Dobble Minionki – małe, żółte, wredne i pierońsko trudne do znalezienia

Keskówka Jak ukraść księżyc wpuściła do naszego świata małe, szalone stworki. Zdobyły one serca milionów dzieci i dorosłych. Minionki, bo o nich mowa, doczekały się też własnego filmu. Widzowie mogą się z niego dowiedzieć m.in. skąd się właściwie wzięły i co je spotkało, zanim trafiły do Gru. Ich rosnąca popularność nie mogła pozostać niezauważona przez miłośników gier bez prądu. 11 lat po premierze pierwszego filmu, w którym dane nam było poznać przerośnięte, żółte Tic Taki, o wyjątkowo kreatywnym podejściu do demolki, Wydawnictwo Rebel sprezentowało nam Dobble Minionki. Nie pozostaje mi nic, jak tylko zakrzyknąć „Baanaanaa!”… I zaprosić Was do recenzji moich spostrzeżeń na ten temat.

Read More »

Port Royal – czy szczęście sprzyja piratom?

Ponownie zaglądamy do Kącika Gier Najwyraźniej Nieznanych. W kącie tym znajdujemy dziś przepaskę na oko (lewe), szablę, trójkątną czapkę, czarną bandanę, kilka map i worek na złoto – wszystkie akcesoria szanującego się pirata. Brakuje tylko wesoło brzęczących monet… skąd wziąć takie skarby? Czas użyć zdobytej na szkoleniu dla piratów wiedzy i ruszyć w świat, by grabić, plądrować i deprawować, przy odrobinie szczęścia unikając szkorbutu i innych popularnych, pirackich przypadłości. Ahoj, przygodo!

Read More »

Kaczki

Egmont to wydawnictwo, które uraczyło nas w ostatnim czasie sporą liczbą małych gier. Ich atutem jest fakt, że wszystkie doskonale mogą sprawdzić się jako towarzysze dłuższych i krótszych podróży. Po świetnym Criss Cross i niezłych Ubongo Trigo i Bits, w moje ręce wpadły Kaczki. Jak na tle innych, wspomnianych wyżej gier do plecaka wypadły? Zapraszam do lektury recenzji.

Read More »

Escape room: Ucieczka z Alcatraz – legendy głoszą, że Frankowi się udało, a jak będzie z Tobą?

W odległości dwóch kilometrów od zatoki San Francisco znajduje się tzw. Wyspa Głuptaków. Słynie ona z pięknych okoliczności natury oraz… więzienia o zaostrzonym rygorze. I to je właśnie odwiedzimy, sięgając po najnowszą grę Wydawnictwa FoxGames. Escape room, w którym rzeczywiście uciekamy, na dodatek z więzienia? A jakby tego było mało, to drapaka mamy dawać z miejsca, które słynie z tego, że w czasie jego 29-letniej historii nikomu nie udało się zbiec (choć osobiście wierzę w powodzenie eskapady Franka Morrisa)? Dla mnie miodzio! Przyznam, że nie mogłam doczekać się premiery tej właściwie odsłony dobrze znanej mi serii gier. A że legendarny zakład karny od zawsze mnie fascynuje, moje oczekiwania co do niej były ogromne… Kończąc ten przydługi wstęp, zapraszam Was do lektury moich spostrzeżeń po rozgrywce w Escape room: Ucieczka z Alcatraz.

Read More »

Na straganie – zaskakująco przyjemna mechanika w sielskim stylu

Kiedy słyszę Galakta, przed moimi oczami pojawiają się w pierwszej kolejności Gra o Tron, Horror w Arkham i Star Wars: Rebelia. Choć krakowski wydawca ma w swoim portfolio także tytuły przeznaczone dla mniej zaawansowanych graczy (żeby daleko nie szukać: Catan, Talisman czy też seria Escape roomów), to jednak kojarzy mi się on przede wszystkimi z grami o sporym stopniu skomplikowania. Tymczasem w tym roku za jego sprawą premierę miała już m.in. planszówka dla dzieci Skarpetkowe stwory. Teraz Galakta zdecydowała się na wydanie kolejnej gry rodzinnej. Autorem Na straganie jest Rüdiger Dorn, znany graczom m.in. z takich tytułów, jak Istanbul i Rune Stones. A że pierwsza z tych planszówek przypadła mi do gustu w stopniu znacznym, postanowiłam dać szansę także najnowszemu dziecku niemieckiego twórcy gier bez prądu.

