Home | Katalog gier - recenzje, rzuty oka i relacje z rozgrywek | Gry karciane | OT Fantasy Draft – quasi Fanstasy Realms w biblijnych klimatach

OT Fantasy Draft – quasi Fanstasy Realms w biblijnych klimatach [Współpraca reklamowa z Funhill Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

OT Fantasy Draft
Autor: Lance Hill
Liczba graczy: 1-5
Czas gry: ok. 30 min.
Wiek: 10+
Rok pierwszego wydania: 2022
Wydawca: Funhill Games
Ranking BGG: 7.7/10 (przy jedynie 22 ocenach)

Read this in English

Funhill Games

Funhill Games jest nietypowym wydawnictwem. Powstało w 2013 roku i jego misją jest wydawanie ciekawych gier o tematyce biblijnej. Do tej pory ukazały się Kings of Israel (dość klimatyczna gra oparta na mechanice Pandemica, z uproszczonymi zasadami, ale wcale nie tak łatwa w rozgrywce), Wisdom of Solomon (z tą niestety nie miałam przyjemności), Disciple Detective (dedukcyjna gra o tematyce Nowego Testamentu, daleki kuzyn Hanabi), Escape from Sin’s Curse (gra typu Escape Room, w którym trafiamy do Edenu chwilę po kuszeniu Ewy) oraz rzeczony OT Fantasy Draft, który mocno przypomina Fantastyczne światy – jednak nimi nie jest.

Set Collection rodem z Fantasy Realms

Celem jest uzbieranie 8 kart, które nam zapunktują – podobnie jak w Fantastycznych światach. A wiec mamy tu punkty startowe (te w lewym górnym roku karty, które po prostu ot, tak są i już) oraz reguły, które dodają lub odejmują punkty w zależności od tego co się znajduje w naszej kolekcji. Reguły te mogą też niszczyć jakieś karty, wyciszać je (wyciszona karta zachowuje punkty startowe, ale traci swój efekt – w odróżnieniu od zniszczonej, którą po prostu się usuwa), mogą też chronić inne karty albo dawać zupełnie unikalny efekt jak Rut, która może raz na grę zabrać kartę z odrzuconych kart, albo jak Booz, który wspiera Rut (jak masz Booza to twoja Rut może zabrać dwie karty).

Booz wspiera Rut, a każde z nich daje punkty za ziarno. A w drugą stronę – to w ogóle fajnie jest mieć dużo ludzi jak się ma ziarno :)

Draft, który nie do końca jest Draftem

Zupełnie jednak inaczej przedstawia się pozyskiwanie kart. W Fantastycznych światach gracze dostawali po 7 kart a następnie wymieniali je (ciągnąc albo z discardu, albo z talii) – a gra kończyła się, gdy na stole pojawiła się dziesiąta odrzucona karta. W OT Fanstasy Draft na początku każdy z graczy wybiera sobie sekretną kartę (i ta będzie znana tylko jemu) a następnie rozgrywanych jest 7 rund, podczas której z wystawki (zwanej Draft Line) wybieramy i dołączamy do naszego teamu (naszego stołu) jedną kartę. Draftline jest natychmiast uzupełniany do 5 kart. Chyba, że jest to koniec rundy – wtedy pozostałe karty są odrzucane (to właśnie z tych kart Rut może sobie wybrać jedną w dowolnej rundzie gry) a na stole pojawia się 5 nowych kart. I to tyle w temacie. Ten sposób zdobywania kart został nazwany draftem – i choć na początku mocno polemizowałam z tym poglądem – to po zastanowiemiu doszłam do wniosku, że coś z tego draftu jednak jest. Wyobraźmy sobie, że gracz A ciągnie 5 kart, wybiera jedną i przekazuje graczowi B pozostałe 4 karty. Ten dociąga brakującą kartę, wybiera i znowu 4 karty przekazuje dalej. Podobna mechanika została zastosowana np. w Wodnym Szlaku Wojciecha Grajkowskiego. Tyle, że tutaj, zamiast ciągłego uzupełniania i wielu talii mamy odrzucanie niewykorzystanych kart i przejście do następnej rundy. A co ważniejsze – gramy w otwarte karty.

