Home / Recenzje / Gry karciane / Bezkresna odyseja, Tajemniczy dwór, Głęboki las

Bezkresna odyseja, Tajemniczy dwór, Głęboki las

Lubię poznawać nowe odmiany gier. Oryginalna mechanika, niebanalne komponenty, czy też wariacja na temat znanych mi już rozwiązań, ale jednak wprowadzająca jakiś powiew świeżości, zawsze przykuwają moją uwagę. Chętnie sięgam po pozycje tego typu i właśnie dlatego niedawno podzieliłam się z Wami moimi spostrzeżeniami na temat kart IQ Fitness. Było to dla mnie pierwsze spotkanie z polecaną przez Mensę Polska serią Rozumówki od Wydawnictwa Albi. Teraz przyszedł czas na kolejne. Zapraszam do lektury recenzji gier Bezkresna odyseja, Tajemniczy dwór i Głęboki las.

Myriorama

Słowo to nie było mi znane, zanim sięgnęłam po nowości Wydawnictwa Albi. Jego geneza sięga XIX wieku i oznacza zestaw ilustrowanych kart, które łączone na różne sposoby tworzą spójne, panoramiczne obrazy. I tym właśnie są gry Bezkresna odyseja, Tajemniczy dwór i Głęboki las.

Storytelling w trzech odsłonach

Kryminał, fantasy oraz mitologia starożytnych Greków – w takich klimatach utrzymane są talie kart od Wydawnictwa Albi. Każda z nich zamknięta jest w solidnym, bardzo ładnym pudełku. Podoba mi się forma opakowania, otwierana niczym książka. W każdym z nich znajdziemy talię bardzo klimatycznie ilustrowanych 20 kart oraz instrukcję. Grafiki doskonale oddają ducha danej talii. W przypadku Bezkresnej odysei mamy obrazy przypominające te z antycznych waz. Tajemniczy dwór zdobią ilustracje, na widok których przychodzi mi na myśl tylko jedno słowo – „retro”. Sięgając z kolei po Głęboki las, możemy podziwiać czarno-białe, mroczne obrazy.

Niezależnie od stylu, grafiki przyciągają spojrzenie, intrygują i inspirują do snucia barwnych, pełnych nagłych zwrotów akcji historii. A to właśnie jest istotą nowej serii gier Wydawnictwa Albi.

Dobra opowieść niejedno ma imię

W jaki sposób wygląda rozgrywka? Zależy to od trybu, na który zdecydują się gracze. W instrukcji każdej z trzech gier znajdziemy aż pięć sposobów snucia naszej opowieści. Tajemniczy dwór został wzbogacony o jeszcze jeden, dodatkowy tryb.

Klasyczna rozgrywka

Aktywny gracz opowiada historię na podstawie karty, którą dobrał z zakrytego stosu. Następnie kolej przechodzi na osobę obok. Kontynuuje ona opowieść, wzbogacając ją o szczegóły z kolejnej ilustracji. Gracz, który dobierze ostatnią z kart, musi w logiczny sposób zakończyć historię.

Niezliczone historie

Gracze dobierają po kilka kart. Na ich podstawie każdy z nich snuje własną opowieść. Następnie wszyscy głosują, która z nich była najlepsza.

Gierki słowne

Gracze dostają taką samą liczbę kart. Następnie każdy zapisuje na kartce tyle słów, ile posiada kart i przekazuje ją osobie siedzącej obok. Podczas swojej tury, aktywny gracz odwraca jedną ze swoich kart i opowiada historię, kontynuując ją w miejscu, gdzie została przerwana przez współgracza. Co ważne, musi on użyć jednego ze słów, z otrzymanej listy.

Story Bingo

W tym trybie najpierw należy wybrać narratora. Dobiera on 5 kart, które umieszcza odkryte na stole. Na ich podstawie powstanie stworzenia przez niego opowieść. Inni gracze rysują na kartce siatkę 3×3. Następnie w pustych polach wpisują rzeczowniki, które według nich pojawią się w historii. Jeśli tak się stanie, dane słowo jest wykreślane. Po skreśleniu całego rzędu gracz krzyczy „Bingo”. Historia toczy się dalej, aż do końca. Jeśli kolejny gracz również wykreśli słowa w linii, także mówi „Bingo”. Na koniec tury pierwsza osoba dostaje 3 punkty, a kolejne, którym się to udało, po 1 punkcie. Narrator otrzymuje punkt za każdego z gracza, który nie wykreślił linii w czasie jego tury.

Nieprzewidziane konsekwencje

Każdy gracz otrzymuje taką samą liczbę kart. W swojej turze snuje przerwaną opowieść na podstawie ilustracji z ręki. Kilka z kart posiada specjalne działanie, np. można ją rzucić w dowolnym momencie lub wymusza wymianę kart między graczami.

Morderstwo

Tryb ten występuje wyłącznie w Tajemniczym Dworze. Na jednej z kart znajdują się zwłoki. Gracze snują opowieści na podstawie rozdanych po równo kart, które muszą zakończyć się tytułową zbrodnią. Wygrywa jak zwykle, najciekawsza historia.

