Na Smolnej

W Alibi ostatnio nie byłem, ale pobytu na Smolnej darować sobie nie mogłem. Wpadłem o tej najmniej adekwatnej godzinie gdy większość partii już się zaczęła i nie da się dołączyć. Na szczęście takich nie zajętych niczym dusz było więcej, więc można było coś zorganizować. Byle żeby było szybko, łatwo dało się wyjaśnić zasady i sporo osób mogło w to zagrać. Przy takich wymaganiach oczywistym kandydatem był…

Read More »

Emira – rzut okiem

Grałem dzisiaj pierwszy raz w Emirę. Na podstawie pierwszej rozgrywki (a więc bardzo pobieżnego zapoznania się z grą) postaram się opisać wrażenia. Pełna recenzja ukaże się w serwisie www.gry-planszowe.pl gdy tylko poznam ją lepiej. Gra jest przeznaczona dla trzech do pięciu graczy. Gracze wcielają się w arabskich szejków. Każdy z nich ma pałac, zarabia pieniądze na karawanach z przyprawami i co rundę może poprawić swój status, atrakcyjność, powiększyć dochody lub pałac. To wszystko rzecz jasna kosztuje – trzeba sporo zainwestować, żeby dostać do ręki nowe atuty. I po co to wszystko? Oczywiście dla kobiety! Celem gry jest przyciągnięcie do naszego haremu jak największej liczby księżniczek.

Read More »

Flix Mix

Wiele gier czasu rzeczywistego przypomina teleturnieje. Patrząc na nie z boku wydają się proste i trywialne. „Jak ten gość nie mógł na to odpowiedzieć! Gdybym ja był na jego miejscu na pewno bym wygrał”. Punkt widzenia zmienia się diametralnie gdy faktycznie staniemy się uczestnikiem zabawy. Wtedy nie jest to już wszystko takie proste. Zaczynamy rozumieć dlaczego poprzedni gracz miał takie problemy.

Read More »

Blue Moon City

Całkiem niedawno Galakta poinformowała, że w ich planach wydawniczych znajdzie się Blue Moon City, planszówka autorstwa Reinera Knizii. Gra, która w tym roku była nominowana do Spiel des Jahres. Postanowiłem poważniej się nią zainteresować i sprawdzić czy trafi na moją listę zakupów. Rozegrałem cztery partie do tej pory: trzy w wersji dwuosobowej, jedną w trybie czteroosobowym.

Read More »

Skybridge Classic

Za grę Skybridge „wziąłem się” zaintrygowany dotychczas poznanymi tytułami wydawnictwa Gigamic. Pylos i Quoridor to moim zdaniem absolutna czołówka gier abstrakcyjnych, proste i lekkie pomysły w połączeniu z głęboką rozgrywką, różnymi możliwościami taktycznymi i strategicznymi. Quarto i Quixo to również dobre gry, które nie zachwyciły mnie od pierwszego wejrzenia, ale widzę w nich spory potencjał. Gdybym poświęcił im nieco więcej czasu, mogłyby się okazać równie dobre jak dwie pierwsze. Tak więc miałem wielką ochotę spróbować Skybridge, aby przekonać się czy to skarb tego samego gatunku, co pozostałe znane mi pozycje z tego wydawnictwa.

Read More »

Weekendowe przemyślenia (3)

Nie jest tajemnicą, że tematyka gry jest często równie ważna jak pomysł. Co ciekawe, jest wiele tematów bardzo popularnych, wiele interesujących dla statystycznych graczy, ale są również gry o tematyce które nie trafiają na szczyty bgg. Przykładem może być tematyka „Indian obu ameryk”. Jest kilka tytułów zahaczających o ten temat, jest interesujące Pueblo, jest ostatnio wydany Bizon… ale brakuje tytułów z najwyższej półki.

Read More »

Alibi i Smolna

Chodzi fama, że pewnej grupie warszawskich miłośników gier planszowych planszówki się już znudziły. Że nastąpiło zmęczenie materiału, że to hobby zaczyna być nużące. Dowodem na tę tezę ma być zjawisko, że wiele spotkań obecnie kończy się już o 21:00, a są nawet takie osoby co uciekają już po ósmej.

Read More »

Hej! To moja ryba! (Hey! That’s My Fish!)

Jednym z najczęściej filmowanych zwierząt przez twórców programów przyrodniczych jest bez wątpienia pingwin. Zabawnie chodzi, śmiesznie wygląda, zręcznie pruje po śliskiej krze i żywi się rybami. Czy to dziecko czy dorosły, widok pigwina na ekranie TV wywołuje u niego uśmiech na twarzy. Bez dwóch zdań atrakcyjny koleś żeby zrobić z niego bohatera gry planszowej.

Read More »

Pitchcar Mistrzostwa Warszawy 2006 – trasa III

Mistrzostwa Warszawy Pitchcar mini weszły w zaawansowany etap. Ponieważ mają dużo fanów i cieszą się sporym zainteresowanie postanowiłem zorganizować całe studio sportowe. Przekazywać rzeczywisty obraz sytuacji. Oddaję głos jednemu z najlepszych kierowców Formuly I wszechczasów Nikiemu Laudzie.

Read More »