🔍 SZUKAJ
Home | Katalog gier - recenzje | Recenzje | World Order – symulator rozgrywek międzynarodowych!

World Order – symulator rozgrywek międzynarodowych! [Współpraca reklamowa z Portal Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

World Order okładka gry

Być może nigdy nie będziesz miał większego wpływu na losy świata niż tu! ;)

World Order to kolejny projekt twórców Hegemony, wydany przez Hegemonic Project Games, a w Polsce dzięki wydawnictwu Portal Games. Nikogo pewnie nie zdziwi cel gry: poprowadzenie jednego z mocarstw do hegemonii! Dostajemy ku temu narzędzia natury dyplomatycznej, ekonomicznej i oczywiście militarnej!

Jak to wyszło? Oto nasze wrażenia z rozgrywki!
(Może być długo. Z góry przepraszam!)

World Order rozgrywka

Asymetria

W World Order wcielamy się w jedno z największych światowych mocarstw: USA, Chiny, Rosję albo Unię Europejską i już po kilku turach czuć, że różnice frakcji nie są wyłącznie kosmetyczne! Teoretycznie wszystkie państwa korzystają z podobnego zestawu akcji, ale różnice w produkcji, kosztach, kartach czy setupie sprawiają, że każde mocarstwo prowadzi się inaczej! Odczuwalnie inaczej! Przyjemnie inaczej! :D

W pierwszych rozgrywkach byłam zaskoczona tym, jak tak niewielkie różnice w obsłudze frakcji, mogą tak bardzo wpłynąć na zarządzanie nią! To dla mnie plus, gdy trzeba dostosować rytm gry do danego imperium, bo nie opłaca się iść za każdym razem w to samo (np. militaria). Dzięki temu każda kolejna rozgrywka pozwala spojrzeć na system z innej perspektywy i testować nowe pomysły. Co ciekawe, okazuje się, że nie zawsze wygrywa „największa armia”. Mieliśmy partię 4-osobową, w której zwyciężyła Unia Europejska (dzięki konsekwentnemu inwestowaniu w dobrobyt, tymczasowe punkty wpływu oraz rozwiązania dyplomatyczne).

Wniosek? Asymetria w World Order jest niezbędna! Przecież to by było nieakceptowalne, gdyby każdy gracz prowadził identyczne mocarstwo! Jak to w ogóle brzmi?! Każda potęga musi mieć swoją tożsamość, swoją cechę, swoje narzędzia do wywierania wpływu. Być JAKAŚ. Wszak to nie gra o uprawianiu pól i żywieniu rodziny! :P To gra o potędze i polityce! Dzięki wyważonej asymetrii World Order nie jest tylko suchą układanką mechaniczną, ale faktycznie oddaje klimat rywalizacji światowych potęg! Świadomość mocnych i słabych stron mocarstwa jest tym, co ułatwia zarządzanie frakcją.

Tożsamość w kilku słowach

UE zaczyna grę z największą liczbą sojuszników, posiada wiele kart dyplomatycznych i oferuje największe korzyści z inwestowania w dobrobyt. Poza tym korzysta z członkostwa w NATO, nie konkurując militarnie z USA. Utrudnienie stanowi ograniczony potencjał militarny (w tym budowanie baz) oraz niska produkcja zasobów podstawowych, chociaż wysoka dóbr konsumpcyjnych.

Unia Europejska

Mocna strona Chin to potencjał inwestycyjny, handlowy i produkcyjny! O ile tylko znajdą sposób na pozyskiwanie energii, której mają w deficycie, mogą rozwijać ekonomiczne skrzydła! Ich problemem może być ograniczony potencjał militarny, ale mieliśmy rozgrywkę, w której Chiny były drugie, nie wystawiając żadnego czołga na planszę! To dla mnie atut gry, świadczący o tym, że nie trzeba robić wszystkiego, aby osiągnąć dobry wynik!

Chiny

Rosja to przede wszystkim potężna produkcja dóbr podstawowych, chociaż niska dóbr luksusowych. Rosja to także mocarstwo z największymi predyspozycjami militarnymi. Jej karty Zasobów Strategicznych oferują spory potencjał na wywieranie wpływów.

