Morderczy początek trylogii rodem z koszmarów szalonego mieszkańca północy.: Wahadło umarłych. Leopold – Część 1

Escape roomy i gry detektywistyczne to rozrywka, którą odkryłam stosunkowo niedawno. Już od pierwszego „pokoju zagadek” wiedziałam, że długo zabawię w tym świecie. Od tego czasu zawsze z radością przyjmuje pojawienie się nowego tytułu w tej kategorii. Kiedy dowiedziałam się, że Wydawnictwo Albi nosi się z zamiarem opublikowania nowej serii gier, łączącej moją ulubioną formę rozrywki, z mrocznym klimatem thrillerów skandynawskich, moje podekscytowanie sięgnęło zenitu. Wreszcie, w pewne wrześniowe popołudnie dotarła do mnie przesyłka, kryjąca pierwszą z cyklu 50 Clues grę, o intrygującym tytule Wahadło umarłych…

Read More »

Draftozaur – 7 jurajskich cudów świata

Ciekawe, że paluszki w tej grze maczało aż czterech projektantów. Antoine Bauza jest marką sam w sobie i przedstawiać go nie trzeba. Gorzej z Corentinem Lebratem, przyznam, że mnie jest on zupełnie nieznany (no, może poza Chibisem - dodatkiem do Takenoko). I tu rzuciło mi się w oczy, że duet Bauza-Lebrat ma się calkiem dobrze. Przeglądając premiery 2020 trafiłam na kilka pozycji owych panów popełnionych wspólnymi silami...

Read More »

Boarding – Podniebny tetris

Nowoczesna technologia bardzo ułatwia nam życie. Zewsząd otaczają nas urządzenia, które powoli wkraczają w każdą (no może prawie każdą) strefę naszego istnienia. Elektronika ma jednak to do siebie, że czasem zawodzi. A kiedy tak się dzieje, musimy radzić sobie w trybie offline i nie zawsze jest to zadanie łatwe. Z taką właśnie sytuacją będą musieli zmierzyć się gracze zasiadający do gry planszowej Boarding, opublikowanej przez Wydawnictwo Nasza Księgarnia.

Read More »

Z kwiatka na kwiatek

Moim faworytem na ten miesiąc był Draftozaur. Kwiatki z motylkami.... no cóż, naprawdę nie spodziewałam się, że zlepek różnych rozwiązań (tak to wyglądało na pierwszy rzut oka) będzie działać tak dobrze i da mi tyle frajdy. Jest prosta, ale trzeba podejmować nietrywialne decyzje. Nie ciągnie się jak flaki z olejem - wręcz przeciwnie - jest krótka, treściwa i wymaga pomyślunku nie generując przy tym przestojów. Dla mnie jest dużym zaskoczeniem.

Read More »

Wyspa przygód – grajmy szybko, zanim zauważymy, że coś jest nie tak.

I znowu Robinson Crusoe. Niech nikt nie próbuje wmówić Wam, że jest inaczej. Statek się rozbija. Rozbitkowie ratują się na bezludnej wyspie, która być może taka bezludna wcale nie jest. Trzeba zorganizować jedzenie, schronienie i plan przeżycia. Na mnie to już nie działa. W sensie: żeby gra rozbitkowo-surwiwalowa mnie zainteresowała nie wystarczy, żeby była o rozbitkach i surwiwalu, a potem kropka. Ten temat jest na dzień dzisiejszy tak przezroczysty, że bez jakiegoś dodatkowego twistu fabularnego lub mechanicznego trudno w ogóle zwrócić na niego uwagę. 

Read More »

IQ Fitness – Karciane łamanie głowy na pięć sposobów

Zawsze chętnie sięgam po gry, których głównym zadaniem jest rozruszanie szarych komórek „użytkownika”. Mam w swojej kolekcji sporo escape roomów, gry paragrafowe, czy wreszcie dzienniki z łamigłówkami. Tym razem na moim stole wylądowała seria gier IQ Fitness od Wydawnictwa Albi. Każde z pięciu niewielkich pudełek kryje talię 50 kart z zagadkami. Na cykl składają się: Szyfry, Zadania matematyczne, Zadania logiczne, Rebusy graficzne oraz Iluzje optyczne.

Read More »

Drogi do Rzymu – buduj ku chwale Cesarstwa

Drogi do Rzymu od wydawnictwa Granna, to gra przeznaczona dla 2-5 graczy od ósmego roku życia. Zasady są proste, a rozgrywka dosyć szybka – trwa około 30 minut. Po zapoznaniu się z instrukcją i pierwszym rzucie oka na planszę Drogi do Rzymu nieodparcie kojarzą się z wariacją na temat Wsiąść do Pociągu – przez niektórych nawet wskazywane są jako ich łatwiejsza wersja. Jednak w trakcie pierwszej partii doszłam do wniosku, że zupełnie się z tym stwierdzeniem nie zgadzam.

Read More »

Encyklopedia statków Star Trek po raz drugi

Pierwszy tom omawiał jednostki z seriali Enterprise, Discovery oraz TOS (The Original Series). W obecnym tomie drugim znalazły się  opisy statków Gwiezdnej Floty z czasów ST:TNG (Następne Pokolenie), ST:DS9 (Deep Space Nine) oraz Voyager. Wszystkie zaprezentowane statki pojawiły się (choćby tylko na moment) w jednym z seriali telewizyjnych lub filmów Star Trek. Wszystkie pochodzą z głównej linii czasowej - nie ma jednostek, które można ujrzeć w filmach nakręconych po 2009 r., nie ma też statków, które wystąpiły jedynie w książkach, grach, kalendarzach albo w serialu animowanym, ani tych, które zostały jedynie  przelotnie wspomniane w dialogach bądź mignęły jako grafiki na ekranach komputerów.

Read More »

Potęga słowa

Jak można się łatwo domyślić - jest to gra słowna. W skrócie rzecz ujmując będziemy tworzyć wyrazy złożone z liter leżących na stole oraz losowo dobranej litery leżącej przed nami, którą w trakcie swojego ruchu mamy obowiązek dołożenia do stołu. Oczywiście nie chodzi o utworzenie słowa ze wszystkich liter - niemniej im dłuższe słowo tym lepiej. Mamy tu zatem do czynienia z kolejną wariacją na temat różnego typu słowostworów, paperbacków, tudzież tik-tak-bumów - czyli grą o tworzeniu słów na podstawie braku lub obecności pewnych liter. Pytanie zaś rodzi się następujące: czy coś ją od nich odróżnia?

Read More »

Monster Bar Zostań menagerem potwornego baru

Gier o potworach powstało już wiele. Występujące w nich maszkary straszą, wychodzą z szafy, bywają atrakcją w tworzonych przez nas parkach rozrywki lub podziemiach. W karciance Monster Bar będziemy mieli okazje zatrudnić je w prowadzonej przez nas restauracji. To, czy będzie ona potwornie atrakcyjna, czy po prostu potworna, zależeć będzie tylko od nas… No może nie tylko, bo przeciwnicy też dorzucą na pewno swoje trzy grosze.

Read More »
sklep z grami planszowymi planszomania.pl
Copy link
Powered by Social Snap