Essen Express 6/18: Tales of Glory – kafelkowa droga do sławy

Tales of Glory to gra kafelkowa wydana przez wydawnictwo Ankama zajmujące się nie tylko grami planszowymi, ale również komputerowymi oraz komiksami. Wcielamy się w niej w bohatera rodem z gry RPG i rozpoczynamy naszą przygodę. Przez 10 lat (rund) będziemy starali się zdobyć jak największy rozgłos. Ale droga do sławy jest długa, ciężka i wyboista. Będziemy więc podróżować przez różne krainy, spotykać niesamowite postacie, pokonywać krwiożercze potwory i oczywiście zdobywać skarby.

Read More »

Jednym Słowem – kooperacyjna gra słowna!

Jednym słowem to kolejna słowna gra imprezowa, jakich wiele. Jest jednak coś, co ją wyróżnia – to gra kooperacyjna. Nie przepadam za tym typem gier, ale dałam się skusić, bo imprezówki kocham. Mogę w nie zagrać w każdym towarzystwie i na odwrót – każdy z moich znajomych niezależnie od tego czy jest w tym nowy, czy jest starym wyjadaczem, imprezówce nie odmówi.

Read More »

Wywiad: Czas patriotów – w walce o niepodległość

Kilka dni temu obchodziliśmy 100-lecie jednego z najważniejszych wydarzeń w historii naszego kraju – dnia odzyskania niepodległości Polski. W walce o niepodległość wiele Polek i Polaków poświeciło wszystko co miało najlepsze – marzenia, majątek, zdrowie, a nawet i życie. To właśnie o nich – milionach bezimiennych bohaterów – opowiada ten tytuł –  zapewnia Paweł Haładyn, autor gry Czas patriotów, która właśnie walczy o ufundowanie na platformie wspieram.to

Read More »

Lutecja – w małej galijskiej wiosce

Czasy panowania rzymskiego. W małej galijskiej wiosce życie płynie spokojnie: u kowala ogień bucha w piecu, piekareczka właśnie wyjęła nową partię pięknie pachnących bułeczek, a druidzi jak to druidzie przygotowują magiczne eliksiry. Powiało Asteriksem? Tym razem to jednak Lutecja – licytacyjna gra z mechaniką set collection wydana przez Lacertę.

Read More »

This War of Mine cz.II – przesłanie

Zawsze wydawało mi się, że wojna jest czarno-biała. Ale ona jest w kolorze. To nieprawda, że tu ptaki nie śpiewają nie rosną drzewa. Ludzi zabijają pośród żywych barw, zielonych drzew, pod jasnym błękitnym niebem. A wokół bujnie rozkwita życie. Ptaki szczebiocą, gałązki drzew zielenieją od liści. Martwi ludzie leżą w trawie i wcale nie są straszni. Są częścią tego kolorowego świata. Obok nich można się śmiać i rozmawiać, ludzkość nie zamiera i nie wariuje na widok trupów. Strasznie jest tylko wtedy, kiedy strzelają do ciebie. To bardzo dziwne, że wojna jest kolorowa. Arkadij Babczenko, Dziesięć kawałków o wojnie, Warszawa 2009, s 151

Read More »

This War of Mine cz.I – gra

To nie do końca będzie recenzja. Owszem, napiszę kilka słów o grze. Nawet więcej niż kilka, bo poświęcę jej pierwszą z dwóch części obszernego tekstu. Ciekawsze, bardziej intrygujące niż mechanika, wydaje mi się jednak przesłanie This War of Mine, a przede wszystkim sposób, w jaki gra opowiada o najgorszym wytworze cywilizacji ludzi: wojnie.

Read More »

Kroniki zbrodni – rozprawa o innowacjach i granicach

Do tej pory zagrałem w Kroniki zbrodni 5 razy. Przeszedłem w całości 3 z 6 scenariuszy (dwa z podstawki i jeden z dodatku z okularami). Mógłbym pokusić się więc już o ocenę gry. Napiszę jednak tylko rzut okiem powstrzymując się od wystawienia końcowej noty. Powód jest bardzo prosty – zupełnie nie wiem jak tę grę miałbym ocenić.

Read More »

Essen Express 5/18: The Great City of Rome – Capital Card XL z nutką starożytności

Autorzy The Great City of Rome popełnili już kilka znanych polskiej publiczności gier. Poza Elizjum od REBELa możemy jeszcze cieszyć się Grajeczką (Fairy Tales) od Portalu oraz Kostaryką od Lacerty. Ciekawe kto wyda Great City ;) bo nie wątpię, że gra jest tego warta. A raczej - mam nadzieję, że się takową okaże, bo cóż można powiedzieć po jednej partii?

Read More »

Essen Express 4/18: Monolith Arena

Fakt biograficzny: Neuroshima Hex 1.0 była (najprawdopodobniej, o ile pamięć mocno mi nie szwankuje) moją pierwszą zakupioną nowoczesną planszówką. Wcześniej oczywiście grywałem, ale od Neuroshimy zaczęła się moja prywatna kolekcja, która od tego czasu „troszkę” się rozrosła. Pudełko z NH nadal w niej figuruje, mocno sfatygowane i dość wyraźnie odstające stanem zużycia od otaczających je pozycji. Taki już los gry eksploatowanej w okresie, kiedy czasu było więcej, a konkurencji o co najmniej rząd wielkości mniej.

Read More »