Home | Katalog gier - recenzje | Gry strategiczne | Children of the Colossi – na grzbietach kolosów

Children of the Colossi – na grzbietach kolosów [Współpraca reklamowa z Cosmodrome Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Children of the Colossi od Cosmodrome Games.

Children of the Colossi

To nie będzie tekst o dyskretnych urokach marketingu. Ani nawet opowieść o tym, jak sama okładka i koncept urzekły mnie na tyle, że sięgnąłem po grę niemal w ciemno.

Bo Children of the Colossi to nie tylko ładne obrazki i dobrze targetowane reklamy – to też unikatowy i świeży pomysł na planszową walkę o terytorialną przewagę. Zobaczcie, co znalazłem w tym prototypowym i wcale niekolosalnym pudełku!

Children of the Colossi

Początek kolosa

Należy oddać honor grze, która nie tylko nie bazuje na żadnym komiksie, książce czy dziele fikcji, ale też nie obarcza graczy nadmiarem lore. A mogłaby się o to pokusić. Bo historia, jak i zawarte w niej kolosy, aż się prosi o kilka stron dramatycznego post-apo-fantasy.

Children of the Colossi zabiera nas do fantastycznej, wyniszczonej krainy. Tu, na swoich grzbietach, przedziwne i przeogromne stwory noszą całe miasta. Naszym celem będą tu kolosie jaja – znoszone, ilekroć kolos przemieszcza się na nowy teren. By zdobyć jaja będziemy wygrywać bitwy, umiejętnie rozmieszczając nasze oddziały na obszarach tego pustkowia.

Mechanicznie, mamy tu trójpoziomowy tort. Na dole biszkopt w postaci mapy, na której nasze aktywne jednostki warte są punkty w bitwach. Na górze miasta, służące nam do placementowania workerów i też score’owania pointsów na endgame. Pośrodku zaś są normalne jaja – obiekty naszych zainteresowań, a także wzmocnienia dla naszych działań.

Choć nie jest to gra wielu komponentów, to przestrzeń do strategizowania jest naprawdę szeroka i fikuśna. Zajrzyjmy pod maskę kolosa i zobaczmy, ile napędza go koni!

Children of the Colossi

Mobilne miasta w służbie obywateli

Specyficzna ikonografia skrywa dość zwarty pakiet akcji, którymi możemy realizować swoje plany.

Przenoszenie oddziałów na mapie, żeglowanie z kolosa na mapę i wspinanie się z powrotem na niego, czy zbieranie Iskierek – lokalnej waluty – z otwartych kominów na mapie – to nasze główne działania. Mechanizm ich wyboru jest pełen dylematów. Żeby wykonać akcję, na „balkonie” kolosa – u dołu miasta – musimy mieć wolny oddział. Potem możemy przeskakiwać na kolejne poziomy miasta i wykonywać kolejne akcje, o ile opłacimy koszt w Iskierkach lub usypianych oddziałach (które tracą wartość bitewną) – i mamy oddziały, które te akcje wykonają.

Children of the Colossi

Children of the Colossi

Mamy tu więc mini-gierki w ramach większej gry. Każdy kolos jest przy tym inny, ma inny balkonowy bonus (wypłacany ilekroć dokładamy tam oddział) i znosi inne jaja. Te zagwarantują nam punkty na koniec gry lub zdolności do wykorzystania w trakcie bitew. Zdobytym jajkiem możemy bowiem wzmocnić swój oddział, kładąc podeń żeton ku pamięci.

Pamiętajmy przy tym, że gra toczy się do zdobycia przez gracza 10 punktów – a niektóre z jaj warte są nawet 3 pkt. Gra jest więc zwięzła, co jest dużym plusem – dobrze planujący gracz może rzucić się ku wygranej nawet na przestrzeni 2-3 rund. Musimy być czujni. I dobrze żyć z naszymi kolosami.

Children of the Colossi

Opowieści z grzbietu

W grze żonglujemy więc naszymi oddziałami w ciągłym rozkroku między wykorzystywaniem ich do uruchamiania akcji, a korzystaniem z ich siły militarnej. I to nie lada zagwozdka – „mieć czy być” się chowa.

Wszystko z kolei funkcjonuje w zamkniętej ekonomii. Oddziałów nie będzie ani więcej, ani mniej – bo nie giną. Mogą co najwyżej być nieaktywne (w skutek opłacania akcji). I gra zmusza nas do ciągłego przerzucania naszych ludzi z kolosów na mapę i z powrotem. To bardzo ciekawa dynamika, którą dodatkowo komplikuje fakt, że kolosów jest w pudełku 5, a ich skład różni się między rozgrywkami – bo wybieramy tylko trzy. To trzy zestawy kuszących akcji, połączonych inspirującymi ścieżkami Children of the Colossi żywi się tym dylematem i co rusz podrzuca graczom kolejne zmienne, by go podsycić.Children of the Colossi

Funkcję podsycającą pełnią np. karty bitwy, dodatkowo modyfikujące nasze działania militarne, a także karty Flag, otrzymywane po wspięciu się na najwyższy poziom każdego z miast. Możemy tu też stawiać swoje obeliski, cementując pozycję w mieście i zabezpieczając kolejne punkty na koniec gry.

