Home / Recenzje / Gry edukacyjne / Fikolo: Figurowy zawrót głowy!

Fikolo: Figurowy zawrót głowy!

Fikolo: Figurowy zawrót głowy! (COL-or-FORM)
Projektant: Jürgen P. Grunau, Wolfgang Kramer, Hans Raggan
Wiek: 8+
Liczba graczy: 2-4
Czas gry: 10-20 min.
Ocena BGG: 6.7
Wydawca PL: Lucrum Games
Cena: ? (jeszcze niedostępna)

Fikolo należy do gatunku tych gier, w których liczy się spostrzegawczość, refleks, dobra orientacja przestrzenna – choć w zasadzie wystarczy obracanie w pamięci obrazów na płaszczyźnie i trochę logicznego myślenia.

O co w niej chodzi?

Układamy na środku stołu 9 kart figur w kwadracie 3×3 a przed każdym z graczy po cztery odkryte karty (to jego karty – choć widoczne dla wszystkich to tylko on może z nich korzystać). Każdy z graczy otrzymuje również (na razie zakryte) po dwie karty zadań. Karty zadań – choć leżą przed graczami – są wspólne dla wszystkich. Na kartach tych są przedstawione układy figur, które należy odszukać na stole. Utrudnieniem jest to, że nie wolno ich dotykać, ale dany wzór może być dowolnie obracany (w pamięci) tak aby pasował do figur na stole. Kolejnym utrudnieniem (albo ułatwieniem, wręcz umożliwieniem wykonania zadania – jak na to spojrzeć) są karty figur leżące przed graczami. One mogą być przez gracza położone na dowolnej karcie na środku stołu tak, aby uzyskać pożądany wzór. A więc – na hasło „start” wszyscy jednocześnie staramy się rozwiązać jakieś (wybrane, niekoniecznie „swoje”) zadanie. Gdy ktoś myśli, że mu się udało krzyczy „stop” i od tej chwili ma 10 sekund aby udowodnić, że ma rację. Może położyć dowolną liczbę swoich kart figur na stół i dopiero teraz może wciąć wybrane zadanie, obrócić je (jeśli potrzeba) i pokazać graczom, że się udało. Zabiera wtedy to zadanie do siebie – liczba figur na karcie to liczba punktów zwycięstwa na koniec. A jak się nie udało? to też zabiera kartę – będą to jego punkty ujemne.

Ach, nie napisałam najważniejszego. COLOR or FORM. Kolor LUB kształt. Wzór pasuje wtedy, gdy na odpowiednich pozycjach w zadaniu widnieje figura, która ma ten sam kolor, lub ten sam kształt (albo jedno i drugie) co na stole. Zaraz spróbuję to wyjaśnić na fotografii:

Runda kończy się wtedy, gdy „zejdą” sprzed graczy wszystkie karty zadań (lub nie da się już żadnego z nich ułożyć). Wtedy uzupełniamy karty zadań oraz karty figur przed graczami i rozpoczynamy nową rundę. Gra zaś kończy się, gdy w stosie skończą się zadania. Runda jest rozgrywana do końca i następuje podsumowanie punktów.

Wzory złożone z dwu, trzech, czterech i pięciu figur.

Mózg paruje a ja się czuję…

… jakbym przejechała 20 km. na rowerze. Oczywiście nie po jednej rundzie, ale ta gra jest taka fajna, że ma syndrom zagrajmy jeszcze raz. No i jest piekielnie trudna, przynajmniej dla mnie. Gdy gramy w pełnym składzie to nic tylko słyszę „stop”, „stop” i na moje stop już nie ma miejsca, bo już ktoś zmienił układ, już ktoś mi podebrał kartę, którą właśnie miałam zaanonsować. No nie, ja kompletnie nie nadaję się do tego typu gier, ale i tak uważam, że Col-Or-Form jest świetne. Fikolo. Polska nazwa też jest odjazdowa, pogratulować wydawnictwu poczucia humoru :)

Najlepiej mi się gra w parze, ale absolutnie nie dlatego, że gra się źle skaluje – nie, ona się skaluje świetnie – tylko dlatego, że mam trochę więcej czasu, że nie muszę konkurować z 3 osobami, a jedynie z jedną. I czasem coś mi się uda rozwiązać. Ha! a raz to nawet wygrałam z moją niepokonaną (np. w Hexx nigdy nie udało mi się wygrać) córą. Ale chyba musiała mieć wtedy zły dzień.

Zdobycz :)

Gra ma jeszcze jedną zaletę – wariant junior. Polega on na tym, że nie szukamy wszyscy w tym samym czasie, lecz gramy turami. Odsłaniamy swoją kartę zadania i staramy się je rozwiązać. Udało się? odrzucamy kartę. Nie? wkładamy ją pod spód naszego stosu (czterech tym razem) kart zadań – być może uda się rozwiązać w przyszłości, przecież wzór na stole się zmienia. Kto pierwszy pozbędzie się swoich kart – wygrywa. Dodatkowo z zadań usunięte są karty z 5 (a nawet jeśli trzeba z 4) figurami. To dobra alternatywa, gdy poziom pomiędzy dzieciakami nie jest wyrównany, albo chcemy grać z młodszymi dziećmi – to obracanie figur w pamięci naprawdę jest trudne i wymaga skupienia – co jest dodatkową zaletą jeśli chodzi o aspekt edukacyjny. Nieczęsto się zdarza, by gra była równie zajmująca co rozwijająca.

Plus-And-MinusPlus

+ Wysoka wartość edukacyjna: ćwiczy spostrzegawczość, refleks, kształty, kolory a przede wszystkim obracanie w pamięci złożonych wzorów
+ Estetyczna, mała,  z dobrze napisaną instrukcją
+ Bardzo dobrze się skaluje
+ Wysoka regrywalność
+ Proste zasady
+ Dodatkowy wariant dla młodszych graczy
+ Jak się uprzecie, to i w 5 zagracie (tylko trzeba dobrze usiąść za stołem)

Ogólna ocena (8/10):

Złożoność gry (3/10):

Oprawa wizualna (8/10):

Dziękujemy firmie Lucrum Games za przekazanie gry do recenzji.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*