Home | Katalog gier | Gry dla wielu graczy | Fasolki Uwe Rosenberga – to już 25 lat!

Fasolki Uwe Rosenberga – to już 25 lat! [Współpraca reklamowa z G3] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji

❍ Reading Time: 6 minutes   
 

Jestem niepoprawnym fanem Fasolek. Zawitały do mojej rodziny wiele, wiele lat temu, kiedy moje – dziś już dorosłe – dzieci były jeszcze małe i miały bardzo dużo czasu aby grać z mamą w gry planszowe.

Wspominam je bardzo dobrze. Jedna z lepszych inwestycji. Służą mi do dziś. Fasolki i Fasolki Rozszerzenie.

Dla tych, co tematu nie znają

Nie będę w szczegółach opisywać Fasolek. Polecam bardzo ciekawie napisaną recenzję śp. Jacka Nowaka o Fasolkach (w 2005 roku było to tylko po niemiecku, czyli Bohnanza). O rozszerzeniach możecie przeczytać u WRS-a. Polecam również felieton na temat jak powstawało polskie rozszerzenie do Fasolek (bo jest ono jedyne w swoim rodzaju). A mój odbiór fasolek, jaki był wieki temu zanim jeszcze moje stopy stanęły w Games Fanatic, możecie sprawdzić tutaj.

W skrócie:

Tura gracza składa się z 4 faz:
1. Posadzenie *) jednej albo dwóch fasolek na swoich polach.

Na jednym polu może rosnąć tylko jeden rodzaj fasolek, a wiec będziemy mieć kolumnę (jest ona tożsama z polem) tylko jednego rodzaju kart. Najważniejszą jednak sprawą jest kolejność fasolek na ręku. Nigdy, w żadnym momencie gry nie wolno ułożyć sobie fasolek trzymanych w ręku, a te które dociągamy – dociągamy pojedynczo i kładziemy je na koniec. Sadzimy zawsze tylko pierwszą, tę najbardziej widoczną fasolkę z naszej ręki.

2. Odkrycie dwóch kart z talii. W tym momencie rozpoczyna się najważniejsza i najciekawsza faza gry – handlowanie fasolkami.

Można handlować tylko z graczem aktywnym. Odkryte fasolki należą do gracza aktywnego i – jeśli ich nie przehandluje – będzie musiał je zasadzić *). Handel to wolna amerykanka. Można nawet oferować niechciane fasolki za darmo.

3. Posadzenie *) zdobytych podczas handlu fasolek (a w przypadku gracza aktywnego również tych odkrytych, których nikt nie chciał)

4. Dobranie 3 nowych kart na rękę – oczywiście po jednej, po kolei i dołączenie ich na koniec swojej ręki.

*) Na polu można posadzić tylko jeden rodzaj fasolek. Jeśli musisz zasadzić fasolkę, której nie masz na swoich polach – musisz sprzedać wszystkie fasolki z jednego, wybranego pola i na tak opustoszałym polu sadzisz nowe fasolki. Oczywiście celem jest zdobycie jak największej ilości pieniędzy, a sprzedaż fasolek wcale nie jest liniowa, tzn. trzeba uzbierać zazwyczaj kilka fasolek by zdobyć jedną monetę, ale im więcej fasolek z tego samego pola tym więcej monet – jak już napisałam – nieliniowo.

Fasolki jubileuszowe

Fasolki vs. Fasolki jubileuszowe

W 25. rocznicę powstania Bohnanzy doczekaliśmy się wydania jubileuszowego. Wbrew pozorom, nie jest to zebranie „do kupy” Fasolek z rozszerzeniem. Wspominałam już, że polskie rozszerzenie jest jedyne w swoim rodzaju, prawda? ma inne moduły niż rozszerzenie obowiązujące w reszcie Europy.

A zatem, przygotujcie się na to, że Fasolki jubileuszowe – jako jedne z wielu wersji językowych – będą inne niż to co poznaliśmy do tej pory.

Co jest w wydaniu jubileuszowym, a czego nie ma?

