Home | Katalog gier | Gry rodzinne | 8 Masters’ Revenge – zemsta wirującej karty

8 Masters’ Revenge – zemsta wirującej karty

❍ Reading Time: 5 minutes   
 

8-masters-revengeZdarza się czasami, że dziwny splot doświadczeń , tęsknot i upodobań powoduje, że budzą się  w nas pewne oczekiwania – w tym przypadku – oczekiwania  co do gry, i to na długo przed tym nim faktycznie do niej zasiądziemy. Tak też było w przypadku 8 Masters’ Revenge. W chwili, w której natrafiłem na okładkę przedstawiającą grupę gotowych do akcji, egzotycznie wyglądających wojowników, przed oczyma, jak film, przeleciały mi obrazy z lat młodości. Zaciekłe batalie w Street Fighter’a rozgrywane na pożyczonym super nintendo. Hektolitry krwi tryskające  z domowych komputerów, na których nieprzejednanie królowało Mortal Kombat. Noce spędzone przed ekranem telewizora w towarzystwie takich Panów jak Bruce, Jean Cloud czy Steven. W końcu smak potu na ustach i satysfakcja realnej konfrontacji. I stało się, ośmiu mistrzów wylądowało na moim stole! Ready? Fight !!!

Po otwarciu pięknie zdobionego pudła wnętrze świeci pustkami. To nic, Chi prawdziwych wojowników jest potężne i wymaga przestrzeni. Rozumiem, nie ma problemu. W środku trochę znaczników, jedna lecz pokaźna talia kart oraz plansze graczy i to tyle. Do dyspozycji mamy osiem postaci przedstawionych na czterech dwustronnych planszach. Do pojedynku może stanąć od 1 do 4 graczy. Rozłożenie gry trwa nie więcej niż trzy minuty. Zawodnicy zasiadają naprzeciwko siebie z zimnymi lecz opanowanymi spojrzeniami, przed nimi plansze z podobiznami wojowników będące jednocześnie areną rozgrywek, między nimi talia kart Nie czekając dłużej obaj dobierają po dwie karty i zaczyna się taniec szybkości, zręczności i siły. Serie ciosów, bloki, przechwycenia, rzuty – jeśli tylko obdarzeni jesteśmy wystarczającą wyobraźnią.  Niestety – będziemy jej potrzebować wiele, ponieważ na wszystkich kartach bez wyjątku widnieją tylko rysunki dłoni w różnych ułożeniach i to raczej nieciekawe. Przyznam, że brakowało mi dynamicznych ilustracji postaci, znanych choćby z kart Yomi. Gra nawiązująca do dziedziny, której istotą jest ruch powinna, choćby grafiką, próbować ten ruch odwzorować. Jeśli zaś ktoś spodziewa się przerysowanego, iskrzącego się barwami klimatu rodem z gier typu Street fighter również się zawiedzie. Królują raczej ciemne tonacje kolorów, jednolite grafiki żetonów, wszechogarniająca szarość. Nie należy jednak sądzić przeciwnika po pozorach, gdyż  wola  jego może być z żelaza, a skóra z kamienia…

