Essen oder nicht Essen….

Co roku o tej porze w planszówkowym światku wzbierają emocje. Najważniejsza impreza w branży zbliża się wielkimi krokami. Każdy maniak, który ma dość odwagi żeby otwarcie przyznać że nim jest, myśli o wyjeździe do Niemiec. Niektórzy poświęcili w tym celu wakacje, niektórzy oszczędzali cały rok na ten wyjazd, niektórym udało się wkręcić w wyjazdy sponsorowane przez różnego rodzaju sklepy, wydawnictwa itp.

Read More »

Tworzenie Gier dla Opornych

Ciężko pisać na blogu jakiekolwiek posty po ostatniej wiadomości od Marka. W jej obliczu wszystkie sprawy zwykle tu omawiane wydają się błahe. Tym niemniej postanowiłem wrzucić poniższy tekst licząc, że kontynuowanie (choć niewątpliwie w znacząco gorszej formie) funkcjonowania bloga będzie kolejnym ze sposobów na okazanie Mu wsparcia.

Read More »

Życie to nie bajka…

Trochę poprzewracało mi się w życiu stąd i taka długotrwała przerwa na Games Fanatic i aktywnym planszówkowym życiu. Niestety może się to nie zmienić. Z dniem dzisiejszym rezygnuję też z funkcji redaktora naczelnego magazynu Świat Gier Planszowych po trzech numerach tego pisma (wciąż liczę, że trzeci numer pojawi się wkrótce w sklepach :)).

Read More »

Pionek IV – podsumowanie

Za nami IV edycja Pionka. Tym samym impreza zatoczyła koło, w grudniu odbędzie się edycja V, a Pionek będzie miał swoje pierwsze urodziny. IV edycja zakończyła się w niedzielę, tuż po godzinie osiemnastej. Czas na tradycyjne podsumowanie.

Read More »

Weekendowe przemyślenia…

Jak co roku, pierwszego sierpnia w mediach pojawiło się sporo informacji na temat Powstania Warszawskiego. Chociaż nie pochodzę z Warszawy, mam ogromny szacunek do ludzi którzy brali w nim udział, bez względu na to czy było potrzebne, czy też nie. W tym roku moje myśli podążyły przy okazji w innym kierunku… oczywiście gier, a dokładnie gry o powstaniu. Wiem że istnieje wojenna gra na ten temat, wydana bodajże w jednym z numerów Strategii i Taktyki. To chyba wszystko.

Read More »

Formuła 1

Każdy kto wychował się w latach osiemdziesiątych dobrze pamięta te czasy kiczu i zacofania. Czasy gdy słowo „zagraniczny” było synonimem jednocześnie nowoczesności, wysokiej jakości i świetnego wyglądu. Pewexy, lotniska czy hotele stawały się dla ówczesnych dziaciaków prawdziwą mekką, gdzie można było zobaczyć budzące podziw towary na wystawach lub unikalne zachodnie samochody zaparkowane na zewnątrz. W tym właśnie okresie do najpopularniejszych zajęć należało kolekcjonowanie zagranicznych folderów, puszek, butelek, kartonów i paczek od papierosów. Tym atrakcyjniejsze im więcej miały napisów i rysunków ze zgniłego Zachodu.

Read More »

Panowie to jakaś masakra jest!

Powyższy cytat, wzięty z filmu Testosteron, podsumowuje idealnie moje ostatnie dwa tygodnie. W ciągu jednego fragmentu czasu skupiły się trzy niezwykle zajmujące sprawy. Po pierwsze przeprowadzka z jednego mieszkania do drugiego, która wyssała resztki wolnego czasu. Po drugie końcowe prace na trzecim numerem Świata Gier Planszowych, który nie chciały się skończyć i przedłużał się niemiłosiernie. Po trzecie prawdziwie rzeźnicki tydzień w pracy zawodowej, w którym dwa projekty miały się ku końcowi, a tradycyjnie wszystko zaczęło się walić. Stąd też Games Fanatic nie zwracając uwagi na wciąż brykające wiewiórki, borsuki i niedźwiedzie wpadł w sen zimowy, choć do zimy jeszcze daleko.

Read More »

Fury of Dracula

Moi znajomi lubią gry, w których trzeba współzawodniczyć. Współpraca nie leży w ich naturze. Dlatego też wyciągając na stół po praz pierwszy pudełko z grą Fury of Dracula miałem mieszane uczucia. Nie byłem pewien, czy taka forma współzawodnictwa, przemieszana ze współpracą się przyjmie. Na szczęście poszło gładko i Furia chwyciła.

Read More »

Weekendowe przemyślenia – po wakacjach

Tegoroczne wakacje spędziłem w kraju gier, w odwiedzinach u siostry. Nie byłem tam już od dobrych paru lat, więc z dużym zainteresowaniem i nadzieją jechałem do kraju Kramera i Knizii. Byłem ciekawy jak wyglądają sklepy zabawkowe w zwykłych małych miasteczkach, jaki jest asortyment i ceny w większych supermarketach. Zastanawiałem się również, jak wygląda te hobby wśród zwykłych mieszkańców Niemiec. Na kilka pytań znalazłem odpowiedzi, na niektóre niestety nie… poniżej kilka moich spostrzeżeń.

Read More »

TAMSK – Wyścig z czasem

Czas jako część mechaniki wykorzystywany jest w grach rzadko. Jest elementem kontrolującym zabawę – np. zegar w szachach, go, scrabblach itp., dość ciekawie został wykorzystany w Space Dealerze, gdzie odmierza czas wykorzystywanych przez graczy akcji. Jeszcze inaczej został użyty w Squad 7. Tam gra toczy się w danym obszarze czasu określonym przez ścieżkę dźwiękową na płycie. Losowe rozmieszczenie dźwięków zamyka pewne okresy rozgrywki. Jednak najbardziej rewolucyjnie do tematu jego wykorzystania podszedł Kris Burm w swojej drugiej grze projektu GIPF – TAMSKu.

Read More »
Copy link
Powered by Social Snap