Home / Wiadomości / Konkursy / Wiśnią kwitnący kwiecień – rozwiązanie konkursu nr 3

Wiśnią kwitnący kwiecień – rozwiązanie konkursu nr 3

Czas na podsumowanie naszego małego testu znajomości gry i tematów okołowyspowych :)Konkurs nie był łatwy. Choć nie tyle waga pytań dała się we znaki, co ich podchwytliwość i podświadome oczekiwanie, że prawidłowa odpowiedź może być tylko jedna. W konkursie wzięło udział 142 uczestników, ale tylko 41 z nich udzieliło WSZYSTKICH dobrych odpowiedzi. A te odpowiedzi były następujące:

Z pytaniem pierwszym nie było problemu – maksymalna liczba graczy w Wyspie Kwitnącej Wiśni to 5. I nie chce być inaczej ;)

Honshu to oczywiście największa, a tym samym główna wyspa Japonii i zarazem jest to siódma co do wielkości wyspa na świecie. Ale Honshu to również Wyspa Kwitnącej Wiśni – w końcu taki jest tytuł jej polskiego wydania, o czym niektórzy zapomnieli… Zatem na to pytanie były aż trzy dobre odpowiedzi.

Z trzecim pytaniem też nie było większych problemów – gramy oczywiście 12 rund. Dwa razy rozdajemy po 6 kart – i zgrywamy się z nich wszystkich.

W kolejnym punkcie znowu pojawiły się schody, a poradziły sobie osoby, które podeszły do tematu w sposób matematyczny. Jakie typy terenu występują na kartach? Inaczej mówiąc, należało zaznaczyć wszystkie odpowiedzi, które zawierały typy terenu występujące na kartach. A wiec zarówno „Las, miasto, kwartały produkcyjne, fabryka, jezioro, nieużytek” jak i „Las, miasto, fabryka, jezioro, nieużytek” są poprawnymi odpowiedziami – wszak wszystkie te tereny występują w grze. Natomiast nie ma tam miejsca na bagno ani łąkę, które występowały w pozostałych odpowiedziach.

Pozostałe pytania nie sprawiły kłopotu – karty ponumerowane są od 1 do 60, układając je nie wolno przysłaniać jezior. Nie punktują nieużytki (uwaga: fabryki punktują tylko, gdy otrzymają surowce, ale jednak punktują i to całkiem przyzwoicie). A gra Lucrum Games, w której występują kwiaty wiśni to Gra ze śliwką na okładce i liczbą Pi w tle

Przejdźmy zatem do ogłoszenia wyników. Maszyna losująca poszła w ruch i … z 41 osób, które najlepiej poradziły sobie z testem zwycięzcą została:

Ola Woć

Gratulujemy i prosimy o przesłanie swoich danych korespondencyjnych na adres redakcji (kontakt@gamesfanatic.pl). Wszystkim zaś serdecznie dziękujemy i zapraszamy do udziału w następnym konkursie, który już za chwilę opublikujemy…

Sponsorem konkursu jest Lucrum Games. Serdecznie dziękujemy!

5 komentarzy

  1. Avatar
    Michał Buczyński

    Droga redakcjo,
    z całym szacunkiem, ale Wasza argumentacja co do poprawności odpowiedzi w trzecim pytaniu znacznie odbiega od znanych mi zasad pisowni w języku polskim. Honshu NIE JEST Wyspą Kwitnącej Wiśni, to o Japonii mówi się, że jest KRAJEM Kwitnącej Wiśni. A skoro powołujecie się na oryginalny tytuł i jego polskie tłumaczenie, to w pytaniu powinniście je umieścić w cudzysłowie (bądź napisać kursywą, a nie wytłuścić). Zatem: Honshu NIE JEST Wyspą Kwitnącej Wyspy, natomiast „Honshu” JEST „Krajem Kwitnącej Wiśni”.
    Z prośbą byście w przyszłości zwracali jednak uwagę na takie rzeczy, pisali po polsku, przestrzegali zasad, nie zapominali o ogonkach i znakach interpunkcyjnych. By nie było przekłamań i niejasności.

  2. Pingwin

    Dziękujemy za zwrócenie uwagi, będziemy się starać na przyszłość ujmować w cudzysłowy wszystkie Ą i Ę tak, żeby nie pozostawić najmniejszych wątpliwości ;)

    A przy okazji – skoro już mowa o Honshu – ośmielę się wyrazić radość z faktu, że aż 101 osób (czyli ponad 70% wszystkich uczestników) podobnie jak my w Honshu widziały Wyspę Kwitnącej Wiśni. To dobrze rokuje na przyszłość, mimo wszystko ….