 DSC01080

Jak zatem wygląda wyprowadzanie ciosów, trzeba przyznać, że dosyć niespotykanie. Na swojej planszy każdy z graczy ma sześć miejsc na karty, podzielonych na strefę ataku u góry i strefę bloku u dołu, tor życia oraz opis swojej zdolności specjalnej. W grze znajdują się zawsze tylko dwie karty reprezentujące prawą i lewą rękę. Ustawione zawsze obok siebie na dwóch z sześciu dostępnych pól. Każda z kart przedstawia dwie cyfry, ponownie z prawej i lewej strony karty, symbole obrażeń u góry oraz jakąś akcję specjalną. W swojej turze gracz może zrobić dwie rzeczy, dobrać karty z talii lub wykonać atak. Atakujemy zagrywając trzecią kartę na planszę i dokładając ją do jednej z tych dwóch które już się tam znajdują. Ponieważ zawsze mogą być tylko dwie karty, ta która znajduję się po przeciwległej stronie karty, którą właśnie zagraliśmy atakuje. Trochę to zagmatwane ale jeśli do dwóch kart dołożymy trzecią z lewej to ta najbardziej po prawej wypada z planszy i tą właśnie przeprowadzamy atak. Tyle ile na karcie było symboli ataku, tyle obrażeń otrzyma przeciwnik, jeśli tylko suma liczb ataku na kartach, które zostały na planszy równa będzie sumie liczb obrony współgracza. I tu pojawia się pewien problem. Nie wystarczy mieć większej wartości, trzeba mieć dokładnie tyle samo. Co więcej ów sumowanie potrzebne jest do tego by sprawdzić czy obrażenia z wyrzucanej karty w ogóle odniosą skutek. Innymi słowy celem 8 Masters’ Revenge nie jest bić jak najmocniej i jak najwięcej, ale kombinować tak żeby atak odniósł jakikolwiek skutek. Jest to niewątpliwy plus gry, która swą mechaniką próbuje nawiązywać do wyrafinowanego kung fu, bardziej niż do ulicznej młócki. Pojawia się taktyka, bez której nie sposób wygrać realnej bitwy, ale i matematyka, która w jakiś sposób zabija dynamikę gry.

 DSC01086

W praktyce nie czuje się pojedynku, każda tura to dodawanie i porównywanie liczb na kartach współgraczy i swoich. Kilka ciekawostek próbuje urozmaicić tę rutynę. Blokowanie, zmniejsza siłę ataku, ale jeśli ktoś zaatakuje nas kartą w kolorze tej którą wcześniej użyliśmy do blokowania otrzymujemy podwójne obrażenia. Przechwycenie ciosu całkowicie neutralizuje szarżę oponenta, ale musimy pozbyć się karty. Zakończenie tury kartami o tej samej cyfrze pozwala rozegrać od razu następną turę. W ten sposób można dążyć do swoistych serii ataków. Najciekawszym elementem gry są zdolności specjalne kart. Zawsze kiedy trzecia karta spada z planszy, niezależnie od tego czy jej atak wszedł czy też nie, mamy możliwość użyć jej zdolności specjalnej. Większość z nich pozwala umieszczać żetony obrażeń na kartach graczy bądź ich planszach. Jeśli przeciwnik zagra karę z takim znacznikiem, lub zagra kartę na miejsce gdzie taki znacznik się znajduje to otrzymuje obrażenie. Są też karty, które przesuwają karty graczy po planszach przez wszystkie wolne pola i jeśli te zostały wcześniej „zaminowane” obrażeniami to sytuacja robi się nieciekawa. I tak walczymy, wymieniając się żetonami, przesuwając i zamieniając sobie karty. Nieustannie dociągając nowe by w końcu liczby pasowały i atak był skuteczny. Rozgrywka trwa tak długo aż życie któregoś z walczących spadnie do zera.

8 Masters’ Revenge oferuje rozgrywkę jedno i wieloosobową. Od razu należy zaznaczyć, że gra wyraźnie była projektowana dla dwóch osób. Inne warianty wydają się doklejone jakby na siłę. Opcja trzy i cztero osobowa jest o tyle dziwna, że zawsze atakujemy osobę po swojej lewej stronie. Chyba, że ktoś odpadnie i w rezultacie zawsze kończy się na trybie dwuosobowym. Reszta czeka, nieraz czeka długo, bo blokom i kontrom nie ma końca. Tryb solo to po prostu zautomatyzowana wersja gry, której dociągamy karty za współgracza zagrywając je z lewej lub z prawej w zależności od wylosowanego żetonu. Autorzy przewidzieli możliwość regulacji poziomu trudności w tym wariancie co niewątpliwie jest potrzebne ponieważ grając solo wszystkie ataki przeciwnika trafiają niezależnie od liczb na kartach. Co za tym idzie rozgrywka jednoosobowa to swego rodzaju walka o przeżycie. Jest to jej największa zaleta ponieważ nie ciągnie się tak niemiłosierne jak niektóre z partii wieloosobowych. To jedna z głównych bolączek tej gry. Zdarza się bowiem, że przez kilka tur karty nie podchodzą i zagrywamy ślepe ataki starając się coś zdziałać tylko akcjami specjalnymi ponieważ suma cyfr się nie zgadza. Uczucie jest mniej więcej takie jakby dwóch wojowników stało naprzeciwko siebie wykonując najwymyślniejsze z technik, ale w zbyt dużej odległości by się dosięgnąć. Na początku jest to śmieszne, ale po którymś razie staje się nudne.

