Letnisko [Współpraca reklamowa z Gry Leonardo] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

letnisko 1Wytworne towarzystwo spędza week-end’y latem i zimą w uzdrowisku A. Górewicza w Otwocku. Taki napis zobaczyłam na pewnej pocztówce u cioci i skusiłam się na wyjazd. Tak, to przecież o mnie mowa! Nie miałam zbyt wiele pieniędzy, ale zapowiadano wyśmienitą pogodę, więc grzechem by było nie skorzystać. Wyjechałam. Odpoczęłam i zwietrzyłam niezły interes.

Letnisko Karola Madaja to gra karciana, która przenosi graczy w lata 30te XX  wieku, do podwarszawskich miejscowości wypoczynkowych. Przy pomocy kart i żetonów, z pięknymi grafikami i solidnie wykonanymi elementami, gracze rozwijają swoje letniska: walczą o gości, inwestują i pomnażają zyski. W tym wszystkim często przeszkadzają: brak gotówki, konkurencja i mało przewidywalna pogoda.

Elementy gry

Elementy gry

Uzdrowisko Scheherazade  w Otwocku zapewnia rekonwalescentom i osobom pragnącym wypoczynku miły i przyjemny pobyt. Taki napis zażyczyłam sobie w drukarni na moich własnych pocztówkach. W końcu reklama dźwignią handlu. Ja zaczęłam od pocztówek, resztą zajęło się wujostwo z towarzystwa. Kupili mi na początek 2 działki i postawili 1 drewniak, dali do tego 200 zł w gotówce i rzekli „Radź sobie dalej sama”.

Początki są trudne

Początki są trudne

W tym interesie trzeba dopasować się do rytmu wyznaczonego przez przyrodę, co niejednego właściciela letniska przyprawia o nerwicę. Jedni zatrudnili górali, inni pogodynki, ja o pomoc zwróciłam się do sąsiadki, która deszcz wieszczyła bólem stawów. Wiadomo było, że im ładniej, tym więcej gości, w dodatku tych bogatszych. Na brać studencką nawet przy deszczu mogłam liczyć, ale wiadomo – są mało zamożni. Kuracjusze mają grubsze portfele, ale i wymagania większe, nie mówiąc już o osobach z towarzystwa. Wiedziałam, że czeka mnie ciężka praca, balansowanie między inwestycjami, a zdobywaniem klientów. Wysyłałam więc pracowników by kupowali ziemie, materiały na budowę drewniaków, willi i pensjonatów (w grze kupuje się gotowe budynki), by odbierali z pociągu klientów. Bywało, że kryzys finansowy bardzo mnie dotykał i rozwiązaniem była nawet przesyłka konduktorska (darmowe 100 zł). Jednak całkowitych strat nigdy nie miałam, co bardziej motywowało do działania. Inwestycje w nieruchomości bardzo się przydały, nawet w bardzo drogi samochód, którym zwoziłam gości z pociągu.

Gra składa się z 12 lub 10 tur (w grze 5-osobowej), a każda podzielona jest na 3 fazy: odczytanie pogody/przyjazd letników, inwestowanie, rozbudowa/zakwaterowanie letników. Pierwsza faza polega na losowym doborze karty lokomotywy, na której są 2 cenne informacje: rodzaj pogody, od pięknej, po burzową, oraz rodzaj letników. Liczba tych ostatnich uzależniona jest od budynków posiadanych przez wszystkich graczy – osobno sumuje się drewniaki, wille i pensjonaty, przy czym nie wlicza się zabudowanych budynków. W drugiej fazie, przy pomocy 2 żetonów pracowników, gracz inwestuje w ziemie, budynki, pojazdy/tankuje pojazdy, odbiera przesyłkę konduktorską lub zaprasza letników. Część akcji jest darmowa, część wymaga natychmiastowej opłaty w wysokości 100-300 zł (plus ewentualne wielokrotności). Trzecia faza to przebudowa budynków, oraz kwaterowanie letników zgodnie z określonymi zasadami. W tych trzech fazach jedynym elementem losowym, choć możliwym do oszacowania, jest pogoda. Cała reszta działań zależy tylko od graczy.

A ten student co tu robi?

A ten student co tu robi?

