Pojedynek Superbohaterów – klasyka w świetnym wydaniu

Już sam tytuł jest majestatyczny. Czujemy patos w każdej sylabie Pojedynku Superbohaterów Deck Building Game od Egmontu. I wszystko jest też w nim zawarte. Budujemy talię i pierzemy łotrów całą potęgą uniwersum DC. Dla fanów komiksu jest to naprawdę wielka gratka. Pojawiają się ukochani posiadacze super mocy oraz uwielbiani złoczyńcy, obdarzeni głębokimi traumami oraz nie do końca jasnymi celami. Gadżety też będą. I słynne miejsca. Ale czy w ogóle warto w to grać?

Read More »

Brzdęk! Klątwa Mumii – wszystko po staremu… ale lepiej!

Brzdęk!… i wszystko jasne. Fenomenalny deck builder, w którym budowę solidnej partii musimy łączyć ze sprytnym poruszaniem się po planszy. Wśród pułapek, nieostrożnych ruchów i fajnych zdolności kart, znajdziemy również morze dobrego, przaśnego humoru. Wiadomo było, że prędzej czy później doczekamy się jakichś dodatków. Teraz przyjdzie nam się zmierzyć z mrocznymi tajemnicami Egiptu. Wiecie mumie, sarkofagi i te sprawy. Pytanie jest naturalnie jedno – czy warto zasiąść do Brzdęka! od Lucrum Games w nowym klimacie?

Read More »

Nemesis

Znajomi odradzali mi tę robotę. “Będziesz miesiącami przebywał w małej metalowej puszce z ludźmi, którzy doprowadzą cię do szału.” Ja jednak wolałem wierzyć tym, którzy twierdzili, że Kosmos to nie jest praca! Kosmos to przygoda!!! Szkoda, że nie zapomnieli dodać, że niezwykle bolesna i często śmiertelna…

Read More »

Czy wiesz, co wiem? Szacun!

Duże, ciężkie pudło. Nie spodziewałam się tego. Ale po otwarciu wszystko stało się jasne. Dużo kart dość pokaźnych rozmiarów i grubości papieru. Żle? Absolutnie nie! bardzo dobrze. Trud dźwigania tej pozycji wynagradza przyjemność obcowania z kartami i ich czytelność. Ale może przejdźmy do meritum sprawy, czyli jak grać i czy warto?

Read More »

Root – rzut oka na rozgrywki w Leśnogrodzie

Bardzo specyficzna gra. Z jednej strony całkiem przyzwoite euro, kontrola terytorium, z drugiej – ciułanie punktów, z trzeciej RPGowa przygoda w lesie pełnym leśnych stworzeń. Jak to możliwe? Ano tak: Root w swojej klasycznej postaci to poniekąd cztery gry w jednej, a to za sprawą czterech, tak bardzo różnych frakcji.

Read More »

Leśne Duchy – abstrakcyjne piękno

Leśne duchy od razu przyciągają wzrok. Piękne pudełko, które może służyć także jako ozdoba półki. Śliczne, błyszczące kafelki. Nawet boki i środek pudełka zostały przecudownie ozdobione. Niemniej tak przygotowane gry,  sugerujące zwłaszcza przyjemną, familijną rozgrywkę, zazwyczaj nie powalają na kolana. Ot kolejne z wielu podobnych, w które może i da się grać, ale nie wiadomo po co, gdyż zachwycają o tyle, o ile gramy we współczesne gry planszowe po raz pierwszy. Idealny prezent dla standardowego klienta Empiku, jednak gracze raczej nie mają powodów by po nie sięgać. Czy Leśne Duchy od FoxGames również powielają ten stereotyp?

Read More »

Zamek – za murami Carcassonne

Carcassonne: The Castle nigdy mnie nie pociągało. Zawsze zastanawiałam się po co robić wersje dwuosobowe, jeśli w podstawową grę da się grać we dwie osoby i to całkiem znośnie. A w Carcassonne da się. Lepiej w 3 albo 4 ale w dwójkę jest znośnie. I tu był mój błąd. Nie pierwszy zresztą. Bo jednak gry typu "Duel" znacząco różnią się od pierwowzoru - i trzeba zaznaczyć, że najczęściej na plus. Nie inaczej w tym konkretnym przypadku.

Read More »