Rosja

USA to mocarstwo z bardzo dużą produkcją… wszystkiego! To również frakcja, która zaczyna grę z największą liczbą wpływów i niezłym dostępem do kolejnych regionów. Ale ale… jej status Światowego Supermocarstwa obarcza ją ujemnymi punktami, jeśli mimo predyspozycji nie utrzyma swoich wpływów na przyzwoitym poziomie!

USA

Deck building

World Order to z jednej strony gra strategiczna (planujemy z wyprzedzeniem nasze działania), a z drugiej strony dostajemy mechanikę budowania talii. A ta co do zasady zakłada tasowanie kart i ich losowy dobór na rękę! Przecież karty decydują o akcjach! Zdarza się, że mamy sprytny plan na kolejną rundę, jednakże nie wyjdą nam właściwe karty i zamiast zagrać militarnie, musimy się zdecydować na dyplomację. Czy to ma sens, by w tak planistycznej grze wprowadzać nieprzewidywalność?

Oczywiście! Gra zapewnia kilka narzędzi do wpływania na losowość doboru kart! W fazie badań kupujemy nowe karty, które trafiają na wierzch talii, więc mamy realny wpływ na to, co za chwilę pojawi się na ręce. Dodatkowo karty rozwoju zwiększają kontrolę nad talią. Pozwalają wyrzucać niechciane karty albo dobierać więcej. Sama mechanika dobierania 6 kart w rundzie i zagrywania tylko 4 ma na celu zapewnienie nam wyboru. Nawet przy wyjątkowo pechowym dociągu gra oferuje bezpieczniki w postaci kart Zasobów Strategicznych czy Dekretu Prezydenckiego. Do tego w setupie wybieramy 6 kart na rękę i wiemy jakie 6 zostało na kolejną rundę. Dlatego w mojej ocenie: nie ma krzywdy! Chociaż nie jest to bezwzględne remedium na losowość, to wprowadzone mechanizmy działają, co dla mnie zamyka temat marudzenia typu: „losowość przeszkadza w strategii”, „nie dostałem ulubionej karty” ;)

Jasne. Nie jest to system całkowicie deterministyczny. Czasem trzeba improwizować, adaptować plan do warunków, ale właśnie to uważam za ogromny atut gry. Lubię tytuły, które stawiają wyzwania i wymagają elastyczności ponad te, w których mogę zrobić wszystko! :)

Wielowymiarowość oddziaływania na region

Szalenie podoba mi się swego rodzaju dychotomia oddziaływania na region, tj. poprzez kostki wpływu i czołgi! Przede wszystkim trzeba sobie uzmysłowić, że to nie jest to samo ;) Oba aspekty mają wpływ na punktowanie, ale robią to w inny sposób! Wywieranie wpływu  generuje punkty w 3 i 6 rundzie, a czołgi – co rundę, w fazie zagrożenia! Uwielbiam ten zabieg! Sytuacja na mapie jest przez to dużo ciekawsza! Obie formy oddziaływania tworzą nieco inny rodzaj napięcia i konkurowania. Coś fantastycznego! Dzięki temu rywalizacja nie jest płaska, ale ma kilka wymiarów do analizowania, kontrolowania i stresowania się ;) Głębi dodaje też fakt, że nie wszystkie regiony mogą zapunktować!

Bardzo podoba mi się również koncepcja na wpływy stałe i tymczasowe w regionach. Na szczęście nie jest tak, że oczywistym ruchem jest wybieranie wpływów stałych, nieusuwalnych. W rzeczywistości każda opcja jest godna rozważenia! A duże punkty za wpływy tymczasowe szybko się kończą ;)

Podoba mi się również to, że ekspansję trzeba sobie przygotować. Nie możemy od tak układać się wszędzie kostkami wpływu i armią. Przecież to by było nierealistyczne! Co do zasady musimy najpierw pozyskać sojusznika w danym regionie lub zagrać kartę, która umożliwia takie fanaberie ;)

Warto również zwrócić uwagę na akcję umocnienia się w regionie jako remedium na otrzymanie ujemnych punktów związanych z obecnością cudzej armii w naszym obszarze zainteresowań! Ta akcja powoduje, że nie musimy zawsze kontrować czołgów czołgami, aby uniknąć ujemnych punktów! Znacznik umocnienia, który zapewnia +2 do obrony w danym regionie za każde państwo sojusznicze to bardzo skuteczna i realna, niemilitarna obrona, a nie tylko opcja na papierze! Świadczy to o tym, jak wiele działań w World Order ma sens.

