W co się na działce grało

W zeszłym tygodniu spotkała mnie straszliwa tragedia. Nieodwołalnie skończył mi się urlop. Nieszczęsny, dręczony codziennym rozkładem dnia siedzę i wspominam: w co pograłem na wakacjach. Ze sterty ze zdjęcia widocznej na zdjęciu wprowadzającym poszło w ruch więcej tytułów niż myślałem, a oczywiście mniej niż chciałem. Jak sortowałem? Kolejnością rozgrywania.

Read More »

Na barana – nowa gra Egmontu z rewelacyjnej serii „Rodzinka wygrywa”

Trzy lata temu Egmont rozpoczął linię dziecięcych (wiek 3+) gier pod nazwą „Rodzinka wygrywa”. Bardzo fajny pomysł wprowadzania najmłodszych w świat planszówek poprzez kooperację. Seria była różnorodna i bardzo mi się podobała – prezentowała szeroki przekrój rozwijanych umiejętności: od strategicznego myślenia (oczywiście na dziecięcym poziomie), poprzez memory, dedukcję a kończąc na storytellingu.  Z niecierpliwością więc czekałam na kolejne (tracąc powoli nadzieję, bo jednak trzy lata to spory szmat czasu) pozycje. I oto jest – kolejna kooperacyjna gra dla dzieciaków od lat 3.

Read More »

Dziecko w świecie planszówek, czyli jaka powinna być dobra gra dla najmłodszych

W moim domu mieszka aspirująca do miana gracza, niespełna dwuletnia dziewczynka. O tym, jak do tej pory wyglądały jej kontakty z planszówkami, wspominałam jakiś czas temu. Dotychczas udział Młodej w graniu kończył się w większości przypadków na wypchnięciu kafelków z wyprasek. Ostatnio ta sytuacja stopniowo zaczęła się jednak zmieniać dzięki kilku grom dla dzieci od czwartego, a nawet 2 roku życia. Jedną z nich jest Pierwsza gra: Przyjaciele od wydawnictwa Egmont. Tytuł ten skłonił mnie do przemyśleń na temat cech, jakie powinna posiadać gra dla bardzo małych dzieci. I to nimi zamierzam się dziś z Wami podzielić.

Read More »

Przewrotne żabki – taktyka i memory

Przewrotne żabki to bardzo prosta ale przyjemna gra. W swoim ruchu wybierasz jedną z trzech żabek trzymanych na ręce i kładziesz na wolne pole (lub na nieaktywną, czyli odwróconą żabkę) na planszy. W zależności od tego jakie pola wskazują strzałki na kafelku dokładanej właśnie żabki - odwracasz sąsiadujące (po skosie lub wertykalnie/horyzontalnie) żabki na drugą stronę.  Żabki występują w czterech kolorach. Celem jest posiadanie na planszy na koniec gry największej liczby odkrytych (czyli aktywnych, awersem ku górze) żabek w swoim kolorze. Dodatkowym utrudnieniem jest fakt, że tożsamości w tej grze są ukryte - przeciwnicy nie wiedzą jaką żabką jesteś (i vice versa).

Read More »

Sagrada. Pasja

Pasja, to pierwsza część trylogii „Wspaniałe fasady” – dodatków do Sagrady. Trochę nietypowa to recenzja z mojej strony, bo najpierw zagrałam z Życiem, a dopiero potem sięgnęłam po Pasję. Ale właśnie dlatego to zrobiłam, że Życie tak bardzo mi się spodobało.

Read More »

Dragomino – domino w świecie smoków

O Wojtku, który chciał zostać strażakiem, słyszał pewnie każdy. Niejeden z Was jako dziecko marzył pewnie o tym, by być policjantem, rajdowcem, baletnicą, alpinistką lub kaskaderką… Wymarzoną pracą dla mnie byłaby pozycja profesjonalnej zawodniczki qudditcha, aurora lub tresera smoków… Niestety w świecie rzeczywistym nie mam szans na realizowanie się w tych zawodach, ale od czego są planszówki? Gra Dragomino od wydawnictwa FoxGames to kontynuacja serii Kingdomino, w której wcielamy się w trenera smoków. Podczas rozgrywki wyruszymy na niezbadaną wyspę. Zajmiemy się tam poszukiwaniami jaj tych pięknych, ale i tajemniczych stworzeń. Uwielbiam tego typu historie, dlatego z przyjemnością sięgnęłam po ten właśnie tytuł.

Read More »

Scrabble

Na pierwszy rzut oka Scrabble to gra humanistyczna, w której decydującą rolę odgrywa zasób słownictwa, a matematyka sprowadza się do prostych działań – sumowania punktów za litery i ewentualnie mnożenia, gdy układany wyraz przechodzi przez pole premii literowej lub słownej. W tym tekście postaram się wykazać, że do dokładniejszej analizy gry matematyka jest przydatna, a nawet niezbędna.

Read More »

Balada – chansons de geste

Pozwólcie, że opowiem Wam legendę. Będzie to opowieść o długiej i pełnej trudów podróży, jaką przeżył nasz bohater. To historia miecza i drogi, która krętą ścieżką wiedzie do wysokiej wieży i uwięzionej w niej księżniczki, czekającej na swego wybawiciela. Posłuchajcie – to ballada… o Baladzie!

Read More »

Santa Monica – piękno minimalizmu i elegancja mechaniki

Zanim jednak przejdę dalej chcę zaznaczyć jedno: zdjęcia nie oddają uroku tej gry. Oczywiście możemy dyskutować nad kreską czy humorem zawartym na kartach - jest to rzecz gustu i nie w tym rzecz. Ja miałam chęć na tę grę już wtedy, gdy była na etapie produkcji. Ale kiedy patrzyłam na zdjęcia coś we mnie krzyczało - nie bierz! nawet jej nie dotykaj! jest taka brzydka!. Zagrałam jednak na Zgranym Wawrze i odkryłam, że poza szatą graficzną i zdjęciami oglądanymi w internecie jest jeszcze coś takiego jak przyjemność z obcowania z komponentami. Nie do końca wiem na czym to polega, ale okazało się, że gra mnie urzekła pod tym względem. Pastelowe kolory, dobrej jakości elementy, zabawne meeple - to przepis na sukces (oczywiście tylko w 50%, bo drugie 50% to już mechanika, która okazała się równie przyjemna ;))

Read More »
sklep z grami planszowymi planszomania.pl
Copy link
Powered by Social Snap