Loco!

Od dłuższego czasu w relacjach z warszawskich spotkań planszówkowych na Smolnej zwracały moją uwagę opinie na temat prostej i ciekawej karcianki Thor. Gracze twierdzili, że Thor jest banalnie prosty, ale mimo to trzeba ruszyć głową. Ponieważ autorem jest mój ulubiony Reiner Knizia, postanowiłem się zaopatrzyć w tę pozycję. Postanowiłem także być sprytny i kupić tańsze Loco! – to w końcu ta sama gra, a ja szczerze nie cierpię gdy proste logiczno-losowe gierki udają super tematyczne gry fantasy.

Read More »

Na Smolnej – 2007.06.01

Ostatnio narzekałem na Smolną, że za gorąco, za duszno i będę musiał poszukać jakieś alternatywy. Tak się jednak złożyło, że w związku ze zorganizowaną imprezową paintballową przyjechało parę osób z poza Warszawy, nie odwiedzających nas zbyt często, m.in. Nataniel. Postanowiłem, więc wybrać się w piątek na Smolną i pograć. Daleko było od ideału w kwestii przepływu powietrza i temperatury, ale blisko ideału jeżeli chodzi o atmosferę i fun.

Read More »

Recent Toys – łamigłówki

Czasy niesamowitej popularności kostki Rubika pamiętają tylko nieco starsi miłośnicy układanek logicznych. Każdy musiał jedną mieć, rynek został zalany tonami podróbek a nieliczne oryginały miały wartość łamigłówkowego Rolls-Royce, i to paradoksalnie nie z uwagi na cenę, ale dostępność. Potem przez wiele lat było tak sobie. W sklepach dominowała rodzima produkcja, o różnym poziomie zarówno trudności jak i wykonania.

Read More »

Der Markt von Alturien

Der Markt von Alturien to najnowsza gra bardzo doświadczonego projektanta Wolfganga Kramera wypuszczona przez wydawnictwo Pro Ludo. Jest to w rzeczywistości wznowienie, nie pozbawione nowych rozwiązań i wyglądu, leciwego już tytułu z 1988 roku – City. Der Markt von Alturien to też pierwszy produkcja z zapowiadanej całej serii związanej z miastem Alturien.

Read More »

Caylus Magna Carta – rzut okiem

Wiele planszowych hitów ma swoje lżejsze i szybsze wersje karciane. Wystarczy choćby wymienić San Juan czy Euphrates & Tigris Card Game. Takowy odpowiednik nie mógł ominąć też jednej z najsłynniejszych gier ostatnich lat czyli Caylusa. Właśnie do sklepów trafiła jego wersja karciana nosząca nazwę Caylus Magna Carta. Jestem po jednej rozgrywce i pozwolę sobie podzielić się z wami wrażeniami.

Read More »

Kupferkessel Co. – Kompania Miedziany Kociołek

Kupferkessel Co. (czyli właśnie tytułowy miedziany kociołek), to szybka i lekka gra dla dwóch osób. Pudełko jest utrzymane w dość ciemnych, zielono-czarnych barwach, a w środku mamy 56 kart magicznych ingrediencji, 4 karty z narożnikami planszy, 2 ściągi dla graczy, 2 wielkie drewniane pionki, instrukcję i 13 kart z magicznymi preskrypcjami (używane jako wariant rozgrywki).

Read More »

Kostko,wróć…?

Piątek to koniec męczącego tygodnia. Piątek to dzień, kiedy wieczorem można wreszcie odpocząć mając w perspektywie dwa długie, leniwe dni. Piątek to dzień, kiedy gram w planszówki… Eurogry, które w ostatnich latach zdobyły tak dużą popularność stawiają na ciekawą, pozbawioną losowości rozgrywkę, często wymagającą długiego planowania, pamiętania o wielu możliwościach punktacji, obserwowaniu poczynań przeciwników…

Read More »

Na Smolnej – 2007.05.25

Dawno już nie pisałem żadnej relacji z warszawskich spotkań, wiązało to się przede wszystkim z tym, że nie bywałem na nich to i nie miałem o czym pisać. A nie bywałem, bo końcowe prace nad drugim numerem Świata Gier Planszowych wymagały pełnego zaangażowania. Teraz gdy już zawartość poszła do wydawnictwa i odbywa się praca nad korektą i składem, ja wreszcie miałem czas, aby odwiedzić Smolną w ostatni piątek.

Read More »

Fussball-Taktik 2006

Bardzo trudno jest zrobić grę planszową czy karcianą, która symuluje sportową grę zespołową, na przykład piłkę nożną. Wszelkie próby najczęściej kończą się dwojako. Albo zostaje stworzona bardzo skomplikowana symulacja, często wręcz niestrawna z powodu dużej liczby zasad, tabelek, wyjątków itd. itd., albo powstaje całkiem grywalna gra, ale nie mająca z piłką nożną wiele wspólnego. Co prawda są piłkarze, podania, strzały na bramkę, ale wszystko na tak wysokim poziomie abstrakcji, że nie czujemy, że bawimy się w futbol. Na szczęście są chlubne wyjątki, i o takim chcę dzisiaj napisać – Fussball-Taktik 2006.

Read More »