Railroad Ink – w czerwieni lub w błękicie

Nie ma co się czarować – gra Railroad Ink pierwszy raz zwróciła moją uwagę przede wszystkim swoim tytułem. Nie co dzień znajduje się własną ksywkę na pudełku z grą, i to taką, o której w Essen sporo się mówiło. Tak więc Railroad Ink to gra, którą po prostu musiałem mieć. Tym planom z pewnością nie szkodziło i to, że to estetycznie wydane roll&write, a tych niewiele mam w swojej biblioteczce. Krótko mówiąc – tytuł zaintrygował, ale dalsze badanie sprawy spowodowało, że Railroad Ink zainteresowało mnie jako gra.

Read More »

Polowanie na robale delux

Polowanie na robale nie jest nowością. Ujrzało światło dzienne w 2005 roku. O jego popularności może świadczyć choćby liczba języków na jakie zostały przełożone - aż 22, w tym tak egzotyczne jak chiński, koreański czy hebrajski. W naszym kraju pojawiły się dwukrotnie: w 2005 oraz 2014 roku.

Read More »

Duuuszki za pięć 12:00

Myślę, że nikomu Duuuszków przedstawiać nie trzeba. Mieliśmy już klasyczne Duuuszki, Duuuszki w kąpieli (te różniły się od poprzednika w zasadzie tylko przedmiotami), edycję limitowaną Duuuszków - teraz czas nadszedł na Duuuszki za pięć 12:00.

Read More »

Carcassonne Safari – z Francji do Afryki

Carcassonne było moją pierwszą współczesną grą planszową, co ciekawe nawet po kilkudziesięciu partiach nie znudziła mi się i wciąż chętnie w nią gram. Darzę ją sporym sentymentem i zawsze jestem ciekawa nowych dodatków i wariantów. A jest ich naprawdę dużo. Gra osiągnęła taką popularność, że powstały kolejne wersje różniące się nie tylko szatą graficzna, czy tematyką, ale także wprowadzające zmiany w zasadach. Jedną z takich wersji jest Carcassonne Safari należące obok Carcassonne Gorączka Złota, Carcassonne Amazonas i Carcassonne South Seas do serii Carcassonne Around the World.

Read More »

Przepowiednia – klątwy nam niestraszne

Ostatnio mam szczęście do małych, poręcznych gier, które można wrzucić do torebki i zabrać ze sobą wszędzie. Gier o łatwych zasadach, nieskomplikowanych mechanicznie, krótkich 30-40 minutowych fillerków, które sprawiają sporo frajdy. Podobnie ma się rzecz z Przepowiednią od wydawnictwa Lucrum Games – jest to jednak gra zdecydowanie bardziej złożona niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka.

Read More »

Mi pasuje! – klasyk w nowym wydaniu

Mi pasuje! to gra, na którą czekałam dwa lata. Zagrałam w nią na Gramy w tzw. Sali Essenowej w 2016 roku i od razu pokochałam. Proste zasady, niedługi czas rozgrywki, a przyjemność z grania ogromna! Kiedy rok temu dowiedziałam się, że tytuł ten w końcu w Polsce wyda Rebel, naprawdę skakałam ze szczęścia. Przedtem próbowałam znaleźć Mi pasuje! na grupach sprzedażowych, ale bez rezultatu. Fajnie jest mieć w końcu swój egzemplarz gry która choć ma swoje wady, to jest jednak jedną z moich ulubionych, prostych gier.

Read More »

Essen Express 8/18: Planet

Przed każdym zbliżającym się Essen śledzę zapowiedzi i nowości kilku moich ulubionych wydawnictw zagranicznych. Jednym z nich jest Blue Orange. Ich gry to często tytuły rodzinne lub średniej ciężkości euro. Cechuje je prostota zasad, niski próg wejścia, ale także niebanalna mechanika oraz piękna oprawa graficzna. I już tradycją się stało, że po każdym Essen moja półka wzbogaca się o kolejną pozycję od Niebieskiej Pomarańczy. Zaczęło się od Kingdomino, które jest jedną z moich ulubionych gier rodzinnych, potem przybyło Queendomino, a w tym roku przywędrowało do mnie Planet. I ten właśnie tytuł chcę wam pokrótce zaprezentować.

Read More »