Nowości od Lacerty

Wczoraj wydawnictwo Lacerta ogłosiło na swojej stronie listę gier stanowiących plan wydawniczy na rok bieżący. Jest tego całkiem sporo i tytuły nader ciekawe. Na pewno każdy znajdzie dla siebie jakiegoś „must have’a” :) Jak podaje wydawnictwo, „poniższa lista tytułów nie jest jednak jeszcze kompletna” oraz „podane daty są przewidywanymi, więc mogą się jeszcze trochę zmienić”. Lista w rozwinięciu:

Czytaj więcej

Piraci (Buccaneer) – Ze starej półki cz.3

Okey, kolejna gra rodzinna na tapecie. Kto mnie zna, wie, że za takowymi średnio przepadam i wciąż szukam świętego graala, czyli gry prostej, do pogrania z każdym, ale wciągającej i mimo wszystko wymagającej. Buccaneer jest tego celu bliżej niż dalej. Na szczęście, recenzowanie gier z własnego koszyczka ma ten plus, że mogę opiewać gry przyjemne, co przy recenzowanych nowościach zasadą już nie jest. Przedstawiam zatem grę niedocenianą, na konwentach wzrokiem omijaną i częstokroć myloną z innymi tytułami o tym samym, nomen omen, tytule. Bo „Piraci” to tytuł wielce oryginalny…

Czytaj więcej

12 noc planszówek w Bydgoszczy

Wybiła…12 noc planszówek w Bydgoszczy! Rok temu pierwszy raz spotkaliśmy się nocną porą nad planszami gier. Z garstki osób przemieniliśmy się w kohortę ludzi podzielających hobby jakim jest granie w planszówki. W najbliższą nockę – 11 lutego –  standardowo gramy od 18 do 3 nad ranem w Wyższej Szkole Gospodarki. Uczestnicy mogą przebierać w 100 różnych tytułach gier planszowych. Dodatkowo podczas Nocy Planszówek odbędą się dwa turnieje  – w Dobble i K2, w których nagrody zasponsoruje Wydawnictwo Rebel. Zapraszamy serdecznie stałych bywalców i nowych graczy. Więcej informacji o imprezie znajdziecie na stronie organizatora.

Czytaj więcej

Nowe szaty króla – BoardGameGeek zmienia wygląd

Dzień w którym BGG – największy i najpopularniejszy serwis traktujący o planszówkach zmieni swój wygląd zbliża się wielkimi krokami. Trwają intensywne testy nowego wyglądu, do których zgłosiłem się jakiś czas temu. Sporo rzeczy wymaga jeszcze poprawy, ale strona jest praktycznie w pełni funkcjonalna. Po parunastu minutach przyzwyczaiłem się do nowego wyglądu i muszę przyznać, że jest całkiem wygodny. W rozwinięciu parę screenów żebyście też już mogli się przyzwyczaić do nowego wyglądu. 

Czytaj więcej

Agricola – Ze starej półki cz.2

Wstyd się przyznać, ale przedwczoraj minęła dokładnie rocznica mojej pierwszej rozgrywki w Agricolę. A wszystko dlatego, że nikt mi wcześniej nie powiedział, że to gra oparta na mechanizmie worker placement, który uwielbiam. Kolega kilkakrotnie proponował rozgrywkę, ale zawsze wykręcałam się przeciągłym „Eeeeee…. może dzisiaj jednak nieeee”. Ale w końcu mnie przekonał, a duma też podszeptywała, że warto poznać numer jeden i dłużej już wstydu we wsi nie robić… Bo ta gra to o wsi jest. A dokładniej, o rozkręcaniu swojego własnego gospodarstwa.

Czytaj więcej

Zooloretto – Ze starej półki cz.1

W obliczu lekkiej noworocznej posuchy na recenzowanie nowości postanowiliśmy udobruchać Was recenzjami staroci, które z jakichś względów nie znalazły się dotąd w katalogu GamesFanatic. Ciekawe, czy zauważyliście, jakich wielkich tytułów nie znajdziecie w spisie :) Czekamy też na podpowiedzi, co wypadałoby nadrobić i uzupełnić. Na pierwszy ogień wypadło Zooloretto, gra rodzina  obdarowana tytułem Spiel des Jahres w roku swego wydania, czyli 2007, na naszej rodzimej ziemi goszcząca za sprawą wydawnictwa G3. Moja przygoda z tą grą jest dość specyficzna. Otóż, dawno dawno temu…

Czytaj więcej

Kocur Max – jeden za wszystkich, wszyscy za jednego

Jim Deacove jest mało znanym autorem gier w Polsce, choć od 1972 r. zaprojektował ich około 100. Wszystkie te gry są znane pod szyldem jego własnego wydawnictwa Family Pastimes z Kanady. W Europie kilkanaście tytułów zostało wydanych przez holenderskie wydawnictwo Sunny Games, zaś do Polski trafiły dzięki dystrybutorowi Familiaris.pl. Grupę docelową stanowią dzieci i rodziny, a idea tych gier jest jedna: grajmy razem, a nie przeciw sobie.

Czytaj więcej

Turniej Złotorożca – wojna wojnie nierówna

Jedną z najpopularniejszych dziecięcych gier karcianych na świecie jest „Wojna”. Do dziś pamiętam jak do upadłego przerzucaliśmy się z ojcem kartami, licząc na odrobinę szczęścia. Tamte czasy odeszły w zapomnienie i dziś, z perspektywy czasu, żałuję, że nie miałam lepszego zamiennika. Gry karcianej, u podwalin której leży „Wojna”, ale która jest milion razy ciekawsza niż pierwowzór.

Czytaj więcej