Home | Targi w Essen | Essen 2014 | Spike – wagony do niej podoczepiali…

Spike – wagony do niej podoczepiali… [Współpraca reklamowa z R&R Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji

❍ Reading Time: 5 minutes   
 

Ticket to Ride, Chicago Express i Steel Driver w jednym – da się? Zobaczmy! Spike został zapakowany w typowe kwadratowe pudełko á la Osadnicy z Catanu, wypełnione mnóstwem elementów. Od razu na początku rzucają się w oczy urocze plastikowe tory, które będziemy układać na planszy, budując trasy. Plastikowe ciuchcie, słodziutkie karty i lekko komiksowo ilustrowane żetony dopełniają obrazu całości. Od strony graficznej Spike prezentuje się wybornie. Ładna kolorystyka, czytelne oznaczenia, klimatyczne ilustracje i estetyczne elementy, a to wszystko umiejętnie i ze smakiem zestawione ze sobą. A ponieważ dodatkowo wszystkie przywołane gry budzą moje miłe wspomnienia, od razu zgodziłem się ją zrecenzować.

Spike jest niezależny językowo (no dobra – na kartach pomocy są jakieś napisy), a do gry dołączono wielojęzyczną i bardzo ładnie zilustrowaną instrukcję, więc próg wejścia wydaje się przystępny. No właśnie – wydaje się. Mechanika, na pierwszy rzut elegancka, przestaje taka być po bliższym sprawdzeniu. Niby reguły są proste i wyjaśnione logicznie, ale liczba drobnych zasad i wyjątków powoduje, że gra nie jest tak intuicyjna, na jaką wygląda. W ogólnym zarysie jest przejrzyście, ale gdy zaczniemy analizować poszczególne składowe… Po lekturze całości instrukcji miałem wrażenie, że „wagony do niej podoczepiali” – prosta gra kolejowa, a autor miał albo problem z wyrzuceniem niektórych elementów, albo też miał ambicję zrobienia możliwie bogatej symulacji rozwoju sieci kolejowej. W efekcie wyszła gra działająca, ale bez wyrazistego akcentu. Takie poprawne rzemiosło. Co w gruncie rzeczy nie wydaje się bardzo poważnym zarzutem, choć powoduje, że po rozgrywce pozostaje wrażenie nijakości. To z kolei dla mnie jest jednak poważnym zastrzeżeniem, bo rzadko kiedy chcę siadać do gry, która nie wzbudza we mnie emocji.

Plansza

Plansza

W zarysie rozgrywka wygląda następująco: na planszy układamy żetony wartości dostaw (będą się zmieniały w trakcie rozgrywki), każdy gracz dostaje swój zestaw (pociąg z trzech kafli, żetony cargo, plastikowe tory, karty kontraktów, karty tras i karty torów), po czym umieszczamy swój plastikowy pociąg w dowolnym mieście na planszy i możemy grać. W swoim ruchu można:

  • Dociągnąć karty.
  • Ułożyć tory na planszy zagrywając te karty.
  • Przejechać pociągiem po swoich torach.
  • Włączyć dopalacz pociągu.
  • Upgrade’ować swój pociąg (to determinuje: liczbę dostępnych pól ruchu, liczbę dociąganych kart oraz liczbę przewożonych równocześnie ładunków).
Żetony towarów

Żetony towarów

Wydaje się proste i na razie jest. Diabeł tkwi w szczegółach. Bo jedną z akcji jest ruch pociągu. Ale inna akcja (dopalacz) pozwala na przesunięcie pociągu o jedno pole. Trochę to zagmatwane? Na szczęście tylko trochę. Ale jest też dodatkowa darmowa akcja PRZED wszystkimi akcjami, która polega na przesunięciu pociągu o jedno pole do przodu. Czyli łącznie trzy różne i odrębne akcje pozwalają na przesunięcie pociągu. Rozumiem ideę temu przyświecającą – dynamizuje to rozgrywkę i daje poczucie, że pociągi cały czas jadą. Tylko że na pewno nie służy przejrzystości i intuicyjności reguł.

