Home / Wiadomości / Wydarzenia / Copernicon 2014 – fotorelacja z Torunia

Copernicon 2014 – fotorelacja z Torunia

coperniconW mioniony weekend, 19-21 września, odbywał się w Toruniu Festiwal Fantastyki i Gier Copernicon. Szczególnie to „gier” w środku nas interesowało. Razem z redaktorem naczelnym – Piotrem Siłką – spakowaliśmy więc swoje plecaczki i wyruszyliśmy hen w Polskę. Co nas spotkało w Toruniu? Dobra zabawa, ale krótka.

Konwent („To konwent, czy festiwal?” – zapytacie a ja odpowiem bez wahania – „Konwent jak malowany”) jako taki cieszył się sporą popularnością. Organizatorzy mówią nawet o 2000 uczestników. I rzeczywiście już na pierwszy rzut oka widać było, że w tym mieście odbywa się jakaś fantastyczna impreza. „Nasi” byli wszędzie.

Interesowała mnie tylko planszówkowa część Coperniconu. Zorganizowana ona była w toruńskim Centrum Sztuki Współczesnej. Wstęp na tę część imprezy był bezpłatny i nie wymagał wcześniejszej akredytacji. Może dzięki temu przyszło trochę przypadkowych osób. A przecież zawsze to fajnie, gdy w nasze hobby wkręci się ktoś nowy, prawda? Tylko, że w tej bezpłatnej części nagrodą w konkursach była waluta konwentowa, którą można było wymienić w sklepiku konwentowym znajdującym się w… tamtaramtamtam… Collegium Maius, czyli miejscu w którym bilety już obowiązywały. Nielegalny handel identyfikatorami kwitł ;) Ale to tylko taki zabawny drobiazg.

Bardziej zmartwiło mnie to, że w programie Coperniconu planszówki zajmowały aż trzy sale (P1, P2 i P3), więc zapowiadało się, że nie będziemy się nudzić. W rzeczywistości sala z grami była jedna. I to niezbyt duża. Do tego wypożyczalnia gier i osobna sala z wystawcami. Ale chętnych na granie też nie było wielu – mimo niewielkiej przestrzeni, wciąż było sporo pustych stołów. Wydawcy nie poszaleli. Przyjechał Rebel, Trefl Joker Line, Fabryka Gier Historycznych, Fullcap Games, Black Monk, Portal i propagatorzy gry Wojnacja. W rezultacie już w sobotę mieliśmy z Piotrem ograne (nawet kilkukrotnie) wszystkie nowości.

Zdecydowanie najjaśniejszymi punktami programu były:

  • przedpremierowe partyjki w Badaczy Głębin Stefana Felda (Fullcap Games),
  • i Herosów Adama Kwapińskiego (Fabryka Gier Historycznych).
  • A także premiera najnowszej gry Piotra – Kryptos (Trefl Joker Line),
  • oraz pierogi w Pierogarnii Stary Toruń :)

Zapraszam do obejrzenia zdjęć.

 

 

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

sklep z grami planszowymi planszomania.pl
x

Check Also

Planszówki w Spodku – (GFoto)relacja

Okiem Pingwina Planszówki w Spodku. Edycja czwarta za nami. Internet huczał, więc kto go śledził wie wszystko, a dla tych co nie śledzili mainstreamu tylko napiszę że atmosfera była cudowna, frekwencja dopisała (ale reżim sanitarny staraliśmy się pilnować – bez uszczerbku oczywiście dla dobrego samopoczucia) i Planszówki w Spodku są imprezą, na której po prostu wstyd nie być ;) Tyle dobra ile się tu przewaliło przez stoiska i stoliki do gry doceni każdy, kto choć odrobinę kocha planszówki. Udostępnij: Facebook Twitter LinkedIn More

Share via
Copy link
Powered by Social Snap