Navigare necesse est, vivere non est necesse |Żeglowanie jest konieczne, życie nie jest konieczne| – rzekł Pompejusz w chwili, w której załadowany zbożem okręt miał odpływać do Rzymu, a wokół rozpętała się wichura i załoga nie chciała odbić od brzegu. Pompejusz chciał przekonać podwładnych do wypłynięcia w morze, podkreślając że w tych okolicznościach ich obowiązkiem jest dostarczyć żywność do Rzymu, nie zważając na niebezpieczeństwa. Ja tymczasem spróbuję przekonać Was do tego, że bardziej niż navigare, konieczne jest gravigare (mój fantazyjny neologizm) w kolejne cudowne dziecko Kramera i Kieslinga, jakim jest Nauticus. Zatem w rytmie szantów morskich opowieści: Hej ha! Kolejkę ...
Read More »Wszystkie wpisy
Nauticus – wciągające koło akcji [Współpraca reklamowa z Kosmos] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Kosmiczni piraci. Nowa nadzieja [Współpraca reklamowa z Egmont] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 3 minut
Kiedy redaktor naczelny zapytał, kto z nas chce zrecenzować nową grę o wiele obiecującym tytule „Kosmiczni piraci” nie wahałam się ani chwili.
Read More »Madeira, czyli o cnocie umiaru [Współpraca reklamowa z HOBBITY] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
„Nareszcie” – pomyślałem sobie. Po serii lepszych czy gorszych, ale w ogólności raczej lekkich gier, jakie ostatnio przychodziło mi recenzować („CV”, „Ojciec Mateusz”, „Ognisty Podmuch”, „Social Network”) w ręce wpada mi przedstawiciel mojego ulubionego gatunku, czyli ciężkie, złożone euro. Nie będę zmuszony doszukiwać się zalet w króciutkiej rozgrywce czy banalnych zasadach (co oczywiście jest niewątpliwą zaletą gier familijnych), nie będę musiał oceniać gry z czyjegoś punktu widzenia, tylko będę pisał jako ja – geek szukający rozgrywki rozbudowanej i wymagającej.
Read More »Zaproszenie na PORTALkon Ten tekst przeczytasz w 2 minut
W najbliższą sobotę, 12 lipca w Gliwicach odbędzie się 4. edycja konwentu PORTALkon. Jest to impreza organizowana dwa razy w roku przez wydawnictwo Portal Games. Jej celem jest prezentacja nowości, zapowiedzi i prototypów gier szykowanych przez wydawnictwo. Uczestnicy imprezy będą mogli pograć w nowości jak Osadników: narodziny Imperium czy Waleczne Pixele, testować prototyp gry Dawn Sector, którą Portal szykuje na 2015 rok, czy wysłuchać prelekcji poświęconej grze Wiedźmin: przygodowa gra planszowa. Wstęp na imprezę jest darmowy. Więcej o imprezie można dowiedzieć się w tym miejscu.
Read More »O dwóch takich, co rysowali Hat-Tricka Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Graficzna droga, jaką Hat-Trick przebył od prototypu ku wersji ostatecznej, to fuzja dwóch kompletnie odmiennych wizji: mojej (autora gry) oraz Bartka Fedyczaka (VETO, Wikingowie, Mount Everest). Ja, wielki fan futbolu i taktyki, miałem jasną wizję, jak Hat-Trick ma wyglądać: tabliczki trenerskie, takie ciemnozielone, w barwach szkolnych tablic z minionej epoki, a na tych tabliczkach nabazgrolone kredą schematy taktyczne – strzałki, formacje, uwagi. Gracz ma się poczuć jak prawdziwy trener.