W wydaniu jubileuszowym dostajemy całą podstawkę (8 gatunków fasolek: 20 Kowbojów, 18 Piromanów, 16 Grubasów, 14 Pijaków, 12 Hipisów, 10 Bokserów, 8 Golasów oraz 6 Ogrodników) plus nowe gatunki: Imprezowicza (22 sztuki), Biznesmena (24 karty) oraz 4 Łasuchów i 3 Rolników.

Podstawową różnicą jest to, że nie ma tu mowy o nabywaniu trzeciego pola. Do tej pory trzecie pole (na początek posiadaliśmy zawsze tylko dwa pola) można było nabyć w dowolnym momencie gry za trzy monetki. Rolnik pozwala zdobyć trzecie pole za darmo (i to zarówno w Rozszerzeniu jak i w wyd. jubileuszowym). Tyle, że w Rozszerzeniu jest to alternatywny sposób na zdobycie trzeciego pola, podczas gry w wydaniu jubileuszowym trzeciego pola kupić po prostu nie można. Liczba pól z jaką startujemy uzależniona jest od liczby graczy: dla trzech oraz w wariancie dla dwóch gramy od razu z trzema polami, dla 4+ pola będziemy mieć dwa i o ile nie gramy z Rolnikiem, o tyle nie będzie możliwości zdobycia trzeciego.

Nowe gatunki fasolek

Brak możliwości kupna trzeciego pola nieco upraszcza zasady. Z drugiej strony, gra z Rolnikiem zupełnie mi nie w takim układnie nie leży, bo – moim zdaniem – warto inwestować w trzecie pole i mam wrażenie, że kto weń zainwestuje, temu lepiej się powodzi. W sytuacji, gdy pole to możemy otrzymać tylko i wyłącznie z uzbierania dwóch Rolników – premiuje to bardzo gracza, któremu się to uda, a zależy do w dużej mierze od fortuny.

Nieco uproszczono liczbę kart na start oraz zreorganizowano karty dobierane na koniec tury. Do tej pory gracze otrzymywali po 5 kart na rękę, a na koniec tury dobierali trzy. W wyd. jubileuszowym, jeśli gramy z nowymi rodzajami fasolek, na koniec tury każdy gracz dobiera po jednej karcie. Podkreślę – nie gracz aktywny dobiera trzy karty, lecz każdy gracz dobiera jedną. I powiem szczerze, że w gronie 4+ ma to swoje uzasadnienie, bo np. przy siedmiu osobach jeśli mamy polegać jedynie na tych trzech fasolkach dobranych wieki temu, to faktycznie w pewnym momencie zaczyna brakować fasolek. Teraz w trakcie całego okrążenia dobierzesz tyle fasolek ilu jest graczy i będzie to rozciągnięte w czasie. Owa zmiana pociągnęła za sobą uproszczenie setupu. W rozszerzeniu, przypadku większej liczby graczy ci, którzy rozpoczynają i siedzą bliżej gracza rozpoczynającego startują z mniejszą ich liczbą (od trzech, przez 4, 5, aż do 6). W wyd. jubileuszowym zawsze zaczynamy z 5 kartami na ręku. Jako, że jestem zwolennikiem prostoty – podoba mi się to rozwiązanie.

Sroka

Darmo szukać w wydaniu jubileuszowym Fasolufki (Ladybohn) oraz Fasolkopająków (Spiderbeans). Jeśli chcecie z nimi wejść w relacje, musicie nabyć starodawne Rozszerzenie (ale uwaga! Rozszerzenie nie pasuje do Fasolek jubileuszowych, o czym poniżej). Za to w jubileuszu dostajemy coś nowego: złotą monetę (jako bonus za posiadanie na polach fasolek o wartości 5 lub 6 monet) oraz sroki. Gracz posiadający monetę dobiera o jedną więcej (4 zamiast 3 **)) karty na koniec swojej tury. Sroka z kolei pozwala na kradzież fasolek z pól innych graczy. To taka sama karta jak inne – różnica polega na tym jedynie, że nie sadzi się sroki na polu, lecz zagrywa – i wtedy można podwędzić jedną lub dwie fasolki (ale koniecznie od różnych graczy).

