Home | Katalog gier - recenzje | Crowdfunding | Tatsumi – w blasku smoczej łuski

Tatsumi – w blasku smoczej łuski [Współpraca reklamowa z Adam's Apple Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Tatsumi od Adam’s Apple Games.

Tatsumi

Coś dla miłośników kultury azjatyckiej.
Cos dla fanów abstrakcyjnych strategii.
Coś dla zwolenników asymetrii.
I coś dla… szachistów?

Tatsumi, zdaje się, ma to wszystko. I choć z pozoru może wydawać się przyjemną, rodzinną grą w zbieranie kolorowych kółek, to pod powierzchnią skrywa nie jest już tak różowo. Ale jeśli ktoś nie lubi za dużo kombinować, to zawsze może pobawić się kółkami. I urokliwymi smokami.

Tatsumi

Kółka, heksy i kompleksy

Tatsumi zaczyna się niepozornie. Wybieramy sobie symetryczną lub asymetryczną moc naszego smoka. Wybieramy symetryczne lub asymetryczne planszetki. I losujemy po jednej karcie na każdy bok planszy głównej.

Cel: zapełnić planszetkę tym, co skrywają studnie na planszy.

Tatsumi

Tatsumi

Jeśli znacie CalicoKaskadię, Shallow Sea czy inne gry wymagające rozważnego rozmieszczania elementów obok siebie – poczujecie się tu jak w domu. Bo w esencji to jest gra o rozważnym rozmieszczaniu elementów obok siebie. To, czym wyróżnia się na tle innych gier wymagających rozważnego rozmieszczania elementów obok siebie, jest sposób pozyskiwania tych elementów. W tym wypadku: drewnianych krążków. Tu zaczyna się pewna komplikacja i tu zaczyna się poważniejsza kombinacja.

Cztery strony mózgu

Rytm Tatsumi wyznaczają nasze podróże po studniach, pobieranie kręgów na planszetkę i późniejsze ich składanie w ofierze.

W swojej rundzie możemy zrobić dwie rzeczy – poruszyć się i zbierać lub ofiarować rzeczone kręgi. Kolejność ruchów: dowolna. Długość ruchu – również. Możemy pokonać całą planszę wzdłuż, wszerz i po przekątnej – tak długo, jak w ruchu nie przeszkodzi przeciwnik. Nie zapomnijmy też pobrać krążka z pozycji, z której zaczynaliśmy ruch.

To taki gratis, od firmy, niezależnie od tego, co zrobimy potem.

Zbieranie – nic prostszego! W zależności od wybranej strony – symetrycznej lub nie – każdy smok ma swój sposób na pobór dalszych krążków. Tych zaraz obok, tych po przekątnej, ale zawsze dwóch.

Tatsumi

Po radosnym zbieractwie zaczyna się pierwszy ból głowy – gdzie to wszystko magazynować?!

Planszetka ma trzy miejsca na trzy kolory krążków. Czwarty kolor po prostu się nie zmieści. Co zrobić, gdy się nam krążki pobrane wyleją poza magazyn? No cóż… umieścić na planszetce. Nieco bezpłodnie, bo bez punktów, ale zawsze jakoś.

Ta planszetka… tak… tu się będzie działo.

Tatsumi

Zabawa na okrągło

Centralnym wyzwaniem Tatsumi jest umiejętne zarządzanie czasem. Balansujemy tu między dwoma fundamentami działalności – zbieraniem i rozmieszczaniem. Z planszy do magazynu, z magazynu do kapliczki. Ale wbrew pozorom problemem nie jest miejsce, a właśnie czas.

Tatsumi

Tatsumi

Cztery kapliczki rozmieszczone wokół planszy to bogate źródło punktów. Aby kaplicę aktywować, należna jest ofiara z konkretnych krążków. I tylko te, złożone w ofierze, będą punktować przy wchodzeniu na planszetkę. W innych przypadkach zrodzą owoce dopiero na koniec gry, trochę w stylu Kaskadii: za grupy duże i małe czy różnorodnych sąsiadów. Standard w tego typu grach.

Przebłysk geniuszu w Tatsumi polega na tym, że po każdej aktywacji kapliczka odwraca się na drugą, nieaktywną stronę. Stronę, która nie posiada żadnej specjalnej mocy, ale i tak domaga się, by złożyć na niej ofiarę.

Tatsumi

Każda z nich ma bowiem, losowaną na początku gry, moc dodatkową. Złożenie tu ofiary pozwala, zrzucając jedną z naszych łusek, zyskać mały benefit lub zapunktować coś dodatkowo. Zwiększenie zasięgu składania ofiary, zdobywanie punktów przy przeskakiwaniu nad pustymi studniami, punkty za krążki w zewnętrznej lub wewnętrznej części planszetki – wszystko może być na wyciągnięcie ręki… w odpowiednim momencie.

Problemem tych kart jest ich czytelność sama w sobie i czytelność wokół stołu. Piktogramy są z początku trudne do rozszyfrowania, a opisy – mało widoczne i często zlane z tłem. Trudno je odcyfrować nawet będąc tuż obok – a co dopiero z drugiego końca czy przeciwnej strony stołu.