Read More »Goool! – koko koko, gra jest spoko [Współpraca reklamowa z Egmont] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Zewsząd dobiegają mnie głosy, że mundial w Brazylii to najlepszy turniej piłkarski od wielu lat. Mnóstwo bramek (i to jakich!), liczne niespodzianki, fantastyczna atmosfera na trybunach… Uwierzyć muszę na słowo, bo – z różnych względów – tak od początku do końca i w pełnym skupieniu udało mi się obejrzeć tylko dwa mecze, z czego jeden zanim się na dobre rozpoczął, to już się skończył (Portugalia – Niemcy). Większość spotkań niezobowiązująco 'podglądałem’ kątem oka przy okazji różnych innych domowych aktywności. Do takich aktywności należało również pogrywanie sobie w grę Goool!, czyli wydaną niedawno przez Egmont lekko odświeżoną wersję gry Street Soccer ...
Read More »Voodoo – czyli, łubu dubu, niech żyje nam…! [Współpraca reklamowa z FoxGames] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 3 minut
Końcówka roku szkolnego to taki specyficzny czas, gdy dzieci z niespotykaną w innych miesiącach stanowczością odmawiają uczestniczenia w zwykłych lekcjach. Udawało mi się je w tym roku przeforsować jeszcze do przedostatniego tygodnia, po czym trzeba było pomyśleć o innej formie zajęć, żeby frekwencja drastycznie nie spadła. No, a cóż lepszego od gier nadaje się do luźnego spędzania wolnego czasu? Taszczyłam więc na wszystkie lekcje swoje wielgachne szkolne pudło z grami i dzieciarnia była happy, a ja miałam czas wypełniać tony dokumentów (to jest niebywałe, w ilu miejscach trzeba przepisywać te same informacje!) Miałam też tym samym grupy testowe do jednej ...
Read More »Nowy dział w Games Fanatic Ten tekst przeczytasz w < 1 minutę
Z małym poślizgiem dokładamy obiecaną cegiełkę w rozwoju naszego serwisu. Od dziś wszystkich stawiających pierwsze kroki w planszówkach możecie kierować do naszego działu „Dla początkujących”. Jest to rozbudowana wersja poradnika, który stworzył Odi i rozwijał przez kilka lat na naszym forum.
Read More »Hat-Trick: Through the Ages Ten tekst przeczytasz w 9 minut
Namówiliśmy autora gry piłkarskiej Hat-Trick (recenzja niebawem na łamach GF), Patryka Kowalskiego, do wspomnień z okresu tworzenia gry, czyli tak popularnych i lubianych przez Was designer’s diaries. Dzisiaj prezentujemy pierwszy wpis poświęcony genezie Hat-Tricka. Wkrótce kolejny tekst – tym razem dotyczący szaty graficznej. No, a później wspomniana recenzja :) * * * Podczas niedawnego wywiadu radiowego na temat Hat-Tricka, reporter zadał mi proste z pozoru pytanie: “Jak długo powstawała gra?”. Zatkało mnie. Na jednym ramieniu siedział bowiem diabeł i podpowiadał: “No co ty? Wiadomo. Dwa miesiące”, na przeciwnym natomiast drugi diablik mówił: “Ba! Się wie! Dwadzieścia lat”. Koniec końców, ...
Read More »Bohaterowie Wyklęci – czy historia smęci, czy nęci? [Współpraca reklamowa z Fabryka Gier Historycznych] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Nie przepadam za opowieściami babuni o wojnie, po-wojnie i o komunizmie. Pamiętam wystawanie w długaśnych kolejkach po koreański piórnik i tyle wiadomości na temat tego rozdziału w historii naszego kraju mi wystarczy do patriotycznego samozadowolenia. Przystąpiłam więc do gry w Bohaterów Wyklętych bez wczytywania się w fabułę. Ot, dostałam do ręki mały zestaw żołnierzy w nie-ulubionym fioletowym kolorze (się pytam, czemu nie ma czerwonego?), gdzie każdego charakteryzowały dwa współczynniki, jedną kartę celu, która określała, czy jestem dobrym człowiekiem, czy zdrajcą (u nas od razu nazwanym „cylonem”) oraz nakaz bicia się o sukcesy lub porażki w kolejnych misjach.
Read More »
GamesFanatic.pl Gry planszowe – recenzje, felietony