Home / Wiadomości / Konkursy / Najlepsze teorie spiskowe, czyli rozwiązanie konkursu kieszonkowego

Najlepsze teorie spiskowe, czyli rozwiązanie konkursu kieszonkowego

Uwaga!
Wszystkie historie przedstawione w tym artykule są ZMYŚLONE.

•••

Gdzieś na szosie katowickiej.
„… jeśli nasi dojdą do półfinału, zwrócimy Ci kasę…” Marek przyciszył radio i zwrócił się do siedzącej obok żony:
– Słyszałaś?
– Co? – Baśka oderwała wzrok od okna.
– No, tę promocję.
– Słyszałam, no i co?
– No jak to, pomyśl. To szansa. Nawałka zrobił z reprezentacji maszynę. Lewandowski, Szczęsny, Piszczek. Teraz kupujemy telewizor albo nową pralkę, a po mundialu odbieramy forsę z powrotem. To tak jakby dali nam to za darmo.
– Kupimy nową pralkę? – Baśka wyłowiła wreszcie coś interesującego z paplaniny męża.
– I telewizor – zastrzegł Marek szybko.

Centrum Warszawy, w tym samym czasie.
– Witam, dziękuję, że zechciał się pan ze mną spotkać. – Prezes uścisnął dłoń Roberta i gestem zaprosił go do zajęcia miejsca w fotelu. – Pozwoli pan, że od razu przejdziemy do rzeczy?
– Agent wspominał, że chodzi o reklamę? Sprzętu AGD jeszcze nie zachwalałem, ale jeśli pomysł na spot będzie chwytliwy…
– To nie tak – Prezes przerwał gościowi. – Reklama o którą chodzi jest już w mediach – gestem wskazał na ścianę. Na dwumetrowym plakacie wyszczerzony Tytus z komiksu Papcia Chmiela trzymał w dłoniach szalik z napisem „Kibicuj naszym”.
– Nie rozumiem.
– Obiecujemy naszym klientom zwrot pieniędzy za zakupy jeśli nasza drużyna dojdzie do półfinału. Kibice w Polsce bardzo wierzą w pana i pańskich kolegów, sprzedaż szybuje pod niebo.
– To chyba dobrze?
– Naturalnie, ale sam pan rozumie, jeśli rzeczywiście doszłoby do takiej sytuacji, ponieślibyśmy ogromne straty.
– Rozumiem, ale co ja mam z tym wspólnego? Chyba nie sądzi pan, że będę starał się osłabić drużynę… – głos uwiązł nagle Lewandowskiemu w gardle. Prezes pokiwał dobrotliwie głową.
– Otóż właśnie tak, przyznam, że liczymy na pana w tym względzie. Oczywiście gotowi jesteśmy się hojnie odwdzięczyć, w końcu jest pan kapitanem.
– To jakiś żart, tak? – Robert nerwowo rozejrzał się dokoła. – Ukryta kamera?
– Zapewniam pana, że mówię najzupełniej poważnie.
– Nie mogę tego zrobić. Kibice na nas liczą.
– Oj tam, kibice – Prezes machnął ręką. – Pomarudzą, pomarudzą, zaśpiewają „nic się nie stało” i będą czekali na kolejne mistrzostwa, jak zwykle.
– Jak zwykle? – Robert nagle zerwał się z fotela. – To pan! To pan za tym wszystkim stoi. Za każdymi przegranymi eliminacjami! Euro 2012, nie wyszliśmy z Grupy Śmiechu… To pan!
– Ja – przyznał ze spokojem Prezes. – Oraz inni, podobni do mnie. Widzi pan, chodzi o wielkie pieniądze. Nasze promocje opłacają się tylko wtedy, gdy wy zawiedziecie.
– Nie tym razem! Powiem o wszystkim kolegom, trenerowi…
– A miałem nadzieję, że do tego nie dojdzie – westchnął Prezes teatralnie, wyjmując z kieszeni marynarki małego pilota. Plakat z Tytusem odjechał bezgłośnie na bok, odsłaniając małą niszę bez podłogi. Wisząca w niej za przywiązane do sufitu ręce kobieta spojrzała na nich błagalnie. Zza zalepionych taśmą ust wydobył się niezrozumiały jęk.
– Anna!- krzyknął Robert, rzucając się w jej stronę, ale Tytus już wracał na miejsce. – Coś ty jej zrobił, ty..
– No, no, tylko spokojnie. – Prezes pogroził żartobliwie palcem. – Nie chcemy chyba żadnego wypadku. Siadaj! – Głos, dotychczas spokojny, nabrał stalowych nut. – Zrobisz co mówię, a pani Anna dalej w spokoju będzie prowadzić swojego bloga. I nie próbuj mi bruździć. Jak sam mówiłeś, siedzę w tym od dawna. A teraz żegnam!
Gdy za załamanym Lewandowskim zamknęły się drzwi, Prezes nachylił się do interkomu.
– Pani Zosiu, proszę poprosić teraz pana Szczęsnego.

