Czytając recenzje K2 (szczególnie zagraniczne) dowiedziałem się, że jestem alpinistą, wręcz himalaistą. Fajnie, szkoda tylko że o tym nie wiedziałem ;-) Niestety nie jestem ani jednym, ani drugim. Z alpinizmem owszem, mam coś wspólnego, wspinałem i czasami dalej się wspinam, ale w skałkach. Był okres, że robiłem to dość dobrze (dla znających temat dochodziłem do VI.4, w czasach gdzie maksymalne było VI.6+ – VI.7), ale nigdy nie wspinałem się w wyższych górach. Dlaczego, to nie jest teraz istotne, ważniejsze jest to, dlaczego zainteresowałem się wspinaczką.
Read More »Wszystkie wpisy
Jaskinia – mój pierwszy raz
Czas plonów – kooperacja dla przedszkolaków [Współpraca reklamowa z Familiaris.pl] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 3 minut
Jeszcze miesiąc do zakończenia astronomicznego lata. W powietrzu czuć już zapach jesieni, żółkną pierwsze liście, kasztany zaczynają spadać z drzew. Idzie jesień. Czas zbierać ostatnie w tym roku dary natury – owoce i warzywa. Dary, które nie narodziłyby się bez pomocy ludzkich rąk. O tym wszystkim opowiada również gra dla dzieci „Czas plonów” Jima Deacove.
Read More »Dragonheart (aka Drachenherz) – Ze starej półki cz.19 Ten tekst przeczytasz w 4 minut
To będzie krótka recenzja. Tak krótka jak krótka jest rozgrywka w Dragonheart, czy jak kto woli, Serce Smoka, bo pod takim tytułem wkrótce ujrzy światło dzienne polska edycja wydana przez Galaktę. Na grę natrafiłam przypadkiem, gdyż – jak może niektórzy wiedzą, wpadłam w sidła BoardGameAreny, czyli serwisu oferującego planszówki online. O tyle jest on inny od pozostałych (bo przecież pełno ich wszędzie), że gry toczą się tylko i wyłącznie w trybie LIVE, czyli zainteresowani siedzą przed ekranem i klikają do skutku, aż rozgrywka dobiegnie końca. Nie wyobrażam sobie, przy okazji wspominek o rozgrywkach turowych, aby w Smoka grać turowo… 5 ...
Read More »GFoto – bez komentarza Ten tekst przeczytasz w < 1 minutę
W Zakładzie. Lubelski Lipiec ’80 [Współpraca reklamowa z Fabryka Gier Historycznych] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 10 minut
Dzień dobry, cześć i czołem! Pytacie, skąd się wziąłem? Do napisania niniejszej recenzji przygotowywałem się w dość specyficznych i nader adekwatnych okolicznościach. Niemal wszystkie partie testowe rozegrane były nie dość, że w Lublinie, to jeszcze właśnie w lipcu. Wprawdzie dopiero trzydzieści dwa lata po wydarzeniach, którymi inspirowana jest gra, ale liczy się przecież symbolika. Tu powinna prawdopodobnie pojawić się obszerna historyczna wstawka, wyjaśniająca, co takiego ciekawego zdarzyło się owego roku w moim mieście. Jednak wyszedłem z założenia, że tekst pisał będę z punktu widzenia „od gracza dla gracza”, a nie jako krzewiciel wiedzy o latach minionych. Raz, że do krzewienia ...
Read More »Hexenhochhaus – magnesowe szaleństwo cz. 5 [Współpraca reklamowa z G3] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 3 minut
Siedziałyśmy we trzy przy stole. Babcia, córka i wnuczka. Ja zmęczona po gonitwach na placu zabaw, babcia zmęczona po podróży, a 3,5-latka bez oznak zmęczenia. Trzeba czymś zająć mały wulkan energii, który na szczęście dobrnął do tego etapu w swoim życiu, że już potrafi dłużej wysiedzieć przy stole. W co chcesz grać? – pytam. W zamiatanie – oświadczyło moje dziecię. Wyciągnęłam więc miotłę. Tak, tak. W Domu Czarownic jest miotła. Znaczy się… w takiej grze planszowej.
Read More »Oczy dżungli – mission impossible? [Współpraca reklamowa z Familiaris.pl] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Wyobraź sobie, że jesteś na bezludnej wyspie, a jedyne co masz ze sobą to skrzynie pełne żarówek (oczywiście tych z włóknem wolframowym), plastikowych wkładów do długopisów i guzików. Jak wykorzystać te przedmioty by się uratować? Pamiętam ten problem do dziś z kursu twórczego myślenia, w jakim uczestniczyłam prawie 20 lat temu. Niedawno, odświeżyłam sobie takie niesztampowe myślenie dzięki grze Jima Deacove. Nie mam na myśli recenzowanej niedawno „Królewny”, w której rozwiązywanie problemów było w klimatach bajkowych, ale coś bardziej poważnego.
Read More »Santa Cruz [Współpraca reklamowa z G3] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Spośród kilku gier zaprojektowanych przez Marcel-André Casasola Merkle na szczególną uwagę zasługują dwie: Taluva i Attika. Są to gry o prostych regułach, przyciągające graczy do stołu ciekawym pomysłem, z losowością uatrakcyjniającą rozgrywkę. W tym roku pojawiła się kolejna gra tego autora, która ma sporo wspólnego ze wspomnianymi tytułami. Jest lekko, szybko i o budowaniu. Do tej pory gra uzyskała rekomendację kapituły niemieckiej Spiel des Jahres i tytuł Spiel der Spiele w Austrii. Czy będzie tak ceniona jak inne gry tegoż autora? Czas pokaże, a o tym co ja myślę przeczytacie już dziś.
Read More »GFoto – bez komentarza Ten tekst przeczytasz w < 1 minutę
[źródło: Świat Gier Planszowych]
Read More »Rekiny biznesu: Szare eminencje [Współpraca reklamowa z G3] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Otrzymując grę do recenzji, mamy określony czas na zapoznanie się z nią, pogranie, opisanie. Przeważnie wywiązywałem się z terminów, miałem kilka małych wpadek, ale raczej nie dużych. Niestety zawaliłem z ostatnią grą, ostatnią jaką recenzuję, dodatkiem do Rekinów Biznesu – Szare eminencje. Jest mi z tego powodu głupio, źle oszacowałem swoje możliwości w okresie wakacyjnym, myślałem że uda mi się wszystko zrobić przed wakacjami, a tu wtopa. Jest jednak w tym mały plus, grę zabrałem ze sobą na urlop… i tam trochę pograłem.
Read More »
GamesFanatic.pl Gry planszowe – recenzje, felietony