Home | Katalog gier | Gry roll&write | Papierowe Podziemia – klimatyczna wykreślanka

Papierowe Podziemia – klimatyczna wykreślanka [Współpraca reklamowa z Lucky Duck Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji

❍ Reading Time: 4 minutes   
 

Smoki, wampiry, golemy i hydry, czające się w lochach, zamczyskach i tajemniczych laboratoriach. Bohaterowie – standardowa drużyna składająca się z łotrzyka, maga, wojownika i kleryka – wędrujący po mrocznych korytarzach w poszukiwaniu skarbów i artefaktów. Brzmi jak wstęp do RPGa? Tym razem czeka nas niespodzianka. W Papierowych Podziemiach próżno szukać epickich historii, rozbudowanych statystyk i umiejętności – będą co prawda kostki, bowiem w nasze ręce trafia gra z gatunku roll & write.

Od jakiegoś czasu turlanko-wykreślanki dołączyły do gatunków gier, które lubię, chętnie w nie gram i poszukuję coraz to nowych tytułów, licząc na to, że zaskoczą mnie czymś niespodziewanym. To idealne gry na wakacje, gdzie kompaktowość i proste zasady stają się niezastąpionymi atutami.

Czarno-białe kości, będące siłą napędową całej gry. Smok ze zbiorów własnych ;)

Podobnie jest w przypadku Papierowych Podziemi, choć przy pierwszym wgryzaniu się w zasady może się wydawać, że jest ich strasznie dużo. Wyjaśnienie wszystkich niuansów zajmuje chwilę, ale gdy już rozumie się podstawy, to gra idzie sprawnie i bez większych problemów, czy nieścisłości. Tak naprawdę tura sprowadza się do: rzutu kośćmi, jednoczesnym wybraniu przez wszystkich graczy trzech z nich, a następnie użycie ich do zakreślenia pół na naszych kartach. Tylko tyle i aż tyle, ponieważ mamy pokaźną pulę do wyboru.

Kości zostały podzielone na dwa kolory – czarny i biały – oraz siedem symboli: 4 klasy postaci, buty, czaszka i czterolistna koniczynka. W zależności od naszej decyzji możemy użyć ich do zwiększenia levelu postaci, stworzenia artefaktu, uwarzenia dwóch mikstur zdrowia, czy poruszania się po lochu. Oczywiście nie jest tak, że każda z kości może zostać wykorzystana do zakreślenia dowolnego z tych pól. Nasi bohaterowie wymagają konkretnych kolorów i symboli, podobnie jak część magicznych przedmiotów. Za pomocą kości z symbolem butów zajdziemy w lochu dalej, niż gdybyśmy użyli którejś z pozostałych. Tylko eliksirom jest absolutnie wszystko jedno z czego je zrobimy. Koniczynki są jokerami, czaszki zaś w ogóle nie nadają się do użycia i są w grze tylko po to, żeby zadać nam obrażenia.

No dobrze, rozwijamy siłę postaci, tworzymy przedmioty, tylko po co? Bardzo ważnym aspektem gry jest wędrówka po lochu, walka z potworami i zdobywanie skarbów.

Ważne by wyraźnie zaznaczać odwiedzone miejsca i zebrane przedmioty, inaczej łatwo się pogubić.

Na naszej drodze stają pułapki i pomniejsze stwory. O ile z tymi pierwszymi nic nie możemy zrobić i dzielnie przyjmujemy obrażenia na klatę, o tyle z tymi drugimi walczymy. Nie jest to jednak skomplikowana potyczka pełna strategii i planowania. Jedyne co musimy zrobić to porównać poziom wskazanej postaci z naszej drużyny, z tym podanym na mapie. Jako doświadczeni poszukiwacze przygód, zawsze wychodzimy z walki zwycięsko, ale otrzymujemy obrażenia równe różnicy pomiędzy nimi. Tak jasne zasady sprawiają, że starcia są szybkie, bez przestojów i nadmiernego kombinowania – choć może, niezbyt ekscytujące.

W każdej grze czeka na nas też trzech bossów – większych potworów – których pokonanie zapewnia spory skok punktowy. Aby móc się z nimi zmierzyć musimy w określonym czasie chociażby przejść przez pole, na którym się znajdują. Poza tym skumulowana siła naszej drużyny musi osiągnąć jeden z trzech podanych progów – im wyższy tym więcej punktów dostaniemy i otrzymamy mniej obrażeń. Żeby było łatwiej, zawsze jedna z klas dostaje bonus i liczy się podwójnie. To co działało w przypadku małych potworów, tutaj już nie do końca się sprawdza.

Urozmaicenie gry zapewnia specjalna karta, którą wybieramy na początku gry. To ona determinuje z jakimi wielkimi potworami się zmierzymy, ponadto dodaje kilka dodatkowych ścian w lochu, lekko zmieniając jego układ. Na start otrzymujemy również do wykonania cele osobiste i cele wspólne, a także specjalną, losową umiejętność. Mimo to, moim zdaniem, na dłuższą metę to nie wystarcza. Po kilku(nastu) partiach, zwłaszcza pod rząd, zaczyna brakować różnorodności. Potwory są zbyt podobne do siebie. Co z tego, że raz walczę ze smokiem, a raz z liczem, skoro poza obrazkiem i klasą postaci, która ma bonus w walce, nie zmienia się absolutnie nic? Nawet progi obrażeń zostają takie same. Wiem, wiem, to wykreślanka, a nie pełnokrwiste RPG, ale przydałoby się coś tu jednak dodać.

