Home | Katalog gier - recenzje | Gry strategiczne | West Story – za garść dolarów

West Story – za garść dolarów [Współpraca reklamowa z Smart Flamingo] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Pierwszy raz z grą zetknęłam się dwa lata temu, na Wawa Gra, gdy była jeszcze w fazie prototypu. Już wtedy przyciągnęła moją uwagę a po zagraniu uznałam ją wartą tego by śledzić dalej jej losy.

Dziś mam w rękach finalny egzemplarz. Zauważyłam poprawki (na plus) w stosunku do oryginału, a gra – podobnie jak dwa lata temu – dala mi sporo satysfakcji.

Ogólne założenia i cel gry

Jesteśmy kowbojami przemierzającymi Dziki Zachód. W trakcie swoich tur:

  • kupujemy karty rozwijające nasze miasto (a przy okazji dające punkty zwycięstwa – i to czasem sporo)
  • staramy się łapać bandytów – co daje ekstra akcję, kasę oraz PZ-ty w trakcie gry
  • robić interesy w mieście – to też pozwala na dodatkową akcję oraz – przede wszystkim – punkty na koniec gry.
  • jak najlepiej zrealizować naszą licencję (na posiadanie odpowiednich symboli na kartach) – co też na koniec gry może przynieść całkiem sporo punktów.

Punkty zwycięstwa

Zdobywamy w trakcie gry – głównie za zakup kart oraz za dostarczanie bandytów do więzienia. Oraz na koniec gry – za placówki handlowe w miastach (im wiecej tym lepiej i nie jest to zależność liniowa) oraz za zrealizowanie naszej licencji. Licencja to nic innego jak przelicznik symboli (z kart) na punkty. Zaczynamy z jedną słabiutką licencją, która daje po jednym punkcie za wskazany symbol, ale w trakcie gry – będąc na pustyni (o tym później) –  możemy ją wymienić na inną, lepszą. Tym razem będą punktowały pary symboli, ale każda taka para da 3 punkty. Wydaje się, że nie jest to duża zmiana, że będzie trudno zebrać pary, ale praktyka pokazuje co innego. Przemyślana licencja to dobra inwestycja. Bez większego wysiłku zdobywalam na niej 18 punktów – co jest praktycznie nie do zrobienia na standardowej licencji.

Plansza – jedyna taka na całym świecie

Plansza jest podzielona na kilka regionów oraz sparowany z nimi tor punktów zwycięstwa. Hitem jest tu połączenie tych dwóch elementów w jedno! W trakcie gry nasz kowboj – wraz z kolejnymi zdobytymi punktami zwycięstwa – wędruje po torze przechodząc z regionu do regionu. A jest to bardzo istotne, bo w każdym regionie czekają na nas nowi bandyci, kolejne miasta, w których możemy zrobić interesy, a na pustyni (i tylko tam!) możemy nabyć nową licencję. Wszystkie te akcje możemy wykonywać tylko w tym rejonie, w którym aktualnie się znajdujemy – będąc w Amarillo nie zrobimy insteresów w Dodge City!

Co to daje w praktyce? Planując akcje nie zawsze staramy się maksymalizować zyski w PZ-tach. Przede wszystkim planujemy swój postęp na tym torze. Czy zmienimy region? A może nie warto, bo w następnej rundzie chcielibyśmy jeszcze założyć tu placówkę handlową? Czy dotrzemy na pustynię jako pierwsi (aby mieć duży wybór z dostępnych licencji)?

Warto też zauważyć, że plansza jest dwustronna – nie z powodu 2/3/4 graczy, lecz tak po prostu – żeby było inaczej. Jeszcze więcej regrywalności.

Za garść dolarów i kilka kapeluszy

Waluty w grze są dwie. Oczywiście standardowa kasa, na którą nie ma limitu, możemy zarabiać tyle ile chcemy. Ale jest też druga „waluta” – kapelusze. Klimatycznie – to kowboje, których wynajmujemy na daną rundę. Pojawiają się najczęściej w fazie produkcji, czyli na początku rundy. Możemy mieć ich maksymalnie sześciu – i jeśli nie uda nam się ich wykorzystać w trakcie naszej tury (używamy ich do łapania bandytów, zakładania placówek handlowych oraz kupowania kart) to nadwyżka przepada i w kolejną rundę wchodzimy znowu z zerem.

Te dwie waluty są w pewnym sensie równorzędne – nie wymienne – ale potrzebne w takim samym stopniu. No, może poza łapaniem bandytów – to robimy za pomocą samych kapeluszy (co jest zresztą logiczne).  Cała reszta naszych poczynań wymaga zarówno najemników jak i pieniędzy. No, może poza kupnem licencji ;) – wiadomo, to kosztuje a możemy to załatwić sami, bez pomocy najemników.