Czy ten quasi draft jest fajniejszy niż mechanika Fantastycznych światów? I tak, i nie. Jest prostszy – ot, za każdym razem muszę wybrać jedną kartę z pięciu. Nie kombinuję, że coś może zostanie na następną rundę. Jest też z góry ustalona liczba rund. Jednych to zasmuci, innych ucieszy. Ja sobie tę mechanikę chwalę, bo poznaję moją drużynę stopniowo, co wcale nie jest takie złe. Z drugiej strony – mając już na wstępie wszystkie 7 kart (jak w Fantasy Realms) może być łatwiej zaplanować kolekcję niż grać „w ciemno” pod jedną, wybraną na początku postać.

W Fantasy Draft dobieranie kart idzie sprawnie. Karty raz dobrane zazwyczaj już u was zostają (no chyba, że ktoś zdobędzie parę Sea&Boat, które umożliwiają wymianę kart). Draftline ma tylko 5 kart. Wasz team rozrasta się stopniowo, Wszystko to sprawia, że jest mniej zmiennych do uwzględnienia i przymulają tylko nieliczni. I tylko od czasu do czasu. Ale kusiło mnie, aby spróbować zagrać też w/g zasad Fantasy Realms. Trzeba było tylko troszeczkę zmodyfikować reguły kilku kart. Ustaliliśmy, że wszędzie tam, gdzie mamy odwołania do Draftline lub kart Leftover – będziemy się odwołyłać do obszaru kart odrzuconych. Zadziałało. I to nawet całkiem fajnie. Tylko, że przestoje – tak jak się spodziewałam – były o wiele dłuższe i częstsze. Bo w tej mechanice Fantasy Realms na początku musimy poznać wszystkie 7 kart i zależności między nimi. Co rundę rozważamy nie tylko kartę, która przyszła, ale przede wszystkim kartę, którą musimy odrzucić. Na początku tych kart w obszarze kart odrzuconych jest niewiele, ale szybko się on zapełnia a pod koniec gry, kiedy mamy własnych kart 7 a na discardzie jest ich już prawie 10, to zaiste nietrudno o analysis paralysis….

Całkiem niezły duet. Mając morze i łódź można co rundę wymieniać sobie kartę. A jak jeszcze do tego przydarzy się Noe, to wszyscy ludzie i zwierzęta będą chronieni przed zniszczeniem.

Akapit dla znawców Fantasy Realms

Spróbuję pobieżnie porównać karty obu pozycji – to chyba najlepszy sposób na przybliżenie OT Fantasy Draft tym, którzy znają Fantastyczne światy. Przypomnę, że w tych ostatnich karty podzielone są na 10 zestawów po 5 kart w każdym. Efekty na kartach mogą współdziałać zarówno z zestawami (np. Różdżka daje +25 pkt z dowolnym Czarodziejem) jak i z konkretnymi kartami (np. Błyskawica daje +30 pkt jeśli masz też Burzę) – gdzie Różdżka, Błyskawica i Burza to konkretne karty zaś Czarodziej jest zestawem, podobnie jak Broń (do której należy Różdżka) oraz Płomień (do którego należy Błyskawica) czy Pogoda (do niej należy Burza). Cechą charakterystyczną efektów jest zaś jasny podział na premie i kary – choć nie oznacza to, że karta nie może posiadać jednocześnie ich obu.

W OT Fantasy Draft kart jest mniej więcej tyle samo (55 vs. 53), jednak są zupełnie inaczej zorganizowane. Jest:

  • 13 miejsc (Location) – bez dalszego podziału,
  • 14 rzeczy (Thing) – wśród nich znajdziemy 5x Animal oraz 5x Food, przy czym niektóre karty jak np. ryba jest zarówno zwierzęciem jak i jedzeniem, a niektóre ani jednym, ani drugim.
  • pozostałe 28 kart to ludzie* podzieleni na trzy kategorie (Leader, Prophet oraz Regular), przy czym każda z nich to kobieta (tylko 5) lub mężczyzna (aż 23).

5 kolorów/kategorii. Pierwsze trzy to ludzie (każda karta jest albo Man, albo Wooman), Lokacje nie mają słów kluczowych, a rzeczy mogą być – ale nie muszą – Animal i/lub Food.