Los bohaterów w Twoich rękach

Nowości Wydawnictwa Albi bardzo mi się spodobały. Nie są to klasyczne gry bez prądu, do jakich jestem przyzwyczajona, a jednak zapewniły mi znakomitą zabawę na długie godziny. Choć wydaje się, że 20 kart składających się na każdą talię to niewiele, dają one niezliczone możliwości tworzenia przeróżnych historii. Losowość w ich dobieraniu sprawia, że np. heros z mieczem, pojawiający się w opowieści, raz będzie jej głównym bohaterem, innym razem jego sojusznikiem, a jeszcze kiedy indziej śmiertelnym wrogiem.

Trzy wersje, sześć trybów gry, niezliczone możliwości fabularne

Bardzo spodobała mi się różnorodność trybów gry. W każdym z nich koniec końców snujemy opowieści ze świata mitu, fantasy lub kryminału, a jednak zaś każdym razem robimy to na innych warunkach. Zaproponowane przez autora gier rozwiązania nie wyczerpują z resztą możliwości wykorzystania ilustrowanych kart. Wystarczy odrobina kreatywności, aby opracować swój własny, autorski sposób na znakomitą zabawę w wybranym uniwersum. Ja rewelacyjnie bawiłam się zwłaszcza przy rozrywce w wariant Nieprzewidziane konsekwencje. Różne zdolności specjalne kart bardzo urozmaicają rozgrywkę i sprawiają, że nigdy do końca nie możemy być pewni nawet tego, jak potoczy się nasza własna opowieść.

Ogromną zaletą gier Bezkresna odyseja, Tajemniczy dwór i Głęboki las jest też zróżnicowanie ich tematyki. Mnie najbardziej przypadła do gustu część przenosząca nas do świata starożytności, co jest związane z moim sentymentem do tego właśnie okresu w historii świata. Meduza, centaury, herosi i szybkonodzy boscy posłańcy? To zdecydowanie miejsce dla mnie!

Dobrze bawiłam się też przy fantastycznej odsłonie kart Myriorama. Pełne tajemniczych stworzeń zarośla skrywają niejedną historię, która przyprawia o gęsią skórkę. Dużo mniej „w moim stylu” pod względem wizualnym jest gra, której akcja rozgrywa się w ogromnej posiadłości. Ona jednak została wzbogacona o dodatkowy tryb rozgrywki, który z kolei bardzo przypadł mi do gustu. Poszukiwanie oryginalnego sposobu na uśmiercenie bohatera, przy jednoczesnej dbałości o to, by wykorzystać karty, tworząc spójną i ciekawą fabułę, bywa nie lada zadaniem. Jest to też miła odmiana. Zwykle sięgając po kryminały lub gry, poruszające tematykę zbrodni, próbuję odgadnąć, co się wydarzyło. Warto czasem podejść do tematu od drugiej strony. Można się wtedy przekonać, że dobrze skonstruowana intryga nie pojawia się od tak.

Zwycięstwo nie jest najważniejsze

Podczas gry zazwyczaj nie czuje się zaciętej rywalizacji o wygraną. Ma ona drugorzędne znaczenie. Najważniejsze są intrygujące, tajemnicze, a czasami także przerażające historie, których autorami są zasiadający do stołu gracze. Wyjątkiem jest wariant Story Bingo, gdzie pojawia się element wyścigu i wyczekiwania na pojawienie się upragnionego słowa. Dodają one rozgrywce rumieńców.

Dla kogo?

Czy Bezkresna odyseja, Tajemniczy dwór i Głęboki las to tytuły dla każdego? Zdecydowanie nie. Świetnie sprawdzą się one jako pozycja dla miłośników gier polegających na opowiadaniu historii. Nowość Wydawnictwa Albi to seria, która bez wątpienia spodoba się fanom takich tytułów, jak np. Story Cubes lub Dawno dawno temu. Warto po nie sięgnąć też jeśli prowadzimy wszelkiego rodzaju zajęcia z planszówkami. Tematyka kart sprawia, że raczej polecałabym je dla co najmniej młodzieży, a nie dzieci. Przyznam jednak, że ta formuła rozgrywki podobała mi się na tyle, że chętnie powitałabym kolejne części serii, przeznaczone dla młodszych graczy.

 

 

 

 

Ogólna ocena (7/10):

Złożoność gry (2/10):

Oprawa wizualna (7/10):

Dziękujemy firmie Albi za przekazanie gry do recenzji.


Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

sklep z grami planszowymi planszomania.pl
x

Check Also

Sagrada. Pasja

Pasja, to pierwsza część trylogii „Wspaniałe fasady” – dodatków do Sagrady. Trochę nietypowa to recenzja z mojej strony, bo najpierw zagrałam z Życiem, a dopiero potem sięgnęłam po Pasję. Ale właśnie dlatego to zrobiłam, że Życie tak bardzo mi się spodobało. Udostępnij: Facebook Twitter LinkedIn More

Share via
Copy link
Powered by Social Snap