W grze jeszcze występują urocze krówki. Tych też możemy mieć maksymalnie 6 – ale one przynajmniej się nie zerują pomiędzy turami. A są cenne – krówki to jokery. Mogą zastąpić każdą monetę i każdy kapelusz.

 

Kostki napędzające produkcję

To kolejny ciekawy mechanizm. Na początku rundy szeryf rzuca dwoma kostkami. Wynik na nich determinuje które z kart w naszym (po jednej w każdym rzędzie) mieście „odpalimy” aby nam wyprodukowały monety, kapelusze czy inne dobra. Ale to nie samo „odpalanie” jest fajne. Wykorzystana karta jest blokowana i nie może zostać uaktywniona w kolejnych turach. Jeśli kostka wskaże taką kartę – „odpalamy” pierwszą wolną po prawej stronie. I tak się dzieje do momentu, w którym mamy zablokowany cały rząd – dopiero wtedy następuje reset i „uwolnienie” wszystkich kart.

To potężne pole do kombinowania. Gdzie położyć nowo nabytą kartę, aby jak najszybciej z niej skorzystać? I przede wszystkim jak wybierać akcje, które są związane z aktywacją kart – bo jeśli nie masz dostępnej karty z konkretnym symbolem, to nie wykonasz akcji.

Szeryf

Ciekawym pomysłem jest instytucja szeryfa. To pierwszy gracz. Ale nie zmienia się on jak w większości gier. Na początku każdej rundy ogłaszany jest konkurs na szeryfa. Nowym szeryfem (na kolejną rundę) zostanie ten z graczy, kto najlepiej wypełni zadanie (np. będzie miał najwięcej symboli kaktusów, albo najwięcej oddanych w ręce sprawiedliwości bandytów).

Czy warto być szeryfem? No pewnie! Szeryf wynagradzany jest za swoją pracę jedną monetką na początku rundy. Czasem to dużo, czasem nie. Ale ważniejsze jest to, że ma szansę być pierwszy w kolejnym rejonie, ma prawo do obławy na grupę bandytów (nie kosztuje to kapeluszy, a też pozwala „odpalić” kartę) oraz wygrywa remisy.

 

8 rund kombinowania

To jest mój jedyny poważniejszy zarzut do całej gry. To miała być gra lekka, przyjemna, rodzinna (to ciężar 2.33/5 według BGG) i bardzo klimatyczna. Przy tych założeniach trwa jednak zbyt długo.

Na początku wydaje się, że będzie prosta i szybka. Nasze miasto niewiele produkuje, nie stać nas na większość kart, w związku z tym nie ma specjalnie nad czym deliberować. Często też będziemy rezygnować z jakiejś akcji albo zakupu karty – w zamian za otrzymanie krówki. Jednak w trakcie gry miasto nam się rozwija, możemy zrobić coraz więcej a my stajemy przed coraz bardziej trudnymi wyborami i musimy brać pod uwagę coraz więcej elementów. I to niestety potrafi spowodować paraliż decyzyjny. A sytuacji nie poprawia fakt, że nie zawsze da się wszystko zaplanować w turach innych graczy, zwłaszcza grając w 3 czy 4 osoby, bo rynek kart się zmienia i układ graczy na torze punktacji również.

Gra rodzinna, która trwa (bez tłumaczenia zasad) przeciętnie dwie i pół godziny, to zdecydowanie za dużo.

Krótkie podsumowanie

+ bardzo klimatyczna, można się poczuć jak w Spaghetti Westernie
+ ciekawe mechanizmy, a już tor PZ sparowany z obszarami na planszy to po prostu sztos!
+ wysoka regrywalność (- wie strony planszy, nie wszystkie karty wchodzą do gry, a jak komuś mało, to może dokupić dodatek Pionierzy
+ wszystko dobrze trybi i współgra ze sobą
+ daje sporo frajdy

— gra trwa zbyt długo, zwłaszcza gdy komuś zdarza się paraliż decyzyjny

 

 

 



Dziękujemy firmie Smart Flamingo za przekazanie gry do recenzji.


 

Ogólna ocena (7,5/10):

Złożoność gry (4/10):

Oprawa wizualna (8/10):

Co znaczy ta ocena według Games Fanatic?
Dobry, solidny produkt. Gra może nie wybitnie oryginalna, ale wciąż zapewnia satysfakcjonującą rozgrywkę. Na pewno warto ją przynajmniej wypróbować. Do ulubionych gier jednak nie będzie należała.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.
Cookies settings
Accept
Privacy & Cookie policy
Privacy & Cookies policy
Cookie name Active

Privacy Policy

What information do we collect?

We collect information from you when you register on our site or place an order. When ordering or registering on our site, as appropriate, you may be asked to enter your: name, e-mail address or mailing address.

What do we use your information for?