 

Skaczemy więc po planszy, próbując tak zsynchronizować pobieranie i wydawanie krążków, by trafiać do aktywnych kapliczek, mieć wolne łuski i nie doprowadzić do przepełnienia własnego magazynu. I tak z dwóch relatywnie prostych mechanizmów wyłania się zagwozdka, która już prosta nie jest – nawet relatywnie.

Wejście smoka

Tatsumi jest grą dość zwięzłą czasowo (~40min) i cieszy oko efektownymi komponentami.

Nic nie jest w stanie przygotować nas na to, jak istotny mentalny wysiłek nas czeka.

Od pierwszego umieszczonego na planszetce krążka, Tatsumi zadaje nam dziesiątki niełatwych pytań. Które pobrać jako następne? Które magazynować? W której kapliczce je ofiarować i koło czego je potem położyć? Miejsce nie jest z gumy, każdy ruch niesie koszt utraconych zysków i zaciska na nas pętlę. Przepraszam: sami ją sobie zaciskamy. A jak już oswoimy się ze standardową planszą – kolejne czekają, by i nad nimi połamać głowę.

Tatsumi

Tatsumi nie jest grą silnej interakcji i raczej spędzamy ją skupieni na sobie. Trudno tu grać przeciwko komuś, zwłaszcza przeciwko więcej, niż jednemu graczowi, bo kombinacji i możliwości jest za dużo. Tatsumi daje ogromną swobodę ruchu i pobierania zasobów – niepodobna śledzić poczynania graczy i efektywnie planować własne ruchy.

Ale ta interakcja i tak tu jest – bardziej odczuwalna wraz ze wzrostem liczby graczy.

Przeciwnicy krok za krokiem flancują główną planszę, zmieniając jej krajobraz. Taktyczne możliwości otwierają się i zamykają, a interesujące nas krążki pojawiają się i znikają. Tatsumi nie prowadzi nas za rękę, często więc kończymy turę z niepotrzebnymi nam zasobami, u progu kapliczki, którą ktoś nam przed nosem „zamknął”, więc wymaga teraz innej ofiary i nie da nam upragnionej nagrody.

Momentami, ta gra to czyste szaleństwo.

Niektórzy mogliby powiedzieć – jest w nim metoda. I owszem, to nie jest gra prostych ścieżek i sprawdzonych receptur. Wymaga szybkiej adaptacji do tego, co aktualnie się dzieje. Trudno tu wykalkulować sobie trzy tury do przodu i spokojnie je realizować. Mamy być… wiecie… elastyczni. Czujni. Otwarci na inspirację.

Planszowe krajobrazy

Sekretny sos Tatsumi to umiejętne połączenie tego, co świetnie znamy – „połóż elementy obok siebie tak, by dawały punkty” – z czymś nowym. W tej roli: cały mechanizm składania ofiary jako kluczowe źródło punktów. W przeciwieństwie do losowości dociągu kafelków i żetonów w Kaskadii, tutaj nie decyduje fart, a czas. I specyficzna interakcja z innymi graczami, z którymi ścigamy się do kapliczek.

Tak, Tatsumi to zagadka tak samo przestrzenna, co, powiedzmy, „temporalna”.

Tatsumi

W pudełku znajdziemy sporo pomysłów, jak urozmaicić zabawę. Dwustronne karty smoków, talia kart do kapliczek, czy w końcu sześć asymetrycznych planszetek. Nie mówiąc o totalnym chaosie, jaki wydarzyć się może w studniach z krążkami. Tatsumi wie, jak zamieszać w tygielku i robi to na życzenie, niemal w każdym swoim aspekcie. Niezależnie od konfiguracji wejściowej, gra pozostaje świeża, zagadka jest wciąż angażująca, a nasz magazyn wciąż zbyt mały, by pomieścić wszystkie nasze marzenia o wielkich ofiarach.

Zalety:
+ niezły wycisk czaso-przestrzenny
+ sprawne i wymagające dobrego planowania połączenie mechanizmów zbierania surowców i punktacji
+ proste zasady, niełatwe decyzje – tura po turze
+ szybki setup, szybkie tury i niewielki downtime
+ duża zmienność i różnorodność

Wady:
– nieco zbyt szybki i nagły koniec („a właśnie zaczynałem się rozpędzać…”)
– słaba czytelność kart (mały, niewyraźny font)
– miękkie planszetki – karton byłby pewniejszy i sensowniejszy

Tatsumi

Personalizowana playmata dzięki uprzejmości Playmaty.pl

 



Dziękujemy firmie Adam's Apple Games za przekazanie gry do recenzji.


 

Ogólna ocena (7.5/10):

Złożoność gry (4/10):

Oprawa wizualna (7/10):

Co znaczy ta ocena według Games Fanatic?
Dobry, solidny produkt. Gra może nie wybitnie oryginalna, ale wciąż zapewnia satysfakcjonującą rozgrywkę. Na pewno warto ją przynajmniej wypróbować. Do ulubionych gier jednak nie będzie należała.

Przydatne linki:

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.
Cookies settings
Accept
Privacy & Cookie policy
Privacy & Cookies policy
Cookie name Active

Privacy Policy

What information do we collect?