Reasumując mamy 8 słów kluczowych używanych w efektach (4 kategorie**: Location, Thing, Leader, Prophet oraz Man, Woomen, Animal i Food) vs. 10 kolorów/kategorii w FŚ. I choć początkowo może się to wydawać chaotyczne ze względu na przemieszanie kategorii (Location, Thing, Leader, Prophet) ze słowami kluczowymi z treści (Man, Woomen, Animal, Food) to praktyka pokazała, że jest dużo prostsze do zapamiętania i używania. Jest po prostu intuicyjne. Dodatkowo umieszczenie słowa kluczowego na początku opisu jest bardzo czytelne a brak podziału na kary i nagrody wbrew pozorom jest łatwiejsze. Bo karta albo jest w całości wyciszana***, albo nie. Zdecydowanie bardziej chwalę sobie pod tym względem OT Fantasy Draft.

*) Zauważcie jak dobrze jest to osadzone w klimacie Biblii. Nie starano się na siłę zrównoważyć liczebności mężczyzn i kobiet. Tu mechanika pełni rolę służebną w stosunku do historii/klimatu, nie odwrotnie. Te pięć kobiet to Rut (Regular), Ewa (Regular), Jezebel (Leader), Estera (Leader) oraz Debora (Leader Prophet).

**) Jedna z kategorii – czerwone karty Regular – nie jest używana jako słowo kluczowe. Efekty dotyczą tylko niebieskich proroków (Prophet), fioletowych przywódców (Leader), zielonych rzeczy (Thing) oraz brązowych lokacji (Location).

***) I kolejna różnica na korzyść OT Fantasy Draft – nazewnictwo. O wiele bardziej przemawia do mnie silent & destroy niż clears/usuwa & blanks/anuluje.

OT Klimat, czyli dużo zależności

Jestem pod wrażeniem. Absolutnym wrażeniem dopasowania tematyki do reguł i efektów kart. Sama mechanika wymusza niejako  uwzględnienie klimatu, niemniej można to zrobić lepiej lub gorzej. OT Draft Fantasy robi to w iście fantastyczny sposób. Każdy efekt ma swoje biblijne uzasadnienie. Nikomu nie potrzeba tłumaczyć dlaczego Adam lubi Ewę i dlaczego -10 pkt dla każdego z nich jeśli masz owoc. Nie będzie pewnie też zaskoczeniem, że Arka Przymierza daje punkty za Aarona, Mojżesza i Anioła. Ale dlaczego Jezebel niszczy proroków (1 Krl 18, 4) i kradnie Ogród (1 Krl 21, 4-16)? David podwaja Muzykę (1 Sm 16, 16-23; 2 Sm 1, 17-18; Psalmy) oraz niszczy Goliata (1 Sm 17, 1-58)  co zapewne dla wielu nie będzie zaskoczeniem ale dlaczego niszczy też Lwa? (1 Sm 17, 34-37). To, że Elizeusz wspiera Eliasza nie jest niczym dziwnym (1 Krl 19, 16), ale czemu Eliasz daje punkty za Ptaki (1 Krl, 17, 1-7), Ogień (1 Krl 18, 20-40) i Górę (1 Krl 19, 1-14)?

Adam i Ewa promuja pary (tj karty o tej samej wartości punktów bazowych). Żadne z nich nie czuje się jednak dobrze w obecności owocu.

Saul widział w Dawidzie rywala i czyhał na jego życie. Jednak David pięknie grał i śpiewał a to koiło nerwy Saula.

Nie lubię gier, w których każda karta jest inna. Czytanie i próba zapamiętania co z czym idzie w parze i z czym zrobi kombo jest idealną pożywką dla downtime’u. A jednak w OT Fantasy Draft zupełnie mi to nie przeszkadza. Tutaj oczywiście też podczas pierwszych rozgrywek możecie spodziewać się lekkich przestojów, ale jeśli tematy biblijne nie są wam obce łatwo połapiecie się które karty z którymi warto łączyć. Będziecie to robić szybko i intuicyjnie.

A jeśli nie jesteście orłami teologii to każda z nich może być punktem wyjścia do zapoznania się z historią tego czy tamtego proroka, bądź lepszego poznania jakiegoś fragmentu starotestamentalnej historii.

