Home | Wiadomości | One More Game 2022 – planszowy modernizm

One More Game 2022 – planszowy modernizm Relacja z wydarzenia

❍ Reading Time: 3 minutes   
 

Możemy już oficjalnie ogłosić: planszowe hobby wyszło z cienia i zajęło należne mu miejsce w najdostojniejszych i najbardziej nasłonecznionych salonach. Po Planszówkach w katowickim Spodku przyszedł czas na One More Game we wrocławskiej Hali Stulecia – branża na dobre zadomowiła się w modernistycznych ikonach polskiej architektury. A skoro zarówno gry, modernizm, a także Wrocław kocham pasjami graniczącymi z szewskimi, wybrałem się na krótki rekonesans, by sprawdzić, jak te trzy zjawiska łączą się ze sobą.

One More Game

Jeszcze Jedna Gra to owoc współpracy między agencją Loud Production i Awarią Prądu, wrocławską planszo-kawiarnią. W założeniu ma to być „największe planszówkowe wydarzenie na Dolnym Śląsku” – dla nas jest to natomiast kolejny krok w stronę popularyzacji gier i wyciągania ich z domowych zaciszy do przestrzeni publicznej. W tym wypadku: architektonicznie pięknej i znaczącej przestrzeni publicznej.

I nie sposób tu nie wspomnieć o miejscu, w którym rzecz się odbywa. Bo choć przestrzenie targowe umiejscowione przy stadionach czy nawet na poznańskich Targach imponują rozmiarem i są zapewne bardzo przyjazne logistycznie, to obcowanie z wysoką architekturą – haute architecture – wynosi cały projekt na zupełnie inny poziom. Grać w grę można wszędzie, czego dowodem są nasze domowe podłogi, pociągowe stoliki, parkowe trawniki czy rozliczne przestrzenie gastronomiczne okupowane przez graczy. Grać w grę w miejscu epickim, stylowym, a nawet zabytkowym – to już zupełnie inna para kaloszy. W tym wypadku: modernistycznych kaloszy.

Wejście przez sklep z pamiątkami

Hala Stulecia imponuje rozmiarem, rozmachem i wrażeniem przestrzeni – mimo bycia w budynku, da się tu poczuć jak na otwartej arenie. Płytę obiektu w centralnej części zapełniły stoiska wystawców, otoczone miejscami do wypoczynku, wystawą modeli ze świata Star Wars i uzupełnione m.in. punktem kawowym, stoiskiem Planszeo czy strefą dla dzieci, zlokalizowaną w halowych kuluarach. W Hali Stulecia można było znaleźć książki o tematyce słowiańskiej, gry paragrafowe, podręczniki RPG, akcesoria cosplayerskie, gry „ogrodowe” i całe mnóstwo gadżetów, bajerów i bibelotów ze świata gier, fantastyki i dobrej zabawy. Na zewnątrz zaś mieściły się liczne foodtrucki, oferujące specjały z całego świata oraz napoje na każdą aurę pogodową.

Dla mnie, jako łowcy promek i wyprzedaży, najistotniejsze były stoiska wydawców i sklepów. Nacieszyć duszę mogłem więc w zakątkach Lucky Duck Games, Portal, Rebel, Galakta, G3, Lucrum Games, Nasza Księgarnia, Albi Polska, Black Monk czy IUVI Games (pełną listę wystawców znajdziecie na https://onemoregame.pl/lista-wystawcow/). Ekspozycje kusiły mnogością pudełek, na stołach lubieżnie rozkładały się kolejne tytuły, a regały promocyjne uginały się pod bogactwem pozycji tańszych, mniej popularnych lub wręcz uszkodzonych. Niestety, albo jestem wybredny, albo mam zbyt dużo gier na półkach, bo wyszedłem z eventu nie wydając ni złotówki. Kusiła mnie trochę Misja: Czerwona Planeta za równą stówkę, ale finalnie uznałem, że nie ma nic gorszego, niż kupowanie trochę w ciemno i trochę na siłę. Na Czerwoną Planetę jeszcze przyjdzie czas, Mój medialny identyfikator był więc jedynym suwenirem, który przyniosłem do domu.

