Home / Audio/Video / Kwiaciarenka – (video)recenzja

Kwiaciarenka – (video)recenzja

Kwiaciarenka (The Little Flower Shop)
Liczba graczy: 2-4
Wiek: 10+
Czas gry: 20 min
Ranking BGG: 7.0
Rok wydania: 2018 (2019 PL)
Wydawca PL: Granna
Mechanika: Draft, Set Collection
Instrukcja: PDF

Kwiaciarenka kojarzy się nieodparcie z Niezłymi Ziółkami, przez niektórych zwana jest nawet ich następczynią. I ma prawo się tak kojarzyć za sprawą grafiki i tematyki, niemniej jednak mechanicznie – choć obecne jest Set Collection – to jednak mamy tu Press Your Luck (Ziółka) kontra mechanika draftu (Kwiaciarenka). A i samo zbieranie setów polega na czym innym, powiedziałabym nawet, że w Kwiaciarence to zbieranie setów bardziej przypomina dopasowywanie wzorca.

Co wybrać? Kwiaciarenkę czy Ziółka?

Bardzo przyjemna gra podczas której uzupełniamy swoją witrynę kwiaciarni wazonami i kwiatami (koniecznie pasującymi do wazonów) a także realizujemy zamówienia by mieć za co zakupić kosze, które również udekorują naszą wystawkę. Gra lekka, obfitująca jednak w decyzje (możecie poczuć klimat 7 cudów i związane z nimi rozterki co wybrać a co odpuścić). Dwa warianty gry: w podstawowym liczymy punkty za wazony wypełnione kwiatami i kosze, w rozszerzeonym punktuje jeszcze wybrany typ ozdoby naszych bukietów (paprotka, dziurawiec lub gipsówka).

Na uwagę zasługuje fakt nieco zmienionego draftu w przypadku gry dwuosobowej (co być może zauważycie na video) – po wyborze karty dociągamy jedną z talii a następnie jedną kartę usuwamy i dopiero tak spreparowany komplet przekazujemy przeciwnikowi. To nieco trudniejsza wersja draftu gdyż karty do przekazania będą sukcesywnie osłabiane, będzie to szło szybciej niż w przypadku draftu klasycznego.

Kwiaciarenka skradłą moje serce. Dużo bardziej niż Ziółka, choć te ostatnie przecież przypadły mi do gustu. Śliiczna, rodzinna gra, o niemalże zerowej interakcji (poza draftem), w skali 0-2 byłaby to dwójka, czyli must have.

Zasady, rozgrywka, komentarz i…  obowiązkowa afterscena

…w niecałe 6 minut ;)

Tryb solo

To samotne zdobienie witryny. I nie byłoby w tym nic szczególnego, gdyby nie swoisty dobór kart – układamy je w siedem malejących (pod względem liczby kart) stosów – z każdego weźmiemy tylko jedną kartę i to za sprawą mechaniki Push Your Luck: odkrywamy i decydujemy, czy ją bierzemy. Jeśli tak – reszta stosika idzie na discard, jeśli nie – odrzucamy kartę i ciągniemy następną. W ten sposób podczas jednej rundy zagramy 7 kart – jak w normalnej rozgrywce. Bardzo fajna zabawa (czyt. pasjans ;)).

Podsumowanie

+ proste zasady
+ bardzo ładne wydanie
+ lekka, dynamiczna rozgrywka
+ dobra skalowalność
+ dwa warianty gry
+ wysoka regrywalność
+ dedykowany tryb solo
+ brak negatywnej interakcji
– co jednak dla niektórych może być wadą

Ginet

Ginet (7/10): Nie sądziłem, że może być gra z draftem jeszcze prostsza od Sushi Go. A jednak, Kwiaciarenka jest właśnie taką grą. Nie mamy w niej wyborów pod który system punktacji zbieramy karty w danej rundzie. Tu zależy nam głównie na tym, żeby dopasować kwiaty do wazonów, ewentualnie kupić kwiatki wiszące, o ile mamy na to kasę. Proste aż do bólu. Mimo wszystko w Kwiaciarenkę gra się dobrze i przyjemnie. Ja partii raczej nie odmówię, bo gra jest przy tym niezwykle dynamiczna i nie zdąży się znudzić. Chętnie też wytłumaczę ją nowym graczom jako przykład mechaniki draftu. Polecam też wariant dwuosobowy, bo o taki dobrze działający, trudno w tego typu grach, a tutaj jest on nawet ciekawie zrobiony (po wybraniu karty dodajemy jedną z decku po czym jedną odrzucamy przed przekazaniem kart przeciwnikowi).

 

Ogólna ocena (8/10):

Złożoność gry (4/10):

Oprawa wizualna (8/10):

Dziękujemy firmie Granna za przekazanie gry do recenzji.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*