Home | Audio/Video | Audiobook GF | Skymines – pierwsze wrażenia przed premierą

Skymines – pierwsze wrażenia przed premierą
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

Już za chwilę, już zaraz, już za moment odbędzie się premiera polskiego wydania Skymines. Już nie będzie trzeba szukać używanej Mombasy z drugiej ręki gdzieś na aukcjach za grube pieniądze. Miałem już okazję rzucić okiem na to nowe wydanie starej gry pod nową nazwą, zajrzałem do środka, zagrałem i teraz chciałbym skorzystać z okazji i odpowiedzieć na kilka kluczowych pytań, które w ramach klamry narracyjnej zadam teraz sam sobie. 

Nie znam Mombasy, czy to była jakaś dobra gra? 

W sumie to tak. Mombasa to całkiem ciężka eurołamigłówka, którą mocno wyróżniają dwa pomysły. Pierwszym jest sposób planowania i wyboru akcji przez graczy opierający się na bardzo cwanym zarządzaniu ręką kart. Co rundę każdy gracz zagrywa na stół kilka kart, które trafiają później na kilka stosów kart odrzuconych, z których tylko jeden możemy cofnąć na rękę we wskazanym przez zasady momencie. Pomysł jest błyskotliwy, wymuszający długofalowe planowanie i gdyby był jedynym elementem rozgrywki, to gra i tak warta byłaby uwagi graczy. Nie muszę chyba wspominać, że do kupienia są nowe karty, a stare można ze swojej talio-ręki usuwać. Oczywista oczywistość, rozwojowy rozwój. 

Drugim pomysłem na grę jest oparcie dużej części punktacji na inwestowaniu w udziały korporacji rabujących bogactwa naturalne osiemnastowiecznej Afryki. Mombasa to jednak w gruncie rzeczy abstrakcyjna układanka optymalizacyjna, w której wszystko jest bardzo umowne. Nie ma ambicji opowiadania historii kolonializmu, ani tym bardziej jej komentowania. Ot, po prostu wchodzi w buty tego tematu bez refleksji i bez szczególnie dobrego powodu. Ale nie o tym. 

Czysto mechanicznie sprowadza się to do tego, że korporacje są sterowane przez wszystkich graczy, walczą ze sobą o kontrolę terenów na planszy i zwiększają w ten sposób wartość udziałów zdobywanych przez wcześniej wspomnianych graczy. A to brzmi jak interakcja, budowanie sieci wspólnych interesów i zależności typu “ręka rękę myje”. 

Dobra dobra, to w końcu ta gra jest dobra, czy nie jest dobra? 

Według mnie tak. Jest z jednej strony bardzo typowa, bo każdy z graczy znaczną część swojej uwagi poświęca na swojej własnej planszy rozwiązując swoją własną zagadkę. Ja na przykład jestem tutaj swoim największym przeciwnikiem, bo większość moich problemów bezpośrednio wynika z moich własnych błędów popełnionych parę ruchów wcześniej. 

Jednak z drugiej strony jest nietypowa, bo akcje podejmowane przez innych graczy są dla nas niemal tak samo istotne. Tak powyżej standardowej, eurosucharowej średniej. To nie jest standardowa dłubaninka, na końcu której porównujemy wyniki i sprawdzamy kto lepiej rozwiązał swoje osobiste Sudoku. 

To w końcu recenzja Mombasy, czy tekst o Skymines?

Tak.

Gdyby w poprzednich akapitach podmienić tytuł i zamienić Afrykę na Księżyc, to cała reszta zostaje taka sama. Włączając w to korporacje rabujące bogactwa naturalne. Skymines to w zasadzie ta sama gra ze zmienionymi grafikami. Wcześniej były nudnobeżowe, teraz są szaronaukowe. Zostały też wszystkie inne dźwignie do pociągnięcia takie jak tory do zdobywania punktów zwycięstwa, realizowanie celów i pola z akcjami dostępnymi dla gracza, który skorzysta z niego jako pierwszy. 

