Home / Jak oceniamy gry

Jak oceniamy gry

Recenzowanie gier zawsze wiąże się z wydaniem jakiegoś werdyktu. Nie jest to łatwe, bo często gra jest ukochanym dzieckiem autora, które tworzył, dopieszczał, poprawiał przez wiele miesięcy, a nawet lat.  Dlatego również my przykładamy się do tego, by nasza ocena była jak najbardziej uczciwa i profesjonalna.

Naszą żelazną zasadą jest zagranie choć raz w każdym możliwym układzie graczy. Wpisując ocenę staramy się zawsze brać pod uwagę gracza docelowego, dla którego została stworzona gra.  Wymaga to poświęcenia co najmniej kilku wieczorów i to najlepiej w gronie różnych osób. Co nie zawsze jest łatwe i zawsze wymaga nieco czasu. Po kilku/kilkunastu rozgrywkach siadamy do komputera i staramy się opisać jak to „dziecko” prezentuje się na tle innych gier obecnych na rynku, jak trafiło w gusta recenzenta, ale także, jak tę grę odbierali współgracze. Ocena jednak to liczba, nieco bezduszna, gdyż nie mówi o wszystkich niuansach. Jednak uważamy, że jest ona nieodłączną częścią recenzji. Recenzent traktuje oceny jako wypadkową jego odbioru oraz osób, do których gra jest skierowana.

Gry oceniamy w trzech głównych kategoriach w skali od 1 do 10.

Ocena ogólna

  • 10 – Gra praktycznie bez wad (co czyni ten poziom bardziej teoretycznym i bardzo rzadkim), genialna i to nie tylko w swojej kategorii. Ma ogromną szansę spodobać się nawet ludziom, którzy dotąd omijali ten typ gier szerokim łukiem.
  • 9 – Gra tak dobra, że chce się ją polecać, zachwycać nią i głosić jej zalety. Jedna z najlepszych w swojej kategorii, której wstyd nie znać. Może mieć niewielkie wady, ale nic, co by realnie wpływało negatywnie na jej odbiór.
  • 8 –  Bardzo dobry przedstawiciel swojego gatunku, godny polecania. Wady mało znaczące, nie przesłaniające mocno pozytywnego odbioru całości. Gra daje dużo satysfakcji.
  • 7 – Dobry, solidny produkt. Gra może nie wybitnie oryginalna, ale wciąż zapewnia satysfakcjonującą rozgrywkę. Na pewno warto ją przynajmniej wypróbować. Do ulubionych gier jednak nie będzie należała.
  • 6 – Tu mamy już jakieś konkretne zarzuty do gry. Może nadal być fajna i dawać satysfakcję, ale… ale jest jakieś zasadnicze „ale”. Ostatecznie warto się jej jednak bliżej przyjrzeć, bo ma dużą szansę spodobać się pewnej grupie odbiorców.
  • 5  – Ot, nie mogę powiedzieć, że gra jest zła, ale też nie znajduje w niej niczego takiego, co skłoniłoby mnie, żeby ją polecać, czyli totalny przeciętniak. Sporo istotnych wad wpływających na grywalność. Odczuwalne zalety powodują jednak, że osoby będące fanami gatunku – mogą znaleźć w niej coś dla siebie.
  • 4 –  Tu już są jakieś zasadnicze wady  – problem z balansem, brak sensownego poziomu decyzyjności itp. Grać można, ale zasadniczo odradzamy. Nie jest to może najgorsza produkcja na świecie, ale znamy wiele innych, lepszych w obrębie tego gatunku. Do spróbowania tylko dla tych, którzy w danym gatunku muszą zwyczajnie mieć wszystko. I koniec.
  • 3 – Da sie grać, ale nie bardzo jest powód, żeby to robić. Nie polecilibyśmy jej nikomu, bo potężne wady przesłaniają kompletnie nieliczne, drobne plusiki, które gdzieś tam próbują się nieśmiało wyłonić. Raczej dla desperatów.
  • 2 – Ledwo da się grać. Nawet się nie zbliżajcie, bo może i nie pogryzie, ale może spowodować nieodwracalne zmiany w korze mózgowej!
  • 1 – Nie da sie grać.

Złożoność zasad

  • 10 – instrukcja jest małą książką: to gry o planszy wielkości pokoju i kilkudniowym czasie rozgrywki
  • 9 – gruba instrukcja, pełna niuansów, bardzo wiele splecionych mechanizmów, wymagająca co najmniej kilku godzin gry (przykład: Twilight Imperium)
  • 8 –  lektura instrukcji zajmuje kilka lub więcej wieczorów, pierwsze rozgrywki to poznawanie gry i jej mechanizmów  (przykład Cywilizacja:poprzez wieki, Mage Knight)
  • 7 – instrukcja to kilkanaście stron, które warto przeczytać choćby ze dwa razy, by móc zasiąść do gry, zazwyczaj pierwsza rozgrywka jest „testowa” (przykład: Robinson Crusoe, Terra Mystica, Eufrat i Tygrys)
  • 6 – instrukcja to kilka/kilkanaście stron, po lekturze których jednak doświadczony gracz jest w stanie  zagrać od razu, gra wymaga kilku rund, by zrozumieć jasno jej zasady (przykłady: Puerto Rico, Tzolkin)
  • 5 – kilka/kilkanaście stron lektury bogatych w przykłady i ilustracje, po których można zagrać i cieszyć się grą od początku, wyjaśnienie trwa kilka/kilkanaście minut (przykład: Filary Ziemi, Small World)
  • 4 – wyjaśnienie gier zajmuje zazwyczaj kilka minut, dla niedoświadczonych graczy przyda się choć pierwsza runda pokazowa gry (przykład: Mały Książę, Splendor)
  • 3 – gra o kilku prostych zasadach, ale z większą liczbą elementów, wymagając dwie/trzy minuty wyjaśnienia (przykład: Pędzące Żółwie)
  • 2 – gra o kilku prostych zasadach do wyjaśniania w kilkanaście sekund (przykład: Quoridor)
  • 1 – gra posiada jedną główną regułę, które tłumaczy się w kilka sekund (przykład: Wojna)

Wygląd, jakość wykonania

Jak to mówią o gustach się nie dyskutuje. Dlatego w przypadku tej oceny staramy się jednak nie tylko brać pod uwagę jak piękną/oryginalną pracę stworzył ilustrator, ale także, czy zastosowane rozwiązania graficzne pozwalają cieszyć się rozgrywką (czy nie za małe litery, nieczytelne ikonki), czy jakość wykonania komponentów jest odpowiednia, czy coś zbyt szybko nie ulega niszczeniu, czy też nie zostawiono w pudełku za dużo powietrza. Jako że gusta i odczucia estetyczne są trudne do pełnej kwalifikacji to przedstawiamy tylko ogólne wytyczne jakimi się kierujemy:

  • 10-7 – gra o pięknych grafikach i bez istotnych mankamentów co do wykorzystanych materiałów, rozwiązań graficznych itd.
  • 6-4 – gra z dobrymi grafikami, które może nie zachwycają, nie kuszą oka, ale za to spełniają swoją rolę w grze, występują pewne problemy z komponentami
  • 3-1 – gra ani ładna, ani dobrze wydana, a grafik to chyba za bardzo nie lubi swojego pracodawcy

 

Odpowiedz

Twój adres email nie będzie widoczny publicznie.Pola wymagane są oznaczone *

*