I tu każdy kolos ma swój smak i zapach, dodatkowo motywując nas do wiecznej wspinaczki.

Dużo jest elementów ruchomych w Children of the Colossi – wystarczy ich na wiele rozgrywek. Przy czym same kolosy, co pewnie nie dziwi, poruszają się w grze zupełnie niespiesznie, obszar za obszarem, runda po rundzie. Efekt ruchomego miasta jest tu cudownie oddany, bo choć szalenie strategiczne jest ich rozmieszczenie, to już sam ruch jest majestatyczny, niemal medytatywny. Jakby zupełnie niezwiązany z bitwami, które niebawem mają się tu wydarzyć.

Children of the Colossi

Podróże po wyblakłych krainach

Moje główne zarzuty wynikają zapewne z prototypowej wersji gry, z jaką obcowałem. Brak w instrukcji niektórych wyjaśnień czy ikon, a pomoce gracza rozbite są na tył instrukcji i kilka kart krążących po stole. Przy takim bogactwie ikon i ich kombinacji tego typu ściągi są kluczowe – co mam nadzieję zostanie poprawione w finalnej wersji.

Niezależnie od instrukcji, problemem jest „logistyka”. Kolejne jaja są wyciągane z worka i rozmieszczane ilekroć kolos się poruszy. Jednak żetony powinny być tajne i odkrywane dopiero podczas rozpatrywania bitwy. Instrukcja oferuje łatkę w postaci nieobowiązkowej zasady, zgodnie z którą dociągający ma prawo zerknąć na jajko – ale to wciąż mało eleganckie rozwiązanie problemu, który może graczy kosztować partię.

Nie jestem przekonany co do spłowiałej, stonowanej kolorystyki w grze. Rozumiem potrzebę wolnej przestrzeni i tego, by tło nie gryzło się z komponentami. W obecnej wersji plansza jest jednak przeogromna, pusta i mało nasycona kolorami – czego można by oczekiwać, patrząc na intensywnie kolorową okładkę. Poza tym, nawet przy grze w czterech graczy, na każdym z pól mieści się max. kilkanaście meepli i jeden kolos, wciąż zostawiając sporo wolnego miejsca. Efekt jest taki, że gra zajmuje naprawdę dużą przestrzeń, a mogłaby spokojnie mieścić się na mniejszym stole.

Karty bitew mogłyby iść bardziej w stronę kart Intrygi z Diuny: Imperium. Obecnie oferują głównie wariacje na temat ruchu/żeglowania oddziałów, zbierania Iskierek czy dawania nam dodatkowych możliwości po zakończeniu bitwy. Przydałoby się tu trochę asymetrii i nieprzewidywalności – obecnie każdy gracz dysponuje tym samym zestawem kart.

Uwaga do prototypu: finalna wersja gry zmienia balans niektórych kart, koszt akcji i kolorystykę, zwiększając kontrast na planszy.

Wszyscy jesteśmy dziećmi kolosów

Dla fanów interesujących, konfrontacyjnych gier o nieoczywistym przebiegu, Children of the Colossi będzie ciekawą odskocznią od rutyny. Owszem, jest tu przestrzeń do optymalizacji user experience, ale w grze pojawia się dawka oryginalności, której brakuje wielu współcześnie wydawanym grom. Mamy tu zmienność rozgrywek i lekką asymetrię w rozwoju swoich mocy i możliwości. Do tego walki area majority ze zmieniającymi się mini-grami na planszach miast, doprawione sosem z zamkniętego obiegu oddziałów, służących do walki i odpalania akcji. I to wszystko od debiutującego projektanta, Jacopo Sarli! Fantastyczna otoczka i przepiękne ilustracje tylko dopełniają tej nietypowości i rozbudzają wyobraźnię.

Czy już wiecie, dokąd Was poniosą kolosy?

Grę można zamówić już teraz i odebrać na targach SPIEL w Essen!

Spersonalizowana playmata dzięki uprzejmości Playmaty.pl

 



Dziękujemy firmie Cosmodrome Games za przekazanie gry do recenzji.


 

Przydatne linki:

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.
Cookies settings
Accept
Privacy & Cookie policy
Privacy & Cookies policy
Cookie name Active

Privacy Policy

What information do we collect?

We collect information from you when you register on our site or place an order. When ordering or registering on our site, as appropriate, you may be asked to enter your: name, e-mail address or mailing address.

What do we use your information for?

