Titan – kwintesencja ameritrashu

Ludzie lubią się dzielić. Ta przypadłość nie ominęła również świata gier planszowych. Założę się, że gdyby istniała tylko jedna gra to i tak powstałyby dwa obozy – Ci grający lewą ręką i Ci grający prawą. Na początku wszyscy gracze należeli do jednego obozu – ludzi, którzy nie grają w Monopoly i Chińczyka. Później doszli gracz „wojenni”, a ostatnio powstały dwa wielkie obozy – eurogry i ameritrash. I choć coraz więcej tytułów stara się godzić „zwaśnione” strony, to ciągle powstają gry przeznaczone dla członków jednego bractwa. Jeśli kiedykolwiek zastanawiałeś się, do której strony Ci bliżej lub jak wygląda ameritrash powinieneś zagrać w Titan. Twoja ocena jakości zabawy będzie idealnym probierzem Twojej „amerykańskości”.

Read More »

Gry dla rodziców małych dzieci

Powiedzmy sobie szczerze – dla prawdziwego, zapalonego gracza własne dzieci mogą być jeszcze większym szczęściem niż w „normalnej” rodzinie. Zapaleniec ów zawsze ma pod ręką partnera do jakiejś rozgrywki. Nieważne, że nie we wszystko da się pograć, grunt że zawsze można znaleźć jakąś grę na poziomie i rozegrać partyjkę lub dwie. Ale nie wszystko jest takie różowe niestety – aby doczekać się tej idylli trzeba przejść przez kilka ciężkich lat, kiedy bobas jest jeszcze za mały na granie, jest nawet za mały żeby dosięgnąć do stołu i zauważyć rozłożoną tam grę. Raczkuje sobie gdzieś po podłodze, tu sciągnie sobie wazon na główkę, tu wsadzi palec do kontaktu, tam znajdzie kocią kupkę. Rozkoszniak. Grać w każdym razie nie chce, a wręcz nie pozwoli. Te krótkie chwile gdy smacznie śpi trzeba przeznaczyć na odpoczynek – inaczej się nie da.

Read More »

Najlepsza gra Październik 2008

Kartki z październikiem już dawno zdarte z kalendarza, a po targach w Essen pozostały już tylko wspomnienia i relacje. Z perspektywy czasu redaktorzy Games Fanatic starają się spojrzeć na tamten miesiąc i wskazać tytuły, które zrobiły na nich największe wrażenie.

Read More »

Słabe to Essen?

Wiem że to nie wypada. Ale nic nie poradzę. Co ja mogę za to, że akurat w roku w którym koledzy wybrali się na Essen pierwszy raz gry które tam miały premierę tak konsekwentnie mnie rozczarowują? Na razie przetestowałem wprawdzie tylko kilka z nich, ale z drugiej strony też tylko kilka pozostało na radarze. Wnioski nie są za dobre, wygląda na to że ten rok był wyjątkowo kiepski. Postanowiłem – nawet dla rozjaśnienia umysłu – podsumować krótko te, w które już grałem i te, na które jeszcze czekam i mam nadzieję. Zastrzegam, że to podsumowanie będzie subiektywne.

Read More »

Folkon – rodzinny weekend w Beskidach

Długi weekend to fajna sprawa. Dużo wolnego czasu. OK, wolny czas jest fajny, jeśli się wie co z nim robić. To jest proste pytanie dla kogoś, kto gra w planszówki – trzeba znaleźć skład do gry i grać, grać, grać. A najlepiej połączyć przyjemne z pożytecznym, zebrać grupę znajomych graczy i zaszyć się gdzieś na łonie przyrody z całą stertą gier. To scenariusz idealny.

Read More »

Portrayal – galeria bohomazów

Amerykański rynek gier planszowych jest duży. Porównując go do naszego musielibyśmy odwoływać się do biblijnego porównania Dawida z Goliatem. Jednak patrząc na część rynku poświęconą grom nowoczesnym, a przede wszystkim eurogrom nie jest już tak różowo. Wielokrotnie amerykańscy felietoniści z rozrzewnieniem wypowiadają się na temat tego co widzieli w Niemczech: mnóstwo najnowszych gier w dużych sieciach handlowy, reklamy gier w telewizji, rodziny często wybierające jako relaks właśnie granie w planszówki.

Read More »

Chaos Arena – walka magów w stylu retro

Dawno, dawno temu, zanim jeszcze Michał Oracz wymyślił walkę magów w Witchcrafcie, Richard Borg rozpętał wojnę zielonoskórych stworków w Battle Lore, a Dr. Reiner wprowadził matematykę do świata Tolkiena, tworząc Władcę Pierścieni: Konfrontację; dwóch szalonych Holendrów wyłoniło się z chaosu i oparów marihuany uzupełniając kategorię dwuosobowych gier w klimacie fantasy o nietuzinkową pozycję.

Read More »

IX Pionek na horyzoncie

Ruszyła machina promocyjna kolejnej edycji Pionka. 9 edycja imprezy odbędzie się między 29 a 30 listopada, jak zwykle w budynku Młodzieżowego Domu Kultury w Gliwicach przy ulicy Barlickiego 3. Na oficjalnej stronie przeczytacie informacje o najnowszej edycji, które zamieścił Ignacy Trzewiczek. Tradycyjnie ekipa Games Fanatic będzie zachęcać na łamach serwisu oraz w Planszostacji, aby wybrać się na ten wyjątkowy weekend do Gliwic. Świetna, planszówkowa zabawa zapewniona w stu procentach. Kto już był tego nie trzeba zachęcać, kto nie był niech rezerwuje czas.

Read More »

Cold War : CIA vs KGB – wojna wywiadów

Tak, wiem, że czekacie na kolejne teksty o grach debiutujących w Essen. Wybaczcie – wyłamię się z tego post-essenowego trendu. Mało tego – zamiast streszczać się, zgodnie z formułą bloga, to się rozpisałem. O ja niedobry. No ale cóż. Cold War:CIA vs KGB zrobił na mnie spore wrażenie, i to będzie w tej…hm… próbie recenzji… mocno zauważalne.

Read More »

Supernova – Carcassonne w kosmosie?

Supernova była kolejną obietnicą udanego planszowego przedstawienia ducha genialnego Master of Orion. Mimo, iż ze zrozumiałych względów prostsza i krótsza miała oferować możliwość poprowadzenia swojej rasy przez zimny bezmiar kosmosu ku nowej, lepszej przyszłości, zostawiając za sobą zgliszcza wypalonego wybuchem słońca układu. Rozwój technologiczny, szybkie tempo gry, walki, a do tego krótki czas rozgrywki. A to wszystko ubrane w gustowną oprawę Mike’a Doyla. I tylko jeden fakt nie pasował do tego obrazku ze snu maniaka kosmicznych strategii turowych. Debiutujący autorzy. Niestety fakt ten okazał się być najbardziej istotny. Ale po kolei.

Read More »