Home / Targi w Essen / Essen 2009 / Peloponnes – krótki rzut okiem

Peloponnes – krótki rzut okiem

PeloponnesPeloponnes Bernda Eisensteina to bardzo szybka i prosta gra dotykająca swoim tematem początków istnienia oraz rozwoju polis greckich. Gracze startują z jednym z wylosowanych miast, z którego każde posiada odmienną charakterystykę (różna liczba ludności, surowców oraz pieniędzy). Następnie przez osiem etapów możemy dokonywać za pomocą licytacji zaborów lub podbojów ziem, lub zajmować się budowaniem obiektów.

Każda inwestycja daje nam określone dobra oraz punkty zwycięstwa zliczane na koniec rozgrywki. W trakcie gry stale gromadzimy i rozporządzamy takimi dobrami jak: drewno, kamień, uprawy zbóż, oraz sukcesywnie zwiększamy własną populację i tym samym uzyskujemy przychód finansowy z podatków. Nadwyżki produkcyjne przechodzą do specjalnego sektora dóbr luksusowych, który jest swoistym rodzajem jokera, pozwalającego w sytuacji kryzysowej na płacenie za dowolne inne dobre w nieco niekorzystnym stosunku 2:1.

Peloponnes2

Zdjęcie: Taibi

Stałe zagrożenie wisi nad każdym polis w postaci klęsk żywiołowych, itp. Konsekwencje nieszczęść dotykają każdego z polis, powodując zmniejszenie potencjału graczy, a w przypadku niespełnienia wymagań, doprowadzają do bezpowrotnych zniszczeń lub utraty zajmowanych terenów. Gra kończy się wyłonieniem zwycięzcy z osób posiadających najwięcej punktów w dwóch kategoriach. Pierwsze uzyskujemy za posiadane ziemie i budynki, oraz zgromadzone pieniądze, a drugie za liczbę populacji. Mniejsza liczba punktów z w/w kategoriach daje wynik końcowy każdego z graczy. Dzięki temu zabiegowi gra skłania do zrównoważonego rozwoju każdego z polis.

Peloponnes to przede wszystkim gra szybka i łatwa. W mojej ocenie nie możemy spodziewać się po niej niczego nowatorskiego ani zaskakującego. Warto zapoznać się z tym tytułem i traktować go jako szybki przerywnik między innymi grami. Niekonieczne trzeba go mieć.

6 komentarzy

  1. Avatar

    czy wam tez niewchodzi forum?

  2. Avatar

    forum nie dziala chyba

  3. Dzej

    forum gp.pl?

    mi działa :)

  4. Avatar

    trochę krótki opis, ale fajnie przedstawiający o co chodzi. Ten tytuł od pewnego czasu mam na radarze… a tu takie umiarkowane zachwyty :)
    No nic – Pędrak, koniecznie powiedz coś więcej o grze na Gratislavii, a mam nadzieję jakaś większa recenzja się szykuje, bo na razie to rekomendacja typu: zagraj u kolegi ;)

  5. Avatar

    A ja bym się nie zgodził :) Szybka to i owszem, ale czy taka aż łatwa? Ze względu na katastrofy, sposób licytacji i ograniczenia przy budowie, bardzo potrafi dopiec graczowi. Ilość decyzji, które trzeba podjąć w ciągu gry, nie jest wielka, i nie są to też decyzje, przy których trzeba dokonać czterdziestu liczbowych operacji – jednak nie ma tu wcale oczywistości. Jestem po 3 rozgrywkach i żadna z nich nie była filerkiem, tylko całkiem znaczącą pozycją wieczoru. Innymi słowy: raczej kupić. No, chociaż ze względu na cenę, to najlepiej kupić razem z kolegą :)

  6. Avatar

    Mnie też Peloponnes nie widzi się jaka gra szybka-łatwa-przyjemna. Na pewno można ją nazwać szybką, bo około godzinna rozgrywka nie jest specjalnie długim czasem jak na taką grę. łatwa nie jest, bo jak wspomniał szymonjot, jest sporo rzeczy na które trzeba zwracać uwagę. Szczególnie, że KAŻDA z 5 katastrof MUSI się pojawić, więc trzeba się do nich przygotować. A w dodatku pojawiają się losowo – co nie ułatwia planowania gry.

    A czy jest przyjemna? No cóż, dla mnie nie była na pewno wyrozumiała, gdyż po plagach moja populacja skończyła na niższym poziomie niż początkowym :/ i zdobyłem trzy (sic!) punkty. To tyle co do łatwości… Przyjemna będzie następnym razem, gdy zobaczę że na końcu moje polis choć trochę urosło :)

    Nie jest to na pewno filler, co najwyżej krótka gra ekonomiczna dla średniozaawansowanych, ale to przecież nie brzmi tak dobrze jak „przerywnik”…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*