W sumie jest jednak dość prosto: dociągamy karty, żeby zbudować tory, po których rozwozimy towary do miast. I za taką dowózkę zdobywamy pieniądze, za które kupujemy ulepszenia naszego pociągu pozwalające na szybsze i sprawniejsze rozwożenie. Wygodne w tym wszystkim jest to, że pieniądze służą również jako punkty zwycięstwa. Nasz stan posiadania jest zaznaczany na listwie wokół planszy i widzą go wszyscy współgracze. Na zakończenie dostajemy jeszcze pieniądze za zrealizowane karty tras (trochę jak bilety w Ticket to Ride) i najbogatszy gracz wygrywa.

Tak wygląda tory na planszy

Tak wygląda tory na planszy

Interakcja pomiędzy graczami działa na kilka sposobów:

  • Budując sieć torów blokujemy niektóre trasy dla innych graczy (wolno poruszać się pociągiem tylko po swoich torach).
  • Dobierając częściej karty możemy celowo przyspieszyć koniec gry przewijając talię (po prawie trzykrotnym wyczerpaniu talii kart torów gra kończy się).
  • Dowożąc towar zmieniamy jego cenę, co wpływa na przychód innych graczy.

Nie jest to jakaś krwiożercza gra ekonomiczna, ale nasze działanie może – wykonane we właściwym momencie – odrobinę zaboleć innych.

W Spike zastosowano fajny pomysł na skalowanie. Przed grą rozdajemy 12 kart kontraktów – rozdajemy je wszystkie, więc przy mniejszej liczbie graczy każdy będzie miał więcej kart i więcej możliwości zdobycia pieniędzy. To powoduje podobną długość rozgrywki niezależnie od liczby grających, choć oczywiście (co jest dość typowe dla wielu gier) grający w duecie osiągną na pewno wyższe wyniki, niż liczniejsze składy.

Ustawienie początkowe

Ustawienie początkowe

Regrywalność załatwiono całkiem prosto – spośród 36 kart kontraktów do gry wchodzi zawsze 12 losowych. Ponieważ na tych kartach są umieszczone zarówno dobra, które musimy dostarczyć, jak i nazwy miast docelowych, zapewnia to dużą zmienność rozgrywek. Ponadto autor zawarł w regułach dwa warianty. Obydwa skierowane są zaawansowanych graczy. W jednym wybieramy wersję kontraktu, która będziemy realizować (karty są dwustronne). W drugim losujemy dwie karty tras i wybieramy jedną, odrzucając drugą (podobnie do dobierania biletów w Ticket to Ride). Wszystkie trzy zmienne (dobór kart kontraktów, wybór ich strony i dobór karty trasy) powodują, że zmienność rozgrywek jest praktycznie nieskończona. Nie wiem, jak to faktycznie wygląda w długim okresie, ale te 5 rozgrywek, które mam za sobą, były faktycznie za każdym razem nieco inne. Raz wszystkie osoby miały karty tras z tej samej strony mapy (ścisk był wręcz niemożliwy). Innym razem z kolei, w dwie osoby nie wchodziliśmy sobie w ogóle w paradę, bo rozwoziliśmy towary po dwóch stronach mapy.

Na początku wspomniałem o ładnych plastikowych torach. No właśnie – ładnych. Bo z funkcjonalnością już są na bakier. Po ustawieniu na nich pociągu możemy być pewni, że będziemy musieli albo poprawiać tory, albo pociąg, który notorycznie spada z torowiska lub je przestawia. I to prawie w każdym ruchu. Widać tu niedoróbkę techniczną, zawinioną przez wydawcę, a nie autora. Same tory też są nie do końca funkcjonalne – jeśli wokół jakiegoś miasta ułożymy kilka odcinków, to dość szybko zaczniemy się zastanawiać, który leżał w którym miejscu.

