Zakazana wyspa – smak przygody

(0:48 czwartek, Styczeń 26, 2012)


Historia powstania gry „Zakazana wyspa” sięga roku 2008, kiedy to wydawnictwo Gamewright zwróciło się z prośbą do Matta Leacock’a o stworzenie gry karcianej: kooperacyjnej, lekkiej i przeznaczonej dla szerszego grona odbiorców. Początkowo gra składała się tylko z 3 talii kart: pierwsza stanowiła planszę, druga skarby, a trzecia dotyczyła powodzi. Po pierwszych testach talię planszy zastąpiono płytkami. Tematyka gry również uległa zmianie i dziś, zamiast historii z kosmosu, mamy historię bardziej ziemską. Nie ulega wątpliwości, że gra mechanicznie czerpie garściami ze świetnej gry tegoż autora „Pandemic”, czerpie, ale nie jest wierną kopią. Potrafi żyć swoim własnym życiem i za swoją lekkość (a obecnie i ograniczoną dostępność Pandemic na naszym rynku) trafi pod strzechy wielu osób.

Czytaj więcej…

Komentarzy: 0 Temat: recenzje

Głosowanie na najlepszą 50-tkę gier

(11:46 środa, Styczeń 25, 2012)


Do 13 lutego 2012 r. kanał Game Troll TV przygotowujący wideo recenzje gier planszowych zbiera glosy na najlepsza Waszym zdaniem grę. Reguły są proste:

Termin nadsyłania: 13 lutego
Pierwszy odcinek: 18 lutego
Forma: Każdy przysyła 5 tytułów w kolejności od najlepszej. Pierwsza gra dostaje 5 pkt, druga 4, trzecia 3 pkt. itd.
Konkurs: Jeśli ktoś chciałby wziąć udział w przy okazji organizowanym konkursie musi zasubskrybować kanał Game Troll TV i podać swój nick w zgłoszeniu
Do wygrania gra: Władcy Podziemi
mail do nadsyłania głosów: moja50gier@gmail.com

Zapraszamy wszystkich do glosowania i podawania info dalej, aby wynik był jak najbardziej wiarygodny.

Komentarzy: 0 Temat: ciekawostki


Caylus – kolejny hit z Polski?

(8:34 środa, Styczeń 25, 2012)


„Znowu drugi. Nawet jak byłem pierwszy, czułem się jak drugi” – uskarżał się grany przez Cezarego Pazurę bohater kultowego filmu „Nic śmiesznego”. Przypomniałem sobie te słowa, gdy kilka dni temu chciałem napisać na gorąco swoje wrażenia po pierwszej partii w elektronicznego Caylusa (tytuł z mojego Top 3 najbardziej oczekiwanych premier na iOS w 2012 roku!). Niestety zajrzałem na BGG i odkryłem, że tam już nie tylko znajduje się informacja o premierze gry, ale także… jej recenzja.

Czytaj więcej…

Komentarzy: 4 Temat: rzut okiem

Ora et Labora – żywić czy nie żywić? Oto jest… Rosenberg

(6:45 wtorek, Styczeń 24, 2012)


Jeść trzeba. Tą zasadą kieruje się Uwe Rosenberg tworząc swą wybitną trylogię żywieniową. Oto 2007 rok zostaje naznaczony Agricolą, która okupuje pierwsze miejsce na liście przebojów BGG i staje się kamieniem węgielnym rodzinnych gier spod znaku worker placement, a zarazem znakiem rozpoznawczym autora. 2008 rok wita Le Havre, ascetycznie prezentującą się portową walkę o każdy kęs, w mniemaniu wielu najlepszą z całej serii. Rok później, w 2009, nominalnie pierwsza i najskromniejsza część ujrzała światło dzienne pod egzotycznym tytułem At the Gates of Loyang. I wreszcie mamy nowonarodzone dziecko dwojga genialnych rodziców (matki Agricoli i ojca Le Havre; pewnie poznali się na wymianie studenckiej). Na salony, a w zasadzie do kuchni, wkroczyła  bowiem w ubiegłym roku czwarta odsłona trylogii. Czytaj więcej…

Komentarzy: 7 Temat: recenzje

Trajan – eurogra omnia vincit

(6:30 poniedziałek, Styczeń 23, 2012)


Sceptycy twierdzą, że eurogry lata świetności mają już za sobą, zaś przyszłość zapewni punkty zwycięstwa (wraz z uznaniem=pieniędzmi graczy) temu, kto zgrabnie połączy dwa główne planszówkowe nurty tworząc „german style game” z klimatem rodem z ameritrashów. Ja w euro – moją pierwszą miłość – wierzę nadal. Z radością zasiadam do kolejnych propozycji nowych i starych twórców i choć dawno nie trafiłam na perełkę w stylu Caylusa, Agricoli czy Through the Ages, to na jednego autora zawsze mogę liczyć. Stefan Feld, bo to o nim (ku zgrozie niektórym członkom redakcji) mowa,  wydawniczo ostro ruszył do przodu i pod koniec i tak już dobrego 2011 roku (Strasbourg, Die Burgen von Burgund) poczęstował nas kolejnym eurogrowym smakołykiem. Czytaj więcej…

Komentarzy: 2 Temat: Essen 2011, recenzje

Santiago de Cuba – Pomysł na…

(8:03 piątek, Styczeń 20, 2012)


… grę każdego dnia! A dokładniej, co dwa lata, ale bazującą na tych samych składnikach. Jak oszczędnie!