Sroki są bardzo fajnym urozmaiceniem. Początkowo podchodziłam do tego sceptycznie przyzwyczajona, że Fasolki to bardzo pozytywna gra i w zasadzie możemy się spodziewać od innych graczy mniejszego lub większego, ale czystego dobra. Sroki wprowadzają negatywną interakcję w ten cukierkowy świat dobroci, ale ku mojemu zdziwieniu nie bolała ona jakoś specjalnie mocno. Pamiętajcie, że srok jest tylko 6 w całej talii. Co prawda w trakcie obracania talią obecność srok ulegnie zagęszczeniu – talia się zmniejszy a srok nie ubędzie, bowiem nie można ich zamienić na monety, ale np. na dwóch graczy talia się nie obraca i dochodzi w tej rozgrywce dodatkowa zmienna: liczenie ile już zeszło srok i kiedy może zostać ona zagrana. No chyba, że wpadniecie na super pomysł, żeby oferować sroki na handel (przy grze 3+), wtedy ani nie będzie ich gęsto, ani nie będą zbytnio psuć atmosfery – staną się kartą przetargową, nigdy nie użytą, do momentu, aż ktoś nie załapie, że może jednak fajnie byłoby pozbierać te sroki, dotrzymać do końca i je użyć ;). Ej, sroki to fajny gatunek fasolki jest :)

Złota moneta

A wracając do Złotej monety – można ją łączyć jedynie z podstawową wersją gry, tj. bez nowych rodzajów fasolek i dobierając trzy karty na koniec tury aktywnego gracza. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby grając wersję podstawową przesiąść się na ten „nowy” sposób dobierania kart, ale już wtedy nie zagracie ze Złotą monetą. Wydawałoby się, że można się pokusić o modyfikację zasad, aby grać z innymi dodatkami, ale to już będzie zupełnie inny dodatek – Złota moneta bowiem to nie tylko zasada doboru o jedną kartę więcej na koniec swojej tury. To również zasada, że dobierasz o jedną kartę mniej (2 zamiast 3) jeśli na koniec tury wartość twojego pola wynosi zero, a posiadanie Złotej monety przed tą bolesną w skutkach zasadą chroni (gracz dobiera zawsze 4 karty).

Wersja jubileuszowa zawiera również tryb dla dwóch graczy (znany z rozszerzenia), który wbrew obiegowej opinii jest moim zdaniem całkiem do rzeczy – zamiast radosnego handlowania jest radosne uzupełnianie odkrytych kart kartami z discardu. Wersję dwuosobową opisałam przy okazji porównania z das Duell – więc zamiast się powtarzać – zapraszam do zerknięcia [klik]

To są oczywiście FASOLKI. Bohnanza to opaska, którą można wykorzystać do różnych celów, a ja zabezpieczam pudełko przed otwarciem.

Książeczka z zacną zawartościa

Poza wymiarem grywalnym wydanie jubileuszowe posiada całkiem zgrabną (a przy okazji również dobrze zredagowaną) instrukcję w postaci małej książeczki. W przeciwieństwie do starych Fasolek, w których (zarówno w podstawce jak i rozszerzeniu) instrukcja była płachtą rozkładanego papieru. Zatem instrukcję zaliczam zdecydowanie na plus. I pudełko. Jest urocze, udające książkę. Też na plus, mimo, że zabiera więcej miejsca niż dwa pudełka starego wydania.

Również karty zasługują na komentarz. W najnowszym wydaniu wartość fasolki (a w zasadzie liczba kart tego gatunku w talii) jest umieszczona zawsze na górze, podczas gdy w wydaniu wcześniejszym skomponowana z obrazkiem w/g widzimisię grafika, co wcale nie ułatwiało gry. Więc tu na plus. Ale niestety zmieniła się faktura kart: nowe są całkiem gładkie. Stare były lekko chropowate (taka fajna, papirusowa nierówność) i były trochę cieńsze przez co lepiej się tasowały. Ale dramatu nie ma, nadal są dobrej jakości. Dla tych co tasują inaczej niż ja mogą być nawet wygodniejsze.