 

DSC01099

Niektórzy z was powiedzą pewnie, że uprzedziłem się do gry ponieważ spodziewałem się planszowej wersji komputerowej bijatyki, ale biję się w pierś, że tak nie jest. W wielu grach tematyka delikatnie mówiąc nie idzie w parze z mechaniką, jednakże przyjemnie skonstruowane zasady gry bronią się same, a cała otoczka jakakolwiek by nie była jest wisienką na torcie. Niestety nie mogę tego samego powiedzieć o 8 Masters’ Revenge. Choć sam pomysł jest nowatorski i oryginalny to jednak brak tego czegoś co nadaje emocji rozgrywce i sprawia, że chce się do niej wracać. Konfrontacje pomimo dziesiątek pieści na kartach są  mdławe i nijakie. Same zasady operowania kartami w połączeniu z akcjami specjalnymi i żetonami dają pewne pole do kombinowania, planowania zmasowanych ataków i uników. Wszystko to jednak za mało by tchnąć życie w pojedynki. Z wszelkich gier nawiązujących do sztuk walki, w które miałem przyjemność zagrać w tej jest najmniej dalekowschodniego klimatu. Więcej Kung fu znaleźć można w Ghost Stories. Dlatego osobom, które spodziewają się kolejnego yomi grę stanowczo odradzam.  Być może miłośnicy dwuosobowych kier karcianych znajdą w ośmiu mistrzach coś dla siebie. Niewątpliwą zaletą są niespotykane wcześniej pomysł na rozgrywanie talii. Cała idea użycia tylko dwóch kart i dokładania trzeciej, która wyrzuca jedną z poprzednich jest interesująca, niestety dla mnie interesująca tylko w instrukcji, w praktyce niestety już nie. Za haniebnie słabo wykorzystanym tematem kryje się przeciętna gra, której bloki są zbyt słabe, ruchy zaś zbyt niezdarnie wykonane by wytrzymać serię druzgoczących i celnych ataków konkurencji. Na współczesnej arenie planszówkowych potyczek nie ma miejsca dla szaraków.

Finish  Him !!!pic1069424_t

Dziękujemy wydawnictu Serious Poulp za przekazanie egzemplarza do recenzji. 

Złożoność gry (5/10):

Oprawa wizualna (4/10):

Ogólna ocena (4/10):

Co znaczy ta ocena według Games Fanatic?
Gra ma poważne wady. Grać można, ale zasadniczo odradzamy. Nie jest to może najgorsza produkcja na świecie, ale znamy wiele innych, lepszych w obrębie tego gatunku. Do spróbowania tylko dla tych, którzy w danym gatunku muszą zwyczajnie mieć wszystko. I koniec.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.
Cookies settings
Accept
Privacy & Cookie policy
Privacy & Cookies policy
Cookie name Active

Privacy Policy

What information do we collect?

We collect information from you when you register on our site or place an order. When ordering or registering on our site, as appropriate, you may be asked to enter your: name, e-mail address or mailing address.

What do we use your information for?

Any of the information we collect from you may be used in one of the following ways: To personalize your experience (your information helps us to better respond to your individual needs) To improve our website (we continually strive to improve our website offerings based on the information and feedback we receive from you) To improve customer service (your information helps us to more effectively respond to your customer service requests and support needs) To process transactions Your information, whether public or private, will not be sold, exchanged, transferred, or given to any other company for any reason whatsoever, without your consent, other than for the express purpose of delivering the purchased product or service requested. To administer a contest, promotion, survey or other site feature To send periodic emails The email address you provide for order processing, will only be used to send you information and updates pertaining to your order.

How do we protect your information?

