Krótka Historia Cywilizacji – nie taka znowu krótka…

Nazwisko projektanta zabrzmiało znajomo i po krótkim researchu okazało się, że słusznie. Jesse Li trzy lata temu popelnił Guns&Steel, który miałam przyjemność recenzować i w który grało mi się całkiem miło, i który nawet mam do dziś. Obie gry są cywilizacyjne i choć mocno się różnią, to czuć rękę tego samego autora.

Read More »

Puerto Rico: gra karciana

Zmiana tytułu gry z San Juan (które przeciętnemu człowiekowi wcale nie musi kojarzyć się z Puerto Rico) na Puerto Rico: gra karciana jest w pełni uzasadniona. To na dobrą sprawę ta sama gra, ale bardzo mocno "odchudzona". Ktoś, kto zna i gra w Puerto Rico praktycznie może usiąść i zagrać niemal od zaraz.

Read More »

Łap za słówka – rzut okiem

Jako dziecko uwielbiałem grać w Państwa, miasta. Na początku styczności z nowoczesnymi planszówkami sporo grywałem w Słowostwory od Filipa Miłuńskiego. Potem jednak moja styczność z tego typu grami się urwała. Do niedawna, a konkretnie do chwili kiedy Egmont mi przysłał egzemplarz recenzencki gry Łap za słówka autorstwa Hardwiga Jakubika.

Read More »

Pogromcy Potworów – recenzja

Pogromcy Potworów to pierwsza i na razie jedyna gra autorstwa Theo K. Mavraganisa, z ilustracjami niezastąpionego Tomasza Larka. To zręcznościówka z przepięknymi grafikami, od 2 do osób. Zdawać by się mogło, że w temacie gier zręczościowych lub tych na spostrzegawczość wymyślono już wszystko, aż w końcu znajduje się tytuł, który w końcu nie jest podobny do wszystkich tych gier, które już stworzono. Jak jest z Pogromcami Potworów? Sprawdźcie sami.

Read More »

Wsiąść do Pociągu: Nowy Jork – przesiadamy się do transportu miejskiego

Wsiąść do Pociągu, jedna z najpopularniejszych gier rodzinnych, od czasu wydania w 2004 r. doczekała się już bodaj 8 wersji, 6 kolekcji dodatkowych map i sporej ilości mniejszych lub większych fanowskich dodatków. W jedną z nich – WdP: Europa sam zagrywam się od wielu i, mimo niezliczonej liczby partii, wciąż należy ona do moich ulubionych planszówek. Niestety, większość inkarnacji i dodatkowych map, w które grałem potem (poza rewelacyjną Wielką Brytanią) nie zyskało mojej sympatii na tyle, żeby zagościć na dłużej w domowej kolekcji. Ciągle jednak każde nowe Pociągi powodują szybsze bicie mojego serca i rodzą nadzieję, że tym razem rozgrywka będzie równie ciekawa co na mapach Europy i Zjednoczonego Królestwa. Tak było i w przypadku Wsiąść do Pociągu: Nowy Jork.

Read More »

Manhattan – niech się mury pną do góry!

Manhattan to wiekowa gra, której początki sięgają 1994 roku (to już 24 lata!) i w tymże też roku zdobyła prestiżową nagrodę Spiel des Jahres. Andreas Seyfarth nie jest zbyt płodnym projektantem, ale spod jego rąk wyszły też takie pozycje jak Cesarski Kurier, Puerto Rico i San Juan. Co ciekawe, Puerto Rico niemieckiej nagrody nigdy nie zdobyło (jedynie nominację) a Manhattan tak :) ale to już inna para kaloszy.

Read More »

The Colonists – epickie euro dla wytrwałych

Ostrzegano mnie przed tą grą. Zaufani, wytrawni gracze twierdzili, że to kuriozalny produkt, którego lepiej unikać, a przynajmniej podchodzić z daleko posuniętą ostrożnością. Że dość niepokojąca na pierwszy rzut oka deklaracja czasu rozgrywki znajdująca się na pudełku (30-240 minut, wbrew temu, co twierdzi BGG) jest raczej niedopowiedzeniem. Ogólnie mówili – to nie jest dobra gra, odpuść ją sobie.

Read More »