Czy musisz je mieć?

Koniecznie! Ale mówię tu o Fasolkach w ogólności. Nie o konkretnym wydaniu. Stare Fasolki wraz z Rozszerzeniem to nieco wyższy koszt (i chyba coraz trudniej dostępne), ale za to więcej zabawy (więcej dodatków). Mając dwa małe pudełka starego wydania – w zasadzie masz wszystko (o ile znasz zasady jubileuszowe – monetę możesz sobie zastąpić czymkolwiek bądź, a srok jest dokładnie tyle samo co fasolkopająków, więc jeśli tylko nie wpadniesz na pomysł by grać z fasolkopająkami i srokami jednocześnie, to…). Za to wydanie jubileuszowe jest bardziej ekskluzywne i będzie ładniej wyglądać na półce. Idealnie nadaje się na prezent. Naprawdę trudno mi przechylić szalę zwycięstwa na którąkolwiek ze stron.

Ech, życie recenzenta fajne jest – mogę mieć je obie ;)

Same plusy

Fasolki są:
+ małych rozmiarów
+ mają szybki setup
+ proste zasady i dobrze napisaną instrukcję
+ zabawne ilustracje, dobre jakościowo wykonanie
+ bardzo dobrze działającą mechanikę
+ dobrą skalowalność i dedykowany (nie na doczepkę) tryb dwuosobowy
+ wysoką regrywalność
+ negocjacje w grze są czymś tak naturalnym, że nawet osoba nie mająca ku temu skłonności będzie to robić z zachwytem.

A Fasolki jubileuszowe mają dodatkowo:
+ bardzo ładne pudełko
+ zdjęcia Uwe Rosenberga i Björna Pertofta
+ opaskę zabezpieczającą pudełko
+ inne dodatki niż w dostępnym dotychczas Rozszerzeniu



Grę Fasolki. Wydanie jubileuszowe. kupisz w sklepie


 

Dziękujemy firmie G3 za przekazanie gry do recenzji.


 

Złożoność gry (3/10):

Oprawa wizualna (8/10):

Ogólna ocena (9/10):

Co znaczy ta ocena według Games Fanatic?
Gra tak dobra, że chce się ją polecać, zachwycać nią i głosić jej zalety. Jedna z najlepszych w swojej kategorii, której wstyd nie znać. Może mieć niewielkie wady, ale nic, co by realnie wpływało negatywnie na jej odbiór.

3 komentarze

  1. Avatar

    „Śp. Jacka Nowaka”?! To Ja_n nie żyje???

  2. Avatar

    [’] [’] [’]

    Smutna informacja, ech…
    Nie to, żebym Ja_na dobrze znał, ale trochę artykułów Jego autorstwa się przeczytało, a wiele lat temu spotkaliśmy się przy okazji przekazania gry w jednym z pierwszych MH. Szkoda człowieka…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.
Cookies settings
Accept
Privacy & Cookie policy
Privacy & Cookies policy
Cookie name Active
wordpress_test_cookie

Privacy Policy

What information do we collect?

We collect information from you when you register on our site or place an order. When ordering or registering on our site, as appropriate, you may be asked to enter your: name, e-mail address or mailing address.

What do we use your information for?

Any of the information we collect from you may be used in one of the following ways: To personalize your experience (your information helps us to better respond to your individual needs) To improve our website (we continually strive to improve our website offerings based on the information and feedback we receive from you) To improve customer service (your information helps us to more effectively respond to your customer service requests and support needs) To process transactions Your information, whether public or private, will not be sold, exchanged, transferred, or given to any other company for any reason whatsoever, without your consent, other than for the express purpose of delivering the purchased product or service requested. To administer a contest, promotion, survey or other site feature To send periodic emails The email address you provide for order processing, will only be used to send you information and updates pertaining to your order.

How do we protect your information?