Próg wejścia

World Order (jak na to z jakim rozmachem się prezentuje i jak doniosłą tematykę oferuje) ma przystępne zasady. Ciężar 3,71 na BGG nie robi w tym przypadku odstraszającego wrażenia. W pierwszej rozgrywce można się czuć nieswojo z akcjami, zazwyczaj trzeba je po prostu przerobić w praktyce, aby dobrze zrozumieć ich walory. Dołączona do gry pomoc gracza to złoto! Drugim świetnym zabiegiem ułatwiającym wejście jest oznaczenie kart umiejętności kolorami nawiązującymi do określonej kategorii akcji. A rozwiązaniem genialnym w swej prostocie jest oznaczenie kosteczką tych akcji, które pozwalają ułożyć wpływ na mapie! Brawo! Twórcy wykazali się dużym zrozumieniem i chęcią pomocy graczom!

Pomimo najszczerszych, dobrych intencji, nie udało się uniknąć kilku utrudnień typu błędy (np. w opisie akcji Budowa bazy mamy informację, że możemy przemieścić czołgi w liczbie nieprzekraczającej wartości państwa sojuszniczego, w którym budujemy bazę, zaś karta pomocy oświadcza, że przemieszczamy czołgi w liczbie równej wartości państwa), typu potencjalnie myląca nomenklatura (odrzucenie karty i wyrzucenie karty), typu brak informacji jak rozstrzygać remis wśród 3 czy 4 graczy albo jak interpretować określoną kartę. Ale żadna z tych uwag nie ma wpływu na odbiór gry!

Stąd pierwsza rozgrywka ma charakter testowy i może generować pochopne wnioski co do balansu, losowości itd. Jednakże dzięki temu, że karta pomocy jest wystarczająca, możemy zaprosić do gry także naszych nieplanszówkowych przyjaciół, interesujących się geopolityką! :) Dodam, że gra kreuje ciekawe sytuacje, prowokuje do dyskusji i żartów natury politycznej lub strategicznej! :>

Warto dodać, że World Order przyzwoicie się skaluje. Chociaż gra kwitnie w składzie 4-osobowym, to również moje rozgrywki 2-osobowe były interesujące i pełne napięcia! Na pewno chętnie zagram nawet w niepełnym składzie.

Klimat

World Order jest bardzo tematyczny! Czuję to wszędzie! Rozważając akcje, przemieszczając armię, wybierając priorytety, poprawiając relacje z państwami, patrząc na karty itd. Gra skrupulatnie symuluje proces zarządzania mocarstwem, dosadnie pokazując jak decyzje mogą wpływać na znaczenie naszego mocarstwa na arenie międzynarodowej. Bardzo realistycznie odzwierciedlono znaczenie państw sojuszniczych! Analizujemy je pod kątem poszerzenia ekspansji, zbudowania bazy, rynków zbytu, potencjału dyplomatycznego. Fizyczne pozyskiwanie kart sojuszników daje faktyczne poczucie uczestniczenia w czymś wielkim! Pochylamy się nad losami świata, kształtujemy nowy porządek w skali globalnej!

Całe szczęście, w grze nie czujemy dużej presji związanej z brakiem zasobów czy pieniędzy. Nie odczuwamy skrępowania i możemy sobie swobodniej poczynać: inwestować, kupować karty rozwoju, stawiać na dobrobyt, dysponować armią itd. To świetne, że nie wprowadzono tu krótkiej kołderki! Wszak jesteśmy MOCARSTWAMI! Nie możemy opierać naszej działalności o jakieś grosze…

Podoba mi się to, jak deck building pozwala kształtować kierunki naszej polityki. Generalnie rola kupowania nowych kart umiejętności jest nie do przecenienia! Kilka kart kupionych kompatybilnie z pomysłem na grę może bardzo pomóc! Szczególnie, że do symboli badań z niewykorzystanych kart umiejętności (waluta) możemy dodać wartości państw sojuszniczych, co rodzi ciekawe decyzje (czy warto wyczerpać państwo, aby nabyć kartę i ile razy to zrobić) i daje dużą elastyczność.

