Skull – ręka pełna czaszek

Skull to gra imprezowa, która zdobyła bardzo wiele nagród w prestiżowych konkursach, a także utrzymuje się wysoko w rankingu gier imprezowych BGG. Wcześniej została wydana pod tytułem Gringo, gdzie motocyklowe (lub związane z meksykańskiem kultem Santa Muerte – jakie właściwie źródło ma zaproponowana tematyka nie wiedzą chyba nawet najstarsi górale) czachy nastąpiono słodkimi kangurkami i słoneczkami. W pakiecie dorzucono jeszcze reklame oraz patronat słynnego podróżnika o kontrowersyjnych poglądach. Wtedy jednak przewinęła się przez stoły bez większego echa. I teraz musi paść pytanie – czy było to słuszne zagranie ?

Czytaj więcej

Sherlock – zbrodnia podana na szybko

Król detektywów może być tylko jeden! Przeżarty przez popkulturę przenikliwy mieszkaniec Baker Street znów został zaprzężony do ciężkiej, umysłowej pracy. A może znudziło mu się już ściganie zbrodniarzy i sam postanowił zakosztować występku? Na Sherlocka Holmesa czeka wiele trudnych decyzji do podjęcia. Dzięki wydawnictwu Granna także sami gracze będą mogli sprawdzić swoje umiejętności dedukcji. Czy grze Sherlock dobrze poszło z wyciąganiem wniosków?

Czytaj więcej

Rosyjska ruletka – odważysz się?

Rosyjska Ruletka to imprezowa gra wydana przez Black Monk Games, przeznaczona na rozgrywkę od 2 do 6 osób. Nie raz byłam świadkiem na konwentach sytuacji, w której do imprezówek tego wydawnictwa ustawiały się kolejki. Vudu czy Igranie z Gruzem cieszą się dużą popularnością, szczególnie wśród młodzieży. Byłam bardzo ciekawa, jak to będzie z Rosyjską Ruletką, bo wydawała mi się trochę „poważniejsza” i przeznaczona dla starszych graczy.

Czytaj więcej

Patronat GF: Niezłe ziółka

14 sierpnia 2017 r. swoją polską premierę będą miały Niezłe ziółka wydane przez warszawskie wydawnictwo Granna w serii Małe jest piękne. W grze gracze wcielają się w zapalonych ogrodników, którzy starają się wyhodować najlepsze zioła, a następnie przesadzić je do jednego z czterech dostępnych naczyń. Niezłe ziółka to przesympatyczna i pełna wdzięku rodzinna gra karciana, która została niezwykle ciepło przyjęta przez graczy na świecie (średnia ocen na BGG na dzień wczorajszy wynosiła 7,4). Niezwykle miło nam poinformować, że serwis Games Fanatic objął patronat medialny nad tym tytułem.

Czytaj więcej

Cotygodnik Redakcyjny GF nr 29/17

Dzisiejszy Cotygdnik zaczyna się od absolutnej nowości, która pojawi się w sklepach dopiero w połowie sierpnia, a kończy się totalnym klasykiem, od którego wielu zaczynało przygodę z nowoczesnymi planszówkami.  W środku poczytacie o tym jak Ginet pisze świeżo po Niezłych ziółkach, Gała ustanawia Dzień Gier, a Daria rozprawia o wyższości kart nad kostkami.

Czytaj więcej

Twardy Orzech do Zgryzienia – czyli pingwiny na orzeszkowej diecie

Graliście w Hej, to moja ryba? Jeśli tak, to już wiecie sporo o Twardym Orzechu do Zgryzienia. Orzech to, moim zdaniem, ulepszona wersja hitu sprzed lat, w którym pingwinki skakały po krach i zbierały rybki. Tym razem skaczą wiewiórki, po gałązkach i zbierają oczywiście orzeszki. Na podobnej planszy, na podobnych zasadach, ale jednak z większą dozą liczenia i planowania. Może dlatego, że tę „wersję” stworzył autor kilkudziesięciu gier logicznych, wśród których TODZ jest w największym chyba stopniu obdarzony jakąś fabułą.

Czytaj więcej

Ice Cool – pstrykany berek na lodowisku

Pojutrze poznamy laureatów tegorocznych nagród Spiel des Jahres i Kennerspiel des Jahres. Kilka tygodni temu dowiedzieliśmy się natomiast która gra została zdobywcą Kinderspeil des Jahres 2017, czyli nagrody najlepszej gry dziecięcej 2017 roku w Niemczech. Tym razem miano to przypadło grze zręcznościowej, wydanej w 2016 roku przez łotewskie studio Brain Games – Ice Cool. Laureatem zeszłorocznej edycji nagrody była gra Stone Age Junior. Mimo wielkiego sentymentu i sympatii jakimi darzyłem oryginał, dziecięca Epoka Kamienia (stanowiąca de facto wariację na temat gry memo) nie przypadła mi szczególnie do gustu. Z Ice Cool miało być inaczej, bo zanim otrzymałem swój egzemplarz recenzencki zdążyłem już w grę zagrać i mi się podobała. Czy jednak wytrzymała próbę kilkunastu kolejnych rozgrywek, dowiecie się z tej recenzji.

Czytaj więcej

Wyścig tytanów – walka na noże w budce telefonicznej

No i mamy kolejny tytuł, który wziąłem do recenzji trochę w ciemno. Niby coś tam wiedziałem (jakieś figurki, krótki czas rozgrywki, wyścig), ale konkretów w tym zbyt wiele nie było. Dostałem, więc pierwsza rzecz, jaką zrobiłem, to lektura instrukcji. I tu pierwszy zonk – ta gra jest wypełniona negatywną interakcją! Ponieważ ani ja, ani moi stali współgracze (zarówno dzieci, jak i rodzina) nie cierpią tego elementu, poczułem się trochę bezradny. No bo jak w takiej sytuacji zaciągnąć ich do stołu i przekonać do gry?

Czytaj więcej