Walhalla

Za każdym razem jak odwiedzałem warszawski sklep z grami planszowymi Graal mieszczący się w Blue City zatrzymywałem się przed jedną z przeszklonych szafek. Stała tam gra Walhalla. Nieustannie wpatrywała się we mnie i promieniowała na mnie jakimś przedziwnym pragnieniem jej posiadania. Było to o tyle dziwne, że trochę słyszałem o tej grze, widziałem jej zdjęcia, ale nigdy nie przeczytałem instrukcji czy recenzji i nie zdawałem sobie sprawy czy akurat przypasuje moim preferencjom. Wtedy odwracałem się do Dasilwy, który siedział na kasie i pytałem czy miał już okazję w nią grać i co o niej myśli? On odpowiadał, że nie miał okazji grać, ale żebym kupił, bo chętnie sam by ją spróbował, kwitując wypowiedź śmiechem. Scena powtarzała się kilkakrotnie w ciągu ostatniego półrocza.

Read More »

W 80 dni dookoła świata

Rieneck. Michael Rieneck. Dziś mam komfort powiedzieć – facet od gry wydanej na polskim rynku Filary Ziemi. A dokładnie jeden z dwóch facetów, którzy stworzyli tamtą produkcję. Właśnie on jest autorem najnowszej premiery „w 80 dni dookoła świata” wydanej przez nieocenioną Galaktę (tak, po wypuszczeniu w 2007 roku siedmiu fajnych gier bez wątpienia Galakta zasługuje, aby jej kadzić).

Read More »

Co tam w łamigłówkach piszczy?

Ostatnio niejedno: a to plastikowy zawias, a to klocek przepychany przez kratownicę, czasem nawet zbyt mocno napięta gumka. Wszystko to za sprawą wprowadzonych już jakiś czas temu na rynek kolejnych łamigłówek Recenttoys. Firma Logorajd zdaje się dosyć konsekwentnie budować swoją ofertę, tym razem, ku mojemu niejakiemu zdumieniu, rozszerzając ją o produkty również dla dwóch lub więcej graczy.

Read More »

Pewnego razu, w dalekim królestwie…

… był sobie Pionek. Wydarzenie, kultowe spotkanie maniaków gier planszowych, na które zjeżdżają się gracze z całej Polski. Pionek zaczynał nieśmiało. Ot lokalne spotkanie, mające na celu „pracę u podstaw”, popularyzację tej rozrywki przez dotarcie do rodzin, do przypadkowych ludzi, którzy przeczytają informację o imprezie na plakatach i zainteresują się.

Read More »

Mockerrowa rewelacja, czyli “Zagłada Atlantydy”

Po raz pierwszy zetknąłem się z gra pt. “Zagłada Atlantydy” we wrześniu br. w trakcie Warsaw Open. W czasie nocnego spotkania u Andreasa, Marcin “Mockerre” Wełnicki zaprezentował nam swoja grę. Byliśmy akurat w składzie pięcioosobowym, wobec czego wszyscy wzięliśmy udział w rozgrywce. Tak się złożyło, że zebrała się stara gwardia wargamerów ze Smolnej plus nasz gość z Gdańska. Mieliśmy zagrać i wstępnie ocenić wielokrotnie testowana Zagładę Atlantydy.

Read More »

Spiel Fest 2007

Targi w Essen są tak słynne, tak wielkie, tak imponujące, że człowiek czasem ma wrażenie, że oprócz nich w Europie nie dzieje się nic ciekawego. Oczywiście wrażenie to jest błędne. Mylne. Nieprawdziwe. Bo w Europie wydarza się wcale nie mało!

Read More »

Darjeeling

Na tę grę moją uwagę zwrócił Łukasz „stalker” Pogoda, na forum gry-planszowe.pl. Przyjrzałem się jej dosłownie przez chwilę, przeczytałem kilka komentarzy na BGG i wiedziałem, że to może być ciekawa pozycja. Gra wzbudziła jakąś moją sympatię, fajna kolorystyka planszy (myślałem wtedy, że to właśnie jest plansza, choć to w zasadzie tylko tor do liczenia punktów). Nie odstraszały mnie dziwne geometryczne kafelki, nie wyglądające zbyt klimatycznie (choć to właśnie była plansza).

Read More »

Cuba – rzut okiem

Od razu zaznaczam, że to rzut tylko jednym okiem. Bardzo pobieżny. Bo po jednej tylko partii. W dodatku mało reprezentatywnej, bo dwuosobowej. Ale do rzeczy.

Read More »