Mam i lubię Mombasę. Czy muszę zainwestować w Skymines

W sumie to nie. Serio. Nie ma według mnie dobrego powodu, żeby posiadać na półce obie te gry jednocześnie. Jest jednak jedno duże “ale”. Skymines zawiera w sobie całą Mombasę, ale też dokłada coś jeszcze pod postacią dodatkowych modułów zasad. A tłumacząc z technicznie prawidłowego na zrozumiałe i opisowe: Skymines to cała, kompletna gra plus sporych rozmiarów dodatek do tej właśnie gry. 

Otóż plansza do gry jest dwustronna. Z jednej strony wygląda jak w osiemnastowiecznym pierwowzorze, a z drugiej jest nowiutka, ze zmianami w regułach i wynikającymi z nich różnicami we wrażeniach. Budując kopalnie na pasie asteroid korporacje stawiają na planszy nie tylko placówki, ale też zajmują połączenia pomiędzy nimi za pomocą statków transportowych. Nowy rodzaj elementu to nowy sposób na podbicie wartości spółki. Na dokładkę na jednym polu/asteroidzie mogą znaleźć się budynki kilku korporacji koegzystując w pokoju. Nawet jeśli tylko przez chwilę, to jest taka możliwość. 

Coś jeszcze? 

W skrócie: tak. Nie wgryzłem się jeszcze ani w dwa minidodatki dokładające dodatkowe cele do zrealizowania na każdej z plansz ani nie rozegrałem pseudofabularnej kampanii czterech połączonych ze sobą scenariuszy, które autor od pewnego czasu umieszcza w każdej ze swoich gier. 

Nie nauczyłem się obsługi bota pozwalającego zastąpić jednego z graczy przy stole, który potencjalnie może przydać się w rozgrywkach dwuosobowych. Ponieważ jest to ten typ gry, w której liczba graczy pozytywnie wpływa na wrażenia płynące z rozgrywki. Jest dłużej, jest trochę ciężej i trochę bardziej nerwowo i niepewnie, ale przepychanki placówek korporacji na planszy głównej są wtedy zdecydowanie bardziej dynamiczne i ciekawsze. Dzieje się więcej.  

Na pierwszy rzut oka Skymines wygląda więc na grę bogatą w treść. A to dobrze. Mam motywację, żeby do tego pudełka zajrzeć jeszcze co najmniej kilka razy. Moja optymistyczna prognoza na przyszłość: to będzie udana reedycja, nic z pierwowzoru nie zostało zepsute. 

2 komentarze

  1. Avatar

    Cześć,

    czy rozegrałeś później w ten tytuł kilka rozgrywek? Nadal podtrzymujesz swoje zdanie czy coś się zmieniło?

    • Ciuniek

      Potwierdzam (z dużym opóźnieniem, bo nie dostałem powiadomienia o komentarzu), że zdanie podtrzymuję. To jest po prostu Mombasa, tylko więcej. Czyli dobrze.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.
Cookies settings
Accept
Privacy & Cookie policy
Privacy & Cookies policy
Cookie name Active

Privacy Policy

What information do we collect?

We collect information from you when you register on our site or place an order. When ordering or registering on our site, as appropriate, you may be asked to enter your: name, e-mail address or mailing address.

What do we use your information for?

Any of the information we collect from you may be used in one of the following ways: To personalize your experience (your information helps us to better respond to your individual needs) To improve our website (we continually strive to improve our website offerings based on the information and feedback we receive from you) To improve customer service (your information helps us to more effectively respond to your customer service requests and support needs) To process transactions Your information, whether public or private, will not be sold, exchanged, transferred, or given to any other company for any reason whatsoever, without your consent, other than for the express purpose of delivering the purchased product or service requested. To administer a contest, promotion, survey or other site feature To send periodic emails The email address you provide for order processing, will only be used to send you information and updates pertaining to your order.

How do we protect your information?

We implement a variety of security measures to maintain the safety of your personal information when you place an order or enter, submit, or access your personal information. We offer the use of a secure server. All supplied sensitive/credit information is transmitted via Secure Socket Layer (SSL) technology and then encrypted into our Payment gateway providers database only to be accessible by those authorized with special access rights to such systems, and are required to?keep the information confidential. After a transaction, your private information (credit cards, social security numbers, financials, etc.) will not be kept on file for more than 60 days.