Elizeusz (Elisha) wspiera Eliasza (Elijahu). Elizeusz wskrzesił syna Szunemitki (2 Krl 4, 8-37) a Eliasz był karmiony przez kruki, ogień z nieba strafił jego ofiarę dla Pana, a Pan rozmawiał z nim na bożej górze Horeb. Ale może być i tak: „Następnie powstał Eliasz, prorok jak ogień, a słowo jego płonęło jak pochodnia” (Syr 48,1). Zresztą – karty można tłumaczyć na wiele różnych sposobów – i każdy z nich będzie coś wnosił do historii.

Egipt, Faraon, Józef i Głód – trudno odmówić związku przyczynowo-skutkowego (Rdz 41, 1-57).

Babilon niszczy świątynię i mur, a Persja niszczy Babilon. Historii się nie da oszukać ;) I jak zapewne się już zorientowaliście – karty, które się kombią nie tworzą zamkniętych zestawów jak to mogą sugerować powyższe zdjęcia. Kiedy się wczytacie w te wszystkie karty to okaże się, że tworzą długie linie, rozgałęziają się, zazębiają jedna o drugą. Zbieranie ich w zestawy jest świetną zabawą.

 

Podsumowując

OT Fantasy Draft jest oparta na mechanice Fantasy Realms. Jednak inne zasady pozyskiwania kart sprawiają, że z jednej strony jest mniej emocjonująca, z drugiej zaś łatwiej nad tymi kartami zapanować i od razu zacząć grać. Jest świetnie osadzona w tematyce biblijnej a reguły rządzące kartami są bardzo intuicyjne (o wiele łatwiej je ogarnąć niż w FŚ). To prosta gra familijna, która wymaga jednak sporego główkowania i planowania. Jest adresowana do ludzi, dla których tematyka starotestamentalna jest ważna, interesująca, albo przynajmniej nie jest im obca. W przeciwnym bowiem razie przyjemność z gry odarta w ten sposób z klimatu będzie o wiele mniejsza. Dla mnie osobiście jest to jedna z tych gier, o których mawiam, że odkryłam prawdziwą perełkę.


OT Fantasy Draft is based on the Fantasy Realms mechanism. Different rules for card drafting make this game less intense and emotional, but on the other hand make it easier to manage the cards and begin playing right away. It is brilliantly embedded in biblical themes, and the card rules are very straightforward (easier to grasp than Fantasy Realms). It’s a simple, family game, that however requires careful planning and thinking ahead. It is mainly aimed at people that hold the Old Testament theme close to the heart, or at least are familiar with it. Otherwise the game without its theme will be significantly less enjoyable. To me personally, I can proudly say that I’m very happy to have found this gem of a game.

 



Dziękujemy firmie Funhill Games za przekazanie gry do recenzji.


 

Złożoność gry (4/10):

Oprawa wizualna (7/10):

Ogólna ocena (8/10):

Co znaczy ta ocena według Games Fanatic?
Bardzo dobry przedstawiciel swojego gatunku, godny polecania. Wady mało znaczące, nie przesłaniające mocno pozytywnego odbioru całości. Gra daje dużo satysfakcji.

Przydatne linki:

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.
Cookies settings
Accept
Privacy & Cookie policy
Privacy & Cookies policy
Cookie name Active
wordpress_test_cookie

Privacy Policy

What information do we collect?

We collect information from you when you register on our site or place an order. When ordering or registering on our site, as appropriate, you may be asked to enter your: name, e-mail address or mailing address.

What do we use your information for?

Any of the information we collect from you may be used in one of the following ways: To personalize your experience (your information helps us to better respond to your individual needs) To improve our website (we continually strive to improve our website offerings based on the information and feedback we receive from you) To improve customer service (your information helps us to more effectively respond to your customer service requests and support needs) To process transactions Your information, whether public or private, will not be sold, exchanged, transferred, or given to any other company for any reason whatsoever, without your consent, other than for the express purpose of delivering the purchased product or service requested. To administer a contest, promotion, survey or other site feature To send periodic emails The email address you provide for order processing, will only be used to send you information and updates pertaining to your order.

How do we protect your information?