We collect information from you when you register on our site or place an order. When ordering or registering on our site, as appropriate, you may be asked to enter your: name, e-mail address or mailing address.

What do we use your information for?

Any of the information we collect from you may be used in one of the following ways: To personalize your experience (your information helps us to better respond to your individual needs) To improve our website (we continually strive to improve our website offerings based on the information and feedback we receive from you) To improve customer service (your information helps us to more effectively respond to your customer service requests and support needs) To process transactions Your information, whether public or private, will not be sold, exchanged, transferred, or given to any other company for any reason whatsoever, without your consent, other than for the express purpose of delivering the purchased product or service requested. To administer a contest, promotion, survey or other site feature To send periodic emails The email address you provide for order processing, will only be used to send you information and updates pertaining to your order.

How do we protect your information?

We implement a variety of security measures to maintain the safety of your personal information when you place an order or enter, submit, or access your personal information. We offer the use of a secure server. All supplied sensitive/credit information is transmitted via Secure Socket Layer (SSL) technology and then encrypted into our Payment gateway providers database only to be accessible by those authorized with special access rights to such systems, and are required to?keep the information confidential. After a transaction, your private information (credit cards, social security numbers, financials, etc.) will not be kept on file for more than 60 days.

Do we use cookies?

Yes (Cookies are small files that a site or its service provider transfers to your computers hard drive through your Web browser (if you allow) that enables the sites or service providers systems to recognize your browser and capture and remember certain information We use cookies to help us remember and process the items in your shopping cart, understand and save your preferences for future visits, keep track of advertisements and compile aggregate data about site traffic and site interaction so that we can offer better site experiences and tools in the future. We may contract with third-party service providers to assist us in better understanding our site visitors. These service providers are not permitted to use the information collected on our behalf except to help us conduct and improve our business. If you prefer, you can choose to have your computer warn you each time a cookie is being sent, or you can choose to turn off all cookies via your browser settings. Like most websites, if you turn your cookies off, some of our services may not function properly. However, you can still place orders by contacting customer service. Google Analytics We use Google Analytics on our sites for anonymous reporting of site usage and for advertising on the site. If you would like to opt-out of Google Analytics monitoring your behaviour on our sites please use this link (https://tools.google.com/dlpage/gaoptout/)

Do we disclose any information to outside parties?

We do not sell, trade, or otherwise transfer to outside parties your personally identifiable information. This does not include trusted third parties who assist us in operating our website, conducting our business, or servicing you, so long as those parties agree to keep this information confidential. We may also release your information when we believe release is appropriate to comply with the law, enforce our site policies, or protect ours or others rights, property, or safety. However, non-personally identifiable visitor information may be provided to other parties for marketing, advertising, or other uses.

Registration

The minimum information we need to register you is your name, email address and a password. We will ask you more questions for different services, including sales promotions. Unless we say otherwise, you have to answer all the registration questions. We may also ask some other, voluntary questions during registration for certain services (for example, professional networks) so we can gain a clearer understanding of who you are. This also allows us to personalise services for you. To assist us in our marketing, in addition to the data that you provide to us if you register, we may also obtain data from trusted third parties to help us understand what you might be interested in. This ‘profiling’ information is produced from a variety of sources, including publicly available data (such as the electoral roll) or from sources such as surveys and polls where you have given your permission for your data to be shared. You can choose not to have such data shared with the Guardian from these sources by logging into your account and changing the settings in the privacy section. After you have registered, and with your permission, we may send you emails we think may interest you. Newsletters may be personalised based on what you have been reading on theguardian.com. At any time you can decide not to receive these emails and will be able to ‘unsubscribe’. Logging in using social networking credentials If you log-in to our sites using a Facebook log-in, you are granting permission to Facebook to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth and location which will then be used to form a Guardian identity. You can also use your picture from Facebook as part of your profile. This will also allow us and Facebook to share your, networks, user ID and any other information you choose to share according to your Facebook account settings. If you remove the Guardian app from your Facebook settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a Google log-in, you grant permission to Google to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth, sex and location which we will then use to form a Guardian identity. You may use your picture from Google as part of your profile. This also allows us to share your networks, user ID and any other information you choose to share according to your Google account settings. If you remove the Guardian from your Google settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a twitter log-in, we receive your avatar (the small picture that appears next to your tweets) and twitter username.

Children’s Online Privacy Protection Act Compliance

We are in compliance with the requirements of COPPA (Childrens Online Privacy Protection Act), we do not collect any information from anyone under 13 years of age. Our website, products and services are all directed to people who are at least 13 years old or older.

Updating your personal information

We offer a ‘My details’ page (also known as Dashboard), where you can update your personal information at any time, and change your marketing preferences. You can get to this page from most pages on the site – simply click on the ‘My details’ link at the top of the screen when you are signed in.

Online Privacy Policy Only

This online privacy policy applies only to information collected through our website and not to information collected offline.

Your Consent

By using our site, you consent to our privacy policy.

Changes to our Privacy Policy

If we decide to change our privacy policy, we will post those changes on this page.
Save settings
Cookies settings