Geek = malkontent?

Początki są zawsze piękne. Wspomnienia Magii i Miecza lub innych gier Encore, czy Sfery kołaczą się gdzieś w podświadomości. Nowoodkryty świat planszówek przytłacza bogactwem, każda gra to hit, każda wydaje się rewelacyjna. Rewolucyjne w stosunku do Monopoly mechanizmy, śliczne wykonanie, olbrzymie spektrum tematów – entuzjazm zdaje się nie mieć końca. Do czasu…

Read More »

Pierwszy wpis…

Czas najwyższy przestać być tylko nickiem z prawej strony ekranu, a zacząć ku chwale ojczyzny pomnażać zasób tekstu na naszym (sic!) blogu. A zatem niniejszym witam serdecznie i dziękując Pancho za tak miłe wprowadzenie niniejszym zaczynam przekuwać możliwość pisania tekstów w ich rzeczywistą obecność.

Read More »

Colosseum

Jak już Folko pisał szczegółowa recenzja Colosseum będzie w ŚGP (swoją droga pewnie macie już serdecznie dość pisania „a to będzie w ŚGP, a tamto będzie w ŚGP, a co do cholery będzie na GAMES FANATIC?!”, cóż musicie zrozumieć to nasze nakręcanie koniunktury na kolejny numer :) ) .

Read More »

Seenot im Rettungsboot (Lifeboats)

Seenot im Rettungsboot to gra, o której trzeba trochę więcej napisać, ponieważ wyróżnia się z pośród innych planszówek i dla wielu grup graczy może stać się pozycją obowiązkową. Tego rodzaju tytułów negocjacyjnych nie jest wcale tak dużo na rynku, więc warto je doceniać i poświęcić im trochę czasu. Tak na pierwszy rzut oka najbardziej kojarzy mi się Seenot im Rettungsboot z Mall of Horror. Co prawda nie grałem w ten drugi tytuł, ale czytałem sporo recenzji i dość wyraźnie czuje się, że obie produkcje mają wiele elementów wspólnych.

Read More »

Weekendowe przemyślenia – Wielkanoc

Jedni nazywają to wiosennym przesileniem, ja nazywam zmęczeniem materiału. Przychodzę z pracy wypompowany, nie mam na nic ochoty. Bolą mnie stawy, mam inne dolegliwości… złośliwi powiedzą – starość nie radość – i będą mieli rację ;-) Miałem nadzieję wypocząć w trakcie świątecznego weekendu. Niestety nie udało się.

Read More »

Przemyskie Manewry Strategów (23-25.03.2007 r.)

Druga edycja tej małej imprezy ponownie zebrała osoby zamieszkujące południową Polskę w większości Małopolan. Jak sama nazwa wskazuje spotkanie skupiało miłośników historii i wojskowości, którzy swoje zainteresowania kierują w stronę wojennych gier planszowych. Z racji małej ilość zgromadzonych osób imprezę można byłoby nazwać Minicon lub też patrząc pod kątem tytułów rozgrywek Zulucon, bowiem zdecydowana większość uczestników skupiała się wokół gier autorstwa Sławka Łukasika.

Read More »

Traumfabrik – przewodnik po recenzji

Świat Gier Planszowych na szczęście spotkał się z przychylnym odbiorem czytelników. Jesteśmy z tego powodu bardzo dumni i pracujemy nad tym, aby numer drugi przynajmniej utrzymał ten poziom. Jednak w niemal wszystkich opiniach jakie czytałem powtarza się ten sam zarzut. Recenzje „nietypowe” to zły pomysł, nie wiadomo o co w nich chodzi. Wprawdzie na szczęście znalazł się też recenzent, który przyznaje że te teksty dobrze się czyta, jednak ogół powiedział stanowcze „NIE” takim dziwactwom.

Read More »

Pionek – Gliwickie spotkania z grami planszowymi

Sobota, godzina 9:04 rano, rozbrzmiewa telefon. Jedną ręką podaję synowi gumę, drugą odbieram komórkę, do przytrzymania kierownicy deleguję kolana. Dobrze, że na horyzoncie nie ma żadnych zakrętów. – Ignacy? – słyszę w telefonie. – Tak. – Tu Mirek. Słuchaj, o której rozpoczyna się Pionek? O dziewiątej? – Tak, o dziewiątej, już jadę, będę tam za pięć minut. Czemu? – Nie, nic. OK., czekamy. Łapię kierownicę. Uśmiecham się. Maniacy.

Read More »

Świat Gier Planszowych wystartował!

Uff, po długim okresie nerwowego oczekiwania w końcu dostałem do ręki pierwszy numer pisma. Jest wydrukowany, dotarł już do Warszawy, można go już kupić w sklepach z grami planszowymi (w tych, które pismo zamówiły). Przyznam Wam się, że przeczytałem pismo od deski do deski jeszcze wczoraj. Dzisiaj rano już tego żałuję, ale moja ciekawość była zbyt wielka. Wprawdzie własne artykuły dobrze znałem, ale nic poza tym – nie mieliśmy wglądu (poza Panchem) w artykuły pisane przez innych autorów. Nic Wam nie powiem o moich wrażeniach – głupio by się było wypowiadać na temat magazynu, który się współtworzy. Napiszę tylko, że wszyscy w redakcji czekamy bardzo niecierpliwie na Wasze opinie.

Read More »

Gry sprzed lat, czy gry z przedwczoraj?

Przy okazji różnych dyskusji co powinno być opisywane/recenzowane w SGP zacząłem się zastanawiać o jakich grach tak naprawdę ludzie chcą czytać. Mam wrażenie że panujące przekonanie jest takie że warte miejsca i czasu są tylko gry wydane w ostatnim kwartale, wszystko co starsze to już temat nudny, oklepany, każdemu znany. Tymczasem ja sam mam zupełnie inaczej…

Read More »