marudne ataki.

Czytaj więcej

Railroad Tycoon – rzut okiem

Do tej pory nie grałem w żadną grę Eagle Games. Zawsze ktoś mi proponował a to właśnie Railroad Tycoon, a to Civilization, a to wreszcie Conquest of the Empire, ale miałem wtedy ochotę na coś innego albo było mi żal czasu. Co ciekawe gdy dany tytuł wchodził na rynek zawsze wzbudzał moje zainteresowanie, a później po pierwszych nie do końca pozytywnych wrażeniach innych graczy, znikał z radaru. Czytaj więcej