Sushi Go to gra, w którą grałam zaledwie raz. Nie zdobyła mojego serca. Rozgrywkę wspominam jako przyjemną, ale nic poza tym. Ot, lekka karcianka, w przerwie między poważniejszymi tytułami. Wiem jednak, że jestem w mniejszości, bo tytuł ten zawojował serca graczy, także tych z naszej redakcji (o czym możecie przekonać się tu). Premiera Sushi Roll stała się dla mnie pretekstem do tego, żeby dać serii drugą szansę i zrewidować moje poglądy. Nie wyszło.
Read More »Wszystkie wpisy
Sushi Roll – kości po japońsku, czyli jako tako [Współpraca reklamowa z Rebel] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Wstęp do gier tradycyjnych. Remigiusz Kopoczek. Recenzja książki
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
1 października to tradycyjnie początek roku akademickiego. Myślę, że to właściwy moment, by napisać o publikacji, która ukazała się w serii „Prace Naukowe Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach”. Chodzi o książkę Remigiusza Kopoczka „Wstęp do wiedzy o grach tradycyjnych”, którą tak przestawia wydawca:
Read More »Smoki – trzecia część sennej trylogii [Współpraca reklamowa z Nasza Księgarnia] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Czytając instrukcję zastanawiałam się czy to w ogóle ma szansę bawić. Losowość jak stąd do Raciborza, weź kartę, podmień u siebie, odrzuć kartę. No dobrze, możesz wziąć kartę z któregoś z dwóch stosów kart odrzuconych i na takowyż kartę odrzucasz podając ją tym samym na tacy twoim przeciwnikom, ale to i tak mało. Dotarłszy jednak do końca instrukcji pewną nadzieją napełniło mnie istnieniee kart specjalnych, czyli kruków, które coś-tam w naszych snach mieszają a nawet wprowadzają interakcję między graczami wykraczającą ponad to co można zabrać z discardu. I tym sposobem Smoki okazały się w moim przypadku grą z cyklu zamieniającego wielkie obawy na wielką frajdę.
Read More »Barrage – (niekoniecznie) krótki rzut okiem po dwóch rozgrywkach Rzut okiem •••
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Nigdy nie myślałem o Simone Lucianim w kategoriach mojego ulubionego projektanta. Zawsze pozostawał on dla mnie drugim nazwiskiem na pudełku obok innych autorów, jak Daniele Tascini, Flaminia Brasini czy Virginio Gigli. Z drugiej strony jednak, pan Luciani maczał palce w wielu świetnych i lubianych przeze mnie tytułach, jak Tzolkin, Marco Polo czy GAH i tak po prawdzie każda pozycja tworzona z jego udziałem trafiała na mój radar. Nie inaczej było w przypadku Barrage, wydanego w Polsce przez Portal Games. Ostatnio miałem okazję zagrać dwie partie dwuosobowe (w tym jedną z dodatkiem) więc chciałem się na gorąco podzielić z Wami moimi ...
Read More »Liski: Ojojanie [Współpraca reklamowa z rebel] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Lisie Sprawy to internetowy komiks, autorstwa Beaty „Ari” Smugaj, który od 2015 roku zdobywa serca tysięcy fanów. Swoich czytelników zachwyca zabawnymi ilustracjami, inteligentnym humorem oraz uroczymi futrzastymi bohaterami. Dzięki nim nasze życie staje się bogatsze o takie mądrości, jak kultowa już zasada, że ojojane miejsca bolą mniej. Ta właśnie maksyma była inspiracją, do stworzenia gry planszowej Liski: Ojojanie.
Read More »Detektyw: Sezon 1 – Dramat w trzech aktach [Współpraca reklamowa z Portal] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 8 minut
W preambule do poniższego tekstu muszę nakreślić coś w rodzaju autobiograficznego rysu historycznego. Ilość jęczeń i narzekań jakie zamierzam zawrzeć w kolejnych akapitach wymaga przybliżenia czytelnikowi mojej perspektywy, z której od samiuśkiego początku patrzyłem na projekt nowej części Detektywa z podtytułem: Sezon 1.
Read More »Dom pełen zła – Fighting Fantasy vol. 2 [Współpraca reklamowa z FoxGames] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Po pełnej emocji wyprawie do królestwa Czarnoksiężnika z Ognistej Góry postanowiłam zmierzyć się z kolejnym gamebookiem z cyklu Fighting Fantasy. O ile w pierwszej grze fabularnej Wydawnictwa FoxGames przenosimy się do świata fantasy, Dom pełen zła autorstwa Steve’a Jacksona zabiera nas do krainy rodem z koszmaru.
Read More »Sierra West – podróż w kierunku zachodzącego słońca [Współpraca reklamowa z Lucrum Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Kiedy wydawnictwo Board&Dice „opuściło” polski rynek bałem się, że już nie zobaczymy rodzimych wersji takich perełek jak Multiuniversum czy Dice Brewing. Na szczęście okazało się, że chłopacy szybko dogadali się z innymi polskim wydawcami i nasze ręce niedługo po światowej premierze trafiły m.in. Teotihuacan, Trismegistus czy Dice Settlers. Na Sierra West gracze nad Wisłą musieli poczekać nieco dłużej. Czy było warto? Na to pytanie postaram się odpowiedzieć w niniejszym materiale.
Read More »Czarnoksiężnik z Ognistej Góry – Fighting Fantasy vol. 1 [Współpraca reklamowa z FoxGames] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Fighting Fantasy to seria, której fanom gier paragrafowych przedstawiać nie trzeba. Czarnoksiężnik z Ognistej Góry to pierwszy w cyklu gamebook i pozycja wręcz kultowa. Anglojęzyczni gracze mieli okazję zagłębić się w mroczne podziemia już w 1982 roku. Wreszcie, po niemal 40 latach od pierwszego wydania (!!!), gra fabularna autorstwa Steve’a Jacksona i Iana Livingstone’a ukazała się także na polskim rynku. Dzięki Wydawnictwu FoxGames we wrześniu trafią do nas aż dwie książki z cyklu Fighting Fantasy: Czarnoksiężnika z Ognistej Góry oraz Dom pełen zła. Czy bestsellerowe gamebooki zdobędą serca polskich graczy? Po lekturze (grze?) pierwszego z nich, nie mam wątpliwości, że ...
Read More »Welcome to… Nowe Las Vegas – które kasyno otworzyć, aby wyjść na swoje? [Współpraca reklamowa z REBEL.pl] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Roll&write, w którym nie ma kości. Zamiast kości są karty. To co pociągniemy, z tego będziemy wybierać i wykreślać. A dalej już będzie normalnie... ;) Nowe Las Vegas to reimplementacja Welcome To... (Miasteczko marzeń). Mechanika się nie zmieniła, robimy dokładnie to samo: odkrywamy z trzech stosów trzy karty i wybieramy jedną z par (numer + efekt). Niektóre elementy do wykreślania są podobne (choćby to, że na naszych ulicach kasyna muszą mieć rosnącą numerację), ale niektóre są zupełnie nowe (np. przejażdżki limuzyną). I zdecydowanie Nowe Las Vegas jest grą dużo cięższą niż Miasteczko marzeń (choć nadal - nie oszukujmy się - jest to pozycja familijna)
Read More »
GamesFanatic.pl Gry planszowe – recenzje, felietony