  3. Avatar

    Myślę jednak, że powyższe oskarżenia są mocno przesadzone.. Nie mamy tu do czynienia z jakimś mocno sformalizowanym konkursem, a odwoływanie się do zasad pisowni, interpunkcji, ortografii i w ten sposób podważanie rzetelności konkursu jest w mojej ocenie daleko idące. Także używanie sformułowań typu „przekłamanie” uważam za bardzo nie na miejscu. Dla mnie zasady konkursu były jasne. Pytanie nie wprowadzało w błąd. Redaktorzy uprzedzili również o podchwytliwości pytań. Poza tym ja na Honsiu mówię Wyspa Kwitnącej Wiśni i dla mnie to sformułowanie jest prawidłowe i jasne, bez względu na używanie znaku cudzysłów. To raczej Japonię nazywa się Krajem Kwitnącej Wiśni… Ja nie widzę powodów by cokolwiek organizatorom konkursu zarzucić.

  4. Avatar

    Cóż, fakt, że tak Państwo nazwali grę, nie oznacza jeszcze, że Honshu jest wyspą kwitnącej wiśni (swoją drogą zastanawiam się, czemu nie można było zostawić oryginalnego tytułu, ewentualnie z polską pisownią Honsiu). Zgadzam się z panem Michałem Buczyńskim. To nie jest kwestia podchwytliwości pytania, tylko precyzji jego sformułowania. Gdyby pytanie było podchwytliwe, ale nie nieprecyzyjne, wówczas w pytaniu drugim byłyby tylko dwie poprawne odpowiedzi ;)

  5. Avatar
    Michał Buczyński

    @Pingwin: swój komentarz pozwoliłem sobie zostawić w dobrej wierze, nie w złości czy drwinie. Jeśli natomiast masz ochotę „.. starać się na przyszłość ujmować w cudzysłowy wszystkie Ą i Ę … ” to obawiam się, że ciężko będzie to czytać :) A przy okazji – coraz więcej Polaków „włancza” różne rzeczy, co nie znaczy, że robi to prawidłowo. Dla języka polskiego raczej to kiepsko rokuje.
    @Ag: swoim postem nikogo nie oskarżyłem, chciałem jedynie zwrócić uwagę na to, że argumentacja i tłumaczenie odpowiedzi względem pytania troszkę się rozjeżdżają ;/ Przekłamanie i sens? Niechlujstwo w pisaniu o „nie robieniu łaski” i zignorowanie polskich znaków diakrytycznych może znacznie wypaczyć interpretację i odbiór. Czy wówczas można mieć powód by cokolwiek „autorowi” zarzucać, czy nie? Podchwytliwym pytaniem można uznać to, dotyczące typów terenów, jakie w grze występują – jedna poprawna odpowiedź bowiem zawierała się w innej. OK – chytry zabieg, któremu wielu nie podołało. Ale pytanie było jednoznaczne. Podobnie jak odpowiedzi. W przypadku pytania, na które pozwoliłem sobie zwrócić uwagę brak cudzysłowów, tak, jak zwróciła na to uwagę @Gaba, determinował inny zestaw poprawnych odpowiedzi. Niezgodny z kluczem, który po całym konkursie został opublikowany przez @Pingwina.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

sklep z grami planszowymi planszomania.pl
x

Check Also

Miasto w chmurach – piękne i ciekawe?

Phil Walker Harding – uwielbiam gry tego gościa. Moja miłość zaczęła się od rewelacyjnego Kakao, utrwaliła się dzięki świetnym Imhotepowi i Sushi Go / Sushi Go Party, w końcu ustatkowały ją bardzo przyjemne Park Niedźwiedzi i Chatka z Piernika. Nie zaszkodził jej nawet chwilowy szok spowodowany mało udanym (w mojej opinii) Gizmos. Na gry tego autora wciąż czekam z niemałym zainteresowaniem. Szczęśliwy traf chciał, że we wrześniu bieżącego roku na polski rynek trafiły aż dwie gry tego autora: Miasto w chmurach od wydawnictwa Fox Games i Lamaland wydany dzięki jaszczurkom z Lacerty. Dziś skupimy się na tym pierwszym tytule. Udostępnij: Facebook Twitter LinkedIn More

Share via
Copy link
Powered by Social Snap