We implement a variety of security measures to maintain the safety of your personal information when you place an order or enter, submit, or access your personal information. We offer the use of a secure server. All supplied sensitive/credit information is transmitted via Secure Socket Layer (SSL) technology and then encrypted into our Payment gateway providers database only to be accessible by those authorized with special access rights to such systems, and are required to?keep the information confidential. After a transaction, your private information (credit cards, social security numbers, financials, etc.) will not be kept on file for more than 60 days.

Do we use cookies?

Yes (Cookies are small files that a site or its service provider transfers to your computers hard drive through your Web browser (if you allow) that enables the sites or service providers systems to recognize your browser and capture and remember certain information We use cookies to help us remember and process the items in your shopping cart, understand and save your preferences for future visits, keep track of advertisements and compile aggregate data about site traffic and site interaction so that we can offer better site experiences and tools in the future. We may contract with third-party service providers to assist us in better understanding our site visitors. These service providers are not permitted to use the information collected on our behalf except to help us conduct and improve our business. If you prefer, you can choose to have your computer warn you each time a cookie is being sent, or you can choose to turn off all cookies via your browser settings. Like most websites, if you turn your cookies off, some of our services may not function properly. However, you can still place orders by contacting customer service. Google Analytics We use Google Analytics on our sites for anonymous reporting of site usage and for advertising on the site. If you would like to opt-out of Google Analytics monitoring your behaviour on our sites please use this link (https://tools.google.com/dlpage/gaoptout/)

Do we disclose any information to outside parties?

We do not sell, trade, or otherwise transfer to outside parties your personally identifiable information. This does not include trusted third parties who assist us in operating our website, conducting our business, or servicing you, so long as those parties agree to keep this information confidential. We may also release your information when we believe release is appropriate to comply with the law, enforce our site policies, or protect ours or others rights, property, or safety. However, non-personally identifiable visitor information may be provided to other parties for marketing, advertising, or other uses.

Registration

The minimum information we need to register you is your name, email address and a password. We will ask you more questions for different services, including sales promotions. Unless we say otherwise, you have to answer all the registration questions. We may also ask some other, voluntary questions during registration for certain services (for example, professional networks) so we can gain a clearer understanding of who you are. This also allows us to personalise services for you. To assist us in our marketing, in addition to the data that you provide to us if you register, we may also obtain data from trusted third parties to help us understand what you might be interested in. This ‘profiling’ information is produced from a variety of sources, including publicly available data (such as the electoral roll) or from sources such as surveys and polls where you have given your permission for your data to be shared. You can choose not to have such data shared with the Guardian from these sources by logging into your account and changing the settings in the privacy section. After you have registered, and with your permission, we may send you emails we think may interest you. Newsletters may be personalised based on what you have been reading on theguardian.com. At any time you can decide not to receive these emails and will be able to ‘unsubscribe’. Logging in using social networking credentials If you log-in to our sites using a Facebook log-in, you are granting permission to Facebook to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth and location which will then be used to form a Guardian identity. You can also use your picture from Facebook as part of your profile. This will also allow us and Facebook to share your, networks, user ID and any other information you choose to share according to your Facebook account settings. If you remove the Guardian app from your Facebook settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a Google log-in, you grant permission to Google to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth, sex and location which we will then use to form a Guardian identity. You may use your picture from Google as part of your profile. This also allows us to share your networks, user ID and any other information you choose to share according to your Google account settings. If you remove the Guardian from your Google settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a twitter log-in, we receive your avatar (the small picture that appears next to your tweets) and twitter username.

Children’s Online Privacy Protection Act Compliance

We are in compliance with the requirements of COPPA (Childrens Online Privacy Protection Act), we do not collect any information from anyone under 13 years of age. Our website, products and services are all directed to people who are at least 13 years old or older.

Updating your personal information

We offer a ‘My details’ page (also known as Dashboard), where you can update your personal information at any time, and change your marketing preferences. You can get to this page from most pages on the site – simply click on the ‘My details’ link at the top of the screen when you are signed in.

Online Privacy Policy Only

This online privacy policy applies only to information collected through our website and not to information collected offline.

Your Consent

By using our site, you consent to our privacy policy.

Changes to our Privacy Policy

If we decide to change our privacy policy, we will post those changes on this page.
Save settings
Cookies settings