Nasze pociągi

Nasze pociągi

Istotną cechą rozgrywki jest konieczność uwzględnienia naraz kilku zmiennych i pamiętania o nich w kolejnych ruchach. Trzeba podjąć decyzje: który towar wieziemy, w jakiej kolejności, do którego miasta i w którym momencie (bo przecież ceny się zmieniają), a na to wszystko nakładają się budowa torów, dociąganie kart i ruchy przeciwników. Gra jest złożona (czyli niby dobrze), ale po jej zakończeniu miałem zawsze poczucie wykonania ciężkiej pracy, a nie uczestnictwa w zabawie. Być może przyczynia się do tego tzw. „fiddliness”, czyli mnóstwo drobnych czynności, o których musimy pamiętać w każdej turze. Szczerze powiedziawszy nie był to czas spędzony przyjemnie i z każdą kolejną partią coraz mniej chętnie otwierałem pudełko. Po prostu żmudność grania była dla mnie zbyt duża. Grałem w Spike wyłącznie z mało grającymi znajomymi i ich wrażenia potwierdzają, że jest to gra typu „rodzinna plus”, czyli raczej nie proponujmy jej początkującym. Pewnie sobie poradzą, ale niekoniecznie będą zachęceni do dalszego grania.

Karty kontraktów i tras

Karty kontraktów i tras

Gier, które przychodzą mi do głowy przy patrzeniu na Spike jest całkiem sporo: Chicago Express czy Steel Driver (rozbudowa sieci kolejowej), Ticket to Ride czy Linie Lotnicze Europa (budowanie połączeń), czy choćby leciwy Bombay i inne gry ekonomiczne i logistyczne (zmiana wartości dóbr po dostarczeniu ich do miasta). Jednak wszystkie wymienione sprawiły mi większą radość i do Spike’a na pewno nie usiądę już z własnej woli. Nie jest to gra zła – wręcz przeciwnie jest w niej sporo ciekawych i dopracowanych pomysłów. Po prostu grając chcę mieć poczucie zabawy, a nie pracy

Plusy:

  • Bardzo estetyczne wykonanie
  • Rozgrywka jest krótka w stosunku do liczby oferowanych decyzji
  • Duża zmienność pomiędzy rozgrywkami
  • Dobrze napisana instrukcja

Minusy:

  • Nieelegancja reguł
  • Ogólna nijakość i brak „jaja”
  • Żmudność rozgrywki
  • Elementy, które ładnie wyglądają, ale są niepraktyczne

 

Ogólna ocena – miłośnicy średniej ciężkości gier kolejowych mogą dodać 1 do oceny

Złożoność gry – choć reguły sugerują 8/10

 



Dziękujemy firmie R&R Games za przekazanie gry do recenzji.


 

Złożoność gry (5/10):

Oprawa wizualna (8/10):

Ogólna ocena (5/10):

Co znaczy ta ocena według Games Fanatic?
Ot, nie mogę powiedzieć, że gra jest zła, ale też nie znajduje w niej niczego takiego, co skłoniłoby mnie, żeby ją polecać, czyli totalny przeciętniak. Sporo istotnych wad wpływających na grywalność. Odczuwalne zalety powodują jednak, że osoby będące fanami gatunku – mogą znaleźć w niej coś dla siebie.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.
Cookies settings
Accept
Privacy & Cookie policy
Privacy & Cookies policy
Cookie name Active

Privacy Policy

What information do we collect?

We collect information from you when you register on our site or place an order. When ordering or registering on our site, as appropriate, you may be asked to enter your: name, e-mail address or mailing address.

What do we use your information for?

Any of the information we collect from you may be used in one of the following ways: To personalize your experience (your information helps us to better respond to your individual needs) To improve our website (we continually strive to improve our website offerings based on the information and feedback we receive from you) To improve customer service (your information helps us to more effectively respond to your customer service requests and support needs) To process transactions Your information, whether public or private, will not be sold, exchanged, transferred, or given to any other company for any reason whatsoever, without your consent, other than for the express purpose of delivering the purchased product or service requested. To administer a contest, promotion, survey or other site feature To send periodic emails The email address you provide for order processing, will only be used to send you information and updates pertaining to your order.

How do we protect your information?

