Ten tekst został pierwszy raz opublikowany w maju 2006 na forum serwisu www.gry-planszowe.pl. Uznałem że warto go powtórzyć (z minimalnymi zmianami) z kilku powodów: – gra jest warta uwagi i wiąże się z niedawno opisywanym Feudo – ten opis bardzo dobrze pasuje do profilu tego bloga – z pewnością nie wszyscy czytelnicy tego bloga mieli okazję czytać wówczas wątek o spotkaniach w warszawskim klubie Alibi. Czytając poniższy tekst warto mieć na uwadze, że są to wrażenia po pierwszej rozgrywce.
Read More »Wszystkie wpisy
Siena
Planszówki na wesoło Ten tekst przeczytasz w < 1 minutę
Rozpoczęliśmy z Saise, twórcą bloga Boardgix, współpracę przy tworzeniu krótkich, śmiesznych historyjek związanych z planszówkowym hobby. Ja mam wymyślać scenariusze, Saise użyje swoje graficznego talentu i je zilustruje. Co z tego wyjdzie zobaczymy. Od dzisiaj, co poniedziałek, pojawiać się będzie historyjka ośmieszająca gry, przy których się bawimy, zjawiska, które dotyczą naszego hobby. Wyjątkowo dzisiaj ta sama historyjka pojawi się i w Games Fanatic i Boardgix. Jednak w przyszłości na każdym blogu będą znajdować się dwa, inne dowcipy. Czekam na wasze komentarze czy pasuje wam tego typu przedsięwzięcie oraz humor.
Read More »Feudo Ten tekst przeczytasz w 3 minut
Ta gra zaciekawiła mnie przypadkiem już niemal dwa lata temu. Przyjrzałem jej się i uznałem, że warto by ją mieć – ot przeczucie, nic więcej. Mam do swoich przeczuć zaufanie, rzadko kiedy mnie zawiodły. Recenzja Toma Vasela była entuzjastyczna, ale Vasel jest generalnie bardzo łagodny w swoich recenzjach – większość gier mu się podoba (tak samo jak mi zresztą). Jednak mi bardzo pasował klimat i grafiki Feudo, wszyscy chwalili jakość wydania.
Read More »Alibi i Smolna Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Trzzzzzzzęsę się jeszcze z zima jak sobie przypomnę czwartkowe Alibi. Ostatnie spotkanie to woda na młyn wszystkim, którzy nie przepadają za tym lokalem. Było potwornie chłodno. Siedzieliśmy cały czas w kurtkach, zapięci po szyję, a i tak dłonie były przemarznięte i atmosfera była daleka od akceptowalnej. Jednak prawdziwemu miłośnikowi planszówek nawet takie przeciwności nie są straszne. Twardo graliśmy i dopiero po 21 się ulotniliśmy.
Read More »Balloon Cup – rzut okiem Ten tekst przeczytasz w 3 minut
Balloon Cup to gra swego czasu rozreklamowana przez Uieka i jego recenzję w serwisie Gry planszowe. W tamtym czasie miałem dużą ochotę na tę pozycję. Przypominała mi Zaginione Miasta, w które bardzo dobrze grało mi się ówcześnie z żoną. Tytuł pojawiał się wielokrotnie na moich listach zakupowych, ale zawsze wskutek cięć znikał z nich. Wreszcie miałem możliwość sprawdzić go osobiście, gdy jax przyniósł Balloon Cup na spotkanie do Alibi.
Read More »Maharaja – odwiedziny Maharadży Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Wiadomość o odwiedzinach zaskoczyła wszystkich. Które miasto odwiedzi pierwsze? Czy będzie to Ahmadabad? A może Jodhpur, Khajuraha, czy Delhi? Na szczęście, szybko dotarła informacja o planie odwiedzin. Radżom nie pozostało nic innego, jak przygotować się na przybycie wielkiego króla. Ten który przygotuje dla Maharadży najpiękniejsze domy i pałace w danym mieście, zostanie sowicie wynagrodzony. Jest o co walczyć.
Read More »Najlepsza gra Październik 2006 Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Październik był względnie ciepłym miesiącem, choć ostatnie dni jednoznacznie zapowiadają, że nadchodzi mroźny czas. A tym samym długie, zimowe wieczory przy planszówkach. Do tego mamy już za sobą targi w Essen. Codziennie nowości tam pokazywane pojawiają się na półkach sklepowych. Coraz więcej z nich będzie też lądowało na naszych stołach, a my podzielimy się wrażeniami z nich w Games Fanatic. To nas czeka w najbliższej przyszłości.
Read More »Schotten Totten Ten tekst przeczytasz w 2 minut
Schotten Totten to karcianka dosyć podobna w feelingu do Zaginonych Miast, jednak znacznie ciekawsza. Podobnie jak w Zaginionych Miastach, jest to gra dla dwóch graczy, co rundę obaj gracze dokładają kartę po swojej stronie „planszy” i dobierają kartę ze stosu. Stos zawiera karty od 1 do 9, w sześciu kolorach.
Read More »Leonardo da Vinci Ten tekst przeczytasz w 7 minut
Nasza cywilizacja i gospodarka promuje specjalistów, ludzi wykształconych w wąskiej dziedzinie, ale za to bardzo dobrze. W większości przypadków człowiek po informatyce programuje, po medycynie zajmuje się leczeniem ludzi, a po ASP para się grafiką. Ponad pięćset lat temu takie zjawisko było nie do pomyślenia. Panował Renesans, a za ideał epoki uchodził człowiek wszechstronnie wykształcony, zainteresowany dziedzinami często bardzo odmiennymi. Najsłynniejszym z nich był mistrz, który wyprzedził swoją epokę – Leonardo da Vinci.
Read More »Weekendowe przemyślenia (5) Ten tekst przeczytasz w 2 minut
Niestety w ubiegłym tygodniu z pewnych powodów nie mogłem podzielić się z Wami moimi przemyśleniami. Mam nadzieję że takie wypadki nie będą zdarzały mi się zbyt często.Zresztą nie wiem, czy jest to dla Was ważne…
Read More »
GamesFanatic.pl Gry planszowe – recenzje, felietony