🔍 SZUKAJ
Home | Katalog gier - recenzje | Crowdfunding | Race to Mars – zdążyć przed Muskiem

Race to Mars – zdążyć przed Muskiem [Współpraca reklamowa z Fur Balloon Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Race to Mars od Fur Balloon Games.

Race to Mars

Czy to ptak? Czy to samolot? Nie! To Twoja nieudolnie skonstruowana rakieta, zaludniona źle przygotowaną załogą, próbuje dotrzeć do Marsa! Czy tej katastrofie można było zapobiec? A może masz w rękawie jakiegoś asa, którego możesz zagrać… albo chociaż zbędny moduł, który możesz odrzucić? Na szali leży powodzenie misji!

Długa droga do kosmosu

Race To Mars to nie gra, którą można po prostu chwycić z półki w lokalnym sklepie i zabrać do domu. Mały nakład i dostępność wyłącznie w odległych sklepach internetowych sprawiły, że od pierwszej rekomendacji Rahdo minął niemal równo rok, zanim udało mi się poczuć w dłoniach ciężar tego niewielkiego, ale pełnego kart pudełka.

Hype, proszę państwa. Tak się robi hype.

Race to Mars

Ale wytrzymałem. Naturalna niecierpliwość nie wygrała, nie uległem pokusie importu. I – uwaga na spoilery – warto było czekać, bo gra wróciła w postaci reprintu i nowego dodatku. #thehypeisreal, chciałoby się rzec.

Po mieszanych sukcesach z Wielką Pętlą Turbo, szukałem czegoś, co zapełni lukę w kolekcji. Kompaktowa, oparta na kartach gra wyścigowa. Szybki setup, różnorodność wpisana w DNA, dynamiczne tury, wielofunkcyjne karty, asymetryczne zdolności i asymetryczny przebieg partii… Race To Mars skreśla wiele pozycji z mojego planszowego bingo. Wyjmijcie swoje arkusze – sprawdźmy, czy i Wam się to uda.

Race to Mars

Marsjańskie bingo

A więc siadajmy do stołu. Od 2 do 4 graczy może tu skonstruować własną rakietę i wyszkolić załogę do pierwszego, korporacyjnego lotu na Marsa. Ba! Możemy nawet wytyczyć własną, unikatową trasę przez kosmiczne bezdroża! Wszystko odbędzie się w ramach jednego procesu – otwartego draftu. W każdej z pierwszych 12 rund gracze dobierają po jednej karcie, dołączając ją jako moduł do swojego statku kosmicznego lub włączając w skład swojej załogi. Ostatnia, niewybrana karta utworzy kolejny odcinek do pokonania po starcie.

Race to Mars

Co do startu… jest jeden problem.
Nie wiemy, kiedy startujemy.

Tzn. wiemy tyle, że na pewno nie przed końcem 12 rundy. Ale może dopiero w czternastej rundzie… albo nawet i jeszcze później. Bo widzicie… tu każda korporacja decyduje za siebie. Jedynym wymogiem jest posiadanie min. dwa razy mniej modułów, niż załogi. W zależności od naszych decyzji, po 12 rundach możemy mieć 4 moduły w statku i 8 załogantów… albo możemy mieć bardzo dużo modułów i niewiele rąk do pracy.

Race to Mars

A decyzja nie jest prosta. Bo gdy już ruszymy, jesteśmy w każdej rundzie zdani wyłącznie na efekty dotychczasowych draftów – nowych kart już nie zyskamy.

W co więc inwestować, panie kapitanie? W technologię… czy w element ludzki?

O wyższości człowieka nad maszyną

Race to Mars to dwie wyraźnie od siebie inne połowy.

Mamy budowanie talii i rozbudowę statku, po czym nagle zmieniamy bieg i ruszamy w wyścig po symbolach.

Gdy już ruszymy, każda karta i każdy moduł posłużą nam w danej rundzie dokładnie raz. Nie więcej. Nie masz konkretnej ikony? Nie masz karty Boost, która poruszy Cię o jedno, dowolne pole do przodu? Nie możesz skorzystać z żetonów Doświadczenia, by wykupić zmianę toru, po którym lecisz? W takim razie… czeka Cię postój do następnej tury.