Kto zjada ostatki…

Mój udział w One More Game był niezbyt intensywny – przybyłem do Hali Stulecia już po 16:00 w niedzielę, a więc na dwie godziny przed oficjalnym zamknięciem imprezy. Ominęły mnie więc atrakcje i główne punkty programu, a nawet kilku wystawców – mea culpa, to był dla mnie schyłek bardzo intensywnego weekendu i nie dość, że byłem we Wrocławiu jedynie przejazdem w drodze z gór, to nadal czułem w nogach ponad 20 kilometrów wykręconych dzień wcześniej po tatrzańskich szlakach.

Zrobiłem jednak kilka rundek po Hali i w przerwach, kiedy nie szperałem w poszukiwaniu okazji, udało mi się poczuć spiritus movens tej mniej formalnej części wydarzenia. Bo pomiędzy atrakcjami, punktami informacyjnymi, sklepowymi ofertami, stoiskiem z kawą i monumentalną architekturą byli tam przede wszystkim ludzie, złączeni tu pod jedną flagą – z kostką i meeplem w godle. Byli tu ludzie nastawieni na rozrywkę przy wspólnych stołach, na lekką rywalizację, ponadstołowe przekomarzanki i wspólne odkrywanie nowych, planszowych terytoriów. Bez myślenia o pracy, bez obowiązków domowych, bez codziennych zmartwień. Prawdziwe spa dla duszy – święto graczy.

Festiwal gier

Być może nie załapałem się na wszystko, co One More Game miało do zaoferowania, ale nawet na tych ostatkach z łatwością wyczułem klimat wydarzenia. Owszem, legendarne miejsce, piękna pogoda i atmosfera weekendu z pewnością pomogły, natomiast one nie są bijącym sercem eventu – jest nim poczucie bycia wśród swoich. I wszystkie planszowe konwenty, na których byłem, od Portalconu, przez targi Hobby, aż po Pyrkon, dają odwiedzającym to poczucie.

Naturalnie, impreza imprezie nierówna i zarówno w przypadku Hobby, jak i Pyrkonu, gry planszowe to jedynie mała część całego wydarzenia. Natomiast znalezienie podczas takich targów przestrzeni, do której można po prostu zabrać grę i wspólnie ze znajomymi – lub osobami dopiero co poznanymi – zasiąść do niej przy wspólnym stole, to prawdziwa przyjemność. Taka, dla której warto wybrać się do innego miasta, a przynajmniej zboczyć ze swojej trasy.

Dopóki One More Game będzie dostarczać odwiedzającym to miłe uczucie przynależenia do ciekawej społeczności i uczestniczenia w ekscytującym hobby – dopóty będę starał się odwiedzać, choćby na chwilę. I owszem, cena biletów (niemal dwukrotnie wyższa niż na Planszówki w Spodku) może odstraszać – ile gier można kupić za dwudniowy wstęp! – ale organizacja wydarzenia tej skali (i to w takim miejscu) to ogromne przedsięwzięcie i należy tę gorzką pigułkę przełknąć. A jeszcze lepiej – potraktować ją jako czerwoną pigułkę, oferującą nam przejście do beztroskiego świata, w którym możemy oddać się naszemu hobby w wesołej grupie podobnych nam pasjonatów. A to, śmiem twierdzić, jest opcja ocierająca się o bezcenność.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.
Cookies settings
Accept
Privacy & Cookie policy
Privacy & Cookies policy
Cookie name Active

Privacy Policy

What information do we collect?

We collect information from you when you register on our site or place an order. When ordering or registering on our site, as appropriate, you may be asked to enter your: name, e-mail address or mailing address.

What do we use your information for?

Any of the information we collect from you may be used in one of the following ways: To personalize your experience (your information helps us to better respond to your individual needs) To improve our website (we continually strive to improve our website offerings based on the information and feedback we receive from you) To improve customer service (your information helps us to more effectively respond to your customer service requests and support needs) To process transactions Your information, whether public or private, will not be sold, exchanged, transferred, or given to any other company for any reason whatsoever, without your consent, other than for the express purpose of delivering the purchased product or service requested. To administer a contest, promotion, survey or other site feature To send periodic emails The email address you provide for order processing, will only be used to send you information and updates pertaining to your order.

How do we protect your information?