Any of the information we collect from you may be used in one of the following ways: To personalize your experience (your information helps us to better respond to your individual needs) To improve our website (we continually strive to improve our website offerings based on the information and feedback we receive from you) To improve customer service (your information helps us to more effectively respond to your customer service requests and support needs) To process transactions Your information, whether public or private, will not be sold, exchanged, transferred, or given to any other company for any reason whatsoever, without your consent, other than for the express purpose of delivering the purchased product or service requested. To administer a contest, promotion, survey or other site feature To send periodic emails The email address you provide for order processing, will only be used to send you information and updates pertaining to your order.

How do we protect your information?

We implement a variety of security measures to maintain the safety of your personal information when you place an order or enter, submit, or access your personal information. We offer the use of a secure server. All supplied sensitive/credit information is transmitted via Secure Socket Layer (SSL) technology and then encrypted into our Payment gateway providers database only to be accessible by those authorized with special access rights to such systems, and are required to?keep the information confidential. After a transaction, your private information (credit cards, social security numbers, financials, etc.) will not be kept on file for more than 60 days.

Do we use cookies?

Yes (Cookies are small files that a site or its service provider transfers to your computers hard drive through your Web browser (if you allow) that enables the sites or service providers systems to recognize your browser and capture and remember certain information We use cookies to help us remember and process the items in your shopping cart, understand and save your preferences for future visits, keep track of advertisements and compile aggregate data about site traffic and site interaction so that we can offer better site experiences and tools in the future. We may contract with third-party service providers to assist us in better understanding our site visitors. These service providers are not permitted to use the information collected on our behalf except to help us conduct and improve our business. If you prefer, you can choose to have your computer warn you each time a cookie is being sent, or you can choose to turn off all cookies via your browser settings. Like most websites, if you turn your cookies off, some of our services may not function properly. However, you can still place orders by contacting customer service. Google Analytics We use Google Analytics on our sites for anonymous reporting of site usage and for advertising on the site. If you would like to opt-out of Google Analytics monitoring your behaviour on our sites please use this link (https://tools.google.com/dlpage/gaoptout/)

Do we disclose any information to outside parties?

We do not sell, trade, or otherwise transfer to outside parties your personally identifiable information. This does not include trusted third parties who assist us in operating our website, conducting our business, or servicing you, so long as those parties agree to keep this information confidential. We may also release your information when we believe release is appropriate to comply with the law, enforce our site policies, or protect ours or others rights, property, or safety. However, non-personally identifiable visitor information may be provided to other parties for marketing, advertising, or other uses.

Registration

The minimum information we need to register you is your name, email address and a password. We will ask you more questions for different services, including sales promotions. Unless we say otherwise, you have to answer all the registration questions. We may also ask some other, voluntary questions during registration for certain services (for example, professional networks) so we can gain a clearer understanding of who you are. This also allows us to personalise services for you. To assist us in our marketing, in addition to the data that you provide to us if you register, we may also obtain data from trusted third parties to help us understand what you might be interested in. This ‘profiling’ information is produced from a variety of sources, including publicly available data (such as the electoral roll) or from sources such as surveys and polls where you have given your permission for your data to be shared. You can choose not to have such data shared with the Guardian from these sources by logging into your account and changing the settings in the privacy section. After you have registered, and with your permission, we may send you emails we think may interest you. Newsletters may be personalised based on what you have been reading on theguardian.com. At any time you can decide not to receive these emails and will be able to ‘unsubscribe’. Logging in using social networking credentials If you log-in to our sites using a Facebook log-in, you are granting permission to Facebook to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth and location which will then be used to form a Guardian identity. You can also use your picture from Facebook as part of your profile. This will also allow us and Facebook to share your, networks, user ID and any other information you choose to share according to your Facebook account settings. If you remove the Guardian app from your Facebook settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a Google log-in, you grant permission to Google to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth, sex and location which we will then use to form a Guardian identity. You may use your picture from Google as part of your profile. This also allows us to share your networks, user ID and any other information you choose to share according to your Google account settings. If you remove the Guardian from your Google settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a twitter log-in, we receive your avatar (the small picture that appears next to your tweets) and twitter username.

Children’s Online Privacy Protection Act Compliance

We are in compliance with the requirements of COPPA (Childrens Online Privacy Protection Act), we do not collect any information from anyone under 13 years of age. Our website, products and services are all directed to people who are at least 13 years old or older.

Updating your personal information

We offer a ‘My details’ page (also known as Dashboard), where you can update your personal information at any time, and change your marketing preferences. You can get to this page from most pages on the site – simply click on the ‘My details’ link at the top of the screen when you are signed in.

Online Privacy Policy Only

This online privacy policy applies only to information collected through our website and not to information collected offline.

Your Consent

By using our site, you consent to our privacy policy.

Changes to our Privacy Policy

If we decide to change our privacy policy, we will post those changes on this page.
Save settings
Cookies settings