Autorem powyższej futbolowej teorii spiskowej jest Wojtek K

•••

Czy wiedzieliście że istnieje coś takiego jak świat zakulisowo sterowany przez grupę bądź grupy ludzi dążących do wprowadzenia „Nowego Porządku Świata”? Ma się rzekomo cechować on utworzeniem jednej zależnej religii (projekt Haarp i Blue Beam), praniem mózgu (projekt Monarch), wszczepianiem innym ludziom chipów pod skórę, propagowaniem transhumanizmu, uwięzieniem ludzi w ogromnych miastach-molochach, powszechnej inwigilacji za pomocą monitoringu i projektu Echelon oraz bezgotówkowym obrotem towarami. Wystarczy poczytać wiadomości i pooglądać TV żeby zobaczyć jak bardzo ta teoria może być prawdziwa.

Autorem powyższej zakulisowej teorii spiskowej jest Szkło

•••

Wasza Wysokość, skoro zostaliśmy sami po oficjalnej ceremonii to mogę wyjaśnić, jak doprowadziliśmy Was w to miejsce. Plan narodził się w głowie jednego z sekretarzy. Dobry i wierny był z niego sługa Jej Królewskiej Mości. Doskonale wdrażał w życie zasadę, że Anglia nie ma wiecznych przyjaciół, ani wrogów, wieczne są tylko jej interesy. Wypadek z jego udziałem to było prawdziwe nieszczęście. Dobrze, że podzielił się swoim pomysłem odpowiednio szybko.

Prababka Waszej wysokości okazała wyjątkowy entuzjazm do tego pomysłu. Dziadka Karola dało się nakłonić obietnicą, że nie zostanie odsunięty od tronu. Problemem pozostawał stryj, książę Cambridge. Jego pozycja następcy tronu, małżeństwo i dzieci w zasadzie uniemożliwiały realizację planu bez wzbudzania podejrzeń. Dlatego też konieczność, że tak to ujmę ich neutralizacji była nieunikniona. Cóż to była za strata! Dobrze, że Królowa Elżbieta nam już miłościwie nie panowała. Pewnie nie przeżyłaby kolejnej takiej straty. Pozostał nam tylko Twój ojciec. Zapoznanie go z Matką Waszej Wysokości poszło dość łatwo. Po ślubie 19 maja 2018 roku musieli się rodzice Waszej Wysokości oczywiście usunąć w cień, aby trochę o nich zapomniano. Wyjazd do Afryki, a potem pobyt w Stanach były doskonałym połączeniem tej potrzeby i krokiem do realizacji planu.

Rozumiem, że to wstrząs. Świadomość, że wszystko zaplanowaliśmy może być przygniatająca, ale i przynieść ulgę. Nie, śmierć Księżnej Meghan przy porodzie nie była elementem tego planu, ale dobrze się przysłużyła sprawie. Wzbudziła litość dla Ojca Waszej Wysokości i dla Waszej Wysokości, spowodowała, że nikt nie zadawał zbędnych pytań. Kilku lekarzy chciało coś kwestionować, ale ich klinika w Nowym Jorku nie podniosła się po przegranym procesie. Przypomnienie tej historii podczas pierwszych wygranych wyborów przechyliła szalę zwycięstwa. Emocje w polityce są najważniejsze. Te współczujące babcie, matki i młode, mażące o amerykańskim księciu dziewczęta. Żaden Gallup tego nie przewidział. Słabi są w te klocki. Pierwsze 4 lata minęły spokojnie, ale po reelekcji trzeba było przejść do kluczowego elementu planu. Stryj zasiadał już wówczas na tronie. Było kilku takich, co coś tam może podejrzewali, ale udało się ich uciszyć.

Zgromadzenie całej jego rodziny w jednym samolocie było w zasadzie niewykonalne. Zwłaszcza po tym jak Ludwik złamał sobie nogę i nie był w stanie lecieć. Na szczęście imigranci z Afryki są wszędzie. Nie było problemu ze zrzuceniem winy za ten straszny zamach na Boko Haram. Dobrze, że samolot eksplodował chwilę po starcie, na brytyjskim niebie. Ich, przepraszam, teraz już nasze wspólne niebo, to przynajmniej wtedy, ich problem. Dzięki przeprowadzeniu tego skomplikowanego, pracochłonnego i czasochłonnego planu udało się, w lekko zawoalowany sposób, przywrócić kolonię do metropolii. Pięćdziesiąty piąty amerykański prezydent, George Windsor, został koronowany na króla Wielkiej Brytanii, Jerzego VII. A wszystko to wymyślił jakieś pół wieku temu jeden z sekretarzy na dworze Elżbiety II.

Autorem powyższej królewskiej teorii spiskowej jest Maciej Prostak

•••

To właśnie laureaci w naszym konkursie i ich teorie spiskowe.  Gratulujemy i prosimy o kontakt z redakcją (kontakt@gamesfanatic.pl). Ale zanim się z nami skontaktujecie zajrzyjcie tutaj, na stronę Wydawnictwa EDGARD, aby wybrać sobie nagrodę (jedną z dostępnych gier z serii kieszonkowce).  Potem napiszcie do nas maila na adres kontakt@gamesfanatic.pl w celu podania swoich danych adresowych (wraz z nr telefonu). I nie zapomnijcie nas poinformować o waszym wyborze!

 

Sponsorem konkursu jest EDGARD. Serdecznie dziękujemy!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*