Całość gry pod względem klimatu, logiki (np. nie możemy sprzedawać dyplomacji jako zasobu), zastosowanych mechanizmów stanowi spójny koncept. To imponujące jak bardzo jest przemyślana!

Podsumowanie

Po przeczytaniu opisu gry i instrukcji miałam dużo obaw. Obaw, że gra zapowiada się bardzo interesująco, więc mam co do niej ogromne oczekiwania, a jak to bywa w starciu „oczekiwania vs rzeczywistość” -> że rozgrywka mnie rozczaruje. Tymczasem… gra przerosła moje oczekiwania! A dodam, że nie klasyfikowałam jej jako mój typ gry! Chociaż grałam uprzednio zarówno w Hegemony jak i Zimną Wojnę, obie były po prostu w porządku. Chociaż doceniam potężne asymetrie w grach (jak w Hegemony), chętniej siądę do World Order!

Gra jest dokładnie taka, jakiej bym sobie życzyła! Mamy tu wszystko: ekonomię, ekspansję, klimat, wielowymiarowość decyzji, napięcie i (co bardzo istotne w tej tematyce) ogromne poczucie zarządzania! Mamy również rywalizację, która nie jest płytka, ale odbywa się na wielu polach (w regionach, w liczebności armii, w wyścigu po karty umiejętności, rozwoju, państwa sojusznicze, po przewagi na 3 celach większościowych). Podoba mi się również skala interakcji. Nie jest taka na śmierć i życie. Nie przepadam za grą nad stołem. W World Order mamy możliwość zasugerowania rozwiązań, dogadania się, prowokowania, ale bez frustrujących manipulacji. To jednak przede wszystkim solidna gra euro!

Jeśli tylko uda się Wam zebrać grupę osób, które zechcą zaangażować się w grę (niezależnie od efektów punktowych), wówczas czeka Was wspaniała przygoda, kreująca wydarzenia, które nieraz wspomnicie! ;)

O World Order można by pisać długo i dużo bardziej szczegółowo, ale nie chcę zamęczyć :P Jeśli jeszcze to nie wybrzmiało: jestem zachwycona World Order! Zachęcam do sprawdzenia czy wpisze się również w Wasze gusta! ;) A jeśli tak, to spieszę donieść, że do gry można dostać dodatek Świat w Kryzysie, dodający prawdziwe wydarzenia, które od 2010 roku wpłynęły na globalny krajobraz geopolityczny.

Dziękujemy Playmaty.pl za przekazanie maty :)

Jeśli tekst Ci pomógł, może wspomożesz nas kawą? :) Stanowi ona wsparcie Stowarzyszenia Games Fanatic, aby móc prezentować więcej interesujących gier :)

 

 



Dziękujemy firmie Portal Games za przekazanie gry do recenzji.


 

Ogólna ocena (9/10):

Złożoność gry (7/10):

Oprawa wizualna (9/10):

Co znaczy ta ocena według Games Fanatic?
Gra tak dobra, że chce się ją polecać, zachwycać nią i głosić jej zalety. Jedna z najlepszych w swojej kategorii, której wstyd nie znać. Może mieć niewielkie wady, ale nic, co by realnie wpływało negatywnie na jej odbiór.

Przydatne linki:

One comment

  1. Avatar

    Tego sie nie da czytac, co chwilę wykrzykniki – po co?

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.
Cookies settings
Accept
Privacy & Cookie policy
Privacy & Cookies policy
Cookie name Active

Privacy Policy

What information do we collect?

We collect information from you when you register on our site or place an order. When ordering or registering on our site, as appropriate, you may be asked to enter your: name, e-mail address or mailing address.

What do we use your information for?

Any of the information we collect from you may be used in one of the following ways: To personalize your experience (your information helps us to better respond to your individual needs) To improve our website (we continually strive to improve our website offerings based on the information and feedback we receive from you) To improve customer service (your information helps us to more effectively respond to your customer service requests and support needs) To process transactions Your information, whether public or private, will not be sold, exchanged, transferred, or given to any other company for any reason whatsoever, without your consent, other than for the express purpose of delivering the purchased product or service requested. To administer a contest, promotion, survey or other site feature To send periodic emails The email address you provide for order processing, will only be used to send you information and updates pertaining to your order.

How do we protect your information?