We implement a variety of security measures to maintain the safety of your personal information when you place an order or enter, submit, or access your personal information. We offer the use of a secure server. All supplied sensitive/credit information is transmitted via Secure Socket Layer (SSL) technology and then encrypted into our Payment gateway providers database only to be accessible by those authorized with special access rights to such systems, and are required to?keep the information confidential. After a transaction, your private information (credit cards, social security numbers, financials, etc.) will not be kept on file for more than 60 days.

Do we use cookies?

Yes (Cookies are small files that a site or its service provider transfers to your computers hard drive through your Web browser (if you allow) that enables the sites or service providers systems to recognize your browser and capture and remember certain information We use cookies to help us remember and process the items in your shopping cart, understand and save your preferences for future visits, keep track of advertisements and compile aggregate data about site traffic and site interaction so that we can offer better site experiences and tools in the future. We may contract with third-party service providers to assist us in better understanding our site visitors. These service providers are not permitted to use the information collected on our behalf except to help us conduct and improve our business. If you prefer, you can choose to have your computer warn you each time a cookie is being sent, or you can choose to turn off all cookies via your browser settings. Like most websites, if you turn your cookies off, some of our services may not function properly. However, you can still place orders by contacting customer service. Google Analytics We use Google Analytics on our sites for anonymous reporting of site usage and for advertising on the site. If you would like to opt-out of Google Analytics monitoring your behaviour on our sites please use this link (https://tools.google.com/dlpage/gaoptout/)

Do we disclose any information to outside parties?

We do not sell, trade, or otherwise transfer to outside parties your personally identifiable information. This does not include trusted third parties who assist us in operating our website, conducting our business, or servicing you, so long as those parties agree to keep this information confidential. We may also release your information when we believe release is appropriate to comply with the law, enforce our site policies, or protect ours or others rights, property, or safety. However, non-personally identifiable visitor information may be provided to other parties for marketing, advertising, or other uses.

Registration

The minimum information we need to register you is your name, email address and a password. We will ask you more questions for different services, including sales promotions. Unless we say otherwise, you have to answer all the registration questions. We may also ask some other, voluntary questions during registration for certain services (for example, professional networks) so we can gain a clearer understanding of who you are. This also allows us to personalise services for you. To assist us in our marketing, in addition to the data that you provide to us if you register, we may also obtain data from trusted third parties to help us understand what you might be interested in. This ‘profiling’ information is produced from a variety of sources, including publicly available data (such as the electoral roll) or from sources such as surveys and polls where you have given your permission for your data to be shared. You can choose not to have such data shared with the Guardian from these sources by logging into your account and changing the settings in the privacy section. After you have registered, and with your permission, we may send you emails we think may interest you. Newsletters may be personalised based on what you have been reading on theguardian.com. At any time you can decide not to receive these emails and will be able to ‘unsubscribe’. Logging in using social networking credentials If you log-in to our sites using a Facebook log-in, you are granting permission to Facebook to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth and location which will then be used to form a Guardian identity. You can also use your picture from Facebook as part of your profile. This will also allow us and Facebook to share your, networks, user ID and any other information you choose to share according to your Facebook account settings. If you remove the Guardian app from your Facebook settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a Google log-in, you grant permission to Google to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth, sex and location which we will then use to form a Guardian identity. You may use your picture from Google as part of your profile. This also allows us to share your networks, user ID and any other information you choose to share according to your Google account settings. If you remove the Guardian from your Google settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a twitter log-in, we receive your avatar (the small picture that appears next to your tweets) and twitter username.

Children’s Online Privacy Protection Act Compliance

We are in compliance with the requirements of COPPA (Childrens Online Privacy Protection Act), we do not collect any information from anyone under 13 years of age. Our website, products and services are all directed to people who are at least 13 years old or older.

Updating your personal information

We offer a ‘My details’ page (also known as Dashboard), where you can update your personal information at any time, and change your marketing preferences. You can get to this page from most pages on the site – simply click on the ‘My details’ link at the top of the screen when you are signed in.

Online Privacy Policy Only

This online privacy policy applies only to information collected through our website and not to information collected offline.

Your Consent

By using our site, you consent to our privacy policy.

Changes to our Privacy Policy

If we decide to change our privacy policy, we will post those changes on this page.
Save settings
Cookies settings