Mandala – spiesz się powoli

Najprostsza forma mandali to krąg z punktem w środku, z czasem wzbogacony o wpisany w nim kwadrat. Koło jest symbolem nieba, transcendencji, tego co zewnętrzne i nieskończone. Kwadrat oznacza to co wewnętrzne, związane z ziemią i człowiekiem. Obie figury jednoczy wspólne centrum - punkt, od którego wszystko bierze początek i do którego powraca

Read More »

Pandemic: Szybka reakcja

Pandemia Matta Leacocka stała się już legendą. W większości gier rozszerzających ją lub bazujących na niej, a nawet zmieniających jej mechanikę (np. kościany Pandemic: Lekarstwo) Matt Leacock przynajmniej maczał palce. Szybka reakcja jako jedna z nielicznych jest pozbawiona jego udziału. Kane Klenko zrobił ją sam.

Read More »

Reef – jak rośnie rafa koralowa

Reef to logiczno-strategiczna gra, w której każdy sobie rzepkę skrobie, czyli tworzy swoją własną rafę koralową. Interakcji tu prawie nie ma - jedynie co może się zdarzyć to podebranie upatrzonej karty. Nieco bardziej nerwowa atmosfera panuje pod koniec gry, ale też nie za sprawą explicite interakcji

Read More »

Century: Nowy Świat – godny koniec trylogii?

Century: Korzenny Szlak miał swoje 5 minut (w 2018 r. został nawet nominowany do nagrody Planszowa Gra Roku dla Całej Rodziny). Nośne hasło Splendor-killera przyciągnęło wielu graczy, a prosta i grywalna mechanika zapewniła grze dobre opinie. Tak dużego sukcesu nie powtórzyła już druga część serii – Century: Cuda Wschodu. Gra, mimo dobrych opinii recenzentów (w tym naszej), przemknęła bez -większego echa. Nie pomogła tutaj specjalnie, reklamowana  jako nowatorskie rozwiązanie, możliwość łączenia obu części w jednej rozgrywce. Teraz przyszła w końcu pora na ostatni rozdział trylogii – Century: Nowy Świat.

Read More »

Klub detektywów – dedukcja i blef

Oleksandra Nevskiy'ego - choć brzmiącego dość egzotycznie - mamy prawo kojarzyć z naszego rynku za sprawą Tajemniczego Domostwa wydanego przez Portal, oraz mniejszej, choć całkiem dziarskiej karcianki, wydanej przez FoxGames - W cieniu tronu.  Pan Nevskiy widać lubi Dixita bo i tym razem wyjmiemy z pudełka karty w takim stylu - i to nie tylko pod względem rozmiaru.

Read More »

Neta Tanka – recenzja mocno subiektywna

Zdarzają się takie planszówki, które już po pierwszej partii plasują się wysoko w naszym prywatnym rankingu. Potem czas i kolejne rozgrywki weryfikują pierwsze wrażenie i często okazuje się, że jednak nie wszystko jest takie idealne, jak się na początku wydawało. W euforii i zachwycie umknęły nam wady albo dopiero po kilku grach i lepszym zrozumieniu zasad zaczynamy widzieć pewne aspekty, które sprawiają, że nasz hit zaczyna tracić, wydawałoby się, pewną pozycję. Dlatego za każdym razem gdy znajdę grę, która wywołuje u mnie efekt wow boje się, że to tylko chwilowe i po następnej partii wszystko poleci na łeb na szyję. Podobnie czułam się grając w Neta Tanka od La Boîte de Jeu. Od samego początku  byłam zachwycona, coś kliknęło i gra natychmiastowo zawędrowała na listę ulubionych.

Read More »

Odyseja – pamięciowa podróż przez galaktykę

Moje pierwsze spotkanie z Odyseją Adama Kałuży i Przemysława Dmytruszyńskiego miało miejsce na Planszówkach na Narodowym, gdy gra była jeszcze na etapie prototypu. Po całym dniu planszówkowych zmagań, przyciągnięta wspaniałymi ilustracjami zasiadłam do rozgrywki i… od razu mi się spodobało. Memory zna chyba każdy. Prosta gra polegająca na znalezieniu dwóch takich samych obrazków wśród zakrytych kafelków/kart. Odyseja jest oparta o ten sam mechanizm, i choć nadal zasady są jasne i przejrzyste, to jednocześnie zostały na tyle rozwinięte, że nie mamy wrażenia grania w banalną grę dla dzieci.

Read More »