Na Smolnej – 2007.02.09

Bywają takie pobyty na Smolnej gdy człowiek wychodzi o 23:20 i myśli o jednym. Dlaczego w każdą grę, której się dotknął sromotnie przegrał. Zmęczenie? Przecież nie był zmęczony. Brak szczęścia? Możliwe, ale dzisiejsze gry rzadko kierują się tylko losem. Po prostu tak wyszło.

Read More »

Najdziwniejsze gry świata c.d.

Szaleńców na świecie nie brakuje, a tym bardziej ich zwariowanych zabawek. Oprócz klasycznych gier z planszą, kartami, pionkami co pewien czas powstają produkcje w pełni nowatorskie. Zapoznamy się z regułami, które jednoznacznie wskazują, że projektowała je osoba z iskierką geniuszu. Szkoda tylko, że są to często istne białe kruki i ich zdobycie bywa prawdziwym wyzwaniem.

Read More »

Na Smolnej – 2007.02.02

W sobotę człowiek jest już zaspokojony. Pisze relacje ze spotkania, uspokaja się, mruczy pod nosem z zadowolenia. Niedziela wygląda podobnie, jest miły spokój na duszy. W poniedziałek zaczyna się normalny pracowity dzień, nie ma czasu na myślenie o przyjemnościach.

Read More »

Waterloo

Po ucieczce z Elby Bonaparte szybko odbudował armię. Jako, że w tym czasie nad granicami Francji przygotowywało się do uderzenia około 600 tys. żołnierzy koalicyjnych, Napoleon zdecydował się zaatakować jako pierwszy. Najpierw postanowił zniszczyć oddziały prusko-angielskie, by potem zwrócić się przeciw pozostałym armiom.

Read More »

Na Smolnej – 2007.01.26

Niestety z powodu zalewu obowiązków nie bywam regularnie na warszawskich spotkaniach. Czwartkowe wypady zupełnie wyleciały z tygodniowego harmonogramu. Smolna oczywiście pozostała, ale nie w każdy piątek. W ten ostatni udało się jednak pojawić. Zgodnie z pierwszym prawem Pancha: było spotkanie, będzie więc relacja.

Read More »

Weekendowe przemyślenia – wyścig psów

Wczoraj po raz kolejny testowałem Wyścig psów. Taka nazwa już chyba zostanie, ale jest do niej podtytuł „kości zostały rzucone”. Mechanika jest już skończona, nie planuję ją zmieniać. Gra jak wspomniałem w poprzednim artykule, przedstawia wyścig psów. Może w niej brać udział od 3 do 6 graczy. Przy 3, każdy dysponuje 2 psami. Podstawa rozgrywki, musi być ciasno. Czym więcej psów na planszy, tym weselej. Można zagrać i w ośmiu (chociaż w tylu jeszcze nie próbowałem ;) ).

Read More »

Dzień z życia eksperta

Tytuł okropnie zarozumiały, ale w tym przypadku łatwy do usprawiedliwienia. Z kilkoma moimi kolegami objęliśmy „stanowisko” eksperta mającego na celu nominowanie planszówek do nagrody Gry Roku. Jako, że wzięliśmy sobie do serca „urząd” trzeba było przyjrzeć się grom, które w tym roku się pojawiły. Oprócz tytułów znanych, w które każdy z nas już wielokrotnie grał, w 2006 zostało opublikowanych dużo innych pozycji. Głównie gier dla dzieci, o których przeważająca z nas nie słyszała kompletnie nic

Read More »