Szukamy więc uniwersalności w załodze i przydatności w statku. Chcemy po trochu z wszystkiego. Ale chcemy też tyle, co sąsiad… no, może ciutkę więcej. I tego sąsiada z lewej, a nawet i tego z prawej, trzeba uważnie obserwować. Wyścig na Marsa każdy odbywa w swoim tempie, ale dobrze byłoby, żeby tempo przeciwnika nie było lepsze od naszego. A jeśli taki sąsiad nazbiera kilka modułów zwiększających dociąg kart co rundę… to może przypadkiem zmienić nasz marsaton w marsprint.

Na szczęście – są hamulce bezpieczeństwa.

Każde przetasowanie decku to karta Asteroidy wrzucana w nasze silniki. Pustostan. Zapchajręka. Hamulec. Są metody, by się tych asteroid pozbywać, ale i tak potrafią one być dokuczliwe, nieopanowane na czas. Czy więc warto wybierać moduły i karty zwiększające dobór, szybciej przebijając się przez całą talię? Na całe szczęście – nie ma tu łatwej odpowiedzi. A każda partia Race To Mars zaprasza nas, byśmy ponownie pochylili się nad problemem marsjańskiego balansu.

Decyzje wagi kosmicznej

Bo tak naprawdę jest to gra o balansie. O ciągnących nas ku sobie alternatywach, o bolesnych dylematach i o koszcie utraconych korzyści.

W czym Race To Mars zaskakuje najbardziej, to w ciężarze każdej decyzji. Zasady są łudząco proste – draft i przebieg rundy to rodzinny poziom rozrywki. Ale już od pierwszej rundy czujemy, jak trudno będzie skalibrować nasze machinarium. Przemierzanie kosmosu wymaga zachowania balansu między talią a statkiem. Optymalizacji ambicji, ekonomizacji ruchów, wyczuwania przeciwników.

Race to Mars

Szybki start nie gwarantuje nam przewagi, bo przeciwnik dobierający więcej kart co rundę błyskawicznie nadrobi stratę. Jeśli zagapimy się – np. mocno faworyzując w drafcie moduły – to może czekać nas przymusowy postój, gdy inni już lecą na czerwoną planetę, a my wciąż draftujemy karty, by wyrównać proporcje.

Napięcie decyzyjne pojawia się w grze od razu i jest to napięcie cudowne. Rośnie z każdą rundą i nie maleje, gdy mamy już przed oczyma dokładną mapę trasy. Bo dopiero wtedy wszystkie nasze decyzje – złe i dobre – są weryfikowane w praktyce. Czy nasz fortel się udał? Czy ryzyko się opłaciło? Czy żeglowaliśmy gładko po przestworzach, a może robiliśmy zbyt wiele przystanków po drodze?

Ciemna strona Marsa

Tak jak draft jest silnie interaktywny, to po starcie gra jest w zasadzie pasjansem. Nie przeszkadzamy sobie nawzajem, możemy stawać na tym samym polu (gdyby ktoś zmienił tor lotu) – jesteśmy dla siebie niewidoczni. Sugerowany, symultaniczny tryb rozgrywki jest może i jakimś ułatwieniem, ale nie przyspiesza gry aż tak – to nadal kilka par rąk sięgających w bliskie sobie miejsca.

Race to Mars

Nie znajdziemy też w tym wyścigu aż tak wielu emocjonujących decyzji. Raczej będą to mechaniczne konsekwencje wcześniejszych wyborów. Trochę jakbyśmy w pierwszej części gry nakręcali samochodzik, który w drugiej części puszczamy wolno na torze by zobaczyć, jak daleko dotrze. Owszem, możemy zdecydować, czy odrzucić moduł i wyskoczyć o 3 pola do przodu, czy nie, ale rzadko kiedy są to decyzje trudne. W gruncie rzeczy trzymamy po prostu nogę na gazie i ewentualnie delikatnie korygujemy kierownicę.