We implement a variety of security measures to maintain the safety of your personal information when you place an order or enter, submit, or access your personal information. We offer the use of a secure server. All supplied sensitive/credit information is transmitted via Secure Socket Layer (SSL) technology and then encrypted into our Payment gateway providers database only to be accessible by those authorized with special access rights to such systems, and are required to?keep the information confidential. After a transaction, your private information (credit cards, social security numbers, financials, etc.) will not be kept on file for more than 60 days.

Do we use cookies?

Yes (Cookies are small files that a site or its service provider transfers to your computers hard drive through your Web browser (if you allow) that enables the sites or service providers systems to recognize your browser and capture and remember certain information We use cookies to help us remember and process the items in your shopping cart, understand and save your preferences for future visits, keep track of advertisements and compile aggregate data about site traffic and site interaction so that we can offer better site experiences and tools in the future. We may contract with third-party service providers to assist us in better understanding our site visitors. These service providers are not permitted to use the information collected on our behalf except to help us conduct and improve our business. If you prefer, you can choose to have your computer warn you each time a cookie is being sent, or you can choose to turn off all cookies via your browser settings. Like most websites, if you turn your cookies off, some of our services may not function properly. However, you can still place orders by contacting customer service. Google Analytics We use Google Analytics on our sites for anonymous reporting of site usage and for advertising on the site. If you would like to opt-out of Google Analytics monitoring your behaviour on our sites please use this link (https://tools.google.com/dlpage/gaoptout/)

Do we disclose any information to outside parties?

We do not sell, trade, or otherwise transfer to outside parties your personally identifiable information. This does not include trusted third parties who assist us in operating our website, conducting our business, or servicing you, so long as those parties agree to keep this information confidential. We may also release your information when we believe release is appropriate to comply with the law, enforce our site policies, or protect ours or others rights, property, or safety. However, non-personally identifiable visitor information may be provided to other parties for marketing, advertising, or other uses.

Registration

The minimum information we need to register you is your name, email address and a password. We will ask you more questions for different services, including sales promotions. Unless we say otherwise, you have to answer all the registration questions. We may also ask some other, voluntary questions during registration for certain services (for example, professional networks) so we can gain a clearer understanding of who you are. This also allows us to personalise services for you. To assist us in our marketing, in addition to the data that you provide to us if you register, we may also obtain data from trusted third parties to help us understand what you might be interested in. This ‘profiling’ information is produced from a variety of sources, including publicly available data (such as the electoral roll) or from sources such as surveys and polls where you have given your permission for your data to be shared. You can choose not to have such data shared with the Guardian from these sources by logging into your account and changing the settings in the privacy section. After you have registered, and with your permission, we may send you emails we think may interest you. Newsletters may be personalised based on what you have been reading on theguardian.com. At any time you can decide not to receive these emails and will be able to ‘unsubscribe’. Logging in using social networking credentials If you log-in to our sites using a Facebook log-in, you are granting permission to Facebook to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth and location which will then be used to form a Guardian identity. You can also use your picture from Facebook as part of your profile. This will also allow us and Facebook to share your, networks, user ID and any other information you choose to share according to your Facebook account settings. If you remove the Guardian app from your Facebook settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a Google log-in, you grant permission to Google to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth, sex and location which we will then use to form a Guardian identity. You may use your picture from Google as part of your profile. This also allows us to share your networks, user ID and any other information you choose to share according to your Google account settings. If you remove the Guardian from your Google settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a twitter log-in, we receive your avatar (the small picture that appears next to your tweets) and twitter username.

Children’s Online Privacy Protection Act Compliance

We are in compliance with the requirements of COPPA (Childrens Online Privacy Protection Act), we do not collect any information from anyone under 13 years of age. Our website, products and services are all directed to people who are at least 13 years old or older.

Updating your personal information

We offer a ‘My details’ page (also known as Dashboard), where you can update your personal information at any time, and change your marketing preferences. You can get to this page from most pages on the site – simply click on the ‘My details’ link at the top of the screen when you are signed in.

Online Privacy Policy Only

This online privacy policy applies only to information collected through our website and not to information collected offline.

Your Consent

By using our site, you consent to our privacy policy.

Changes to our Privacy Policy

If we decide to change our privacy policy, we will post those changes on this page.
Save settings
Cookies settings