We implement a variety of security measures to maintain the safety of your personal information when you place an order or enter, submit, or access your personal information. We offer the use of a secure server. All supplied sensitive/credit information is transmitted via Secure Socket Layer (SSL) technology and then encrypted into our Payment gateway providers database only to be accessible by those authorized with special access rights to such systems, and are required to?keep the information confidential. After a transaction, your private information (credit cards, social security numbers, financials, etc.) will not be kept on file for more than 60 days.

Do we use cookies?

Yes (Cookies are small files that a site or its service provider transfers to your computers hard drive through your Web browser (if you allow) that enables the sites or service providers systems to recognize your browser and capture and remember certain information We use cookies to help us remember and process the items in your shopping cart, understand and save your preferences for future visits, keep track of advertisements and compile aggregate data about site traffic and site interaction so that we can offer better site experiences and tools in the future. We may contract with third-party service providers to assist us in better understanding our site visitors. These service providers are not permitted to use the information collected on our behalf except to help us conduct and improve our business. If you prefer, you can choose to have your computer warn you each time a cookie is being sent, or you can choose to turn off all cookies via your browser settings. Like most websites, if you turn your cookies off, some of our services may not function properly. However, you can still place orders by contacting customer service. Google Analytics We use Google Analytics on our sites for anonymous reporting of site usage and for advertising on the site. If you would like to opt-out of Google Analytics monitoring your behaviour on our sites please use this link (https://tools.google.com/dlpage/gaoptout/)

Do we disclose any information to outside parties?

We do not sell, trade, or otherwise transfer to outside parties your personally identifiable information. This does not include trusted third parties who assist us in operating our website, conducting our business, or servicing you, so long as those parties agree to keep this information confidential. We may also release your information when we believe release is appropriate to comply with the law, enforce our site policies, or protect ours or others rights, property, or safety. However, non-personally identifiable visitor information may be provided to other parties for marketing, advertising, or other uses.

Registration

The minimum information we need to register you is your name, email address and a password. We will ask you more questions for different services, including sales promotions. Unless we say otherwise, you have to answer all the registration questions. We may also ask some other, voluntary questions during registration for certain services (for example, professional networks) so we can gain a clearer understanding of who you are. This also allows us to personalise services for you. To assist us in our marketing, in addition to the data that you provide to us if you register, we may also obtain data from trusted third parties to help us understand what you might be interested in. This ‘profiling’ information is produced from a variety of sources, including publicly available data (such as the electoral roll) or from sources such as surveys and polls where you have given your permission for your data to be shared. You can choose not to have such data shared with the Guardian from these sources by logging into your account and changing the settings in the privacy section. After you have registered, and with your permission, we may send you emails we think may interest you. Newsletters may be personalised based on what you have been reading on theguardian.com. At any time you can decide not to receive these emails and will be able to ‘unsubscribe’. Logging in using social networking credentials If you log-in to our sites using a Facebook log-in, you are granting permission to Facebook to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth and location which will then be used to form a Guardian identity. You can also use your picture from Facebook as part of your profile. This will also allow us and Facebook to share your, networks, user ID and any other information you choose to share according to your Facebook account settings. If you remove the Guardian app from your Facebook settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a Google log-in, you grant permission to Google to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth, sex and location which we will then use to form a Guardian identity. You may use your picture from Google as part of your profile. This also allows us to share your networks, user ID and any other information you choose to share according to your Google account settings. If you remove the Guardian from your Google settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a twitter log-in, we receive your avatar (the small picture that appears next to your tweets) and twitter username.

Children’s Online Privacy Protection Act Compliance

We are in compliance with the requirements of COPPA (Childrens Online Privacy Protection Act), we do not collect any information from anyone under 13 years of age. Our website, products and services are all directed to people who are at least 13 years old or older.

Updating your personal information

We offer a ‘My details’ page (also known as Dashboard), where you can update your personal information at any time, and change your marketing preferences. You can get to this page from most pages on the site – simply click on the ‘My details’ link at the top of the screen when you are signed in.

Online Privacy Policy Only

This online privacy policy applies only to information collected through our website and not to information collected offline.

Your Consent

By using our site, you consent to our privacy policy.

Changes to our Privacy Policy

If we decide to change our privacy policy, we will post those changes on this page.
Save settings
Cookies settings