We implement a variety of security measures to maintain the safety of your personal information when you place an order or enter, submit, or access your personal information. We offer the use of a secure server. All supplied sensitive/credit information is transmitted via Secure Socket Layer (SSL) technology and then encrypted into our Payment gateway providers database only to be accessible by those authorized with special access rights to such systems, and are required to?keep the information confidential. After a transaction, your private information (credit cards, social security numbers, financials, etc.) will not be kept on file for more than 60 days.

Do we use cookies?

Yes (Cookies are small files that a site or its service provider transfers to your computers hard drive through your Web browser (if you allow) that enables the sites or service providers systems to recognize your browser and capture and remember certain information We use cookies to help us remember and process the items in your shopping cart, understand and save your preferences for future visits, keep track of advertisements and compile aggregate data about site traffic and site interaction so that we can offer better site experiences and tools in the future. We may contract with third-party service providers to assist us in better understanding our site visitors. These service providers are not permitted to use the information collected on our behalf except to help us conduct and improve our business. If you prefer, you can choose to have your computer warn you each time a cookie is being sent, or you can choose to turn off all cookies via your browser settings. Like most websites, if you turn your cookies off, some of our services may not function properly. However, you can still place orders by contacting customer service. Google Analytics We use Google Analytics on our sites for anonymous reporting of site usage and for advertising on the site. If you would like to opt-out of Google Analytics monitoring your behaviour on our sites please use this link (https://tools.google.com/dlpage/gaoptout/)

Do we disclose any information to outside parties?

We do not sell, trade, or otherwise transfer to outside parties your personally identifiable information. This does not include trusted third parties who assist us in operating our website, conducting our business, or servicing you, so long as those parties agree to keep this information confidential. We may also release your information when we believe release is appropriate to comply with the law, enforce our site policies, or protect ours or others rights, property, or safety. However, non-personally identifiable visitor information may be provided to other parties for marketing, advertising, or other uses.

Registration

The minimum information we need to register you is your name, email address and a password. We will ask you more questions for different services, including sales promotions. Unless we say otherwise, you have to answer all the registration questions. We may also ask some other, voluntary questions during registration for certain services (for example, professional networks) so we can gain a clearer understanding of who you are. This also allows us to personalise services for you. To assist us in our marketing, in addition to the data that you provide to us if you register, we may also obtain data from trusted third parties to help us understand what you might be interested in. This ‘profiling’ information is produced from a variety of sources, including publicly available data (such as the electoral roll) or from sources such as surveys and polls where you have given your permission for your data to be shared. You can choose not to have such data shared with the Guardian from these sources by logging into your account and changing the settings in the privacy section. After you have registered, and with your permission, we may send you emails we think may interest you. Newsletters may be personalised based on what you have been reading on theguardian.com. At any time you can decide not to receive these emails and will be able to ‘unsubscribe’. Logging in using social networking credentials If you log-in to our sites using a Facebook log-in, you are granting permission to Facebook to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth and location which will then be used to form a Guardian identity. You can also use your picture from Facebook as part of your profile. This will also allow us and Facebook to share your, networks, user ID and any other information you choose to share according to your Facebook account settings. If you remove the Guardian app from your Facebook settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a Google log-in, you grant permission to Google to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth, sex and location which we will then use to form a Guardian identity. You may use your picture from Google as part of your profile. This also allows us to share your networks, user ID and any other information you choose to share according to your Google account settings. If you remove the Guardian from your Google settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a twitter log-in, we receive your avatar (the small picture that appears next to your tweets) and twitter username.

Children’s Online Privacy Protection Act Compliance

We are in compliance with the requirements of COPPA (Childrens Online Privacy Protection Act), we do not collect any information from anyone under 13 years of age. Our website, products and services are all directed to people who are at least 13 years old or older.

Updating your personal information

We offer a ‘My details’ page (also known as Dashboard), where you can update your personal information at any time, and change your marketing preferences. You can get to this page from most pages on the site – simply click on the ‘My details’ link at the top of the screen when you are signed in.

Online Privacy Policy Only

This online privacy policy applies only to information collected through our website and not to information collected offline.

Your Consent

By using our site, you consent to our privacy policy.

Changes to our Privacy Policy

If we decide to change our privacy policy, we will post those changes on this page.
Save settings
Cookies settings