Home / Audio/Video / Boardgamegirl / Progress: Evolution of Technology – przedpremierowy rzut okiem

Progress: Evolution of Technology – przedpremierowy rzut okiem

Progress_08

Projekt gry wystartował kilka dni temu na Kickstarterze a już zebrał ponad 30 000 dolarów wsparcia i kwota ta ciągle rośnie. Co sprawia, że Progress: Evolution of Technology odnosi taki sukces?

O co chodzi?
Progress to najnowsza gra Agnieszki Kopery i Andreia Novaca (m.in. Pretor, Exodus: Proxima Centauri) z wydawnictwa NSKN Games. Jest to cywilizacyjna karcianka, która na pierwszy rzut oka może kojarzyć się z 7 cudami lub Cywilizacją: Poprzez Wieki (a moim zdaniem jest od nich nawet lepsza). Każdy z graczy otrzymuje własną planszę z torami rozwoju a na środku stołu ląduje plansza z torem punktowym i trzy stosy kart – epoka I, II i III.

W trakcie rozgrywki dobieramy karty ze stosów lub zagrywamy karty z ręki starając się tworzyć ciągi technologiczne (np. jeśli wymyślimy metalurgię a potem chemię to zwiększamy swoje szanse na wynalezienie produkcji stali). Zadaniem graczy jest rozwijanie cywilizacji w taki sposób, by na koniec gry otrzymać jak najwięcej punktów zwycięstwa. A jak można je zdobyć? Zagrywając karty, które dadzą nam punkty na koniec gry, przesuwając się na swoich torach rozwoju lub zajmując wysokie miejsce na jednym z trzech torów punktowych (militaria, prestiż i populacja).

Jak wymyślamy nowe technologie?
Możemy to robić na trzy sposoby: wyłożyć przed sobą kartę i położyć na niej czarne kostki (ich liczba zależy od zajmowanego przez nas miejsca na torze rozwoju). Co turę ściągamy jedną kostkę i gdy na karcie nie będzie już żadnej – technologia zostaje w pełni rozwinięta a my zgarniamy za nią bonusy. Możemy też po prostu za nią zapłacić – każda karta ma na dole wypisany koszt zarówno w zasobach, jak i w technologiach. Każda karta ma też (w lewym dolnym rogu) liczbę oznaczającą jej wartość jako zasobu. Wykładamy więc karty płacąc za nie innymi kartami lub korzystając z już wynalezionych technologii.

Wrażenia
W pierwszej partii kompletnie dałam się ponieść klimatowi. Próbowałam zdobyć przewagę nad innymi cywilizacjami inwestując wyłącznie w kulturę („Gdzie jest papier?! Potrzebuję papieru! Jak mogę tworzyć poezję i filozofię bez papieru?!”) ignorując kompletnie inne dziedziny. Nie wyszłam na tym najgorzej, ale też nie wygrałam, więc w kolejnych rozgrywkach po prostu pilnowałam już, by zajmować wysokie miejsca na torach punktowych. Progress: Evolution of Technology to lekka gra dla zaawansowanych graczy, przy której na prawdę dobrze się bawię. Rozgrywka nie trwa długo – na pudełku jest napisane 60-90 minut, ale nam wychodziło krócej. Gra jest przyjemna zarówno w dwie, jak i cztery osoby (dzisiaj będę miała okazję zagrać w jeszcze innym składzie). Ciekawi mnie wariant dla 1 osoby oraz dodatki, które – jak powiedziała Agnieszka Kopera – na pewno się pojawią. Jak już pisałam na Board Game Girl – mnie się Progress spodobał na tyle, że jeszcze tego samego dnia wsparłam projekt na Kickstarterze. I do tego samego Was zachęcam – gra jest zdecydowanie tego warta!

1b08d54dfb2a8c13b70af582286b2bc2_large

4 komentarze

  1. Avatar

    Możesz dorzucić informację jak wygląda sprawa z interakcją?
    Dzięki

  2. Avatar

    Brak. A rzeczywiście momentami aż chciałoby się komuś coś zepsuć, zabrać albo chociaż skorzystać z jego karty. Autorzy gry zapowiadają, że interakcja pojawi się w dodatkach.

  3. KubaP

    Jakie zepsuć! Jakie zabrać! Łapy precz od moich technologii! :D

  4. Avatar

    Ta deklaracja, że to to lepsze jest od TtA to tak na serio? Czy może jednak to żarty?

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*