Przyznaję, że facet miał pomysł. Wpierw zrobić doskonałą rozbudowaną, śliczną i ze wszech miar dopracowaną grę, a potem ją pociachać, poszatkować, rozczłonkować i sprzedawać od nowa, ale tym razem po kawałku. I zrobić to w tak sprytny, a zarazem uczciwie jawny sposób, że ludzie to kupują. Czytaj więcej…

Komentarzy: 8 Temat: recenzje

Od zera, do (prawie)bohatera w Eclipse – historia Odiego

(10:50 czwartek, Styczeń 19, 2012)


Gra Eclipse budzi spore emocje w planszówkowym światku. Produkcja Touko Tahkokallio, wydana w Polsce przez Rebela, z pewnością wpasowuje się w zapotrzebowanie na epicką grę planszową z gatunku 4X (od eXplore – eksploracja, eXpand – ekspansja, eXploit – eksploatacja i eXterminate – eksterminacja) osadzoną w Kosmosie. Kontrowersje budzi jednak balans gry, przede wszystkim w kwestii technologii rakiet plazmowych (wydają się być zbyt silne w stosunku do pozostałych dostępnych broni) oraz możliwość wystąpienia sytuacji, w której pierwsze eksploracje gracza – zamiast heksów produkcyjnych – odkrywają heksy zajęte przez tzw. Starożytnych (obcych, broniących dostepu do dóbr danego heksu), w efekcie czego gracz rozwija swoją gospodarkę i naukę relatywnie powoli. Wczorajsza partia w Eclipse przekonała mnie jednak, że problem ’otoczenia przez Starożytnych’ jest tylko pozorny.  Nie traktujcie poniższych rozważań jako recenzji czy rzutu okiem – ot, przyczynek do dyskusji dla tych, którzy już w Eclipse grali :)

Czytaj więcej…

Komentarzy: 12 Temat: Essen 2011, felietony

Tagi: ,


MatHandel – mamy rekord, idziemy na kolejny! Pomóżcie!

(10:26 wtorek, Styczeń 17, 2012)


Trochę po północy z niedzieli na poniedziałek zakończyło się dodawanie gier do wymiany podczas 11 edycji MatHandlu.  Pierwsza część tak lubianego przez wielu wydarzenia trwała 11 dni i okazała się rekordowa. A może być jeszcze lepiej. Trzymam za to kciuki, wszystko w naszych rękach!

Czytaj więcej…

Komentarzy: 1 Temat: ciekawostki

Pingwiny na lodzie – sprytne pentomino

(0:20 wtorek, Styczeń 17, 2012)


W 1907 r., w The Canterbury Puzzles Henry Dudeney’a po raz pierwszy opublikowano rozwiązanie łamigłówki opartej na klockach pentomino, na planszy o wymiarach 8×8. W latach 1920-1950 na łamach brytyjskiego The Fairy Chess Review pojawiło się mnóstwo rozwiązań łamigłówki Dudeney’a a nawet nowe układy. W 1954 r., Solomon W. Golomb opublikował artykuł Checker Boards and Polyominoes, w American Mathematical Monthly, w którym wprowadza pojęcie „polyomino”, zdefiniowane jako proste połączenie zbioru kwadratów połączonych wzdłuż krawędzi. Z tej definicji wywodzi się słowo pentomino i oznacza 5 połączonych ze sobą, na różne sposoby, kwadratów. Stały się one elementem niejednej łamigłówki, choćby Pingwinów na lodzie.

Czytaj więcej…

Komentarzy: 2 Temat: recenzje

Caylus w App Store

(16:35 poniedziałek, Styczeń 16, 2012)


Do sprzedaży na iUrządzenia trafiła najnowsza gra Big Daddy’s Creations pod tytułem Caylus. Jak każdy zapewne orientuje się jest to adaptacja gry, której autorem jest Wiliam Attia i została wydana przez Ystari Games. Wersja na iPhone, iPod i iPad jest uniwersalna i wspiera Game Center (osiągnięcia). Do dyspozycji mamy tryb grania z ludźmi lub sztuczną inteligencją na jednym urządzeniu oraz asynchroniczny tryb wieloosobowy via Internet. Gra kosztuje 4.99$ (3,99 Euro). Czytaj więcej…

Komentarzy: 22 Temat: ciekawostki