Home / Katalog gier / Gry jednoosobowe / Koszmar Alicji w Krainie Czarów – dziwaczny sen rodem z horroru

Koszmar Alicji w Krainie Czarów – dziwaczny sen rodem z horroru

Alicja w Krainie Czarów to powieść, która od wielu lat nieprzerwanie cieszy się popularnością zarówno wśród dorosłych, jak i dzieci. Historia dziewczynki doczekała się licznych adaptacji. Na jej podstawie powstały m.in. filmy, seriale i musicale. Teraz przeszedł czas na mroczną grę fabularną o wiele mówiącym tytule Koszmar Alicji w Krainie Czarów.

Czytaliście Alicję w Krainie Czarów? Jeśli tak, to sięgając po nowość wydawnictwa Muduko będziecie mieli okazję odwiedzić jeszcze raz to niezwykłe miejsce. Podczas pierwszej wizyty, czytelnicy książki mogli przekonać się o tym, jak dziwne jest to miejsce. Ale od tamtego czasu wiele się zmieniło. Teraz w Krainie Czarów jest… jeszcze dziwniej i zdecydowanie straszniej niż wcześniej. Tym razem, przemierzając niezwykły świat pełen ożywionych kart, nie tylko będziemy towarzyszyć Alicji, ale możemy też aktywnie wpływać na jej poczynania. I to od nas będzie zależeć, czy dziewczynce uda się opuścić mroczną krainę, czy też pozostanie w niej już na zawsze.

Stwórz Alicję na swój obraz i podobieństwo – albo nie

Podczas rozgrywki w Koszmar Alicji w Krainie Czarów wcielamy się w tytułową bohaterkę. Jak w każdej grze paragrafowej, kilka pierwszych stron książki informuje nas o zasadach panujących w tym świecie. Na początku musimy określić słabe i mocne strony Alicji. W tym celu rozdzielamy 10 dostępnych punktów pomiędzy jej cechy – zwinność, rozum, walkę i wytrzymałość. Pierwsze trzy z nich mają na starcie wartość 6, a ostatnia 20. Oprócz nich, w grze istotny jeszcze poziom szaleństwa Alicji, wynoszący póki co 0. Zmiany w wartościach cech lub informacje na temat odbytych pojedynków i zdobytych przedmiotów zapisujemy w arkuszu przygody oraz tabeli koszmarnych spotkań, które znajdziemy na pierwszych stronach książki.

Poza standardowymi umiejętnościami, Alicja posiada także dwie zdolności specjalne: Ciekawiejsze i ciekawiejsze oraz Pióro jest silniejsze. Pierwsza pozwala na znalezienie oryginalnego sposobu wydostania się z tarapatów, choć nie daje gwarancji sukcesu. Druga jest pewnym ratunkiem z opresji. Każda z umiejętności może zostać wykorzystana trzy razy w czasie rozgrywki.

Witaj ponownie w Krainie Czarów!

Kiedy dostosujemy już postać głównej bohaterki do swoich upodobań i zapoznamy się z zasadami dotyczącymi pojedynków, wyposażenia, oraz sposobów zakończenia przygody, możemy ruszać w drogę. Lekturę książki zaczynamy klasycznie, od pierwszego akapitu. Następnie przenosimy się do wskazanego paragrafu. Podczas gry będziemy stawać przed licznymi wyborami. Czy wskoczyć w króliczą norę? W którą stronę iść? Podejmować jakieś działanie, czy nie ryzykować? Wybierając jedną z opcji, przenosimy się do innego fragmentu, wpływając na losy dziewczynki.

Stań do walki z obłędem

Już na początku przygody dowiadujemy się, że Kraina Czarów stała się wyjątkowo mrocznym miejscem. Nie każda przygoda oraz spotkanie, które w niej na nas czekają, będą więc miłe i bezpieczne. Alicja niejednokrotnie będzie musiała sprawdzić swoje umiejętności i stanąć do walki z mieszkańcami opanowanego przez obłęd królestwa. Testy oraz pojedynki możemy rozpatrzyć na trzy sposoby – rzucając kośćmi, losując kartę z talii lub zakładając, że każdy z nich kończy się dla nas sukcesem. W pierwszych dwóch przypadkach otrzymane liczby dodajemy do wartości odpowiednich cech dziewczynki, odnosząc sukces lub porażkę. Grę kontynuujemy tak długo, aż trafimy na paragraf, który informuje nas o końcu przygody. Nawet wybierając ostatni tryb gry, może zdarzyć się, że nie będzie on oznaczał szczęśliwego zakończenia.

Starzy znajomi w nowym wydaniu

Przemierzając Krainę Czarów, Alicja spotka mnóstwo niezwykłych stworzeń. Wiele z nich nie będzie jej obcych. Dziewczynka będzie miała okazję zobaczyć znów m.in. Szalonego Kapelusznika, Białego Królika, Królową Kierów czy też Pana Gąsienicę. Żadna z tych postaci nie jest taka sama, jak w czasie ostatniej wizyty bohaterki w królestwie kart. Każda z nich została w jakiś sposób dotknięta przez obłęd, a jego efekty często widoczne są już na pierwszy rzut oka.

Mroczna Kraina Czarów robi wrażenie

Gry paragrafowe to dla mnie znakomite połączenie moich dwóch ulubionych wynalazków człowieka – książek i gier planszowych. Dlatego też z przyjemnością sięgam po każdy nowy tytuł tego typu. Koszmar Alicji w Krainie Czarów to pierwsza gra fabularna Wydawnictwa Muduko, ale nie ostatnia. Już teraz zapowiedziana jest kolejna, przenosząca czytelników do Krainy Oz.