A skoro już wspomniałem o sięganiu i o wyścigu, to należy wspomnieć o ergonomii. Poruszanie drewnianymi walcami po torach z kart jest, niestety, średnio wygodne, a robienie tego równocześnie z dwoma innymi osobami bywa nie tylko średnio wygodne, ale i destruktywne. Miejsca na kartach jest mało, a nasze walce ślizgają się i przewracają. No i ta ikonografia… rozumiem szeroko pojęty minimalizm, ale tu już mamy do czynienia z pełną ascezą. I to dwoistą. Bo ikony na kartach załogi i modułach nieco się różnią mimo, że oznaczają to samo. Gra jest czytelna i, z braku lepszego słowa, funkcjonalna, ale delikatny lifting graficzny wyniósłby ją na inny poziom.

Zapraszamy na pokład!

Mimo małych narzekań i delikatnych imperfekcji, Race to Mars jest dla mnie grą świetną – o krok od wybitności.

Mimo małego pudełka, oferuje dużą łamigłówkę optymalizacyjną. Dróg do Marsa jest tu sporo, a ich tor częściowo sugeruje nasza asymetryczna moc. W połączeniu z trójfunkcyjnymi kartami tworzy to naprawdę ekscytujący koktajl, wymagający planowania, balansowania i kreatywnego łatania wczesnych błędów w późniejszej części gry.

Bardzo się polubiłem z Race to Mars i zgadzam się z Rahdo, że jest to jeden z nieodkrytych klejnotów ostatnich lat.

Możecie go odkryć podczas zaczynającej się dziś kampanii na Gamefound, gdzie zdobędziecie grę w nowej wersji, wzbogaconej o tryb solo, moduł księżycowy i sporo nowych kart.

Zalety:
+ pełen nieoczywistych decyzji deck building z fikuśnym draftem
+ spora przestrzeń do kombinowania, przy relatywnie kompaktowych zasadach
+ startowe asymetrie i różnorodne zdolności na kartach zwiększają regrywalność

Wady:
– w drugiej części gry napięcie nieco opada
– poza draftem – niska interakcja
– ascetyczna, nieco ponura oprawa graficzna

Race to Mars

Personalizowana playmata dzięki uprzejmości Playmaty.pl

 



Dziękujemy firmie Fur Balloon Games za przekazanie gry do recenzji.


 

Ogólna ocena (8.5/10):

Złożoność gry (4.5/10):

Oprawa wizualna (6/10):

Co znaczy ta ocena według Games Fanatic?
Bardzo dobry przedstawiciel swojego gatunku, godny polecania. Wady mało znaczące, nie przesłaniające mocno pozytywnego odbioru całości. Gra daje dużo satysfakcji.

Przydatne linki:

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.
Cookies settings
Accept
Privacy & Cookie policy
Privacy & Cookies policy
Cookie name Active

Privacy Policy

What information do we collect?

We collect information from you when you register on our site or place an order. When ordering or registering on our site, as appropriate, you may be asked to enter your: name, e-mail address or mailing address.

What do we use your information for?

Any of the information we collect from you may be used in one of the following ways: To personalize your experience (your information helps us to better respond to your individual needs) To improve our website (we continually strive to improve our website offerings based on the information and feedback we receive from you) To improve customer service (your information helps us to more effectively respond to your customer service requests and support needs) To process transactions Your information, whether public or private, will not be sold, exchanged, transferred, or given to any other company for any reason whatsoever, without your consent, other than for the express purpose of delivering the purchased product or service requested. To administer a contest, promotion, survey or other site feature To send periodic emails The email address you provide for order processing, will only be used to send you information and updates pertaining to your order.

How do we protect your information?

We implement a variety of security measures to maintain the safety of your personal information when you place an order or enter, submit, or access your personal information. We offer the use of a secure server. All supplied sensitive/credit information is transmitted via Secure Socket Layer (SSL) technology and then encrypted into our Payment gateway providers database only to be accessible by those authorized with special access rights to such systems, and are required to?keep the information confidential. After a transaction, your private information (credit cards, social security numbers, financials, etc.) will not be kept on file for more than 60 days.