 

Zgrabnemu połączeniu standardowego zakreślenia pól i poruszania się po mapie towarzyszy element wyścigu. Choć większość skarbów/bonusów jest cały czas dostępna dla wszystkich, to gdzieniegdzie rozrzucone diamenty, po zebraniu przez jednego gracza, przepadają. Biorąc pod uwagę, że można się na nich nieźle dorobić, zawsze znajdzie się ktoś (albo kilka ktosiów), kto pójdzie w tę ścieżkę. Na szczęście nie jest to jedyna słuszna droga do zwycięstwa i spokojnie można zainwestować w coś innego. Zarówno cele dodatkowe, pokonywanie potworów i składanie artefaktów mogą zaoferować niezły zastrzyk punktowy.

Oczywiście nadal mamy mechanikę, która bardzo często występuje w grach tego typu, czyli kombosy, kombosiki, gdzie jeden odpala się od drugiego tworząc satysfakcjonującą reakcję łańcuchową. Ba! Dociągnięcie każdego bohatera na odpowiedni poziom daje nam specjalną zdolność (albo jednorazowy bonus). Podobnie rzecz ma się z magicznymi przedmiotami, które nie tylko zapewniają premię w walce, ale np. umożliwiają przechodzenie przez ściany czy wodę.

Papierowe Podziemia oferują rozgrywkę solo (która niewiele różni się od gry w większym gronie), ale również obiecują zabawę w nawet osiem osób. Moje pierwsze zetknięcie z grą odbyło się w składzie dwuosobowym, kolejne w trzy. Rozgrywka wydała mi się w miarę szybka, bez zbędnych przestojów. Kolejna partia, przy maksymalnym obłożeniu zapewniła mi zgoła odmienne wrażenia. Było długo, głośno i chaotycznie. W takim przypadku nie ma szansy na obserwowanie pozostałych graczy, będą zdarzały się błędy i mniej lub bardziej świadome kantowanie ;) Przyznam, że się wymęczyłam (moi współgracze chyba też).

Pomimo wszelkich mankamentów i mojego marudzenia na za małą różnorodność Papierowe Podziemia stały się jedną z moich ulubionych gier roll & write. Bardzo odpowiada mi tematyka, klimat, który może nie wylewa się litrami, ale dla mnie jest zauważalny i dodaje smaczku całości. Niby tylko zakreślam pola, ale jestem w stanie wyobrazić sobie, że poruszam się po lochu, szukam skarbów, szkolę swoją drużynę i pokonuję potwory. Jak na ten typ gier w zupełności mi to wystarcza by dobrze się bawić. Dołączam więc ją do mojej stałej kolekcji i Wam też polecam przynajmniej przetestować!

+klimat, zwłaszcza jak na wykreślankę

+ładne wykonanie

+kilka dróg do zwycięstwa

 

– powtarzalność po większej ilości partii, mała różnorodność potworów

– przy większej liczbie graczy robi się trochę chaotycznie

Pingwin

W Papierowe Podziemia zagrałam dwa razy. Za pierwszym razem był efekt „wow!” – byłam grą oczarowana. Druga partia jednak nieco ostudziła moje zachwyty. Owszem – było miło i poprawnie, jednak zaczęłam dostrzegać wady: powtarzalność, niewielką różnorodność bossów i małą interakcję między graczami. Owszem, ona jest – wyścig do diamentów. Ale na tym w zasadzie się kończy, a to trochę za mało jeśli chodzi o moje oczekiwania. Lubię bardziej konkretną interakcję – nie musi być to od razu nóż w plecy przeciwnika, ale  takie np. podbieranie sobie zasobów (jak kostki w Rzuć na tacę) jest już jak najbardziej na miejscu. No więc tego mi tu zabrakło. To co mi się z kolei podoba w Papierowych Podziemiach to ekstra fajne kombosiki, które można wykręcić. I faktycznie jest to jedna z bardziej klimatycznych wykreślanek w jakie ostatnio grałam. Konkludując – partii nie odmówię, ale nie jest to dla mnie pozycja must have.



Grę Papierowe Podziemia kupisz w sklepie


 

Dziękujemy firmie Lucky Duck Games za przekazanie gry do recenzji.


 

Złożoność gry (4/10):

Oprawa wizualna (7/10):

Ogólna ocena (7/10):

Co znaczy ta ocena według Games Fanatic?
Dobry, solidny produkt. Gra może nie wybitnie oryginalna, ale wciąż zapewnia satysfakcjonującą rozgrywkę. Na pewno warto ją przynajmniej wypróbować. Do ulubionych gier jednak nie będzie należała.

Przydatne linki:

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.
Cookies settings
Accept
Privacy & Cookie policy
Privacy & Cookies policy
Cookie name Active
wordpress_test_cookie

Privacy Policy

What information do we collect?