W ostatnich miesiącach namnożyło się letnisk w Otwocku i okolicach. Gdy było nas mało, interes był spokojny, pewny. Niestety, każdą nową inwestycję u sąsiadów witaliśmy z napięciem. Konkurowaliśmy więc o tytuł prezesa Towarzystwa Miłośników Letnich Mieszkań, bo profity z tego stanowiska były duże. Konkurowaliśmy o letników, dawaliśmy łapówki lokalnym urzędnikom, byle tylko dostać właściwe pozwolenia na rozbudowę. Przez to wielokrotnie nie starczało nam na benzynę do samochodów.

Pusty bak

Pusty bak

Niezależnie od liczby graczy (2-5), gra przebiega tak samo dobrze. Owszem, przy mniejszej liczbie graczy jest spokojniej, wszystko zdobywa się łatwiej. Dokuczliwość konkurencji odczuwa się już przy 4 graczach i poziom interakcji znacznie wzrasta. Szczegóły mechaniki są bardzo dobrze dopracowane, nie ma tu żadnych zbędnych działań. Wiadomo, zaawansowani gracze, oczekujący mózgożernej rozgrywki, rozczarują się niewielką liczbą możliwych do przeprowadzenia akcji i mechaniczną powtarzalnością rozgrywki. Dla całej reszty graczy wyborów jest wystarczająco dużo, a z ich punktu widzenia rozgrywki nie będą powtarzalne – w końcu pogoda się zmienia, przeprowadza się różne inwestycje, w różnej kolejności, konkurencja też ma swoje pomysły. Trzeba też kombinować z rozmieszczaniem letników przy zmianie turnusu, tak by zysk był największy, ale zgodny z zasadami lokowania. Dużą zaletą jest również czas gry, maksymalnie 50 minut, oraz pełna koncentracja wszystkich graczy do samego końca gry. Gra zachęca graczy również wybaczaniem błędów (przesyłka konduktorska jest kołem ratunkowym) i poczuciem dobrego zarządzania letniskiem, niezależnie od zajętego miejsca w końcowej punktacji (nie ma zbyt dużych rozbieżności w uzyskanych wynikach).

To oni dla nas pracują

To oni dla nas pracują

Jakiś czas temu toczyły się dyskusje na temat gry Jaskinia Adama Kałuży. Można było sporo poczytać o oczekiwaniach graczy i o ich rozczarowaniu lub zachwycie. Przy okazji nowej gry Karola Madaja oczekiwania też były spore. Wiele osób czekało na następcę Kolejki (wyd. IPN) i znów zaczęło marudzić. Letnisko okazało się inną grą, w sumie nie dla każdego, co wcale nie znaczy, że gorszą. Zdarzyło się, że gracz w trakcie gry odszedł od stołu mówiąc, by reszta podzieliła się jego majątkiem. Jednak większości osób z mojego otoczenia gra przypadła do gustu, zaciekawiła historią i mechaniką. Na pewno problemem są karty, szczególnie dla wielu niedzielnych graczy. Moje doświadczenie pokazuje mi, że plansza bardziej przemawia do ludzi, choć nie mogę generalizować. Karty trzeba dłużej oswajać. Problemem też jest kilka niejasności w instrukcji np. dotyczących dokładania kart letników do tych, które pozostały w wagonach (emocji przy tym tyle, co w dniu kumulacji w lotto), brak jasnego stwierdzenia, że np. drewniak, na którym buduje się willę już nie jest wliczany do puli dostępnych budynków (został po prostu rozebrany), a przede wszystkim niejasności odnośnie kwaterowania letników. Nadużycia i nadinterpretacje pojawiały się nagminnie. Na koniec mam jeszcze uwagę do oprawy graficznej – nie podoba mi się stosowanie na żetonach tych samych rysów twarzy w zmienionej fryzurze i kolorystyce.

Letnisko jest warte uwagi nie tylko ze względu na mechanikę, czas gry i pozytywne emocje towarzyszące rozgrywce, ale też ze względu na niesztampową tematykę. Mnie przypadło do gustu, więc niebawem znów będę budować kolejny pensjonat.