Any of the information we collect from you may be used in one of the following ways: To personalize your experience (your information helps us to better respond to your individual needs) To improve our website (we continually strive to improve our website offerings based on the information and feedback we receive from you) To improve customer service (your information helps us to more effectively respond to your customer service requests and support needs) To process transactions Your information, whether public or private, will not be sold, exchanged, transferred, or given to any other company for any reason whatsoever, without your consent, other than for the express purpose of delivering the purchased product or service requested. To administer a contest, promotion, survey or other site feature To send periodic emails The email address you provide for order processing, will only be used to send you information and updates pertaining to your order.

How do we protect your information?

We implement a variety of security measures to maintain the safety of your personal information when you place an order or enter, submit, or access your personal information. We offer the use of a secure server. All supplied sensitive/credit information is transmitted via Secure Socket Layer (SSL) technology and then encrypted into our Payment gateway providers database only to be accessible by those authorized with special access rights to such systems, and are required to?keep the information confidential. After a transaction, your private information (credit cards, social security numbers, financials, etc.) will not be kept on file for more than 60 days.

Do we use cookies?

Yes (Cookies are small files that a site or its service provider transfers to your computers hard drive through your Web browser (if you allow) that enables the sites or service providers systems to recognize your browser and capture and remember certain information We use cookies to help us remember and process the items in your shopping cart, understand and save your preferences for future visits, keep track of advertisements and compile aggregate data about site traffic and site interaction so that we can offer better site experiences and tools in the future. We may contract with third-party service providers to assist us in better understanding our site visitors. These service providers are not permitted to use the information collected on our behalf except to help us conduct and improve our business. If you prefer, you can choose to have your computer warn you each time a cookie is being sent, or you can choose to turn off all cookies via your browser settings. Like most websites, if you turn your cookies off, some of our services may not function properly. However, you can still place orders by contacting customer service. Google Analytics We use Google Analytics on our sites for anonymous reporting of site usage and for advertising on the site. If you would like to opt-out of Google Analytics monitoring your behaviour on our sites please use this link (https://tools.google.com/dlpage/gaoptout/)

Do we disclose any information to outside parties?

We do not sell, trade, or otherwise transfer to outside parties your personally identifiable information. This does not include trusted third parties who assist us in operating our website, conducting our business, or servicing you, so long as those parties agree to keep this information confidential. We may also release your information when we believe release is appropriate to comply with the law, enforce our site policies, or protect ours or others rights, property, or safety. However, non-personally identifiable visitor information may be provided to other parties for marketing, advertising, or other uses.

Registration

The minimum information we need to register you is your name, email address and a password. We will ask you more questions for different services, including sales promotions. Unless we say otherwise, you have to answer all the registration questions. We may also ask some other, voluntary questions during registration for certain services (for example, professional networks) so we can gain a clearer understanding of who you are. This also allows us to personalise services for you. To assist us in our marketing, in addition to the data that you provide to us if you register, we may also obtain data from trusted third parties to help us understand what you might be interested in. This ‘profiling’ information is produced from a variety of sources, including publicly available data (such as the electoral roll) or from sources such as surveys and polls where you have given your permission for your data to be shared. You can choose not to have such data shared with the Guardian from these sources by logging into your account and changing the settings in the privacy section. After you have registered, and with your permission, we may send you emails we think may interest you. Newsletters may be personalised based on what you have been reading on theguardian.com. At any time you can decide not to receive these emails and will be able to ‘unsubscribe’. Logging in using social networking credentials If you log-in to our sites using a Facebook log-in, you are granting permission to Facebook to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth and location which will then be used to form a Guardian identity. You can also use your picture from Facebook as part of your profile. This will also allow us and Facebook to share your, networks, user ID and any other information you choose to share according to your Facebook account settings. If you remove the Guardian app from your Facebook settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a Google log-in, you grant permission to Google to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth, sex and location which we will then use to form a Guardian identity. You may use your picture from Google as part of your profile. This also allows us to share your networks, user ID and any other information you choose to share according to your Google account settings. If you remove the Guardian from your Google settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a twitter log-in, we receive your avatar (the small picture that appears next to your tweets) and twitter username.

Children’s Online Privacy Protection Act Compliance

We are in compliance with the requirements of COPPA (Childrens Online Privacy Protection Act), we do not collect any information from anyone under 13 years of age. Our website, products and services are all directed to people who are at least 13 years old or older.

Updating your personal information

We offer a ‘My details’ page (also known as Dashboard), where you can update your personal information at any time, and change your marketing preferences. You can get to this page from most pages on the site – simply click on the ‘My details’ link at the top of the screen when you are signed in.

Online Privacy Policy Only

This online privacy policy applies only to information collected through our website and not to information collected offline.

Your Consent

By using our site, you consent to our privacy policy.

Changes to our Privacy Policy

If we decide to change our privacy policy, we will post those changes on this page.
Save settings
Cookies settings