Nanaki – debiut nowego wydawnictwa w indiańskim stylu

W ostatnich miesiącach nie miałam czasu na wielogodzinne rozgrywki. Z tego powodu na moim stole zaczęły ostatnio królować tytuły średniej ciężkości. Kiedy usłyszałam o ideach przyświecających debiutującemu na polskim rynku wydawnictwu Cloud Games, uznałam, że jest ono jakby stworzone dla mnie. Gry spod chmurki mają być ładne, łatwe do wytłumaczenia i strategicznie niebanalne. Ojcem założycielem wydawnictwa jest Piotr Piechowiak. Jest on też autorem Nanaki – karcianki, której prototyp miałam okazję przetestować. Kampania na platformie wspieram.to startuje 3 czerwca.

Read More »

Matematyka w grach – Problem podziału nagrody

Jednym z efektów pandemii zbrodniczego koronawirusa była konieczność przerwania różnych rozgrywek sportowych. Problemem w takich sytuacjach bywa często to, jak podzielić przyznawaną za zwycięstwo nagrodę. Nie jest to zagadnienie nowe, bo po raz pierwszy zostało opisane już ponad 500 lat temu, gdy epidemie były częstsze, a ich skutki znacznie bardziej dotkliwe.

Read More »

Point Salad – Pomidor to warzywo czy owoc?

Proste gry są fajne. Ale jednocześnie proste gry są trudne. W sensie: paradoksalnie trudno jest zaprojektować prostą grę w taki sposób, żeby była fajna. Dla mnie złotym wyznacznikiem tego jak powinna wyglądać i działać prosta/fajna gra jest Sushi Go! Zabierz kartę, podaj w lewo, policz punkty jak karty się skończą. Jak policzyć? Przeczytaj na karcie, bo tam ktoś mądry umieścił wszystkie potrzebne informacje. Właśnie wytłumaczyłem wam praktycznie 90% zasad i możemy grać. A kolejne partie będą się od siebie różnić wystarczająco, bo rozkład różnych kart w kilku rozdaniach za każdym razem będzie nieco inny i w różny sposób będzie kształtował wartość poszczególnych zestawów ryżowych zawiniątek. 

Read More »

Escape Room – Zagadka Sfinksa

Zaczyna się całkiem normalnie. Otwieramy pudełko, a w nim talia i żadnej instrukcji. Karta za kartą jesteśmy wprowadzani w meandry rozgrywki, która nie różni się wiele od poprzednich talii, więc ci co już wcześniej grali w lisi Escape Room, zwany za zachodnią granicą Deckscapem, mogą sobie te kilka piewszych kart praktycznie darować.

Read More »

Die Macher, czyli wybory po niemiecku

Die Macher to jedna z tych gier, o których się słyszało. W klubach planszówkowych krążyły legendy o jakiejś starej i absolutnie hermetycznej grze przedstawiającej niemiecki proces wyborczy. A żeby było zabawniej, gra miała być naprawdę dobra, mózgożerna i trwać lekką ręką trzy godziny plus. Idealny przykład produktu do wydania na rynku polskim nigdy i przez nikogo. A wtedy przez drzwi wchodzi personifikacja planu wydawniczego wydawnictwa Portal i krzyczy, żeby ktoś potrzymał jej piwo. Będę opowiadał wnukom, że tak to właśnie wyglądało. 

Read More »

Nie oceniaj książki po okładce, a gry po wyglądzie… – o tym, czy wygląd ma znaczenie

Na początek chciałabym zadać Wam dwa pytania: 1. Czy gralibyście w dobrą grę, nawet jeśli byłaby brzydka jak noc? 2. Czy gralibyście w kiepską grę, tylko dlatego że byłaby przepięknie wydana? Na tak postawione pytania odpowiedzi wydają się oczywiste: 1. Tak! 2. Jasne, że nie! W grach niestety, tak jak w życiu, nic nie jest oczywiste ani czarno-białe i zaraz postaram się Was przekonać, że na te pytania nie ma prostych odpowiedzi.

Read More »