Rozbudowa

Rozbudowa

 

WRS: Gra przy której czuję zastosowanie planszówkowej wersji porady dla rzeźbiarzy: weź kamień i usuń to co niepotrzebne. Karol Madaj (zapewne korzystając z pomocy grupy Monsoon) stworzył grę, w której nie ma zbędnych elementów. Dwie akcje, kilka możliwych działań do wyboru, szczypta losowości i przewidywania – a cel, to rozbudować letniskowy biznes. Gra się bardzo przyjemnie, zwłaszcza gdy są to już kolejne, świadome partie. Czuć presję czasu, przeciwników i ograniczonych możliwości działania. Kapitalne pomysły z dodatkową akcją ostatniego gracza oraz akcją podwójną powodują jeszcze większe dylematy albo – zależy jak patrzeć – dają więcej możliwości. Oczywiście prostota zasad daje szanse na miłą zabawę w rodzinnym gronie. Jednak by planszówkowy maniak wygrał w wymagającym towarzystwie musi się bardzo postarać. Losowa pogoda generuje zmienne warunki rozgrywki zapobiegając nudzie. Szybkość rozgrywania partii jest niewątpliwą zaletą. Jedynym zastrzeżeniem są wymagania przestrzeni dla tych wszystkich kart i problemy z rozgrywką na świeżym powietrzu (fruwające karty…). Bardzo mi się podoba! 5/5



Dziękujemy firmie Gry Leonardo za przekazanie gry do recenzji.


 

Ogólna ocena (5/5):

Złożoność gry (2/5):

Oprawa wizualna (5/5):

Przydatne linki:

4 komentarze

  1. Ja_n

    Byłem jednym z testerów gry, więc mogę mieć mniej obiektywny do niej stosunek niż recenzenci. Dla mnie to idealna gra rodzinna, grało mi się w nią doskonale. Letnisko cenię znacznie nawet wyżej niż kultową Kolejkę. A do tego te rewelacyjne grafiki…

  2. stalker

    Ja gry oceniać nie będę, bom był jednym z jej testerów (o, zaraz będzie flame, że o grze piszą tylko jej testerzy, ale jak będzie flame, to dobrze, bo może więcej osób postanowi grę sprawdzić samemu).

    Po co piszę — piszę, żebym zwrócić uwagę na elegancję gry — cała właściwie składa się z kart, które na dodatek raz są wczasowiczami, raz pieniędzmi, itp. Uwielbiam takie rozwiązania i bardzo pod tym względem Letnisko wypada dobrze. Od pierwszego mojego kontaktu z grą byłem tym sprytnym wykorzystaniem elementów zauroczony i właśnie wcale mi nie przeszkadza, że nie ma planszy.

    Bardzo mi się podoba, że wydawca pomieścił grę w małym pudełku, nie bardzo mi się podoba, że nie ma wypraski, wcale mi się nie podoba, że w grze nie ma pionków — choć oczywiście argument kosztowy rozumiem. Ale żetoniki są niewygodne.

  3. Avatar

    Szczerze mówiąc gra wydaje się świetna. Co recenzja to pozytywne oceny. Ale chyba już nie namówię nikogo z towarzystwa na kolejną karciankę :) tak czy inaczej gratuluję Karolowi Madajowi kolejnej dobrej gry i oby rozwój szedł w dobrą stronę.
    A tak przy okazji, czy strona Wydawnictwa Gry Leonardo całkiem umarła i przerzuciła się na fejsbuka?

  4. Avatar

    @madeusz – Niestety (?) właśnie tak jest póki co. Facebook jest na tyle prostym i intuicyjnym narzędziem, że nawet dziecko potrafi je obsłużyć. Strona internetowa wymaga niestety wiele głębszej wiedzy, której ja akurat nie posiadam (ach te skrypty, kodowania i niewiemcojeszcze!).

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.
Cookies settings
Accept
Privacy & Cookie policy
Privacy & Cookies policy
Cookie name Active

Privacy Policy

What information do we collect?

We collect information from you when you register on our site or place an order. When ordering or registering on our site, as appropriate, you may be asked to enter your: name, e-mail address or mailing address.

What do we use your information for?

Any of the information we collect from you may be used in one of the following ways: To personalize your experience (your information helps us to better respond to your individual needs) To improve our website (we continually strive to improve our website offerings based on the information and feedback we receive from you) To improve customer service (your information helps us to more effectively respond to your customer service requests and support needs) To process transactions Your information, whether public or private, will not be sold, exchanged, transferred, or given to any other company for any reason whatsoever, without your consent, other than for the express purpose of delivering the purchased product or service requested. To administer a contest, promotion, survey or other site feature To send periodic emails The email address you provide for order processing, will only be used to send you information and updates pertaining to your order.

How do we protect your information?