We collect information from you when you register on our site or place an order. When ordering or registering on our site, as appropriate, you may be asked to enter your: name, e-mail address or mailing address.

What do we use your information for?

Any of the information we collect from you may be used in one of the following ways: To personalize your experience (your information helps us to better respond to your individual needs) To improve our website (we continually strive to improve our website offerings based on the information and feedback we receive from you) To improve customer service (your information helps us to more effectively respond to your customer service requests and support needs) To process transactions Your information, whether public or private, will not be sold, exchanged, transferred, or given to any other company for any reason whatsoever, without your consent, other than for the express purpose of delivering the purchased product or service requested. To administer a contest, promotion, survey or other site feature To send periodic emails The email address you provide for order processing, will only be used to send you information and updates pertaining to your order.

How do we protect your information?

We implement a variety of security measures to maintain the safety of your personal information when you place an order or enter, submit, or access your personal information. We offer the use of a secure server. All supplied sensitive/credit information is transmitted via Secure Socket Layer (SSL) technology and then encrypted into our Payment gateway providers database only to be accessible by those authorized with special access rights to such systems, and are required to?keep the information confidential. After a transaction, your private information (credit cards, social security numbers, financials, etc.) will not be kept on file for more than 60 days.

Do we use cookies?

Yes (Cookies are small files that a site or its service provider transfers to your computers hard drive through your Web browser (if you allow) that enables the sites or service providers systems to recognize your browser and capture and remember certain information We use cookies to help us remember and process the items in your shopping cart, understand and save your preferences for future visits, keep track of advertisements and compile aggregate data about site traffic and site interaction so that we can offer better site experiences and tools in the future. We may contract with third-party service providers to assist us in better understanding our site visitors. These service providers are not permitted to use the information collected on our behalf except to help us conduct and improve our business. If you prefer, you can choose to have your computer warn you each time a cookie is being sent, or you can choose to turn off all cookies via your browser settings. Like most websites, if you turn your cookies off, some of our services may not function properly. However, you can still place orders by contacting customer service. Google Analytics We use Google Analytics on our sites for anonymous reporting of site usage and for advertising on the site. If you would like to opt-out of Google Analytics monitoring your behaviour on our sites please use this link (https://tools.google.com/dlpage/gaoptout/)

Do we disclose any information to outside parties?

We do not sell, trade, or otherwise transfer to outside parties your personally identifiable information. This does not include trusted third parties who assist us in operating our website, conducting our business, or servicing you, so long as those parties agree to keep this information confidential. We may also release your information when we believe release is appropriate to comply with the law, enforce our site policies, or protect ours or others rights, property, or safety. However, non-personally identifiable visitor information may be provided to other parties for marketing, advertising, or other uses.

Registration

The minimum information we need to register you is your name, email address and a password. We will ask you more questions for different services, including sales promotions. Unless we say otherwise, you have to answer all the registration questions. We may also ask some other, voluntary questions during registration for certain services (for example, professional networks) so we can gain a clearer understanding of who you are. This also allows us to personalise services for you. To assist us in our marketing, in addition to the data that you provide to us if you register, we may also obtain data from trusted third parties to help us understand what you might be interested in. This ‘profiling’ information is produced from a variety of sources, including publicly available data (such as the electoral roll) or from sources such as surveys and polls where you have given your permission for your data to be shared. You can choose not to have such data shared with the Guardian from these sources by logging into your account and changing the settings in the privacy section. After you have registered, and with your permission, we may send you emails we think may interest you. Newsletters may be personalised based on what you have been reading on theguardian.com. At any time you can decide not to receive these emails and will be able to ‘unsubscribe’. Logging in using social networking credentials If you log-in to our sites using a Facebook log-in, you are granting permission to Facebook to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth and location which will then be used to form a Guardian identity. You can also use your picture from Facebook as part of your profile. This will also allow us and Facebook to share your, networks, user ID and any other information you choose to share according to your Facebook account settings. If you remove the Guardian app from your Facebook settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a Google log-in, you grant permission to Google to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth, sex and location which we will then use to form a Guardian identity. You may use your picture from Google as part of your profile. This also allows us to share your networks, user ID and any other information you choose to share according to your Google account settings. If you remove the Guardian from your Google settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a twitter log-in, we receive your avatar (the small picture that appears next to your tweets) and twitter username.

Children’s Online Privacy Protection Act Compliance

We are in compliance with the requirements of COPPA (Childrens Online Privacy Protection Act), we do not collect any information from anyone under 13 years of age. Our website, products and services are all directed to people who are at least 13 years old or older.

Updating your personal information

We offer a ‘My details’ page (also known as Dashboard), where you can update your personal information at any time, and change your marketing preferences. You can get to this page from most pages on the site – simply click on the ‘My details’ link at the top of the screen when you are signed in.

Online Privacy Policy Only

This online privacy policy applies only to information collected through our website and not to information collected offline.

Your Consent

By using our site, you consent to our privacy policy.

Changes to our Privacy Policy

If we decide to change our privacy policy, we will post those changes on this page.
Save settings
Cookies settings