We implement a variety of security measures to maintain the safety of your personal information when you place an order or enter, submit, or access your personal information. We offer the use of a secure server. All supplied sensitive/credit information is transmitted via Secure Socket Layer (SSL) technology and then encrypted into our Payment gateway providers database only to be accessible by those authorized with special access rights to such systems, and are required to?keep the information confidential. After a transaction, your private information (credit cards, social security numbers, financials, etc.) will not be kept on file for more than 60 days.

Do we use cookies?

Yes (Cookies are small files that a site or its service provider transfers to your computers hard drive through your Web browser (if you allow) that enables the sites or service providers systems to recognize your browser and capture and remember certain information We use cookies to help us remember and process the items in your shopping cart, understand and save your preferences for future visits, keep track of advertisements and compile aggregate data about site traffic and site interaction so that we can offer better site experiences and tools in the future. We may contract with third-party service providers to assist us in better understanding our site visitors. These service providers are not permitted to use the information collected on our behalf except to help us conduct and improve our business. If you prefer, you can choose to have your computer warn you each time a cookie is being sent, or you can choose to turn off all cookies via your browser settings. Like most websites, if you turn your cookies off, some of our services may not function properly. However, you can still place orders by contacting customer service. Google Analytics We use Google Analytics on our sites for anonymous reporting of site usage and for advertising on the site. If you would like to opt-out of Google Analytics monitoring your behaviour on our sites please use this link (https://tools.google.com/dlpage/gaoptout/)

Do we disclose any information to outside parties?

We do not sell, trade, or otherwise transfer to outside parties your personally identifiable information. This does not include trusted third parties who assist us in operating our website, conducting our business, or servicing you, so long as those parties agree to keep this information confidential. We may also release your information when we believe release is appropriate to comply with the law, enforce our site policies, or protect ours or others rights, property, or safety. However, non-personally identifiable visitor information may be provided to other parties for marketing, advertising, or other uses.

Registration

The minimum information we need to register you is your name, email address and a password. We will ask you more questions for different services, including sales promotions. Unless we say otherwise, you have to answer all the registration questions. We may also ask some other, voluntary questions during registration for certain services (for example, professional networks) so we can gain a clearer understanding of who you are. This also allows us to personalise services for you. To assist us in our marketing, in addition to the data that you provide to us if you register, we may also obtain data from trusted third parties to help us understand what you might be interested in. This ‘profiling’ information is produced from a variety of sources, including publicly available data (such as the electoral roll) or from sources such as surveys and polls where you have given your permission for your data to be shared. You can choose not to have such data shared with the Guardian from these sources by logging into your account and changing the settings in the privacy section. After you have registered, and with your permission, we may send you emails we think may interest you. Newsletters may be personalised based on what you have been reading on theguardian.com. At any time you can decide not to receive these emails and will be able to ‘unsubscribe’. Logging in using social networking credentials If you log-in to our sites using a Facebook log-in, you are granting permission to Facebook to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth and location which will then be used to form a Guardian identity. You can also use your picture from Facebook as part of your profile. This will also allow us and Facebook to share your, networks, user ID and any other information you choose to share according to your Facebook account settings. If you remove the Guardian app from your Facebook settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a Google log-in, you grant permission to Google to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth, sex and location which we will then use to form a Guardian identity. You may use your picture from Google as part of your profile. This also allows us to share your networks, user ID and any other information you choose to share according to your Google account settings. If you remove the Guardian from your Google settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a twitter log-in, we receive your avatar (the small picture that appears next to your tweets) and twitter username.

Children’s Online Privacy Protection Act Compliance

We are in compliance with the requirements of COPPA (Childrens Online Privacy Protection Act), we do not collect any information from anyone under 13 years of age. Our website, products and services are all directed to people who are at least 13 years old or older.

Updating your personal information

We offer a ‘My details’ page (also known as Dashboard), where you can update your personal information at any time, and change your marketing preferences. You can get to this page from most pages on the site – simply click on the ‘My details’ link at the top of the screen when you are signed in.

Online Privacy Policy Only

This online privacy policy applies only to information collected through our website and not to information collected offline.

Your Consent

By using our site, you consent to our privacy policy.

Changes to our Privacy Policy

If we decide to change our privacy policy, we will post those changes on this page.
Save settings
Cookies settings