Koszmar Alicji w Krainie Czarów to niewątpliwie jedna z najbardziej klimatycznych gier fabularnych, w jakie miałam okazję zagrać. Fantastyczne grafiki wypełniające kartki książki hipnotyzują czytelnika, przyprawiając go czasem o ciarki. Obok znakomitych ilustracji autorstwa Keva Crossleya nie sposób przejść obojętnie. Ale klimat tej pozycji nie kończy się tylko na jej wyglądzie. Gra wiernie oddaje nastrój panujący w oryginalnej powieści. W książce znajdziemy zresztą mnóstwo cytatów z dzieła Lewisa Carrolla. Jest to o tyle ważne, że nawet jeśli ktoś nie jest zaznajomiony z jego treścią, w czasie rozgrywki może z powodzeniem przemierzać Krainę Czarów, bez uczucia zagubienia (poza tym, wynikającym z błąkania się po labiryncie).

Decyduj!

Bardzo podoba mi się to, że możemy w nielosowy sposób wybrać cechy głównej bohaterki. W wielu grach paragrafowych słabe i mocne strony określamy, np. rzucając kością. W Koszmarze Alicji w Krainie Czarów sami decydujemy, czy chcemy, żeby dziewczynka była zwinna, ale nieco mniej rozgarnięta, czy może bardzo wytrzymała, ale za to nie tak mocna w walce wręcz. Dzięki temu od pierwszej chwili mamy poczucie sprawczości, co jest istotą gier paragrafowych.

Uciec spod topora nie jest łatwo

Wędrując poprzez Krainę Czarów, nie raz znajdziemy się w podbramkowej sytuacji. Cieszę się, że autorzy dali czytelnikom możliwość wydostania się z tarapatów, dzięki umiejętnościom specjalnym. Sama chętnie z nich korzystałam i przyznam, że nie raz uratowały mi one skórę. Tę można w mrocznym królestwie stracić na bardzo wiele sposobów. Oryginalna Kraina Czarów była zwariowanym miejscem. Opanowana przez obłęd stała się krainą jeszcze bardziej nieprzewidywalną i nie bez przesady mówiąc, w wielu przypadkach, śmiertelnie niebezpieczną.

 

Kraina pełna jest zagadek, pułapek i niezwykłych istot. Aby mieć szansę na bezpieczne jej opuszczenie, musicie nieźle się nagłówkować, skrzętnie zapisywać wszystkie wskazówki, otrzymane od spotkanych postaci, a także wykazać się umiejętnością odnalezienia się w krętych ścieżkach zielonego labiryntu.

Każda wizyta w Krainie Czarów jest inna

Największą wadą gier fabularnych jest ich jednorazowość. Koszmar Alicji w Krainie Czarów jednorazowy zdecydowanie nie jest. Osiągnięcie szczęśliwego zakończenia jest zadaniem wyjątkowo trudnym. Moim zdaniem mało komu uda się to przy pierwszym podejściu. Nawet jeśli przetrwacie wizytę w Krainie Czarów w jednym kawałku, niemożliwe, abyście podczas niej zwiedzili wszystkie jej zakamarki. Świat opisany w książce jest bardzo obszerny, a każdy wybór, którego dokonujemy, daje nam inne możliwości.

Wiele z nich jest mocno nieoczywistych. Nie zawsze to, co wydaje nam się dobrym ruchem, prowadzi nas w bezpieczną stronę, o czym przekonałam się, kilkukrotnie ginąc w różnych okolicznościach. Sprawdzanie alternatywnych opcji i kierowanie się w różne strony Krainy Czarów sprawiło mi mnóstwo przyjemności i nawet po wielu godzinach spędzonych w tym świecie, nie mam poczucia, że poznałam wszystkie jego sekrety. A to sprawia, że wciąż mam ochotę tam wracać i odkrywać nowe drogi do zwycięstwa… albo i nie

Czy odważysz się wejść do Krainy Czarów?

Koszmar Alicji w Krainie Czarów to znakomita gra fabularna, którą przypadnie do gustu każdemu fanowi oryginalnej powieści. Książka jest dużo mroczniejsza, niż jej pierwowzór, dlatego pozycję tę polecam raczej starszym czytelnikom. Jej fabuła przywodzi mi na myśl makabryczne powieści Grahama Mastertona oraz mocno niepokojące filmy Tima Burtona, takie jak np. Sweeney Todd: Demoniczny golibroda z Fleet Street. Jeśli lubicie takie klimaty, to nowość Muduko zdecydowanie powinno trafić w Wasze ręce. Gwarantuję, że Koszmar Alicji w Krainie Czarów zapewni Wam równie angażującą i mroczną rozgrywkę.



Grę Koszmar Alicji w Krainie Czarów kupisz w sklepie

Ogólna ocena (8/10):

Złożoność gry (2/10):

Oprawa wizualna (8/10):

Dziękujemy firmie Muduko za przekazanie gry do recenzji.


Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

sklep z grami planszowymi planszomania.pl
x

Check Also

Fantastyczne Światy: Przeklęte Skarby

Fantastyczne Światy to gra, która stanowi kategorię samą w sobie. Filler angażujący zarówno wyjadaczy jak i osoby raczkujące w hobby. Wymagające kalkulacji, szacowania ryzyka, nieprzesadnie premiujące doświadczenie a do tego jedna partia trwa około dwudziestu minut. W przeciwieństwie do innych różne ekipy grają w niego u mnie raz po raz. Czy grając z dodatkiem owe boskie proporcje zostaną utrzymane, czy też zabawa ulegnie rozwodnieniu? Udostępnij: Facebook Twitter LinkedIn More

Share via
Copy link
Powered by Social Snap