Home / Recenzje / Gry imprezowe / Reflexx – prawa czy lewa?

Reflexx – prawa czy lewa?

Rozwój dziecka to ciągłe zmagania z różnymi problemami. Rodzice wciąż muszą wyszukiwać narzędzi, które w łagodny sposób pozwolą ich pociechom przezwyciężyć drobne trudności. Choćby nieumiejętność wskazywania strony lewej i prawej. Pomocna w tym będzie gra Reflexx, przeznaczona dla bardzo wąskiej grupy odbiorców – dzieci w wieku przedszkolnym.

Reflexx to 52 karty o wysokiej jakości, jednak grafika jest słabiutka. Można docenić w grafikach prostotę przekazu, jednak wzroku nie przyciąga. W talii są 2 typy kart: 36 z obrazkami i 16 z błyskawicami, wszystkie podzielone na 4 kolory: żółty, czerwony, zielony, niebieski.

Przykładowe karty

Kłopotliwe karty

 

 

 

 

 

 

 

Istotą są karty z obrazkami. Na nich znajduje się narysowana jedna z dłoni, oraz obrazek kojarzący się z jednym ze wspomnianych kolorów. Przykładowo: zielony ogórek, żółty ser, niebieskie morze, czerwona róża. Są tu również 3 karty, które sprawiły dzieciom kłopot: 2 ptaszki – niebieski (nie zidentyfikowałam) i żółty (nie każde dziecko wie jak wygląda kanarek), oraz niebieski kwiat (czyżby to był dzwonek okrągłolistny?). Celem gry jest jak najszybsze zdobycie kart z błyskawicami, po jednej w każdym kolorze. Karty te układa się kolorami na środku stołu. Następnie 1 z uczestników bierze do ręki 1 kartę z obrazkami. Nie pokazując jej innym graczom, mówi co przedstawia obrazek np. „lewa dłoń, ketchup”. Gracze jednocześnie próbują położyć odpowiednią dłoń na właściwej błyskawicy np. na czerwonej. Prawidłowa i najszybsza odpowiedź nagradzana jest kartą błyskawicy.

Karty błyskawic

Reflexx to prosta gra czasu rzeczywistego. Wymaga szybkości  i dobrego kojarzenia przedmiotu z kolorem. Jest ciekawym narzędziem do nauki rozróżniania i ćwiczenia znajomości stron ciała. Małym dzieciom sprawia wiele trudności nawet prawidłowe odczytanie piktogramów z kart. Gdy dziecko rozróżnia strony, to problemem może okazać się walka z czasem i współzawodnictwo – nawet mistrzom zdarzają się pomyłki. Gra jest przeznaczona do specyficznych zastosowań i jest ciekawym narzędziem dla przedszkoli – tu na pewno się nie znudzi i będzie wykorzystywana przez długi czas. W domu przyda się do zabaw z dużo młodszymi dziećmi 3, 4-letnimi, o ile rodzice widzą potrzebę jej zakupu.

Liczba graczy: 3-4
Wiek graczy: 5+
Czas gry: 10 min.

 

Ogólna ocena (2/5):

Złożoność gry (1/5):

Oprawa wizualna (3/5):

Dziękujemy firmie Piatnik za przekazanie gry do recenzji.


Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

x

Check Also

The Resistance: Wrogie Zamiary & Tajne Cele

Nie dane mi było w dzieciństwie zagrać w Mafię. Wiele spotkań planszówkowych minęło, zanim dałam się namówić na jakąkolwiek grę, w której trzeba powiedzieć coś więcej niż “teraz twoja kolej”, “podaj mi kostki” lub “są jeszcze paluszki?”. Może to mieć coś wspólnego z zapobiegawczo stosowanym od 15 lat dystansem społecznym, który w końcu okazał się przydatny w obecnych czasach lub tym, że pojęcie “gra nad stołem” kojarzyła mi się z obrzucaniem się jedzeniem. Tak czy inaczej, nie dawałam się długo przekonać. Aż pewnego dnia moje pojedyncze veto nie pomogło i przytłoczona ilością graczy musiałam się poddać. Tak na stole zagościł Avalon.