We implement a variety of security measures to maintain the safety of your personal information when you place an order or enter, submit, or access your personal information. We offer the use of a secure server. All supplied sensitive/credit information is transmitted via Secure Socket Layer (SSL) technology and then encrypted into our Payment gateway providers database only to be accessible by those authorized with special access rights to such systems, and are required to?keep the information confidential. After a transaction, your private information (credit cards, social security numbers, financials, etc.) will not be kept on file for more than 60 days.

Do we use cookies?

Yes (Cookies are small files that a site or its service provider transfers to your computers hard drive through your Web browser (if you allow) that enables the sites or service providers systems to recognize your browser and capture and remember certain information We use cookies to help us remember and process the items in your shopping cart, understand and save your preferences for future visits, keep track of advertisements and compile aggregate data about site traffic and site interaction so that we can offer better site experiences and tools in the future. We may contract with third-party service providers to assist us in better understanding our site visitors. These service providers are not permitted to use the information collected on our behalf except to help us conduct and improve our business. If you prefer, you can choose to have your computer warn you each time a cookie is being sent, or you can choose to turn off all cookies via your browser settings. Like most websites, if you turn your cookies off, some of our services may not function properly. However, you can still place orders by contacting customer service. Google Analytics We use Google Analytics on our sites for anonymous reporting of site usage and for advertising on the site. If you would like to opt-out of Google Analytics monitoring your behaviour on our sites please use this link (https://tools.google.com/dlpage/gaoptout/)

Do we disclose any information to outside parties?

We do not sell, trade, or otherwise transfer to outside parties your personally identifiable information. This does not include trusted third parties who assist us in operating our website, conducting our business, or servicing you, so long as those parties agree to keep this information confidential. We may also release your information when we believe release is appropriate to comply with the law, enforce our site policies, or protect ours or others rights, property, or safety. However, non-personally identifiable visitor information may be provided to other parties for marketing, advertising, or other uses.

Registration

The minimum information we need to register you is your name, email address and a password. We will ask you more questions for different services, including sales promotions. Unless we say otherwise, you have to answer all the registration questions. We may also ask some other, voluntary questions during registration for certain services (for example, professional networks) so we can gain a clearer understanding of who you are. This also allows us to personalise services for you. To assist us in our marketing, in addition to the data that you provide to us if you register, we may also obtain data from trusted third parties to help us understand what you might be interested in. This ‘profiling’ information is produced from a variety of sources, including publicly available data (such as the electoral roll) or from sources such as surveys and polls where you have given your permission for your data to be shared. You can choose not to have such data shared with the Guardian from these sources by logging into your account and changing the settings in the privacy section. After you have registered, and with your permission, we may send you emails we think may interest you. Newsletters may be personalised based on what you have been reading on theguardian.com. At any time you can decide not to receive these emails and will be able to ‘unsubscribe’. Logging in using social networking credentials If you log-in to our sites using a Facebook log-in, you are granting permission to Facebook to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth and location which will then be used to form a Guardian identity. You can also use your picture from Facebook as part of your profile. This will also allow us and Facebook to share your, networks, user ID and any other information you choose to share according to your Facebook account settings. If you remove the Guardian app from your Facebook settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a Google log-in, you grant permission to Google to share your user details with us. This will include your name, email address, date of birth, sex and location which we will then use to form a Guardian identity. You may use your picture from Google as part of your profile. This also allows us to share your networks, user ID and any other information you choose to share according to your Google account settings. If you remove the Guardian from your Google settings, we will no longer have access to this information. If you log-in to our sites using a twitter log-in, we receive your avatar (the small picture that appears next to your tweets) and twitter username.

Children’s Online Privacy Protection Act Compliance

We are in compliance with the requirements of COPPA (Childrens Online Privacy Protection Act), we do not collect any information from anyone under 13 years of age. Our website, products and services are all directed to people who are at least 13 years old or older.

Updating your personal information

We offer a ‘My details’ page (also known as Dashboard), where you can update your personal information at any time, and change your marketing preferences. You can get to this page from most pages on the site – simply click on the ‘My details’ link at the top of the screen when you are signed in.

Online Privacy Policy Only

This online privacy policy applies only to information collected through our website and not to information collected offline.

Your Consent

By using our site, you consent to our privacy policy.

Changes to our Privacy Policy

If we decide to change our privacy policy, we will post those changes on this page.
Save settings
Cookies settings