Do we use cookies?

Yes (Cookies are small files that a site or its service provider transfers to your computers hard drive through your Web browser (if you allow) that enables the sites or service providers systems to recognize your browser and capture and remember certain information We use cookies to help us remember and process the items in your shopping cart, understand and save your preferences for future visits, keep track of advertisements and compile aggregate data about site traffic and site interaction so that we can offer better site experiences and tools in the future. We may contract with third-party service providers to assist us in better understanding our site visitors. These service providers are not permitted to use the information collected on our behalf except to help us conduct and improve our business. If you prefer, you can choose to have your computer warn you each time a cookie is being sent, or you can choose to turn off all cookies via your browser settings. Like most websites, if you turn your cookies off, some of our services may not function properly. However, you can still place orders by contacting customer service. Google Analytics We use Google Analytics on our sites for anonymous reporting of site usage and for advertising on the site. If you would like to opt-out of Google Analytics monitoring your behaviour on our sites please use this link (https://tools.google.com/dlpage/gaoptout/)

Do we disclose any information to outside parties?

We do not sell, trade, or otherwise transfer to outside parties your personally identifiable information. This does not include trusted third parties who assist us in operating our website, conducting our business, or servicing you, so long as those parties agree to keep this information confidential. We may also release your information when we believe release is appropriate to comply with the law, enforce our site policies, or protect ours or others rights, property, or safety. However, non-personally identifiable visitor information may be provided to other parties for marketing, advertising, or other uses.

Registration

The minimum information we need to register you is your name, email address and a password. We will ask you more questions for different services, including sales promotions. Unless we say otherwise, you have to answer all the registration questions. We may also ask some other, voluntary questions during registration for certain services (for example, professional networks) so we can gain a clearer understanding of who you are. This also allows us to personalise services for you. To assist us in our marketing, in addition to the data that you provide to us if you register, we may also obtain data from trusted third parties to help us understand what you might be interested in. This ‘profiling’ information is produced from a variety of sources, including publicly available data (such as the electoral roll) or from sources such as surveys and polls where you have given your permission for your data to be shared. You can choose not to have such data shared with the Guardian from these sources by logging into your account and changing the settings in the privacy section. After you have registered, and with your permission, we may send you emails we think may interest you. Newsletters may be personalised based on what you have been reading on theguardian.com. At any time you can decide not to receive these emails and will be able to ‘unsubscribe’. Logging in using social networking credentials If you log-in to our sites using a Facebook log-in, you are granting permission to Facebook to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth and location which will then be used to form a Guardian identity. You can also use your picture from Facebook as part of your profile. This will also allow us and Facebook to share your, networks, user ID and any other information you choose to share according to your Facebook account settings. If you remove the Guardian app from your Facebook settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a Google log-in, you grant permission to Google to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth, sex and location which we will then use to form a Guardian identity. You may use your picture from Google as part of your profile. This also allows us to share your networks, user ID and any other information you choose to share according to your Google account settings. If you remove the Guardian from your Google settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a twitter log-in, we receive your avatar (the small picture that appears next to your tweets) and twitter username.

Children’s Online Privacy Protection Act Compliance

We are in compliance with the requirements of COPPA (Childrens Online Privacy Protection Act), we do not collect any information from anyone under 13 years of age. Our website, products and services are all directed to people who are at least 13 years old or older.

Updating your personal information

We offer a ‘My details’ page (also known as Dashboard), where you can update your personal information at any time, and change your marketing preferences. You can get to this page from most pages on the site – simply click on the ‘My details’ link at the top of the screen when you are signed in.

Online Privacy Policy Only

This online privacy policy applies only to information collected through our website and not to information collected offline.

Your Consent

By using our site, you consent to our privacy policy.

Changes to our Privacy Policy

If we decide to change our privacy policy, we will post those changes on this page.
Save settings
Cookies settings