Do we use cookies?

Yes (Cookies are small files that a site or its service provider transfers to your computers hard drive through your Web browser (if you allow) that enables the sites or service providers systems to recognize your browser and capture and remember certain information We use cookies to help us remember and process the items in your shopping cart, understand and save your preferences for future visits, keep track of advertisements and compile aggregate data about site traffic and site interaction so that we can offer better site experiences and tools in the future. We may contract with third-party service providers to assist us in better understanding our site visitors. These service providers are not permitted to use the information collected on our behalf except to help us conduct and improve our business. If you prefer, you can choose to have your computer warn you each time a cookie is being sent, or you can choose to turn off all cookies via your browser settings. Like most websites, if you turn your cookies off, some of our services may not function properly. However, you can still place orders by contacting customer service. Google Analytics We use Google Analytics on our sites for anonymous reporting of site usage and for advertising on the site. If you would like to opt-out of Google Analytics monitoring your behaviour on our sites please use this link (https://tools.google.com/dlpage/gaoptout/)

Do we disclose any information to outside parties?

We do not sell, trade, or otherwise transfer to outside parties your personally identifiable information. This does not include trusted third parties who assist us in operating our website, conducting our business, or servicing you, so long as those parties agree to keep this information confidential. We may also release your information when we believe release is appropriate to comply with the law, enforce our site policies, or protect ours or others rights, property, or safety. However, non-personally identifiable visitor information may be provided to other parties for marketing, advertising, or other uses.

Registration

The minimum information we need to register you is your name, email address and a password. We will ask you more questions for different services, including sales promotions. Unless we say otherwise, you have to answer all the registration questions. We may also ask some other, voluntary questions during registration for certain services (for example, professional networks) so we can gain a clearer understanding of who you are. This also allows us to personalise services for you. To assist us in our marketing, in addition to the data that you provide to us if you register, we may also obtain data from trusted third parties to help us understand what you might be interested in. This ‘profiling’ information is produced from a variety of sources, including publicly available data (such as the electoral roll) or from sources such as surveys and polls where you have given your permission for your data to be shared. You can choose not to have such data shared with the Guardian from these sources by logging into your account and changing the settings in the privacy section. After you have registered, and with your permission, we may send you emails we think may interest you. Newsletters may be personalised based on what you have been reading on theguardian.com. At any time you can decide not to receive these emails and will be able to ‘unsubscribe’. Logging in using social networking credentials If you log-in to our sites using a Facebook log-in, you are granting permission to Facebook to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth and location which will then be used to form a Guardian identity. You can also use your picture from Facebook as part of your profile. This will also allow us and Facebook to share your, networks, user ID and any other information you choose to share according to your Facebook account settings. If you remove the Guardian app from your Facebook settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a Google log-in, you grant permission to Google to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth, sex and location which we will then use to form a Guardian identity. You may use your picture from Google as part of your profile. This also allows us to share your networks, user ID and any other information you choose to share according to your Google account settings. If you remove the Guardian from your Google settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a twitter log-in, we receive your avatar (the small picture that appears next to your tweets) and twitter username.

Children’s Online Privacy Protection Act Compliance

We are in compliance with the requirements of COPPA (Childrens Online Privacy Protection Act), we do not collect any information from anyone under 13 years of age. Our website, products and services are all directed to people who are at least 13 years old or older.

Updating your personal information

We offer a ‘My details’ page (also known as Dashboard), where you can update your personal information at any time, and change your marketing preferences. You can get to this page from most pages on the site – simply click on the ‘My details’ link at the top of the screen when you are signed in.

Online Privacy Policy Only

This online privacy policy applies only to information collected through our website and not to information collected offline.

Your Consent

By using our site, you consent to our privacy policy.

Changes to our Privacy Policy

If we decide to change our privacy policy, we will post those changes on this page.
Save settings
Cookies settings