Read More »

Kryminalne zagadki: Upiór w muzeum – Talia pełna sekretów

Po tym, jak odkryłam karciane escape roomy, z entuzjazmem przyjmuję wiadomość o każdej kolejnej tego typu grze. Podobają mi się też historie kryminalne w tej formie. Każda z nich to nowa tajemnica do rozszyfrowania, więc z ciekawością sięgam także i po nie. Kryminalne Zagadki: Krwawe Róże rozgrywałam w duecie. Kryminalne Zagadki: Upiór w muzeum to gra, do której zasiadłam solo. Czy udało mi się rozwiązać zagadkę? Czy lepiej grało mi się w pojedynkę a może w parze? I w końcu czy historia była interesująca i wiarygodna, a rozwiązanie zaskakujące? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w dalszej części tekstu. Zapraszam!

Read More »

Bitwa warszawska – dobrze wydawaj rozkazy

Bitwa warszawska to z pewnością ważne wydarzenie w historii naszego kraju. Warto trochę lepiej poznać tę słynną bitwę, aby nie tylko poszerzyć naszą wiedzę, lecz także wyrobić sobie zdanie na temat jej konsekwencji. Przeniesienie się do tych dramatycznych dla stolicy dni umożliwia nam gra Bitwa Warszawska od Instytutu Pamięci Narodowej, zatem w pudełku na pewno znajdziemy sowity dodatek historyczny. Jednak jak z innymi, bardzo ważnymi dla graczy, rzeczami? Jak ta gra wojenna dla dwóch graczy radzi sobie z regrywalnością, jaki typ rozgrywki nam proponuje oraz jakie emocje budzi? Czy wszystko udało się tutaj zapiąć na ostatni guzik?

Read More »

ORP Orzeł – jak przewidywać ruchy i zmylić przeciwnika

Uwielbiam zarówno gry wojenne, jak i tytuły, które nie dotyczą konfliktów zbrojnych, ale też odwołują się do prawdziwych wydarzeń. Mają dla mnie zdecydowanie więcej klimatu, niż jakiekolwiek machanie mieczem za pomocą rzutu kostką. Nawet jeśli nie są w stanie realnie oddać ducha przeszłości, to człowiek przynajmniej może dowiedzieć się z nich coś ciekawego. W ORP Orzeł przenosimy się do początków II wojny światowej, gdy załoga tytułowego okrętu zostaje internowana 15 września w Tallinie, ale mimo wszystko postanawia uciec do Wielkiej Brytanii, aby kontynuować walkę z Niemcami. I tak celem jednego z graczy jest uniknięcie wykrycia przez niemieckie lotnictwo oraz uważanie na ataki kutrów torpedowych Kriegsmarine, podczas gdy drugi stara się nie dopuścić do sukcesu ich misji. Ale co z tego wynika dla samych graczy?

Read More »

Brzdęk: Wesoła kompania

Brzdęk jest jedną z moich ulubionych gier. To raz. Wesoła kompania to dodatek do Brzdęka. To dwa. Raz i dwa to trzy – ja po prostu kojarzę fakty *) Wesoła kompania to Variable Power Players. Otrzymujemy 6 planszetek oraz 6 talii startowych (na 10 kart w każdej z nich – trzy z są dla danej postaci unikalne i związane z jej umiejętnością z planszetki). Oprócz Variable Power Players mamy też możliwość rozbudowania rozgrywki o 5-ego i 6-ego gracza. A na dodatek dostajemy jeszcze trochę kart do wspólnej talii. Zapowiada się całkiem nieźle…

Read More »
sklep z grami planszowymi planszomania.pl
Copy link
Powered by Social Snap